Rogaliki 3-składnikowe

Musiałam zagospodarować serek Danio i padło na te właśnie rogaliki. Wybór trafiony bezbłędnie, bo rogaliki szybkie do wykonanie, ekonomiczne, bo niewiele potrzeba do ich zrobienia i nawet w pewnym sensie dietetyczne, Nie ma w nich  jajek, w dodatku kruchutkie, choć bez jakichkolwiek spulchniaczy. Tylko piec i zajadać, przy okazji i bez okazji.

Składniki

2 szklanki mąki /u mnie tortowa/
250 g masła/dobrej margaryny
serek waniliowy Danio /waga 140 g/

nadzienie – do wyboru np. mak, marmolada, nutella /u mnie marmolada z dodatkiem róży ucieranej/
cukier puder do posypania

Wykonanie

Mąkę posiekać z zimnym masłem pokrojonym w kostkę, dodać serek, zagnieść ciasto /wszystko to zrobiłam w malakserze/, owinąć w folię i schłodzić w lodówce przez ok. 1 godz.

Schłodzone ciasto podzielić na 4 części, każdą rozwałkować na kształt koła i pociąć na trójkąty /8 lub 12 – w zależności jak duże mają być rogaliki – ja kroiłam na 12/.
Nakładać nadzienie, zwijać rogaliki i układać na blasze z piekarnika, wyłożonej papierem do pieczenia.
Wstawić do nagrzanego już piekarnika i piec w 180 st. C. przez ok. 15-20 minut grzanie góra-dół na środkowym poziomie. Upieczone i wystudzone rogaliki posypać cukrem pudrem lub polukrować.

Rogaliki drożdżowe pulchniutkie /z kremówką/

Miałam do zagospodarowania śmietanę kremówkę oraz serek mascarpone, które miały być wykorzystane do zrobienia kremu do ciasta, ale plany uległy aktualizacji z uwagi na fakt, że  lenistwo zawładnęło mnie całkowicie i owe produkty zostały. Jednak termin ważności zbliżał się wielkimi krokami i trzeba było jakoś to zagospodarować. Upiekłam zatem rogaliki, a serek również wykorzystałam… efekt wraz z przepisem niebawem.
A rogaliki… no cóż… pyszne strasznie, mięciutkie, pulchniutkie. Jeśli się uchowają to poczęstuję koleżankę… specjalistkę od ciast drożdżowych… i znowu się zdziwi i powie – ooooo, nawet mnie takie nie wychodzą. A ja obrosnę w piórka, a może nawet skrzydła mi wyrosną.
Moje rogaliki są na razie bez „makijażu”, bowiem nie mogę się zdecydować czy je polukrować, czy tylko popudrować…
Aha, na kwaśnej śmietanie też są pyszne…przepis bardzo proszę –  Rogaliki drożdżowe puchate /ze śmietaną/

Składniki

0,5 kg mąki
5 dkg świeżych drożdży
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki śmietany kremówki /dałam 30%/
1/2 szklanki mleka
1/2 kostki masła /100 g/
4 żółtka
szczypta soli

nadzienie – marmolada, powidło, inne ulubione

Wykonanie

Do rondelka włożyć masło, cukier, śmietanę kremówkę oraz połowę mleka, podgrzać do momentu, gdy wszystko się rozpuści i połączy. Przestudzić.

Pozostałe mleko lekko podgrzać, dodać troszkę cukru i drożdże, wymieszać do rozpuszczenia.

Do misy miksera włożyć teraz przestudzone masło z kremówką oraz rozpuszczone osobno drożdże, dodać żółtka, sól oraz mąkę i wyrobić ciasto, używając haków /spirali/.

Wyrobione ciasto oprószyć mąką, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia /ok. 1 godz./.

Wyrośnięte ciasto przełożyć na stolnicę, krótko odgazować, następnie podzielić na 5-6 części /u mnie na 6/, każdą wałkować na okrągły placek, dzielić za pomocą radełka na 8 trójkątów, nakładać farsz i zwijać rogaliki. Odstawić na kilkanaście minut, aby podrosły.
Piec w piekarniku nagrzanym do 170 st.C przez ok. 10-12 minut /po włożeniu blachy do piekarnika włączyć termoobieg, upieczemy wtedy od razu 2 blachy/.
Po upieczeniu polukrować lub posypać cukrem pudrem.

