Zupa – krem pomidorowy z mascarpone i tortellini

Taka wariacja na temat zupy pomidorowej.
Skoro często zamiast śmietaną zagęszczam sosy serkiem mascarpone i taka wersja mi bardzo odpowiada, to pomyślałam, czemuż nie można tak też zrobić z zupą. A skoro taki nietypowy dodatek zamiast śmietany, to może zamiast ryżu bądź makaronu też dodać coś innego? Padło na tortellini z serem.

I powiem, że cała ta kombinacja to był strzał w dziesiątkę.

Składniki

2,5 l rosołu lub bulionu warzywno-drobiowego
1 marchew z rosołu
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 puszka pomidorów bez skórki /moja puszka miała 400 g/
500 ml przetartych pomidorów z czosnkiem – Passata w butelce /do nabycia np. w Biedronce/
1 łyżeczka czosnku niedźwiedziego
1 łyżeczka suszonej bazylii
1/2 opakowania serka mascarpone /125 g/
1 łyżeczka wędzonej papryki w proszku
na czubek łyżeczki ostrej papryki
sól, pieprz, cukier – do smaku
natka pietruszki lub koperek
1 op. 250 g tortellini /u mnie z serem/

Wykonanie

Na maśle podsmażyć cebulę pokrojoną w kostkę /najlepiej zrobić to w garnku, w którym będzie się gotować zupa/, po czym dodać rozgnieciony czosnek, suszony czosnek niedźwiedzi i bazylię oraz pomidory z puszki i razem chwilę podsmażyć. Dodać ugotowaną już w rosole marchew oraz przetarte pomidory /passatę/, zalać niewielką ilością rosołu i chwilę pogotować. Dodać serek mascarpone i całość zmiksować.
Teraz dodać resztę rosołu, doprawić do smaku przyprawami i zagotować. Na koniec dodać posiekaną natkę pietruszki/koperek.
Podawać z ugotowanymi osobno tortellini.

Zupa – krem cebulowy

Zdziwiłam się wielce, że nie zamieściłam dotąd na blogu zupy cebulowej, a przecież to w mojej ocenie zupa typowo zimowa i przynajmniej raz w okresie zimowym należy ją przygotować. A jak smakuje zupa? Strasznie pyszna, mimo, że ugotowana z tak niewielu prostych składników.
Zupa – krem czosnkowy to również zupa odpowiednia na ten czas.
  z grzankami

Składniki

2-2,5 l bulionu warzywnego
6-7 białych cebul
1 ząbek czosnku
3 ziemniaki
1 łyżka masła + 1 łyżka oleju
1 serek topiony śmietankowy podłużny lub 2 po 100 g
2-3 łyżki słodkiej śmietanki 12%
sól, biały pieprz. gałka muszkatołowa
posiekana natka z pietruszki

grzanki – /tutaj jak je przygotować – klik/
lub
kilka pieczarek i starty ser żółty
  z pieczarkami i serem

Wykonanie

Cebule pokroić w kostkę i razem z przeciśniętym czosnkiem zeszklić na maśle z olejem.
W tym samym czasie do bulionu dodać pokrojone w kostkę ziemniaki, doprowadzić do wrzenia, dodać zeszkloną cebulę, gotować ok. 30-40 min. /do miękkości ziemniaków/. Dodać ser topiony, mieszać do jego rozpuszczenia.
Całość zmiksować, dodać śmietankę, doprawić do smaku gałką, solą i białym pieprzem, krótko zagotować. W razie potrzeby zagęścić dodatkowo mąką.
Podawać z grzankami i natką pietruszki.
Można też zamiast grzanek dać pieczarki – kilka pieczarek pokroić w plasterki i przesmażyć na maśle lub oleju. Do talerza z zupą dać 1-2 łyżki pieczarek i zetrzeć na wierzch troszkę sera.

Zupa – krem z kapusty kiszonej wg Toma

Dlaczego wg Toma? a no bo Tom przywiózł przepis ze swoich wojaży… z Polski oczywiście, nie skądś tam… sam zapewne jeszcze nie zrobił /a może jednak?/, ale przepisem się podzielił, więc wypadało zupę ugotować. Trochę zmieniłam sposób wykonania, tak wg mnie na lepszy, na mój nos, chociaż czy ja wiem, może wcale tak nie jest… Tak czy siak, jest zupa – krem z kapusty kiszonej. Czy dobra? mnie nie położyła na łopatki, ale wszystko rzecz gustu i warto dla odmiany zrobić czasem taki „kremowy kapuśniaczek”.
Dodam, że mój krem nie został zmiksowany na maksa, tzn. na 100-procentową papkę-miazgę…tak wolałam.

