Zupa pieczarkowa – węgierska

Bardzo smaczna, a jakże inna od tej tradycyjnej zupa pieczarkowa. Kolorytu i paprykowego smaku dodają trzy rodzaje papryki. Oczywiście jej ostrość można dopasować do swoich upodobań, zwiększając lub zmniejszając dodatek papryki ostrej.
Mimo dodatku grzybów zupa jest raczej zupą lekką, taką jaką ja lubię, bez dodatkowego „wkładu” w postaci ziemniaków czy makaronu.

Składniki

2 l bulionu
3 łyżki masła
1 większa cebula
500 g pieczarek
3 płaskie łyżki mąki
1 płaska łyżka słodkiej papryki
0,5 łyżeczki wędzonej papryki
szczypta ostrej papryki
1-2 łyżki sosu sojowego
1 szklanka mleka /250 ml/
1 łyżka soku z cytryny lub octu
sól, pieprz
kilka łyżek kwaśnej śmietany lub gęstego jogurtu
koperek i natka pietruszki

Wykonanie

W garnku, w którym będzie się gotować zupa, rozpuścić 2 łyżki masła i zeszklić na nim drobno pokrojoną cebulę.
Dodać pozostałą łyżkę masła oraz pokrojone w grube plasterki pieczarki i smażyć do czasu, aż odparuje sok, który wypuszczą /ok. 10 min./.
Teraz dodać mąkę, paprykę /wszystkie proszki/ i sos sojowy i szybko, ale dokładnie wymieszać.
Wlać bulion i mleko, doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu do czasu, aż pieczarki będą miękkie /znowu ok. 10 min./.
Na koniec dodać zahartowaną kwaśną śmietanę i sok z cytryny.
Zupę zdjąć z gazu, doprawić solą i pieprzem, dodać posiekany koperek i natkę pietruszki i podawać.

Zupa cukiniowo-paprykowa z makaronem

Zupa pyszna, o ciekawym smaku, bardzo kolorowa i … pełna zdrowych składników…można by rzec „samo zdrowie” albo „zdrowie na talerzu”.
 

Składniki

2 młode, średniej wielkości cukinie /żółta i zielona/
3 nieduże papryki /czerwona, zielona i żółta/ lub 1 duża czerwona
1 szklanka przetartych pomidorów /zamiennie 2 duże pomidory lub 2 łyżki  koncentratu pomidorowego/
1 duża cebula
3 ząbki czosnku
2-2,5 l bulionu warzywnego
sól, pieprz
natka pietruszki lub koperek

drobny makaron

Wykonanie

Cebulę i czosnek pokroić w kostkę i zeszklić na maśle, z dodatkiem odrobiny oleju.
Cukinię /razem z łupiną/ i paprykę pokroić w kostkę i dodać do cebuli – dusić ok. 10 minut.
Zawartość patelni przełożyć do bulionu, dodać przetarte pomidory lub pokrojone pomidory bez skórki /lub przecier pomidorowy/, gałązkę lubczyku i gotować ok. 10 min. Dodać drobny makaron – gotować do miękkości makaronu. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Na talerzu posypać posiekaną natką pietruszki lub koperkiem..

Zupa ziemniaczana „biedotka”

Zupa wg przepisu Ani… nazwę powtórzyłam, jakkolwiek … cudzysłów mówi resztę… czy tak bowiem wyglądałaby zupa biedoty?  raczej dałabym jej przydomek „wypasiona”… ale chciałam, aby była wyróżniona i z daleka widoczna, że to właśnie ta zupa… zupa biedotka… Dodam jeszcze, że przepisy zarówno Ani, jak też jej Mamy i Babci bardzo mi odpowiadały… niekiedy miałam wrażenie, że pochodzą z mojego domu rodzinnego…


Składniki

4 skrzydełka z kurczaka /lub udko/
8 dużych ziemniaków
kawałek marchewki
kawałek pietruszki
kawałek selera
kawałek pora + cebulka dymka
4 łyżki kaszy manny
2 pomidory sparzone i obrane ze skórki
łyżka ulubionej przyprawy /vegeta, kucharek/
liść laurowy
sól, pieprz
maggi
posiekany zielony koperek

Wykonanie

Skrzydełka wymoczyć i zalać wodą, dodać pokrojoną włoszczyznę /lub startą na tarce/, vegetę i listek. Gotować wszystko 10 min.
Dodać ziemniaki, gotować, aż ziemniaki będą prawie miękkie.
Wyjąć skrzydełka, obrać mięso i wrzucić do zupy.
Pod koniec gotowania dodać kaszkę manny i sparzone, obrane ze skórki i pokrojone w kosteczkę pomidory.
Gotować jeszcze około 7 min. na małym ogniu, aż kaszka się rozklei.
Posolić w razie potrzeby, doprawić pieprzem i maggi.
Gotową zupę, posypać posiekanym zielonym koprem.

