Kotlety z kaszy jęczmiennej z papryką i serem

Nic nie może się zmarnować, niczego staram się nie wyrzucać, zawsze można zrobić „coś” z niczego.
Zalegała mi papryka, w lodówce leżakowała kulka mozzarelli, na którą też nie miałam pomysłu, no to… kotlety z kaszy jęczmiennej. Jedne już są /klik/, ale te są trochę inne, bo też inne surowce były do zagospodarowania. Wyszło lekkie danie, w sam raz jako przeciwwaga do zjadanej ostatnio szarlotki w ilościach niemal hurtowych.

z tej porcji wyszło mi 8 kotletów

Składniki

1 woreczek kaszy jęczmiennej, ugotowanej zgodnie z przepisem na opakowaniu
1 cebula
1 papryka czerwona
1 kulka sera mozzarella
spora garść „zieleniny” – u mnie mieszanka szczypiorku i natki pietruszki
1 jajko
2-3 łyżki kaszy manna
sól, pieprz do smaku
szczypta ostrej papryki

bułka tarta, olej – do smażenia

Wykonanie

Ugotowaną kaszę przełożyć do miski.

Cebulę i paprykę pokroić w drobniutką kosteczkę, ser w kostkę nieco większą, zieleninę posiekać. Dodać do kaszy. Dodać również kaszę manny oraz przyprawić do smaku. Dokładnie wymieszać. Na końcu dodać jajko, wymieszać. Odstawić na chwilę.

Mokrymi rękami nabierać porcje masy, formować kotlety, panierować w bułce tartej i smażyć na rozgrzanym tłuszczu z obu stron na rumiano na niezbyt dużym ogniu.
Od razu podawać z ulubionymi dodatkami. Ja podałam z surówką z białej kapusty.

Kotlety z kaszy gryczanej z brokułem

Samo zdrowie… bo czyż może być coś lepszego niż kasza gryczana, warzywa i dużo zieleniny? Danie lekkie, szybkie do wykonania, tanie… A jakie smaczne. Kaszę można dać paloną lub białą, ja użyłam tym razem białej, czyli nie palonej.

Składniki

200 g kaszy gryczanej /2 woreczki/
1 brokuł /ok. 400 g/
1 średnia cebula
2-3 ząbki czosnku
2 łyżki kaszy manny
2 łyżki mąki pszennej
1 jajko
1-2 łyżki posiekanego koperku
1-2 łyżki posiekanej natki pietruszki
sól i pieprz do smaku

bułka tarta do panierowania
olej do smażenia

Wykonanie

Brokuł podzielić na mniejsze cząstki, odrzucając twardy głąb. Włożyć do gotującej wody, lekko osolonej.Gotować bez przykrycia ok. 5-7 minut. Odcedzić, przelać szybko zimną wodą, osączony rozdrobnić widelcem.

Kaszę ugotować w lekko osolonej wodzie zgodnie z przepisem na opakowaniu. Gorącą przełożyć do brokuła, dodać kaszę manny, wymieszać i odstawić do ostudzenia.

W tym czasie cebulę drobno posiekać, czosnek przecisnąć przez praskę.
Do ostudzonej już kaszy z brokułem dodać cebulę, czosnek, posiekane zioła, mąkę pszenną oraz jajko, sól i pieprz.
Wszystko wymieszać dokładnie, chwilę schłodzić.

Formować owalne kotlety /ręce moczyć w wodzie/, obtaczać w bułce tartej i smażyć na średnim gazie z obu stron.
Podawać z ulubioną surówką.