Składniki

1 kg kapusty kiszonej
2 średnie cebule
200 g wędzonego boczku*)
2-3 ziemniaki – ok. 200 g
2 ząbki czosnku
2 liście laurowe
3-4 ziela angielskie
1 łyżeczka kminku mielonego
1 łyżeczka pieprzu ziołowego
1 łyżka majeranku
pieprz czarny mielony – do smaku –
1-2 łyżki oleju
2 l bulionu

Wykonanie

Na dnie dużego garnka, w którym będziemy gotować zupę, rozgrzać olej, dodać pokrojony w kostkę boczek i cebulę i podsmażyć do zeszklenia.  Odłożyć kilka łyżek usmażonego boczku na talerzyk – będzie do dodania na wierzch do talerza,Dodać pokrojone w kostkę ziemniaki i razem krótko podsmażyć. Następnie dodać odciśniętą kapustę /sok zachować/ i znowu kilka minut smażyć.
Teraz dodać już do garnka bulion, przyprawy i gotować całość do miękkości kapusty i ziemniaków /powinny się rozpadać/.
Ugotowaną zupę zmiksować, dodać zahartowaną śmietanę, zagotować.

Aby skrócić czas gotowania zupy sugeruję, aby ziemniaki ugotować osobno i połączyć z ugotowaną kapustą /wg przepisu Toma osobno jest gotowana kapusta, ja jednak wolę kapustę podsmażyć razem z cebulą i boczkiem/.

*) Uwaga Toma – po publikacji przepisu – zupa powinna być zmiksowana jednak dokładnie, a zasadniczo poprawia jej smak dodanie jednak więcej boczku niż przewiduje przepis.

Żurek benedyktyński z twarogiem

Po świątecznej wyżerce różnych różności, miałam ogromną ochotę na żurek. Pierwszym zamysłem był  żurek z grzybami, taki, jaki w moim regionie w wielu domach podają w czasie wigilijnej kolacji, często z uszkami właśnie. Ja wprawdzie od wielu lat  tu zamieszkuję, ale nawyki i tradycje „przywlokłam” z moich stron rodzinnych i póki co, tym hołduję. Zatem na wigilijną wieczerzę obowiązuje barszcz czerwony czysty z uszkami, ale już po świętach… czemu nie. Ale gdy tak przymierzałam się do tego żurku, w ręce, a może w oczy, wpadł mi żurek… benedyktyński. Poczytałam tu i tam, uruchomiłam swoją wyobraźnię /zawsze tak robię i albo moja wyobraźnia coś akceptuje i to robię, albo nie/ i postanowiłam, że to ten żurek ugotuję, a żur z grzybami jeszcze poczeka. Żurek benedyktyński jest w zasadzie podobny do tego tradycyjnego, też gotowany z dodatkiem żurku kiszonego z mąki żytniej, ale jest bardziej łagodny w smaku dzięki dodaniu śmietany /ja do tradycyjnego śmietany nie dodaję/, no i zasadnicza sprawa – dodatkiem jest tylko ser biały w kostce, a nie jajko na twardo. Fajna taka odmiana, a żurek już zupełnie inaczej smakuje. Może to ta wielka chęć sprawiła, ale moje kubki smakowe oceniły żurek benedyktyński bardzo wysoko.


Składniki

2 l wywaru z jarzyn /cebula, marchew, pietruszka, kawałek selera/
1 słoik zakwasu na żurek /0,5 l/
2-3 ząbki czosnku
1 laska kiełbasy podwawelskiej lub 2 kiełbaski śląskie
200 ml kwaśnej śmietany 18%
200-250 g twarogu typu krajanka /dość zbita kostka/
majeranek
sól, pieprz, maggi w płynie
ew. cukier do smaku

Wykonanie

Ugotować wcześniej wywar z jarzyn.
Do garnka wlać ok. 2 l wywaru i zagotować. Dodać kiełbasę pokrojoną w plasterki, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz zakwas na żurek i gotować chwilę. Dodać śmietanę uprzednio zahartowaną gorącym żurkiem, doprawić do smaku i ponownie zagotować.
Już na talerzu dodać twaróg pokrojony w grubszą kostkę /po kilka kostek bezpośrednio do każdego talerza/.

