Sernik „Ambasador”

Robiłam kiedyś „Ambasadora”… było to ciasto na zimno, bez pieczenia… chyba… Nie pamiętam, choć był czas, gdy często gościł w moim domu, kiedy dzieci były małe… przepis mam zresztą w zeszycie, muszę zrobić kiedyś powtórkę…
Ten sernik „Ambasador” jest jednak sernikiem pieczonym, łączy wiele smaków i prezentuje się… okazale!

forma u mnie 20×32 cm /z wyjmowanym dnem/

Ciasto

500 g mąki tortowej
200 g masła
5 żółtek ” klasa M”
1 szklanka cukru pudru
1 łyżka gęstej śmietany 18 %
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka ciemnego kakao

Ser

1 kg sera wiaderkowego /Trzebownisko, Piątnica u mnie Jasienica Rosielna/
1 szklanka cukru
1 cukier z wanilią
3 żółtka
7 białek /w tym 4 od ciasta/
2 budynie waniliowe bez cukru ( każdy po 40 g )
2 płaskie łyżki ciemnego kakao

Dodatkowo

100 g wiśni (lub innych owoców)
100 g czekolady deserowej
100 g rodzynek
100 g suszonych moreli
50 g pokrojonych orzechów


Wykonanie

Ciasto

Składniki ciasta zagnieść lub wyrobić robotem /przy użyciu końcówki do ubijania piany  utrzeć żółtka z cukrem pudrem, dodać miękkie masło  i łyżkę śmietany i utrzeć, po czym zmienić końcówkę na hak, dodać mąkę, proszek do pieczenia i wyrobić ciasto/.
Ciasto podzielić podzielić na trzy części, gdzie jedna ma być największa, druga mniejsza, a trzecia najmniejsza..
Do tej najmniejszej dodać kakao i wyrobić.

Czekoladę pokroić na kawałki, rodzynki i morele wymoczyć chwilę we wrzątku i odcedzić, orzechy posiekać grubiej.

Ser

Białka ubić i odłożyć na bok.
Żółtka przełożyć do misy robota, dodać cukier i utrzeć. Dodać cały ser i budynie i utrzeć. Dodać ubite białka, krótko utrzeć /niskie obroty/. Na koniec dodać rodzynki, morele i orzechy – wymieszać.
Większą część sera wyjąć już z misy, zostawić malutką część, do której dodać kakao i wymieszać.

Ciasto jasne /największe/ rozłożyć w formie wyłożonej papierem do pieczenia / skubać kawałki i wykładać na dno, po czym lekko wyrównać/.
Na jasne ciasto rozłożyć wiśnie /bez pestek i  soku/, na to pokruszyć ciemne ciasto oraz rozsypać pokrojoną czekoladę.
Następnie na ciasto wylać ciemny ser i na to jasny ser. Na wierzch pokruszyć  ciasto jasne /najmniejszą część  ciasta/.

Sernik piec 1 godzinę w piekarniku nagrzanym do 170 st.C /grzanie góra-dół, II poziom/.
Po upieczeniu sernik studzić 1 godzinę przy lekko uchylonych drzwiczkach.
Kroić, kiedy całkowicie ostygnie.

źródło

Sernik wiedeński z sera wiaderkowego

Po całej gamie ciast typowych dla okresu letniego, zapałałam ogromną ochotą na sernik /moje ulubione ciasto/. Aby jednak nie być zmuszoną do dużego wkładu pracy do jego przygotowania, postawiłam na najprostszą z możliwych wersję sernika wiedeńskiego wg pomysłu H.Foks.

tortownica śr. 24 cm lub forma 24×24 cm

Składniki:

1 kg sera z wiaderka /u mnie Piątnica/
1 szklanka cukru
5 jajek
5 dkg masła /stopione/
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki mąki pszennej
szczypta soli
duża garść rodzynek
skórka pomarańczowa

Wykonanie

Całe jajka ubić z cukrem na puch.
Cały czas ucierając dodać stopione i ostudzone masło, a następnie porcjami dodawać ser wiaderkowy, a na koniec mąkę ziemniaczaną, pszenną i skórkę pomarańczową.
Mikser wyłączyć, a do masy serowej dać teraz rodzynki przelane wrzątkiem i oprószone mąką, wymieszać szpatułką i przelać do foremki /dno wyłożone papierem do pieczenia/.