Kotlety z kaszy jaglanej z porem

Miałam zamiar zrobić pulpety z kaszy jaglanej, ale kiedy tak nad nimi rozmyślałam, przyszła refleksja – co będzie bardziej kaloryczne, czy pulpety i sos do nich, czy też kotleciki, wprawdzie bez sosu, ale smażone? te ostatnie można wprawdzie przygotować w piekarniku, ale to już nie to samo.
I… wybrałam jednak kotlety. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, by z przygotowanej masy uformować pulpety i ugotować, dorabiając też do nich ulubiony sos.
A kotlety wyszły….. no cóż….. jestem obżarta jak bąk?

z połowy porcji wyszło mi 7 kotlecików

Składniki

2 woreczki kaszy jaglanej, ugotowanej zgodnie z przepisem na opakowaniu
1 por (biała część)
1-2 ząbki czosnku
2 łyżki oleju
1 jajko
2-3 łyżki płatków owsianych lub bułki tartej
po 1/2 łyżeczki soli, kuminu, papryki i kurkumy
natka pietruszki, szczypiorek czosnkowy

Wykonanie

Ugotowaną kaszę przełożyć do miski.
Na rozgrzanym oleju zeszklić pokrojony w drobniutką kostkę por, dodać posiekany czosnek, przesmażyć i dodać do kaszy.
Posiekany szczypiorek i natkę pietruszki również dodać do kaszy.
Następnie dodać płatki owsiane/bułkę tartą oraz przyprawy, masę dokładnie wyrobić. Gdy już jest odpowiednio doprawiona dodać jajko i ponownie wyrobić.
Odstawić na chwilę.

Mokrymi rękami nabierać porcje masy, formować kotlety i smażyć na rozgrzanym tłuszczu z obu stron na rumiano na niezbyt dużym ogniu.
Od razu podawać np. z mizerią lub z ulubioną surówką, bądź innymi dodatkami.

Kotleciki można przed smażeniem panierować, ale nie jest to konieczne /ja oprószam tylko lekko bułką tartą/.

Kotlety z młodej kapusty

Robiłam gołąbki, a ponieważ miałam ogromną głowę kapusty, został mi cały środek po usunięciu wierzchnich, dużych liści… tak na oko odpowiadał wielkości niedużej główki.
Należało to jakoś wykorzystać i tak powstały kotlety.

Składniki /na około sztuk:

1 główka młodej kapusty /raczej mniejsza/
1 duża lub 2 małe cebule
2 łyżki masła
1-2 jajka
2 łyżki kaszy manny
2 łyżki mąki
2-3 bułki tartej
sól i pieprz
majeranek
po szczypcie kurkumy i płatków chilli
pęczek koperku lub natki pietruszki

bułka tarta do panierowania
olej do smażenia

Wykonanie

Kapustę grubo poszatkować, podgotować we wrzącej, osolonej wodzie na pół miękko /kilka minut/. Odsączyć dokładnie, po czym zmielić w maszynce z grubym sitkiem.
Cebulę posiekać w drobną kosteczkę i podsmażyć na maśle.
Koperek posiekać.
Połączyć teraz kapustę z cebulą, dodać wszystkie pozostałe składniki, dokładnie wymieszać. Dobrze przyprawić solą i pieprzem. Masę schłodzić przez chwilę w lodówce.
Formować kotleciki, panierować w bułce tartej i smażyć na rozgrzanym oleju.
Podawać z dodatkiem młodych ziemniaków i sałatką np. z pomidorów lub świeżych ogórków.

Kotlety ziemniaczane z kapustą kiszoną

Przepis na takie kotlety spotkałam wiele lat temu w gazecie, chyba była to miejscowa gazeta codzienna, wycięłam go, raz zrobiłam i… zagubiłam karteluszkę. Jednak w przyrodzie nic nie ginie i karteczka nagle też się znalazła… wypadła ze stosu innych „cennych zbiorów”. Nie wypadało zatem nie zrobić znowu tych pysznych kotlecików i teraz zapisać już przepis tak, aby znowu nie zaginął na lata.
Kotlety smakują dobrze w towarzystwie sosu pieczarkowego, ale też podane tylko z ulubioną surówką.

