Ciasto z wiśniami i kruszonką

Przyniosłam z mojego ogrodu odrobinę wiśni… to naprawdę była tylko odrobina. Nie było ich w tym roku za dużo na drzewach /w ub. r. też nie było… czyżby z moimi drzewkami coś nie tak było?/, ale specjalnie nie zrywałam licząc, że może moje wnuczęta zjawią się tutaj i po pierwsze zobaczą jak owoce wiśni rosną na drzewie /a nie pochodzą ze straganu/, po drugie – będą mieć trochę atrakcji zrywając owoce i wcinając od razu /nie pryskam chemią, można jeść/. Ale wnuczęta nie przybywały, za to szpaki i owszem. Zerwaliśmy więc tą resztkę i miał być sernik z wiśniami. Wszystko było przygotowane pod sernik, aż tu córka oświadczyła, że ciasto z wiśniami to i owszem chętnie, ale nie sernik, bo…  nie lubi.
Jak można nie lubić sernika, toż to wg mnie ciasto nr 1… ale skoro tak, chcąc jej zrobić przyjemność, zmieniłam plany i jest ciasto z wiśniami, po prostu, bez żadnych udziwnień, najprostsze chyba jakie może być. Ciasto trochę na wzór i podobieństwo tego – Ekspresowe ciasto z truskawkami.

forma – tortownica śr. 24 cm

Składniki

200 g miękkiego masła lub dobrej margaryny
3/4 szklanki drobnego cukru
1 i 3/4 szklanki mąki pszennej tortowej
4 jaja
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Kruszonka

150 g mąki pszennej
75 g cukru pudru
75 g masła

ok. 2 szklanek wiśni już bez pestek

Wykonanie

W pierwszej kolejności zagnieść składniki i zrobić kruszonkę, włożyć do lodówki na czas przygotowywania ciasta.

Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia.

Zmiksować masło z cukrem na puch, po czym nie przerywając miksowania dodawać po 1 jajku, a na koniec w 2-3 rzutach mąkę przesianą z proszkiem i to już wymieszać na małych obrotach.

Utarte ciasto przełożyć do przygotowanej tortownicy, wyrównać.
Wiśnie obsypać delikatnie mąką /daję po 1 łyżce mąki pszennej i ziemniaczanej – mieszam razem/, po czy wyłożyć je na ciasto.
Wierzch obsypać schłodzoną kruszonką, delikatnie ja wciskając.

Piec ok. 40 min. w temp.160-170 C . Kiedy ciasto zrobi się lekko złotawe jest upieczone /dla pewności sprawdzić za pomocą drewnianego patyczka/.
Ciasto po wystudzeniu można polukrować lub oprószyć cukrem pudrem.

Proste ciasto z rabarbarem

Aby zrobić przerywnik w ciastach z rabarbarem, upiekłam kilka dni temu babkę, ale … szybko została skonsumowana w całości. Zatem kiedy ostatnio „nawiedziłam” swoją działkę /ja ostatnio działkę bardziej nawiedzam, niż na niej pracuję niestety… takie czasy nastały/, mój rabarbar tak żałośnie na mnie spozierał i tak „się prosił”, żeby go jakoś zagospodarować, że pomyślałam – no trudno, będzie znowu ciasto z rabarbarem, zwłaszcza, że babka już „wyszła”. Dałam też sporą ilość łodyg sąsiadowi /jego żona może nie być zadowolona, kiedy niespodziewanie przytarga jej ten rabarbar i przysporzy dodatkowej roboty w kuchni/.
To proste ciasto wypatrzyłam u Krystyny. Jest niemal identyczne jak moje Ciasto ucierane z owocami – nr 2, jednak zamiast jogurtu jest mleko i to mnie przekonało, bo akurat jogurtu nie miałam. No i te dodatki… po 1 łyżce oleju, octu i soku z cytryny.
Upiekłam i efekt końcowy jest więcej niż dobry…po pros
tu czad. I jeszcze powiem – to najlepsze ciasto z rabarbarem jakie piekłam w tym sezonie.

forma 24×36 cm lub 20×32 cm

Składniki

1 kostka margaryny
1 szklanka cukru
4 jajka
2 szklanki mąki pszennej
1 szklanka mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/3 szklanki mleka
1 łyżka oleju
1 łyżka octu
1 łyżka soku z cytryny

ok. 700 g rabarbaru
1 łyżka cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej

Wykonanie

Rabarbar oczyścić, pokroić w kostkę, zasypać cukrem i odstawić.

