Kakaowiec – maślankowiec

Coś trzeba było upiec, coś „na ząb”, ale szybkiego i ze składników, które akurat były pod ręką. Powstało takie ciasto… smaczne, wilgotne, szybkie do wykonania i ….. zjedzenia.

tortownica śr. 21 cm lub keksówka 11×27 cm

wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej /z wyj. wody/

Składniki

1 szklanka mąki pszennej – u mnie tortowa
1 szklanka drobnego cukru
1/3 szklanki kakao
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka cukru waniliowego
1/4 łyżeczki soli

1 jajko
1/2 szklanki maślanki
1/2 szklanki oleju

1/2 szklanki gorącej wody
zapach migdałowy/arakowy/rumowy

Wykonanie

W jednej misce wymieszać wszystkie składniki mokre, za wyjątkiem wody.
W drugiej misce wymieszać wszystkie składniki suche.
Połączyć teraz suche składniki z mokrymi, wymieszać do uzyskania jednolitej masy.
Na koniec dodać gorącą wodę i ponownie wymieszać do uzyskania jednolitej masy.

Masę wylać do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Formę wstawić do piekarnika nagrzanego do temp. 150-160 st.C /II poziom grzanie góra-dół/ i piec ok. 50-60 min.
Upieczone polać polewą czekoladową lub posypać cukrem pudrem.

Ciasto z dżemem – ekspresowe

Kiedy minie nawałnica wszelakich wypieków świątecznych i wszystkie frykasy są wyjedzone do ostatniego okruszka, przychodzi często ochota na coś słodkiego do kawy, ale prostego, bez wielkiego nakładu pracy… no coś takiego, żeby było, żeby zrobić, ale się nie narobić.
I to ciasto jest właśnie takie. Proste, szybkie, ze składników, które zazwyczaj mamy pod ręką, a mimo to pyszne, wilgotne, no takie z kategorii „jadą goście” i musi być coś na już do poczęstunku.

forma u mnie 20×32 cm /z wyjmowanym dnem/

Składniki

2,5 szklanki mąki pszennej
1 szklanka cukru /dałam niepełną/
2 łyżki serka mascarpone
1 łyżka kakao
1 łyżeczka sody
szczypta soli
1/2 szklanki oleju
3/4 szklanki mleka
1 słoik dżemu (ok 250 ml)
2 jajka

Wykonanie

Mąkę wymieszać z cukrem, solą, kakao i sodą, dodać pozostałe składniki i zmiksować. Przełożyć do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia . Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170-175 st.C /II poziom grzanie góra-dół/ i pieczemy ok 40-50 min./próba patyczkowa/. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem lub polać polewą czekoladową i… można częstować gości.

źródło

Babka cytrynowa w makowe kropeczki

Miałam zaplanowaną babkę kokosową, ale kiedy otrzymałam od Orchideli przepis na tą właśnie babkę, plany musiały ulec zmianie. W przepisie niczego nie zmieniłam, jedynie w nazwie babki podkreśliłam obecność w cieście maku, a to dlatego, że na blogu mam już babki cytrynowe, więc musiałam tą jakoś wyróżnić.

na okrągłą formę do babki (średnicy 20 cm, wysokości 10 cm) lub keksówkę (12 cm x 25 cm) u mnie forma śr. 23 cm

Składniki

200 g miękkiego masła (1 kostka)
2/3 szklanki cukru pudru (80 – 100 g)
sok z 1/2 cytryny + otarta skórka z cytryny
1 łyżka miodu, płynnego (25 g)
4 jajka
2 szklanki mąki pszennej, typ 450-500 (300 g)
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

dodatkowo (opcjonalnie)

4 łyżki suchego maku (25 g)

Wykonanie

Jajka i masło wyjmujemy z lodówki co najmniej 1 godzinę przed pieczeniem.
Cytrynę dokładnie myjemy i sparzamy skórkę gorącą wodą.

Następnie miękkie masło z cukrem ucieramy do białości.
Gdy masło jest już puszyste i napowietrzone dodajemy sok, skórkę z cytryny i płynny miód, całość krótko mieszając.
W kolejnym kroku dodajemy jajka i ucieramy całość na gładką masę.

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i solą, po czym całość dodajemy do reszty składników, mieszając do ich połączenia.
Na koniec dodajemy jeszcze mak (opcjonalnie) i krótko mieszamy.