Składniki /9-10 szt/

500 g ziemniaków
250 g kapusty kiszonej
1 jajo
1 cebula
pęczek dymki lub szczypiorku
3-4 łyżki mąki
3-4 ząbki czosnku
sól, pieprz, majeranek, kminek mielony
bułka tarta do panierowania


Wykonanie

Ziemniaki ugotować, przestudzić, zetrzeć na grubych oczkach lub przecisnąć przez praskę.
Kapustę dobrze odcisnąć z nadmiaru soku i drobno pokroić.
Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na oleju, po czym dodać posiekany czosnek, a następnie kapustę i jeszcze chwilę smażyć /do czasu gdy kapusta zmięknie i odparuje nadmiar płynu/. Kapustę można też wcześniej troszkę podgotować i dopiero dodać do usmażenia z cebulą – ja tak robię.
Wymieszać w większej misce ziemniaki i kapustę, dodać jajko, dymkę, mąkę i przyprawy. Z masy formować kotleciki, obtaczać je w tartej bułce i smażyć w sporej ilości oleju na rumiano z obu stron. Osączyć na papierowym ręczniku kuchennym.

Kotlety z kaszy jaglanej z brokułem

Danie lekkie, pyszne i zdrowe. Do tego fajnie wyglądają takie zielone kotleciki z czerwonymi „przecinkami” z papryki. Do tego „fura” ulubionej surówki i czego chcieć więcej?

Składniki

100 g kaszy jaglanej
300 ml bulionu/wody
1 brokuł
1/2 papryki czerwonej
1 cebula
2 ząbki czosnku / 2 łyżki czosnku niedźwiedziego
4 łyżki kaszy manny
2 łyżki bułki tartej
1 jajko /można pominąć – ja nie dałam/
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
1/4 łyżeczki ostrej papryki
sól, pieprz czarny i ziołowy
2 łyżki posiekanej natki pietruszki

Wykonanie

Kaszę jaglaną wsypać na sitko i wypłukać pod bieżącą wodą, a następnie przelać wrzątkiem, aby pozbyć się goryczki. Ugotować w bulionie/wodzie /gotować ok. 20 min./.

W osobnym garnku ugotować brokuł, podzielony na różyczki. Gotować w lekko osolonej wodzie z dodatkiem szczypty cukru, przez ok. 5 min. Odcedzić i przelać zimną wodą, osączyć, rozdrobnić widelcem.

Cebulę, czosnek i paprykę pokroić w drobną kostkę. Można pierw podsmażyć cebulę, następnie dodać czosnek i paprykę i podsmażyć przez kilka minut /dałam wszystko bez uprzedniego podsmażania/.

Wszystkie składniki wymieszać w misce, dodać przyprawy wg smaku i posiekaną natkę pietruszki. Na patelni rozgrzać olej, w dłoniach zwilżonych zimną wodą formować kotleciki. lekko oprószać bułką tartą i smażyć na rumiano z obu stron. Usmażone kotlety osączyć z nadmiaru tłuszczu, układając na papierowym ręczniku kuchennym.
Podawać z ulubioną surówką lub z czym kto chce.

Kotlety z kaszy jęczmiennej

Tak nam smakowały przygotowywane ostatnio kotlety z kaszy jaglanej z dodatkami, że dziś postanowiłam zrobić znowu, jednak dla odmiany z kaszy jęczmiennej. Wg oceny mojej córki wyszły pyszne… a ja  nie zaprzeczam… mam identyczne zdanie.
 

Z poniżej wymienionych składników wyszło mi 12 kotletów

Składniki

2 woreczki kaszy jęczmiennej, ugotowanej zgodnie z przepisem na opakowaniu
1 cebula
2-3 ząbki czosnku
100-150 g szynki /można pominąć – dałam 4 plastry szynki drobiowej/
spora garść „zieleniny” – u mnie mieszanka szczypiorku, rukoli i natki pietruszki
1 jajko
2-3 łyżki kaszy manna
sól, pieprz do smaku
szczypta kurkumy i ostrej papryki

bułka tarta, olej – do smażenia

Wykonanie

Ugotowaną kaszę przełożyć do miski.

Na rozgrzanym oleju zeszklić cebulę pokrojoną w drobniutką kostkę, dodać posiekany czosnek, przesmażyć i dodać do kaszy.
Posiekane dodatki zielone również dodać do kaszy.
Następnie dodać kaszę manny oraz przyprawy, masę dokładnie wyrobić. Gdy już jest odpowiednio doprawiona dodać jajko i ponownie wyrobić.
Odstawić na chwilę.

