Omlet z szynką

Zdarza się często, że zostają nam jakieś mikroskopijne ilości wędliny np. szynki, z którymi nie wiadomo co zrobić. Jest na to sposób, bo albo dodać do jajecznicy, albo dorzucić do jakiejś pasty do chleba, albo… zrobić omlet. Mnie ostatnio ogarnęła „omletomania” /obok „szakszukomanii”/. Dziś też wykorzystałam ostatnie dwa plastry szynki wędzonej do zrobienia omletu.

Składniki

2 jajka
2 łyżki mleka
1 łyżka mąki
2 spore plastry szynki wędzonej
1/4 czerwonej papryki
4 łyżki posiekanej natki pietruszki
sól i pieprz
olej i/lub masło

Wykonanie

Na patelni rozgrzać tłuszcz, dodać pokrojoną w drobną kostkę cebulę, a kiedy się zeszkli dodać pokrojoną także w kostkę paprykę, a potem szynkę. Całość chwilę podsmażyć.

W tym czasie jajka wbić do kubka, rozbełtać, dodać mleko, mąkę, posiekaną natkę pietruszki oraz sól i pieprz. Wymieszać i wylać na patelnię.
Patelnię przykryć, zmniejszyć gaz i smażyć omlet przez kilka minut, po czym odwrócić na drugą stronę /pomóc sobie pokrywką… już objaśniałam kiedyś jak to zrobić/ i dosmażyć.
Ja tym razem zajęłam się czymś jeszcze i dłużej przetrzymałam na gazie, co spowodowało, że nie było już konieczności odwracania i dosmażania… a więc tak też można, jest nawet szybciej i…efektowniej? bo dobrze ubite jaja zrobiły się bardzo puchate.

Cukinia smażona saute

Wiele, wiele lat temu byłam w czasie wakacyjnego urlopu w Kijowie i tam często serwowano smażoną cukinię jako danie lub dodatek, o różnych porach dnia. Bardzo odpowiadało mi takie menu, ale zupełnie o tym zapomniałam. Dziś przymierzając się do zrobienia cukinii wg przepisu Cukinia a’la schabowe, przypomniałam sobie tamtą wersję. Zrobiłam i zjadłam z wielkim smakiem. Polecam, naprawdę warto zrobić, bo szybko, lekko, smacznie.

Składniki /w zasadzie ilość dowolna/

1-2 młode cukinie
sól, pieprz
sól czosnkowa lub czosnek granulowany
natka pietruszki – posiekana

Wykonanie

Cukinię umyć, nie obierać ze skórki, pokroić w krążki grubości do 1 cm. Posolić, wyłożyć na sito i odstawić na 15-20 min. aby odsączyć wodę.
Po tym czasie rozłożyć krążki na papierowym ręczniku i dodatkowo osuszyć z obu stron.
Teraz każdy krążek oprószyć solą czosnkową i pieprzem, po czym smażyć na rozgrzanym oleju z obu stron na rumiano. Wykładać na talerz, posypać natką i …zajadać.

Surówka z selera naciowego od Damiana

Surówka podpatrzona na youtube DAMIAN KUCHNIA OD KUCHNI.
Jest… taka inna, niż wszystkie, a kto lubi seler naciowy, będzie zachwycony.

Składniki

5-7 łodyg selera /ze środka/
½ cebuli czerwonej
3 ząbki czosnku
pęczek natki pietruszki lub koperku
½ łyżeczki soli /płaskiej/
½ łyżeczki cukru
½ łyżeczki pieprzu /płaskiej/
sok z ½ limonki
2-3 łyżki oleju/oliwy z oliwek

Wykonanie

Seler umyć, odciąć zdrewniałe części, pokroić.
Czerwoną cebulę pokroić w cienkie piórka.
Czosnek przecisnąć przez praskę. Natkę pokroić /nie za drobno/.
W słoiczku wymieszać sól, pieprz, cukier i sok z limonki oraz olej. Połączyć z selerem. Włożyć na jakiś czas do lodówki, aby smaki się przegryzły..

