Naleśniki z szynką i żółtym serem

Planowałam naleśniki na słodko, ale nie mogłam podjąć decyzji co do farszu. Po dość długich namysłach zrobiłam jednak w wersji słonej i jestem zadowolona.
Wyszły pyszne i takie inne. Zjedliśmy ze smakiem.

      

z tej porcji wyszło mi 7 naleśników

Składniki

1,5 szklanki mąki pszennej /u mnie tortowa/
1 szklanka mleka
0,5 szklanki wody gazowanej
1 jajko
po szczypcie soli, pieprzu, proszku do pieczenia i kurkumy
100 g szynki
pęczek dymki/szczypiorku
200 g sera żółtego
1 łyżka oleju
tłuszcz do smażenia
  strona smażona w pierwszej kolejności
  strona smażona po odwróceniu czyli… druga
 
 

Wykonanie

Ciasto będzie wg nieco innych proporcji niż zawsze robię i z dodatkiem jajka, a to dlatego, że do ciasta będzie też dodana szyna i dymka.

Do miski wsypać mąkę, wlać mleko i wodę, dodać jajko i przyprawy i za pomocą trzepaczki wymieszać na gładkie ciasto. Odstawić, by odpoczęło na ok. 20-30 min.
Następnie dodać olej, pokrojoną w drobną kostkę szynkę oraz szczypior dymki, wymieszać.
Na rozgrzanej patelni smażyć naleśniki jak zwykle.

Na stronę naleśnika, która była smażona w pierwszej kolejności /gładka/ dać odrobinę keczupu. Teraz na jednej połówce naleśnika ułożyć plaster sera żółtego, na to troszkę szczypiorku,  przykryć drugą połówką, następnie złożyć jeszcze na pół /w tzw, chusteczkę/.
Tak złożone naleśniki odsmażyć z obu stron na odrobinie tłuszczu i od razu podawać.

Omlet z szynką

Zdarza się często, że zostają nam jakieś mikroskopijne ilości wędliny np. szynki, z którymi nie wiadomo co zrobić. Jest na to sposób, bo albo dodać do jajecznicy, albo dorzucić do jakiejś pasty do chleba, albo… zrobić omlet. Mnie ostatnio ogarnęła „omletomania” /obok „szakszukomanii”/. Dziś też wykorzystałam ostatnie dwa plastry szynki wędzonej do zrobienia omletu.

Składniki

2 jajka
2 łyżki mleka
1 łyżka mąki
2 spore plastry szynki wędzonej
1/4 czerwonej papryki
4 łyżki posiekanej natki pietruszki
sól i pieprz
olej i/lub masło

Wykonanie

Na patelni rozgrzać tłuszcz, dodać pokrojoną w drobną kostkę cebulę, a kiedy się zeszkli dodać pokrojoną także w kostkę paprykę, a potem szynkę. Całość chwilę podsmażyć.

W tym czasie jajka wbić do kubka, rozbełtać, dodać mleko, mąkę, posiekaną natkę pietruszki oraz sól i pieprz. Wymieszać i wylać na patelnię.
Patelnię przykryć, zmniejszyć gaz i smażyć omlet przez kilka minut, po czym odwrócić na drugą stronę /pomóc sobie pokrywką… już objaśniałam kiedyś jak to zrobić/ i dosmażyć.
Ja tym razem zajęłam się czymś jeszcze i dłużej przetrzymałam na gazie, co spowodowało, że nie było już konieczności odwracania i dosmażania… a więc tak też można, jest nawet szybciej i…efektowniej? bo dobrze ubite jaja zrobiły się bardzo puchate.

Kotlety z cukinii z szynką, marchewką i żółtym serem

Nie wiem jak inni. ale ja uwielbiam wszystko z cukinii, w tym też kotlety. Są one bardziej pracochłonne niż inne dania z tego warzywa, ale jak już trochę czasu na nie poświęcimy, to co najmniej dwa mamy wolne od kuchni. Kotlety robię w różnych wersjach, z różnymi dodatkami. Przepisów na nie również zamieściłam już tutaj wiele, w tym nawet taki z szynką – Kotlety z cukinii z szynką, papryką i białym serem. Dziś zamiast papryki będzie marchewka, a ser biały zastąpi ser żółty. Wszystkie są smaczne.