Obie mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia.
Do miski włożyć masło. dodać cukier, zamieszać kilka razy mikserem i na chwilę odstawić /miałam cukier kryształ, ten zabieg sprawi, że cukier potem szybciej się rozpuści przy ucierania/.
Ucierać następnie, dodając stopniowo po jednym jajku. Kiedy masa będzie już gładka i  jednolita, dodawać stopniowo przesianą mąkę i dalej ucierać.
Po zużyciu już całej mąki dodać mleko i krótko utrzeć, a na koniec dodać wymieszane razem: olej, ocet i sok.
Ciasto przełożyć do formy. Na wierzch wyłożyć rabarbar zasypany uprzednio cukrem, a teraz wymieszany z mąką ziemniaczaną, lekko docisnąć.
Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i piec ok. 45 minut.
 
Po upieczeniu formę odstawić na kratkę do wystudzenia. Lekko jeszcze ciepłe polać lukrem cytrynowym.

Ciasto ze śliwkami i kruszonką

 

Bardzo podobne do mojego ciasta nr 1, trochę większa porcja i… do ciasta nie daje się całych jaj, lecz na końcu dodaje się ubitą pianę. Jakoś z czystego lenistwa chyba wolałam raczej ubijać całe jaja, zgodnie z zasadą – zrobić, ale się nie narobić. Dziś pomyślałam jednak, że w końcu wszelakiego rodzaju miksery, malaksery, roboty i tym podobne wynalazki po coś w tej kuchni zalegają, więc czemu iść na skróty, zamiast wykorzystać je i upiec ciasto z dodatkiem piany. Tak też zrobiłam, efekt na załączonych niżej zdjęciach. Ja jestem bardzo zadowolona. Ciasto wyszło puszyste i bardzo wysokie. Upiekłam je w formie z wyjmowanym dnem 20×32 cm i myślę, że można je też upiec w większej nieco blaszce /niżej podaję też większe rozmiary/.
 

forma 20×32 cm lub 24×36 cm

Składniki

250 g masła roślinnego
6 jaj
1,5 szklanki drobnego cukru
3 szklanki mąki
3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
6 łyżek kwaśnej śmietany

ok. 700 g śliwek /waga z pestkami/
mogą być inne owoce

Kruszonka /zagnieść/

1 szklanka mąki
1/2 kostki masła
1/2 szklanki cukru /gdy damy kryształ, kruszonka będzie chrupiąca/
szczypta proszku do pieczenia

Wykonanie

Masło roślinne utrzeć z cukrem do białości, cały czas ucierając stopniowo dodawać żółtka, potem mąkę na przemian ze śmietaną /dałam na 3 razy/.

Ubić pianę z białek ze szczyptą soli, dodać do ciasta i delikatnie wymieszać szpatułką lub łyżką.
Ciasto wyłożyć na blaszkę, na wierzchu ułożyć połówki śliwek, posypać kruszonką.
Piec w temp. 180 st. C ok. 50-60 min. /sprawdzić patyczkiem czy suchy/.