Kotlety z kaszy jęczmiennej

Tak nam smakowały przygotowywane ostatnio kotlety z kaszy jaglanej z dodatkami, że dziś postanowiłam zrobić znowu, jednak dla odmiany z kaszy jęczmiennej. Wg oceny mojej córki wyszły pyszne… a ja  nie zaprzeczam… mam identyczne zdanie.
 

Z poniżej wymienionych składników wyszło mi 12 kotletów

Składniki

2 woreczki kaszy jęczmiennej, ugotowanej zgodnie z przepisem na opakowaniu
1 cebula
2-3 ząbki czosnku
100-150 g szynki /można pominąć – dałam 4 plastry szynki drobiowej/
spora garść „zieleniny” – u mnie mieszanka szczypiorku, rukoli i natki pietruszki
1 jajko
2-3 łyżki kaszy manna
sól, pieprz do smaku
szczypta kurkumy i ostrej papryki

bułka tarta, olej – do smażenia

Wykonanie

Ugotowaną kaszę przełożyć do miski.

Na rozgrzanym oleju zeszklić cebulę pokrojoną w drobniutką kostkę, dodać posiekany czosnek, przesmażyć i dodać do kaszy.
Posiekane dodatki zielone również dodać do kaszy.
Następnie dodać kaszę manny oraz przyprawy, masę dokładnie wyrobić. Gdy już jest odpowiednio doprawiona dodać jajko i ponownie wyrobić.
Odstawić na chwilę.

Mokrymi rękami nabierać porcje masy, formować kotlety, panierować w bułce tartej i smażyć na rozgrzanym tłuszczu z obu stron na rumiano na niezbyt dużym ogniu.
Od razu podawać z ulubionymi dodatkami. Ja podałam z sosem grzybowym i ogórkiem konserwowym.

Kotlety z kaszy jaglanej z zielonymi dodatkami

Kotlety zrobiłam przez przypadek. Ugotowałam dzień wcześniej kaszę  do obiadu, ale nie została zjedzona /zmiana planów/. W lodówce zalegał też szpinak przyniesiony  kilka dni wcześniej z działki oraz piękny zielony koperek. No to co można było z tego stworzyć, jeśli nie kotlety? super smaczne, bezmięsne danie.

Z poniżej wymienionych składników wyszło mi 10 kotletów.

Składniki

2 woreczki kaszy jaglanej, ugotowanej zgodnie z przepisem na opakowaniu
1/2 dużej cebuli
2-3 ząbki czosnku
garść zielonego szpinaku
3 łyżki posiekanego koperku
3 łyżki posiekanej natki pietruszki
1 jajko
2-3 łyżki płatków owsianych lub bułki tartej
sól, pieprz do smaku
szczyptę kurkumy lub curry
opcjonalnie – 1 marchewka starta na drobnych wiórkach

Wykonanie

Ugotowaną kaszę przełożyć do miski.

Na rozgrzanym oleju zeszklić cebulę pokrojoną w drobniutką kostkę, dodać posiekany czosnek oraz pokrojony na drobno szpinak, przesmażyć i dodać do kaszy.
Posiekany koperek i natkę pietruszki również dodać do kaszy.
Następnie dodać płatki owsiane/bułkę tartą oraz przyprawy, masę dokładnie wyrobić. Gdy już jest odpowiednio doprawiona dodać jajko i ponownie wyrobić.
Odstawić na chwilę.

Mokrymi rękami nabierać porcje masy, formować kotlety i smażyć na rozgrzanym tłuszczu z obu stron na rumiano na niezbyt dużym ogniu.
Od razu podawać z ulubioną surówką. bądź innymi dodatkami.

Kotleciki można przed smażeniem panierować, ale nie jest to konieczne /ja oprószyłam lekko bułką tartą/.

Pasta sałatkowa z awokado, jajek i rzodkiewki

Uwielbiam wiosnę, uwielbiam nowalijki i uwielbiam awokado.  I tyle! I kolejna pasta-sałatka do pieczywa.

