Pleśniak z czarną porzeczką skąpaną w różowej pianie

Dziś do kawy proponuję ciasto kruche z czarną porzeczką i bezową chmurką czyli tzw. pleśniak. Kwaśna porzeczka i słodka beza… harmonia wprost doskonała…do tego filiżanka gorącej, aromatycznej kawy i już można miło spędzić popołudnie… mniam…

forma 20×32

Ciasto

3 szklanki mąki pszennej
5 żółtek
1 masło roślinne /250 g/ – może być margaryna
2 łyżki kwaśnej śmietany
3 łyżki smalcu
3 łyżki cukru pudru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
cukier waniliowy
szczypta soli
3 łyżki kakao

Na pianę

5 białek
1 szklanka cukru
1 budyń różowy – czarna porzeczka/malina/wiśnia

Dodatkowo

mały słoik dżemu z czarnej porzeczki
ok. 300 g czarnej porzeczki

Wykonanie

Do misy miksera włożyć schłodzone i pokrojone w kostkę masło i smalec, cukier oraz mąkę z proszkiem – wysiekać, dodać żółtka i śmietanę – połączyć na małych obrotach, po czym za pomocą rąk zebrać ciasto w kulę.
Podzielić ciasto na 3 części – jedną troszkę większą – będzie na spód, do drugiej dodać kakao, trzecią pozostawić białą.
Porcje ciasta umieścić w woreczkach foliowych i włożyć do lodówki, dobrze schłodzić.

Schłodzoną największą część jasnego ciasta skubać lub zetrzeć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, lekko dociskając do dna, na ciasto wyłożyć dżem oraz ok. 2/3  owoców czarnej porzeczki.
Na to skubać lub zetrzeć porcję ciasta ciemnego /z kakao/.

Ubić pianę z białek ze szczyptą soli, usztywnić cukrem – ubijać bez przerwy, dodając stopniowo po łyżce cukru, na koniec dodać budyń wymieszany z resztą porzeczek, delikatnie wymieszać i wyłożyć na ciasto. Na wierzch bezy skubać lub zetrzeć trzecią część ciasta /jasne/.

Piec w piekarniku nagrzanym do 150-160 st. C przez 40 min. Gdy ciasto jest już upieczone piekarnik wyłączyć, pozostawiając jednak przez 3 min. zamknięty, po czym drzwiczki lekko uchylić i tak ciasto wystudzić całkowicie /gdy się śpieszymy, można wyciągnąć z piekarnika po minimum 15-20 min./.

Ciasto z czarnymi porzeczkami w bezowej otulinie

To jest mój 1500-ny opublikowany wpis na blogu… !!!
ale się porobiło, kto mógł się spodziewać?
ja nie, a pomysłodawca i inspirator? chyba też nie… zaskoczyłam sama siebie…

Ostatnie zebrane czarne porzeczki z mojej działki… jakoś tak mało ich było w tym roku, że nie zdążyłam nacieszyć się ich zapachem, który uwielbiam wprost i nawet jeśli nie ma już owoców, lubię przejść obok i poruszać krzaczkiem… i wąchać, wąchać…
Bardzo smakuje mi Ciasto kruche z porzeczkami zatopionymi w bezie  z porzeczkami czerwonymi i to właśnie ono zainspirowało mnie do zrobienia czegoś podobnego, choć nieco innego. Pychota!
ciasto z czarnymi porzeczkami

Składniki /forma 24×36 cm/

Ciasto

2 szklanki mąki tortowej
0,5 szklanki mąki krupczatki
szczypta soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
5 łyżek cukru pudru
200 g zimnego masła
1 łyżka smalcu
4 żółtka

Beza

4 białka
1 szklanka cukru
1 płaska łyżka budyniu waniliowego lub mąki ziemniaczanej /opcjonalnie wiórek kokosowych/
1 łyżeczka octu

Dodatkowo

ok. 1,5 szklanki czarnych porzeczek
2-3 łyżki mąki ziemniaczanej lub kisielu
ciasto z czarnymi porzeczkami (2)

Wykonanie

Sypkie składniki ciasta wymieszać, dodać pokrojone w kostkę zimne masło i smalec i wysiekać. Dodać żółtka i szybko zagnieść ciasto. Podzielić je na 2 części /jedną większą 2/3 i drugą mniejszą 1/3/.
Większą część ciasta wyłożyć na dno formy /papier do pieczenia na spodzie/, po czym włożyć razem z blaszką do lodówki.
Mniejszą część schłodzić w zamrażalniku,  dokładnie owinięte np. folią spożywczą.

