Naleśniki zapiekane z brokułem, szynką i żółtym serem

Robiłam kiedyś podobne naleśniki, tylko z cukinią /klik/. Były smaczne, zatem nie miałam wątpliwości, że z brokułami też będą wszystkim smakować.

Składniki /na 8 naleśników/

1,5 szklanki mąki pszennej
1 niepełna szklanka mleka
1 niepełna szklanka wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
1 łyżka oleju
przyprawy – sól, papryka słodka

Farsz

200 g szynki konserwowej
200 g startego żółtego sera
1 brokuł /dałam 450 g mrożonego/
1 cebula
garść czosnku niedźwiedziego
sól, pieprz

Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Brokuł ugotować w lekko osolonej wodzie /5-7 min./. Rozdrobnić.
Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na oleju. Dodać szynkę pokrojoną w kostkę i czosnek, chwilę podsmażyć. Dodać brokuł, na koniec starty ser żółty /troszkę sera zostawić do posypania po wierzchu/. Wymieszać.

Farsz nakładać na naleśniki, zwijać większe krokiety, układać w lekko natłuszczonym naczyniu do zapiekania. Posypać resztą sera żółtego.
Zapiec w piekarniku nagrzanym do 160 st.C przez 25-30 min.

Pizza z patelni na cieście bez jaj

Szybkie danie, które można zrobić z tego, co mamy zawsze w zasięgu ręki… do ciasta nie potrzeba nawet jaj, a na wierzch można położyć wszystko co lubimy, co tam nam zalega w lodówce i nie mamy pomysłu co z taką resztką zrobić…można by ją w końcu nazwać pizza „sprzątanie lodówki”. Ale potem ileż radości, ileż smaków na talerzu, a i brzuszek pełny…a dzieci – też będą zadowolone i spałaszują ze smakiem.
Zrobiłam pizzę na jednej patelni. Jakkolwiek ciasto wyszło bardzo dobre, puszyste, to jednak dla zwolenników pizzy na cieście cieniutkim /a ja do takich należę/, lepiej zrobić 2 pizze na ciut mniejszej patelni, ale to już rzecz gustu…

Składniki /na 1 pizzę z patelni o śr.26-28 cm/

Ciasto

250 g mąki pszennej
7 g suszonych drożdży
1 łyżeczka cukru
1/2 szklanki letniej /ciepłej/ wody
3 łyżki oliwy z oliwek
1/2 łyżeczki soli

Dodatki /przykładowo/

2 łyżki oleju
2 łyżki przecieru pomidorowego /keczupu łagodnego/
zioła prowansalskie lub oregano
kilka pieczarek
po kilka oliwek czarnych i zielonych
1/2 papryki czerwonej lub żółtej
1 kulka sera mozzarella lub 100 g sera żółtego
100 g boczku wędzonego, kiełbasy lub szynki dojrzewającej

Wykonanie

Do miski miksera wsypać mąkę, dodać ciepłą wodę, cukier, sól, oliwę z oliwek oraz drożdże. Za pomocą haków wyrobić ciasto. Misę przykryć ściereczką i odstawić na 20-25 min, by podrosło.

Na patelni rozgrzać 2 łyżki oleju.
Z ciasta uformować okrągły placek, odpowiadający średnicy patelni i ułożyć go na rozgrzanym już tłuszczu na patelni. Smażyć na małym ogniu przez kilka minut /ok. 5 minut/, po czym pomagając sobie pokrywką lub talerzem przewrócić placek na drugą stronę.

Podlać pizzę na obrzeżach patelni delikatnie odrobiną oleju.
Wierzch placka-pizzy posmarować delikatnie przecierem pomidorowym, posypać wybranymi ziołami, położyć kawałki sera, a na wierzch wszystkie pozostałe dodatki.
Zmniejszyć gaz, patelnię przykryć i smażyć całość do czasu rozpuszczenia sera. A potem już zajadać.

Ryba panierowana z plastrem sera żółtego

Bardzo dawno nie było u mnie ryby smażonej w panierce. Pora nadrobić zaległości, jednak dziś ryba będzie w nieco odmienionej wersji, tzn. filet będzie wzbogacony o ser żółty. Skoro można podobnie przyrządzać np. schabowe, to dlaczego nie można ryby.
Powiem tak – wyszła zaskakująco smacznie, a z dodatkiem surówki z kapusty kiszonej wprost rewelacyjnie.