Składniki

1 średnia a cukinia /nie przerośnięta/
100 g szynki /dałam konserwową/
100 g sera żółtego
1 marchew
1 jajko /gdy małe to 2/
1 pęczek cebulki razem z zieloną częścią
ok. 1/2-3/4 szklanki bułki tartej
2 łyżki mąki pszennej
sól, pieprz, czosnek granulowany
przyprawa do kotletów mielonych lub inne ulubione przyprawy
natka pietruszki lub czosnek niedźwiedzi

olej do smażenia
bułka tarta do panierowania

Wykonanie

Cukinię  zetrzeć na grubych oczkach /ze skórką/, lekko posolić, po chwili wrzucić na sito i dobrze odsączyć.
Przełożyć do miski, dodać starty ser i marchew, pokrojoną szynkę i cebulkę oraz wszystkie pozostałe składniki i dokładnie wymieszać.
Formować z masy kotleciki o dowolnym kształcie, obtaczać w bułce tartej i smażyć na złoty kolor.

Podawać z ulubioną surówką i ziemniaczkami /lub bez/, bądź też zajadać z chlebem.

Bitki wieprzowe w grzybowym sosie

Tak się zastanawiałam dziś, co też wykombinować na obiad, mając do dyspozycji mięso pn. sznycle z szynki wieprzowej. Snułam się po swojej „książce” z przepisami, zaglądałam to tu, to tam i nagle mój wzrok powędrował na półkę, a tam na puszkę z grzybami suszonymi. Zawsze w okresie świąt Bożego Narodzenia przy okazji zakupu grzybów do potraw wigilijnych /uszka, kapusta, pierogi itp./, zaopatruję się w trochę większą ich ilość, chowam do puszki w towarzystwie liścia laurowego /ten przeciw molom spożywczym/ i potem wykorzystuję, aż do następnych zakupów przedświątecznych. Zatem skoro mój wzrok zaprowadził mnie do tych grzybów, zapadła decyzja błyskawicznie – będą bitki w sosie grzybowym, a dla zaostrzenia smaku sosu dodam ogórek kiszony.

Składniki

ok. 400-500 g mięsa z szynki wieprzowej /plastry/gr. ok. 1 cm/
1 mała cebula
1 mały kiszony ogórek
4-5 kapeluszy grzybów suszonych /pokruszonych na drobne kawałki/
3 ziarna ziela angielskiego
1 liść laurowy
gałązka świeżego tymianku lub 1/2 łyżeczki suszonego
gałązka świeżego rozmarynu lub 1/2 łyżeczki suszonego
1 szklanka bulionu lub wody
sól i pieprz do smaku
mąka pszenna – do obtoczenia
olej – do smażenia
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej – do zagęszczenia sosu

Wykonanie

Mięso nakłuć skrzuszaczem do mięsa lub delikatnie rozbić tłuczkiem.
Przyprawić z obu stron solą i pieprzem oraz obtoczyć w mące, po czym usmażyć na oleju na dość mocnym ogniu na rumiano.
Do podsmażonego mięsa dodać następnie cebulę pokrojoną w kostkę, pokruszone grzyby, liść laurowy, ziele angielskie, wymieszać i chwilę razem podsmażyć, po czym wlać wrzący bulion/wodę, dodać rozmaryn i tymianek, przykryć i na wolnym ogniu dusić pod przykryciem do miękkości mięsa /trwa to ok. 40-45 min. w razie potrzeby należy uzupełniać płyn/.
Kiedy mięso jest miękkie dodać ogórek kiszony pokrojony w drobniutką kostkę lub starty na grubych oczkach i dusić jeszcze ok. 10-15 min.
Po tym czasie sos zagęścić, ewentualnie doprawić jeszcze do smaku

inspiracja tu

Pizza z patelni na cieście majonezowym

Uwielbiam takie „małe danka”, bo to może być i kolacja, i śniadanie, może stanowić mały poczęstunek, gdy wpadnie np. przyjaciółka na pogaduchy, ale może też być daniem obiadowym, gdy nie chcemy zbytnio się obżerać. Ja lubię właśnie coś takiego na szybko, zaspokoić głód i mieć jeszcze przy tym przyjemność zjedzenia czegoś nietypowego. A do tego, gdy można jeszcze pokombinować z dodatkami…

Składniki /na 1 pizzę z patelni o śr.26-28 cm/

2 łyżki majonezu
4 łyżki mąki
1 jajko
2 łyżki jogurtu greckiego/kefiru/maślanki
szczypta soli

Dodatki – przykładowo

szynka lub kiełbasa np. salami
1 op. mozzarelli w zalewie lub ser żółty
kilka pieczarek
keczup lub inny sos pomidorowy
zioła prowansalskie, przyprawa do pizzy lub inne ulubione

Wykonanie

Składniki na ciasto wymieszać do połączenia (powinno mieć konsystencję gęstej śmietany).

