Roladki schabowe z farszem serowo-maślanym

Dawno nie robiłam roladek mięsnych, a to takie smaczne danie i można je dowolnie modyfikować, otrzymując w efekcie za każdym razem coś innego. Tym razem roladki ze schabu nafaszerowałam masą serowo-maślano-koperkową. No i było aromatycznie i smacznie.
 

Składniki

5 plastrów schabu /grubość jak na kotlety/
sól, pieprz czarny i ziołowy
1 jajko
1-2 łyżki kwaśnej śmietany 18%
mąka i bułka tarta
olej do smażenia

farsz

ok.1/3 kostki miękkiego masła /ok. 65-70 g/
250 g żółtego sera startego na średnich oczkach
4 łyżki posiekanego koperku /zamiennie szczypiorku czosnkowego/

Wykonanie

Kotlety cienko rozbić, przyprawić solą i pieprzem, odstawić na minimum 20-30 min.
Miękkie masło połączyć ze startym serem, dodać koperek lub szczypiorek czosnkowy, wymieszać, podzielić na 5 części, z każdej uformować wałeczek farszu.
Na każdym kotlecie ułożyć teraz wałeczek farszu i uformować roladkę.

Jajko rozkłócić widelcem, dodać śmietanę, troszkę soli i pieprzu i wszystko dokładnie roztrzepać na jednolitą masę.

Roladki panierować w mące, następnie w masie jajeczno-śmietanowej, na końcu w bułce tartej. Smażyć na złoty kolor na małym ogniu, kilkakrotnie odwracając, aby dopiekły się wewnątrz.

 

 

Ziemniaki z koperkiem i prażoną cebulą

To taka wersja trochę …”świąteczna”?… trochę „zimowa”?…. no może nie dosłownie, ale z pewnością nie na co dzień, a przynajmniej nie dla każdego /bo komu się zechce i ma czas myśleć i pamiętać, aby dodać koperek i masło do gotowania?/, albo też gotować w ten sposób ziemniaki latem, gdy są już młode?. Serwuję je zatem zimową porą, czasem bez jakichś specjalnych okazji.
Tym razem będą do smażonej ryby, a ja? ja z przyjemnością zjadłam je z kefirem i bardzo mi smakowały.

Składniki
/w zasadzie ilość dowolna, ja użyłam jak niżej/

2 kg ziemniaków
3 łyżki masła
koperek suszony /sporo – wg uznania/
sól
2-3 ząbki czosnku
3-4 łyżki prażonej cebulki
3-4 kopiate łyżki gęstej śmietany

Wykonanie

Ziemniaki oczyścić, pokroić na kawałki, posolić, dodać koperek, czosnek i masło, zalać wodą tylko do przykrycia i ugotować. Odcedzić i dokładnie pognieść /utrzeć/ na puree, dodając śmietanę i prażoną cebulkę. Układać na talerzu/półmisku,  dowolnie formować i podawać.

 

Krężałki

Biała kapusta kiszona na wzór ogórków małosolnych… moje wspomnienie z dzieciństwa… Ileż razy zastanawiałam się, jak to ją Mama robiła, ileż osób z moich rodzinnych stron przepytałam, czy znają taką kapustę… i nikt nie znał… nawet internet mnie zawodził, bo szukałam trochę „na oślep”, nie znając funkcjonującej nazwy tej potrawy… a tamtej, z czasów dzieciństwa oczywiście też nie pamiętałam. Aż wreszcie przez przypadek trafiłam kiedyś na owe krężałki… patrzę i oczom nie wierzę – pod nazwą „krężałki” wypisz wymaluj kapustka mojej Mamy. Jakby tego było mało, w czasie ostatniego pobytu w moim rodzinnym domu co widzę? stoją sobie paradnie słoje zapełnione kawałkami białej kapusty w zalewie i na pytanie – co to? moja bratowa odpowiada – krężałki!
Moje zaskoczenie było ogromne… Są, znalazły się, choć ja z pewnością nie znałam ich pod taką nazwą, a skąd bratowa powzięła metodę ich kiszenia nie dopytałam jakoś.

Po powrocie do domu zaczęłam gorączkowo szukać malutkich główek kapusty, co nie było rzeczą prostą, ale wreszcie dopadłam je, płacąc dość słono /gospodyni sprzedająca kapustę zorientowała się, że jestem na maksa napalona na jej zakup, to i odpowiednio sobie policzyła za 1 główkę, mimo, że kapustę w ogóle sprzedawała na wagę, a nie na sztuki/. Ale co tam… nabyłam od razu 10 szt… będzie na zapas.
Zresztą takie przypomnienie sobie smaku z dzieciństwa jest chyba bezcenne.

