Zapiekanka z patelni z bakłażana, papryki, pomidora i sera

Zostało mi pół bakłażana od innej potrawy i postanowiłam go jakoś wykorzystać. Przewinął mi się kiedyś przepis na zapiekankę, taką wprost z patelni, co jest ważne w czasie upałów, bo nie trzeba grzać piekarnika /nie wspominając o oszczędności energii/, ale niestety blog zniknął. Zatem pokombinował sama to danie, wykorzystując dodatkowo to, co miałam w zasięgu, czyli ser mozzarellę, paprykę czerwoną, no i pomidorki koktajlowe właśnie przyniesione z działki. Dodałam też koperek, bo akurat prosił się o wykorzystanie i bazylię, uprawianą w doniczce na balkonie.
Powstały specjał zjadłam jako danie obiadowe, bo w okresie letnim lubię takie co nieco, ale może być również podane w innych okolicznościach. Co kto lubi, na co ma ochotę.

Składniki

1/2 bakłażana
1 mała cebula
1 papryka czerwona
1 kulka sera mozzarella
kilka pomidorów koktajlowych
sól, pieprz ziołowy,
masło + olej do smażenia
bazylia, koperek lub natka pietruszki

Wykonanie

Na patelni rozgrzać po łyżce masła i oleju, zeszklić cebulę pokrojoną w kostkę, po czym dorzucić bakłażan pokrojony w kostkę i usmażyć do miękkości. Teraz dodać paprykę również pokrojoną w kostkę oraz posiekaną natkę lub koperek i chwilę smażyć. Doprawić solą i pieprzem.
Gdy papryka jest już odpowiednio miękka /wg naszego gustu/ ułożyć na wierzchu plasterki sera mozzarella, na nich połówki pomidorów koktajlowych, patelnię przykryć i zapiec całość do momentu rozpuszczenia sera.
Podawać udekorowane już na talerzu listkami bazylii.

Polędwiczki z piersi kurczaka w sosie śmietanowo-pieczarkowo-paprykowym

Letnie, lekkie danie, prawie dietetyczne, prawie fit. Robi się szybko, co w okresie wakacyjnym jest bardzo ważne, bo kto miałby ochotę zbyt długu przebywać w kuchni? No to zachęcam do zrobienia… mnie ono satysfakcjonuje w zupełności pod każdym względem.

Składniki

400-500 g polędwiczek z piersi kurczaka /mogą być też filety/
1 cebula
po 1/2 papryki czerwonej, zielonej i żółtej
250 g pieczarek
1/2 l bulionu /może być z kostki rosołowej/
1/2 szklanki słodkiej śmietany 18% /może być też 12% lub 30%/
sól, pieprz, czosnek granulowany, papryka ostra lub chilli
koperek lub natka pietruszki
1 łyżka mąki ziemniaczanej /do zagęszczenia sosu/

Wykonanie

Polędwiczki umyć, osuszyć, pokroić w paski. Oprószyć solą i usmażyć na oleju na złoty kolor. Przełożyć do rondla, a na patelni usmażyć cebulę pokrojoną w piórka z pieczarkami pokrojonymi w plasterki. Na koniec dodać jeszcze paprykę pokrojoną w paski i razem podsmażyć. Przełożyć do rondla z mięsem.

Zawartość rondla podlać teraz bulionem i dusić ok. 10-15 minut. Doprawić do smaku przyprawami.
Na koniec zagęścić danie śmietanką połączoną z mąką, zagotować.
Posypać natką pietruszki lub koperkiem.
Podawać z ryżem lub makaronem.

Wafel z kakaową masą z mlekiem w proszku

Dawno już nie robiłam wafla, ale nadarzyła się okazja, by przygotować coś słodkiego dla dzieci, coś co można wziąć w łapki i się nie osmarować, coś co można swobodnie zajadać i nie nakruszyć.
Ten wafel jest prosty do zrobienia i smakowity, a więc do szybkiego zjedzenia.

Składniki

1 opakowanie wafli

1 opakowanie mleka w proszku /400-500g/
1 kostka masła /200 g/ lub dobrej margaryny np. Kasia, Tortowa /250 g/
1,5-2 szklanki cukru
3 łyżki kakao /gdy damy 1 łyżkę masa będzie mniej ciemna/
0,5 szklanki wody /można zastąpić mlekiem/

Wykonanie

W garnku umieścić wodę, masło, cukier i kakao, podgrzewać cały czas mieszając, aż masło się rozpuści i składniki ładnie się połączą.
Grzanie pod garnkiem wyłączyć, a kiedy nieco przestygnie stopniowo dodawać mleko w proszku, cały czas mieszając energicznie /trzepaczka, mikser ręczny/. Gdy masa stanie się już jednolita, natychmiast przekładać wafle. Lekko obciążyć, później schłodzić.

