Tarta ze śliwkami w dwu wersjach

Śliwki w tym sezonie prawie się kończyły, wypadało więc upiec jeszcze jakieś ciasto z ich dodatkiem. Nie bardzo chciało mi się zabierać za ciasto okazałe i wykwintne /mam takie w kolejce, ale pewnie poczeka do następnego roku/, zwłaszcza, że w planie była też drożdżówka z kruszonką. Padło więc na tartę. Można ją przygotować na wierzchu z polewą lub z kruszonką.
Moja dziś jest z kruszonką.

Składniki – forma do tarty 27-28 cm

Ciasto

250 g mąki pszennej tortowej
70 g cukru pudru
szczypta soli
2 łyżeczki cukru wanilinowego lub cukru z wanilią
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 jajko
100 g masła

Nadzienie /wg pomysłu z Małej cukierenki/

ok.500-600 g śliwek – połówki, bez pestek
ok. 2 łyżki konfitury morelowej
1-2 łyżki kaszy manny
1 łyżka cukru
1/2 łyżeczki cynamonu

Wierzch – I wersja czyli kruszonka

150 g mąki pszennej tortowej
100 g masła
80 g cukru
1 łyżeczka cukru wanilinowego lub cukru z wanilią

Wszystkie składniki na kruszonkę przełożyć do miski i rękoma zagnieść kruszonkę, na czas dalszych przygotowań wstawić ją do lodówki.

Wierzch – II wersja czyli polewa śmietanowa

2 jajka
400 g śmietany 18%
100 g cukru
1 łyżeczka cukru wanilinowego lub cukru z wanilią
1 łyżka mąki

Wszystkie składniki zmiksować razem.

Wykonanie

Formę do tarty posmarować cienko masłem i posypać troszkę mąką, nadmiar maki usunąć /zamiennie można użyć bułki tartej/.

Do miski przesiać cukier puder i mąkę. Dodać proszek do pieczenia, cukier z wanilią, sól oraz zimne masło starte na tarce z dużymi oczkami /starcie ciasta zastępuje siekanie na ciasto kruche/.
Dodać jajko i wyrobić w mikserze lub zagnieść.

Ciasto rozwałkować na okrąg troszkę większy od średnicy blaszki, podsypując nieco mąką blat i wałek. Ciastem wylepić przygotowaną formę do tarty, lekko docisnąć, nadmiar ciasta odciąć i zachować.
Blaszkę z ciastem wstawić do lodówki na około 60 minut.
Schłodzone ciasto posmarować konfiturą morelową i posypać kaszą manną.
Na wierzchu poukładać śliwki skórką do dołu, tak trochę pod skosem.
Wymieszać cukier z cynamonem i posypać śliwki.

Teraz na śliwki wyłożyć kruszonkę lub też wylać polewą śmietanową, w zależności od tego, która wersja została wybrana.

Tartę wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 st. C i piec ok. 40-45 min./II poziom grzanie góra-dół/.

Placek ze śliwkami i polewą serowo-śmietanową

Skoro jesień, to i ciasta ze śliwkami muszą wieść prym. Tym razem polecam placek ze śliwami, ale dodatkową atrakcję będzie jeszcze polewa serowo-śmietanowa.
 

tortownica śr. 26-27 cm

Składniki

Ciasto

250 g mąki pszennej
150 g masła
1 jajko
60 g cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli

ok. 500 g śliwek

Polewa

100 g mielonego twarogu
100 g cukru /u mnie mielony w kostce z Biedry/
130 g kwaśnej śmietany
150 g migdałów w płatkach
2 jajka
1 łyżka kaszy manny
szczypta cynamonu


Wykonanie

Ze składników na ciasto zrobić kruche np. w malakserze.
Owinąć w folię spożywczą i włożyć na godzinę do lodówki.

W tym czasie ze śliwek usunąć pestki, dzieląc je jednocześnie na połówki.

Przygotować zalewę – w malakserze utrzeć jajka z cukrem i twarogiem, po czym dodać śmietanę, płatki migdałowe i kaszę mannę i wymieszać. Doprawić do smaku cynamonem.

Ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na krążek nieco większy niż spód tortownicy np. o średnicy ok 30 cm. Następnie ciasto przenieść na wysmarowaną tłuszczem lub wyłożoną papierem tortownicę tak, aby na bokach formy utworzyła się z ciasta równa krawędź.
Na cieście rozłożyć śliwki skórką do ciasta, a następnie na śliwki wylać polewę.

Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 170-180 st. C /II poziom grzanie góra-dół/ i piec ok. 50-60 min. Po upieczeniu pozostawić ciasto jeszcze ok. 10 minut w otwartym piekarniku, po czym wyjąć i ostudzić na kratce.

Pałki kurczaka pieczone z bekonem, gruszkami i śliwkami w miodowej zalewie

Szukałam czegoś oryginalnego, innego niż tradycyjnie na rodzinny obiad. Okazja była niecodzienna, bo tak naprawdę to pierwsze spotkanie w pełnym składzie po długiej przerwie, spowodowanej pandemią… i nie tylko.
Dorośli lubią dania mięsne np. z karkówki /też muszę coś nowego wymyślić/, ale dzieci? te raczej nie są skłonne zajadać się tego rodzaju mięsem. Ale udka z kurczaka zjadają chętnie /choć niestety też nie wszystkie/.
Inspirację znalazłam tutaj. Skorzystam zatem z propozycji, dostosowując jednak nieco przepis do moich smaków, no i dorzuciłam jeszcze śliwki..

Składniki

4 pałki /nóżki/ kurczaka
4 gruszki niewielkich rozmiarów
12 śliwek węgierek
8 cienkich plastrów bekonu /dałam boczek/
1 szklanka białego wina /dałam półsłodkie/
4 łyżki miodu
1 łyżeczka tymianku
1 łyżeczka słodkiej papryki mielonej
1 łyżeczka pieprzu czarnego
1 łyżeczka soli

Wykonanie

Pałki kurczaka natrzeć mieszanką przypraw /sól, tymianek, papryka i pieprz/. Odstawić na ok. 30 min.
Gruszki przekroić na pół i usunąć gniazda nasienne. Ze śliwek usunąć pestki.

Dno naczynia żaroodpornego wyłożyć plasterkami bekonu /boczku/, na nim ułożyć pałki kurczaka, zaś całość obłożyć połówkami gruszek i śliwek /powtykać między nóżki/.
Wymieszać wino z miodem i zalać mięso.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st. C . Piec ok. 60 min. pod przykryciem, po czym odkryć i zapiec jeszcze do zrumienienia przez ok. 10-15 min. /II p. grzanie góra-dół/.

Cytrynowiec z makiem, śliwkami i tymiankiem

Tego jeszcze nie było… ciasto na słodko, a z dodatkiem tymianku? ale skoro tak zaleca i poleca Krystyna, to już wie, co mówi… i ma rację, bo ciasto jest efektowne, smaczne i takie… wyszukane.

forma 20×32 cm

Składniki

280 g mąki pszennej tortowej
2 łyżki maku (odmierzony ze sporą górką)
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
6 jajek – rozdzielić na białka i żółtka
250 g masła
ok. 1 szklanki cukru pudru (zależy jak słodkie ciasto lubimy i na ile kwaśne są śliwki)
sok i skórka otarta z 1 cytryny (2 łyżki soku zostawić do lukru)
świeży tymianek, same listki – drobno posiekać (ok. 1-2 łyżeczki, ale nie rezygnujmy z niego całkowicie bo naprawdę bardzo dobrze podkreśla cytrynowy smak)
ok. 800 g śliwek (lub trochę więcej) – pokrojone na 4-6 części, w zależności od tego, jak są duże – waga śliwek z pestkami

Wykonanie

wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową

Formę wyłożyć papierem do pieczenia /dno/.
Piekarnik włączyć ustawiając temperaturę na 175-180 st.C. Zanim zrobimy ciasto będzie już nagrzany odpowiednio.

Do sporej miski włożyć masło i puder. Utrzeć do białości na puch. Nie przerywając ubijania dodawać po jednym żółtku. Mąkę wymieszać z makiem i proszkiem do wypieków. Wciąż ucierając masę maślano-żółtkową dosypywać mąkę. Na koniec dodać sok i skórkę z cytryny oraz posiekany tymianek.

Teraz należy ubić białka na sztywną pianę z dodatkiem szczypty soli. Obroty miksera ustawić na minimum i do ciasta dodawać pianę na 4-5 razy. Jeżeli mikser nie ma naprawdę wolnych obrotów, to najpierw do ciasta dodać ze 3 łyżki piany i wymieszać, wtedy ciasto rozluźni się. I teraz dodać pozostałą pianę i wymieszać delikatnie z ciastem szpatułką.