Tarta z owocami na kruchym cieście

Miałam troszkę owoców, za mało aby stworzyć coś okazałego, więc … upiekłam tartę na kruchym spodzie.

forma do tarty lub tortownica śr. 24-25 cm

Ciasto

340 g mąki /2 szklanki/
2 łyżki cukru pudru
170 g masła
1 łyżka smalcu
1 jajo
szczypta soli
4-5 łyżek bardzo zimnej wody

owoce – 300-500 g /truskawki, wiśnie, czereśnie, brzoskwinie, nektarynki, porzeczki, jabłka, śliwki/

Wykonanie

Mąkę, cukier i sól oraz masło i smalec wysiekać na kruszonkę /u mnie w malakserze/, dodać jajko i zimną wodę – krótko wyrobić.
Ciasto lekko spłaszczyć, owinąć w folię spożywczą i na 1-2 godz. włożyć do lodówki.

Piekarnik nagrzać do 180 st.C /grzanie góra-dół/.
Formę do tarty wysmarować cienko olejem /za pomocą pędzelka/.
Schłodzone ciasto podzielić na 2 części – jedna większa od drugiej.
Większą częścią wylepić dno i boki formy /gdy pieczemy w tortownicy wylepić rant do przewidywanej wysokości owoców/, nakłuć widelcem i schłodzić ponownie w lodówce ok. 30 min.
W tym czasie mniejszą część ciasta rozwałkować i pociąć na paski /szerokość ok. 1,5 cm/.
Przygotować też owoce – większe pokroić na mniejsze kawałki, bardzo soczyste oprószyć mąką ziemniaczaną lub kisielem, kwaśne – galaretką w proszku.
Owoce wyłożyć na schłodzony spód, na wierzchu ułożyć kratkę z pasków ciasta.
Piec ok. 50 min. Ostudzone ciasto posypać cukrem pudrem.

Ciasto kruche z rabarbarem i kokosem pod bezową chmurką

Nie udał mi się rabarbar na działce w tym roku, ale w warzywniaku wypatrzyłam całkiem dorodny, no to zakupiłam i upiekłam ciasto.
Wyszło bardzo dobre, żeby nie powiedzieć nieskromnie – pyszne
inspirację znalazłam na cincin u  Anusiaczka

Składniki

1 kg rabarbaru
1/2 szklanki cukru kryształu

400 g mąki
150 g cukru pudru
200 g masła
4 żółtka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 mała łyżeczka amoniaku lub sody
3 łyżki kwaśnej śmietany

4 białka
1 niepełna szklanka cukru pudru
szczypta soli

wiórki kokosowe

Wykonanie

Rabarbar oczyścić /ja nie obieram/, pokroić w kostkę, zasypać cukrem i odstawić na 1 godzinę.

Piekarnik włączyć ustawiając grzanie na 150 st.C + termoobieg /lub 170 st. C gdy funkcji termoobiegu brak/
Mąkę przesiać i posiekać z masłem /robię to w malakserze/, po czym dodać cukier puder, proszek do pieczenia, żółtka i rozpuszczony w śmietanie amoniak i zagnieść ciasto.
1/4 ciasta odkroić i włożyć do zamrażalnika.

Formę do pieczenia wyłożyć pergaminem. Pozostałe 3/4 ciasta rozwałkować i wyłożyć nim dno formy, nakłuwając równocześnie widelcem. Podpiec chwilkę w nagrzanym już piekarniku /ok. 10 min./.

W tym czasie ubić pianę z białek ze szczyptą soli, dodając pod koniec stopniowo cukier puder.
Na podpieczony placek rozsypać wiórki kokosowe /cienką warstwę, nie za dużo/, ułożyć odsączony rabarbar, na to pianę, na wierzch zetrzeć schłodzone ciasto /1/4 z zamrażalnika/.
Piec ok. 35-40 min. pierw przez 10 min. z termoobiegiem, następnie termoobieg już wyłączyć /każdy piekarnik piecze inaczej, zatem dostosować do swojego/. Oprószyć delikatnie cukrem pudrem.

