Sałatka z selera naciowego, jabłka, jajka i ogórka

Prosta sałatka z selera naciowego. Zrobiłam ją w ramach akcji „wiosenne odchudzanie”, a więc jest to danie fit.  Zjadłam z kromką ciemnego chleba. Smakuje dobrze, więc polecam. Składniki 2-3 łodygi selera naciowego 1-2 jajka na twardo 1 jabłko kawałek ogórka … Czytaj dalej

Sałata rzymska z awokado i pomidorami

Sałatka na lekką kolację lub po prostu na przekąskę. Może też stanowić dodatek do dania głównego. Fajnie chrupie, fajnie smakuje, fajnie wygląda… no to smacznego chrupania! Składniki 1 mini sałata  rzymska 1 awokado kilka pomidorów koktajlowych lub 1 duży 1 … Czytaj dalej

Jajko w koszulce na grzance z awokado

Przeczytałam gdzieś, że na śniadanie wskazane jest zjedzenie jajka ugotowanego na miękko np. jajka w koszulce, ze szpinakiem. Szpinaku akurat nie miałam, ale miałam awokado… też zielone. „Poczyniłam” więc sobie takie oto śniadanko, a ponieważ wyszło pyszne jedzonko, dzielę się … Czytaj dalej

Sałatka z awokado, pomidora, fety i sałaty lodowej

Jeszcze jedna propozycja przygotowania sałatki z awokado. Polecam też tą – Sałatka z awokado, papryki, ogórka i sałaty lodowej. Składniki ½ główki sałaty lodowej 1 awokado 2 pomidory 1 cebula/ czerwona lub biała/ 100 g sera feta 1-2 jajka ugotowane … Czytaj dalej

Żurek wielkanocny

Moje „wielkanocne reminiscencje” tak rozbudziły we  mnie wspomnienia z dzieciństwa, że postanowiłam przygotować żurek trochę na wzór i podobieństwo tego mojego z domu rodzinnego, przyprawiając go jednak szczyptą /a może nawet dwiema/ teraźniejszości, bo jednak teraz już trochę inaczej się … Czytaj dalej

Kanapki „po studencku” pod serową kołderką

kanapki studenckie

Przypomniałam sobie o nich wczoraj i dziś zrobiłam…w czasach studenckich, a nawet w początkowym okresie zawodowego życia, kiedy niby już się zarabiało i miało własną kasę /ale co to były za pieniądze na stażu…/, takie lub podobne kanapki królowały na … Czytaj dalej

Kanapki mojej Mamy

kanapki

Zapach unoszący się przy robieniu tych kanapek pamiętam do dziś… Niby nic nadzwyczajnego w dzisiejszych czasach, ale w okresie mojego dzieciństwa, kiedy szynka pojawiała się na stole w zasadzie 2 razy w roku w okresie świąt, a i kiełbasa nie … Czytaj dalej