Śledzie z pomarańczą z czosnkową nutą

Były planowane na Wigilię, ale plany uległy zmianie, więc są teraz. Na śledzie każda pora i każda okazja jest dobra. A te…są trochę czosnkowe, trochę egzotyczne i dość ostre. Mnie smakują bardzo.

Składniki

5-6 płatów śledziowych /u mnie marynowane w oleju – wiejskie/
1 papryczka chilli /dałam pół małej/
4 ząbki czosnku
1 cebula
1 pomarańcza
starty imbir (około 3 cm)
ziele angielskie ( 5 ziarenek)
pieprz (według smaku)
0,5 szklanki oleju
77

Wykonanie

Śledzie osuszyć, pokroić w paseczki o szerokości 2 cm i odstawić na bok.
Papryczkę pokroić w cienkie paseczki, czosnek przecisnąć przez praskę, cebulę pokroić w piórka, pomarańczę w większą kostkę.
Wszystkie składniki połączyć z olejem i wstawić na 2 dni do lodówki…

Żur wigilijny z uszkami

Podając przepis na Żur z grzybami wspominałam, jak to w różnych regionach, a nawet domach,  na stole wigilijnym królują różne zupy, a nawet sam żur jest różnie przygotowywany i podawany.
Dziś proponuję żur z uszkami. Wprawdzie okres świąteczny za nami, ale miałam jeszcze do dyspozycji zamrożone uszka i apetyt na żurek, więc zaserwowałam ten wigilijny przysmak wielu domów, także na Podkarpaciu.

Składniki

2,5 l bulionu warzywnego
1 cebula
2-3 liście laurowe
4-5 ziarenek ziela angielskiego
spora garść suszonych grzybów
1 słoik żurku /0,5 l/
2 ząbki czosnku
sól, pieprz, majeranek, chrzan, maggi – wg smaku

Wykonanie

Umyte kapelusze zalać zimną wodą /0,5 l/ i odstawić na kilka godzin /nawet na całą noc/.

Do garnka wlać bulion, dodać całą cebulę /można ewentualnie nakłuć ją w kilku miejscach/ oraz liść laurowy i ziele angielskie i chwilę gotować /ok. pół godz. od momentu, gdy zacznie wrzeć/. Następnie dodać namoczone grzyby razem z wodą, w której się moczyły i gotować do miękkości.

Po tym czasie cebulę wyjąć,  dodać żurek /zakwas/, roztarty czosnek oraz przyprawić wg własnego smaku. Zagotować i chwilę jeszcze razem pogotować.

Uszka /przepis tu klik/ rozłożyć na talerzach, zalać gorącym żurem i … smacznego!

Sernik w piernikowym cieście

Jest Sernik w ciemnym cieście oraz Sernik w pstrokatym cieście, ale żeby jeszcze w piernikowym cieście? Wielbicielką pierników to ja nie jestem, ale serników to i owszem. Są jednak osoby lubiące jedno i drugie. To dla wielbicieli serników i pierników ten przepis będzie strzałem w „10”…a do tego jeszcze, wypiek idealny na święta Bożego Narodzenia.

forma 20×32 cm

Składniki /wszystkie w temperaturze pokojowej/

Ciasto

400 g mąki
200 g masła lub dobrej margaryny
1 łyżka smalcu
2 żółtka
5 łyżek cukru pudru
1 łyżka przyprawy do piernika
3 łyżki kakao
1 łyżka śmietany 18 %

Masa serowa

1 kg twarogu sernikowego z wiaderka /np. Trzebownisko/
1 szklanka cukru
50 g masła
1 budyń śmietankowy /40 g/
200 g śmietanki 30% /może być śmietanka 18%/
4 całe jajka + 2 białka pozostałe od ciasta
po kilka kropli aromatu śmietankowego, cytrynowego i pomarańczowego

Wykonanie

Wszystkie składniki na ciasto wysiekać i zagnieść na stolnicy lub wyrobić kruche w malakserze/robocie.
Podzielić ciasto na dwie nierówne części, zawinąć je w folię spożywczą i większą włożyć na godzinę do lodówki, zaś mniejszą do zamrażalnika.

W czasie gdy ciasto się chłodzi przygotować masę serową.
Do misy miksera włożyć ser, cukier, masło oraz budyń. Zmiksować do połączenia. Miksując dalej dodać cienkim strumieniem śmietankę, a następnie stopniowo po 1 jajku i białka. Na koniec dodać aromaty.
Mieszać tylko do uzyskania gładkiej, jednolitej konsystencji.

