Leniwa szarlotka – bez pieczenia

Miała być szarlotka, bo jabłka zapakowane jesienią do słoików i należy je wykorzystać. Zatem jabłka zostały przyniesione z piwnicy i zaczęło się studiowanie przepisów na szarlotki  Może ta? e, nie, do tej brakuje mi czegoś… może ta? e, nie chce mi się robić kruchego ciasta… to może jabłecznik ucierany? e, potem znowu mycie tych misek, mieszadeł, trzepaczek… to może… może… e, żadnej mi się nie chce robić!
Ale jabłka przyniesione już z piwnicy, słoik otwarty… To może taką bez pieczenia?
No i zrobiłam bez pieczenia, na herbatnikach, do tego bita śmietana… taki leniwiec… ale czasem i taka możliwość zrobienia ciasta się przydaje.
Na przyszłość chyba lepiej będzie przygotować ją na okrągłych biszkoptach – są grubsze i warstwy będą masywniejsze, a wtedy użyć tortownicy okrągłej – tym razem użyłam kwadratowej.


tortownica kwadratowa 24×24 cm lub okrągła śr. 24 cm

Składniki

1 litrowy słoik jabłek /patrz Jabłka prażone na szarlotkę i nie tylko/ *)
2 galaretki /cytrynowa, brzoskwiniowa lub pomarańczowa/

1 kubek śmietany 30% /330 ml/
2-3 łyżki cukru pudru
1 śmietan-fix lub pełna łyżeczka żelatyny rozpuszczona w kilku łyżkach wody
płatki czekoladowe lub migdałowe uprażone na suchej patelni

herbatniki lub biszkopty

Wykonanie

Prażone jabłka włożyć do rondla i doprowadzić do zagotowania. Zdjąć rondel z ognia, dodać suche galaretki, mieszać do ich całkowitego rozpuszczenia. Ostudzić, aby nie były gorące, ale nie mogą już zastygać przed wyłożeniem.

Formę wyłożyć herbatnikami/biszkoptami, na nie wylać masę jabłeczną, wyrównać, na wierzchu ułożyć drugą warstwę herbatników/biszkoptów. Schłodzić.

Zimną kremówkę ubić z cukrem, usztywnić żelatyną/śmietan-fixem i dowolnie ozdobić.

*) można zrobić z jabłek świeżych – 1,5 kg

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*