Ciasto wyłożyć na zimną patelnię /jeśli nie jest przeznaczona do beztłuszczowego smażenia należy posmarować ją niewielką ilością oleju/.
Rozprowadzić ciasto po całej jej powierzchni. Polać po wierzchu niewielką ilością ketchupu, posypać wybraną przyprawą, po czym wyłożyć dowolne dodatki .
Patelnię przykryć i smażyć pizzę na małym ogniu przez około 15-20 minut /do czasu aż ciasto na spodzie delikatnie się przyrumieni, a ser na wierzchu roztopi/.

Podałam z… keczupem i kubkiem czerwonego barszczu. Bardzo sycąca propozycja.
źródło


Gyros wieprzowy /z dodatkami bądź nie/

Sposobów na zrobienie tego dania jest bardzo wiele.
Typowy gyros, podawany często w knajpach, nie zawiera żadnych dodatków warzywnych i jest podawany z frytkami oraz sosem czosnkowym.
Wiele osób robi go jednak, dodając różne warzywa np. paprykę, cukinię czy pieczarki.
Ja tym razem zrobiłam z dodatkiem papryki. Jednak chcę zwrócić uwagę, że kiedy już usmażymy całe mięso, możemy zrezygnować z papryki, pominąć etap jej smażenia, tylko przejść dalej w przygotowaniu dania. Można też na etapie smażenia cebuli włączyć pieczarki, a na etapie smażenia papryki dodać cukinię. Możliwości jest wiele, wszystko zależy od naszej pomysłowości i oczekiwanego efektu końcowego.
Moja koncepcja bardzo mi odpowiada, zarówno smakowo, jak też wizualnie, choć w końcowej fazie gdzież zatracił się kolor papryki żółtej i zielonej, a szkoda. Na przyszłość będę mieszać całość tuż przed wyłączeniem gazu.

Składniki

0,8-1,0 kg łopatki /zamiennie karkówka, szynka/
2 cebule /zalecana biała i czerwona/
2-4 ząbki czosnku
2 kopiate łyżki przyprawy gyros /kebab-gyros/
5 łyżek oleju
sól, pieprz
2-3 papryki /u mnie po 3/4 papryki czerwonej, zielonej i żółtej/


Wykonanie

Mięso pokroić w cienkie plastry, a następnie w paski.
Przyprawę gyros połączyć z olejem i przeciśniętym czosnkiem, zalać tą marynatą mięso, dokładnie wymieszać i odstawić na kilka godzin do lodówki /można nawet na całą noc/.

Na gorącym oleju podsmażyć cebulę pokrojoną w piórka, po czym przełożyć ją do rondla, a na patelnię wrzucać partiami mięso, podsmażać na dość dużym ogniu, zmniejszyć gaz i podsmażać jeszcze kilka minut. Usmażone kawałki przekładać do rondla z cebulą.

Uwagawskazane smażyć mięso partiami, by na rozgrzanym tłuszczu się smażyło na rumiano, a nie dusiło w płynie – własnym sosie.

Na koniec na patelnię wrzucić pokrojoną w paski paprykę i chwilę dusić, mieszać przy tym, aby przy okazje zebrać z patelni wszystkie smaki po smażeniu cebuli i mięsa.
Paprykę wyłożyć na mięso w rondlu, nie mieszać, potrzepać odrobiną soli i pieprzu, przykryć i dusić na małym gazie przez ok. 30 min. aż mięso będzie miękkie. Teraz wymieszać całość i jeszcze chwilkę razem poddusić już odkryte.