Piec w piekarniku nagrzanym do 170 st.C ok. 1 godz. Studzić przy uchylonych drzwiczkach. Podawać posypany lekko cukrem pudrem lub polany czekoladą..

Sernik z dodatkiem mascarpone z rodzynkami

Dawno nie było u mnie sernika, oj dawno, a to dlatego, że ciasta z owocami zawojowały kuchnię i piekarnik odkąd jako pierwszy pojawił się rabarbar.
Dziś proponuję bardzo prosty sernik z dodatkiem mascarpone. Jeśli mam być szczera to taki właśnie, bo musiałam wykorzystać serek mascarpone, którego żywotność dobiegała już kresu. Sernik jest szybki do zrobienia i leciutki, bo bez spodu. Można też zrezygnować z dodania rodzynek, a w to miejsce wzbogacić go owocami sezonowymi, położonymi na wierzchu.

tortownica śr. 24 cm lub forma 20×30 cm

Składniki

1 kg twarogu mielonego /zalecany Piątnica, Mlekovita, u mnie Pilos/
1 opakowanie serka mascarpone – 1 op.250 g
4 jajka L lub 5-6 szt. M
1 budyń śmietankowy bez cukru – 40 g
150 g słodkiej śmietanki 30% /ok. 1/2 szklanki/
1 szklanka cukru – 220 g
po kilka kropli aromatu waniliowego i cytrynowego
garść drobnych rodzynek

Wykonanie

Wszystkie składniki masy serowej włożyć do misy miksera i dokładnie zmiksować, aby masa była gładka. Na koniec dodać rodzynki oprószone mąkę i delikatnie wymieszać.

Ser wylać do formy wyłożonej papierem do pieczenia /formę wysmarować miękkim masłem, wyłożyć spód, a także odpowiednio przyciętym paskiem papieru wyłożyć boki tortownicy/.
Tortownicę włożyć do piekarnika nagrzanego do 150-160 st.C i piec przez ok. 80-90 min. /II poziom grzanie góra-dół/. Na spód piekarnika włożyć blaszkę z gorącą wodą.
Po zakończeniu  pieczenia grzanie wyłączyć, zostawiając jednak piekarnik zamknięty jeszcze przez 30 min. a następnie uchylić drzwiczki i tak pozostawić do całkowitego ostygnięcia.

Sernik można tylko oprószyć cukrem bądź oblać polewą z czekolady.

Sernik cytrusowy z polewą

Serniki to moje ulubione ciasta, zajmują pierwsze miejsce na liście moich wypieków, a i ich ilość na blogu jest znaczna. Kiedy spotkam jakiś nowy przepis, zawsze go muszę przeczytać, a kiedy w czasie czytania oczyma wyobraźni już widzę efekt końcowy i niemal czuję jego smak, rzucam się na ten przepis jak przysłowiowy pies na kość i muszę upiec.
Tak też było i tym razem, a sernik wypatrzyłam na blogu Takie tam moje pomysły. i spodobała mi się przede wszystkim ta polewa, bo sernik o smaku cytrusowym już piekłam /patrz Sernik świąteczny z cytrusową nutą/.
/.

tortownica 24-26 cm

Składniki

Spód sernika:

100 g masła
ok 200 g herbatników maślanych – zbożowych lub kakaowych /duża paczka z Biedronki/

Masa serowa

1 kg twarogu sernikowego /dobry z wiaderka – u mnie Trzebownisko/
5 całych jajek
220 g cukru pudru
100 g masła roztopionego i wystudzonego
200 g śmietanki kremówki 30-36%
1 kisiel cytrynowy 40 g
skórki otarte z: 1 pomarańczy, 1 cytryny, 1 limonki – owoce wcześniej sparzyć, resztę owoców zachować bo będą potrzebne później

Polewa cytrusowa:

Sok z cytrusów – Wycisnąć dokładnie sok z cytryny, pomarańczy i limonki – powinno go wyjść ok. 200 ml. Przecedzić przez sitko do rondelka
2 łyżki cukru – dodać do soku
2 łyżki mazeiny (skrobia kukurydziana) – dodać do wyciśniętego soku – u mnie mąka ziemniaczana

Wykonanie

Spód
Herbatniki zmielić i dokładnie wymieszać z roztopionym masłem. Wszystko wysypać na dno tortownicy wyłożone papierem do pieczenia i ubić np. dnem szklanki. Podpiec przez 10 min. w piekarniku nagrzanym do 180 st.C.
Ja nie podpiekam, tylko wkładam do schłodzenia w lodówce.

