Muffinki piernikowe

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta… zamiast chatki z piernika u mnie będą muffinki piernikowe …pyszne, wilgotne, długo zachowują świeżość.


Składniki /na 12 szt/

suche:
300 g mąki pszennej tortowej /2 niepełne szklanki/
1/3 szklanki cukru trzcinowego
2 pełne łyżeczki przyprawy do piernika
2 pełne łyżeczki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia lub płaska łyżeczka sody
szczypta soli

mokre:
1/3 szklanki miodu
2/3 szklanki jogurtu /maślanki, śmietany 9-12% lub mleka/
1/3 szklanki oleju
2 jajka
2 łyżki powideł śliwkowych

dodatkowo – konfitura z róży


Wykonanie

W jednej misce wymieszać składniki suche, w drugiej mokre, po czym dodać mokre do suchych i krótko wymieszać, tylko do połączenia /łyżką, trzepaczką rózgową/.

Formę do pieczenia muffinek wyłożyć papilotkami, napełniać je masą piernikową do ok. 3/4 wysokości w następujący sposób: 2 łyżki masy piernikowej, potem 1 łyżka konfitury różanej, a na wierzch jeszcze 1 łyżka masy piernikowej.
Piec w nagrzanym piekarniku do 180 st.C ok. 20-25 min. /do suchego patyczka/.
Po upieczeniu można dowolnie udekorować lub posypać tylko cukrem pudrem.

Piernik kanadyjski z… herbatą

Przepis stary jak… nie, nie napiszę jak ja, bo może jeszcze starszy, więc co będę się postarzać. Jedno jest pewne – odkąd zaczęłam cokolwiek w kuchni tworzyć, to przepis już istniał. Podejrzewam, że któryś z koleżanek „pracowych” przytaszczyła go kiedyś do pracy po świętach razem z kawałkiem ciasta. Tak to się na ogół działo, że starsze koleżanki przynosiły często jakieś smakołyki na spróbowanie, często uprzedzając prośby tych młodych „a dasz przepis”, przynosiły od razu i przepis.

Wracając do piernika … czemu on kanadyjski? nie mam zielonego pojęcia, bo że z herbatą to widać z receptury… W zasadzie powinien chyba nazywać się „piernik herbaciany”, ale może wtedy ktoś myślałby, że z Batumi? że nazwa od „herbaciane pola Batumi”?
Zatem niech nazwa zostanie jak zapisano kiedyś w zeszycie, nie będę niczego zmieniać w starym przepisie,
Dodam tylko jeszcze, zgodnie zresztą z moimi zapiskami w zeszycie, że piernik można upiec jako piernik i polać go polewą, bądź też upiec trzy oddzielne placki i przełożyć masą grysikową lub budyniową. Ja tą wersję właśnie wybrałam tym razem, a masa będzie grysikowa. Na marginesie – mam 3 jednakowe blachy, bardzo też już leciwe i nie mogę wykluczyć, że kiedyś nabyłam je właśnie po to, by piec ten piernikowy placek… jestem prawie pewna.

forma 24×36 cm

Składniki

Ciasto

3 szklanki mąki
1 szklanka miodu
1 szklanka cukru /wystarczy pół, gdy nie chcemy zbyt słodkiego/
1 szklanka oleju
1 szklanka mocnej herbaty /2 torebki lub 3 łyżeczki na szklankę wody/
4 jajka
2 pełne łyżeczki sody
1 przyprawa do piernika /2-3 czubate łyżeczki/
szczypta soli

Masa grysikowa

6 łyżek błyskawicznej kaszy manny
1/2 l mleka 3,2%
1 szklanka cukru pudru
1 kostka margaryny lub masła /250 g/
sok z 1/2 cytryny

dodatkowo

polewa czekoladowa lub czekoladowo-śliwkowa /tutaj/
słoik powideł śliwkowych
lub
poncz śliwkowy: wymieszać:
4-5 łyżeczek powideł śliwkowych
pół szklanki wody (lub więcej)
2-3 łyżki spirytusu

Wykonanie

Do misy miksera wbić całe jajka, dodać cukier i zmiksować na najwyższych obrotach.
Następnie zmniejszyć obroty miksera na najmniejsze i dodawać po kolei: herbatę, miód, olej i suche składniki /wymieszane ze sobą: mąka, soda, przyprawa do piernika i szczypta soli/. Mieszać mikserem tylko do połączenia składników.
Otrzymane ciasto podzielić na 3 równe części /po około 550 g/ i upiec oddzielnie 3 jednakowe placki – każdy piec w blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w piekarniku nagrzanym do 150-160 st. C po ok. 15-18 min.

