Ślimaczki z ciasta francuskiego z serem i owocami

Ciastka błyskawiczne niemal, takie na …”chcicę”, gdy nagle najdzie nas ochota na coś słodkiego „na ząb”. Jeden warunek tylko, trzeba mieć w zapasie ciasto francuskie. Ja mam prawie zawsze, kupuję ze dwa opakowania i wrzucam do zamrażarki, a gdy potrzebuję, wyciągam, rozmrażam i już.
Do tych ciasteczek można użyć dowolnych owoców. Ja tym razem użyłam jabłko oraz zamrożoną borówkę amerykańską, bo zrobiłam z 2 porcji.
Przepis podaję na 1 porcję /1 op. ciasta francuskiego/, wyszło mi z niej 14 ciastek.

Składniki

1 arkusz ciasta francuskiego
owoce np, 1 jabłko, spora garść borówki, inne owoce
1 budyń waniliowy bez cukru
ok. 200 g serka homogenizowanego /u mnie waniliowy/
2 łyżki siekanych migdałów lub cukru perlistego
cukier puder do posypania
1 łyżka mleka
 

Wykonanie

Obrane jabłko pokroić w drobną kostkę, owoce mrożone pozostawić w stanie zamrożonym.
.
W misce wymieszać serek i budyń /proszek/, a w przypadku użycia serka naturalnego dodać cukier wg smaku – ok. 2 łyżki. oraz cukier. Dodać owoce, wymieszać.

Ciasto francuskie wyjąć wcześniej z lodówki, rozwinąć i posmarować masą serowo-owocową, zostawiając z obu boków po ok. 3 cm wolnej powierzchni. Powierzchnię tą posmarować delikatnie mlekiem.
Zwinąć teraz ciasto z nadzieniem dość luźno /urośnie w czasie pieczenia/ czyli zrolować wzdłuż dłuższego boku, zawinąć w papier i dobrze schłodzić w lodówce, wtedy lepiej się kroi, ale gdy się śpieszymy, można to pominąć. Po wyjęciu kroić na 1,5-2 cm krążki, układać na blasze wyłożonej papierem, Powierzchnię każdego ślimaczka „maznąć” za pomocą pędzelka mlekiem i posypać siekanymi migdałami lub cukrem perlistym.

Ciastka ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec w piekarniku nagrzanym do temp. 200 st.C przez ok. 15-20 min.
Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.
Można jeść na ciepło i na zimno.

Zakręcone bułeczki z zielonym pesto

Zobaczyłam dziś w sklepie nasiona… tak, tak, nasiona! Cóż to więc oznacza? ano to, że wiosna już tuż, tuż…moja ulubiona pora roku. I od razu dostałam takiego powera czyt. kopa energii /hi hi hi, zaczynam nawet gadać po angielsku/, że musiałam gdzieś tą energię upłynnić. A gdzie można o tej porze roku, jak nie w kuchni?
Zrobiłam zatem takie zakręcone bułeczki, zupełnie zakręcone jak moje samopoczucie dzisiaj.
Ciasto przygotowałam wg mojego przepisu na Pizza IV, dodając trochę mleka do wody, zaś sam sposób zwijania bułeczek podpatrzyłam tu.
zakrecone buleczki z pesto (5)

Składniki

400 g mąki pszennej
3 – 4 łyżki oliwy
25 g drożdży
1 łyżeczka cukru
1/2 płaskiej łyżeczki soli
około szklanki ciepłej wody z mlekiem /pół na pół/

1 słoiczek gotowego pesto zielonego

Wykonanie

Drożdże rozpuścić w ciepłej wodzie z cukrem /można zacząć od 3/4 szklanki, a resztę dolać później bezpośrednio do ciasta, w miarę potrzeby/.
Mąkę przesiać przez sito do dużej miski. Dodać sól, wlać wodę z drożdżami i oliwę.
Z powyższych składników wyrobić ciasto /można w robocie kuchennym/. Powinno być miękkie, ale nie lepkie. W razie, gdyby było za twarde, dolać resztę wody, a gdy jest zbyt lepkie – obsypać go delikatnie mąką.
Po wyrobieniu gładkiego ciasta odstawić go do wyrośnięcia w ciepłe miejsce przykryte ściereczką /powinno podwoić swoją objętość/.
zakrecone buleczki z pesto