 

Barszcz czerwony czysty na samych jarzynach

Barszcz ten, jakże pyszny i esencjonalny robiłam w przeszłości wiele razy i aż sama się dziwię, jak to się stało, że ostatnio o nim zapomniałam. Ale znowu wracam do tej recepturki i zamieszczam też przepis tutaj.
Przepis na ten barszcz mam od Glumandy, a ciekawostką dla mnie było to, że wśród jarzyn jest kapusta, no i por zamiast cebuli. Kiedy ugotowałam go po raz pierwszy przekonałam się jednak, że warto było spróbować, bo smak jego jest wyśmienity, nie mówiąc o pięknym, intensywnym kolorze.

Składniki

3-4 marchewki
2 pietruszki
pół selera korzeniowego /ok.500g/ – jest bardzo ważny i musi być go dużo!
1 por
ćwiartka kapusty włoskiej /ok.300g/
1 kg buraków

Przyprawy:
2 łyżki soli /może być Vegeta jeśli ktoś woli/
4-5 ząbków czosnku
3 liście laurowe
5-6 kulek ziela angielskiego
ocet /ok. 3 łyżki/
sok z cytryny – do smaku
pieprz w ziarnkach i mielony
cukier do smaku /1-2 łyżki/
majeranek /opcjonalnie/
3 litry wody

Wykonanie

Oczyszczone jarzyny zetrzeć na grubych oczkach /marchew, pietruszkę, seler/ lub pokroić w półkrążki /por/.

W większym garnku /ok. 5 l/ zagotować 2 litry wody z dodatkiem soli. Gdy zacznie wrzeć, dodać pokrojone jarzyny i przyprawy /oprócz mielonego pieprzu, czosnku i octu/. Całość gotować ok. 30 min.

W tym czasie oczyścić buraki i zetrzeć je na drobnych oczkach /wiórka/.
Do ugotowanego wywaru dodać surowe, starte buraki oraz obrany i rozgnieciony czosnek. Całość doprowadzić ponownie do wrzenia i gotować 3 minuty.
Barszcz przecedzić do drugiego garnka, zaś odcedzone warzywa zalać ponownie wodą /ok. 1 l – aby przykryła jarzyny/, znowu doprowadzić do wrzenia i gotować 3 minuty, po czym zlać przez sito do tego już uprzednio odcedzonego.

Teraz barszcz przyprawić dodając ok. 1-2 łyżki cukru, 3 łyżki octu oraz pieprz mielony wg smaku /pamiętać, że intensywność pieprzu wzmaga się wraz z kolejnym jego podgrzewaniem/.
Sprawdzamy smak barszczu nalewając łyżkę płynu do filiżanki. Jeśli trzeba doprawiamy cukrem, solą, czosnkiem, octem czy pieprzem, za każdym razem próbując w filiżance.
Gdy już jest odpowiednio doprawiony, należy doprowadzić go raz jeszcze do wrzenia i już zdjąć z gazu.

Pamiętać – nie można barszczu zagotować przy kolejnym podgrzewaniu bo straci kolor!
Można też w razie potrzeby zrobić barszcz w wersji ekspresowej – jako bazę wykorzystać rosół i dalej już – od momentu dodania startych, surowych buraków postępować zgodnie z przepisem.

Zupa – krem brokułowo-cukiniowy z mascarpone

Po prostu uwielbiam… uwielbiam brokuły, uwielbiam cukinie, nie może być inaczej z zupą. A do tego grzaneczki czosnkowe, lub kosteczki sera Feta, albo… co kto lubi.
A skoro mam cukinię w ogrodzie, to cóż pozostaje? gotujemy zupę.
Chciałoby się powiedzieć – chwilo trwaj! sezonie ze świeżymi warzywami z własnego ogrodu trwaj!
Zupa-krem brokułowo-szpinakowy z mascarpone  jest również pyszny.

Składniki

ok. 1,5 l bulionu warzywnego
1 brokuł
1 cukinia
1 cebula
2-3 ząbki czosnku
4 ziemniaki
150 g serka mascarpone /zamiennie jogurt
olej rzepakowy i masło
przyprawy – sól, pieprz biały, imbir /po.ok. łyżeczce/
lubczyk
ser Feta
grzanki czosnkowe
szczypiorek, bazylia lub natka pietruszka

Wykonanie

W garnku z grubym dnem, w którym będzie się gotować zupa, rozgrzać 2-3 łyżki oleju i 1 łyżkę masła i zeszklić na nim pokrojoną cebulę i czosnek.
Dodać cukinię pokrojoną w plastry/gdy ma ma miękką skórkę nie obierać/, chwilę przesmażyć.
Zalać cebulę i cukinię bulionem, dodać ziemniaki pokrojone w kostkę oraz rozdrobnionego częściowo brokuła oraz przyprawy.
Przykryć, doprowadzić do wrzenia i gotować ok. 30 min. /do miękkości warzyw/.