Składniki

2-3 małe główki kapusty białej
3-5 ząbków czosnku
1,5-2 litry przegotowanej wody posolonej do smaku /ok. 2 łyżeczki/1 l wody /
opcjonalnie do wyboru – nie musi być jeśli nie mamy bądź nie lubimy:
– zielony koperek
– nasiona kopru
– nasiona kminku
– niewielki surowy burak ćwikłowy – dla koloru

tu krężałki i Krokiety z wafla dla zapracowanych   

Wykonanie

Do przygotowania krężałków wykorzystujemy małe główki kapusty, takie „niewydarzone”, które z jakichś powodów nie zdążyły urosnąć i wydawałoby się, że nie nadają się do niczego, a jednak… Można też wykorzystać środki kapusty pozostałe po oderwaniu liści na gołąbki.
Buraka dodajemy wtedy, gdy chcemy uzyskać różowy kolor kapusty. Można też zrobić w dwu kolorach – w jednym słoju zakisić różową burakiem, w drugim bez – będzie biała.

Kapustę oczyścić, pokroić na ćwiartki lub ósemki/głąba nie usuwać/ i ugotować w lekko osolonej wodzie /kapusta powinna być na wpół twarda, nie ugotowana do końca/, odcedzić i ostudzić.
Jeśli będziemy dodawać buraka należy go obrać i pokroić w plasterki.
Czosnek również oczyścić i pokroić w plasterki.

Wystudzoną kapustę układać warstwami w kamiennym garnku lub w szklanym słoju, przekładając warstwy plastrami buraka, czosnkiem, koperkiem i przyprawami.
Całość zalać zimną, przegotowaną wodą, lekko osoloną /2 łyżeczki na 1 l wody powinno wystarczyć, bowiem kapusta była gotowana też w lekko osolonej wodzie/.
Pozostawić w ciepłym miejscu na kilka dni do ukiszenia.

Podawać jako dodatek do obiadu zamiast surówki/sałatki.

Surówka z młodej kapusty z papryką

Pyszna, taka jak wiosna w pełnym rozkwicie… majowa, ukwiecona, kolorowa…
ale i tą wczesno-wiosenną pn. Surówka wiosenna z młodej kapusty też polecam.
surówka z mł kapusty z papryką (2)

Składniki

1/2 główki młodej kapusty
1/2 czerwonej papryki /dobrze gdyby część była żółta/
1 mała cebulka razem z częścią zieloną
2-3 łyżki oleju /oliwy/
1 łyżka octu lub soku z cytryny
1 łyżka drobnego cukru
sól, pieprz – do smaku
pęczek koperku
gulasz wieprzowy z sur z mł kap i papryki surówka jako dodatek do gulaszu

Wykonanie

Oczyszczoną kapustę umyć, osuszyć i drobno poszatkować /szatkownica, malakser/. Troszkę posolić, wymieszać ręką i odstawić na  chwilkę.
Cebulę oczyścić i drobno pokroić, dodać do kapusty, wymieszać. Dodać również paprykę pokrojoną w paseczki lub kosteczkę.
Wymieszać olej, ocet /sok z cytryny/ z cukrem, dodać do kapusty. Na koniec przyprawić solą i pieprzem oraz dodać posiekany koperek. Wymieszać, schłodzić dobrze i podawać.

Surówka wiosenna z młodej kapusty

Kapusta – głowa pusta… taka właśnie jest ta młodziutka kapustka… liście luźno ułożone na kształt zwiewnej sukienki na panience-wiosence, kolor intensywnie zielony, soczysty, w środku głowa jaśniejsza znacznie, no i prawie pusta.
Uwielbiam tego „kapuścianego podlotka” w każdej postaci. Oczywiście na pierwszym miejscu jest Młoda kapusta ze śmietaną, ale nie pogardzę też Młodą kapustą z pomidorami. Równie pyszna jest surówka z młodej kapusty, nie ogólnie z białej kapusty, bo tą można zrobić nawet w zimie, ale  właśnie z młodej… i to im będzie prostsza, tym będzie lepiej smakować. Moja propozycja jest zadziwiająco prosta i takoż smaczna.
surówka-z-młodej-kapusty-wiosenna

Składniki

1 mała główka młodej kapusty
1 mała cebulka razem z częścią zieloną
2-3 łyżki oleju /oliwy/
1 łyżka octu lub soku z cytryny
1 łyżka drobnego cukru
sól, pieprz – do smaku
pęczek koperku

Wykonanie

Oczyszczoną kapustę umyć, osuszyć i drobno poszatkować /szatkownica, malakser/. Troszkę posolić, wymieszać i odstawić na  chwilkę.
Cebulę oczyścić i drobno pokroić, dodać do kapusty, wymieszać.
Wymieszać olej, ocet /sok z cytryny/ z cukrem, dodać do kapusty. Na koniec przyprawić solą i pieprzem, po czym dodać posiekany koperek. Wymieszać, schłodzić dobrze i podawać.