Rogaliki krucho-drożdżowe z miodem /z lodówki/

Tak mnie naszło na jakieś rogaliki, zwłaszcza, że miałam już otwarte opakowanie z marmoladą i też należało je jakoś zagospodarować. W pierwszej  chwili padło na prezentowane już na blogu Rogaliki krucho-drożdżowe najpyszniejsze /z lodówki/ , ale…..
Pisałam już kiedyś, że nudzi mnie pieczenie czy gotowanie tych samych rzeczy, natomiast z wielką ochotą robię nowości. Nie oznacza to oczywiście, że jakąś potrawę wykonuję tylko raz i już do niej nie wracam, jednak kiedy mam „lenia”, a równocześnie coś trzeba przygotować lub „najdzie” mnie nagle na coś, wtedy z większym entuzjazmem podchodzę do „nowości”. 
Tym razem ślepy los wskazał rogaliki z przepisu…żaby…tak, tak, to nie żart.
Rogaliki są proste do wykonania, szybkie w przygotowaniu, a do tego jeszcze pyszne. Można je dowolnie nadziewać, moje dzisiaj są z marmoladą z dodatkiem konfitury różanej /mojej własnej/.
|

Składniki  

2,5 szklanki mąki tortowej
1 jajko
1/4 szklanki mleka
0,5 kostki Palmy lub masła
2 łyżki miodu
20 g świeżych drożdży
szczypta soli

Wykonanie

W ciepłym mleku rozpuścić drożdże i miód.
Do przesianej mąki dodać sól, rozczyn z drożdży i miodu, jajko i bardzo miękką margarynę. Składniki dobrze wymieszać drewnianą łyżką i wstawiać w przykrytej miseczce do lodówki na godzinę.

Po tym czasie, wyciągnąć ciasto, podzielić na 3 lub 4 części /zależy jak duże chcemy rogaliki/, każdą rozwałkować na koło i podzielić na 8 trójkątów.
Na krótszym boku położyć nadzienie – około 3/4 łyżeczki. Zwinąć w rogalik.
Ułożyć na dużej blaszce /z piekarnika/ najlepiej na papierze do pieczenia.
Piec w temp.170-180 st.C przez 15-20 min.
Po upieczeniu posypać cukrem pudrem lub polukrować.

Rogaliki z serka waniliowego

Kruchutkie, lekko listkujące, pachnące wanilią, po prostu pyszne!
Kiedy zobaczyłam je u Ewy, wiedziałam, że muszę je zrobić natychmiast… i zrobiłam… dla moich wnuczek głównie.
rogaliki na serku waniliowym

Składniki

3 szklanki mąki pszennej tortowej
250 gramów serka waniliowego homogenizowanego (zimnego, prosto z lodówki)
3 kopiaste łyżki cukru
2 łyżki cukru waniliowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
250 gramów zimnego masła lub margaryny
szczypta soli

dodatkowo:
gęste powidła, nutella, konfitura /u mnie konfitura z róży/
cukier puder do posypania

Wykonanie

Mąkę przesiać z solą, proszkiem do pieczenia, cukrami, dodać zimny tłuszcz, posiekać drobno, dodać serek, zagnieść elastyczne ciasto.
Podzielić je na 7 części, jedną z nich zostawić już na blacie, resztę zawinąć w folię i włożyć do lodówki.

Ciasto rozwałkować na okrąg o grubości około 0,5 cm /blat dobrze podsypać mąką/, podzielić na 8 trójkątów, na każdym z nich ułożyć nadzienie, zwinąć rogala, pamiętając by koniuszek znajdował się pod spodem rogaliki /nie rozkleją się podczas pieczenia/.

Rogaliki układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w niewielkich odległościach.  Tak samo postąpić z resztą ciasta z lodówki.

Piekarnik nagrzać do 180 st.C, włożyć rogaliki i piec około 20 minut do zrumienienia  /grzanie góra – dół, bez termoobiegu, na środkowym poziomie/.

Jeszcze ciepłe ewentualnie posypać cukrem pudrem.