Składniki
/ilość filetów wg potrzeb, u mnie 3 filety/

3 filety rybne /u mnie mintaj/
3 plastry żółtego sera
sól, pieprz cytrynowy
przyprawa do ryb
szczypta kurkumy
1 jajko
bułka tarta
olej do smażenia

Wykonanie

Filety rozmrozić wykładając na sito lub papierowy ręcznik kuchenny, osuszyć, posolić i popieprzyć. Odstawić na ok. pół godziny.

Bułkę tartą wymieszać z przyprawą do ryb /1 łyżka wystarczy/ oraz szczyptą kurkumy.
Jajko rozbić z odrobiną mleka lub wody, dodać 1 łyżeczkę przyprawy, dokładnie roztrzepać widelcem.

Rybę panierować najpierw w bułce, następnie położyć plaster żółtego sera,
docinając go tak, aby nie wystawał poza rybę i przypiąć go wykałaczką, aby nie odpadał. Teraz rybę obtoczyć w jajku, a następnie jeszcze raz w bułce.
Smażyć na oleju na rumiano. Po usmażeniu wykałaczki usunąć.
Podawać z ziemniakami i surówką z kiszonej kapusty, idealnej w duecie z rybą.

Zapiekanka ziemniaczana z cukinią i pomidorami

Kiedy nadchodzi okres jesienno-zimowy, wraz z nim radykalnie zmienia się menu.
Z dań lekkich, w których królują warzywa sezonowe, przechodzimy do dań bardziej  treściwych, sycących, a równocześnie bardziej czasochłonnych.
Aby jednak w kuchni nie było szoku, dobrą propozycją do jesienno-zimowego kucharzenia są zapiekanki. Tym razem będzie to zapiekanka lekka, bezmięsna, no i z warzywami aktualnie dostępnymi, czyli z cukinią i pomidorami.

Składniki

1 cebula czerwona /może być też biała/
2-3 ząbki czosnku
1-2 mniejsze cukinie /zalecana żółta i zielona/
3 pomidory /Lima lub śliwkowe/
4 ziemniaki
świeże lub suszone zioła /u mnie bazylia i tymianek/
sól, pieprz, przyprawa do ziemniaków

10 dkg sera żółtego
masło do wysmarowania formy
 



Wykonanie

Ziemniaki obrać i pokroić w plasterki. Cukinię /razem ze skórką/ pokroić również w cienkie plasterki /można pokroić wszerz lub wzdłuż/. Pomidory pokroić w plasterki.
Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na oleju razem z czosnkiem.

Naczynie żaroodporne wysmarować masłem, na dno wyłożyć cebulę, następnie ułożyć naprzemiennie plasterki cukinii, ziemniaków i pomidorów.  Oprószyć przyprawami.
Naczynie przykryć.
Zapiekać przez ok. 40 min. w temp. 180 st. C. /pod przykryciem/, następnie odkryć, posypać startym żółtym serem i zapiec jeszcze chwilę – do rozpuszczenia sera /ok. 15 min. już odkryte/.

Zapiekanka ziemniaczana myśliwego

 Po świętach lub innych okolicznościowych imprezach, nasze lodówki są „zaśmiecone” różnymi resztkami jedzenia, z którymi nie wiadomo co zrobić. Oprócz tego zdarza się, że w szale zakupów zrobimy nadmierne zapasy a potem … terminy do spożycia biegną nieubłaganie i trzeba coś z tym zrobić. Wtedy taka zapiekanka da nowe życie wszystkim resztkom, nie dopuszczając równocześnie do zmarnowania jedzenia.
Nazwałam ją „myśliwego”, bo można do niej włożyć wszystko, co upolujemy w lodówce i poza nią. Ja tym razem upolowałam…

Składniki

1 kg ziemniaków
2-3 kiełbaski różne /śląska, wiejska – w sumie ok.30 dkg/
1 cebula /biała lub czerwona/
kilka pomidorków koktajlowych /u mnie z zalewy – własne przetwory/
2 jajka
1 opakowanie sera mozzarella mini /kulki/
kawałek sera żółtego – mała resztka starta na grubych oczkach
1 szklanka śmietany /% obojętny/
sól, przyprawa do ziemniaków, pieprz, papryka słodka
po szczypcie oregano i tymianku
szczypiorek, koperek, natka pietruszki, lubczyk – sporo różnych posiekanych

Wykonanie

Ziemniaki wyszorować i ugotować w mundurkach w lekko osolonej wodzie. Ostudzić, obrać i pokroić w cienkie plasterki /można na szatkownicy/. Ułożyć dachówkowo w naczyniu żaroodpornym, wysmarowanym masłem lub olejem. Polać połową śmietany po ziemniakach /połową szklanki/, potrzepać delikatnie przyprawą do ziemniaków, tymiankiem i oregano.

