Zrazy z mięsa mielonego z pieczarkami i żółtym serem

Lubię takie zraziki, nie roladki nadziane, a po prostu zrazy, takie od razu  2w1 czyli mięso połączone już z dodatkami. Prezentowałam już kilka takich wariantów, dziś dla odmiany połączyłam mięso z pieczarkami i serem. Też smacznie wyszło.
 

Składniki

500 g mięsa mielonego wieprzowego

1 jajko
1 kajzerka namoczona w mleku lub 1/2 szklanki bułki tartej
1 cebula
150 g pieczarek
100 g sera żółtego np. gouda
1/2 pęczka natki pietruszki
sól, pieprz, majeranek, kminek mielony, papryka słodka i ostra
mąka do obtoczenia
olej do smażenia

0,5 l bulionu lub wody
liść laurowy, 2 kulki ziela angielskiego
2 łyżki sosu sojowego
2 łyżki słodkiej śmietanki
1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
1 łyżka mąki pszennej i 1 ziemniaczanej – do zagęszczenia sosu

Wykonanie

Cebulę i pieczarki pokroić w kostkę i podsmażyć na oleju. Odstawić do ostudzenia.
Ser żółty zetrzeć na małych oczkach.

Do miski przełożyć mięso mielone, dodać bułkę, jajko i przyprawy, wymieszać.
Dodać ostudzone pieczarki oraz ser żółty, połowę posiekanej natki pietruszki, całość dokładnie wymieszać.

Z masy mięsnej formować w mokrych w dłoniach podłużne zrazy, obtaczać je w mące, ponowić formowanie w dłoniach lekko dociskając, po czym obsmażać ze wszystkich stron na rozgrzanym oleju.
Obsmażone zrazy przełożyć do rondla, całość zalać bulionem lub wodą, dodać sos sojowy oraz koncentrat i zagotować. Dodać liść laurowy oraz ziele angielskie i dusić na wolnym ogniu pod przykryciem przez około 30 minut.
Teraz do sosu dodać obie mąki rozpuszczone w kilku łyżkach zimnej wody, połączone ze śmietanką, doprawić ewentualnie do smaku, zamieszać i gotować, aż sos zgęstnieje.
Danie posypać resztą posiekanej natki pietruszki.

 

 

Łopatka duszona w sosie śliwkowym

Planowałam zrobić z niej gulasz, ale jak to zwykle bywa… plany sobie, a realizacja sobie. Będzie zatem łopatka w sosie śliwkowym. I nie żałuję tej zmiany.

Składniki

ok. 0,7 kg łopatki wieprzowej
1 szklanka wody
1 liść laurowy
2-3 ziarna ziela angielskiego
0,5 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka majeranku
duża szczypta pieprzu cayenne
sól, pieprz do smaku
olej do smażenia
mąka do oprószenia mięsa

marynata

1 czerwona cebula
3 łyżki powideł śliwkowych
1 łyżeczka soli
0,5 łyżeczki pieprzu

Wykonanie

Dzień wcześniej mięso umyć, osuszyć i pokroić na cienkie plastry.

W pojemniku, w którym będzie się marynowało mięso wymieszać powidła, bardzo drobno posiekaną czerwoną cebulę, sól i pieprz, po czym włożyć do marynaty mięso i dokładnie wymieszać, by wszystkie kawałki zostały pokryte marynatą.
Pojemnik przykryć szczelnie i odstawić na noc do lodówki.
Następnego dnia rozgrzać olej na patelni i obsmażyć na rumiano plastry mięsa, uprzednio lekko oprószone mąką /starać się usunąć cebulę z mięsa/.
Gdy mięso jest już rumiane, na patelnię dodać resztę marynaty z pojemnika razem z cebulą, wlać szklankę wody, dodać liść laurowy i ziele angielskie, mieloną paprykę i pieprz cayenne i dusić wszystko razem na wolnym ogniu do miękkości mięsa.
W razie potrzeby dodać jeszcze trochę wody.
Następnie dodać posiekany czosnek, majeranek i doprawić do smaku solą i pieprzem.