Ser
Otarte skórki cytrusów dodać do kremówki i dokładnie wymieszać (wymieszać, a nie ubijać z kremówką), odstawić.
Do dużej miski włożyć ser i cukier puder. Krótko wymieszać, tylko do połączenia. Wbić całe jajka i ponownie wymieszać tylko do połączenia składników.
Na koniec wlać kremówkę i wsypać kisiel. I szybko wymieszać całość.
Masę serową wylać na  podpieczony lub schłodzony spód. Wyrównać wierzch. Wstawić do piekarnika nagrzanego już do 180 stopni i piec ok. 10 minut. Po tym czasie zmniejszyć temperaturę na 150 stopni, szybko otworzyć piekarnik i na dno wstawić naczynie z wodą. Zamknąć drzwiczki piekarnika i piec jeszcze ok. 1 godziny 15 minut. Po tym czasie uchylić drzwiczki piekarnika i zostawić sernik na ok. pół godziny. Po tym czasie wyjąć i całkowicie schłodzić, a schłodzony wstawić do lodówki.

Polewa
Dokładnie wymieszać wszystkie składniki i rondelek ustawić na małym ogniu. Mieszając doprowadzić do zagotowania i następnie gotować chwilę (może minutę) cały czas mieszając. Zdjąć rondel z ognia i mieszając leciutko przestudzić (ze trzy minuty). Wylać polewę na zimny sernik. Odstawić do zastygnięcia.

Sernik Biały Michałek

Sernik, który może udawać tort, bowiem wygląda i smakuje wyjątkowo. Polecany dla tych, którzy lubią „michałki” i w ogóle orzechy. Nie ma jednak smaku typowego sernika, raczej może być pieczony jako wypiek „okazjonalny”.

Składniki /tortownica śr. 24 cm/

Spód

1 opakowanie ciastek owsianych, dowolnych ( 210-250 g )
100 g rozpuszczonego masła
2 garście orzechów włoskich

Masa serowa

1 kg sera mielonego lub wiaderkowego
1 szklanka cukru
4 jajka
250 g mascarpone
200 ml śmietany 30 %
250 g białych michałków
4 łyżki mąki ziemniaczanej
3/4 szklanki mleka w proszku
duża garść pokrojonych orzechów ziemnych
1 rozpuszczona, biała czekolada

dodatkowo:
1 biała czekolada
białe michałki do dekoracji

Wykonanie

Połamane ciastka, orzechy i rozpuszczone masło zmiksować w malakserze na „mokry piasek”. Masę wyłożyć na dno tortownicy /wyłożone papierem do pieczenia/.

Do misy robota przełożyć jajka, dodać cukier i chwilkę ucierać, następnie dodać michałki i mascarpone o temperaturze pokojowej i miksować, aż masa ładnie się utrze. Wlać płynną, białą czekoladę i znowu zmiksować. Po chwili wlać śmietanę, zmiksować.
Dodać mleko w proszku i pokrojone orzechy, zmiksować. Na koniec dodać biały ser, a po wymieszaniu wsypać też mąkę ziemniaczaną i również wymieszać.
Ser wylać na ciasteczkowy spód.

Na dno piekarnika włożyć naczynie z wodą, piekarnik nagrzać do 180 st.C, ale po włożeniu sernika temperaturę natychmiast zmniejszyć do 120-125 st.C. Piec na funkcji góra/dół przez 2 godz.
Po tym czasie piekarnik wyłączyć, a drzwi piekarnika lekko uchylić i tak studzić ciasto około 2 godzin.

Na zimny sernik wylać płynną, białą czekoladę i udekorować ciasto pozostałymi michałkami.

źródło

Pierogi z brokułem i serem

Bardzo lubię brokuły, więc kiedy nadarza się okazja kupuję je, a potem dopiero myślę, co z nich zrobić. Tak było i tym razem, ale… tym razem jakoś nie miałam konkretnego pomysłu. I wtedy przyszła mi do głowy myśl – a może farsz do pierogów. Pobuszowałam trochę w necie i utwierdziłam się w tym pomyślę – będą pierogi.
Wyszły bardzo smaczne, a do tego jakież pięknie zieloniutkie, prawie pachnące wiosną.