Teraz do zupy dodać mascarpone, dokładnie wymieszać /ser powinien się nieco rozpuścić/, po czym zmiksować, doprawić ewentualnie jeszcze do smaku.
Podawać posypaną drobno posiekanym szczypiorkiem /bazylią lub natką/ z grzankami czosnkowymi i kostkami sera feta /w przypadku dodatku w postaci sera feta, przy doprawianiu pamiętać, że jest słony/ lub też z kleksem jogurtu gęstego.

 

Zupa kalafiorowa z pomidorami i kluseczkami

Niby gotować lubię /lubię, bo muszę/, ale nie znoszę wymyślać menu. Czasem zdarza mi się, że siadam i ustalam je na cały tydzień, ale to „czasem”. W trakcie realizacji i tak potem plany ulegają modyfikacji, więc po co robić to dwa razy….
Taką rozterkę miałam też tym razem… będąc na zakupach nabyłam piękny kalafior i co? Zupa kalafiorowa? E, wolałabym coś innego… coś nowego… I wtedy przypomniało mi się, że czasem robię różne zupy z dodatkiem pomidorów lub przecieru, jak choćby Zupa z młodą kapustą i pomidorami, Zupa z kapustą pekińską czy Zupa ziemniaczana z pomidorowym posmakiem. Ugotowałam więc kalafiorową z pomidorami. Pychotka…

Składniki

2 l wody
1 małe udko z kurczaka
1 mały lub 1/2 większego kalafiora
2 marchewki
1 pietruszka
kawałek selera
1 liść laurowy
ziele angielskie
sól, pieprz
3-4 pomidory /zamiennie puszka pomidorów krojonych/
1-2 łyżki masła
drobny makaron np. zacierkowy /2-3 garstki/
koperek

Wykonanie

Udko umyć, zalać w garnku wodą, chwilę gotować. W tym czasie oczyścić i dodać jarzyny pokrojone w kostkę lub plasterki /lub inaczej, jak wolimy/ oraz liść laurowy i ziele angielskie. Gotować do miękkości /ok. 45-50 min./.
Udko wyjąć, a do zupy dodać kalafior podzielony na różyczki oraz makaron i sól do smaku. Gotować ok. 10 min.
Pomidory sparzyć, ściągnąć z nich skórkę, pokroić. Na patelni rozgrzać masło, dodać pomidory i chwilkę dusić, a następnie wlać to do zupy. Pogotować jeszcze chwilkę /10-15 min./, doprawić do smaku solą i pieprzem. Posypać koperkiem.
Mięso z udka albo dodać do zupy, albo zjeść z dodatkami jako drugie danie /ja tak właśnie wolę/.

Kapuścianka

Wiele razy w przeszłości gotowałam taką zupę… taką samą lub może podobną… pamiętam jakie miała powodzenie wśród osób odchudzających się… nosiła nawet charakterystyczną w owych czasach nazwę – zupa Kwaśniewskiego. Przepis też miałam, ale gdzieś się zawieruszył. Kiedy jednak spotkałam tą zupę znowu na swej drodze u Ani, postanowiłam ją znowu ugotować i nie żałuję, bo smakuje wybornie, a jeśli jeszcze pomoże stracić co nieco tu i tam to już będzie pełnia szczęścia.

Składniki:

1-1,20 kg białej kapusty – pół dużej główki /zamiennie może być pekińska/
1 kg pomidorów malinowych – 4 większe sztuki /zamiennie pomidory w puszce/
2 średnie cebule – 200 g
200 g selera naciowego – pół pęczka
średni pęczek koperku
duża, czerwona papryka – 300 g
5 ząbków czosnku
5 łyżek koncentratu pomidorowego
2 litry wody
przyprawy: 2 liście laurowe, 4 ziarna ziela angielskiego, 2 łyżki majeranku, 2 płaskie łyżki soli, 1 łyżka pieprzu
dodatkowo dałam  papryki wędzonej w proszku