Ciasto przelać do formy, na wierzchu poukładać gęsto śliwki, jedna obok drugiej. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 45 – 50 minut, II poziom, grzanie góra – dół.
Po upieczeniu wyjąć z piekarnika i odstawić na kratkę do wystudzenia.
Wierzch ciasta można polać lukrem cytrynowym lub posypać cukrem pudrem.

Szarlotka wieloowocowa z budyniem

Szarlotki to po sernikach moje drugie ulubione ciasta. A kiedy, jak nie jesienią je piec, tworzyć różne kombinacje smakowe i rozkoszować się ich smakiem. Nigdy bardziej niż jesienią szarlotki i jabłeczniki nie smakują lepiej. No może jeszcze pieczone z papierówkami i podawane na ciepło z lodami. Choć pora jesienna nie wyklucza podania ich z lodami, a już na ciepło, to zawsze smakują.
Dziś propozycja szarlotki z owocami jakie mamy akurat pod ręką, mieszanymi dowolnie wg naszych upodobań. Każdy owoc się nada, Oprócz jabłek doskonale sprawdzą się śliwki, morele, brzoskwinie, winogrona bezpestkowe, a nawet banany czy ananasy z puszki.


forma 24×34 cm – z wyjmowanym dnem

Składniki

Ciasto

1/2 kg mąki pszennej /3 szklanki/
1 kostka margaryny u mnie tortowa/
1 łyżka smalcu
1 szklanka cukru pudru
1 jajko
3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Masa budyniowa

1 l mleka
2 duże budynie jasne każdy na 3/4 l mleka lub 3 małe na 0,5 l
3-4 łyżki masła
3 łyżki cukru

oraz
1,5-2 kg owoców mieszanych, w tym większość  jabłek


Wykonanie

Margarynę i smalec posiekać z mąką i proszkiem do pieczenia, dodać jajka rozkłócone z cukrem i cukrem waniliowym i zagnieść ciasto.
Ciasto podzielić na dwie części – 2/3 i 1/3. Mniejszą część włożyć do zamrażalnika.
Większą częścią wyłożyć formę do pieczenia /uprzednio posmarowaną masłem lub wyłożoną papierem do pieczenia/. Nakłuć widelcem, można posypać delikatnie bułką tartą.

Teraz na ciasto wyłożyć owoce, pokrojone dowolnie, w zależności co będzie dodawana np. jabłka – w plasterki, śliwki – wzdłuż na cztery części, gruszki, brzoskwinie, morele – w kostkę, banany – w plasterki, zaś owoce drobne dodać w całości. Wyrównać.

Ugotować budyń zgodnie z przepisem na opakowaniu. Do gorącego dodać masło, wymieszać
Na owoce wylać gorący budyń, odstawić do lekkiego ostygnięcia, po czym na wierzch zetrzeć schłodzone ciasto.

Piec ok. 1 godziny w temperaturze 150 st. C /piekarnik góra – dół, II poziom/.

Babka „marmurkowa” ze śliwkami

Okres jesienny w pełni, ale sezon „węgierkowy” chyba dobiega końca, bo cena śliwek węgierek coraz wyższa. To tak na pożegnanie jeszcze ciasto z tymi owocami, a będzie to ciasto w formie babki, do tego dwukolorowej babki i jeszcze z dodatkiem śliwek. Zapowiada się smakowicie.

forma keksowa 10×27 cm

wszystkie składniki mają mieć temperaturę pokojową

Składniki

200 g masła
3/4 szklanki cukru
4 jajka “L”
1,5 szklanki mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1,5 łyżeczki kakao
ok. 300 g śliwek

Wykonanie

Foremkę dobrze wysmarować masłem i wysypać mąką lub kaszą manną albo wyłożyć papierem do pieczenia.
Włączyć piekarnik, ustawiając temperaturę na 170 stopni C.

Miękkie masło utrzeć z cukrem do białości przu użyciu miksera /obroty jak najwyższe/. Gdy masa stanie się już jasna i puszysta, nie przerywając ucierania dodawać po jednym jajku i miksować do połączenia składników.
Obroty miksera zmniejszyć teraz do minimum, a do masy wmieszać mąkę przesianą z proszkiem.
Z misy odebrać teraz ok. 2/3 ciasta i odłożyć do osobnej miski, zaś do pozostałej 1/3 ciasta dodać kakao i na bardzo wolnych obrotach zmiksować do połączenia.

Do blaszki wyłożonej już papierem do pieczenia przekładać na przemian warstwę jasnego i ciemnego ciasta. Na wierzchu powinna być jasna warstwa, w którą wcisnąć połówki śliwek.
Nakłuć widelcem lub patyczkiem do szaszłyków, aby utworzył się wzorek.