 

Zupa z kapustą pekińską

Zupa powstała w związku z ekonomicznym spojrzeniem na wykorzystanie wszystkich surowców w kuchni, czyli jak mówi przysłowie – potrzeba matką wynalazków. U mnie /z reguły/ nic się nie marnuje, niczego się nie wyrzuca, bo wszystko można zagospodarować. Trzeba tylko chcieć i trochę czasem pogłówkować.
Zupa okazała się bardzo dobra, nawet powiem pyszna, więc dzielę się stworzoną recepturką /przepisem/.

Składniki

3 l bulionu /może być z kostki/
3 spore garście włoszczyzny pokrojonej w słupki /może być mrożona/
kawałek żółtej lub zielonej papryki
1 mała cebula
1 słoiczek przecieru pomidorowego /dałam 210 ml/
1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
1/2 łyżeczki ostrej słodkiej papryki
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka czosnku granulowanego
1/2 szklanki zielonego groszku /świeży lub mrożony, ale nie z puszki/
kawałek kapusty pekińskiej z grubszej strony /ok.15 cm/
śmietana słodka
sól, pieprz, cukier – do smaku
koperek
opcjonalnie – makaron łazanki /małe/

Wykonanie

W garnku zagotować 3 l bulionu.

Na patelni rozgrzać 2 łyżki masła klarowanego, dodać pokrojoną w kostkę cebulę oraz włoszczyznę – podsmażyć, dodać kapustę pekińską pokrojoną w paski lub w kostkę – znowu przesmażyć, na koniec dodać paprykę pokrojoną w paski i chwilę smażyć.
Zawartość patelni przełożyć do gotującego się bulionu, patelnię wypłukać małą ilością wody, aby zebrać wszystkie smaki, dodać do garnka.
Całość zagotować, po czym dorzucić groszek – gotować ok. 15 min.
Dodać przecier pomidorowy, przyprawy i łazanki /dałam 3 małe garstki/, chwilkę gotować, zabielić słodką śmietanką.
Doprawić jeszcze do smaku solą, cukrem i pieprzem. Dodać zielony koperek.

Zupa cukiniowa

Tak bardzo już tęsknię za wiosną, moim ogrodem i własnymi świeżymi warzywami, że postanowiłam choć trochę przybliżyć sobie te chwile, które jeszcze są tak odległe. Nabyłam cukinię w sklepie i będzie zupa z jej dodatkiem. Aby jeszcze bardziej poprawić jej smak, warzywa podsmażę pierw na maśle, co bardzo poprawia smak każdej zupy, ale nie zawsze o tym pamiętam, bądź mam na to czas.
I powiem tak – zupa miodzio… pychota!

Składniki

1 młoda  cukinia
1 spora marchewka
1 pietruszka
po kawałku selera i pora
2-3 ziemniaki
gałązka lubczyku
3 l bulionu /może być z kostki/
2 łyżki masła klarowanego
liść laurowy, kilka ziaren ziela ang.
sól, pieprz, vegeta
śmietanka słodka – dałam 30% /zamiennie serek topiony/
2 płaskie łyżki mąki
natka pietruszki
drobny makaron np. gwiazdki, zacierka

Wykonanie

Marchew, pietruszkę i seler pokroić w zapałkę lub zetrzeć na grubych oczkach, pora pokroić w krążki. Do garnka, w którym będzie się gotować zupa dać masło klarowane, po czym włożyć pokrojone warzywa i chwilę podsmażyć. Następnie wlać ok. 1/2 l bulionu, dodać ziele angielskie i liść laurowy i gotować /dusić/ na małym gazie pod przykryciem kilkanaście minut.
Po tym czasie dodać resztę bulionu, a kiedy się zagotuje dodać także ziemniaki pokrojone w kostkę, a po chwili cukinię pokrojoną razem ze skórką w cienkie półplasterki, drobny makaron oraz gałązkę lubczyku. Gotować jeszcze ok. 10 min. /ziemniaki powinny być miękkie/.
Na koniec zagęścić zupę śmietaną z mąką. Dodać natką pietruszki.