Makaron z sosem cebulowym

Dziś miałam dzień  „lenia” i naszło mnie na wspominki. Myślami odleciałam w czasy dzieciństwa, a więc czasy bardzo odległe, a jednak ciągle bliskie i pozostające w pamięci. Lubię tak czasem oddać się wspomnieniom i powrócić do tych moich „pagórków leśnych”…
I w tych rozmyślaniach przypomniał mi się okres wczesnowiosenny, okres tzw, przednówka, kiedy to zapasy ubiegłoroczne już się kończyły /czasem nawet skończyły/, a na nowe trzeba było jeszcze trochę poczekać. Dodam, że nie były to czasy, gdzie co krok stał market, w którym przez okrągły rok było wszystko dostępne, a i nadmiarem gotówki nikt nie grzeszył.
Menu codzienne było więc oparte na tym, co jeszcze się ostało w spiżarni czy piwnicy, proste, ale zdrowe i jakże smaczne, te smaki czuje się do dziś. I tym sposobem w moich myślach dotarłam do prostego, ale bajecznie smacznego sosu na bazie cebuli usmażonej ze śmietaną, taką prawdziwą, którą można było nożem kroić. Ziemniaki polane takim sosem to był rarytasik, a i makaron z nim smakował wyśmienicie.
U mnie dziś będzie z makaronem.

Składniki

pół paczki makaronu np. penne /ok. 200-250 g/
ok.100 g tartego sera (np.mozzarella) – opcjonalnie

sos
3 małe lub 2 średnie cebule
100 ml śmietanki słodkiej
2 łyżki masła
kilka ząbków czosnku /opcjonalnie/
1/2 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu
sól

Wykonanie

Cebulę obrać i pokroić w cieniutkie piórka lub półplasterki .
Na patelni rozgrzać masło, wrzucić cebulę i smażyć ją na bardzo małym ogniu przez 20-30 minut, regularnie mieszając, aż stanie się miękka, słodka i złocista.
Gdy będziemy dodawać czosnek, posiekać go i teraz dodać do złocistej już cebuli, krótko przesmażyć. Gaz jeszcze zmniejszyć do minimum i dodać śmietankę. dokładnie wymieszać, doprawić do smaku solą i pieprzem i pogotować jeszcze chwilę, aż sos trochę zgęstnieje.

Makaron ugotować w osolonym wrzątku, odcedzić. troszkę wody z gotowania zostawić. Makaron przełożyć na patelnię do sosu, dodać troszkę wody z jego gotowania, energicznie wymieszać, aby sos dokładnie oblepił makaron, chwilę całość podgrzewać, po czym zdjąć z ognia i podawać.
Można ewentualnie posypać jeszcze startym serem lub dodać natkę, jak u mnie.
Sosem można też polać potłuczone ziemniaki..

 

 

Kotlety schabowe zapiekane w sosie śmietanowo- musztardowym

Danie proste, szybkie, ale bardzo smaczne. Sprawdzi się do podania na obiad gdy mamy gości, jak też na niedzielny obiad rodzinny.

Składniki

6 kotletów schabowych bez kości
2 średnie cebule

Sos śmietanowo- musztardowy:

2 łyżki musztardy /dałam miodową//
3 łyżki płynnego miodu
1 łyżka mąki pszennej
330-400 g słodkiej śmietany do zup i sosów 12% lub 18% lub słodkiej śmietanki 30%
sól, pieprz

Wykonanie

Kotlety rozbić tłuczkiem do mięsa i ułożyć pojedynczą warstwą w naczyniu żaroodpornym /nie miałam tak dużego naczynia, ułożyłam w 2 warstwach rozdzielonych częścią cebuli/.
Cebule obrać i pokroić w półplasterki, rozłożyć na mięsie.

W miseczce wymieszać dokładnie musztardę, miód i mąkę. Mieszając, stopniowo dodawać śmietanę. Doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Przygotowanym sosem.polać kotlety.

Naczynie wstawić do nagrzanego do 175-180 st.C piekarnika i piec ok. 50-60 /II poziom, grzanie góra-dół/. Zapiekać pod przykryciem, pod sam koniec na 5-10 min. odkryć.
Można już tak pozostawić mięso, bądź wyjąć kotlety i zmiksować sos /ja tak zrobiłam/.

 

 

Roladki schabowe z porem i żurawiną

Dziś proponuję roladki schabowe nadziane porem i żurawiną, a wszystko w pysznym sosie śmietanowym. No i jak przystało na okres wiosenno-letni, sporo zielonego koperku.

Składniki

5 kotletów schabowych
1 średniej wielkości por /biała i jasna część/
1 garść żurawiny
zimne masło czosnkowe
sól, czarny pieprz
mąka pszenna do obtoczenia roladek
1 szklanka bulionu
łyżeczka mąki do zagęszczenia sosu
1 duży ząbek czosnku
olej do smażenia
pół szklanki słodkiej śmietanki
pół łyżeczki musztardy sarepskiej
ewentualnie kilka łyżek wody
1 łyżka posiekanego koperku

Wykonanie

Plastry schabu cienko rozbić, oprószyć z obu stron solą i pieprzem.