Wyrośnięte ciasto wyłożyć na stolnicę i dosyć cienko rozwałkować. Na połowie ciasta rozsmarować pesto, przykryć drugą połową ciasta /tą bez smarowania/ i lekko docisnąć. Ciasto pokroić w paski. Każdy pasek zwinąć wokół własnej osi 2-3 razy, a następnie formować z niego bułeczkę. Koniec paska umieścić pod spodem bułki. W taki sam sposób postępować z pozostałymi paskami ciasta.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Układać na niej przygotowane bułeczki, zachowując odstępy, bo ciasto jeszcze urośnie. Przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na ok. 20 minut.

Każdą bułeczkę posmarować wodą lub mlekiem i posypać odrobinę startym serem.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do temp. 180-190 st.C i piec ok. 15 minut, do zrumienienia.

Bułeczki można przygotować kilka godzin wcześniej i już wyrośnięte przechowywać w lodówce, a upiec przed samym podaniem. Bardzo dobrze smakują też ponownie odgrzane w piekarniku.

Drożdżówki-ślimaczki z serem i rabarbarem

Zobaczyłam, uległam urokowi i upiekłam. Pyszne, puszyste i trzeba je koniecznie zrobić i posmakować.
Z podanych składników wyszło mi 12 szt. drożdżówek.
A przepis autorstwa megi65
drożdżówki-ślimaczki-z-serem-i-rabarbarem

Ciasto

600 g mąki
75g masła (ew.margaryny)
100 g cukru
250 ml mleka
2 łyżki oleju
1 jajko
1 żółtko
30 g drożdży
szczypta soli ( spora )
drożdżówki-ślimaczki-z-serem-i-rabarbarem

Nadzienie

3-5 lasek rabarbaru (zależy od grubości )
3 łyżki cukru
serek Delfico (lub samodzielnie zrobiony twarożek )
opcjonalnie rodzynki ,żurawina

Kruszonka

1 łyżka kopiasta  masła
4 łyżki mąki
2 łyżki cukru
drożdżówki-ślimaczki-z-serem-i-rabarbarem

Wykonanie

Składniki na kruszonkę zagnieść i schłodzić w lodówce.

Drożdże rozkruszyć w miseczce, dodać 2 łyżki mleka i 1 kopiastą łyżkę mąki. Odstawić zaczyn do wyrośnięcia.
Mleko i tłuszcz podgrzać, do rozpuszczenia. Jajko, żółtko i cukier ubić na puszystą masę .

Do przesianej mąki dodać zaczyn, ciepłe, ale nie gorące mleko z tłuszczem i masę jajeczną. Wyrobić, pod koniec dodając 2 łyżki oleju. Odstawić do wyrośnięcia, przykrywając ściereczką.

W tym czasie przygotować nadzienie. Rabarbar pozbawić skórki, pokroić i z cukrem przesmażyć parę minut /uważać, aby nie rozgotować/. Nadmiar soku odsączyć, ostudzić.

Kiedy ciasto pięknie podrośnie, podzielić na połowę i rozwałkować na prostokąt ok. 25cmx35cm, posmarować twarogiem, posypać ostudzonym rabarbarem i żurawiną.
Zwinąć w rulon  i pokroić na 3-4 cm plastry.
Analogicznie postąpić z drugą częścią ciasta.

Plastry ciasta układać obok siebie na blasze, pozostawić do wyrośnięcia /ok.15min/. Posypać kruszonką.
Piec ok. 40 min w temp.170-180 C.
Można na spód piekarnika włożyć naczynie z wodą, aby wytworzyć parę w piekarniku, ale nie jest to obowiązkowe.
Po upieczeniu  ślimaczki można udekorować lukrem cytrynowym lub popudrować cukrem.