W innej wersji można dodać 2 marchewki starte na średnich oczkach /wiórki/ oraz jabłko /grube oczka/.

Sos koperkowo-chrzanowy

Ten sos to w zasadzie połączenie dwóch smaków –Sosu koperkowego i Sosu chrzanowego.
Takie 2 w 1, które można mieć i latem i zimą, wszak chrzan w słoiczku mamy zawsze pod ręką, a koperek możemy mieć nawet zimą, wystarczy tylko latek go zamrozić. Taki sos jest idealny np. do klopsa z mięsa mielonego, choć nie tylko.
sos koperkowo-chrzanowy

Składniki

0,5 l bulionu /może być z kostki/
1 pęczek świeżego koperku
3 łyżki chrzanu /może być ze słoiczka/
sól i pieprz do smaku
3-4 łyżki śmietany 18 %
1-2 łyżki mąki

Wykonanie

Bulion zagotować w garnku.  Dodać mąkę rozrobioną ze śmietaną, uprzednio zahartowaną gorącym bulionem oraz sól i pieprz do smaku.
Koperek umyć, posiekać, po czym wrzucić do garnka razem z chrzanem. Sos wymieszać i zagotować.

Botwinka – na zimę

Bardzo lubię botwinkę, a jeszcze możliwość zjedzenia jej zimą, to już prawdziwa rozkosz dla podniebienia.
Można mieć taką przyjemność, za oknem mróz i śnieg, a my wcinamy gorącą zupkę – botwinkę.
botwinka

Składniki

młode buraczki wraz z łodygami i liśćmi
koperek zielony
natka pietruszki
ew. gałązka lubczyku
kwasek cytrynowy

Wykonanie

Buraczki oczyścić, drobno posiekać, dodatki zielone też pokroić, zalać wrzącą wodą tak, aby były tylko przykryte i gotować 5 min. Na każdy 1 l buraczków wraz z wodą dać 1 płaską łyżeczkę kwasku cytrynowego i 2 łyżeczki soli. Gorące nałożyć do słoików i pasteryzować ok. 20 min. w temp. 95 st.C. Wyjąć, wieczka dokręcić, odwrócić i pozostawić do ostygnięcia.

Ogórki kiszone na zimę

Są fantastyczne w smaku, twarde, jędrne…  Ostatnio preferuję kiszenie na zimę w butelkach po wodzie mineralnej, takich 5 l, choć ostatnio kisiłam też w butelkach 1 l po mleku. Chodzi o to, aby butelka miała otwór na tyle szeroki, że ogórki swobodnie do niej wejdą. Takie ogórki przechowują się znakomicie, jeszcze nigdy mi się nie zepsuły, a są konsumowane przez cały rok, raz nawet zawieruszona butla stała w piwnicy 2 lata i  też nic im nie brakowało, tyle, że były kwaśniejsze niż normalnie. Dziś otworzyłam ostatnią butlę ogórków zakiszonych w sierpniu ub.r. czyli ma już … 10 m-cy.
ogórki kiszone na zimę

Składniki

2,5 kg ogórków – małe, jasno zielone i „dziobate”

dodatki:
8-10 ząbków czosnku
3 duże baldachy kopru wraz z łodygą
korzeń chrzanu /cienkie słupki/ – dość sporo
pół liścia chrzanu
2-3 liście dębu
2-3 liście winogronowe
6 liści czarnej porzeczki
9 liści wiśni

zalewa:
3 l wody
6 płaskich łyżek soli kamiennej
3 płaskie łyżki cukru

Te ilości są odpowiednie na 1 butlę /5 l/ po wodzie mineralnej lub 6-7 słoików 0,9 l.

Wykonanie

Ogórki umyć, zalać zimną wodą i pozostawić na kilka godzin /ja zostawiam na 8-12 godz.w zależności od tego jaką mają jędrność/. Po tym czasie wodę odlać.
Zagotować składniki zalewy, pozostawić do ostygnięcia.