Pora przekroić wzdłuż na pół, następnie pokroić w cienkie plasterki, dodatkowo jeszcze lekko posiekać.
Ok. 1/2 część pokrojonego pora oprószyć solą i pieprzem, wymieszać.

Na każdym plastrze schabu układać wiórki zimnego masła, na nie porcję przyprawionego pora /z tej 1/2/ i troszkę żurawiny.
Zwijać roladki, delikatnie obtaczać je w mące (można je wcześniej zawinąć sznurkiem lub spiąć szpadkami), a następnie obsmażać do lekkiego zarumieniania z każdej strony.

Do podsmażonych roladek dodać szklankę bulionu, resztę pora oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Wszystko oprószyć solą i pieprzem, przykryć naczynie i dusić razem na małym ogniu ok. 30-40 min. od czasu do czasu odwracając roladki.
Pod koniec duszenia dodać koperek oraz śmietankę wymieszaną z musztardą i łyżeczką mąki, wymieszać, doprawić sos do smaku.
Jeśli sos się rozwarstwia, dodać wodę, wymieszać i jeszcze chwilę podgrzewać, aż będzie gładki.

inspiracja

Roladki schabowe z serem, papryką i ogórkiem kiszonym w sosie

Roladki schabowe, dawno nie serwowane, a przecież to takie smaczne danie obiadowe.
Do środka można włożyć co lubimy, co nam najbardziej odpowiada i smakuje. Poniżej moja dzisiejsza propozycja… wyszło bardzo smacznie.

Składniki

8 plastrów schabu /grubość jak na kotlety/
sól, pieprz czarny
musztarda
mąka pszenna do obtoczenia
olej do smażenia
1 cebula
czerwona papryka w proszku /ok, 1 łyżeczki/
250-300 ml bulionu
1 łyżka mąki ziemniaczanej + 1/3 szklanki zimnej wody

farsz

1 serek pleśniowy – u mnie camembert
po kawałku papryki czerwonej i żółtej
2 ogórki kiszone
kawałek białej cebuli

Wykonanie

Kotlety cienko rozbić, przyprawić solą i pieprzem, odstawić na minimum 20-30 min. Po tym czasie każdy płat posmarować cienko musztardą.
Na każdy płat mięsa wyłożyć teraz po cząstce sera, obu papryk, piórko cebuli i kawałek ogórka. po czym zwinąć ciasno w roladkę.
Roladki oprószyć mąką i obsmażyć ze wszystkich stron na rumiano na rozgrzanym oleju, po czym przełożyć je do rondla. Do rondla dodać też drobno pokrojoną cebulę i paprykę w proszku, a całość podlać bulionem, Naczynie przykryć i dusić roladki do miękkości /ok. 40-50 min./ po czym zagęścić sos 1 łyżką mąki ziemniaczanej rozpuszczonej w niewielkiej ilości wody. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Roladki schabowe z farszem szynkowo-jajecznym w sosie

Dziś proponuję roladki schabowe w nowej wersji, a mianowicie nadziane farszem szynkowo-jajecznym. Roladki duszone są w sosie własnym i są bardzo smaczne. zarówno roladki jak i sos.

Składniki

6-7 plastrów schabu /grubość jak na kotlety/
sól, pieprz czarny
mąka pszenna do obtoczenia
olej do smażenia
1 cebula
czerwona papryka w proszku /ok, 1 łyżeczki/
250-300 ml bulionu
1 łyżka mąki ziemniaczanej + 1/3 szklanki zimnej wody

farsz

4 jajka
100 g wędzonej szynki
2 łyżki majonezu
2 łyżki posiekanego szczypiorku

Wykonanie

Kotlety cienko rozbić, przyprawić solą i pieprzem, odstawić na minimum 20-30 min.

Jajka ugotować na twardo, obrać i pokroić w kostkę. Szynkę ównież pokroić w kostkę.
Połączyć jaja, szynkę i szczypiorek, dodać majonez, doprawić do smaku solą i pieprzem i wymieszać.