Cukinia smażona saute

Wiele, wiele lat temu byłam w czasie wakacyjnego urlopu w Kijowie i tam często serwowano smażoną cukinię jako danie lub dodatek, o różnych porach dnia. Bardzo odpowiadało mi takie menu, ale zupełnie o tym zapomniałam. Dziś przymierzając się do zrobienia cukinii wg przepisu Cukinia a’la schabowe, przypomniałam sobie tamtą wersję. Zrobiłam i zjadłam z wielkim smakiem. Polecam, naprawdę warto zrobić, bo szybko, lekko, smacznie.

Składniki /w zasadzie ilość dowolna/

1-2 młode cukinie
sól, pieprz
sól czosnkowa lub czosnek granulowany
natka pietruszki – posiekana

Wykonanie

Cukinię umyć, nie obierać ze skórki, pokroić w krążki grubości do 1 cm. Posolić, wyłożyć na sito i odstawić na 15-20 min. aby odsączyć wodę.
Po tym czasie rozłożyć krążki na papierowym ręczniku i dodatkowo osuszyć z obu stron.
Teraz każdy krążek oprószyć solą czosnkową i pieprzem, po czym smażyć na rozgrzanym oleju z obu stron na rumiano. Wykładać na talerz, posypać natką i …zajadać.

Szakszuka z bakłażanem

Ach, jak ja lubię takie jedzonko… szybko, a smacznie i efektownie… a kiedy takie rarytasy serwować, jeśli nie latem??? Fajna propozycja na niedzielne śniadanie, choć nie tylko, bo w innych okolicznościach też się sprawdzi.

Składniki

2 jajka
2-3 dobrze dojrzały pomidory lub 1/2 puszki pomidorów krojonych z puszki
1/2 bakłażana
1 cebula
sól, pieprz, ostra papryka
szczypta kuminu
natka pietruszki/kolendra/szczypior

Wykonanie

Bakłażan pokroić w małą kostkę, posolić i odstawić na około 5 minut, a kiedy puści sok, zlać go.
Na patelni rozgrzać masło, wrzucić odsączony bakłażan i podsmażyć bez mieszania do mocnego przyrumienienia. Następnie dodać na patelnię /do bakłażana/ cebulę i smażyć do miękkości.
Teraz dodać pomidory sparzone, obrane ze skórki i pokrojone w kostkę lub z puszki /w mojej ocenie z puszki lepsze/. Dusić wszystko do miękkości i częściowego zredukowania sosu, doprawić jeszcze do smaku.
Kiedy sos jest już gotowy zrobić w nim 2 wgłębienia, wbić jajka i dusić/gotować pod przykrycie. do czasu, gdy białka się zetną /żółtko powinno pozostać płynne/.
Podawać posypane szczypiorem lub natką z ulubionym pieczywem.

Polecam również:
Szakszuka
Szakszuka Almanki
Szakszuka z cukinią
Szakszuka z cukinią i ziemniakami

Jajko na pomidorze

Nie tak dawno proponowałam jajko w pomidorze, dziś dla odmiany będzie jajko na… pomidorze. Takie małe danko, które można podać na śniadanie, ale też jak w innych okolicznościach, czy zgłodniejemy i szukamy czegoś „na ząb”.
A inspirację znalazłam gdzieś na youtube.


Składniki

1 większy pomidor /u mnie malinowy/
1 ząbek czosnku
1 łyżka oleju + 1 łyżeczka masła

1 jajko
1/3 szklanki mleka
50 g sera żółtego startego
sól, pieprz, papryka ostra
pół pęczka szczypiorku lub dymki

Wykonanie

Przy użyciu trzepaczki rozkłócić jajko  z dodatkiem mleka i przypraw, dodać posiekany szczypior i starty ser, wymieszać

Pomidor pokroić w plastry gr.ok. 1 cm.
Czosnek drobno pokroić.

Na patelni rozgrzać tłuszcz, dodać pokrojony czosnek, zamieszać, po czym ułożyć plastry pomidora i smażyć przez kilka minut. Teraz odwrócić plastry pomidora na drugą stronę, kilka minut smażyć, następnie zalać masą jajeczną. Smażyć na wolnym ogniu pod przykryciem do momentu, aż masa jajeczna będzie ścięta /usmażona/.

