Polędwiczki z piersi kurczaka w sosie śmietanowym z suszonymi pomidorami

Pyszne, fajnie się prezentuje, słowem danie odpowiednie i na niedzielny obiad rodzinny,  i na obiad świąteczny, i na podjęcie gości obiadem czy ciepłą kolacją.
A że smaczniutkie bardzo nie muszę dodawać.

Składniki

400-500 g polędwiczek lub 2 pojedyncze piersi z kurczaka
1/2 szklanki drobno posiekanych suszonych pomidorów /w zalewie olejowej/
1 średnia cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka tymianku /lub 1 łyżka świeżego/
½ łyżeczki płatków chili
1/3 szklanki śmietanki kremówki 30 %
1 szklanka bulionu
2 łyżki oleju
plasterek masła
sól i pieprz
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej – do zagęszczenia sosu
natka pietruszki – do dekoracji /zapomniałam udekorować natką/

Wykonanie

Oczyszczone polędwiczki /piersi z kurczaka przekroić wzdłuż na dwa płaty/ przyprawić solą, pieprzem i tymiankiem.
Na patelni rozgrzać olej, zrumienić piersi z obu stron. Zdjąć z patelni i odłożyć na talerz.
Na tą samą patelnię dołożyć teraz masło i zeszklić na nim posiekaną cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i jeszcze chwilę podsmażać.
Teraz na patelnię włożyć ponownie piersi z kurczaka, dodać przyprawy, wlać bulion i dusić pod przykryciem do miękkości mięsa. Następnie dodać posiekane suszone pomidory i śmietankę kremówkę, zagotować, ewentualnie doprawić jeszcze solą i pieprzem. Wymieszać 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej z małą ilością zimnej wody i zagęścić sos.

Polędwiczki podałam z ziemniakami i surówką z pora.

Placki ziemniaczane z dodatkiem suszonych pomidorów

Ktoś nie lubi placków ziemniaczanych? chyba nie ma takiej osoby. U mnie wszyscy lubimy, stąd i na blogu jest parę propozycji ich przygotowania:
Placki ziemniaczane
Placki ziemniaczane po bieszczadzku
Placki ziemniaczane po chińsku
Placki ziemniaczane po węgiersku
Placki ziemniaczane po włosku a’la Paolo

Na bazie tych pierwszych, czyli placków ziemniaczanych po prostu, przygotowałam dziś placki z dodatkiem suszonych pomidorów, bo taki dodatek podpatrzyłam u Ani.
Mnie smakowały równie dobrze, więc zachęcam też do spróbowania.

Składniki

1 kg ziemniaków
1 mała cebula lub kawałek pora
1 jajko
1 malutki ząbek czosnku
4-5 kawałków suszonych pomidorów
3 łyżki mąki pszennej
1 łyżka ziemniaczanej
1 łyżka kwaśnej śmietany
dużo zieleniny /dałam zieloną cebulkę, natkę pietruszki i koperek/
sól, pieprz, papryka słodka i ostra – wg smaku
szczypta kurkumy

olej do smażenia /u mnie rzepakowy i z zalewy suszonych pomidorów/

Wykonanie

Obrane ziemniaki, cebulę i czosnek ścieramy  na tarce o najdrobniejszych oczkach /lub za pomocą odpowiedniej tarczy w malakserze/.
Suszone pomidory kroimy w drobną kosteczkę, zaś zieleninę drobno siekamy.
Wszystkie składniki dokładnie mieszamy, przyprawiamy solą, pieprzem, papryką, kurkumą, posypujemy mąką i dokładnie mieszamy.
Jeśli chcemy, aby placki były pulchne, dodajemy szczyptę proszku do pieczenia.
Na patelni rozgrzewamy olej /u mnie mieszanka/ i kładziemy niewielkie ilości masy ziemniaczanej. Smażymy na złoty kolor z obu stron.

Kasza gryczana smażona z pieczarkami i nie tylko

Kto lubi kaszę gryczaną, temu będzie smakować… ja lubię, a do tego jest zdrowa i podobno obniża poziom cukru /przeczytałam ostatnio, a nie wiedziałam/.

Składniki

100 g kaszy gryczanej białej
200 g pieczarek
1 cebula
1 ząbek czosnku
ok. 10 szt suszonych pomidorów
ok. 10 szt zielonych oliwek
2 łodygi selera naciowego
sól, pieprz
czosnek niedźwiedzi
ser feta lub mozzarella
natka pietruszki

Wykonanie

Kaszę gryczaną ugotować zgodnie ze wskazówkami producenta.