Naleśniki zapiekane z cukinią, szynką i żółtym serem

Zbliża się lato, zatem u mnie będzie coraz więcej potraw /a tym samym i przepisów/ na danie z udziałem warzyw, szczególnie z moją ulubioną cukinią. Cukinia wprawdzie jeszcze miniaturowej wielkości jako roślina, to gdzie jej jeszcze do owoców, ale kupić można.
Dziś proponuję naleśniki z jej dodatkiem. Będzie to bardziej urozmaicona wersja naleśników wg przepisu Naleśniki po…francusku i dodatkowo zostaną zapieczone.

Składniki /na 6 naleśników/

1 szklanka mąki pszennej
3/4 szklanki mleka
3/4 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
1 łyżka oleju
przyprawy – sól, papryka słodka i ostra

Farsz

6 plastrów szynki konserwowej
6 plasterków żółtego sera
1 młoda cukinia

dodatkowo

3 łyżki przecieru pomidorowego
3 łyżki majonezu/śmietany
ser żółty starty


Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Cukinię – bez obierania /ze skórką/ pokroić w plasterki i chwilkę podsmażyć na patelni na łyżce rozgrzanego oleju. Ostudzić.
Na jednym brzegu każdego naleśnika ułożyć po plasterku sera żółtego, szynki i „dachówkowo” po kilka plasterków cukinii. Zwinąć naleśniki w rulon, ułożyć w naczyniu do zapiekania, polać mieszanką przecieru pomidorowego i śmietany, posypać startym serem i zapiec w piekarniku nagrzanym do 160 st.C przez 25-30 min.

Kotlety z kaszy jęczmiennej

Tak nam smakowały przygotowywane ostatnio kotlety z kaszy jaglanej z dodatkami, że dziś postanowiłam zrobić znowu, jednak dla odmiany z kaszy jęczmiennej. Wg oceny mojej córki wyszły pyszne… a ja  nie zaprzeczam… mam identyczne zdanie.
 

Z poniżej wymienionych składników wyszło mi 12 kotletów

Składniki

2 woreczki kaszy jęczmiennej, ugotowanej zgodnie z przepisem na opakowaniu
1 cebula
2-3 ząbki czosnku
100-150 g szynki /można pominąć – dałam 4 plastry szynki drobiowej/
spora garść „zieleniny” – u mnie mieszanka szczypiorku, rukoli i natki pietruszki
1 jajko
2-3 łyżki kaszy manna
sól, pieprz do smaku
szczypta kurkumy i ostrej papryki

bułka tarta, olej – do smażenia

Wykonanie

Ugotowaną kaszę przełożyć do miski.

Na rozgrzanym oleju zeszklić cebulę pokrojoną w drobniutką kostkę, dodać posiekany czosnek, przesmażyć i dodać do kaszy.
Posiekane dodatki zielone również dodać do kaszy.
Następnie dodać kaszę manny oraz przyprawy, masę dokładnie wyrobić. Gdy już jest odpowiednio doprawiona dodać jajko i ponownie wyrobić.
Odstawić na chwilę.

Mokrymi rękami nabierać porcje masy, formować kotlety, panierować w bułce tartej i smażyć na rozgrzanym tłuszczu z obu stron na rumiano na niezbyt dużym ogniu.
Od razu podawać z ulubionymi dodatkami. Ja podałam z sosem grzybowym i ogórkiem konserwowym.

Szpinakowe naleśniki z cukinią, papryką, pieczarkami, szynką i serem – zapiekane

Inspiracją do wykonania tych naleśników, jeśli chodzi o ciasto były Szpinakowe naleśniki z twarogiem. Do tych zrobiłam jednak farsz z dodatkiem mojej ulubionej cukinii. I … chcecie to wierzcie, chcecie nie wierzcie… ja powiem krótko – pycha!!!
Równie pyszne są Szpinakowe naleśniki z cukinią, szynką i serem – zapiekane.
  

