Chleb pszenny z prażoną cebulą

Chleb szybki do wykonania, trochę tylko potrzebuje czasu na wyrastanie, a ppotem… ten piękny zapach prażonej cebulki…

forma 11×35 cm

Składniki

500 g mąki pszennej jasnej (typ 550, 650)
350 ml wody
60 g cebuli prażonej
1/2 łyżeczki pieprzu
1 łyżeczka soli
2 łyżeczki drożdży
1 łyżka miodu (około 40 g)

Wykonanie

Ten chleb nie nadaje się do wyrabiania ręcznego, za bardzo się klei. Zatem wszystkie składniki umieszczamy w misie robota kuchennego i wyrabiamy 15 minut. Po tym czasie misę miksera przykrywamy ściereczką i zostawiamy ciasto do odpoczęcia i wyrośnięcia na 1 godzinę.

Po tym czasie przekładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i ponownie przykrywamy. Tym razem zostawiamy na co najmniej 2 godziny w ciepłym miejscu bez przeciągów, ciasto musi wyrosnąć do samych brzegów formy. Gdy wyrośnie, to nagrzewamy piekarnik do 200 stopni, wstawiamy keksówkę z chlebem i pieczemy na grzałkach góra-dół przez 40 minut.

Po upieczeniu wyjmujemy z keksówki, odklejamy od chleba papier do pieczenia i zostawiamy chleb na kratce kuchennej do wystudzenia.

źródło -Chleb pszenny z prażoną cebulą

 

Chlebek czosnkowo-ziołowy nie wymagający krojenia

Zawsze, no może nie zawsze… często, kiedy kupujemy chleb,  przy okazji kupowaliśmy też jakieś pieczywo czosnkowe. Uwielbiamy je. Na blogu są już Bułeczki czosnkowe i przepyszne Bułeczki serowo-czosnkowe do odrywania. Dziś przyszedł czas na chleb z czosnkową nutą.
Sposób składania był już prezentowany w przepisie Drożdżówka, której się nie kroi, choć tu zastosuję nieco inną technikę składania /ale podobną/.

keksówka 10×40 cm lub 2 mniejsze

Składniki

550 g mąki pszennej
40 g drożdży lub 1 torebka suchych drożdży /8 g/ 25 g świeże
1,5 szklanki ciepłej wody
1/2 łyżeczki cukru
1 łyżeczka soli
4 łyżki oliwy z oliwek

czosnkowo-ziołowa oliwa

70 ml oliwy z oliwek
1 pęczek świeżej bazylii lub koperku
1 pęczek świeżej natki pietruszki
1 łyżka ziół prowansalskich lub oregano
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka soli


Wykonanie

Z drożdży, cukru, pół szklanki ciepłej wody i łyżki mąki zrobić rozczyn i odstawić do wyrośnięcia /na 10-15 min./.
Czynność tą pominąć, kiedy będziemy używać suchych drożdży – wtedy wszystkie składniki od razu dawać do miski.

Do większej miski miksera wsypać pozostałą mąkę i sól, dodać wyrośnięte drożdże, szklankę ciepłej wody i wyrabiać ciasto, dodając pod koniec oliwę /wyrabiać przy użyciu tzw. haków/.
Wyrobione ciasto potrzepać z wierzchu delikatnie mąką, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia /ok. 30 min./.

W tym czasie przygotować oliwę czosnkowo-ziołową.
Do miseczki wlać oliwę, dodać czosnek przeciśnięty przez praskę, posiekane zioła oraz przyprawy, wymieszać i odstawić na bok /można potraktować blenderem/..

Wyrośnięte już ciasto zagnieść jeszcze krótko, po czym podzielić go na 3 części.
Każdą część rozwałkować na cienki prostokąt, posmarować przygotowaną oliwą, po czym pociąć jeszcze każdy na 3 pasy/prostokąty o szerokości mniej więcej foremki i zwinąć je w harmonijkę..
Teraz takie harmonijki układać w formie wysmarowanej olejem /jedna harmonijka ciasta przy drugiej.  Foremkę przykryć i odstawić jeszcze na ok. 20-25 minut do wyrośnięcia.
Piec w piekarniku nagrzanym do temp. 170 st.C przez około 30 minut /II poziom grzanie góra-dół/.