Szklankę mleka zagotować. Pozostałe mleko wymieszać z kaszą manną, wlać do gotującego się mleka, cały czas mieszając ponownie zagotować. Ostudzić.
W misce zmiksować margarynę/masło z cukrem pudrem, nie przerywając miksowania dodawać sukcesywnie po łyżce ostudzonej kaszy manny. Kiedy już masa jest utarta i gładka dodać do niej sok z cytryny i wymieszać.

Masę podzielić na pół.
Każdy placek smarować teraz powidłem lub ponczem śliwkowym i przekładać masą. Ciasto schłodzić w lodówce.
Na drugi dzień polać polewą lub tylko posypać cukrem pudrem /można zrobić świąteczne wzorki i dekoracje/.

Piernik staropolski – ciasto dojrzewające na pierniki i pierniczki

Osobiście za piernikami nie przepadam, choć by tradycji stało się zadość przeważnie piekę na święta Bożego Narodzenia jakieś piernikowe ciasto, wybierając zawsze takie najmniej pracochłonne i najszybsze w wykonaniu, takie… upieczone nawet w ostatniej chwili, gdy zostanie coś wolnego czasu w tej przedświątecznej krzątaninie.

Przepis prezentowany niżej na piernik staropolski jest przepisem pochodzącym z książki Marii Lemnis i Henryka Vitry pod tytułem ” W staropolskiej kuchni i przy polskim stole” wydanie V pochodzi z 1989 r. Wydawnictwo Interpress. W internecie jest wiele identycznych przepisów, a i podawanych źródeł  też wiele. Poniższy przepis pochodzi ze strony, a osobą, która go zamieściła jest holly.
Przeczytałam mnóstwo komentarzy, pełnych zachwytów na temat tego ciasta, ale też wiele istotnych uwag co do jego wykonania.
Zdjęć efektu końcowego na razie nie zamieszczę, chcę bowiem już udostępnić przepis, aby ewentualni chętni na jego zrobienie mogli już rozpocząć przygotowania.
Przepis umieszczę w wersji podanej przez holly, zaś zebrane dodatkowe informacje znajdą się pod przepisem.
Przepis zamieszczam na prośbę i z dedykacją dla mojej wnuczki Julii.

Składniki

0,5 kg miodu – prawdziwego
2 niepełne szklanki cukru
kostka margaryny (250g) – lepiej masło
1 kg + 1 szklanka mąki tortowej
3 jajka – niezbyt duże
3 łyżeczki sody
1/2 szklanki mleka /zimne/
szczypta soli
2 lub 3 opakowania przypraw do piernika – 2×40 g powinna mieć w składzie imbir np. firmy Kotanyi lub Appetite

1 łyżka kakao – opcjonalnie do pierniczków
bakalie – opcjonalnie

Poniżej fotorelacja z poszczególnych etapów w wykonaniu Julii i Agaty… i Natalii

    
 
 


Wykonanie

Miód +  cukier + margaryna – ogrzewamy w garnku do rozpuszczenia /nie zagotować/.. Zostawiamy do ostudzenia. Potem dodajemy mąkę wymieszaną z przyprawami, szczyptę soli, jajka, sodę wymieszaną w mleku. Wyrabiamy ciasto. Na końcu dodajemy bakalie.
Takie ciasto powinno stać 3 tygodnie (do 4) w chłodnym miejscu – w piwnicy, komórce itp., raczej nie w lodówce. (W szklanym, emaliowanym, lub kamionkowym naczyniu, przykryte folią i ściereczką)
Po 3 tygodniach – upiec – 40 – 45 minut w 160-180 C.

Upieczone ciasto powinno także poleżeć – 7-10 dni – aby zmiękło. (zawinąć w ściereczkę)

Można go przełożyć powidłami, masą orzechową, a na wierzch – lukier, lub polewa czekoladowa.