Składniki – na ok. 40 szt. pierogów

Ciasto

2 szklanki mąki tortowej
2/3 szklanki wrzącej wody /dobrze jest dodać trochę mleka/
1 łyżka masła
½ łyżeczki soli

Farsz

1 mały brokuł /mój ważył 350 g/
140 g białego sera /twarogu/
70 g żółtego sera
1 mała płaska łyżeczka czosnku granulowanego
1 łyżka czosnku niedźwiedziego /u mnie suszony/
sól, pieprz – do smaku


Wykonanie

Przygotować ciasto zgodnie z przepisem podstawowym Ciasto na pierogi.

Brokuł podzielić na różyczki, włożyć do gotującej się wody, lekko osolonej i posłodzonej i gotować ok. 5 min. po czym odcedzić i odstawić do wystudzenia

Żółty ser zetrzeć na średnich oczkach. Twaróg rozdrobnić trochę np. widelcem.

Do miski włożyć brokuł, oba sery i przyprawy. Rozgnieść do połączenia np. tłuczkiem do ziemniaków lub widelcem. Doprawić do smaku.

Z ciasta wycinać kółka, napełniać farszem i lepić pierogi, a następnie gotować jak każde inne.
Podałam polane roztopione masłem i czosnkiem niedźwiedzim.

Sernik z jabłkami prażonymi i cynamonową kruszonką

Sernik z jabłkami już piekłam /patrz tutaj, ale jabłka dodawałam bezpośrednio do sera. Teraz uprażone pierw jabłka znajdą się na serze, no i ta kruszonka… cynamonowa… sernik szarlotkowy prawie. W sam raz do herbatki na jesienne chłody.

tortownica 24-25 cm

Składniki:

spód:

200 g herbatników
50 g miękkiego masła
1-2 garści orzechów włoskich

masa serowa:

1 kg sera na sernik /u mnie Piątnica w wiaderku/
2 budynie śmietankowe z cukrem
4 jajka
150 g cukru
2 łyżki kwaśnej śmietany

warstwa jabłkowa:

4-5 jabłek
1 łyżka miodu
szczypta cynamonu

Kruszonka

150 g mąki pszennej
100 g cukru
110 g zimnego masła
1 płaska łyżeczka cynamonu

Wykonanie

Zaczynamy od jabłek – obieramy i kroimy w kostkę, wrzucamy na patelnię. Dodajemy miód i szczyptę cynamonu i prażymy na średnim ogniu przez ok 5-6 minut. Wyłączamy i studzimy.

Spód – Herbatniki rozdrabniamy w blenderze, dodajemy roztopione masło i orzechy i jeszcze chwilę miksujemy. Wykładamy masę ciasteczkową na tortownicę, wyłożoną papierem do pieczenia na spodzie i brzegach. Ugniatamy lekko dłonią i wstawiamy na chwilkę do lodówki.

Kruszonka -: Wszystkie składniki wrzucamy do miski i rozgniatamy między palcami, aż pozostanie nam konsystencja kruszonki.

Masa serowa – Ser wrzucamy do misy robota i dodajemy cukier, zaczynamy ucierać, po chwili dodajemy śmietanę, a następnie jajka po jednym. Jak wszystko się już ładnie połączy to dosypujemy dwa budynie, miksujemy jeszcze do połączenia się składników.

Masę serową wykładamy na spód z herbatników, na masę serową wykładamy przestudzone jabłka i posypujemy kruszonką .
Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 175 stopni i pieczemy ok 1 godzinę, po tym czasie wyłączamy piekarnik, uchylamy drzwiczki i studzimy go w piekarniku ok 2-3 godziny. Po tym czasie możecie już jeść, ale lepiej poczekać jeszcze aż całkiem stężeje i wystygnie. Przed podaniem lekko oprószyć cukrem pudrem.

źródło tu

Sernik Wielkanocny

Sernik stanowi obowiązkową pozycję menu świątecznego, choć nie tylko. W mojej ocenie to ciasto nr 1 i nada się na każdą okazję. A na świąteczny stół wystarczy go tylko ubrać w „świąteczną szatę” odpowiednią do okoliczności, jak ten.

Składniki /tortownica śr. 24 cm/

Kruche ciasto

260 g mąki pszennej
130 g zimnego masła
2 płaskie łyżki cukru pudru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 żółtko
1 łyżka zimnej wody

Masa serowa

1 kg twarogu z wiaderka np. Wieluń lub Piątnica
80 g miękkiego masła
1 szklanka cukru drobnego
6 dużych jajek
1 białko /od kruchego ciasta/
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
1 budyń waniliowy (40g)
opcjonalnie 1/2 łyżeczki przyprawy do sernika
opcjonalnie odrobina skórki pomarańczowej

Polewa

100 g czekolady mlecznej
50 ml śmietanki kremówki 30%

Dodatkowo
czekoladowe lub cukrowe jajeczka do dekoracji
płatki kokosowe lub migdałowe
małe beziki itp.