Wykonanie

Kapustę podzielić na kilka kawałków, odcinając je przy głąbie i pokroić. Poszatkowaną kapustę umieścić w dużym, szerokim garnku o pojemności min. 5 l.
Z pomidorów usunąć skórkę, wyciąć twardą część po ogonku i pokroić tylko na ćwiartki – ważne jest, by nie wyciekł z nich sok, a pomidory i tak rozpadną się w zupie.
Łodygi selera naciowego przepłukać pod zimną wodą i pokroić na małe kawałki /1-1,5 cm/.
Umyć paprykę, usunąć gniazdo nasienne i pokroić na kawałki nie większe niż 3 cm. Cebule obrać i pokroić drobno.
Wszystkie warzywa umieścić razem w garnku.
Do garnka dodać też posiekany koperek, obrane i pokrojone w plasterki ząbki czosnku, liście laurowe, ziele angielskie, sól, pieprz i majeranek.
Na koniec wlać jeszcze dwa litry wody.

Zupę przykryć pokrywką i doprowadzić do wrzenia. Zdjąć pokrywkę, zamieszać zupę, zmniejszyć moc palnika do takiej, by zupa tylko lekko się gotowała. Gotować zupę  przez 30 minut, cały czas pod przykryciem.
Po tym czasie dodać 5 łyżek koncentratu pomidorowego, zamieszać zupę i po 5 minutach lekkiego gotowania sprawdzić jej smak. W razie potrzeby dodać jeszcze odrobinę soli lub pieprzu oraz paprykę wędzoną.
Zupę gotować jeszcze chwilę /ok. 10 min./ – łącznie gotować do 45 minut, do miękkości warzyw.

 

Zupa boczniakowo-kurczakowa z papryką i kurkumą

Taka zupa „mignęła mi” kiedyś gdzieś w necie. Nie zapisałam dokładnie, ale zapamiętałam, bo była bardzo prosta, ugotowana z niewielu składników i miała dodatek kurkumy, którą bardzo lubię.
Zupa – w mojej ocenie – bardzo dobra. Moje smaki i do tego … fit!

Składniki

1,5 l bulionu
1 pierś z kurczaka /zamiennie udko/
250 g boczniaków /zamiennie pieczarek/
mały koncentrat pomidorowy /100 g/
1 większa lub 2 małe cebule
1 papryczka chili /dałam w proszku/
sól, pieprz, kurkuma
olej, masło
natka pietruszki/koperek

Wykonanie

W garnku, w którym będzie się gotować zupa usmażyć na oleju filet z kurczaka pokrojony w kostkę, zmniejszyć ogień i dodać pokrojone cebule, boczniaki/pieczarki i papryczkę chili, dusić chwilę. Następnie wszystkie składniki zalać bulionem i gotować ok. 15 min. po czym dodać koncentrat pomidorowy, sól, pieprz i kurkumę. Gotować dalej na niewielkim ogniu przez kolejne 15 minut.
Podawać posypaną natką pietruszki.

Zupa-krem brokułowo-szpinakowy z mascarpone

Lubię latem robić tradycyjne zupy ze świeżych warzyw, ale ciekawią mnie też nowości, wszelkie odkrycia nieznanych mi dotąd bądź nie wypróbowanych kombinacji połączeń składników i smaków.
Ta zupa jest właśnie rezultatem „poznawczym” takich kombinacji, po przyrządzanych już:
Zupa – krem z brokułów i zielonego groszku  czy też
Zupa-krem z cukinii i świeżych ogórków.

Składniki

200-250 g świeżych liści szpinaku
300 g brokuła
100 g serka mascarpone
ok. 1,5 l bulionu warzywnego
4 ziemniaki
2 cebule
2 ząbki czosnku
pieprz, sól do smaku
lubczyk, natka pietruszki i selera
sok z cytryny
olej rzepakowy

do podania – grzanki czosnkowe

Wykonanie

W garnku z grubym dnem, w którym będzie się gotować zupa, rozgrzać 2-3 łyżki oleju i zeszklić na nim pokrojoną cebulę i czosnek.
Zalać cebulę bulionem, dodać ziemniaki pokrojone w kostkę oraz rozdrobnionego częściowo brokuła. Przykryć, doprowadzić do wrzenia i gotować ok. 15 min. Po tym czasie dodać pokrojone liście szpinaku oraz lubczyk i liście selera, gotować następne 15 min. /do miękkości warzyw/.

Teraz do zupy dodać mascarpone, dokładnie wymieszać /ser powinien się nieco rozpuścić/, po czym zmiksować, doprawić do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny.
Podawać posypaną drobno posiekaną natką pietruszki, z grzankami czosnkowymi.
inspirację znalazłam u Tysi.