Gdy ciasto jest gotowe przelewamy je do wysmarowanej masłem foremki i wstawiamy do piekarnika wcześniej nagrzanego do 180 st.C (grzałka górna i dolna, bez termoobiegu).
Babkę pieczemy około 40 minut (lub do suchego patyczka) na drugim poziomie piekarnika od dołu.
Gdy jest już upieczona, od razu wyjmujemy ją z piekarnika i zostawiamy na blacie na 10-15 minut, po czym wyjmujemy ją z formy.

Babkę polałam lukrem przygotowanym wg proporcji:
1/2 szklanki cukru pudru
1-2 łyżki soku z cytryny
1/2 łyżki maku

Ciasto RAJSKIE JABŁUSZKO

Planowana od jakiegoś czasu szarlotka jeszcze musi poczekać. „Rajskie” wypatrzone u Heni Foks zajęło jej miejsce w kolejce. Ale warto było, bo… ciekawe i smaczne.

Składniki /u mnie forma 24×24 cm – kwadratowa tortownica/

Ciasto

3 jajka /L/
1.5 szklanki mąki pszennej
1 szklanka cukru
1/2 szklanki kwaśnej śmietany
1/2 szklanki oleju
1.5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka kakao
szczypta soli

Jabłka

800 g jabłek
2 łyżki budyniu czekoladowego

Beza

3 białka
1/2 szklanki cukru
2 łyżki budyniu czekoladowego
szczypta cynamonu /opcjonalnie/
szczypta soli

Wykonanie

Jabłka obrać, pokroić w drobną kostkę, przed wyłożeniem na ciasto dodać 2 łyżki budyniu czekoladowego i wymieszać.

Białka ubić z cukrem, szczyptą soli i cynamonem, przed wyłożeniem na jabłka dodać 2 łyżki budyniu czekoladowego, wymieszać.

Całe jajka ubić z cukrem i szczyptą soli na puszystą masę. Nie przerywając ubijania dodać olej, następnie śmietanę, na końcu mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Dokładnie wymieszać.

Ciasto wylać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Na ciasto wyłożyć równomiernie jabłka, a na jabłka wyłożyć łyżką bezę, delikatnie wyrównać
Piec w piekarniku nagrzanym do temp. 170 st. C przez 50 min., grzanie góra-dół. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.

Kajmakowiec

Oczarowało mnie to ciasto swoim wyglądem, ale też wyobraźnią na temat walorów smakowych do tego stopnia, że złamałam swoje postanowienie, że do świąt już żadnych ciast nie będzie /ciekawa jestem, czy wytrwam, z pewnością nie, po co się przyznałam?/. Inspirację znalazłam na blogu Sio smutki, z tym, że recepturę dopasowałam do moich wymogów i potrzeb, głównie jeśli chodzi o rozmiar wypieku.
  .

forma 11×35 cm

Składniki

2/3 kostki miękkiego masła /ok. 135 g/
80 g cukru trzcinowego lub brązowego
150 g kajmaku z puszki /masy krówkowej/
3 małe jajka /M/
2 łyżeczki proszku do pieczenia /8 g/
ok. 1/3 szklanki soku z pomarańczy /dałam sok jabłkowy i aromat pomarańczowy/
230 g mąki pszennej /ok. 1 i 1/3 szklanki/
2/3 tabliczki czekolady mlecznej lub gorzkiej

Polewa

180 g kajmaku
1/3 tabliczki czekolady mlecznej
garść posiekanych pistacji lub innych orzechów
 

Wykonanie

Miękkie masło umieścić w misie miksera razem z cukrem trzcinowym i ubijać na maksymalnych obrotach 5-6 minut.

Miksując dalej dodawać kajmak, a następnie kolejno po 1 jajku.
Wlać sok z pomarańczy /nadal miksując/, na końcu dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i na małych już obrotach zmiksować tylko do uzyskania jednolitego ciasta.
Teraz do ciasta dodać posiekaną czekoladę, wymieszać szpatułką.

Ciasto przełożyć do foremki wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównać.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 st.C i piec ok.40-45 minut /próba suchego patyczka/.

Przygotować polewę.
Kajmak przełożyć do rondelka i podgrzać na małym gazie, a gdy będzie mocno ciepły zdjąć z ognia, dodać połamaną czekoladę i mieszać do jej rozpuszczenia. Następnie dodać orzechy, wymieszać i wyłożyć na przestudzone ciasto.

