Szarlotka złocista jak „złota jesień”

Witam ponownie po krótkiej przerwie. Kiedy byłam tu ostatni raz było lato…no, prawie lato… tzn. za oknami, nie w kalendarzu. Wracam – jesień w pełnej krasie… musiałam zatem zmienić też obrazek w nagłówku, choć nie jestem miłośniczką  takich jesiennych klimatów. … Czytaj dalej