Składniki /na 8-9 naleśników/

1,5 szklanki mąki pszennej
1 szklanka mleka
1 szklanka wody gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
2 łyżki oleju
100 g szpinaku /u mnie świeży – 2 garści, może być też mrożony/

Farsz

ok. 150 g szynki drobiowej – plastry w ilości odpowiadającej ilości naleśników
ok. 150 g żółtego sera – plastry w ilości odpowiadającej ilości naleśników
ok. 150 g podsmażonych na maśle pieczarek – w plasterkach
1 czerwona papryka
1 młoda cukinia

dodatkowo

2 łyżki przecieru pomidorowego
2 łyżki majonezu
ok. 50 g startego sera żółtego
1-2 łyżki posiekanego szczypiorku


Wykonanie

Rozmrożony szpinak odsączyć trochę z nadmiaru wody, świeży zmiksować w celu rozdrobnienia np. z wodą lub mlekiem.
Wszystkie składniki połączyć za pomocą miksera /trzepaczki/. Odstawić, aby ciasto odpoczęło, po czym smażyć cienkie naleśniki i układać jeden na drugim na głębokim talerzu, odwróconym do góry dnem.

Paprykę umyć, oczyścić i pokroić w paseczki.
Pieczarki oczyścić, pokroić w plasterki i podsmażyć na maśle. Przełożyć na talerz.
Cukinię umyć, odciąć końcówki i za pomocą obieraczki do warzyw pokroić w cieniutkie plastry. Lekko posolić i na chwilę odstawić, po czym zlać wytworzony płyn, a cukinię podsmażyć krótko na patelni, na której były smażone pieczarki.

Na każdym naleśniku ułożyć plasterek żółtego sera, na nim plasterek szynki, dalej 1-2 plastry cukinii, kilka pasków czerwonej papryki i na koniec kilka plasterków podsmażonych wcześniej pieczarek.
Zwinąć każdy naleśnik w rulon i ułożyć w naczyniu żaroodpornym, wysmarowanym cienką warstwą masła/oleju, po wierzchu polać przecierem wymieszanym z majonezem i posypać startym serem.
Zapiekać odkryte w piekarniku nagrzanym do temperatury 175 st.C przez 20 min.- aby się ładnie zapiekły można włączyć jeszcze 3-5 min. termoobieg /nie jest to konieczne, zależy od własnej oceny/.
Podawać posypane posiekanym szczypiorkiem i polane ulubionym zimnym sosem lub z ulubioną sałatką.

 

Szpinakowe naleśniki z cukinią, szynką i serem – zapiekane

Robiłam kiedyś zielone naleśniki – Szpinakowe naleśniki z twarogiem.
Dziś przypomniałam sobie o nich zabierając się do smażenia placków naleśnikowych, a ponieważ miałam trochę liści szpinaku nowozelandzkiego, przyniesionego z ogrodu, pomyślałam żeby go wykorzystać. Jednak „leniuch” odezwał się we mnie… nie chciało mi się wyciągać sprzętu /czyt. blendera – co za wielki sprzęt?! ale lenistwo okazało się jeszcze większe/, więc szpinak tylko drobno pokroiłam /posiekałam/ i w tej postaci dodałam do ciasta. I powiem, że wyglądało to całkiem fajnie nawet.
A same naleśniki? no skoro są i ze szpinakiem, i z cukinią, i jeszcze kozim serem, to muszą być pyszne.

Składniki /na 9-10 naleśników/

2 szklanki mąki pszennej
1 szklanki mleka
2 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
2 łyżki oleju
garść pokrojonego drobno świeżego szpinaku

Farsz

1 młoda cukinia
1 roladka koziego sera /zamiennie serek camembert/
9-10 plasterków szynki /tyle ile naleśników/

Sos

3 łyżki majonezu
2 łyżka gęstego jogurtu naturalnego
1-2 ząbki czosnku
sól, pieprz, cukier

dodatkowo – ok. 50 g startego sera żółtego




Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Cukinię –  bez obierania, pokroić w cieniutkie plastry /zrobiłam to obieraczką do warzyw i uzyskałam coś w rodzaju wstążek/, lekko posolić i odstawić na chwilę, po czym odlać wytworzony płyn i krótko podsmażyć na łyżce oleju.
Na każdym naleśniku ułożyć po 1 plasterku szynki, kilka plasterków/wstążek  cukinii oraz kilka plasterków sera koziego. Zwinąć każdy w rulon i ułożyć w naczyniu żaroodpornym, wysmarowanym cienką warstwą masła/oleju.

Składniki sosu wymieszać, doprawić przyprawami wg własnego smaku i polać nim naleśniki. Całość posypać startym, żółtym serem i zapiec odkryte w piekarniku nagrzanym do 175 st.C do czasu rozpuszczenia sera i ścięcia się zalewy /około 20 minut + 5 minut termoobieg/.