Udka kurczaka pieczone w sosie sojowym

Miałam ogromną chęć na mięso drobiowe… konkretnie udka z kurczaka. Upiekłam je w sosie przygotowanym na bazie sosu sojowego i to był bardzo dobry wybór. Udka tak przygotowane są bardzo aromatyczne, smaczne, mięso mięciutkie… rozkosz dla podniebienia wprost.

Składniki

3 ćwiartki kurczaka

Marynata

6 łyżek sosu sojowego
6 łyżek ketchupu /ostry lub łagodny/
6 łyżek oleju
3 łyżki musztardy miodowej
1 duża cebula
3-4 ząbki czosnku
sól, pieprz, przyprawy wg uznania

Wykonanie

Ćwiartki kurczaka podzielić na mniejsze części /udo i podudzie/.
Cebulę bardzo drobno posiekać, czosnek przecisnąć przez praskę.
Wszystkie składniki marynaty połączyć i dokładnie wymieszać. Włożyć do niej wszystkie części kurczaka, obtoczyć je ze wszystkich stron i odstawić do lodówki na kilka godzin /nawet na całą noc/.
Po tym czasie kurczaka przełożyć do naczynia żaroodpornego z przykryciem lub też całe naczynie bez przykrycia włożyć do rękawa piekarniczego i zapiekać w piekarniku nagrzanym do temperatury 175 st.C przez 1 godzinę, po czym naczynie odkryć /bądź rękaw przeciąć/ i piec jeszcze 15-20 min. do zrumienienia.

Karkówka w sosie sojowo-porowym z ananasem

Danie w sam raz na świąteczny obiad… mięso wyszło mięciutkie, lekko słodkawe, przełamane delikatną ostrością porów, no i efektownie wyglądające na półmisku. Smaczne bardzo… mniam, mniam….

Składniki

8-10 kotletów z karkówki
2 pory
1 puszka ananasów
sos sojowy
sól, pieprz
mąka
  przed zapiekaniem
  po zapiekaniu

Wykonanie

Kotlety lekko rozbić, obficie skropić sosem sojowym i włożyć do lodówki na całą dobę.
Następnego dnia lekko posolić, oprószyć pieprzem, obtoczyć w mące i obsmażyć na rozgrzanym oleju z obu stron na rumiano.
Plastry ananasa wyjąć z puszki i obsmażyć na maśle do lekkiego skarmelizowania.
Pory pokroić w plasterki.
Dno naczynia żaroodpornego wysmarować lekko olejem, ułożyć „dachówkowo” usmażone kotlety, przetykając je plastrami ananasów, po obu bokach rozłożyć pokrojone pory. Całość zalać sokiem z ananasów /z puszki/ i zapiec pod przykryciem przez ok. 60 min. w piekarniku nagrzanym do 180 st.C /II poziom grzanie góra-dół/.

Udka duszone w sosie sojowo-miodowym

Pyszne, rumiane udka, a co ważne – nie są smażone, ani pieczone, tylko duszone /a więc zdrowsze!/, ale wyglądają jak smażone. Myślę, że na nadchodzące gorące dni lata przepis będzie jak znalazł, bo szybki do wykonania i nie trzeba grzać piekarnika, ani stać nad patelnią i smażyć.

Składniki

4 duże udka kurczaka /miałam udka, nie pałki/
1-2 łyżki masła
3 łyżki miodu płynnego /u mnie wielokwiatowy/
5 łyżek ciemnego sosu sojowego
1-2 łyżki soku z cytryny

Wykonanie

Udka umyć i osuszyć za pomocą papierowego ręcznika.
Na patelni z grubym dnem rozpuścić masło, dodać sos sojowy, doprowadzić do wrzenia. Dodać miód i sok z cytryny, wymieszać, po czym ułożyć udka /pierw skórą do patelni/, przykryć i dusić na małym ogniu do czasu, aż będą miękkie, co jakiś czas je odwracając /trwa to ok. 30-40 min./. Gdy mięso będzie już odpowiednio miękkie zdjąć pokrywkę i sos trochę zredukować /odparować/.