Zupa kalafiorowa

Lato w pełni, zatem dziś przyszła też kolej na letnią zupę – kalafiorową. Wprawdzie w zimie też można kupić kalafiora, ale to nie to samo, co nasz, polski kalafior, wyrośnięty na naszej polskiej ziemi. Oooo, w kuchni patriotyzmem powiało. Ale to prawda.
Tego rodzaju zupy gotuję bez jakichkolwiek dodatków mięsnych, ba, nawet bez wywaru z kości. Lubię takie zupy leciutkie, na wodzie, z dodatkiem za to 1-2 łyżek masła. I już są pyszne. A ten sposób podchwyciłam …dzieści lat temu, kiedy to teściowa mojej szwagierki obwieściła, że taki sam rezultat uzyskujemy dodając kilka łyżek masła co gotowanie zupy na kościach. Więc ja też gotując zupy  „jadę” w kuchni na maśle, z małymi wyjątkami /krupnik, fasolowa, grochowa, barszcz ukraiński/.
zupa kalafiorowa

Składniki

3 litry wody
2 marchewki
1 pietruszka
kawałek selera /zamiennie liść selera/
4-6 ziemniaków /czasem z nich rezygnuję/
1 średni kalafior
1-2 łyżki masła
3 pełne łyżki kaszy manny
sól, pieprz
ziarenka smaku ok. 1 łyżki
100 g śmietany kremówki lub 200 g do zup /18%/
koperek

Wykonanie

Ziemniaki pokroić w kostkę, zaś marchew, pietruszkę i seler zetrzeć na grubych oczkach lub pokroić w drobniutką kosteczkę /ja tak wolę/. Wszystko włożyć do garnka, zalać wodą, dodać masło i przyprawy i chwilę gotować /ok. 15 min./. Następnie dodać oczyszczonego i podzielonego na różyczki kalafiora – gotować do miękkości.
Kiedy kalafior będzie już miękki dodać kaszę manny /ja mieszam ją wcześniej z niewielką ilością zimnej wody, wtedy nie robią się grudki/ i gotować jeszcze 5 min. Na koniec dodać posiekany koperek i śmietanę /gdy używamy 18 % trzeba ją pierw zahartować/. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Flaczki z boczniaków

Flaczki uwielbiam, niestety tylko ja i nikt więcej z domowników.
Od dawna czekały jednak na realizację flaczki z boczniaka, przepis wycięty z jakiejś gazety, skrzętnie przechowywany w moim wysłużonym zeszycie z przepisami.
Trochę go zmieniłam, dostosowując do moich „wyobrażeń” smakowych. Wyszły pyszne.
Na blogu jest już Zupa boczniakowa a’la flaczki… te flaczki są trochę podobne, ale jednak inne, bo są bardziej gęste i zawierają dodatek mięsa drobiowego.

zupa flaczki z boczniaka

Składniki

30 dkg boczniaków
1 cebula
1 duży ząbek czosnku
1 większa marchew
1 mała pietruszka
kawałek  selera
2 łyżki masła/oleju
0,5 l bulionu /może być z kostki/
listek laurowy, ziele angielskie
majeranek, sól, pieprz
1 łyżka mąki
natka z pietruszki
rozdrobnione mięso drobiowe np. po ugotowanym rosole /u mnie obrane mięso ze skrzydełek/

Wykonanie

Podsmażyć na maśle/oleju cebulę pokrojoną w piórka, dorzucić pokrojony w plasterki czosnek, po czym dodać pokrojone w paski boczniaki /jak flaczki – smażyć chwilę. Następnie dodać warzywa pokrojone w słupki i jeszcze chwilkę smażyć.
W osobnym garnku przygotować bulion, na gotujący wrzucić zawartość patelni, dodać przyprawy i gotować do miękkości /ok.pół godziny/. Dodać rozdrobnione częściowo mięso /postrzępione/. Zagęścić mąką rozpuszczoną w zimnej wodzie. Dodać natkę pietruszki.

Zupa boczniakowa a’la flaczki

Przymierzałam się do takich flaczków „boczniakowych” od bardzo dawna, a to z prostego powodu – uwielbiam flaczki, takie prawdziwe, ale nie potrafię ich ugotować, nigdy zresztą nie próbowałam, a poza tym tylko ja jedna, jedyna w domu je lubię.
Kiedy spotkałam się z takimi a’la flaczkami z boczniaków, wiedziałam, że muszę je kiedyś zrobić.
Kiedy więc zobaczyłam je dzisiaj na sklepowej półce, natychmiast wylądowały w moim koszyku, a ja po powrocie do domu wylądowałam w kuchni. No, nie tak od razu, bowiem pierw poszperałam nieco w necie, poczytałam to i owo i stworzyłam taką oto zupkę a’la flaczki. Niektórzy brali repetę co oznacza, że chyba wyszło nieźle, zatem dzielę się moją „twórczością”.
zupa boczniakowa