Pizzerinki a’la ślimaczki II – z salami i oliwkami

Musiałam zużyć salami, oliwek nie musiałam, ale chciałam i miałam. Wyszły pyszne pizzerinki. Zrobiłam je na bazie przepisu Pizza II.
pizzerinki II

Składniki

2 kopiate szklanki mąki
3/4-1 szklanki ciepłej wody gazowanej
2,5 dkg drożdży
1 łyżeczka cukru trzcinowego /dałam biały/
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki kurkumy
odrobina startej gałki muszkatołowej /zapomniałam i nie dałam/
3 łyżki oleju
1 łyżka miękkiego masła

dodatki – keczup łagodny, oliwki, salami, ser żółty starty
pizzerinki II

Wykonanie

Mąkę przesiać do miski. Wkruszyć drożdże, dodać cukier i ciepłą wodę. Zostawić pod przykryciem na kilkanaście minut, aż drożdże zaczną „buzować”. Następnie dodać po kolei wszystkie składniki i wyrobić ręcznie lub robotem. Odstawić do wyrośnięcia do czasu, aż podwoi swoją objętość.
Ponownie króciutko zagnieść.

Włączyć piekarnik, ustawiając temp. na 200 st.C /grzałka góra-dół/, na dolny poziom włożyć blachę z wyposażenia piekarnika /ma to zapobiec nadmiernemu przypieczeniu spodów/.

Połowę ciasta wyłożyć na deskę, rozwałkować na prostokąt, posmarować łagodnym keczupem, posypać delikatnie startym serem oraz wyłożyć dodatki – pokrojone w paski salami i oliwki w krążki.
Ciasto zwinąć wzdłuż dłuższego boku w roladę /jak makowiec/, po czym pokroić w plastry /ok.2 cm/, ułożyć na blasze wyłożonej papierem i posypać startym serem.
Podobnie postąpić z drugą częścią ciasta.

Blachę umieścić na drugim poziomie od dołu /piętro wyżej od już umieszczonej blachy jako zabezpieczenie/ i piec 15-20 min.

z tej porcji wyszło 16 pizzerinek

Drożdżowe ślimaczki z cukinią, papryką i suszonymi pomidorami

Cukinię uwielbiam… w każdej postaci… kiedy zobaczyłam te bułeczki z cukinią, a do tego jeszcze z dodatkiem suszonych pomidorów… wiedziałam, że prędzej czy później muszę je zrobić… i o dziwo, nawet nie spodziewałam się, że nastąpi to tak szybko, a wszystko dlatego, że zupełnie przez przypadek cukinia została nabyta. Tak, tak, przez przypadek, bo kto kupuje cukinię o tej porze roku? ja nie, bo ja czekam na cukinię z własnego ogródka. Ale skoro znalazła się już w moim domu, należało bułeczki wykonać.
I oto one – cieplutkie, pulchniutkie w środku, chrupiące z wierzchu, pyszne.

drożdżowe ślimaczki z cukinią...

Składniki /na 6-7  bułek/

250 g mąki pszennej
1 czubata łyżeczka mąki kukurydzianej
3 łyżki oliwy z oliwek /dałam olej Kujawski/
25 g świeżych drożdży
2 łyżki ciepłego mleka
1 łyżeczka cukru
2/3 szklanki ciepłej wody
mąka do podsypywania blatu

drożdżowe ślimaczki z cukinią...

Na nadzienie

1 cukinia o wadze ok. 400 gramów
3 suszone pomidory
3 suszone ćwiartki papryki /jeśli nie mamy to dajemy 6 suszonych pomidorów lub zastępujemy suszoną paprykę papryką marynowaną/ – dałam smażoną
2 ząbki czosnku
5 łyżek zalewy z suszonych pomidorów
sól
pieprz ziołowy

Do posmarowania bułek przed pieczeniem

1 łyżka zalewy z pomidorów suszonych
sól morska z papryką chili

drożdżowe ślimaczki z cukinią...

Wykonanie

Drożdże przełożyć do kubka, dodać 2 łyżki ciepłego mleka i łyżeczkę cukru – wymieszać i odstawić na 10 minut, aż ruszą.