Rogaliki drożdżowe super ekspresowe od Agnes

Rogaliki super ekspresowe bo powstają tak szybko jak jazda super ekspresem, albo i szybciej. Ciasto nie wymaga wyrastania i jest bardzo podobne do znajdujących się  już na stronie rogalików p.n. Rogaliki drożdżowe błyskawiczne. Wszystko zrobiłam w robocie kuchennym /mam taki, ciasta drożdżowe robi idealnie i szybko/.
Z tej porcji otrzymałam 48 rogalików /ciasto podzieliłam na 6 porcji, ale można też na więcej – otrzymamy wówczas mniejsze rogaliki/.
inspiracja – agness
rogaliki drozdzowe Agnes(2)

Składniki

70 dag mąki pszennej
1 kostka dobrej margaryny /np. Tortowa lub Palma/
6 łyżek cukru
10 dag drożdży
3 jajka
1 szklanka wody
szczypta soli

nadzienie – u mnie marmolada o smaku różanym
do posypania gruby cukier – u mnie trzcinowy

Wykonanie

Do miski robota kuchennego wsypać mąkę, cukier, szczyptę soli oraz wbić jajka.
Margarynę rozpuścić, przestudzić, wlać do mąki.
W 1 szklance ciepłej wody rozprowadzić drożdże i też wlać do miski. Wszystko dobrze wyrobić przy użycia tzw. haków.

Ciasto podzielić na części, każdą rozwałkować /koło lub prostokąt/, wycinać trójkąty, nadziewać dowolnie i zwijać. Zwinięte rogaliki posmarować rozmąconym jajkiem i posypać cukrem, chwilkę pozostawić do podrośnięcia /można od razu włożyć do zimnego piekarnika, podrosną w czasie jego nagrzewania się/. Piec 20-30 min. na rumiano w temp. 150 st. C – termoobieg /lub 170-180 st. bez termoobiegu/. Można polukrować.

Kruche rogaliki na śmietanie i smalcu /bez jaj/

Lubię czasem usiąść przy filiżance kawy, wyciągnąć schowany głęboko stary zeszyt z przepisami i wertować, przerzucając powoli, kartka po kartce. Zeszyt ma „rozdziały” tematyczne, a jakże, na każdej stronie jeden przepis zapisany odręcznie i tylko odmienny kolor pisma świadczy o tym, że były wpisywane w różnym czasie i już innym długopisem. Przy każdym przepisie jakieś oznaczenia, a to plusik /+/, co oznacza, że do powtórzenia, a to w nawiasie imiona – Krysia, Irena, Elżbieta, Dorota, Tola, Tosia…czasem nazwisko, a czasem nazwa miejscowości… to wiadomo, że przepis przywieziony z jakiegoś wyjazdu.
I tak siedzę, przeglądam, wspominam, rozmyślam… z każdym wiąże się jakaś historia. Rozmarzyłam się prawie, toć to wczesny okres mojego „romansu” z kuchnią, piekarnikiem…
W trakcie tej mojej „wędrówki” w przeszłość natrafiłam na przepis na kruche rogaliki, jakiś taki dziwny mi się wydał, bez jaj, bez spulchniaczy, bez oznaczenia skąd pochodzi, od kogo, widać jeden ze starszych, bo później to zawsze pisałam od kogo… ale miał /+/… postanowiłam, że upiekę te rogaliki… i nie żałuję!
Pyszności…kruchutkie, pachnące różą /wymieszałam marmoladę, powidło śliwkowe i różę/, wprost jak „gołąbki, same lecą do gąbki”… mniam…
Kruche rogaliki na śmietanie bez ja

Składniki /wg zapisu w zeszycie/

3 szklanki mąki
1 „Maja” lub tyle smalcu /”Maja” to była kiedyś margaryna dobrej jakości o gramaturze 250 g/
1 mała butelka śmietany /były wówczas w takich małych buteleczkach 250 ml /
na czubek łyżeczki soli

Wykonanie

Tłuszcz posiekać z mąką na stolnicy, dodając sól, następnie uformować koczyk, zrobić dołek, wlać rozbełtaną śmietanę i zagnieść ciasto*. Schłodzić.
Ciasto podzielić na 4-6** części /zależy jak duże rogaliki chcemy/, każdą część rozwałkować na kształt koła, podzielić na trójkąty, nakładać ociupinę marmolady z różą i zwijać rogaliki. Piec na złoty kolor. Ciepłe posypać cukrem pudrem.