Chleb orkiszowy z mąki pełnoziarnistej

Chleb z mąki orkiszowej i do tego pełnoziarnistej, upieczony został przez przypadek, bo zamiast mąki żytniej została zakupiona właśnie orkiszowa.Na szczęście wpadł mi w ręce przepis na chleb z takiej mąki właśnie /klik/, więc upiekłam. Smaczny, w mojej ocenie dość ciężki, bardzo syty.

foremka 27×10 cm

Składniki

500 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej (typ 1850-2000)
400 ml letniej, przegotowanej wody
30 g drożdży świeżych lub 1 saszetka 7-8 g suchych
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka płynnego miodu
4-6 łyżek ziaren -według uznania
ziarna do posypania

Wykonanie

Mąkę przesiać do miski, dodać sól, ziarna – wymieszać.
Do kubeczka pokruszyć drożdże, dodać do nich płynny miód i 1-2 łyżki wody. Dokładnie wymieszać, aż konsystencja drożdży będzie lejąca.
Do mąki dodać rozpuszczone w miodzie drożdże, lekko zamieszać i dodać letnią, przegotowaną wodę.
Gdy użyjemy drożdży suchych pominąć wykonanie rozczynu i wszystko od razu dodać do mąki, łącznie z suchymi drożdżami.

Ciasto wyrabiać około 10 minut, aż zacznie odchodzić od miski. Wyrobione zostawić w misce do wyrośnięcia na koło 60 minut – powinno podwoić swoją objętość.
Wyrośnięte ciasto znowu krótko wyrobić, aby je odgazować.

Ciasto przełożyć teraz do keksówki wysmarowanej niewielką ilością oleju i wysypanej ziarnami bądź wyłożonej papierem do pieczenia.
Wygładzić powierzchnię zwilżoną dłonią bądź łyżką. Wierzch chleba posypać ulubionymi ziarnami i odstawić do ponownego wyrośnięcia na około 20-30 minut.

Foremkę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i piec przez około 1 godzinę /I poziom grzanie góra-dół/.
Po upieczeniu wyjąć z formy, wystudzić na kratce.

Chleb pszenno-żytni na maślance

W ciągu roku, a szczególnie w okresie jesienno-zimowym, mam od czasu do czasu chęć na pieczenie chleba domowego. Specjalistką od pieczenia chleba to nie jestem niestety nadal, ale przy okazji gdy piekę jakieś ciasto, lubię też upiec sobie bochenek chleba. Tu patrzę na względy nie tylko smakowe, ale kieruję się też ekonomią. Taki chleb upieczony przy okazji jest o wiele tańszy, bo korzystam z piekarnika już nagrzanego i zużywam mniej energii, a poza tym chleb domowy jest bardziej syty, zatem i tu jest oszczędność /nie mówiąc o tym, że skoro mniej go zjem, to i w boczki mniej pójdzie/. Tym razem będzie to chleb pszenno-żytni na maślance. Wyszedł pyszny, pulchny, w sam raz wilgotny, z chrupiącą skórką, a w smaku przypomina trochę chleb na zakwasie.

forma 11×35 cm /lepsza byłaby ciut mniejsza np. 10×35 cm/

Składniki

350 g mąki pszennej
150 g mąki żytniej /zamiennie dałam 3 zboża – pełne ziarno/
3 czubate łyżeczki drożdży suchych (14g) lub 35 g drożdży świeżych
250 g maślanki
1/2 szklanki wody – ciepłej
2 łyżki płynnego miodu – np. ciemny, gryczany
2 łyżeczki soli – płaskie
2 łyżki oliwy
masło – do wysmarowania formy przed pieczeniem /wysmarowałam smalcem/
kasza manna – do obsypania formy
maślanka – do posmarowania chleba przed pieczeniem

Wykonanie

Jeśli używamy drożdży świeżych zrobić pierw rozczyn.
Drożdże rozmieszać w 1/2 szklanki ciepłej wody z 1 łyżeczką mąki i 1 łyżką miodu. Odstawić do wyrośnięcia na 10 min. w ciepłe miejsce, aż rozczyn „ruszy”. Taki rozczyn dodać następnie do reszty składników.

W przypadku wykorzystania drożdży suchych, nie trzeba ich wcześniej rozpuszczać w wodzie tylko dodać do reszty składników.

W dużej misce wymieszać razem obydwie mąki, drożdże i sól. Stopniowo dodawać składniki płynne: miód, oliwę, maślankę i ciepłą wodę.
Wyrabiać ciasto przez ok 10 minut, do dokładnego połączenia składników i uzyskania większej elastyczności ciasta – można tu użyć miksera z mieszadłami hakowymi. Ciasto chlebowe wyjdzie raczej mało zwarte i mocno klejące.
Odstawić je w misce przykrytej ściereczka na ok. 1 godz. do wyrośnięcia – podwojenia objętości.

