Ciasto RAJSKIE JABŁUSZKO

Planowana od jakiegoś czasu szarlotka jeszcze musi poczekać. „Rajskie” wypatrzone u Heni Foks zajęło jej miejsce w kolejce. Ale warto było, bo… ciekawe i smaczne.

Składniki /u mnie forma 24×24 cm – kwadratowa tortownica/

Ciasto

3 jajka /L/
1.5 szklanki mąki pszennej
1 szklanka cukru
1/2 szklanki kwaśnej śmietany
1/2 szklanki oleju
1.5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka kakao
szczypta soli

Jabłka

800 g jabłek
2 łyżki budyniu czekoladowego

Beza

3 białka
1/2 szklanki cukru
2 łyżki budyniu czekoladowego
szczypta cynamonu /opcjonalnie/
szczypta soli

Wykonanie

Jabłka obrać, pokroić w drobną kostkę, przed wyłożeniem na ciasto dodać 2 łyżki budyniu czekoladowego i wymieszać.

Białka ubić z cukrem, szczyptą soli i cynamonem, przed wyłożeniem na jabłka dodać 2 łyżki budyniu czekoladowego, wymieszać.

Całe jajka ubić z cukrem i szczyptą soli na puszystą masę. Nie przerywając ubijania dodać olej, następnie śmietanę, na końcu mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Dokładnie wymieszać.

Ciasto wylać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Na ciasto wyłożyć równomiernie jabłka, a na jabłka wyłożyć łyżką bezę, delikatnie wyrównać
Piec w piekarniku nagrzanym do temp. 170 st. C przez 50 min., grzanie góra-dół. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.

Kamienna zupa – Sopa de Pedra

Zupa o wielu możliwościach, bo można do niej dodać różne różności, które zalegają w lodówce. Ponadto zupa znana pod wieloma nazwami. Nadałam jej nazwę tajemniczo – bo „obcojęzycznie” brzmiącą. Zawsze to ciekawiej brzmi, gdy powie się domownikom, że dziś na obiad Sopa de Pedra niż zupa kamienna czy znana mi z opowieści w czasach dzieciństwa zupa z… gwoździa. W długie, zimowe wieczory Tata często opowiadał nam /mieliśmy wówczas z bratem po kilka lat/ o wędrowcu, który chodził od wsi do wsi, nie chciał wprost prosić o jedzenie, to prosił o możliwość ugotowania zupy z gwoździa. Wiadomo, ciekawość ludzka nie zna granic, więc zapraszano go do domu i pozwalano ugotować tą zupę. A on pierw prosił o garnek i wodę, wkładał do niego gwóźdź i zaczynał gotować zupę, potem zagadywał gosposię, że zupa byłaby znacznie lepsza gdyby do niej dorzucić coś jeszcze, a to kawałek słoninki, a to ziemniaka, a to kaszy i tak dalej, w garnku pojawiały się różne dodatki,  aż w końcu kończył gotowanie, wszyscy przyglądali się z zaciekawieniem jaką to smaczną i pachnąca zupę ugotował, a on… wyjmował gwóźdź, zjadał zupę i szedł dalej.

Sopa de Pedra powstała na kanwie podobnej opowieści, z tym, że znana jest w Portugalii, a zamiast gwoździa bohaterem jest … kamień.

Moja zupa będzie bez gwoździa i bez kamienia, ale też taka… co się nawinie, A tym razem nawinęły się składniki jak niżej.
A zupa wyszła bardzo sycąca, bardzo smaczna, a z dodatkiem pajdy razowego chleba wystarczająca jako pełny posiłek obiadowy /przynajmniej mi wystarczyła/.

Składniki

ok. 2 l bulionu
kawałek dobrej cienkiej kiełbasy /może być boczek/ – ok. 250 g
kilka ziemniaków /4-5 szt./
1-2 marchewki
plaster białej kapusty
1 cebula
2 ząbki czosnku
kilka pieczarek /4-5 szt./
łodyga selera naciowego
kilka łyżek pęczaku /lub innej kaszy/
sól, pieprz, papryka wędzona, płatki chilli, majeranek
dodatki zielone – u mnie lubczyk i koperek /mrożone/

Wykonanie

W garnku rozgrzać olej, dodać pokrojoną w plasterki kiełbasę/boczek, a po chwili dorzucać kolejno cebulę pokrojoną w kostkę, pieczarki pokrojone w plasterki, marchew pokrojoną w plasterki, posiekaną drobniej kapustę, ziemniaki pokrojone w kostkę, kaszę i posiekany czosnek – po dodaniu każdego nowego składnika całość mieszać i chwilkę przesmażać. Na koniec zalać zawartość w garnku bulionem , dodać przyprawy i ugotować do miękkości. Dodać zieleninę.

