Kasza bulgur z cukinią i papryką

Cukiniowego szaleństwa ciąg dalszy. Kiedy upiekłam pewnego dnia ciasto z cukinii /nawiasem mówiąc pyszne jest i polecam, bo na blogu takie ciasta są również/, ktoś z domowników zapytał, kiedy i kompot będzie z cukinii?. Ale jeśli nie teraz szaleć z tym warzywem, które rośnie w moim ogródku, to kiedy?
Więc szaleję, bo … uwielbiam cukinię wprost i wszystko co z jej udziałam uda się przygotować. Dziś będzie kasza bulgur z jej dodatkiem, ale kaszę można użyć każdą inną np. jęczmienną, jaglaną czy gryczaną niepaloną, jaką po prostu lubimy. Ja lubię akurat bulgur. Taka kasza może być podana jako samodzielne danie /ja tak zjem jako danie obiadowe/, bądź też być dodatkiem np. do dania mięsnego/.

Polecam również podobne, acz bardziej urozmaicone danie – Kasza bulgur z warzywami.

Składniki

200 g kaszy bulgur /lub innej/ – ok. 1 szklanka
1 papryka czerwona lub odpowiednio ilościowo kolorowej
2 małe cukinie /waga łączna ok. 500 g/ – może być żółta i zielona
1 cebula
2 ząbki czosnku
sól, pieprz
ok. 2 łyżeczki słodkiej papryki
1/2 łyżeczki kurkumy
2 szklanki wody

masło klarowane i olej do smażenia

Wykonanie

Paprykę pokroić w grubsze paski lub kostkę.Cukinię /bez obierania/ pokroić w półplasterki /gdy grubsza – w ćwierć plastry/. Cebulę pokroić w kostkę, czosnek posiekać.

W rondlu lub głębokiej patelni rozgrzać masło z olejem, zeszklić na nim cebulę, po czym dodać czosnek i paprykę, chwilę smażyć /ok. 5 min./ cały czas mieszając.
Teraz dodać suchą kaszę oraz paprykę słodką i kurkumę, wymieszać i podsmażyć razem /krótko – kasza powinna w tym czasie oblepić się zawartość patelni/.
Następnie wlać gorącą wodę, zagotować, doprawić do smaku solą i pieprzem, przykryć i gotować na wolnym ogniu ok. 10 min. Na koniec dodać cukinię, gotować jeszcze ok. 5-7 min.

Kotlety z młodej kapusty

Robiłam gołąbki, a ponieważ miałam ogromną głowę kapusty, został mi cały środek po usunięciu wierzchnich, dużych liści… tak na oko odpowiadał wielkości niedużej główki.
Należało to jakoś wykorzystać i tak powstały kotlety.

Składniki /na około sztuk:

1 główka młodej kapusty /raczej mniejsza/
1 duża lub 2 małe cebule
2 łyżki masła
1-2 jajka
2 łyżki kaszy manny
2 łyżki mąki
2-3 bułki tartej
sól i pieprz
majeranek
po szczypcie kurkumy i płatków chilli
pęczek koperku lub natki pietruszki

bułka tarta do panierowania
olej do smażenia

Wykonanie

Kapustę grubo poszatkować, podgotować we wrzącej, osolonej wodzie na pół miękko /kilka minut/. Odsączyć dokładnie, po czym zmielić w maszynce z grubym sitkiem.
Cebulę posiekać w drobną kosteczkę i podsmażyć na maśle.
Koperek posiekać.
Połączyć teraz kapustę z cebulą, dodać wszystkie pozostałe składniki, dokładnie wymieszać. Dobrze przyprawić solą i pieprzem. Masę schłodzić przez chwilę w lodówce.
Formować kotleciki, panierować w bułce tartej i smażyć na rozgrzanym oleju.
Podawać z dodatkiem młodych ziemniaków i sałatką np. z pomidorów lub świeżych ogórków.

Kotlety z jajek z dodatkiem szpinaku

Kotlety z jajek to smakowite danie, a połączenie biało-żółtego ich koloru z zielonymi dodatkami to już prawdziwa wiosna na talerzu. Od razu przypominają mi się małe pisklęta, takie żółte kuleczki, dreptające jeszcze nieporadnie, które Mama karmiła właśnie jajkiem na twardo posiekanym chyba z młodą pokrzywą…och, co to był dla nich za rarytas, jak chętnie dziubały te drobinki i zajadały /już wtedy wiedziały co dobre i zdrowe/.
U mnie dziś nie będzie dodatku pokrzywy, ale będzie szpinak, opakowanie którego zabłąkało się w zamrażarce i należało go zużyć. A kotlety z takim dodatkiem? dla mnie też rarytas, prawie jak dla kurczaków z dodatkiem pokrzywy. Trzeba jednak dodać, że szpinak zdominował je kolorystycznie i … smakują znacznie lepiej niż wyglądają… smakują bardzo dobrze.

Składniki

5-7 jajek ugotowanych na twardo
1-2 surowe jajka
1 opakowanie mrożonego szpinaku
2-3 ząbki czosnku
1 szklanka bułki tartej
sól, pieprz, ew. inne przyprawy
zielenina /do wyboru – u mnie szczypiorek i szczypior czosnkowy/
bułka tarta i tłuszcz do smażenia

Wykonanie

Szpinak rozmrozić wykładając go na sitku /od razu nadmiar wody ścieknie/.
Jajka drobno posiekać, rozdrobnić widelcem lub przepuścić przez praskę lub maszynkę.
Czosnek przecisnąć przez praskę. Dodatki zielone drobno posiekać.
Wymieszać wszystkie składniki z przyprawami i surowym jajkiem.
Formować kotleciki, panierować w bułce tartej i smażyć na rumiano z obu stron. Podawać z ziemniakami, z dodatkiem ulubionej surówki.

A deser? ciasto z rabarbarem oczywiście, bo skoro wiosna, to i ono być musi.