Formę keksową wysmarować masłem i obsypać kaszą manną – kasza manna jest tu lepsza niż bułka tarta, zrobi się z niej chrupiąca skórka i nie ma tendencji do przypalania się, w przeciwieństwie do bułki.

Wyrośnięte ciasto chlebowe krótko zagnieść, w celu odgazowania, po czym rozciągnąć w rękach w podłużny walec i przełożyć do formy. Odstawić w ciepłe miejsce na kolejną ok. 1 godzinę do wyrośnięcia – pod przykryciem ściereczką kuchenną.
Tuż przed pieczeniem wierzch chleba ponacinać na skos ostrym nożem i posmarować maślanką.

Wstawić do nagrzanego do 170 st.C piekarnika i piec ok. 50 minut (I poziom, grzanie góra-dół).
Studzić wyjęty z blaszki na metalowej kratce, by dokładnie odparował.

źródło z lekką moją modyfikacją ilości składników

Chleb nocny z dodatkiem twarogu

Czyżbym przeszła na nocne roboty kuchenne? czyżbym stała się nocnym Markiem? Nie, nie, to zwykły zbieg okoliczności, że akurat takie wypieki czasem wpadają mi w oko i je testuję. Mówiłam już niejednokrotnie – nie jestem specjalistką od pieczenia chleba, ale podpatruję tu i tam i chyba wychodzi mi to coraz lepiej /czasem gorzej, czasem lepiej/.
Chlebek z dodatkiem twarogu jest bardzo delikatny i mięciutki, a skórkę ma chrupiącą .
Do jego wypieku używam takiego twarożku w kostce, już jakby zmielonego /z „owada”/.

Składniki /1 foremka 35×11 cm/

550 g mąki pszennej typu 650
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
7 g suszonych drożdży
200 g twarogu chudego
330 ml letniej wody

Wykonanie

Do miski przesiać mąkę, dodać rozdrobniony widelcem twaróg oraz sól.
W letniej wodzie rozpuścić drożdże oraz cukier, wlać do pozostałych składników.
Całość wyrobić  za pomocą dłoni lub robota  na jednolite ciasto.

Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć do niej ciasto. Przykryć folią i odstawić do lodówki na całą noc.
Rano wyjąć chleb z lodówki i odstawić na 30-40 minut, by nabrał temperatury pokojowej. Blaszkę z chlebem wstawić następnie do piekarnika nagrzanego do 200 st.C i piec przez 20 minut. Następnie zmniejszyć temperaturę do 190 st.C i piec kolejne 20 minut.
Upieczony chleb wystudzić na kratce.

źródło

Chleb z płatkami owsianymi i ziarnami łatwy do zrobienia

Ten chleb był moim pierwszym upieczonym własnoręcznie chlebem, a było to to w styczniu 2009r. czyli równe 14 lat temu. Potem przepis zniknął mi z pola widzenia i dopiero teraz przypadkowo na niego trafiłam znowu. Jest prosty do zrobienia i pyszny, więc znowu wróciłam do przepisu, którego autorką jest krysia64. Zamieszczam przepis bez zmian na blogu, by już mi nie umknął znowu oraz by inni mogli też upiec ten pyszny chleb.

2 foremki – 35×11 cm lub 3 foremki 25×12 cm

Składniki:

Chleb pszenno-razowy z pestkami dyni

Dziś dla odmiany proponuję chleb z pestkami dyni, ale tylko na wierzchu. Chleb pięknie wyrósł, jest wysoki, taki lubię, jednak jak dla mnie trochę mało wilgotny. Na przyszłość dam nieco więcej wody, ca zaznaczyłam w nawiasie.
A przepis wzięłam od natalka1.

keksówka 35×11 cm

Składniki:

Wykonanie

Chleb z kaszą jęczmienną

Piekę czasem Chleb prosty i pyszny – z kaszą gryczaną. Dziś nie miałam gryczanej, upiekłam z jęczmienną, no i dobry również, choć wolę chyba jednak z kaszą gryczaną.
Jak tak dalej pójdzie to wyrosnę na prawdziwą piekarką, chyba, że wiosna nadejdzie szybko i wypędzi mnie z kuchni do ogrodu.