Mokrymi rękami nabierać porcje masy, formować kotlety, panierować w bułce tartej i smażyć na rozgrzanym tłuszczu z obu stron na rumiano na niezbyt dużym ogniu.
Od razu podawać z ulubionymi dodatkami. Ja podałam z sosem grzybowym i ogórkiem konserwowym.

Kotlety z kaszy jaglanej z pieczarkami

Jak to się człowiekowi upodobania zmieniają… dawniej kaszy jaglanej nie znosiłam wprost, miałam wrażenie, że kłuje mnie  podniebienie, a dziś… dziś to zupełnie co innego, lubię to mało powiedziane… ja uwielbiam ją…
Dziś serwuję kotleciki z kaszy z dodatkiem pieczarek. Wystarczy tylko ugotować kaszę, a reszta to już migiem do zrobienia… a jak smakują! a jakie to zdrowe jedzonko! Wystarczy dorobić ulubioną suróweczkę i już….

Z poniżej wymienionych składników wyszło mi 14 kotletów

Składniki

2 woreczki kaszy jaglanej, ugotowanej zgodnie z przepisem na opakowaniu
500 g pieczarek
1 cebula
4-5 łyżek kaszy manny/mąki orkiszowej/płatków owsianych/bułki tartej
1 jajko
sól, pieprz, papryka ostra – do smaku
szczypta kurkumy
kilka łyżek posiekanego szczypiorku

Wykonanie

Ugotowaną kaszę przełożyć do miski.
Rozdrobnić cebulę i pieczarki ścierając je na tarku lub w malakserze /uwaga – rozdrobnić, nie zmiksować na miazgę/. Dodać do kaszy.
Do miski dodać też przyprawy i pozostałe dodatki, wyrobić dokładnie masę.
Jeśli już masa jest odpowiednio doprawiona, na końcu dodać jajko i znowu wymieszać.
Odstawić na chwilę.

Mokrymi rękami nabierać porcje masy, formować kotlety i smażyć na rozgrzanym tłuszczu z obu stron na rumiano, na niezbyt dużym ogniu.
Kotleciki można przed smażeniem obtaczać w bułce tartej lub z tego zrezygnować.
Podawać z ulubionymi dodatkami.

 

Kotlety z kaszy jaglanej z zielonymi dodatkami

Kotlety zrobiłam przez przypadek. Ugotowałam dzień wcześniej kaszę  do obiadu, ale nie została zjedzona /zmiana planów/. W lodówce zalegał też szpinak przyniesiony  kilka dni wcześniej z działki oraz piękny zielony koperek. No to co można było z tego stworzyć, jeśli nie kotlety? super smaczne, bezmięsne danie.

Z poniżej wymienionych składników wyszło mi 10 kotletów.

Składniki

2 woreczki kaszy jaglanej, ugotowanej zgodnie z przepisem na opakowaniu
1/2 dużej cebuli
2-3 ząbki czosnku
garść zielonego szpinaku
3 łyżki posiekanego koperku
3 łyżki posiekanej natki pietruszki
1 jajko
2-3 łyżki płatków owsianych lub bułki tartej
sól, pieprz do smaku
szczyptę kurkumy lub curry
opcjonalnie – 1 marchewka starta na drobnych wiórkach

Wykonanie

Ugotowaną kaszę przełożyć do miski.

Na rozgrzanym oleju zeszklić cebulę pokrojoną w drobniutką kostkę, dodać posiekany czosnek oraz pokrojony na drobno szpinak, przesmażyć i dodać do kaszy.
Posiekany koperek i natkę pietruszki również dodać do kaszy.
Następnie dodać płatki owsiane/bułkę tartą oraz przyprawy, masę dokładnie wyrobić. Gdy już jest odpowiednio doprawiona dodać jajko i ponownie wyrobić.
Odstawić na chwilę.

Mokrymi rękami nabierać porcje masy, formować kotlety i smażyć na rozgrzanym tłuszczu z obu stron na rumiano na niezbyt dużym ogniu.
Od razu podawać z ulubioną surówką. bądź innymi dodatkami.

Kotleciki można przed smażeniem panierować, ale nie jest to konieczne /ja oprószyłam lekko bułką tartą/.