Pieczarki pokroić w plasterki i przesmażyć pierw na suchej patelni w celu odparowania wody, następnie dodać łyżkę oleju i usmażyć.
Gdy zrobią się już lekko rumiane, dodać cebulę pokrojoną w kostkę, a po chwili czosnek pokrojony w plasterki.
Po chwili smażenia dodać też seler pokrojony w cieniutkie plasterki oraz pokrojone w paski suszone pomidory.
Usmażyć wszystko do miękkości.
Teraz na patelnię z warzywami włożyć ugotowaną kaszę, dodać posiekany czosnek niedźwiedzi, doprawić do smaku solą i pieprzem, chwilę razem smażyć.
Na koniec dodać pokrojone na pół oliwki i posiekaną natkę pietruszki, a już na talerzu posypać pokruszoną/porwaną fetą/mozzarellą.

Pasta z sera białego i suszonych pomidorów

Pasta do smarowania pieczywa to fajna alternatywa przygotowania kanapek, pozwalająca na różnorodność smaków oraz efektów wizualnych, a przecież jemy w pierwszej kolejności oczami. Dziś proponuję pastę serową z dodatkiem suszonych pomidorów. Zaznaczę, że tym razem moje pomidory były jakieś bardzo małe i mało wybarwione, ale nie miałam innych na zapasie, stąd pasta nie wyszła zbyt kolorowo.
Smak jednak pozostał odpowiedni.
 

Składniki

1 kostka sera białego /250 g/
7-8 suszonych pomidorów w oleju
1 łyżka oliwy lub oleju od pomidorów
1 szalotka lub mała cebulka
sól, pieprz, cukier – do smaku
dodatki zielone np. szczypiorek, natka pietruszki

Wykonanie

Wszystkie składniki, oprócz dodatków zielonych, włożyć do miseczki i połączyć za pomocą blendera. Doprawić do smaku. Smarować kromki, na wierzch posiekana zielenina /można zrezygnować/ oraz inne ulubione dodatki, które przyjdą nam do głowy.

Risotto z cukinią oraz oliwkami i suszonymi pomidorami

Zbuntowałam się i postanowiłam nie jeść mięsa w ciągu tygodnia, a jedynie w niedzielę, ponieważ….. nie przepadam za mięsem. Latem to ja wolę dania lekkie na bazie kasz różnorakich oraz warzyw… wszystkich warzyw dostępnych w tym czasie.
Ale z tym postanowieniem to wyszłam trochę jak Zabłocki na mydle, bo nie wszyscy postanowili podobnie i teraz muszę gotować podwójnie – jedna wersja obiadowa mięsna i druga, dla mnie, bezmięsna. Ale trudno. Tym razem dogodziłam sobie daniem na bazie ryżu, z dodatkiem ulubionej cukinii oraz pomidorów suszonych /też ulubionych/
i oliwek /te już mniej ulubione/. W sumie moje kubki smakowe są bardzo zadowolone.

Składniki /na 2-3 porcje/

1 torebka ryżu /100-125 g/
1 mała cebula
2 ząbki czosnku
1/2 l bulionu
1 młoda cukinia /dałam po pół zielonej i żółtej/
kilka suszonych pomidorów /7-8 szt/
kilka czarnych oliwek /9-10 szt/
sól, pieprz
natka pietruszki, liście bazylii
masło klarowane do smażenia

Wykonanie

Na głębokiej patelni rozgrzać masło i zeszklić na nim cebulę, pokrojoną w kostkę. Następnie dodać ryż, kilka minut smażyć, ciągle mieszając, aby wszystkie ziarenka zostały oblepione cebulką z tłuszczem. Dodać posiekany czosnek, wymieszać, a kiedy aromat czosnkowy zacznie się już wydobywać, zacząć powoli podlewać ryż bulionem.
Należy robić to powoli, wlewać sukcesywnie porcje bulionu i mieszać. Następną porcję wlewać dopiero, gdy poprzednia zostanie w całości wchłonięta. Mniej więcej w połowie dorzucić na patelnię cukinię pokrojoną w ćwierć plasterki i już razem dusić. Dodając już ostatnią porcję bulionu dorzucić też pokrojone w paski pomidory suszone oraz oliwki w całości lub pokrojone na pół.
Na koniec dodać posiekaną natkę pietruszki i bazylię.