Składniki

0,25 kg boczniaków /jedno opakowanie – tacka/
1 cebula
1 większa marchewka*
1 mała lub pół większej pietruszki*
kawałek selera*
kostka bulionu drobiowego /opcjonalnie/
sól, pieprz mielony
1 łyżka mąki
natka pietruszki
masło klarowane do smażenia

*) dziś zastąpiłam je mrożoną włoszczyzną – żeby było szybciej

Wykonanie

Oczyszczone warzywa pokroić w słupki /tzw. zapałkę/, cebulę w piórka, a grzyby w paski wzdłuż blaszek na kapeluszu..
W garnku stopić masło, włożyć pierw grzyby i cebulę, po chwili dodać warzywa, wsypać 1 łyżeczkę soli i dusić ok. pół godziny. Wlać 2 l zimnej wody, dodać ewentualnie kostkę rosołową, zagotować, po czym gotować jeszcze ok.15-20 min.
W wodzie /ew. śmietanie/ rozprowadzić czubatą łyżkę mąki, wlać do zupy i zagotować. Doprawić do smaku solą i pieprzem, dodać majeranek i natkę pietruszki.

Zupa ziemniaczana z pomidorowym posmakiem

Cechą charakterystyczną tej zupy jest prostota wykonania, a smak… niepowtarzalny – lekko winny, orzeźwiający. Zupa jest bardzo podobna do zupy ze słodką kapustą, tyle że bez kapusty.
ziemniaczana z pomidorową nutą

Składniki

6-7 ziemniaków
2 marchewki
1 pietruszka
1 cebula
kawałek selera
kawałek pora
1 liść laurowy
ziele angielskie
sól, pieprz, vegeta

2 szklanki soku pomidorowego
1 mała śmietana 18% /ok. 1 szklanki/
natka pietruszki /lub koper/

Wykonanie

Zagotować ok. 3l wody.
Starte na tarce: marchew, pietruszkę, seler oraz pokrojony por i cebulę wrzucić na patelnię na rozgrzane masło i przesmażyć, dodać do wody i gotować chwilkę. Dodać ziemniaki oraz przyprawy. Gotować do miękkości. Na końcu dodać sok pomidorowy oraz śmietanę uprzednio zahartowaną /można dodać do niej łyżkę mąki/. Całość zagotować. Dodać natkę pietruszki.

Czasem sobie upraszczam przygotowanie surowców czyli używam mrożonych warzyw w wersji już pokrojonej czyli tzw. włoszczyzny mrożonej.

 

 

Zupa „pejzanka”

Przepis na tą zupę podała na jednym z portali majolika , a jej nazwa przykuła moją uwagę na tyle, że postanowiłam  ją ugotować.
Podając za autorką, nazwa wywodzi się „od- peasant food, soup. Czyli po prostu- „chłopka”, zupa chłopska, wiejska.” Inaczej jest to rodzaj zupy jarzynowej.
pejzanka

Składniki

żeberka lub skrzydełka z kurczaka
3  ziemniaki
1 marchew
1 pietruszka + natka pietruszki
kawałek selera
kawałek kapusty pokrojonej w kwadraciki
kawałek kalarepy
2 ząbki przeciśniętego czosnku
biała część pora pokrojona w krążki
2 namoczone i pokrojone w paseczki suszone grzyby
1 łyżka przecieru pomidorowego
dwie łyżki puree ziemniaczanego
liść laurowy,  ziele angielskie
pieprz, sól
majeranek
śmietana 18%
kawałek wędzonego boczku
pół cebuli

Wykonanie

Żeberka /skrzydełka/ zalać wodą, zagotować, odszumować.
Zmniejszyć ogień, dodać przyprawy, grzyby  oraz  pokrojone w kostkę warzywa /oprócz kapusty/. Gotować do miękkości, a 10 minut przed końcem dodać kwadraciki kapusty. Dodać też przecier pomidorowy i  ze dwie łyżki puree, które zagęści zupę.
Dodać też zahartowaną śmietanę /można ją pominąć/, doprawić solą i pieprzem.

W między czasie na wytopionym boczku lekko zezłocić cebulę i dodać do zupy.
Można również dodać wędzoną kiełbasę w plasterkach. Dodać czosnek.
Całość zagotować i posypać posiekaną natką pietruszki.