Nie zawsze jest ochota na robienie ciasta, ale ochota na coś słodkiego do kawy jest zawsze. No to po najmniejszej linii oporu – bierzemy gotowe ciasto francuskie, zawijamy w nie owoce i już mamy.
Śliwki wypestkować pokroić na ćwiartki. Jabłko i gruszkę obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić na cząstki.
Ciasto francuskie zimne rozłożyć na desce, na środku /wzdłuż/ wyłożyć serek, a na nim pokrojone owoce, posypać cukrem /ten pas powinien zająć ok. 1/3 szerokości ciasta/. Teraz jeden boczny pas ponacinać radełkiem /coś jakbyśmy chcieli zrobić frędzelki/, drugi pozostawić w całości.
Pomagając sobie papierem, na którym ciasto jest rozłożone, zrolować ciasto z jednej strony częścią bez nacinania /przykryć po prostu owoce/, po czym przykryć roladę drugą częścią – tą naciętą. Delikatnie przycisnąć formując ładny kształt rolady
i delikatnie przełożyć do formy/blachy wyłożonej papierem do pieczenia.
Ciasto posmarować z wierzchu rozkłóconym jajkiem i piec w piekarniku nagrzanym do 200 st.C przez ok. 25-30 min. Upieczone posypać cukrem pudrem.
Wraz z nastaniem jesiennych chłodów wróciła ochota na pieczenia chleba, bo to i wiemy co jemy, przy okazji przytulniej bo cieplęj w domu, ale najważniejsze – od razu jakoś tak bardzo domowo robi się, kiedy zapach świeżo pieczonego chleba roznosi się po całym mieszkaniu. Ale prawdę mówiąc, ten zapach nigdy nie dorówna zapachowi jaki był wtedy w domu rodzinnym, gdy Mama wypiekała chleby, pierożki czy przy okazji także podpłomyki.
foremka 35×11 cm
Składniki
500 g mąki pszennej typ 450 lub 500
500 ml wody
30 g drożdży /zamiennie torebka suszonych/
1 łyżeczka cukru
1/2 łyżeczki soli
2 łyżki słonecznika
1 łyżka siemienia lnianego
1/2 szklanki otrębów pszennych
Wykonanie
Z drożdży, cukru, 2 łyżek mąki i trochę ciepłej wody zrobić rozczyn. Odstawić na kilka minut do wyrośnięcia.
W tym czasie do miski przesiać mąkę, dodać otręby, słonecznik, siemię lniane i sól, wymieszać. Dodać rozczyn drożdży oraz resztę wody i dokładnie wymieszać /najlepiej drewnianą łyżką lub ręką/.
Foremkę wysmarować smalcem, przełożyć do niej ciasto, po wierzchu posypać słonecznikiem lub innym ziarnem, wstawić do zimnego piekarnika, nastawić grzanie na 175 st. C i piec ok. 55-60 min.
Po wyjęciu z piekarnika gorący chleb posmarować po wierzch smalcem /pamiętam, że Mama pocierała zawsze kawałkiem słoniny/.
Dziś na obiad polecam „królową mięs”, jak ją wielu określa, czyli karkówkę. Obiad robi się prawie sam, a smakuje obłędnie i tak inaczej, dzięki dodatkowi marchewki. Do tego mięso jest zapiekane w piekarniku, co osobiście bardzo lubię. bo nie trzeba nad nim stać i pilnować…..
Składniki
7-8 plastrów karkówki
2 większe marchewki
2 mniejsze cebule
1/2 szklanki gorącej wody lub białego wina
Składniki na marynatę połączyć.
Plastry karkówki kolejno nacierać z obu stron marynatą, układać jeden plaster na drugim w zamykanym pojemniku i odłożyć do lodówki na całą noc.
Marchewkę pokroić w plasterki, a cebulę w piórka.
Zamarynowane plastry karkówki ułożyć „dachówkowo” w naczyniu żaroodpornym, pomiędzy kawałki mięsa powtykać cebulę i marchewkę, na dno naczynia, wlać 1/2 szklanki gorącej wody lub białego wina, naczynie włożyć do rękawa piekarniczego /lub przykryć pokrywką lub folią aluminiową/.