Składniki

2 jajka ugotowane na twardo
1 awokado
5-6 rzodkiewek
natka pietruszki
szczypiorek
2 łyżki jogurtu gęstego
1 łyżeczka musztardy
sól i pieprz-  do smaku

 

Wykonanie

Awokado obrać ze skórki, usunąć pestkę i pokroić w kostkę. Jajka również pokroić w kostkę. Rzodkiewki pokroić w paseczki lub w kostkę, szczypiorek i natkę posiekać.
Jogurt wymieszać z musztardą, doprawić do smaku solą i pieprzem.
Wszystkie składniki wymieszać, nakładać na kromki chleba i …
smacznego!

Ziemniaki z „rękawa” z czosnkiem i natką pietruszki

Są już na blogu Ziemniaki z „rękawa” , ale to nieco inna ich wersja.

Składniki

1 kg ziemniaków
2-3 łyżki śmietany 18%
4-5 ząbków czosnku
pęczek natki pietruszki
sól, pieprz, przyprawa do ziemniaków

Wykonanie

Ziemniaki oczyścić, pokroić na mniejsze kawałki /kawałki wielkości mniej więcej jak młode ziemniaczki/.
Czosnek drobno posiekać lub przecisnąć przez praskę, natkę pietruszki również drobno pokroić.

W dużej misce wymieszać ziemniaki z dodatkami i przełożyć do rękawa do pieczenia.
Piec w temperaturze ok. 180 st.C przez ok. 1 godz. Po tym czasie worek rozciąć, włączyć termoobieg i przez 5 min. zrumienić dodatkowo ziemniaki.

Ziemniaki podawać jako dodatek do drugiego dania, ale bardzo dobrze będą też smakować podane z kefirem czy kwaśnym mlekiem.

Ryba smażona z czosnkowo-pietruszkowej marynaty

Zazieleniła się już posiana w donicy na balkonie  pietruszka, a ponieważ jest jej zdecydowanie za dużo /za gęsto/, trzeba ją jakoś sukcesywnie przerzedzać…i konsumować na bieżąco… natkę pietruszki uwielbiam i dodaję do wszystkiego gdzie tylko mogę. Dziś dodam ją do marynaty rybnej… Robiłam już kiedyś rybę z dodatkiem czosnku i koperku /patrz Ryba w paryskiej panierce/, dziś będzie z pietruszką.

Składniki

3-4 filety rybne /dorsz, morszczuk, mintaj, panda itp./
3-4 ząbki czosnku
3-4 łyżki posiekanej natki pietruszki
2 łyżki oleju
sól, pieprz cytrynowy
mąka
olej do smażenia

Wykonanie

Płaty rybne rozmrozić, umyć i osuszyć dokładnie w papierowym ręczniku.
Czosnek przecisnąć przez praskę, natkę pietruszki drobno posiekać, wymieszać z olejem, dodać sól i pieprz.
Płaty rybne obłożyć przygotowaną marynatą i odstawić do lodówki na 1-2 godz. po czym obtoczyć każdy kawałek w mące i smażyć na rumiano z obu stron.

Surówka letnia z białej kapusty – dwie wersje

Jest już na blogu Surówka wiosenna z młodej kapusty – z pierwszej, młodej kapusty, tej wiosennej, zwanej „janówką”, z zieloną cebulką i koperkiem.
Ale z takiej kapusty letniej – może już „nie pierwszej młodości”, ale też jeszcze nie tej zimowej „kamiennej głowy” – z dodatkiem jabłuszka zerwanego we własnym ogrodzie, z dużą ilością natki pietruszki, którą uwielbiam, jest również pyszna.
Na ogół lubię surówki bardzo kolorowe, taki „kolorowy zawrót głowy”, ale czasem lubię też przygotować coś prostego, z małej ilości składników. Wtedy mam wrażenie, że taka surówka wygląda na stole skromniej, ale równocześnie elegancko i dostojnie w swej prostocie. Polecam dwie surówki – do koloru do wyboru!
Polecam też inną, równie smaczną surówkę – Surówka z białej kapusty /z wesela/.
surówka letnia z kapusty