Zebrane spostrzeżenia i uwagi z licznych komentarzy

1/
piernik zacząć robić co najmniej 5 tygodni wcześniej, z czego co najmniej 3 tygodnie powinny być przeznaczone na „leżakowanie” ciasta, zaś 2 tygodnie na tzw. „starzenie się” ciasta już upieczonego /”leżakowanie może trwać 4 tygodnie, ale podobno i znacznie dłuższe mu również nie zaszkodzi/

2/
wyrobione ciasto przykryć folią, a następnie ściereczką i wynieść w chłodne miejsce np. piwnica, garaż, gdy nie ma mrozu może być balkon, taras, weranda, niektórzy wobec braku innych możliwości trzymają na dolnej półce lodówki, a nawet na parapecie, przy lekko uchylonym oknie; w trakcie „leżakowania” ciasto w zasadzie nie rośnie, zatem w naczyniu może go być prawie po brzegi

3/
surowe ciasto po odleżeniu 3-4 tygodni staje się bardzo gęste, raczej nie da się go już mieszać, należy odrywać je po kawałku, a jak będzie go już odpowiednia ilość /tego oderwanego od całości w naczyniu/, to dopiero wtedy wałkować, podsypując ewentualnie odrobiną mąki. 
Na blaty czy też do wykrawania pierniczków, ciasto wałkować jak się trochę ogrzeje, najlepiej przy pomocy folii.
Gdy ma być po prostu piernik, ciasto upychać palcami równomiernie w całej blaszce, wtedy upieczone jest równiutkie /bez wybrzuszeń/.

4/
Z ciasta można formować pierniki, blaty pod piernik przekładany /lepiej upiec oddzielne placki, niż potem kroić/, czy wykrawać ciasteczka-pierniczki. Pamiętać, że w trakcie pieczenia ciasto bardzo wyrasta.
piernik – najlepiej zrobić go w keksówkach – wyjdą 2-3 foremki ; ciasto w trakcie pieczenia rośnie dość sporo, dlatego nakładać go do formy na wysokość ok. 5 cm;
piec w temperaturze 150-160 st.C przez 45-60 min /II poziom grzanie góra dół, pamiętając, że każdy piekarnik piecze inaczej, dlatego sprawdzić to na swoim/
piernik przekładany – najlepiej z jednej porcji upiec 4 jednakowe blaty  dzieląc ciasto na 4 równe części /można skorzystać z wagi/ i wylepiając nim dno formy prostokątnej wyłożonej papierem do pieczenia /forma rozmiar ok. 21×37, 24×36 czy nawet 20×32 cm, bo zawsze można wykroić jeszcze klika pierniczków dodatkowo /;
grubość ciasta ok. 1,5-2 cm, piec w temperaturze 150-160 st.C, przy czym włączając dodatkowo termoobieg można piec po 2 placki jednocześnie przez ok. 7 min.            Przy braku termoobiegu piec placki pojedynczo przez ok. 10-12 min.
pierniczki /ciasteczka/ – wałkować ciasto na grubość  ok. 0,5 cm i wykrawać pierniczki. Pierniczki tuż przed włożeniem do piekarnika można posmarować jajkiem rozmąconym z mlekiem.Piec w temperaturze 150-160 st.C grzanie góra dół przez ok. 9-10 min.

5/
Upieczone ciasto zaraz po upieczeniu jest mięciutkie, ale kiedy wystygnie zamienia się w sucharek.
Dlatego też jeszcze lekko ciepłe:
pierniki /z keksówki/ zawinąć w ściereczkę bawełnianą, włożyć do worka foliowego i odstawić w chłodne miejsce na ok. 2 tygodnie
pierniki /blaty/ do przekładania – przełożyć podgrzanym, ciepłym powidłem śliwkowym /do powidła można dodać w trakcie podgrzewania gorzką czekoladę/, po czym również zawinąć w bawełnianą ściereczkę, włożyć do worka foliowego i odstawić w chłodne miejsce na 2 tygodnie
pierniczki /ciasteczka/ – jeszcze ciepłe włożyć do zamykanej, szczelnej puszki i odstawić na 2 tygodnie; pod koniec można dodać skórki jabłek – pierniczki szybciej zmiękną.