Składniki /na 1 keksówkę 30-35x10cm/

500 g mąki pszennej – u mnie typ 550 i dodatek pełnoziarnistej 3 zboża
1/2 woreczka /50 g/  ugotowanej kaszy jęczmiennej
1 1/2 szklanki ciepłej wody
1 łyżka miodu – u mnie ciemny, gryczany
1 łyżka soli
25 g świeżych drożdży
1/2 szklanki nasion np.siemienia lnianego, kminku /dałam kminek i trochę chia/

Wykonanie

Mąkę pszenną przesiać do dużej miski – w ten sposób ją napowietrzamy i chleb lepiej wyrasta przy pieczeniu.
Na środku zrobić zagłębienie, wkruszyć drożdże, polać je miodem i 1/2 szklanki ciepłej wody. Wymieszać lekko środek, starając się nie zagarnąć zbyt dużo mąki z brzegów. Całość odstawić, aż zaczyn zacznie rosnąć na ok. 15 minut.

Po tym czasie dodać sól, ulubione nasiona i ugotowaną kaszę jęczmienną oraz stopniowo resztę wody. Wyrobić mikserem z mieszadłami hakowymi. Ciasto powinno być elastyczne, ale jest dość luźne i niestety trochę lepiące – można ewentualnie dosypać odrobinę mąki lub dolać trochę wody, dla uzyskania pożądanej konsystencji.

Wyrobione ciasto zostawić w obsypanej lekko mąką misce, przykryć folią lub ściereczką kuchenną i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1 godzinę. W tym czasie powinno 2 razy zwiększyć swoją objętość.

Po tym czasie uderzyć w ciasto kilka razy pięścią, żeby je odpowietrzyć. Można kilka razy je zagnieść rękoma.
Foremkę keksową wyłożyć ją papierem do pieczenia. Włożyć do blaszki ciasto, wyrównując powierzchnię tak, by masa chlebowa równomiernie blaszkę wypełniała /żeby ułatwić sobie nakładanie, można to robić zmoczonymi rękami/.
Keksówkę przykryć ściereczką kuchenną i odstawić w ciepłe miejsce na ok.1 godzinę do wyrośnięcia – aż mniej więcej podwoi swoją objętość.
W tym czasie nagrzać piekarnik do 200 st.C.

Tuż przed pieczeniem, wierzch chleba spryskać letnią wodą i posypać kminkiem lub sezamem.

Wyrośnięte ciasto wstawić do nagrzanego już do 200 st.C piekarnika /II poziom, grzanie góra-dół/ i piec 15 min. po tym czasie zmniejszyć temp. piekarnika do 170 st.C i piec jeszcze ok. 1 godz. /sprawdzić po 45-50 min. może już być upieczony – wyjmujemy chleb z formy i stukamy w spód, jeśli wydaje głuchy odgłos to jest upieczony/.
Po upieczeniu wyciągnąć chleb z blaszki i zostawić do całkowitego wystudzenia na kratce.
Czas pieczenia zależy od piekarnika – trzeba obserwować stopień zarumienienia chleba.

porównać https://www.kornikwkuchni.pl/2013/10/chleb-z-kasza-jeczmienna.html

Składniki na 2 bochenki

200 g ugotowanej kaszy jęczmiennej perłowej
600 ml ciepłej wody
25 g drożdży
50 ml oleju
2 łyżki miodu
1 łyżka soli
200 g mąki żytniej typ 720
540 g mąki pszennej jasnej

Drożdże kruszymy do kubeczka, zalewamy kilkoma łyżkami wody, dodajemy miód oraz i łyżkę mąki pszennej. Mieszamy wszystko, przykrywamy ściereczka i odstawiamy, aż drożdże ruszą.
Kaszę miksujemy w blenderze na drobno.

Do miski wsypujemy mąki, wlewamy zaczyn, wsypujemy kaszę. Zaczynamy miksować na niskich obrotach, stopniowo wlewając wodę. Zwiększamy obroty miksera, następnie wlewamy olej, dodajemy sól. wyrabiamy ciasto mikserem przez około 10 minut – gluten musi być mocno rozwinięty, a ciasto dobrze wyrobione. Ciasto przekładamy do wysmarowanej olejem miski, przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości. 

Po wyrośnięciu, przekładamy ciasto na oprószony mąką blat i dzielimy je na 2 części. Formujemy 2 bochenki i przekładamy je albo do keksówek wysmarowanych olejem lub do koszyczków rozrostowych. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 45-60 minut, by ciasto wyrosło.

Piekarnik rozgrzewamy do 230 stopni. Ja jeden bochenek piekłam w garnku żeliwnym, dlatego wstawiłam go do zimnego piekarnika, drugi zaś w keksówce. Kiedy piekarnik się rozgrzał do garnka włożyłam chleb, nacięłam go i przykryłam pokrywką – piekłam 40 minut, po 20 minutach zmniejszaając temperaturę do 200 stopni.