*)Przechodząc do współczesności – mąkę wraz z tłuszczem /dałam smalec i margarynę tortową pół na pół/ włożyłam do malaksera i posiekałam, po czym dodałam śmietanę i chwilę wyrobiłam – również w malakserze, tylko do połączenia składników/.
**)Ciasto podzieliłam na 6 części, wskutek czego otrzymałam 48 rogalików.
***) dodatkowa uwaga – dawniej były piekarniki gazowe i nie było w nich raczej termometrów, stąd piekło się na wyczucie… obecnie piekłam je w temp. 180 st.C ok 20 min. – ciasto jest bez cukru, więc zbyt się nie zarumieni

Rogaliki krucho-drożdżowe „wiosenkowe” /z lodówki/

Są już na blogu Rogaliki krucho-drożdżowe z lodówki, pyszne bardzo, ale te… są równie pyszniutkie, kruchutkie, chrupiące, więc nie mogło ich tu również zabraknąć. Autorem przepisu jest  ania_wiosenka, stąd nazwałam je – dla wyróżnienia … wiosenkowe.
rogaliki "wiosenkowe"

Składniki

1 śmietana – 250g /dałam kwaśną 18%/
6 dag drożdży /dałam 5 dkg/
kostka masła lub margaryny /dałam po pół kostki masła i margaryny tortowej/
1 jajko
4 szklanki mąki
szczypta soli
2 łyżki cukru /dałam dodatkowo/

marmolada lub dżem

dodatkowo:
1 jajko
szklanka cukru
rogaliki "wiosenkowe"

Wykonanie

W dużej misce wymieszać pokruszone drożdże z cukrem, a gdy się rozpuszczą dodać śmietanę i wymieszać z drożdżami, dodać roztopiony (ale lekko schłodzony) tłuszcz, sól oraz jajko, wymieszać. Następnie dodawać stopniowo mąkę i zagniatać ciasto, aż stanie się jednolitą masą. Odstawić na godzinę do lodówki /tak, tak do lodówki!/.

Gdy ciasto urośnie, podzielić na mniejsze porcje. Każdą rozwałkować na cieniutki, w miarę okrągły placek /nie trzeba podsypywać mąką/. Placek podzielić na osiem części /ja chciałam mniejsze rogaliki, więc dzieliłam na 12 części/.
Na każdy trójkąt /przy podstawie/ nakładać odrobinę marmolady lub dżemu /ważne, żeby był gęsty i nie wypłynął podczas pieczenia/. Ciasto zawijać dość ciasno, formując ładne, zaokrąglone rogaliki.

Rogaliki maczać w rozbełtanym jajku /tylko z wierzchu, by lukier potem się nie przypalił/, a następnie w cukrze.
Układać na wysmarowanej tłuszczem blasze i piec w nagrzanym piekarniku w temp.ok. 180 st.C przez ok. 10-15 minut, aż nabiorą ładnego złotego koloru.
rogaliki "wiosenkowe"

Rogaliki krucho-drożdżowe najpyszniejsze /z lodówki/

Przymierzałam się do nich mnóstwo razy, bo tyle och-ów i ach-ów o nich słychać, i tyle zachwytu, i ogromna armia zachwycających się… jak zatem ich nie zrobić?
Sprawczynią całego zamieszania jest aga1173 , która udostępniła przepis, a ja go powielam bez istotnych zmian z mojej strony.
Rogaliki łatwe w wykonaniu, pyszne, puchate, najpyszniejsze z pysznych.

Z podanej porcji wyszło 32 rogalików, zatem trzeba je upiec na 2 blachach z wyposażenia piekarnika /na każdej po 16 szt/.

rogaliki krucho-drożdżowe

Składniki   

0,5 kostki drożdży /5 dkg/
5 łyżek zimnego mleka
2 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 kg mąki /3 szklanki/
1 kostka margaryny
1 cukier waniliowy
2 łyżki cukru

1 jajko
dowolna posypka

Nadzienie do wyboru:
dowolna marmolada – najlepiej różana
nutella
kajmak
kawałki czekolady
orzechy

rogaliki krucho-drożdżowe

Wykonanie

Wymieszać w kubeczku drożdże z mlekiem (zimnym!).
Połączyć wszystkie składniki: mąkę, cukry, jajka, margarynę /pokrojoną w kosteczkę/, proszek do pieczenia. Zagnieść szybko, dodać drożdże. Jeszcze raz zagnieść.
Zawinąć ciasto w lnianą ściereczkę i włożyć do lodówki na 1,5-2 godzin /można też zawinąć w folię lub dać do miski, przykryć i zostawić w lodówce nawet na całą noc/.
Wyciągnąć z lodówki, podzielić na 4 równe części.