Jajko sadzone na grzance z chleba razowego w otoczeniu pieczarek

Śniadanie przygotowane bardzo szybko, z niewielkich ilości składników, acz smaczne bardzo.
Wykombinowałam je nie mając pomysłu co szybko zrobić, a mając do dyspozycji 2 malutkie kromeczki chleba razowego nie pierwszej już świeżości i olbrzymią pieczarkę… no jajka oczywiście też, te zawsze w domu /przeważnie są/.
Posiłek skonsumowałam z wielkim smakiem, no to się dzielę z Wami, może komuś też się przyda.


Składniki /1 porcja/

1 /lub 2 gdy są bardzo małe/ kromki chleba razowego /lub innego ciemnego/
1 bardzo duża lub 2 małe pieczarki
1 jajko
sól, pieprz
natka pietruszki
masło do smażenia

Wykonanie

Pieczarki pokroić w plasterki i wrzucić na suchą, rozgrzaną patelnię, smażyć do czasu, aż woda całkowicie odparuje /patrz Pieczarki z rusztu/.
Teraz na patelnię dodać łyżkę masła, a gdy się rozpuści, rozsunąć pieczarki nieco na boki, robiąc na środku miejsce na ułożenie kromki chleby. Chwilę podsmażyć, po czym chleb odwrócić, pieczarki rozmieszczone dookoła lekko przemieszać i delikatnie posolić, a na grzankę wybić jajko. Przykryć patelnię i smażyć do momentu, gdy białko się całkowicie zetnie.
Jajko lekko posolić i posypać natką pietruszki.
I już… śniadanie gotowe… a jakie smaczne.

Kapuśniak czeski zabielany śmietaną

Pisałam już kiedyś, że lubię nowości kulinarne, lubię poznawać nowe smaki i albo się z nimi zaprzyjaźnić, albo… omijać je potem szerokim łukiem. Gotowanie potraw tych samych, a dokładnie o tych samych smakach, które już dobrze znam, po prostu mnie nudzi.
Szukając inspiracji co zmienić w tradycyjnym kapuśniaku by stał się daniem …wyszukanym….trafiłam na blog „Cztery fajery”, a w nim na kapuśniak czeski zabielany śmietaną…..

Autorka przepisu tak go zaprezentowała, cytuję:
Kapuśniak zabielany śmietaną
Przepis na czeski kapuśniak zabielany z kiszonej kapusty z papryką i śmietaną.

Kapuśniak zabielany śmietaną czyli moravská zelňačka to prosta i pożywna zupa z kiszonej kapusty, ziemniaków, cebuli, boczku i kiełbasy. Na Morawach kapuśniak z kiszonej kapusty zabielany śmietaną doprawiany jest solidną porcją mielonej czerwonej papryki. Zagęszczony zasmażką z mąki czeski kapuśniak na długo zaspakaja głód. To prawdziwa uczta oraz klasyka czeskiej kuchni. Przepis na zabielany śmietaną kapuśniak z kiełbasą i boczkiem jest dość podobny do przepisu na tradycyjny polski kapuśniak z kiszonej kapusty, ale swój wspaniały smak i kolor zawdzięcza wspomnianym wyżej dodatkom.”

Ten wstęp do przepisu wprost „kazał mi” zagłębić się w recepturze, a potem takowy kapuśniak ugotować.
Przepis podaję wiernie za autorką, ja natomiast pominęłam żeberka wędzone, bo ich po prostu nie miałam, dodałam za to więcej papryki słodkiej wędzonej, zaś całą zupę zabieliłam troszkę śmietaną już w garnku, a na talerzu zrobiłam jeszcze kleks. A, na końcu dodałam też troszkę majeranku.
I jeszcze jedno – kapuśniak zrobiłam z połowy składników, wyszło go dość sporo, dla mnie porcja akurat. A smakował mi baaardzo!

Składniki

4-5 średnich ziemniaków,
300-400 g wędzonych żeberek wieprzowych,
200 g wędzonego boczku,
300  g dobrej wędzonej, pikantnej kiełbasy,
koło 1 kg kiszonej kapusty,
2 średnie cebule,
1 łyżeczka mielonej czerwonej papryki lub papryki wędzonej
2 średnie liście laurowe,
3 ziarenka ziela angielskiego,
1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu,
pół łyżeczki mielonego kminku lub więcej do smaku,
sól i świeżo zmielony czarny pieprz do smaku
zasmażka – 1-2 łyżki mąki pszennej i 1-2 łyżki smalcu
około 1 łyżki kwaśnej śmietany na każdą porcję

Wykonanie

1. Żeberka włóż do dużego garnka i zalej wodą, tak aby były całkowicie zakryte. Dodaj liście laurowe, ziele angielskie, pieprz w ziarenkach i gotuj pod przykryciem około 1 godziny lub do chwili, kiedy mięso zacznie samo odchodzić od kości. Wyjmij mięso z wywaru, oddziel od kości, drobno pokrój i odstaw na bok. Wywar przecedź przez sitko, aby pozbyć się małych kostek.