6/
Na 2-3 dni przed świętami ./lub przed podaniem/
pierniki oblać polewą czekoladową i udekorować
pierniki przekładane – przekroić wzdłuż na 2 części lub w poprzek na 3 części /otrzymamy pierniki wielkości jak z foremek keksowych/ i każdą oblać polewą czekoladową
pierniczki-ciasteczka – udekorować wg własnego pomysłu /polewa, lukier, drobne cukiereczki itp./

Piernik /po/świąteczny Joli

Nie przepadam za pierniczkami, bez pierników też mogę żyć, ale dziś jakoś coś mnie naszło na piernik właśnie. Szperałam trochę w necie w tym temacie i trafiłam na piernik Joli, Przepis wydał mi się na tyle szybki i prosty do zrobienia, że postanowiłam go zrobić, mimo jakiegoś mega rozleniwienia. Do tego miałam wrażenia, że będzie smakował inaczej, nie zupełnie tak jak typowy piernik.
I powiem krótko – nie pomyliłam się ani trochę, a moje kubki smakowe dały znać, że są zadowolone, mimo, że też za typowymi piernikami nie przepadają.
Piernik mięciutki, puszysty, taki trochę pośredni między tradycyjnym piernikiem a murzynkiem.

keksówka 11×35 cm

Składniki

4 łyżki majonezu
2 łyżki powideł śliwkowych
2 jajka
1 szklanka cukru
2 łyżki kakao
2 szklanka mąki pszennej
1 łyżka przyprawy do piernika
3/4 szklanki mleka
1,5 łyżeczki sody

Polewa czekoladowa z żelatyną II

Wykonanie

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.

Do miski włożyć majonez, powidła, jajka, cukier, kakao, przyprawę do piernika – wszystko zmiksować, następnie dodać przesianą przez sitko mąkę, znowu zmiksować, na koniec wlać mleko wymieszane uprzednio z sodą i ostatni raz zmiksować – tylko do połączenia się wszystkich składników.
Ciasto wylać do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i piec w temperaturze 175-180 st.C ok. 45 min./do suchego patyczka/ II poziom grzanie góra-dół.

Po studzeniu polać polewą i ozdobić wg własnej inwencji twórczej.

Piernik z powidłami – pulchniutki

W zasadzie nie przepadam osobiście za piernikami, ale żeby tradycji stało się zadość, upiekłam piernik z dodatkiem powideł. Wyszedł bardzo pulchny i wilgotny.

keksówka 11×35 cm

Składniki

2 szklanki mąki tortowej
125 g margaryny lub 1/2 szklanki oleju
1 szklanka mleka
1 duże /2 małe/ jajka
3/4 szklanki cukru
1 łyżeczka sody
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki kakao
1 op. przyprawy do piernika /ok. 20 g/
1 szklanka powideł śliwkowych
bakalie – opcjonalnie

Wykonanie

Margarynę rozpuścić i wystudzić.
Jajko utrzeć z cukrem na puszystą masę, dodać ostudzoną margarynę oraz mleko – dokładnie zmiksować. Przesiać do masy sypkie składniki czyli mąkę, proszek, sodę i kakao – wymieszać. Na koniec dodać powidło śliwkowe i ewentualnie bakalie – wymieszać na minimalnych już obrotach miksera lub łyżką.

Ciasto przełożyć do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 170  st.C /II poziom grzanie góra-dół/ ok. 50-60 min. do suchego patyczka.
Po ostudzeniu polać polewą czekoladową z czekolady deserowej.

Piernik prawdziwy i pyszny

Aby tradycji stało się zadość… osobiście nie przepadam za piernikami i pierniczkami, ale… podobno jest pyszny, taki prawdziwy piernik, ale nie mnie to oceniać, jako że miłośniczką i smakoszką nie jestem…
Inspiracją był piernik Stale, upiekłam z połowy porcji w jednej keksówce.

forma 11×35 cm

Składniki /na jedną foremkę/

Polewa czekoladowa do piernika i nie tylko – na 1 keksówkę wystarczy zrobić z 1/2 porcji


Wykonanie
Miód, cukier, masło i kakao rozpuścić, a następnie ucierać, aż do ostygnięcia.
Do wystudzonej masy dodać kolejno  jajka, mąkę, śmietanę, sodę i przyprawę.
Na końcu dodać posiekane bakalie, z przewaga suszonych śliwek.
Piec ok. 1 1/2 godziny w temperaturze 140 – 150 stopni C.