Mąkę pszenną i kukurydzianą przesypać do miski, dodać drożdże i 2/3 szklanki ciepłej wody /wody na początek dać mniej, ok. 1/2 szklanki wystarczy, ewentualnie potem dodać – zależy od wilgotności mąki/. Wszystko dokładnie wymieszać i odstawić pod przykryciem na 15 minut /ja to robię mikserem – końcówki spiralne/.
Do wyrośniętego już ciasta dodać 2-3 łyżki oliwy z oliwek i ponownie zagnieść ciasto – będzie lśniące. Przykryć i odstawić na ok. 30 minut do podwojenia objętości.

W tym czasie cukinie umyć i wytrzeć do sucha. Odciąć oba końce, a następnie obieraczką do warzyw „strugać” cienkie, długie plastry, aż do momentu dojścia do miąższu – ten wykorzystać ewentualnie do innego dania.
Rozgrzać 5 łyżek zalewy z pomidorów suszonych i poddusić na niej do miękkości cukinie. Odstawić do wystygnięcia.

Czosnek drobno posiekać, a pomidory i paprykę pokroić w paski – wymieszać.

Wyrośnięte ciasto rozwałkować na kwadrat, podsypując mąką. Na rozwałkowany placek wyłożyć cukinię i wymieszane pomidory z papryką i czosnkiem – przyprawić. Zwinąć w rulon i pokroić w kawałki tak, aby wyszło 6-7 bułek /każda bułeczka będzie mieć po ok. 5-6 cm szerokości/.
Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować oliwą i posypać solą morską z papryką chili.

Bułki odstawić w ciepłe miejsce na ok. 15 minut do wyrośnięcia.
Piecyk nagrzać do 180 st.C. Wyrośnięte bułki piec ok. 25 minut – aż się zarumienią, a warzywa będą się delikatnie przypiekać.

drożdżowe ślimaczki z cukinią...

inspiracja znaleziona tutaj

Pizzerinki a’la ślimaczki – szybkie i tanie

Robiłam już niedawno Pizzerinki oraz Drożdżowe ślimaczki z pikantnym farszem.
Jednak zrobiona ostatnio  Pizza II była inspiracją, że można to wszystko jakoś połączyć i zrobić coś … takie 3 w 1, bo będą pizzerinki, ale z ciasta na wodzie i bez jaj, a do tego zwinięte w ślimaka. No i jeszcze jeden eksperyment – upiekę je w wyższej temperaturze, ale za to krócej.
pizzerinki ślimaczki

Składniki

0,5 kg mąki /użyłam tortowej/
5 dkg drożdży /pół kostki/ – gdy damy wodę gazowaną, wystarczy 3-4 dkg
1 szklanka ciepłej wody
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
3-4 łyżki oleju
szczypta kurkumy lub łyżka koncentratu pomidorowego
zioła wg uznania

Wykonanie

Drożdże rozmieszać w ciepłej wodzie z dodatkiem cukru, dodać olej, wymieszać – najlepiej trzepaczką rózgową.
Do przesianej mąki dodać sól i przyprawy, wymieszać, po czym wlać rozrobione drożdże, wymieszać i krótko wyrobić ciasto mikserem /lub ręcznie/. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia. Ponownie króciutko zagnieść.

Włączyć piekarnik, ustawiając temp. na 200 st.C /grzałka góra-dół/, na dolny poziom włożyć blachę z wyposażenia piekarnika /ma to zapobiec nadmiernemu przypieczeniu spodów – mój piekarnik ma takie skłonności/.

Połowę ciasta wyłożyć na deskę, rozwałkować na prostokąt, posmarować łagodnym keczupem, posypać delikatnie startym serem oraz wyłożyć nasze dodatki /uprzednio pokrojone w paski lub kostkę/. Ciasto zwinąć wzdłuż dłuższego boku w roladę /jak makowiec/, po czym pokroić w grubsze plastry /3-4 cm/, ułożyć na blasze wyłożonej papierem i posypać startym serem.
Podobnie postąpić z drugą częścią ciasta.

Blachę umieścić na drugim poziomie od dołu /piętro wyżej od już umieszczonej blachy jako zabezpieczenie/ i piec 15-20 min.