Schab – rolada z suszonymi pomidorami

Schab w nieco odmiennej szacie, bo nie może być li tylko w formie kotletów, roladek czy innych kombinacji w sosach przeróżnych. Połączenie z suszonymi pomidorami w moje kubki smakowe trafiło bardzo. Jedyne co, to żałuję, że zamiast czosnku lub też dodatkowo, do farszu nie dodałam szczypiorku czosnkowego /a mam na działce, ale nie przywiozłam/
.

Składniki

1-1,2 kg schabu
1 słoiczek suszonych pomidorów (320 ml)?
2 duże ząbki czosnku
mielona słodka papryka
suszone pomidory z czosnkiem i bazylią
tymianek świeży lub suszony

sos
3-4 pomidory suszone
4-5 łyżek oleju z pomidorów
1 łyżeczka soli
2 łyżeczki papryki słodkiej
1 łyżeczka papryki chili
1/2 łyżeczki suszonego tymianku lub świeżego
1/2 łyżeczki pieprzu

Wykonanie

Schab przeciąć wzdłuż dłuższego boku na dwie lub trzy części /zależy to od grubości mięsa/ w taki sposób, aby powstał jeden duży płat mięsa.

Suszone pomidory odsączyć z zalewy i razem z czosnkiem drobniutko posiekać. Dodać tymianek /jedna, dwie szczypty – dałam listki świeżego/.
Pastą tą posmarować rozkrojony schab, następnie zwinąć ściśle w roladę i związać sznurkiem. Po wierzchu mięso natrzeć słodką papryką oraz oprószyć suszonymi pomidorami z czosnkiem i bazylią. Roladę zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na ok 12 godzin /u mnie cała noc/.

Po tym czasie przygotować sos. Pomidory posiekać, dodać olej i przyprawy, wymieszać.
Roladę schabową przełożyć teraz do rękawa piekarniczego, wlać sos, rękaw szczelnie zamknąć, kilka razy mięso obrócić, aby pokryło się sosem ze wszystkich stron. Mięso umieścić w naczyniu do pieczenia /zamknięte w rękawie, ale rękaw nakłuć w kilku miejscach szpilką/, wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C /środkowy poziom grzanie góra-dół/ i piec ok. 60-80 min. /liczymy 1 godz. na każdy kilogram mięsa/.
Upieczony schab wyjąć z rękawa na deskę, przed krojeniem lekko ostudzić /wskazane zawinąć nawet w folię aluminiową/.

Sos powstały w trakcie pieczenia można zlać, dodać kilka łyżek śmietany kremówki i zagotować i doprawić solą i pieprzem. Jeśli byłby za rzadki, można go zagęścić 1 łyżeczką mąki ziemniaczanej wymieszanej z zimną wodą. Podać do mięsa.

Makaron z pieczarkami, szpinakiem i suszonymi pomidorami

W zasadzie zrobiłam ten makaron z konieczności, bo trzeba było zużyć szpinak przyniesiony z działki, a i na zakupione pieczarki jakoś nie było dobrego pomysłu. Ale wyszło nieźle i smacznie.

Składniki

300 g makaronu /u mnie makaron penne/

500 g pieczarek
1/2 większej cebuli
2 spore garści świeżego szpinaku
zielony szczypior czosnku /zamiennie czosnek granulowany lub 2 ząbki przeciśniętego/
1/2 słoika  suszonych pomidorów
1 łyżka masła klarowanego
sól, pieprz
sok z cytryny
starty ser żółty lub parmezan

Wykonanie

Makaron ugotować zgodnie z zaleceniem na opakowaniu.

Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić. Dodać pieczarki pokrojone dowolnie, skropić sokiem z cytryny i razem usmażyć.
Liście szpinaku pokroić na dość grube kawałki, przesmażyć na łyżce rozgrzanego masła, dodać posiekany zielony czosnek lub lekko przyprawić czosnkiem granulowanym, ostudzić.
Pomidory suszone lekko osączyć z zalewy i pokroić w kostkę lub paski.

Do makaronu dodać pieczarki, szpinak, pomidory oraz starty ser, wymieszać, doprawić do smaku solą i pieprzem.

Gulasz drobiowy z suszonymi pomidorami

A może byśmy coś ugotowali? Może wystarczy już tych „wakacji”?
Zatem będzie danie z tego, co dostępne w lodówce i spiżarce, ale równie pyszne.