Piekarnik nagrzać do 160-170 st.C.

W czasie kiedy ciasto się chłodzi przygotować pianę i owoce.
Porzeczki rozłożyć na tacy i oprószyć delikatnie mąką.
Białka ubić na dość sztywną pianę, po czym cały czas ubijając dodawać po łyżce cukru i ubijać, aż piana będzie lśniąca i sztywna. Na koniec dodać przesiany budyń/mąkę ziemniaczaną i ocet, delikatnie wymieszać.

Na schłodzony spód wyłożyć ok. 1/3 ubitej piany, oprószone mąką porzeczki i drugą część piany. Na wierzch zetrzeć na grubych oczkach pozostałą część ciasta.
Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 160-170 st. i piec ok. 40-45 minut. Po upieczeniu pozostawić jeszcze ciasto w piekarniku przez 5 min. po czym lekko uchylić drzwiczki /włożyć drewnianą łyżkę/ i studzić jeszcze ok.15 min.

Wyjąć ciasto, ostudzić całkowicie ustawiając formę na kratce.

Ciasto można też upiec w innym wariancie, a mianowicie porzeczki wyłożyć bezpośrednio na ciasto, na nie piana i starte ciasto pozostałe. Wtedy należy jednak obficie posypać spód ciasta bułką tartą, zaś porzeczek można użyć więcej, nawet ok. 1 kg.

Porzeczkowa Pavlova „Czarna Mamba”

O takiej Pavlovej myślałam już w okresie letnim, kiedy robiłam Frużelinę z czarnej porzeczki.
Wtedy też dzieliłam się swoimi przemyśleniami i „analogiami” innych  ciast, w których wykorzystywałam też frużelinę.
Oczami wyobraźni już wtedy widziałam piękną, różową bezę, pokrytą białym kremem i oblaną czarnymi porzeczkami zatopionymi we własnym sosie.
Skoro zatem mam gotową frużelinę z porzeczek, to dlaczegoż by nie użyć jej do przygotowania porzeczkowej Pavlovej  o tej porze roku?
Dla podkreślenia, że chodzi o czarną porzeczkę, nazwałam ją Czarna Mamba /ot, takie skojarzenie z jurorką programu „Taniec z Gwiazdami”/.
Oczywiście latem zrobimy sobie taką frużelinę ze świeżych owoców na bieżąco, ale kiedy porzeczki już się skończą, a nas najdzie ochota? to otwieramy słoiczek i też robimy.

Przedstawioną na zdjęciach Pavlovą dodatkowo „przystroiłam” małymi bezami…została przygotowana na specjalną okazję… chciałam ją trochę „upodobnić” do tortu, aby wyglądała bardziej odświętnie.. 
Jeśli będzie robiona „bez okazji”, zrobimy po prostu bezę, pokryjemy ją kremem bądź samą bitą śmietaną i obłożymy/oblejemy frużeliną.
Pavlova czarna porzeczka
Pavlova czarna porzeczka (4)

Składniki na bezę

6 białek
300 g drobnego cukru
szczypta soli
1,5 łyżeczki octu winnego lub soku z cytryny
1,5 łyżeczki mąki ziemniaczanej
różowy barwnik /ja na różowo zabarwiłam bezę sokiem z buraka ćwikłowego/ – ilość odpowiednia do uzyskania oczekiwanej intensywności koloru
Pavlova czarna porzeczka

Krem

300-330 ml śmietany kremówki 30%, dobrze schłodzonej
250 g serka mascarpone
2 łyżki cukru pudru
1 śmietan-fix

dodatkowo
mały słoiczek Frużeliny z czarnej porzeczki
lub
odpowiednia ilość składników podanych w w/w przepisie
Pavlova czarna porzeczka (3)

Wykonanie

Bezę przygotować i upiec wg wskazówek przy przepisie na Biała Pavlova, dodając barwnik po ubiciu z cukrem, a przed dodaniem octu i mąki ziemniaczanej.

