Sałatka śledziowa kolorowa

Sałatka powstała trochę z konieczności, bo trzeba było wykorzystać niektóre składniki, z którymi puszki czy słoiki zostały otwarte. A że śledzie lubię i często też mam je na stanie w lodówce, to powstała smaczna i bardzo kolorowa sałatka. I jest jedzonko i nic się nie zmarnuje, a o to przecież chodzi.

Składniki

4-5 płatów płatów śledziowych /u mnie wiejskie/
1 czerwona cebula /nie zamieniać na białą/
1 mała puszku zielonego groszku
1 mała puszka kukurydzy
2 ogórki konserwowe
1 jabłko
2 jajka ugotowane na twardo
2-3 płaty czerwonej papryki marynowanej
4 łyżki śmietany kwaśnej śmietany /u mnie 18%/
2 łyżeczki musztardy /dałam miodową/
sól, pieprz

Wykonanie

Śledzie osączyć i pokroić w paseczki.
Groszek i kukurydzę odsączyć z zalewy.
Ogórki, jabłko, cebulę, paprykę i jajka pokroić w kostkę.
Wszystkie składniki wymieszać w misce.

Śmietanę wymieszać z musztardą, doprawić do smaku solą i pieprzem.
Sosem zalać śledzie w misce i włożyć na kilka godzin do lodówki, aby smaki się połączyły. Przed podaniem można posypać szczypiorkiem lub natką pietruszki.

Sałatka śledziowa z ogórkiem, cebulką i jabłkiem

Zostały mi trzy biedne płaty śledziowe ze śledzi wiejskich i nijak nie mogłam przerobić ich na jakieś śledzi z….. no bo jak? trzy sztuki, a w zasadzie to 2,5, bo jeden to taki „połówek” …ale na sałatkę w sam raz, nie za mało i nie za dużo, żeby się nie przejeść.

Składniki

2,5-3 płaty śledziowe marynowane w oleju /wiejskie/
2 ogórki kiszone lub konserwowe
1 duże jabłko /u mnie antonówka/
1 cebula czerwona
100 g śmietany kwaśnej, gęstej 12-18%
100 g jogurtu naturalnego
natka pietruszki lub szczypiorek
sól, pieprz, sok z cytryny, cukier – do smaku

Wykonanie

Śledzie osączyć i pokroić w paseczki. Cebulę i jabłko pokroić w drobną kostkę, a ogórki w półplasterki.
Wszystkie składniki przełożyć do miski, skropić sokiem z cytryny i oprószyć pieprzem.
Śmietanę połączyć z jogurtem naturalnym, dodać do śledzi. Dodać natkę pietruszki, doprawić do smaku solą, wymieszać, odstawić na 30 minut do lodówki.

Sałatka śledziowa z jajkiem, jabłkiem i kukurydzą

Śledzie uwielbiam i  w zasadzie mogę je jeść o każdej porze roku. Kiedy jednak zbliża się okres jesienno-zimowy, goszczą u mnie ze zdwojoną częstotliwością.
Kiedy jestem w sklepie na zakupach i przypadkowo natknę się na śledzie /wystarczy, że przechodzę obok półki, na której stoją słoiki ze śledziami/, to rzadko zdarza się, żebym po nie nie sięgnęła. Najbardziej odpowiadają mi śledzie wiejskie z „owada” – marynowane w oleju. Moim skromnym zdaniem te są zawsze smaczne i żadne inne im nie dorównują, nawet gdy mają podobną nazwę czy skład.
Ostatnio wracając z działki wstąpiłam do osiedlowego sklepu po drobne zakupy i …natknęłam się właśnie na śledzie w oleju. Pięknie się prezentowały w przeźroczystym opakowaniu, od razu dostałam ślinotoku, więc decyzja była natychmiastowa i wiadomo jaka. W domu natychmiast rzuciłam się do jedzenia jak wygłodniały wilk i… to nie to… były jakieś takie suche czy chude, nie wiem, ale wiem, że mi nie smakowały na tyle, że przerwałam konsumpcję. Ale jakoś przecież musiałam je zagospodarować… Udałam się więc w podróż po necie i wynalazłam taką oto prostą sałatkę … zrobiłam i wyszła bardzo dobra.

Składniki

1 opakowanie śledzi typu matias (250g lub 4 płaty) – dałam 4 płaty w oleju
2 jajka
2-3 mniejsze ogórki kiszone
1 jabłko
mała puszka kukurydzy lub ½ tradycyjnej
1 mała cebula
kilka łyżek majonezu
1 łyżeczka musztardy
trochę soku z cytryny
szczypiorek
czarny pieprz

Wykonanie

Jajka ugotować na twardo i pokroić w kostkę.
Cebulę pokroić w małą kostkę i przelać wrzątkiem.
Śledzie opłukać pod zimną wodą, osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić w paski o szerokości około 1,5 cm.
Jabłko obrać, wykroić gniazda nasienne i pokroić w kostkę. Skropić sokiem z cytryny, by nie ciemniało.
Kukurydzę osączyć z zalewy. Szczypiorek posiekać.
Wszystkie składniki sałatki włożyć do miski i wymieszać, dodać majonez i musztardę. Sałatki śledziowej nie solić, gdyż śledzie są wystarczająco słone. Posypać jedynie czarnym zmielonym pieprzem.
Ja dałam śledzie w oleju, więc nie musiałam płukać i na końcu posoliłam do smaku.

Przed podaniem sałatkę schłodzić w lodówce. Udekorować posiekanym szczypiorkiem.