2. Kapustę kiszoną odciśnij z soku i posiekaj. Sok zachowaj, jeśli zupa będzie za mało kwaśna, to doprawisz ją sokiem z kapusty. Boczek pokrój w niedużą kostkę, a kiełbasę na plasterki. Cebulę pokrój w drobną kostkę.

3. Podsmaż boczek na na niewielkiej ilości tłuszczu, aż się zrumieni. Dodaję pokrojoną cebulę i smaż aż cebula się zeszkli. Dodaj mieloną paprykę i wymieszaj. Kapustę, boczek z cebulką i plasterki kiełbasy (możesz je także przesmażyć) dodaj do wywaru. Dopraw kminkiem, solą i pieprzem i gotuj na średnim ogniu około 30-40 minut.

4. W drugim garnku podgotuj przez około 10-15 minut pokrojone w kostkę ziemniaki.  Nie powinny być całkowicie ugotowane, bo będą gotowały się jeszcze w kapuśniaku.

5. Na patelni rozgrzej tłuszcz (masło lub smalec), dodaj mąkę i energicznie mieszaj aż się lekko zrumieni. Dodaj dwie trzy łyżki zupy i nadal energicznie mieszaj, żeby nie było grudek.

6. Zasmażkę, podgotowane ziemniaki i obrane z żeberek mięso dodaj do morawskiego kapuśniaku i gotuj jeszcze około 10 minut. Przed podaniem dopraw każdą porcję zupy łyżką śmietany.

Zapiekanka z patelni z ziemniaków, boczku i jajek

Zobaczyłam kiedyś coś podobnego na youtube, bardzo podobne do Tortilla de patatas – hiszpański omlet, choć trochę inaczej w szczegółach przygotowywane. Lubię takie małe danka zjeść nawet na obiad, więc zrobiłam. Danie szybkie i smaczne, w zupełności wystarcza na „leniwy” obiad.

Składniki

5-6 ziemniaków
2-3 jajka
100-150 g boczku wędzonego
100-150 g sera żółtego
1 cebula
2 łyżki oleju/masła
sól pieprz
natka pietruszki

Wykonanie

Boczek pokroić w plasterki, podsmażyć i zdjąć na talerz.
Ziemniaki i cebulę pokroić w kosteczkę, podsmażyć na powstałym tłuszczu z boczku, aż warzywa zmiękną i staną się rumiane, po czym ostudzić.
Jajka rozmącić, do rozmąconych dodać ziemniaki, natkę pietruszki, doprawić solą i pieprzem.

Na patelnię z rozgrzanym tłuszczem wyłożyć teraz połowę masy ziemniaczano-jajecznej, na to wyłożyć starty ser i podsmażony boczek, przykryć pozostałą masą.

Smażyć ok. 5 min. z każdej strony. Odwracać na drugą stronę podkładając np. talerz, odwracając patelnię do góry dnem, a następnie zsuwając placek z powrotem na patelnię. Podobnie przekładać przekładać potem na talerz po jej usmażeniu.

Gotowa może być podana jako danie główne lub przystawka.

Buraczki z ogórkiem kiszonym po rusku

Nieco inny sposób przygotowania buraczków niż te – Buraczki z ogórkiem kiszonym i jabłkiem.
Przepis podpatrzyłam u Damiana, który twierdzi, że jest to oryginalny ruski przepis.

Składniki

500 g czerwonych buraków
6 średnich ogórków kiszonych
3-4 ząbki czosnku
3 kopiate łyżki majonezu /zamiennie jogurtu greckiego ze śmietaną lub samego jogurtu/
sól, pieprz do smaku

Wykonanie

Buraki ugotować w lekko osolonej wodzie, obrać i zetrzeć na grubych oczkach.
Ogórki również zetrzeć na grubych oczkach.
Czosnek przecisnąć przez praskę.
Wszystkie składniki włożyć do miski, dodać majonez, sól i pieprz, wymieszać.
Chwilę schłodzić by smaki się przegryzły.

Śledzie z pomarańczą z czosnkową nutą

Były planowane na Wigilię, ale plany uległy zmianie, więc są teraz. Na śledzie każda pora i każda okazja jest dobra. A te…są trochę czosnkowe, trochę egzotyczne i dość ostre. Mnie smakują bardzo.