Schłodzoną, większą część ciasta wyjąć teraz z lodówki i wyłożyć nią dno formy, wyłożonej papierem do pieczenia. Na ciasto wyłożyć masę serową. Na wierzch zetrzeć na grubych oczkach mniejszą część ciasta z zamrażalnika.
Ciasto włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 st.C /II poziom grzanie góra-dół/ i piec łącznie ok. 60–70 minut, ale gdy już urośnie /po ok. 20-30 min./ zmniejszyć temperaturę do 150 st.C. Po tym czasie /po 60 min./ grzanie wyłączyć, zostawiając jednak piekarnik zamknięty jeszcze przez 30 min. a następnie uchylić drzwiczki i tak pozostawić do całkowitego ostygnięcia.

Upieczony sernik można posypać delikatnie cukrem pudrem.

Pierniczki miętowe

Aby tradycji stało się zadość, były i pierniczki na święta, Ale że za piernikami jako takimi zbyt nie przepadam, wyszukałam przepis na pierniczki z miętą, bo miętę to ja lubię, nawet bardzo. Piekłam kiedyś ciasteczka kruche miętowe, były pyszne, ale przepis gdzieś mi się zapodział i już po ciasteczkach miętowych. Były więc pierniki miętowe.
  

Składniki

130 g kwaśnej gęstej śmietany 18%
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
200 g cukru
1 jajko
1 łyżka kakao
2-3 łyżeczki przyprawy do piernika
szczypta pieprzu
1 łyżka suszonej mięty
330 g mąki pszennej

Lukier

kilka łyżek gorącej wody (około 5-6 łyżek)
2 szklanki cukru pudru
10-15 kropli miętowych (aptecznych)



Wykonanie

Do miski wbić jajko, dodać cukier, sodę oraz śmietanę. Mieszać rózgą kuchenną. Gdy składniki się połączą dodać mąkę przesianą z kakao, szczyptą pieprzu, przyprawą do piernika oraz miętą (roztartą dodatkowo w moździerzu na puder). Wymieszać ponownie do połączenia.
Dłonie lekko oprószyć mąką i formować z ciasta kulki wielkości orzecha włoskiego. Układać je, zachowując odstępy, na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec przez około 10-12 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Cukier puder utrzeć z gorącą wodą i kroplami miętowym. Powstałym lukrem dekorować ciepłe jeszcze pierniczki, wykonując esy-floresy lub pokrywając nim wierzch pierniczków w całości.

źródło

Ryba panierowana podwójnie

W tym roku na Wigilię przygotowałam rybę panierowaną podwójnie. Wyszła pięknie rumiana i bardzo chrupiąca.
Rybę tak przyrządzoną można tez podawać na obiad w każdym innym czasie. Robi się ją szybko i smakuje wyśmienicie.

Składniki

0,5 kg filetów rybnych /polecany dorsz lub miruna/
1 jajko /L/
1/4 szklanki mleka
1 czubata łyżka mąki kukurydzianej lub  pszennej /lub więcej nieco/
sok z cytryny /z ok. 1/2 cytryny/
sól, pieprz, przyprawa do ryb
szczypta kurkumy
bułka tarta do panierowania

Wykonanie

Filety rozmrozić i osuszyć papierowym ręcznikiem. Pokroić na kawałki, jakie nam odpowiadają.
Każdy kawałek oprószyć przyprawami wg smaku, skropić sokiem z cytryny i odstawić na ok. 30 min.

W tym czasie za pomocą trzepaczki przygotować ciasto z jajka, mąki, mleka i szczypty soli oraz kurkumy /gęstość w przybliżeniu jak gęsta śmietana lub ciasto naleśnikowe/..

Kawałki ryb obtaczać w cieście, potem w bułce tartej, jeszcze raz w cieście i w bułce tartej.
Smażyć na rozgrzanym oleju na średnim gazie na rumiano. Odsączyć na papierowym ręczniku.

Barszcz czerwony czysty – last minute

Przepis na ten barszcz może przydać się osobom bardzo zapracowanym, ale też…mniej przewidującym, mniej zapobiegliwym, odkładającym często różne rzeczy na ostatnią chwilę. Nie chcę powiedzieć, że to barszcz „leniwej gospodyni”, żeby nikogo nie obrazić, w tym i samej siebie, bo właśnie taki postanowiłam zrobić tym razem.
Przepis podpatrzony u Sylwii Machnik-Milma w serii „Święta na luzie”.

Barszcz wyszedł bardo dobry i bardzo intensywny w kolorze. Ja oczywiście zakwasiłam go własnym zakwasem buraczanym /przepis tu/

Składniki

2 kg buraków
4 l wody /zawsze 2x tyle, ile buraków/
sól, pieprz, majeranek, ziele angielskie, liść laurowy

Wykonanie

Buraki obrać i pokroić w dowolne kawałki /nie za drobno i nie grubo/.
Zalać wodą, dodać przyprawy wg smaku, doprowadzić do wrzenia i gotować 5 minut.
Przykryć i wynieść na 12 godz.w zimne miejsce /nie do lodówka,  a balkon, weranda/.
Po 12 godz.przecedzić i doprawić do smaku jeszcze raz oraz zakwasić /wskazany własny zakwas buraczany, zamiennie ocet jabłkowy lub sok z cytryny/.
Podgrzewać, nie dopuszczając do zagotowania, bo straci kolor.