Tarta z owocami sezonowymi – prościuch

Nigdy chyba nie piekłam tarty… mówię chyba, bo w swym długim życiu mogłam piec, ale może pamięć zawiodła, zwłaszcza, że na stanie foremek do pieczenia mam też 2 foremki do tarty /czasem piekę w nich też pizzę/.
Zazwyczaj tarty robi się na kruchym cieście /chyba/, ta jest inna, a jej wykonanie bardzo proste, po prostu „prościuch” jak nazwała ją mariolan76 , autorka przepisu.
tarta z owocami sezon prosciuch (3a)

Składniki

175 g mąki
150 g cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
40 g masła
2 jajka
1/3 szklanki mleka
300 g owoców sezonowych (jagody, porzeczki, maliny, wiśnie, brzoskwinie, nektarynki) – u mnie 2 brzoskwinie i 1 nektarynka
tarta z owocami sezon prosciuch

Wykonanie

W jednej misce wymieszać suche składniki, czyli mąkę, cukier i proszek do pieczenia. W drugiej misce wymieszać mleko, jajka oraz rozpuszczone i przestudzone masło.
Mokre składniki dodać do suchych i wymieszać łyżką tylko do połączenia składników. Ciasto wylać na blaszkę do tarty, wysmarowaną masłem i wysypaną bułką tartą.
Na wierzch wyłożyć owoce, włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 st. C i piec 30-40 min. Po przestudzeniu można posypać cukrem pudrem.
tarta z owocami sezon prosciuch (2)

Ciasto kefirowe wieloowocowe

Och, jak lubię tworzyć ciasta z owocami, coraz to inne poprzez składniki i proporcje ciasta, ale głównie przez zmianę dodatków w postaci owoców. Wystarczy czasem dać  inne owoce, albo stworzyć kombinację z kilku różnych, aby otrzymać całkiem inne ciasto i smakowo i wizerunkowo.
To ciasto powstało z potrzeby chwili – potrzebne było szybko ciasto, w lodówce była butelka kefiru gęstego, a z działki akurat przyniosłam maliny i garstkę porzeczki czarnej.
Trochę za mała różnorodność, ale tym tylko dysponowałam. To ciasto dobrze smakuje z brzoskwiniami, morelami, wiśniami, czereśniami, truskawkami, agrestem /niedojrzałym, zielonym, ma miękkie pesteczki//… jak widać lepsze są owoce nie zawierające małych pestek, których nie da się usunąć, ale z każdymi się uda i będzie smaczne. No i koniecznie połączyć ze sobą 2-3 rodzaje owoców, wtedy otrzymujemy pełnię smaku tego ciasta.
ciasto kefirowe wieloowocowe (1)

Składniki  /forma 20×32 cm/

2,5 szklanki mąki tortowej
1 pełna szklanka kefiru gęstego /mój w op. 400 g/
1/2 szklanki oleju
3/4 szklanki cukru
3 jajka
2 pełne łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
ciasto kefirowe wieloowocowe (2a)

owoce0,6-0,7 kg /kombinacje do wyboru, 2-3 rodzaje/
brzoskwinie, morele, wiśnie, czereśnie
truskawki, agrest, maliny, porzeczki
jabłka
1 kisiel /proszek/ do owoców mokrych, smak wg uznania, zaś do owoców mniej mokrych nie trzeba w ogóle
ciasto kefirowe wieloowocowe (3a)

Wykonanie

Owoce umyć, osuszyć, z pestkowych usunąć pestki, duże pokroić na mniejsze kawałki, mokre oprószyć kisielem.

Całe jajka ubić z cukrem  na puch /można przy użyciu miksera/, dodać olej i jogurt – wymieszać krótko drewnianą łyżką lub trzepaczką rózgową. Do masy jajecznej przesiać teraz mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i całość dokładnie wymieszać /łyżką, trzepaczką lub ręką/.

Ciasto wyłożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, na wierzchu ułożyć owoce, lekko je wciskając. Piec w piekarniku nagrzanym do temp.160-170 st. C /grzałki góra-dół/ przez ok.40-45 min. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.