Gyros drobiowy z warzywami

Dziś, jak przystało na letnią porę roku, proponuję danie lekkie z mięsa drobiowego czyli z piersi kurczaka, no i w towarzystwie papryki, która teraz też jest dostępna w wielu gatunkach i kolorach. Będzie zdrowo i kolorowo… a smacznie też będzie.
Kto woli mięso wieprzowe, polecam Gyros wieprzowy /z dodatkami bądź nie/.

Składniki

2 piersi kurczaka /waga ok. 700-800 g/
2 cebule białe
2 cebule czerwone
500 g pieczarek
2 papryki czerwone
2 papryki zielone
1 papryka żółta
1 torebka przyprawy do gyrosa z czosnkiem /dobra firmy Kotanyi/
sól
5 łyżek oleju


Wykonanie

Mięso pokroić w wąskie paseczki.
Prawie całą torebkę przyprawy gyros połączyć z olejem, wymieszać, zalać taką marynatą mięso i odstawić na kilka godzin.

W tym czasie paprykę pokroić w paseczki, cebulę w piórka, pieczarki w plasterki.
Na rozgrzaną, suchą patelnię wrzucić pieczarki, a gdy woda odparuje dodać olej i cebulę, zeszklić, posypując troszkę przyprawą. Przełożyć do garnka.

Na patelnię włożyć teraz mięso, podsmażyć pierw na dość dużym ogniu, po czym zmniejszyć ogień i dusić jeszcze 5-7 min.
Gdy mięso będzie już gotowe, dodać do niego paprykę i chwilę podsmażyć /warzywa mają pozostać lekko chrupiące/. Przełożyć mięso z papryką do garnka i wymieszać.
Doprawić solą i ewentualnie resztą przyprawy według smaku.

Podawać z ziemniakami, ryżem lub kaszą. U mnie z kaszą kuskus.

Szarlotka niebiańsko krucha ze smalcem

Kiedy ujrzałam ten przepis w necie po raz pierwszy coś mnie tknęło. coś kazało mi się nad nim zatrzymać i zgłębić jego recepturkę. A co zatem to było? To był wyznacznik tejże szarlotki – krucha ze smalcem! Jakże znajomo to brzmiało, jakże swojsko, jakże domowo, jakże…. Tak, to była szarlotka wypisz, wymaluj mojego dzieciństwa… To była prawie szarlotka mojej Mamy. Wprawdzie jabłka przygotowywała inaczej /chyba inaczej, bo nie pamiętam/, ale ciasto kruche zawsze było na smalcu,,, nawet czasem na samym smalcu.
Ja robiąc ciasta kruche na ogół też zawsze dodaję troszkę smalcu, 2-3 łyżki, bo pamiętam jak Mama zawsze mówiła, że smalec dodaje ciastu kruchości.
Zatem skorzystałam z przepisu Orchideli, gdzie jest smalcu więcej niż 1-2 łyżki jak w moich ciastach dotychczas i „popełniłam” szarlotkę wg podanej receptury..
I nie zawiodłam się … mam taką tradycyjną, domową, Maminą szarotkę.

forma 24×36 cm /u mnie z wyjmowanym dnem/

Składniki

Ciasto

3 szklanki mąki krupczatki (540 g)
2 łyżeczki proszku do pieczenia (10 g)
100 g masła
100 g smalcu (dałam 1/2 kostki 125 g)
2/3 szklanki cukru (150 g)
cukier wanilinowy (16 g)
3 żółtka
1 jajko
3 łyżki zimnej wody (50 ml)

Jabłka do szarlotki

1 kg jabłek obranych i pociętych na plasterki /daję ok. 1,5 kg/
2 łyżki masła (20 g)
3 łyżki dżemu morelowego*)
1 łyżeczka żelatyny (5 g)*)

*) zamiennie można wsypać morelowy kisiel – całą torebkę

Wykonanie

Mąkę i proszek do pieczenia wymieszać razem i wysypać na stolnicę.
Następnie dodać pokrojone na kawałki zimne masło i smalec i całość drobno wysiekać, po czym zrobić w środku wgłębienie.
Wsypać w nie cukier, cukier wanilinowy, dodać jajko, żółtka i zimną wodę.
Zagnieść w jednolite ciasto, owinąć je w folię i wstawić do lodówki na 30 minut.
W tym czasie blachę posmarować masłem i wysypać bułką tartą.

Kiedy ciasto jest już schłodzone, trochę więcej niż połowę rozwałkować tak, aby przykryło dno i wychodziło nieco na boki blaszki.
Ciasto nakłuć widelcem, aby się nie podniosło w trakcie pieczenia, po czym podpiec w piekarniku wcześniej nagrzanym do 170 st.C (grzałka góra-dół, bez termoobiegu) przez około 20 minut.