Każdą część kolejno rozwałkować na koło,  podsypując mąką.
Podzielić na 8 trójkątów.
Na krótszym boku położyć nadzienie – około 3/4 łyżeczki. Zwinąć w rogalik.
Ułożyć na dużej blaszce /z piekarnika/ najlepiej na papierze do pieczenia.

Rozbełtać widelcem jedno jajko i posmarować wszystkie rogaliki pędzelkiem. Posypać brązowym cukrem albo inną posypką.

Piec w temp.175-180 st.C przez 15-20 min.

Ciasto drożdżowe od Turczynki

Tego jeszcze nie było… ciasto drożdżowe z importu, prosto z Turcji…
Kiedy zobaczyłam przepis i przeczytałam go, od razu mi się spodobał i wiedziałam, że kiedyś muszę go zrobić. No i dziś przyszła na niego kolej.
Ciasto bardzo dobrze się wyrabia, jest cudownie elastyczne, a po upieczeniu mięciutkie i puchate.
A przepis pochodzi od Gosi  i to ona – jak napisała – dostała go od Turczynki właśnie.

Składniki     

1 szklanka  letniego mleka
1 szklanka oleju
1 szklanka jogurtu naturalnego
1 białko
0,5 kostki drożdży ( 50 g )
czubata łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
2 łyżeczki cukru
1 kg mąki

dodatki – wg uznania
drożdżowe

Wykonanie

Do miski  dać wszystkie składniki oprócz mąki. Wymieszać łyżką i odstawić na 5 minut.
Następnie wsypać nieco mniej niż 1 kg mąki i ręką wyrobić ciasto – tylko do połączenia składników.
Odstawić ciasto na 10 minut  przykryte ściereczką. Po tym czasie jest ono już gotowe do dalszej obróbki.

Ciasto może mieć wielorakie zastosowanie, zarówno do wypieków słodkich jak też słonych, m.in. jako spód do pizzy czy ciast owocowych, serników, makowców, czy po prostu bułki drożdżowej, ale też wszelkiego rodzaju bułeczek czy ciastek.

Przygotowane „wyroby” układać w blaszce, pozostawiając je jeszcze przed pieczeniem do wyrośnięcia ok. 15 min.
Piec w piekarniku nagrzanym do temp. ok. 180 st.C – pieczywo drobne ok. 15 min. zaś ciasta ok. 30 min.
z marmoladą   bułeczki z marmoladąkapuśniaki   kapuśniaczki

uwaga
– czas wyrastania w poszczególnych fazach może być dłuższy gdy jest zimno w mieszkaniu lub drożdże nie są zbyt świeże, wtedy trzeba poczekać dłużej
– do wypieków słodkich ilość cukru można zwiększyć

U mnie dziś została upieczona drożdżówka z kawałkami jabłek i kruszonką /z części ciasta/, a ponadto bułeczki z marmoladą i kapuśniaki z kapustą kiszoną i kaszą gryczaną /z pozostałej części ciasta/.

Rogaliki drożdżowe błyskawiczne

Rogaliki robi się bardzo szybko i w prosty sposób. Ciasto nie wymaga rozczynów, jakiegoś długiego wyrabiania – wystarczy wszystko wymieszać, nawet łyżką drewnianą. Cały proces trwa tyle, ile trzeba czasu, aby ciasto raz wyrosło.
rogaliki drożdżowe

Składniki

10  dag drożdży
1 kg mąki  pszennej
10 dag  masła
¾  szklanka cukru
¾  szklanki mleka
cukier waniliowy
4 żółtka

powidło, marmolada

Wykonanie
rogaliki drożdżowe błyskawiczne 

Do naczynia z ciepłym mlekiem dodać rozkruszone drożdże – wymieszać, następnie dodać cukier, mąkę, żółtka, roztopione masło, cukier waniliowy –  wymieszać /ja robię to mikserem/ i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia /powinno podwoić objętość/.
Wyrośnięte ciasto wymieszać /ręką/i w razie potrzeby dodać trochę mąki.

Ciasto podzielić na równe porcje / w zależności jak duże rogale chcemy zrobić – im mniejsze tym na więcej części – ja taką ilość ciasta dzielę średnio na 10-12 części/, każdą wałkować na okrągły placek i kroić na 8 trójkątów, nakładać nadzienie i zwijać rogaliki. Gotowe rogale układać na blasze wyłożonej papierem, smarować białkiem lub mlekiem i od razu piec w temp. 180 st.C ok. 15 min.