Dzień zadumy i refleksji

Dzisiejszy dzień, chmurny, mokry i trochę wietrzny wydaje się być „akuratny” do obchodzonego święta. Smutna pogoda, szare, odarte już prawie z liści drzewa, a wszystko przetykane przelotnymi kroplami deszczu. Panuje taki poważny nastrój, adekwatny do sytuacji.

Na tle tej szarości bardzo wyraźnie widać palące się znicze i … morze kolorowych kwiatów jesiennych, wśród których królują chryzantemy, a kolory ich przeróżne, cała tęcza barw…
Wiatr wpada od czasu do czasu, muśnie delikatnie płomienie zniczy, rozkołysze je nieco, jakby chciał sprawić, by były bardziej widoczne…
jakby chciał, aby wszyscy, którzy odeszli, patrząc z góry poprzez niebo zasłane chmurami, mogli je dostrzec… tak, tak, bo te wszystkie dowody pamięci są właśnie dla Nich…
Są dowodem na to, że pamiętamy, że żyją nadal w naszych sercach i umysłach.
I dlatego razem z nimi świętujemy ten pierwszy dzień listopada, dzień Wszystkich Świętych, ufając, że wszyscy bez wyjątku już też „tam” świętują.

I stojąc tak nad mogiłami, zapatrzeni w mrugające światła palących się zniczy, w głębokiej zadumie wspominamy, rozmyślamy, tęsknimy i tak trochę żal…

„Żal, że się za mało kochało,
Że się myślało o sobie,
Że się już nie zdążyło,
Że było za późno”.
ks. Jan Twardowski

Znalezione obrazy dla zapytania bezpłatne obrazki- gify znicze
zdjęcia – źródło internet

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*