Jeśli mamy owoce świeże lub mrożone, należy przygotować frużelinę zgodnie z przepisem Frużelina z czarnej porzeczki.
Jeśli mamy już gotową w zamkniętych słoiczkach, należy lekko ją pogrzać, wkładając słoik do miseczki z gorącą wodą /łatwiej ją wydostaniemy ze słoika i odzyska nieco lejącą konsystencję – powinna mieć konsystencję kisielu, ale na krem wykładamy już ostudzoną/. Taki słoiczek jest wystarczający na jedną Pavlovą.

Dobrze schłodzoną śmietanę kremówkę ubić na sztywno, dodając cukier puder wymieszany ze śmietan-fixem. W osobnej miseczce rozmieszać serek, po czym połączyć go ze śmietaną /śmietanę dodajemy do serka/.

Zimną bezę przełożyć na paterę. Na wierzch wyłożyć bitą śmietanę i polać frużeliną porzeczkową.

 

Dżem z czarnej porzeczki z dodatkiem pektyny

Spotkałam w sklepie pektynę, zakupiłam i użyłam do zrobienia dżemu z czarnej porzeczki. Wyszedł fajny dżemik, coś pośredniego między dżemem tradycyjnym, a frużeliną.
dżem-z-czarnej-porzeczki-z-pektyną

Składniki

1 kg czarnej porzeczki
0,35-0,40 kg cukru
10 g pektyny
sok z 1/2 cytryny

Wykonanie

Oczyszczone, wymyte i osuszone  owoce włożyć do rondla z grubym dnem, podlać 1/4 szklanki wody i zagotować.
Z porcji cukru odsypać pół szklanki i wymieszać z pektyną, po czym dodać do gotujących się owoców, dokładnie wymieszać i gotować przez 3-5 min. po czym dodać resztę cukru i sok z cytryny, zagotować i od razu gorący dżem nakładać do słoików /do pełna/, zakręcać i odwracać, pozostawiając do ostygnięcia.

Frużelina z czarnej porzeczki

Zimno się zrobiło jak w jesieni, nie chce mi się wychylać nosa z domu, zaczęłam więc obmyślać nową wersję Pavlowej. Zaczynają dojrzewać czarne porzeczki… może z nimi? ale one jako takie nie nadają się do wyłożenia na śmietanie w stanie surowym… hm, a może by tak…
I wtedy przypomniał mi się Tort bezowy Pavlowa z kawowo-malinową nutą… przecież tam robiłam do polania coś w rodzaju „sosu” malinowego… Zatem będzie coś podobnego… owoce w gęstej zawiesinie… frużelina!
Czarna porzeczka sama w sobie jest bardzo „żelująca”, zatem nie potrzeba dodawać żadnych innych wzmaczniaczy np. żelatyny. Oczywiście, taką frużelinę można zrobić na bieżąco z owoców świeżych /jeśli akurat są/ lub mrożonych. Ale czy nie wygodnie sięgnąć w razie potrzeby po słoiczek z gotowym wyrobem? będzie i do ciast i deserów, ale też dań na słodko, choćby naleśników czy racuchów.
frużelina z czarnej porzeczki

Składniki
/z tej porcji wychodzi 1 słoiczek po chrzanie/majonezie jw. na zdjęciu/

20 dkg czarnej porzeczki /niepełny 1/2 l kubek/
sok z 1/2 cytryny
5 łyżek cukru /pełne/
1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej + 2 łyżki wody
frużelina z czarnej porzeczki

Wykonanie

Oczyszczone i umyte porzeczki włożyć do garnka, wycisnąć na owoce sok z cytryny i mieszając doprowadzić do zagotowania, po czym pogotować 1-2 minuty. Dodać cukier, wymieszać i ponownie gotować 1-2 minuty. Teraz dodać mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w wodzie i zagotować.
Gorącą frużelinę nałożyć do słoika /po brzegi/, zakręcić, odwrócić i pozostawić do całkowitego ostudzenia.
Jeżeli frużelinę będziemy używać do potrzeb bieżących, nie trzeba jej wkładać do słoika, zakręcać i odwracać, wystarczy tylko ostudzić.