Naczynie wstawić do piekarnika nagrzanego do 190-200 st.C i piec 1,5 godz. aż mięso będzie miękkie i kruche. Pod koniec pieczenia można folę rozciąć, a mięso polać dodatkowo powstałym sosem i dopiec..
Ekspresowe rogaliki, bez dużego nakładu pracy. Nadzienie może być dowolne, co lubimy, co mamy pod ręką. Ja akurat „wykopałam” z czeluści konfiturę z róży, ale może być też każda inna, powidło lub marmolada, nie polecam natomiast dżemu z dużą zawartością galaretki, bo po prostu wypłynie.
Składniki
1 płat ciasta francuskiego
kilka łyżek konfitury
jajko lub mleko do posmarowania rogalików
Wykonanie
Płat ciasta francuskiego rozwijamy na desce, następnie dzielimy go na trójkąty. W zależności jak duże będą rogaliki, trójkąty wycinamy z całego płata bądź też przecinamy płat przez środek wzdłuż dłuższego boku i i dopiero z tych dwu pasów wykrawamy trójkąciki.
U podstawy każdego trójkąta kładziemy porcję nadzienia i zwijamy rogalika.
Układamy na blasze wyłożej papierem do pieczenia, smarujemy jajkiem i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 st.C przez 15-29 min. Po upieczeniu można oprószyć cukrem pudrem.
Sernik, najlepsze wg mnie ciasto, a do tego w ciemnym cieście, urozmaicony dodatkiem konfitury z czarnej porzeczki, która wyśmienicie przełamuje słodycz ciasta. Może być coś pyszniejszego?
1 kg sera zmielonego /może być dobry z wiaderka np. Piątnica, Trzebownisko/
1 szklanka cukru
100 g miękkiego masła lub 90 g oleju
4 jajka + 2 białka od ciasta
2 budynie waniliowe po 40 g każdy /bez cukru/
1 cukier waniliowy
Kruche ciasto kakaowe:
Do miski przesiać przez sito mąkę, wbić 2 żółtka (białka na razie odłożyć do lodówki), dodać pokrojone na mniejsze kawałki zimne masło, cukier, kakao, proszek oraz śmietanę – zagnieść kruche ciasto. Ciasto podzielić na 2 części mniej więcej podobnej wielkości. Jedną część wyłożyć na wyłożoną papierem do pieczenia blachę. Drugą część ciasta włożyć w woreczku do zamrażalnika. Ciasto nakłuć widelcem, podpiec w piekarniku w temperaturze 170 st.C przez około 15 minut.
Masa serowa: Oba cukry zmiksować z jajkami na gładki puch.. Dodawać partiami ser oraz miękkie masło – nadal miksować. Na koniec wsypać budyń i raz jeszcze zmiksować.
Podpieczone kruche ciasto posmarować konfiturą porzeczkową, następnie wyłożyć masę serową, na wierzch zetrzeć pozostałe, schłodzone ciasto kakaowe.
Sernik ponownie wstawić do piekarnika i piec w temperaturze 170 st.C przez około 45-50 minut, do suchego patyczka. Gdyby wierzch ciasta zbytnio się rumienił, przykryć pergaminem. Sernik po upieczeniu pozostawić na 20 minut w wyłączonym piekarniku, z uchylonymi drzwiczkami. Sernik przed podaniem schłodzić w lodówce.
To jedno z tych ciast, które po prostu robią nastrój. Proste, szybkie i zawsze się udaje – nawet wtedy, gdy za oknem szaro, a czasu brak. Przepis znaleziony kiedyś w czeluściach internetu, a potem dopracowany przez Julię do perfekcji, stał się prawdziwym hitem w naszej rodzinie.