Piernik błyskawiczny dla zapracowanych

Pamiętam czasy, kiedy trzeba było codziennie iść do pracy, dzieci małe, a świąt nie dało się przenieść na później. Wtedy każdy przepis prosty i  szybki do zrobienia był na wagę złota. Ja wprawdzie czasu już mam pod dostatkiem, ale mając na uwadze, że wiele pań znajduje się w sytuacji, w jakiej ja niegdyś byłam, postanowiłam podzielić się przepisem, zapożyczonym od Ewy.
piernik-blyskawiczny1

Składniki /foremka 11×35 cm/

2 szklanki mąki pszennej
1 jajo (M)
4 łyżki płynnego miodu
0,5 szklanki cukru (można użyć brązowego)
2 łyżeczki przyprawy do piernika
1,5 łyżeczki sody
0,5 szklanki zimnej wody
2 łyżeczki ciemnego kakao
0,5 szklanki oleju
szczypta soli
1,5 garści bakalii (orzechy, rodzynki, żurawina)

polewa czekoladowa /klik/
piernik-blyskawiczny2

Wykonanie

Do miski wrzucić wszystkie składniki oprócz bakalii, zmiksować na najszybszych obrotach do połączenia.
Potem dodać bakalie, wymieszać łyżką.

Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia, wylać ciasto, wyrównać powierzchnię.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st. C. przez około 50-55 minut, do suchego patyczka (funkcja grzania góra – dół, bez termoobiegu, na środkowym poziomie).
Po ostudzeniu polać polewą czekoladową.

Piernik Świąteczny Kasi

Miało nie być piernika, ale w ramach weryfikacji ustalonego już świątecznego menu, będzie.
Piernik jest puszysty, pachnący przyprawami korzennymi, czyli w sam raz na święta.
Wyszukany na blogu Kasi.
piernik Kasi (3)
piernik Kasi (2)


SKŁADNIKI /forma 10×27 cm/

8 dag margaryny
10 dag cukru
1/2 szklanki miodu
2 łyżki przyprawy korzennej
1/2 szklanki śmietany 18%
3 jajka
1 szklanka mąki
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki cynamonu

Polewa

1 łyżka masła
1,5 łyżki cukru
1,5 łyżki kakao
1,5 łyżki wody
piernik Kasi

Wykonanie

Margarynę rozpuścić z miodem i cukrem. Dodać przyprawę korzenną oraz śmietanę. Mieszając cały czas gotować 2-3 minuty. Masę odstawić do przestudzenia.

Do masy dodać żółtka. Miksując cały czas stopniowo wsypywać mąkę wymieszaną z sodą i cynamonem. Na końcu do ciasta dodać pianę ubitą z białek. Delikatnie wymieszać.
Ciasto przełożyć do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 60 minut w temperaturze 170 st.C.

Masło gotować 3 minuty razem z cukrem, wodą i kakao. Odstawić do przestudzenia. Gęstą polewą polać ciasto. Wierzch dowolnie udekorować /np. prażonymi migdałami lub orzechami włoskimi lub inaczej/.

Piernik żydowski, bardzo łatwy – dojrzewający

Nie przepadam za piernikami, tymi prawdziwymi, stąd rzadko je „popełniam”, ale  ten zwrócił moją uwagę swą nazwą… piernik żydowski… cóż to może być? Poczytałam przepis i zainteresował mnie na tyle, że postanowiłam go upiec.
Przepis „przekonał” mnie tym, że można i trzeba go upiec wcześniej, zanim jeszcze  nadejdzie nawałnica prac świątecznych.
A przepis „wypatrzyłam” u Smacznej Pyzy,  nawet polewę zrobię taką samą, choć widzę, że jest prawie „łańcuszek” osób, które przekazywały sobie przepis i być może po raz pierwszy pojawił się w  książeczce z serii Biblioteczka Poradnika Domowego: „Ciasta na święta i inne okazje” /mam tą książeczkę i chyba nawet już piekłam kiedyś ten piernik…ale nie chce mi się szukać, więc bazuję na tym /.
piernik żydowski  nie przełożony
piernik żydowski   piernik przełożony marmoladą różaną

Piernik należy upiec  na 1-4 tygodni przed świętami.
Więc upiekłam i wstawiam tu przepis, może ktoś się też skusi?jest jeszcze bez „makijażu”, ale jest już mięciutki, pachnący, będzie dobry na świąteczny stół. Na razie
został przeniesiony do „poczekalni”, kiedy go udekoruję wstawię dodatkowe zdjęcia.
piernik żydowski