 

Syrop z czarnej porzeczki

Pyszny, aromatyczny… tylko trzeba zrobić…

Składniki

1 kg owocu czarnej porzeczki
50 liści czarnej porzeczki
6 szklanek cukru
6 szklanek wody

Wykonanie

Owoce i liście dokładnie myjemy pod bieżącą ciepłą wodą. Gotujemy na małym ogniu 30 minut (bez przykrycia).
Odcedzamy sok,  dodajemy cukier i gotujemy jeszcze 30 minut.
Zlewamy gotujący do słoików, szczelnie je zamykamy i pozostawiamy odwrócone „do góry dnem” do wystygnięcia.   Przechowywać w chłodnym miejscu.
przepis źródłowy tu

Dżem z czarnej porzeczki /bez żelfixu/

Oczywiście, że można zrobić dżem z użyciem żelfixu, ale kiedy chcemy szybko zrobić coś bez jego zastosowania? można też, nawet do wyboru mamy wersję bardziej słodką i wtedy możemy przechowywać wyrób w chłodnym miejscu nawet bez pasteryzacji, bądź też zrobić mniej słodki, ale wówczas należy pasteryzować.

I. wersja bardziej słodka – na surowo

1 kg czarnej porzeczki
1 kg cukru

Oczyszczone porzeczki zmiksować przy użyciu blendera /malaksera/, powoli dosypywać cukier i miksować, aż masa zacznie robić się galaretowata. Wówczas należy szybko przełożyć ją do wyparzonych słoików i zakręcić.
Przechowywać w chłodnym miejscu.

II. wersja mniej słodka – pasteryzowana
dżem II

1 kg czarnej porzeczki
0,75 kg cukru

Oczyszczone porzeczki zmiksować, dodać cukier, podgrzewać na gazie mieszając, aby cukier się rozpuścił, a gdy zacznie się gotować zmniejszyć gaz do minimum i nalewać masę do słoików /do pełna/, zakręcać, odwracać słoiki i pozostawić do całkowitego wystygnięcia.

Można też zmiksować tylko połowę porzeczek, a drugą w całości doda do gotującej masy – wówczas jednak należy pogotować całość ok. 10-15 min. i dopiero wtedy nakładać do słoików.

III. wersja a’la konfitura
dżem III   ciemna, gęsta, z całymi owocami

1 kg czarnej porzeczki
0,5 kg cukru

Owoce i cukier włożyć do rondla, dodać odrobinę wody, gotować na wolnym ogniu przez 3 dni po 10-15 min. od zagotowania. W trzecim dniu gorące nałożyć do słoików i od razu zakręcić i odwrócić do góry dnem.

Nalewka na listkach czarnej porzeczki

Wprawdzie wiosna się ociąga z przyjściem nadal, ale kalendarza nic nie zmieni i niedługo zawita maj, a wraz z nim nadejdzie pora rozpoczęcia przetwórstwa wszelakiego, w tym również zrobienia nalewki z majowych liści czarnej porzeczki. Kiedy po raz pierwszy zrobiłam tą nalewkę i spróbowałam, jakoś nie bardzo mi posmakowała. Odstawiłam ją więc głęboko i zapomniałam o niej. Została „odkopana” dopiero gdzieś po roku i … rarytasik  wprost.

Składniki
3/4 l czystej wódki,
skórka z polowy cytryny,
30 liści majowych czarnej porzeczki

Świeże listki i skórkę zalać wódeczką i potrząsać codziennie. Gotowe po 3 tygodniach.
autorem przepisu jest marinik