Ciastka siekane półfrancuskie

Ciasteczka dzielą się na cienkie płatki tak jak ciastka francuskie (choć nie jest to typowy przepis na francuskie ciasto). A przepis mam od alidab, więc bezsprzecznie muszą być pyszne.

Składniki

0,5 kg mąki
1 kostka margaryny /u mnie Kasia/
1/2 kostki masła
1 szklanka kwaśnej śmietany 18%
2 żółtka



Wykonanie

Mąkę posiekać z tłuszczem tak, by nie było widocznych grudek tłuszczu. Dodać żółtka, śmietanę, zlepić ciasto.
Złożyć „w kopertę”, przewałkować. Powtórzyć to 3 razy.
Ciasto zawinąć w folię i włożyć na całą noc do lodówki.

Schłodzone ciasto wałkować niezbyt cienko, wykrawać foremkami, maczać w rozbitym białku i grubym cukrze*). Piec w piekarniku nagrzanym do 170 st.C + włączony termoobieg przez 7-8 min.  lub bez termoobiegu ok. 190 st. C.. /II poziom piekarnika/.

*) Nie miałam grubego cukru, więc moczyłam w zwykłym i brązowym, z dodatkiem perlistego.

Kapuśniaczki drożdżowe na kefirze z żurawiną

Jeszcze jedna propozycja na coś, co zastąpi uszka i znakomicie sprawdzi się jako dodatek do czerwonego barszczu. Tym razem kapustę kiszoną wzbogaciłam dodatkiem grzybów suszonych, pieczarek oraz… żurawiny. Oczywiście można użyć samych grzybów suszonych bez pieczarek, ale to jeśli ktoś ma ich dużo i nie musi się ograniczać /oszczędzać na grzybach jak ja/.
Ciasto drożdżowe bardzo dobrze się zamraża, a potem smakuje jak świeże, zatem takie kapuśniaczki można upiec wcześniej i zamrozić… i już mniej pracy tuż przed świętami, albo mieć je w zasięgu ręki, gdy przyjdzie ochota na barszczyk poza okresem świątecznym.

   

Ciasto

500 g mąki pszennej /tortowa/
50 g drożdży
1 łyżeczka cukru
1 jajko i 1 żółtko
50 g masła
200 ml jogurtu naturalnego /temperatura pokojowa/
sól

Farsz

500 g kapusty kiszonej
10 g grzybów suszonych
200 g pieczarek
100 g żurawiny
1 mniejsza cebula
1 łyżeczka przyprawy do dań z kapusty
sól, pieprz czarny i ziołowy
olej do smażenia

do posmarowania – rozkłócone białko
do posypania wg upodobań – mak, kminek, czarnuszka



Wykonanie

Zacząć od przygotowania farszu.
Grzyby suszone zalać gorącą wodą i namoczyć, potem odsączyć i pokroić.
Pieczarki oczyścić i dowolnie pokroić.
Cebulę obrać pokroić w piórka.
Kapustę przepłukać i również pokroić na drobniej.

Na patelni rozgrzać trochę oleju, zeszklić na nim cebulę, dodać grzyby oraz pieczarki, doprawić solą i pieprzem, smażyć 5 minut, po czym dodać żurawinę, kapustę, przyprawić przyprawą do dań z kapusty i całość dusić ok.35 minut /w razie potrzeby podlać trochę gorącą wodą/. Wystudzić, zmielić przez maszynkę na najgrubszych oczkach lub też drobno posiekać.

Drożdże pokruszyć, dodać cukier, łyżkę mąki, łyżkę jogurtu, wymieszać, pozostawić do podrośnięcia.

1 żółtko oraz 1 całe jajko utrzeć z masłem oraz szczyptą soli, dodać jogurt i utrzeć, dodać podrośnięte drożdże, wymieszać, dodawać stopniowo mąkę i wyrabiać, aż odejdzie od miski, będzie sprężysta i elastyczne. Pozostawić do wyrośnięcia.

Gdy ciasto wyrośnie ponownie go zagnieść, podzielić go na 4 części.
Każdą część rozwałkować, kształtując z niej placek w kształcie prostokąta. szer. ok. 15 cm.
Na ciasto wyłożyć farsz, rozsmarować i połączyć, zaś utworzony rulon odwrócić tak, aby zlepienie znalazło się na spodzie. Wierzch posmarować rozkłóconym białkiem z odrobiną wody i posypać czarnuszką, kminkiem lub makiem.