Ciasto czekoladowe z bananami

Przepyszne, naprawdę wspaniałe w smaku, wilgotne i długo zachowujące świeżość ciasto czekoladowe z bananami. Jest łatwe i szybkie do przygotowania! A przepis od Moniki.

Składniki (u mnie forma 20×32 cm):

200 g miękkiego masła
150 g cukru pudru
100 g mlecznej czekolady
200 g słodkiej śmietanki 30 lub 36%
100 g jogurtu naturalnego
4 średnie jajka
kilka kropli olejku waniliowego
330 g mąki pszennej
12 g proszku do pieczenia
250 g bananów (waga po obraniu, u mnie 2 sztuki)

Polewa

100 g mlecznej czekolady
100 g słodkiej śmietanki 30 lub 36%

Dodatkowo

wiórki kokosowe do posypania

Wykonanie

Masło razem z cukrem pudrem i kilkoma kroplami olejku waniliowego przełożyć do misy miksera i zacząć ubijać.

W międzyczasie na małym ogniu rozpuścić w śmietance czekoladę.

Gdy ubijana masa maślana zrobi się biała i puszysta, nie przerywając miksowania dodawać kolejno jajka, dobrze ubić.
Następnie miksując dalej, ale na najmniejszych obrotach /moim zdaniem lepiej do mieszania używać już odtąd dużej łyżki lub trzepaczki/ wlać rozpuszczoną czekoladę (może być ciepła), ubić do połączenia i dodać jogurt – jeszcze chwilę miksować.
Na końcu dodać mąkę z proszkiem do pieczenia, zmiksować na najniższych obrotach do uzyskania gładkiego ciasta.

Banany pokroić w plasterki, dodać do ciasta, delikatnie wymieszać łopatką.
/I znowu myślę, że dobrze zostawić troszkę bananów i potem powtykać je w ciasto na wierzchu, wtedy będą rozmieszczone bardziej równomiernie/.

Ciasto wyłożyć do blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Wyrównać powierzchnię i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170-175 st.C i piec 40-45 minut (grzanie góra-dół, środkowy poziom /u mnie II poziom/, bez termoobiegu).

Upieczone, przestudzone ciasto polać czekoladą rozpuszczoną ze śmietanką i posypać wiórkami kokosowymi.

Babka „kaszak”

Okres, kiedy tradycyjnie na stole powinna pojawić się babka minął już jakiś czas temu, ale … dobra babki nigdy nie jest zła i smakuje o każdej porze, przy okazji, jak też bez niej.
Dziś proponuję babkę na bazie kaszy manny. Od kiedy przepis na WŻ zaprezentowała mariolan76, wszyscy niemal ją pieką. Mnie również ciekawość zżerała, jak też może ona smakować, więc również upiekłam.
Piekłam już kiedyś Sernik-kaszak… i smakował. Babka też smaczna, wilgotna, na przyszłość chyba lepiej użyć kaszy mann błyskawicznej. Dałam zwykłą i … wyczuwam „ziarenka” kaszy, a może mam tak wrażliwe podniebienie.

forma na babkę śr. 23 cm wys. 11,5 cm /z kominem/ 

Składniki

1 szklanka kaszy manny
2 szklanka kefiru
1 szklanka mąki + 1 łyżka
1/2 szklanki oleju /najlepiej rzepakowy/
1 szklanka cukru
2 jajka
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1 łyżka kakao

Wykonanie

Do miski wsypać kaszę manny, dodać kefir, wymieszać i odstawić na 30 min .
W osobnej misce zmiksować jajka z cukrem na puszystą masę, dodać je do napęczniałej kaszy z kefirem . Dodać pozostałe składniki iwy mieszać szpatułką lub krótko zmiksować.
Ciasto podzielić na dwie połowy do osobnych misek i do jednej dodać łyżkę maki, zaś  do drugiej łyżkę kakao i wymieszać.

Do formy – może być na babkę , keksówka lub tortownica – wylewać na przemian trochę ciasta jasnego, trochę ciemnego . Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170-180 st.C i piec ok 50 min . Sprawdzić patyczkiem .