Proponowane dodatki – do wyboru :
szynka, kiełbasa, pieczarki, cebula, papryka świeża lub konserwowa lub pieczona, cukinia /podsmażone paski/, pomidory suszone, ogórek konserwowy

 

 

Ślimaczki drożdżowe z serem

Proste w wykonaniu, szybkie do zrobienia i jeszcze szybciej zjadane.
ślimaczki z serem

Ciasto

1/2 kg mąki
5 dkg drożdży
1 jajko
1/2 szklanki cukru
3/4 szklanki mleka
1/4 szklanki oleju
szczypta soli

Masa serowa

250g sera białego
2 łyżeczki cukru
1/2 opakowaniu cukru waniliowego
1 jajko
2 łyżki budyniu waniliowego
rodzynki

Wykonanie
ślimaczki z serem

Do miseczki rozkruszyć drożdże, dodać po łyżeczce cukru i mąki oraz 3 łyżki ciepłego mleka, wymieszać dokładnie widelcem.  Odstawić  do wyrośnięcia.

Mąkę przesiać do większej miski, dodać sól, roztrzepane jajko, cukier i wyrośnięty zaczyn, lekko wymieszać, na koniec dodać olej, wyrobić do połączenia. Odstawić w ciepłe miejsce przykryte ściereczką do wyrośnięcia /powinno podwoić objętość co trwa ok. 1 godz./.

W tym czasie przygotować masę serową.
Do miski z twarogiem wbić jajko, dodać oba cukry oraz proszek budyniowy i zmiksować na jednolitą masę. Dodać rodzynki.
Wyrośnięte ciasto wyłożyć na stolnicę, zagnieść krótko i rozwałkować na prostokąt o grubości  ok. 1cm, posmarować masą serową i zwinąć wzdłuż szerszego boku. Kroić w plastry ok. 2-3 cm. Boki można posmarować mlekiem.
Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, odstawić na 10 min. do wyrośnięcia i piec w piekarniku nagrzanym do
180 st. C ok.20-25 min.

Drożdżowe ślimaczki z pikantnym farszem

Pyszne, mięciutkie, w sam raz na kolację lub do barszczyku lub do podgryzania np. na babskich pogaduchach lub dla facetów jako przegryzka… w czasie oglądania meczu.
drożdżowe ślimaczki pikantne

Składniki – ciasto    

0,5 kg mąki
4-5 dkg drożdży
2 jajka
1 łyżka soku z cytryny lub octu
0,5 łyżeczki soli
2 łyżeczki cukru
1 szklanka letniego mleka
5 dkg masła
2 łyżki oleju

Farsz – wg uznania

pieczarki, cebula, szynka, boczek, ser żółty, keczup łagodny
u mnie dzisiaj – szynka konserwowa, ser żółty i czerwona cebula plus keczup oczywiście
drożdżowe ślimaczki pikantne

Wykonanie

Mleko podgrzać, żeby było letnie, masło rozpuścić.
Do miseczki rozkruszyć drożdże, dodać cukier, 2 łyżki mąki i połowę mleka – wymieszać trzepaczką rózgową. Odstawić w ciepłe miejsce, aby rozczyn zaczął rosnąć.

Do większej miski przesiać mąkę, dodać sól, masło, olej, jajka, ocet oraz rozczyn drożdżowy. Wyrobić ciasto /ja wyrabiam chwilę, bez zbytniej przesady, do czasu kiedy wszystkie składniki się połączą w jednolite ciasto/.
Teraz ciasto przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia.
Kiedy ciasto podwoi już swoją objętość miskę odkryć, uderzyć ciasto dłonią kilka razy, aby usunąć nadmiar powietrza, po czym wyjąć połowę ciasta, rozwałkować na prostokąt /u mnie ok. 30×40 cm/.
Ciasto posmarować cieniutko łagodnym keczupem, posypać startym serem i nałożyć przygotowane dodatki. Następnie zwinąć w rulon /tak, jak zwijamy makowce/, pokroić na kawałki ok. 4 cm. układać na blaszce wyłożonej papierem i lekko spłaszczyć.
Analogicznie postąpić z drugą częścią ciasta.