Składniki

0,5 kg piersi z kurczaka lub mięsa z udek
1 cebula
kilka suszonych pomidorów /5-7-10 szt/
1/2 szklanki mleka
1-2 łyżki mąki ziemniaczanej/pszennej
oliwa/olej
sól, pieprz
ulubione przyprawy np. bazylia, natka pietruszki

Wykonanie

Mięso z piersi/udek pokroić w grubszą kostkę. Wymieszać przyprawy, oprószyć nimi mięso i odstawić w chłodne miejsce na ok. 1 godz. /u mnie na noc/.
Na patelnię dać troszkę oleju, rozgrzać i podsmażyć na rumiano kawałki kurczaka, po czym przełożyć je do rondla.

Cebulę pokroić w piórka i zeszklić. Dodać suszone pomidory pokrojone w paski, przesmażyć razem i przełożyć do mięsa. Na patelnię wlać odrobinę wody, zagotować w celu zebrania smaków i przelać również do rondla. Przykryć i dusić do miękkości.

Na koniec zagęścić gulasz mąką wymieszaną z mlekiem, doprawić ewentualnie do smaku, zagotować. Posypać posiekaną natką pietruszką.
Podawać z ryżem, makaronem lub ziemniakami.

Sałatka z kaszą jęczmienną, jajkami, rzodkiewką i suszonymi pomidorami

Często spotykam sałatki z dodatkiem kaszy i o ile z makaronem już robiłam /niektóre nawet mi odpowiadały/, to z kaszą chyba jeszcze nie. Zatem trzeba spróbować. Moja sałatka będzie z dodatkiem kaszy jęczmiennej i u mnie będzie „robić” za samodzielny posiłek. Wyszła smaczna i … syta.

Składniki

1 woreczek /100 g/ kaszy jęczmiennej perłowej – ugotowanej
3 jajka na twardo
kilka rzodkiewek
kilka suszonych pomidorów
1 sałata rzymska
szczypiorek lub natkę pietruszki

sos – wymieszać:
3 łyżki oliwy/oleju /u mnie od suszonych pomidorów/
1 łyżka musztardy stołowej /płaska/
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka miodu /u mnie z mniszka/
sól i pieprz

Wykonanie

Sałatę rzymską porwać na mniejsze części, rzodkiewkę pokroić w plasterki, jajka w grubą kostkę, pomidory suszone w paseczki, szczypiorek/natkę posiekać.
Wymieszać wszystkie składniki, polać sosem, posypać po wierzchu szczypiorkiem/natką.

Polędwiczki wieprzowe z suszonymi pomidorami

Kolejna odsłona przyrządzenia polędwiczek wieprzowych, tym razem przygotowanych z moimi ulubionymi pomidorami suszonymi i z dodatkiem… kolendry… tak, tak, z nie lubianą dotąd kolendrą, ale bardzo chcę się z nią „zaprzyjaźnić”, stąd dodaję ją dyskretnie tu i ówdzie i coraz bardziej zaczynam ją akceptować /dziś dodałam ją w towarzystwie natki pietruszki/ i… było bardzo smacznie.

 

Składniki

2 polędwiczki wieprzowe /ok. 1 kg/
1 słoik suszonych pomidorów w oleju /waga  270 g po odsączeniu 150 g   /
3-4 łyżki sosu sojowego ciemnego
0,5 l wody
0,5 szklanki słodkiej śmietany /dałam tylko 2 łyżki/
sól, pieprz
1 plaska łyżka mąki ziemniaczanej – opcjonalnie do zagęszczenia
natka pietruszki, kolendra lub świeży rozmaryn

Wykonanie

Polędwiczki umyć, osuszyć, pokroić w plastry o grubości ok. 1,5 – 2 cm, trochę rozbić dłonią, oprószyć z obu stron solą i pieprzem i krótko obsmażyć na oleju z pomidorów suszonych /po ok. 2 minuty z każdej strony/. Mięso przełożyć do garnka, dodać sos sojowy, podlać wodą i dusić pod przykryciem do miękkości /ok. 20-30 min./.
Pomidory suszone pokroić na mniejsze kawałki i dodać do mięsa. Dodać trochę pokrojonej natki/kolendry/rozmarynu. Chwilę razem dusić. Dodać zahartowaną śmietanę z mąką, zagotować, ewentualnie doprawić jeszcze do smaku. Podawać udekorowane natką pietruszki lub rozmarynem.