Kiszenie w butlach po wodzie mineralnej /ten sposób preferuję/
Na spód daję 1/3 dodatków, potem wrzucam ogórki /troszkę mniej niż połowę całego wsadu/, potrząsając butlą – ułożą się same, znów 1/3 dodatków i ogórki, pod koniec resztę dodatków i już końcówkę ogórków, no a na wierzch koper, w tym także połamane  łodygi – doskonale „unieruchamiają” ogórki. Zalewam ogórki ostudzoną zalewą /napełniam butlę do końca/ i zakręcam. Trzymam w domu butle ustawione na tacy przez kilka dni, co jakiś czas zmieniając ich położenie czyli stawiając je raz normalnie, a raz do góry dnem, a ponadto od czasu do czasu odkręcam lekko zakrętkę, aby wypuścić nagromadzony gaz /powoli odkręcać !!!/.
Potem do piwnicy i koniec. Przechowują się wyśmienicie i zajmują mało miejsca.

W słoikach kiszę niemal identycznie, z tym, że zalewam gorącą zalewą do pełna, zakręcam wieczka, słoiki odwracam i pozostawiam do całkowitego ostygnięcia.
Jeszcze lepiej słoiki z ogórkami już ukiszonymi poddać pasteryzacji /wymaga to trochę pracy, ale efekt b. dobry/. Wówczas słoiki wstawić do wody tak, aby prawie cały słoik był zanurzony / wystaje tylko część niezbędna do uchwycenia i wyjęcia potem/, podgrzewać do chwili, gdy woda zaczyna szumieć, wyjąć, dokręcić i odwrócić, pozostawiając do ostygnięcia.

A tu w butelce 1 l po mleku
ogórki kiszone
na 1 butelkę zużyłam 0,45 kg ogórków i trochę więcej niż 1/2 l solanki

Ogórki kiszone małosolne

Do kiszenia ogórków małosolnych mam specjalny 3 l słój /z przykrywką również szklaną/ i zużywam 1,5 porcji wszystkich wymienionych niżej składników.
Oprócz kopru i czosnku nie stosuję żadnych innych dodatków /te rezerwuję do kiszonych na zimę, zaś małosolne mają być wg mnie tylko pachnące koprem i czosnkiem.
Moje ogórki są już podjadane na następny dzień. Dzięki temu, że te na wierzchu są przekrojone, kiszą się szybciej i szybciej nadają się do konsumpcji, natomiast na spodzie są całe i kiszą się wolniej. Tak więc są prawdziwie małosolne i wyśmienite do „samego dna”.
Niekiedy nawet robię 3 warstwy – całe na dole, potem przekrojone na pół i na wierzchu przekrojone na 4 części  /zawsze nie do końca/.
ogórki małosolne1

Składniki

1 kg ogórków
4 ząbki czosnku
1 duży lub 2 małe baldachy kopru + 1 łodyga

zalewa:
1 l wody
1 kopiata łyżka soli zwykłej kuchennej /1,5 płaskiej łyżki/
na czubek łyżeczki cukru

Wykonanie

ogórki kiszone małosolne   zakiszone w tym roku po raz pierwszy – II dzień, a już są podjadane

Ogórki umyć, zalać zimną wodą i pozostawić na 2-3 godz.
Po tym czasie wodę odlać, ściąć z ogórków końcówki z obu stron /minimalnie/.
Zagotować wodę na zalewę, dodać sól i cukier i dobrze wymieszać
Na dno słoja dać 2 ząbki czosnku, przekrojone na pół oraz połowę kopru, ułożyć dość ciasno pierwszą warstwę ogórków.
Następnie druga warstwa kopru i czosnku i znowu ogórki – tym razem przekrojone na pół, ale nie do końca.
Na wierzchu położyć połamaną łodygę kopru /daje aromat, ale też „blokuje” ogórki przed „wychodzeniem” ze słoja/. Całość zalać gorącą zalewą. Słój przykryć.
małosolne

Sos koperkowy

Wspaniały sos, pachnący wiosną, uwielbiam go jako dodatek do sztuki mięsa rosołowego /wołowego/, dobre są też klopsiki z mięsa mielonego w tym sosie, ale  fajnie komponuje się z jajkami … jajka na twardo w sosie koperkowym… mniam…

Składniki

0,5 l bulionu /może być z kostki/
1 pęczek świeżego koperku
sól i pieprz do smaku
3-4 łyżki śmietany 18 %
1-2 łyżki mąki

Wykonanie

Bulion zagotować w garnku.  Dodać mąkę rozrobioną ze śmietaną, uprzednio zahartowaną gorącym bulionem oraz sól i pieprz do smaku.
Koperek umyć, posiekać, po czym wrzucić do garnka. Sos wymieszać i zagotować.