Pokroić na kawałki ok. 3-4 cm, układać na blasze do pieczenia, posmarowanej cienko olejem lub wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 st.C. i piec ok. 20 minut /II poziom grzanie góra-dół/.

Kruche pierożki pieczone II

Zbliżają się święta, więc i różne smakołyki planujemy przygotować, zwłaszcza na Wigilię.
Prac domowych, a zwłaszcza kuchennych jest wtedy mnóstwo, zatem każda rzecz, która może być zrobiona wcześniej, na „zaś”, jest mile widziana.
Do barszczu podaje się przede wszystkim uszka z grzybami, te można też przygotować wcześniej i zamrozić. Dla odmiany można jednak podać barszcz czerwony z różnego rodzaju pasztecikami, pierożkami itp.
Dziś proponuję takie właśnie pierożki krucho-drożdżowe, które można już upiec i z powodzeniem zamrozić.
Takie pierożki serwowałam już kiedyś do barszczu – patrz Kruche pierożki pieczone. Te dziś prezentowane są jednak z farszem /napotkanym w necie/, który mnie zaintrygował i zaciekawił bardzo. Farsz to kapusta kiszona i suszone pomidory, a te bardzo lubię.

Wykonałam więc pierożki, część zamroziłam i poczekają do świąt, a część została już skonsumowana.

Ciasto

250 g mąki pszennej
spora szczypta kurkumy (nada pierogom piękny żółty kolor)
100 g masła
1 łyżka smalcu
100 g kwaśnej śmietany 18%
20 g drożdży
1 żółtko
szczypta soli
1/2 łyżeczki cukru

Farsz

ok. 0,5 kg kapusty kiszonej
ok. 100 g suszonych pomidorów
przyprawy: pieprz czarny i ziołowy, majeranek, kminek mielony, papryka słodka
 

Wykonanie

Pierw przygotować farsz. Kapustę lekko odcisnąć, by nie była za kwaśna i ugotować, po czym odcisnąć, ostudzić, pokroić na drobniej.
Pomidory suszone pokroić w kostkę, dodać do kapusty, dodać przyprawy wg własnego smaku i dokładnie wymieszać. Na patelni rozgrzać 2-3 łyżki oleju od suszonych pomidorów i krótko przesmażyć kapustę, by smaki się połączyły, a ewentualny nadmiar płynu odparował, ostudzić.

Teraz przygotować ciasto.
Śmietanę lekko podgrzać, wkruszyć do niej drożdże i wymieszać, do całkowitego rozpuszczenia.
Mąkę przesiać do dużej misy, na środku zrobić dołek, wlać rozpuszczone w śmietanie drożdże, dodać żółtko, cukier, sól, kurkumę i masło pokrojone w kostkę. Zagnieść ciasto, odstawić w ciepłe miejsce na 30-40 min. by podrosło.

Teraz ciasto podzielić na części, każdą wałkować na lekko omączonym blacie na grubość 4-5 mm, wycinać spore kółka (ja wycinałam szklanką). Na środku każdego kółka kłaść łyżeczkę farszu, sklejać dokładnie brzegi i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Następnie posmarować je rozkłóconym białkiem i piec w nagrzanym do 180 st.C piekarniku przez ok. 20-25 min. /aż się zezłocą/.

Ostudzone można zamrażać, a przed podaniem podgrzać w piekarniku.

Muffinki pomarańczowe

Miało nie być wypieków…ale przecież chleb nie wchodził w zakres postanowienia, a kiedy już piekarnik rozgrzany… to może choć muffinki, takie prawie gwiazdkowe już, cytrusowe, pomarańczowe? no niech zgrzeszę… wyszły pyszne, puchate, a zapach jaki roznosił się w kuchni…..

na 12 szt

Składniki

2 szklanki maki pszennej
3/4 szklanki cukru pudru
3 łyżeczki cukru waniliowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1 jajko
1/2 szklanki oleju rzepakowego
3/4 1 szklanki jogurtu naturalnego/kefiru/maślanki
sok i starta skórka z jednej pomarańczy

dodatkowo

ok.1 szklanka cukru pudru + sok pomarańczowy na lukier

Wykonanie

W jednej misce wymieszać suche składniki /mąkę, cukier, cukier waniliowy i proszek do pieczenia/ a w drugiej mokre /jajko, olej, jogurt oraz skórkę z pomarańczy i połowę soku/.

Połączyć suche składniki z mokrymi, dokładnie wymieszać masę.
Formę do muffinek wyłożyć papierowymi foremkami i napełnić ciastem /do 3/4 wysokości/.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st.C przez ok. 25 min. Wyjąć i lekko ostudzić.

Pozostały sok z pomarańczy i dodatkową 1 szklankę cukru pudru wymieszać na gładki lukier i polać nim lekko przestudzone muffinki. Dodatkowo można ozdobić cząstkami pomarańczy.