Julia piecze je od lat – bez pośpiechu, ale z sercem. Gdy tylko w kuchni zaczyna pachnieć drożdżami i cynamonem, wszyscy wiedzą, że coś pysznego zaraz wyjdzie z piekarnika. To ciasto bije rekordy popularności zwłaszcza wtedy, gdy Julia przygotowuje je na domówki ze swoimi psiapsiółkami. Śmiech, muzyka, rozmowy do rana – a na stole właśnie ono: puszyste, złociste, słodkie, pachnące obłędnie.
Nie wymaga specjalnych umiejętności, składniki są proste, a efekt… zawsze zniewalający. To ciasto, które potrafi poprawić humor i połączyć ludzi – tak jak najlepsze przepisy babci, przekazywane z pokolenia na pokolenie.
Składniki:
Ciasto drożdżowe:
30 g świeżych drożdży
2 jajka
150 ml letniego mleka
400 g mąki pszennej
50 g masła roztopionego i przestudzonego
solidna szczypta soli
5 łyżek cukru
Wypełnienie:
60 g masła roztopionego i przestudzonego
1/2 szklanki cukru trzcinowego
1 łyżka cynamonu
Dodatkowo:
kilka łyżek mleka do posmarowania ciasta z wierzchu
Wykonanie:
Zaczyn: W garnku rozpuść masło. Do miski dodaj pokruszone drożdże i 2 łyżki cukru. Wymieszaj. Wlej letnie mleko i dodaj 2 łyżki mąki. Całość dokładnie wymieszaj trzepaczką i odstaw na 10 minut, aż zaczyn zacznie się pienić.
Ciasto: Do dużej miski przesiej mąkę. Dodaj sól, jajka, masło, pozostały cukier i wyrośnięty zaczyn. Wyrób ciasto ręcznie lub mikserem z hakiem. Jeśli będzie zbyt lepkie — dodaj odrobinę więcej mąki. Ciasto powinno być miękkie i elastyczne. Przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na ok. 60 minut, aż podwoi swoją objętość.
Nadzienie: W międzyczasie roztop masło, a cukier wymieszaj z cynamonem.
Formowanie: Wyrośnięte ciasto rozwałkuj na prostokąt o wymiarach około 50 × 30 cm. Posmaruj je roztopionym masłem i posyp mieszanką cukru i cynamonu.
Krojenie: Pokrój ciasto wzdłuż krótszego boku na 5 pasków. Każdy pasek podziel na 5 mniejszych kwadratów. Kawałki ciasta układaj jeden na drugim, a następnie przenieś je do formy keksowej wysmarowanej masłem. Ułóż je pionowo, jeden obok drugiego.
Drugie wyrastanie: Przykryj i odstaw na kolejne 30 minut, by ciasto ponownie podrosło.
Pieczenie: Wierzch posmaruj mlekiem. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180°C przez ok. 30 minut, aż wierzch będzie złocisty, a zapach rozchodził się po całym domu. Po wypieczeniu odstaw do wystygnięcia, koniecznie pod przykryciem!
Najprostsza z możliwych sałatka śledziowa. Wystarczy kilka płatów śledzie, kawałek cebuli, jabłko i ziemniaki, które zostały nam z obiadu i już mamy smaczną sałatkę na podwieczorek bądź kolację, a w kryzysie zastąpi nawet lekki obiadek.
Ziemniaki ugotować w mundurkach, ostudzić, obrać ze skórki i pokroić w kostkę.. Śledzie opłukać, osączyć i pokroić na kawałki. Jabłko pokroić w kostkę, a cebulę drobno posiekać. Wszystkie składniki wymieszać w misce razem z natką pietruszki, majonezem i gęstym jogurtem. Doprawić świeżo zmielonym pieprzem.
Chleb prosty do wykonania, a jaki dobry. Ja nie miałam ziaren lnu, ani innych podobnych, słonecznika nie lubię w chlebie, więc jest tylko z dodatkiem cebuli prażonej, a przepis od Helenki.