Surówka I

Składniki

½ średniej główki białej kapusty /letniej/
2 cebulki razem z częścią zieloną lub 1 cebula czerwona
2 marchewki
2 papryki – zalecane w różnych kolorach
1-2 pomidory

3-4 łyżki oliwy
1 łyżeczka łagodnej musztardy
kilka łyżek syropu z brzoskwiń lub ½ łyżeczki cukru
sól, pieprz do smaku
surówa letnia z kapusty

Wykonanie

Kapustę drobno poszatkować, lekko posolić, wymieszać ręką.
Cebulę i papryki pokroić w kostkę.
Pomidory pokroić dowolnie np. w podłużne cząstki.
Marchew zetrzeć na grubych oczkach.
Zrobić sos – wymieszać oliwę, musztardę i przyprawy.
Wszystkie składniki połączyć, jeśli trzeba „dosmaczyć” jeszcze wg własnych upodobań.
surówka letnia z kapusty

Surówka II

Składniki

1 mała główka białej kapusty
3-4 jabłka
1 biała cebula
kilka łyżek kukurydzy /nie musi być/
4-6 łyżek oliwy z oliwek lub oleju
2 łyżki soku z cytryny /ewentualnie octu winnego/
2 łyżki musztardy stołowej
1-2 łyżeczki miodu /ewentualnie 1 łyżka cukru/
sól i pieprz
natka pietruszki

Wykonanie

Kapustę bardzo drobno poszatkować, zasypać 1 płaską łyżią soli, lekko pognieć ręką, wyłożyć na sito i odstawić na chwilę /kapusta zmięknie, a nadmiar soku od razu ścieknie/
Jabłka zetrzeć na dużych oczkach i skropić sokiem z cytryny, aby nie ściemniały.
Cebulę pokroić w cieniutkie piórka lub drobną kostkę.
Natkę pietruszki posiekać drobniutko.
Oliwę połączyć z musztardą i miodem – dokładnie wymieszać /ma powstać coś a’la majonez, o smaku słodkawo-kwaśnym/.
Teraz połączyć wszystkie składniki z kapustą, dodać grubo zmielony pieprz, wymieszać. Podawać po lekkim schłodzenie – składniki się zdążą „przegryźć”.

Pomidory czerwone w pysznej zalewie

W czasach, kiedy o czerwonych pomidorach w okresie zimowym można było jedynie pomarzyć, bo i owszem, w „Delikatesach” można było je czasem kupić, ale cena…ho ho… przyprawiała o zawrót głowy rodziny na tzw. dorobku, a poza tym nie były ani zbyt czerwone, ani pachnące pomidorem, ani smaczne. Pozostawało wówczas starać się jakoś zakonserwować je na okres zimy.
To jeden ze sposobów, który poznałam kiedyś będąc w delegacji. Pomidory może nie przypominają w smaku takich świeżych, ale za to zalewa ze słoika po tych pomidorach…miodzio…można ją zużyć do zupy /”zwykła” zupa ziemniaczana staje się „niezwykła”/ albo… po prostu wypić…pycha! A same pomidorki – położone zimą na kanapce też smakują.
Panująca w tym roku susza spowodowała, że wszystko usycha. Pomidory również mają przyśpieszone dojrzewanie, skumulowane w krótkim czasie, zatem trzeba je jakoś zagospodarować. No i przypomniałam sobie o tym sposobie konserwowania ich, „wykopałam” przepis z pożółkłego zeszytu i oto one.
pomidory w pysznej zalewie

Składniki – ilość dowolna

czerwone, twarde, małe pomidory
cebula
natka pietruszki
zielony koper

zalewa – dobrze osolona woda /daję 1 kopiatą łyżkę soli/1 l wody/

Wykonanie

Zagotować wodę z solą, ostudzić.

Pomidory umyć, osuszyć, każdy nakłuć np. wykałaczką. W słoju układać pomidory, przetykając je kilkoma krążkami cebuli, natką i koperkiem. Zalać zimną zalewą, słoiki zamknąć i chwilkę pasteryzować /ok. 5 min./. Wyjąć słoiki, odwrócić do góry dnem i pozostawić do całkowitego ostygnięcia.