Babka kokosowa

Kokosowa? takiej jeszcze nie było… no to będzie…córce smakowała bardzo, ja wolałabym bardziej wilgotną, ale smaczna jest, a dla wielbicieli kokosu pyszna.

forma na babkę śr. 23 cm wys. 11,5 cm /z kominem/ 

Składniki

3 jajka
300 g mąki tortowej
120 ml oleju
150 g cukru kryształu
150 g jogurtu naturalnego kremowego
40 g wiórek kokosowych
2 łyżeczki proszku do pieczenia

lukier cytrynowy /przepis klik/.
wiórka kokosowe

Wykonanie

Całe jajka ubić z cukrem na jasną, puszystą masę.
Do ubitych jajek dodać olej i jogurt, wymieszać do połączenia składników, ale już nie mikserem, a szpatułką.

Następnie do masy dodać w kilku partiach przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i wiórkami kokosowymi. Mieszać delikatnie szpatułką. Przełożyć ciasto do foremki wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą lub kaszką manną.

Piec w temperaturze 160-170 st. C przez ok. 40-50 min. lub do tzw. suchego patyczka /II półka od dołu, grzanie góra-dół bez termoobiegu/.
Otworzyć piekarnik i po 5 minutach wyjąć ciasto. Po następnych 5 minutach odwrócić babkę z foremką na paterę i nakryć foremkę ściereczką zwilżoną w zimnej wodzie – babka pięknie sama wyjdzie. Zostawić tak z tą foremką na ok.10 minut, żeby para została w babce.. Przestudzoną babkę polać lukrem i posypać kokosem.

urocza babka w wykonaniu Goplany

Babka ekspresowa

Babka to wypiek głównie wielkanocny, ale chętnie zjadana także w innym czasie. W ramach treningu przed wypiekami wielkanocnymi, dziś proponuję szybką do upieczenia babkę, ot tak, bez okazji, do kawy czy herbaty.
Babka wychodzi puchata mimo, że nie wymaga za wiele wkładu pracy, ani też wyszukanych składników. Tylko piec i się zajadać.

forma na babkę śr. 23 cm wys. 11,5 cm /z kominem/ 

Składniki

3 jajka
1 szklaka cukru
1 szklanka mąki pszennej
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
1 masło /margaryna/ – moje masło miało 200 g
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżeczki kakao
aromat cytrynowy i śmietankowy

Wykonanie

Masło rozpuścić i wystudzić.
Całe jajka ubić z cukrem na puszystą masę, dodać obydwie mąki wymieszane z proszkiem oraz rozpuszczone, przestudzone masło i aromaty.
Wymieszać na niskich już obrotach miksera.
Ciasto przelać do formy wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułka tartą, zostawiając w misce 3-5 łyżek ciasta. Do tego ciasta dodać kakao i wymieszać. Polać po werzchu ciasta jasnego, po czym przeciągnąć patyczkiem do szaszłyków lub dużym widelcem i delikatnie zamieszać /można to pominąć/.
Piec w piekarniku nagrzanym do 175 st.C przez 45 min /środkowy poziom, grzanie góra-dół/.

Kiedy ostygnie posypać cukrem pudrem lub polać lukrem bądź polewą czekoladową.

Murzynek czekoladowy bez jaj i… miksera

Szukajcie, a znajdziecie… szukałam przepisu na jakieś szybkie ciasto czekoladowe, takie na już, „leniwe”, szybkie i mało wymagające czyli takie „zrobić, ale się nie narobić” i portfela zbyt nie obciążyć. I …. oto ono. Takie trochę muffinkowe, ale bardzo dobre, wilgotne. I jeszcze jedno do kolekcji „murzynków”.

keksówka 10×27 cm

Składniki

2 szklanki mąki tortowej
3 łyżki kakao
3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu /można pominąć/
1 szklanka wody o temperaturze pokojowej
1/3 szklanki oleju /u mnie rzepakowy/
2/3 szklanki cukru /można dać ciut więcej, gdy lubimy ciasta słodkie/
2 łyżki powideł śliwkowych lub ciemnego dżemu
1 łyżka soku z cytryny
kilka kostek pokrojonej w drobną kostkę gorzkiej czekolady /u mnie 4 kostki/.

Wykonanie

Do jednej miski przesiać wszystkie składniki suche, za wyjątkiem cukru.
W drugiej miseczce wymieszać wszystkie składniki mokre i cukier /cukier powinien się rozpuścić/.
Teraz mokre składniki wlać do suchych, dodać czekoladę, wymieszać szpatułką/łyżką drewnianą, ciasto przelać do foremki i piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 170-180 st.C przez ok. 40 min. /do suchego patyczka/.