 
 

Wykonanie

Kruche ciasto

Do miski wsypać mąkę pszenną, cukier puder, proszek do pieczenia, dodać zimne masło, żółtko oraz zimną wodę (1 łyżka).
Zagnieść gładkie ciasto. Włożyć je do lodówki na 20-30 minut.

Dno i boki tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia – wskazane najpierw ją delikatnie natłuścić masłem, aby papier się dobrze trzymał.

Schłodzone ciasto wyłożyć na spód foremki, nakłuć za pomocą widelca. Podpiec przez około 15-17 minut w temperaturze 180 st. C.

Masa serowa

Zmiksować miękkie masło oraz cukier  /gdy chcemy uzyskać bardziej mleczny smak masy serowej, to zamiast szklanki cukru należy dodać 200 g mleka zagęszczonego słodzonego z puszki i tylko pół szklanki cukru np. drobnego/. Miksować przez 2-3 minuty.
Po tym czasie dodać twaróg , krótko zmiksować.
Można użyć twaróg z wiaderka lub samodzielnie zmielić dwukrotnie tłusty twaróg w kostce.

Następnie stopniowo dodawać po jednym jajku (łącznie 6 dużych sztuk i nie trzeba ubijać osobno białek!). Po dodaniu każdego kolejnego delikatnie miksować masę przez około 15 sekund. Dodać też jedno białko, które nam zostało z kruchego ciasta.

Na koniec dodać cukier z prawdziwą wanilią, a także budyń waniliowy lub skrobię ziemniaczaną (3 łyżeczki). Opcjonalnie można dodać przyprawę do sernika oraz skórkę pomarańczową. Całość tylko delikatnie zmiksować, jedynie do połączenia się składników.

Masę serową przełożyć na podpieczony spód.
Blaszkę wstawić na II poziom piekarnika, niżej wstawić naczynie napełnione wodą do 3/4 wysokości.

Piec sernik najpierw przez 30 minut w temperaturze 170-180 st.C, a następnie przez 45-50 minut w temperaturze 150 st.C (grzanie góra-dół).

Po tym czasie wyłączyć grzanie i studzić sernik w zamkniętym piekarniku przez 20 minut. Następnie lekko uchylić drzwiczki i zostawić tak sernik do całkowitego wystudzenia.

Gdy sernik całkowicie przestygnie, przygotować polewę.
W małym garnuszku podgrzać śmietankę (nie doprowadzać do wrzenia). Dodać posiekaną czekoladę i od razu zdjąć z palnika. Mieszać do momentu powstania jednolitej polewy czekoladowej.
Polać nią sam wierzch sernika. Udekorować wg własnej inwencji twórczej.
Ja nie dostałam nigdzie jajeczek do dekoracji, więc wykorzystałam maleńkie beziki.

Sernik z jabłkami

Szalejąca wichura pokrzyżowała mi plany cukiernicze. Miałam upiec sernik z makiem i brzoskwiniami. Nabyłam wszystkie niezbędne składniki, za wyjątkiem brzoskwiń, bowiem byłam pewna na… 200%, że mam w zapasie dużą puszkę tych owoców. Rozczarowałam się jednak wielce, bo niestety …tylko mi się wydawało. Musiałam zatem zmodyfikować mój planowany wypiek i padło na sernik z jabłkami.
Sernik ten można upiec zarówno na spodzie kruchym /wystarczy ciasto na 1 jajku, 250 g mąki, 125 g masła i 60 g cukru pudru – typowe kruche z proporcji 3:2:1/, jak też na spodzie „ciasteczkowym”. Ja poszłam po najmniejszej linii oporu i zrobiłam sernik bez spodu.

tortownica śr. 24 cm

Składniki

1 kg białego sera /u mnie tłusty/
3 jajka /oddzielnie białka i żółtka/
200 g cukru /niepełna szklanka/
100 g masła /pół kostki/
100 g kaszy manny /4-5 łyżek/
szczypta soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 budyń waniliowy lub śmietankowy 40 g
3-4 średnie jabłka
1 łyżka soku z cytryny
mała garstka rodzynek /można pominąć/