Piec w nagrzanym już do 170 st.C piekarniku /II poziom/ przez przez około 50-60 minut /sprawdzić patyczkiem/. Po upieczeniu pozostawić w formie na 10 minut, po czym wyjąć na kratkę kuchenną do całkowitego wystygnięcia.
Posypać cukrem pudrem.

Szarlotka sypana – ze śliwkami

Choć nie lubię jesieni, ale śliwki jesienią to i owszem. Pyszne są ciasta ze śliwkami, pyszne racuszki, powidło śliwkowe z węgierek najlepsze, nie wspominając już o śliwkach w occie, a potem śledzie z ich dodatkiem. No, ale do śledzi to jeszcze trochę /u mnie obowiązkowe na wieczerzy wigilijnej/, za to na ciasto zawsze jest pora.
Dziś będzie to szarlotka sypana ze śliwkami właśnie, bo skoro szarlotka z jabłkami jest pyszna, to ze śliwkami też taka musi być.
  

forma 20×32 cm

Składniki

2 szklanki mąki pszennej
2 szklanki kaszy manny
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka cukru

1 kg śliwek węgierek /lub innych/
1 łyżeczki cynamonu

200 g masła /zamrożonego/
  ze startym masłem przed pieczeniem
  po upieczeniu

Wykonanie

Śliwki wypestkować, pokroić na ćwiartki i oprószyć cynamonem.

Sypkie składniki ciasta /mąka, kasza manna, proszek, cukier/ wymieszać i podzielić na dwie części.

Formę wyłożyć papierem do pieczenia.
Na spód wysypać jedną część składników sypkich, wyłożyć śliwki, na koniec drugą część sypkich składników.
Na wierzch równomiernie rozłożyć wiórki zamrożonego lub plasterki dobrze schłodzonego masła /tak, aby cała powierzchnia była pokryta równo, bez pustych miejsc/.
Piec w temp.160-170 st. C. ok. 50-60 min.

Ciasto można też zrobić z dwoma warstwami śliwek, wówczas damy 1/3 składników sypkich – 1/2 śliwek – 1/3 składników sypkich – 1/2 śliwek – 1/3 składników sypkich.

Racuchy drożdżowe ze śliwkami

Czasem przychodzi ochota na … racuszki. Od razu człowieka nawiedzają też wspomnienia z dziecinnych lat… lato, wakacje, papierówka oblepiona jabłkami w ogrodzie, albo nieco później, tak gdzieś właśnie, kiedy zaczynała się szkoła, sady pełne śliwek, różnych odmian, różnych smaków. Ale najczęściej spotykane były śliwki zwane „trzęsule” /dziś wiem, że były to węgierki/, bo wystarczyło potrząsnąć drzewkiem, a wszystkie dojrzałe egzemplarze spadały jak grad. Kiedy było ich dużo na drzewie to można było zdrowo oberwać po głowie. Ale potem już była uczta – zupa owocowa śliwkowa, ciasto drożdżowe ze śliwkami czy wreszcie placuszki-racuszki z ich dodatkiem. Skoro więc nabyłam śliwki pora powspominać dobre czasy, zajadając się racuchami drożdżowymi ze śliwkami.
 

Składniki

2,5 szklanki mąki /dałam tortową/
1,5 szklanki mleka ciepłego
3 łyżki cukru
szczypta soli
1 op. drożdży instant /7 g/ zamiennie 20 g drożdży świeżych

15 śliwek węgierek – wypestkowane, pokrojone na pół, a potem każda połówka jeszcze na 4 części
olej do smażenia
cukier puder do posypania

Wykonanie

Mąkę wymieszać z drożdżami, cukrem, solą, dodać letnie mleko i wyrobić za pomocą miksera lub trzepaczki /w razie potrzeby, gdy ciasto za rzadkie, dodać jeszcze mąki/.
Przykryć miskę ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Gdy już podwoi swą objętość, dodać śliwki, wymieszać.
Nakładać łyżką porcje masy na rozgrzaną patelnię, smażyć z obu stron /po 2-3 min./.
Podawać posypane cukrem pudrem.

Racuchy w wykonaniu Agaty
.