(foremka 11 cm x 28 cm)
Składniki
500 g mąki pszennej 1 op. suszonych drożdży o wadze 7 g 1 łyżeczka soli 1/3 łyżeczki cukru 3 łyżki oleju 500 ml ciepłej, przegotowanej wody
dodatkowo /przykładowo/
2 czubate łyżki cebuli prażonej 2 czubate łyżki siemienia lnianego trochę słonecznika do posypania góry chleba
Wykonanie:
W misce wymieszać łyżką wszystkie produkty: mąkę, suche drożdże, sól, cukier, olej oraz ciepłą wodę. Dodać siemię lniane, wymieszać i odstawić, aby ciasto delikatnie podrosło (u mnie trwało to 40 minut). Następnie ciasto wymieszać i odstawić ponownie na 30 minut. Po tym czasie ciasto przełożyć do foremki wysmarowanej masłem i posypanej mąką lub bułką tartą. Zrobić wzdłuż długie nacięcie nożem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190-200 st na 60 minut. Po upieczeniu wyjąć i ostudzić na kratce.
Nie lubię w kuchni nudy, nie lubię powtarzalności, rutyny, gotowania w kółko tego samego. Stąd też kiedy zabieram się za gotowanie nawet czegoś co znam i wszyscy znają i lubią, to i tak staram się coś innego dodać, coś pokombinować, a czasem nawet … przekombinować. Dziś robiłam pierogi, takie najzwyklejsze ruskie, ale przy okazji… a czemuż nie spróbować do części ziemniaków zamiast sera dodać trochę pokrojonych drobno pomidorów suszonych? lubię je bardzo, może i w pierogach się sprawdzą? Zrobiłam więc i takie, a efekt? no cóż, aż tak zachwycona nie jestem, ale nie mogę też powiedzieć, że są złe. Z pewnością warto czasem dla odmiany zrobić i takie.
Ciasto
0,5 kg mąki tortowej / 3 szklanki/
1 szklanka wrzącej wody /dobrze jest dodać mleka/śmietany, nawet pół na pół/
1 łyżka masła /oleju/
½ łyżeczki soli
szczypta kurkumy /na kolor/
Farsz
0,5 kg ziemniaków
1 mała cebula
10-12 suszonych pomidorów
2 łyżki oliwy z suszonych pomidorów
sól, pieprz
Ugotowane ziemniaki przecisnąć przez praskę lub dokładnie pognieść, dodać cebulkę usmażoną na złoty kolor na oliwie z suszonych pomidorów, pokrojone na drobno suszone pomidory oraz przyprawy, wymieszać.
Ciasto rozwałkować, wycinać kółka małą szklaneczką, nakładać farsz i lepić pierogi. Gotować we wrzątku z dodatkiem soli.
Podawać polane usmażoną cebulką lub samym masłem.
Jeszcze jedna propozycja na przygotowanie żeberek, tym razem w pomidorowym sosie.
Składniki
1 kg żeberek wieprzowych z paska
3 cebule czerwone lub białe
500 g passaty pomidorowej
3-4 łyżki miodu
1 łyżka słodkiej czerwonej papryki
2 łyżeczki czosnku granulowanego
1 łyżeczka czarnego pieprzu
1 łyżeczka soli
Wykonanie
Umyte i osuszone papierowym ręcznikiem mięso podzielić na porcje.
Obraną cebulę pokroić w piórka.
Do miski wlać passatę, dodać miód, sól, czarny pieprz, słodką czerwoną paprykę oraz czosnek granulowany. Wszystkie składniki marynaty dokładnie wymieszać. Do marynaty dodać cebulę i całość jeszcze raz ze sobą wymieszać. Na końcu do marynaty włożyć żeberka i dokładnie obtoczyć je w marynacie. Tak przygotowane żeberka wstawić do lodówki na kilka godzin lub na całą noc.
Następnie zamarynowane żeberka wraz z całą marynatą umieścić w żaroodpornym naczyniu, a naczynie włożyć jeszcze do rękawa piekarniczego /albo po prostu przykryć/..
Naczynie wstawić do piekarnika nagrzanego do 170-175 st.C i piec około
1,5-2 godzin /do miękkości mięsa/.
Po tym czasie naczynie wyjąć na chwilę z piekarnika, przeciąć rękaw /lub odkryć/, polać wytworzonym sosem i zapiekać jeszcze przez około 10-15 minut.