Składniki

5-6 płatów śledziowych /u mnie marynowane w oleju – wiejskie/
1 papryczka chilli /dałam pół małej/
4 ząbki czosnku
1 cebula
1 pomarańcza
starty imbir (około 3 cm)
ziele angielskie ( 5 ziarenek)
pieprz (według smaku)
0,5 szklanki oleju
77

Wykonanie

Śledzie osuszyć, pokroić w paseczki o szerokości 2 cm i odstawić na bok.
Papryczkę pokroić w cienkie paseczki, czosnek przecisnąć przez praskę, cebulę pokroić w piórka, pomarańczę w większą kostkę.
Wszystkie składniki połączyć z olejem i wstawić na 2 dni do lodówki…

Likier słony karmel

Słony karmel… hm, lubię, ba nawet tort ze słonym karmelem robiłam /przepis Tort „Milioner”- ze słonym karmelem i orzechami/, tylko wówczas nieco przesadziłam z solą /oj, zapamiętam na zawsze, że łyżeczka łyżeczce nie jest równa/.
A skoro lubię słony karmel, to w połączeniu z wódką też powinien być dobry, a jaki wyszukany smak do tego wszedł…..


Z poniższej porcji wyjdzie 1 l likieru.

Składniki

1 puszka masy kajmakowej krówkowej /510 g/ – najlepiej Gostyń
330 ml śmietanki 30-36%
150 ml mleka 3,2%
250 ml wódki czystej /można dodać więcej – wg własnych preferencji/ *)
ok.1 łyżeczka soli /dozować stopniowo i smakować/ – najlepiej morska rozgnieciona

*) można dać 250 ml wódki i dodać ok. 50-100 ml spirytusu, lub też dać 500 ml wódki – wszystko zależy jak mocny likier chcemy uzyskać

Wykonanie

W garnku połączyć kajmak, mleko i śmietankę, podgrzewać cały czas mieszając trzepaczką rózgową, do momentu połączenia się składników, ale nie dopuścić do zagotowania.
Ostudzić.
Do ostudzonej masy wlewać teraz powoli /strumykiem/ wódkę, cały czas znowu mieszając.
Na koniec dodać sól /wg smaku/ i wymieszać.

Nadaje się do spożycia od razu po zrobieniu, ale… lepszy, gdy się „przegryzie” przez 1-2 dni. Przed użyciem należy delikatnie wstrząsnąć.

Surówka z kapusty pekińskiej i pomarańczy

Wydawała mi się taka prawie świąteczna… z uwagi na dodatek pomarańczy… no to była dodatkiem do świątecznego obiadu, czyli do polędwiczek wieprzowych z kurkami.

Składniki

1/2 główki kapusty pekińskiej /gdy mała to całą/
1 cebula czerwona
2 pomarańcze
250 ml jogurtu naturalnego
sól, pieprz
szczypiorek

Wykonanie

Cebulę pokroić w cieniutkie piórka, przełożyć do miski i odrobinę posolić. Wymieszać i odstawić, by zmiękła.

Połówkę kapusty pekińskiej /przekrojonej wzdłuż/ przekroić jeszcze na 2-3 części /również wzdłuż/ i poszatkować na cieniutkie paseczki.

Pomarańcze obrać ze skórki, „wyfiletować” i pokroić na 2-3 części.

Połączyć wszystkie składniki, dodać jogurt, doprawić do smaku solą i pieprzem. Wierzch posypać posiekanym szczypiorkiem /u mnie niewidoczny, bo… wymieszałam/..

Żur wigilijny z uszkami

Podając przepis na Żur z grzybami wspominałam, jak to w różnych regionach, a nawet domach,  na stole wigilijnym królują różne zupy, a nawet sam żur jest różnie przygotowywany i podawany.
Dziś proponuję żur z uszkami. Wprawdzie okres świąteczny za nami, ale miałam jeszcze do dyspozycji zamrożone uszka i apetyt na żurek, więc zaserwowałam ten wigilijny przysmak wielu domów, także na Podkarpaciu.

Składniki

2,5 l bulionu warzywnego
1 cebula
2-3 liście laurowe
4-5 ziarenek ziela angielskiego
spora garść suszonych grzybów
1 słoik żurku /0,5 l/
2 ząbki czosnku
sól, pieprz, majeranek, chrzan, maggi – wg smaku

Wykonanie

Umyte kapelusze zalać zimną wodą /0,5 l/ i odstawić na kilka godzin /nawet na całą noc/.

Do garnka wlać bulion, dodać całą cebulę /można ewentualnie nakłuć ją w kilku miejscach/ oraz liść laurowy i ziele angielskie i chwilę gotować /ok. pół godz. od momentu, gdy zacznie wrzeć/. Następnie dodać namoczone grzyby razem z wodą, w której się moczyły i gotować do miękkości.

Po tym czasie cebulę wyjąć,  dodać żurek /zakwas/, roztarty czosnek oraz przyprawić wg własnego smaku. Zagotować i chwilę jeszcze razem pogotować.

Uszka /przepis tu klik/ rozłożyć na talerzach, zalać gorącym żurem i … smacznego!