Nacięty chleb w keksówce włożyłam do piekarnika (razem z drugim bohenkiem pieczonym w garnku) wrzucając na do piekarnika 1 szklankę kostek lodu. Piekłam 30 minut.

Po upieczeniu studzimy na kratce.

Chleb domowy super prosty

Przepis na ten chleb spotkałam na stronie „przyślij przepis” i powiem krótko – jest to najlepszy chleb, jaki dotąd upiekłam.

 

2 foremki – jedna 27×10 i druga 11×35 cm

Składniki

1 kg mąki pszennej typ 550 (może być każda inna lub mieszana)
750 ml letniej wody
1 płaska łyżka soli
2 łyżki cukru (można pominąć)
50 g świeżych drożdży (pół kostki)
ziarna (ze trzy garście) np.sezam, słonecznik, dynia lub np. otręby pszenne, żytnie itp.)

Wykonanie

Drożdże rozpuścić w 500 ml ciepłej wody.

Do miski wsypać mąkę, dodać sól, cukier i ziarna. Wymieszać, by wszystkie suche składniki się połączyły.

Do wymieszanych suchych składników wlać rozpuszczone drożdże i łyżką wymieszać. Następnie dodać 250 ml (jeśli ciasto jest zbyt suche to troszkę więcej) ciepłej wody i mieszać tak długo, aż wszystkie składniki się połączą.
Miskę nakryć ściereczką bawełnianą i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (do podwojenia objętości).

Gdy ciasto jest już wyrośnięte, umoczyć łyżkę drewnianą w wodzie i zagniatać, „bijąc” ciasto tak, by wyszło z niego powietrze.
Następnie ciasto podzielić na dwie części i przełożyć do dwóch natłuszczonych keksówek.
Wygładzić ciasto formując chleb i zostawić na kolejne ok.20-25 min. do wyrośnięcia.

W tym czasie nagrzać piekarnik do 250 st C.
Wyrośnięte bochenki spryskać wodą, posypać ziarnem (słonecznik, płatki owsiane, otręby – wg uznania), po czym wstawić do nagrzanego piekarnika na drugą półkę od dołu.
Chwilę po włożeniu blaszek do piekarnika zmniejszyć grzanie do 200 st. C  i w tej temperaturze piec chleby przez ok. 55 minut (zależy od piekarnika, więc trzeba je obserwować).
Upieczony chleb wyjąć z piekarnika i foremek i studzić na kratce, dzięki czemu skórka nie zaparuje i jest chrupiąca.

Chleb bardzo ziołowy

Prosty do wykonania, do tego pachnący czosnkiem i ziołami… tylko się zajadać.
 

foremka keksowa 10×27 cm

Składniki

3 łyżki oliwy z oliwek
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka suszonego oregano
1 łyżeczka suszonego tymianku
1 łyżeczka suszonego czosnku
1 łyżeczka suszonej bazylii
1 łyżka nasion chia
1 łyżka suszonego czosnku niedźwiedziego
530 g mąki pszennej (typ 450 -500)
1 szklanka ciepłej wody
6 łyżek mleka
1,5 łyżeczki cukru
1,5 łyżeczki soli
8 g drożdży suszonych

Wykonanie

Rozgrzać oliwę na patelni, a kiedy jest już mocno ciepła gaz wyłączyć. Wtedy dopiero wrzucić na nią przeciśnięty przez praskę czosnek i wszystkie zioła (oregano, tymianek, bazylię i granulowany czosnek), wymieszać i odstawić na chwilkę.

Do misy robota wsypać mąkę, dodać czosnek niedźwiedzi i nasiona chia, suszone drożdże, ciepłe mleko i wodę, cukier i sól, a także zioła z czosnkiem i oliwą z patelni. Wyrobić ciasto, w razie potrzeby można dodać jeszcze ze 2 łyżki wody. Misę z ciastem nakryć folią spożywczą i odstawić na ok. 1 godzinę do wyrośnięcia.
Po tym czasie ciasto ponownie zagnieść i przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, nakryć ściereczką i odstawić jeszcze na ok 40 min. do wyrośnięcia.
Po tym czasie chlebek z wierzchu ponacinać, posmarować mlekiem /u mnie rozbełtanym z białkiem/  i wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 st. C /II poziom, grzanie góra-dół/ i piec ok 35- 40 min. Po upieczeniu wystudzić na kratce, przykrywając od góry ściereczką.