Składniki na 2 pierniki

600 g mąki pszennej  /3,5 szklanki/
1 łyżka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
3 łyżeczki cynamonu
1 czubata łyżeczka przyprawy do pierników
2 łyżki kakao naturalnego
250 ml oleju roślinnego /1 szklanka/
250 ml miodu /1 szklanka/
1 szklanka cukru brązowego /dałam zwykły/
3 jajka
250 ml /1 szklanka/ ostudzonej mocnej kawy lub herbaty – (napar z ok. 3 czubatych łyżeczek kawy naturalnej)
125 ml /1/2 szklanki/ soku pomarańczowego – świeżo wyciśniętego
60 ml rumu
100 g smażonej w cukrze skórki pomarańczowej
200 g grubo pokruszonych orzechów włoskich łuskanych

Wykonanie
piernik żydowski

Do miski przesiać mąkę i pozostałe składniki sypkie. W drugim naczyniu roztrzepać jajka wlewając do nich olej, miód, kawę, sok i rum. Mokre składniki wlać do suchych i wymieszać dokładnie . Dodać orzechy i pokrojoną drobno skórkę pomarańczową /uprzednio potrzepane mąką/, ponownie wymieszać.

Dwie keksówki ( u mnie jedna 35×11 cm, druga 27×10 cm) posmarować masłem i wysypać mąką (ja wyłożyłam papierem do pieczenia). Do tak przygotowanych foremek wlać ciasto –  mniej więcej do połowy wysokości. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 st. C grzanie góra-dół i piec 60-65 minut (przez pierwsze 40 minut nie otwierać piekarnika) – przed wyjęciem sprawdzić stan ciasta patyczkiem. Jeśli wierzch rumieniłby się za bardzo, to trzeba formy przykryć arkuszem folii aluminiowej.

Gdy piernik lekko przestygnie wyjąć go z foremek i pozwolić mu zupełnie ostygnąć. Następnie każdy zawinąć w czystą ściereczkę. a następnie dokładnie w folię spożywczą i odłożyć, aby sobie spokojnie dojrzewały. Przed samymi Świętami wyjąć z opakowania, polać i udekorować. Przed udekorowaniem można przekroić i przełożyć powidłami.
piernik żydowski

 

Ciasto marchewkowe

Kiedyś piekłam je dość często, potem o nim zapomniałam, ale kilka dni temu przypomniałam sobie o nim i dziś zrobiłam.
ciasto marchewkowe   polewa z serka topionego

Składniki

2-2,5 szklanki startej marchwi /ok.50-60 dkg/
2-2,5  szklanki mąki
4-5 jaj
1 szklanka cukru /wskazany cukier brązowy/
cukier waniliowy
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
2 płaskie łyżeczki sody
2 łyżeczki cynamonu
3/4 szklanki oleju
1/4 kostki masła /5-6 dkg/
szczypta soli

Wykonanie

Masło roztopić.
Jajka ubić z cukrem, cały czas ubijając dodawać stopniowo olej, masło, cynamon, mąkę wymieszaną wcześniej z proszkiem do pieczenia i sodą.
Na końcu dodać marchewkę /startą na średnich oczkach/, wymieszać. Można dodać orzechy, ale nie jest to koniecznie /ok. 1 szklanki/, jak też starte jabłka /ok. 1 szklanki/, ale też opcjonalnie.

Ciasto wyłożyć do formy /użyłam rozm. 24×36, ale może być ciut mniejsza/ i wstawić do nagrzanego piekarnika – piec 35-40 min. w temp. 170-180 st.C /lub 150 st.C termoobieg/.
Po lekkim ostudzeniu posmarować polewą I lub II /do wyboru/ i schłodzić lub też ostudzić i posypać cukrem pudrem.
ciasto marchewkowe

Polewa I
200 g białego sera /dobrze zmielonego, kremowego/
100 g masła /1/2 kostki/
1/2 szklanki cukru pudru
troszkę soku z cytryny
Wszystkie składniki wymieszać i utrzeć. Posmarować lekko ostudzone ciasto.

Polewa II
100 g serka topionego kremowego
100 g masła
1/2 szklanki cukru pudru
Ser i masło rozpuścić w rondelku, dodać cukier – utrzeć razem. Posmarować jeszcze gorące ciasto.

Wierzch ciasta można obłożyć orzechami włoskimi grubo posiekanymi /ok. 3 garści/.