Na każdy płat mięsa wyłożyć po 2 łyżki masy jajeczno-szynkowej i rozsmarować na powierzchni kotleta, po czym zwinąć ciasno w roladkę.
Roladki oprószyć mąką i obsmażyć ze wszystkich stron na rumiano na rozgrzanym oleju, po czym przełożyć je do rondla.Do rondla doda też drobno pokrojoną cebulę i paprykę w proszku, a całość podlać bulionem, Naczynie przykryć i dusić roladki do miękkości /ok. 40-50 min./ po czym zagęścić sos 1 łyżką mąki ziemniaczanej rozpuszczonej w niewielkiej ilości wody. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Naleśniki ze szpinakiem i fetą zapiekane w sosie serowym

Robiłam kiedyś zapiekane naleśniki, ale z innym farszem i innym sosem… o takie: Naleśniki z drobiowym farszem zapiekane w śmietanie. Były też  Naleśniki ze szpinakiem i serkiem pleśniowym oraz Naleśniki ze szpinakiem, serem białym i fetą, jednak bez zapiekania w sosie.
Dziś będą ze szpinakiem i fetą, a sos serowy.
Inspirację znalazłam u Barb82.

naleśniki ze szpinakiem i fetą

Składniki

2 szklanki mąki pszennej
1 szklanki mleka
2 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
2 łyżki oleju

Farsz

1 opakowanie mrożonego szpinaku /450 g/ lub odpowiednio świeżego
1 kostka sera feta /ok. 200 g/
3 ząbki czosnku
3 łyżki masła
sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Sos serowy

2 łyżki śmietany 18%
3 łyżki mleka
1 jajko
ok. 50 g startego sera żółtego
pół łyżeczki papryki ostrej
sól, pieprz
Wykonanie
Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.
Szpinak rozmrozić bezpośrednio na patelni i odparować, dodać masło, przeciśnięty przez praskę czosnek i przyprawy, przesmażyć. Gdy użyjemy szpinaku świeżego należy go pokroić i również przesmażyć na maśle. Ostudzić.

Z podanych składników przygotować sos serowy.

Naleśniki smarować szpinakiem, posypywać rozdrobnioną fetą i zwijać w ruloniki, po czym układać je ciasno w natłuszczonym naczyniu do zapiekania, polać sosem i zapiec w piekarniku nagrzanym do temperatury 170 st.C przez ok. 20 min.

Sos śliwkowy

Sos bardzo łatwy do przygotowania i smaczny. Idealny do schabu ze śliwkami, ale też do mięs pieczonych, szczególnie do pieczonego drobiu. Ja podałam go właśnie do Schabu ze śliwkami.
sos śliwkowy

Składniki
1/2 słoika powideł śliwkowych /ok.150 g/
2 łyżeczki sosu sojowego
1 łyżka cukru
1 łyżka oleju
1 łyżka wódki /można pominąć/
duży ząbek czosnku
1/2 łyżeczki papryki ostrej lub chilli
1/2 łyżeczki imbiru
50 ml soku jabłkowego
50 ml wody
1-2 łyżki octu śliwkowego /powstały przy wykonaniu śliwek w occie/

Wykonanie

Wszystkie składniki włożyć do rondelka i zagotować, doprawić ewentualnie do własnego smaku.

Karkówka zapiekana w sosie

Chciałam zrobić na obiad coś z karkówki… dawno jej nie serwowałam… padło na taką, która „robi się sama”, a skoro tak, to niech się sama robi, a ja tymczasem będę buszować w necie…
No i zrobiła się, a nawet powiem więcej – wyszła bardzo smaczna, a mięso… rozpływa się w ustach.
karkówka zapiekana w sosie
źródło

Składniki

1 kg karkówki
sól, pieprz + mąka do obtaczania mięsa

sos

0,6 litra wody
1 kostka rosołowa lub vegeta
3 łyżki koncentratu pomidorowego
1 kopiata łyżka śmietany kwaśnej /12 lub 18 %/
1 łyżka mąki pszennej
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka cukru
ostra i słodka papryka /dałam 1/2 łyżeczki ostrej i 1 słodkiej/
pieprz cayenne lub czarny
ulubione zioła
ew. sól /nie jest raczej konieczna/

dodatkowo : 2 cebule do obłożenia mięsa
karkówka zapiekana w sosie

Wykonanie

Mięso pokroić na plastry, lekko rozbić tłuczkiem, posypać solą i pieprzem /to na chwilę odstawiłam/, obtoczyć w mące, obsmażyć na patelni.

Sos:
W wodzie wymieszać koncentrat, dodać śmietanę i mąkę, dobrze rozprowadzić, dodać cukier, przyprawy oraz pokrojony w cienkie plasterki czosnek, wrzucić kostkę rosołową, całość zagotować.

Cebule pokroić na plastry.

Mięso poukładać w naczyniu żaroodpornym, obłożyć plastrami cebuli, zalać sosem.
Piec około 60 minut w temperaturze 180 st. C bez przykrycia, co jakiś czas przemieszać mięsko widelcem /ja piekłam przykryte, dopiero pod sam koniec odkryłam/.