Piec w piekarniku nagrzanym do temp. 180 st. C /grzanie góra-dół/ ok. 25 min.
Podawać ciepłe, ale dobre są również następnego dnia odgrzane np. w mikrofalówce.
Z tej porcji uzyskałam 14 szt. drożdżowych ślimaków.

Ślimaczki drożdżowe z cynamonem /bez jajek/

Pogoda iście nie wiosenna, więc udałam się do kuchni i zaczęłam szaleć. Na początek ciasto marchewkowe, potem parówki w cieście francuskim, ale było jeszcze mało, więc powstały ślimaki… drożdżowe!!! Robiąc porządki w jednej z szuflad natrafiłam na przepis wycięty z jakiejś gazety, a ponieważ ciasto było bez jaj, więc się skusiłam. Ostatnio ogarnął mnie szał na ciasta drożdżowe, aż się sama sobie dziwię, wszak dawniej ten gatunek omijałam szerokim łukiem.
ślimaczki z cynamonem

Ciasto

0,5 kg mąki
7,5 dkg masła
1 łyżka oleju
1 szklanka mleka
2,5 dkg drożdży
1/3 szklanki cukru
1/2 łyżeczka soli

Farsz

1/4 kostki masła
3 łyżki cukru
1 łyżka cynamonu

Wykonanie

Masło rozpuścić, mleko podgrzać, wymieszać, dodać pokruszone drożdże i łyżkę cukru, wymieszać i odstawić na chwilę. Gdy rozczyn ruszy dodać cukier, sól i mąkę. Wyrobić ciasto /wyrabiałam mikserem przy użyciu spiralnych końcówek/, przykryć i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na ok. pół godz.
Po tym czasie zagnieść  ciasto jeszcze raz i podzielić na połowę. Każdą cienko rozwałkować na prostokąt, posmarować roztopionym masłem /składnik farszu/, posypać cukrem wymieszanym z cynamonem. Zwinąć w rulon i pokroić plastry o grubości ok. 2 cm.
Otrzymane ślimaczki ułożyć na blasze i pozostawić do wyrośnięcia na ok.pół godz.
Po tym czasie upiec – piekłam w temp. 160 st. C ok.15 min. potem na 3-4 min. łączyłam termoobieg.

Ślimaczki z ciasta francuskiego z szynką i serem

Szybkie, pyszne na ciepło np. do barszczyku czerwonego, ale też dobrze smakują na zimno.
Teraz, kiedy można już kupić gotowe ciasto francuskie, zrobienie ich to maksymalnie 30 min. i przekąska gotowa.
ślimaczki z szynką i serem

Składniki

1 płat gotowego ciasta francuskiego
15 dkg szynki
15 dkg sera żółtego
3 łyżki keczupu /lepiej ostry, ale dla dzieci łagodny/
1 łyżeczka oregano

Wykonanie
ślimaczki z szynką i serem   ślimaczki z szynką i serem

Ciasto rozpakować i rozłożyć na równy płat. Posmarować keczupem i potrzepać oregano, zostawiając z obu boków po ok. 3 cm wolnej powierzchni.
Na posmarowanej powierzchni rozłożyć plastry sera żółtego, a na nich szynki /najlepiej kupić oba te składniki już pokrojone, przy czym poprosić w sklepie o pokrojenie możliwie cienko/.
Zwinąć teraz ciasto z nadzieniem dość luźno /urośnie w czasie pieczenia/ czyli zrolować wzdłuż dłuższego boku, zawinąć w papier i dobrze schłodzić w lodówce, wtedy lepiej się kroi, ale gdy się śpieszymy, można to pominąć. Po wyjęciu kroić na 1-1,5 cm krążki, układać na blasze wyłożonej papierem, posmarować po wierzchu rozkłóconym żółtkiem z dodatkiem wody /nie jest to konieczne/.
Wkładać do piekarnika już nagrzanego do 200 st.C i piec 15-20 min. /na chwilę włączyłam nawet termoobieg/.
ślimaczki z szynką i serem