Jajka rozkłócić w misce z dodatkiem odrobiny soli i pieprzu. Dodać do nich pokrojoną w kostkę kiełbasę i cebulę.
Pomidorki pokroić na pół, dodać do miski.
Serki mini mozzarelli osączyć z zalewy i też dorzucić do miski.
Dodać też sporo posiekanej zieleniny oraz resztę śmietany. Wszystko wymieszać i wyłożyć na ziemniaki.

Zapiec całość w piekarniku nagrzanym do 180 st. C przez 20 min.

Bułeczki serowo-czosnkowe do odrywania

Zakochałam się w tych bułeczkach Kasi od pierwszego wejrzenia, bo czyż mogło być inaczej? kiedy się piekły zapach czosnku roznosił się po całym domu, a był tak cudownie delikatny i intensywny zarazem, że myślałam, że mi nos urwie/wyrwie?
Bułeczki wyszły jak puszek, do tego ten aromat, mniamniusie i tyle.
Mała uwaga tylko – moje naczynie, którego użyłam do pieczenia było ciut za małe, stąd bułeczki nadmiernie się połączyły.
 

Ciasto

500 g mąki pszennej
8 g suchych drożdży
1 łyżeczka soli
2 łyżki oliwy z oliwek
300 ml ciepłej wody

Nadzienie

2 opakowania mini mozzarelli (2x100g każde)- u mnie 1 op. 200 g

Pomada

3 ząbki czosnku
1 łyżeczka czosnku granulowanego
3-4 łyżki oliwy
1 łyżeczka oregano (u mnie czosnek niedźwiedzi)
sól
10 dag żółtego sera startego na drobnych oczkach
pół pęczka natki pietruszki drobno posiekanej (u mnie suszona)





Wykonanie

Do misy robota wsypać mąkę, dodać sól i oliwę oraz drożdże wymieszane z ciepłą wodą, przy użyciu haków wyrobić ciasto. Wyrabiać dosyć długo – przez ok 4-5 min., po czym przykryć np. folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1 godzinę do wyrośnięcia.

Po tym czasie ciasto ponownie zagnieść, zrobić wałek i podzielić na 24 części. Każdą część rolować następnie w kulkę, rozgniatać dłonią na płasko, na środku układać kulkę mozzarelli i zlepiać ciasto dookoła jak np. pączki lub knedle.
Gotowe kulki układać jedna koło drugiej w naczyniu żaroodpornym, posmarowanym delikatnie olejem, przykryć i odstawić jeszcze na ok. 30-40 min. do wyrośnięcia.

W międzyczasie w miseczce wymieszać wszystkie składniki pomady i odstawić na bok.
Kiedy bułeczki już podrosną posmarować je dokładnie po wierzchu naszą pastą czosnkowo-serową i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 st. C (II poziom grzanie góra-dół) i piec ok. 20-25 min.

Kotlety z kaszy gryczanej z żółtym serem

Kasza gryczana to bardzo zdrowe jedzonko, a w dodatku bardzo smaczne.
Kotlety z tej kaszy prezentowałam tu już w różnych wersjach, przy czym najpopularniejsze to chyba te z dodatkiem twarogu czyli Kotlety z kaszy gryczanej – HRECZNIAKI.
Te dziś proponowane są z dodatkiem sera żółtego, odrobiny pieczarek i dużej ilości koperku. Są znakomite, lekkie, a jednocześnie syte.

Składniki

1 torebka kaszy gryczanej /100 g/ – u mnie kasza gryczana biała
1 cebula biała
100 g tartego sera mozzarella lub żółtego
kilka pieczarek /2-3 szt./ – opcjonalnie
1-2 jajka
1/2 pęczka koperku
sól i pieprz

bułka tarta, olej

Wykonanie

Cebulę i koperek drobno posiekać. Pieczarki pokroić i na suchej patelni odparować z nich wodę. Połączyć z ugotowaną kaszą gryczaną. Ostudzić.
Do zimnej kaszy dodać jajko, starty ser i przyprawy, dobrze wyrobić.
Z masy formować kotlety, panierować w bułce i smażyć na rumiano.