W międzyczasie jabłka lekko podsmażyć na maśle, do chwili gdy będą miękkie, ale pozostaną jeszcze w kawałkach.
Jak zaznaczyłam wyżej daję jabłek 1,5 kg, zwiększając proporcjonalnie ilość pozostałych składników czyli masła, dżemu i żelatyny.

Do gorących jabłek dodać dżem morelowy i wsypać żelatynę. Całość lekko podgrzewać do chwili, gdy żelatyna się rozpuści.
Gotowe jabłka wyłożyć na podpieczony (gorący) spód, przykryć rozwałkowaną drugą częścią ciasta (ja schłodzone dobrze ciasto na wierzch pokruszyłam)..
Wierzch ciasta również lekko nakłuć, po czym wstawić do nagrzanego piekarnika (170 st.C, grzałka góra-dół, bez termoobiegu).
Piec jeszcze 35-40 minut. Po upieczeniu od razu wyjąć cisto z piekarnika i wystudzić.
Gdy szarlotka przestygnie, posypać ją cukrem pudrem.

 

Zapiekanka wielowarzywna

Chciałoby się rzec – zapiekane lato …zapiekanka „lato”…można to danie nazwać jak kto chce, ale nikt nie zaprzeczy, że to samo zdrowie na talerzu…do tego smacznie i kolorowo i szybko i…same superlatywy…a potem „ochy” i „achy” bez końca …
A wszystko dzięki pomysłowi Marioli. Warzywa można w zasadzie komponować w proporcjach jakie nam odpowiadają najbardziej czyli z preferencją tych, które lubimy najbardziej. Moja kompozycja była jak niżej.

Składniki

4-6 obranych ziemniaków
1 młoda cukinia
1 większa cebula
1 papryka żółta i 1 czerwona
1-2 pomidory
4-5 ząbków czosnku
sól do smaku
1 łyżeczka przyprawy do ziemniaków
1/2 łyżeczka soli ziołowej
1 łyżeczka ziół prowansalskich
5 łyżek oliwy/oleju
  przed zapieczeniem
  zapieczone

Wykonanie

Warzywa oczyścić, wszystkie pokroić w talarki średniej grubości /ok. 2-3 mm/.
Do miseczki przełożyć przyprawy i zalać je olejem, dokładnie wymieszać. Zalewę wlać do warzyw i dokładnie wymieszać.

Naczynie żaroodporne posmarować olejem/oliwą i dachówkowo, naprzemiennie rozłożyć warzywa, przy czym starać się, by plastry pomidorów były na spodzie /ja po prostu wyłożyłam nimi dno naczynia/.
Zapiekać ok. 1 godziny w temperaturze 170 st.C + termoobieg. Gdyby warzywa zaczęły zbyt się przypiekać, należy naczynie nakryć folią aluminiową i zapiekać dalej. Ja odwróciłam przebieg zapiekania czyli piekłam przez 40 min.pod przykryciem, a na 20 min. odkryłam.
Zapiekane warzywa podajemy na ciepło jako samodzielne danie np. z kefirem lub jako dodatek do dania mięsnego.

Omlet z warzywami

Tak się złożyło, że dotychczas ani nie robiłam, ani nie byłam zainteresowana omletem jako takim, Jeśli już, to wolałam jajecznicę lub szakszukę w różnych wariantach. Ale postanowiłam spróbować i tego. Dziś będzie omlet z warzywami, jako że tego rodzaju potraw na słodko to ja raczej nie za bardzo… ale przyjdzie chyba też czas na omlety na słodko… człowiek się zmienia, jego gusta i smaki również.
A wracając do omletu z warzywami – śniadanie bardzo mi smakowało. Dobra propozycja np. na niedzielne śniadanie, zwłaszcza dla dzieci… kolorystyka powinna je zachęcić do zjedzenia, a przy okazji można przemycić nieco warzyw.

Składniki

2 jajka
2 łyżki mleka
1 łyżka mąki
1/4 pomidora
1/4 czerwonej papryki
2 łyżki posiekanego szczypiorku
kilka listków bazylii
sól i pieprz
olej i/lub masło

Wykonanie

Jajka wbić do kubka, rozbełtać, dodać mleko, mąkę, pokrojony w drobną kostkę pomidor i paprykę, szczypiorek , bazylię oraz sól i pieprz. Wymieszać i wylać na patelnię z rozgrzanym tłuszczem.
Smażyć warzywny „naleśnik”, a gdy boki zaczną odstawać od patelni przewrócić na drugą stronę i jeszcze krótko dosmażyć.
Placek przełożyć na talerz, posypać resztą szczypiorku i… zajadać.