Szarlotka wieloowocowa

Potrzebowałam kiedyś kilka białek do bezy /miałam za mało zamrożonych wcześniej/, więc wykorzystałam żółtka, zrobiłam ciasto kruche z dodatkiem mąki ziemniaczanej i zamroziłam. Teraz to ciasto wykorzystałam właśnie do przygotowania tejże szarlotki.
Ciasto wyszło bardzo smaczne, ale strasznie kruche, stąd też trudno go pokroić w ładne kawałki, co widać na zdjęciu. Może jak się trochę „zestarzeje” będzie łatwiej go okiełznać. Ale świeże jest pyszniutkie i takie maślane, i rozpływa się wprost w ustach.

forma 20×32 cm

Składniki

300 g mąki pszennej
100 g mąki ziemniaczanej
250 g zimnego masła
100 g cukru
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
3 żółtka

ok. 2-2,5 kg różnych owoców /jabłka, gruszki, brzoskwinie, morele, śliwki/
u mnie 1,20 kg jabłek, 0,7 kg śliwek i 2 duże gruszki

Wykonanie

Masło pokroić w kostkę i bardzo dobrze schłodzić. Wrzucić do malaksera lub do misy miksera, dodać pozostałe składniki i krótko zmiksować. Gdy składniki się połączą /powstanie jednolita kula/, ciasto podzielić na 2 części, włożyć do woreczka foliowego i dobrze schłodzić przez minimum 0,5 godz. lepiej dłużej – 2-3 godz.

Jedną częścią ciasta wyłożyć formę do pieczenia /uprzednio posmarowaną masłem lub wyłożoną papierem do pieczenia/. Nakłuć widelcem, posypać delikatnie bułkę tartą.

Teraz na ciasto wyłożyć owoce, pokrojone dowolnie, w zależności co będzie dodawane np. jabłka – w plasterki, śliwki – wzdłuż na cztery części, gruszki, brzoskwinie, morele – w kostkę, zaś owoce drobne dodać w całości. Wyrównać.
Na owoce dać drugą część ciasta /najlepiej skubać lub zetrzeć na grubych oczkach/.
Piec ok. 1 godziny w temperaturze 150 st. C /piekarnik góra – dół/.

Ciasto ze śliwkami – z roztopionym masłem

Ciasto ucierane, co gwarantuje szybkie wykonanie go. Jedyne co nie czyni go ciastem ekspresowym to to, że masło trzeba pierw stopić i ostudzić. A potem już z górki….. i ciasto gotowe. Można go robić w zasadzie z każdymi owocami, także zamrożonymi, jednak pamiętać, żeby owoców nie rozmrażać, a wyłożyć je w stanie zamrożonym.

forma u mnie 24×24 cm, może być też tortownica śr, 24-25 cm

Składniki

2 szklanki mąki pszennej
1 szklanka cukru pudru
200 g masła lub margaryny /zamiennie olej/
4 jajka kl.L
2 łyżeczki proszku do pieczenia
aromat waniliowy

700 g śliwek /waga z pestkami/
cukier puder po posypania

Wykonanie

Masło lub margarynę rozpuścić i wystudzić /ma być letnie/.
Śliwki przepołowić i usunąć pestki /ja przekroiłam je w poprzek/.
Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia.

Białka ubić na sztywną pianę, po czym, nie przerywając ubijania, dodać cukier, a następnie sukcesywnie dodawać po jednym żółtku.

Do ubitej masy dodać teraz przesianą mąkę, proszek do pieczenia, roztopione masło lub margarynę oraz kilka aromat waniliowy – dodać w 3 rzutach i wszystko dokładnie mieszać szpatułką lub trzepaczką rózgową.

Ciasto wyłożyć do formy, wyrównać.
Na wierzchu ułożyć połówki śliwek /skórką do ciasta/, lekko wciskając.
Foremkę wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec 40-45 minut w temperaturze 160-170 st.C./II poziom grzanie góra-dół/.
Po wystudzeniu posypać cukrem.

Uwaga:
1/ Jeśli posiadamy robot planetarny, można pominąć oddzielne ubijanie białek i od razu ubijać całe jajka.
2/ Ciasta ucierane nie lubią pieczenia w zbyt wysokiej temperaturze, a jeszcze bardziej nie znoszą zbyt długiego przetrzymywania ich w piekarniku, bowiem wtedy tracą swą puszystość i wilgotność, a wychodzą „sucharki”. Lepiej wyjmować je wcześniej, sprawdzając uprzednio patyczkiem, czy nie osadza się na nim mokre ciasto. Gdy patyczek suchy – ciasto upieczone.

A to ciasto upieczone przez Koroo…