Sałatka z selera naciowego z żółtym serem oraz orzechami i żurawiną

Jeszcze jedna propozycja sałatki z selera naciowego. Tym razem będzie bardziej treściwa, bo z dodatkiem żółtego sera i orzechów, może zatem być samodzielnym daniem dla osób …lubiących takie co nieco zjeść. Ja lubię…

Składniki

5 łodyg selera naciowego
100 g sera żółtego
garść żurawiny suszonej
garść orzechów włoskich
2 łyżki majonezu
zielony posiekany koperek
sól i pieprz

Wykonanie

Seler pokroić w cienkie plasterki, ser zetrzeć na grubych oczkach /ewentualnie pokroić w drobniutką kosteczkę/, orzechy grubo pokroić.
Wszystkie składniki wymieszać w misce, dodając również majonez i posiekany koperek.
I już….

Kotlety z karkówki nadziewane po białorusku

Wpadłam na chwilę do Ogrodnika i od razu wypatrzyłam te kotlety. Takie chyba na czasie, w związku z tym, co aktualnie dzieje się u sąsiadów. Choć w ten sposób to zaakcentuję.  Gdyby nie były dobre, to akcent nie miałby sensu, ale są pyszne i efektowne, i takie inne, niezwykłe w stosunku do zwykłych.A jakie syte!

Składniki

4 grube plastry karkówki, raczej chudej
6-7 pieczarek
2 jajka ugotowane na twardo
1 cebula średniej wielkości
1 płaska łyżeczka mielonej gałki muszkatołowej
1 płaska łyżeczka czosnku granulowanego
sól, pieprz do smaku
1 łyżka startego sera żółtego o łagodnym smaku

2 jajka świeże, nie ugotowane do obtoczenia kotletów
2 szklanki bułki tartej
olej


Wykonanie

Plastry karkówki ubić jak najcieniej, oprószyć solą i pieprzem, odstawić na bok.
Pieczarki i cebulę drobno posiekać i podsmażyć do miękkości. Odstawić do wystygnięcia.
Ugotowane jajka rozgnieść widelcem, dodać do nich wystudzone pieczarki z cebulą oraz mieloną gałkę muszkatołową, tarty ser, czosnek, sól i pieprz do smaku . Wymieszać dokładnie.

Na każdy plaster karkówki nakładać łyżkę farszu, rozprowadzić i złożyć /zamknąć/ tak, jak
książkę. Docisnąć delikatnie dłońmi. Obtaczać w roztrzepanym jajku i bułce tartej, znowu w jajku i w bułce tartej, ponownie lekko docisnąć dłońmi. Odstawić na godzinę do lodówki, to sprawi, że kotlety nie będą się rozpadać.
Smażyć z obu stron na złoty kolor. Podawać na gorąco z dowolnymi dodatkami

Krążki z cukinii z pomidorem i żółtym serem

Po prostu pyszne! do tego bardzo proste wykonanie i ekspresowa przekąska gotowa.
Może być przegryzką, dodatkiem lub samodzielnym daniem np. na lekką kolację.
U mnie przygotowałam w ten sposób cukinię na kolację i powiem, że smakowało mi obłędnie wprost.

Składniki

ilość dowolna, w zależności od możliwości zjedzenia… u mnie było:
5 plastrów cukinii o grubości ok. 1 cm
5 plastrów pomidora
5 plasterków lub odpowiednia ilość startego żółtego sera
sól, pieprz
szczypiorek
masło klarowane/olej do smażenia

Wykonanie

Na patelni rozgrzać masło i ułożyć plastry cukinii, lekko posolić i smażyć. Gdy już się zezłocą odwrócić na drugą stronę, na każdym położyć plasterek pomidora i przykryć plasterkiem lub posypać startym serem. Patelnię teraz przykryć i smażyć, aż cukinią zmięknie /ale pozostanie jędrna/, a ser się rozpuści. Przełożyć na talerz, oprószyć pieprzem, solą, posypać posiekanym szczypiorkiem /ja zapomniałam/ i od razu podawać.