Wykonanie

Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić na ćwiartki, a następnie w cienkie plasterki lub w kostkę, po czym skropić sokiem z cytryny by nie ściemniały.
Żółtka, cukier, masło i szczyptę soli utrzeć w malakserze na kremową masę. Dodać twaróg, kaszę mannę, proszek do pieczenia i budyń w proszku, zmiksować krótko do połączenia.
Do masy serowej dodać jabłka i ewentualnie rodzynki oraz ubitą na sztywno pianę z białek.
Wymieszać delikatnie szpatułką.
Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia.
Wyłożyć masę serową, wyrównać.
Włożyć do nagrzanego piekarnika II poziom, grzanie góra-dół.
Piec łącznie przez 60 min. pierw w temp. 175-180 st.C /grzanie góra-dół/, ale gdy już podrośnie /po ok. 20-30 min./ zmniejszyć temperaturę do 150 st.C.
Po tym czasie /po 60 min./ grzanie wyłączyć, zostawiając jednak piekarnik zamknięty jeszcze przez 10 min. a następnie uchylić drzwiczki i tak pozostawić do całkowitego ostygnięcia.    Przestudzony sernik posypać cukrem pudrem

Sernik z malinami /bez jaj/

Sernik czekał na realizację dość długo, bo albo inne ciasta wypychały go z kolejki, albo nie było dojrzałych malin jesiennych. Kiedy wreszcie uznałam, że najwyższa pora go upiec, nabyłam nawet ser, okazało się, że malin w ogrodzie bardzo malutko, a nawet kiedy chciałam kupić, już nie było. Z tego też względu dorzuciłam nieco mrożonej borówki amerykańskiej, dając ją w środek masy serowej i nie był to najlepszy pomysł. Sam przepis jest wart spróbowania i dlatego mimo wszystko zamieszczam go podkreślając, żeby upiec sernik jednak ze świeżymi malinami. Przepis podpatrzyłam tutaj.

tortownica śr. ok. 24-25 cm lub kwadratowa 24×24 cm

Spód

200 g ciasteczek maślanych – zbożowych
60 g roztopionego masła
2 łyżeczki ciemnego kakao
lub
200 g ciasteczek maślanych kakaowych
60 g roztopionego masła
lub
okrągłe biszkopty /ta wersja tym razem u mnie/

Masa serowa

1 kg zmielonego twarogu lub dobrego sera wiaderkowego np. Piątnica
250-300 ml kwaśnej śmietany 18%
50 g masła – roztopionego
1 czubata szklanka cukru pudru /lub drobnego do wypieków/
1 budyń śmietankowy
1 łyżka mąki ziemniaczanej
po kilka kropli aromatu waniliowego i śmietankowego
ok. 350 g malin /świeżych/

Wykonanie

Pokruszone ciastka, kakao i roztopione masło włożyć do malaksera i zmiksować na masę o konsystencji mokrego piasku. Tortownicę wysmarować masłem, dno tortownicy dodatkowo wyłożyć papierem /położyć arkusz papieru i zamknąć obręczą/, po czym dno wylepić „ciasteczkową” masą /dokładnie wklepać w dno i trochę w boki – świetnie robi się to przy użyciu dna szklanki/, a następnie schłodzić przez pół godziny w lodówce.

Włączyć piekarnik i nagrzać do 175-180 st.C. /grzanie góra-dół/.

Do misy miksera włożyć zmielony ser, dodać cukier, śmietanę, aromat i utrzeć. Dodać budyń, krótko wymieszać, po czym dodać stopione masło i całość zmiksować.
Masę serową połączyć z malinami, delikatnie mieszając /część malin odłożyć do dekoracji na wierzch sernika/, następnie przełożyć do tortownicy na schłodzony spód.

Na dno piekarnika nagrzanego już do 175-180 st. C wstawić naczynie napełnione do 2/3 wysokości gorącą wodą, następnie na kratkę umieszczoną wyżej /II poziom/ włożyć sernik.
Piec przez 15 minut. Następnie zmniejszyć temperaturę do 130 st.C i piec jeszcze przez 60-70 minut.
Piekarnik wyłączyć, a po 10 minutach lekko uchylić drzwi i powoli ostudzić /ok. 1 godz./.
Ostudzony sernik dobrze schłodzić w lodówce /odkryty/ przez kilka-kilkanaście godzin, a najlepiej przez całą noc. Podawać ozdobiony świeżymi malinami, oprószony cukrem pudrem.