Fasolka szparagowa zapiekana z żółtym serem

Lato to nie tylko ogórki, cukinie czy pomidory z własnego ogródka, ale też pełna bogactwa w składniki odżywcze fasolka szparagowa. Kiedy przychodzi okres jej zbiorów uwielbiam przyrządzać ją na różne sposoby nie tylko jako dodatek do obiadu, ale przede wszystkim lubię zajadać ją jako samodzielne danie.
Dziś proponuję fasolkę wg receptury mistrza bahusa.

Składniki

400 g żółtej fasolki szparagowej /u mnie zielona/
4 łyżki startego żółtego sera
2 łyżki masła
1/2 łyżeczki suszonego rozmarynu /dałam świeży/
1/2 łyżeczki suszonego tymianku
pieprz i sól do smaku
tłuszcz do wysmarowania naczynia

Wykonanie

Fasolkę umyć, pozbawić końcówek i ewentualnie łyka. Ugotować w dużej ilości lekko osolonej wody. Odcedzić. Przełożyć do wysmarowanego tłuszczem żaroodpornego naczynia. Oprószyć suszonymi ziołami i świeżo zmielonym białym pieprzem. Posypać startym żółtym serem. Zapiekać w średnio nagrzanym piekarniku ok. 15 min. Podawać jako samodzielne danie lub jako dodatek do głównego dania.
Ja tym razem zapiekłam fasolkę w mikrofali.

Jajko w pomidorze

Takie małe danko, może być na śniadanie lub kolację, ale też jako mała przekąska obiadowa.
Mnie smakowało, ale ja lubię takie małe co nieco.

Składniki /na 1-2 porcje/

2 pomidory
1 jajko pół pęczka szczypiorku
sól, pieprz
pół pęczka szczypiorku lub zielonej dymki
1 łyżka mąki
odrobinę sera żółtego startego
masło/olej do smażenia

Wykonanie

Pomidory pokroić w plastry grubości ok. 1 cm, wydrążyć środki i drobno je posiekać.
Przełożyć do miski. Dodać posiekany szczypiorek, jajka, sól i pieprz, wymieszać, dodać mąkę w celu zagęszczenia. Wymieszać.

Na patelni rozgrzać tłuszcz, ułożyć wydrążone krążki z pomidora, po czym napełniać każdy z nich masą jajeczną i smażyć pod przykryciem 2-3 min. Teraz przewrócić krążki na drugą stronę, smażyć jeszcze przez chwilkę, posypując równocześnie każdy startym serem i szczypiorkiem.

Od razu podawać.

Cukinia a’la gołąbki

Kto lubi cukinię i lubi gołąbki to ten przepis jest adresowany właśnie do niego. Ja cukinię uwielbiam, a gołąbki też bardzo lubię.
Podobne danie już kiedyś prezentowałam na blogu, był to kabaczek – Cukinia/kabaczek faszerowany w całości. Tym razem podpatrzyłam w programie tv nieco inny sposób przygotowania i podania…nie wypada mi aż tak zachwalać moje dzieło, więc powiem krótko – warto zrobić i rozkoszować się smakiem.
Ja miałam z własnej działki, stąd jedna za”chuda” nie była… lepiej, by były mniej więcej  równej grubości i cieńsze…

Składniki

2 młode cukinie /zalecane równej grubości/

Farsz

400-450 g mięsa mielonego
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 jajko
1 kopiata łyżeczka musztardy ostrej
1 łyżeczka papryki słodkiej
1 łyżeczka majeranku
sól i pieprz do smaku
1/2 pęczka koperku

Sos

miąższ z cukinii
2 pomidory bez skórki lub puszka pomidorów krojonych
2 ząbki czosnku
1 kopiata łyżeczka musztardy
2 kopiate łyżeczki koncentratu pomidorowego
2 łyżki śmietany
sól i pieprz do smaku
ok. 100 g sera żółtego
1/2 pęczka koperku




Wykonanie

Cukinię umyć, nie obierać, obciąć końcówki i pokroić na kawałki ok. 5-6 cm /długość powinna odpowiadać mniej więcej długości gołąbków/.
Wydrążyć miąższ, odłożyć go na bok, będzie potrzebny..

Cebulę i czosnek drobno posiekać lub rozdrobnić w blenderze.
Koperek posiekać.

Do mięsa mielonego dodać teraz cebulę z czosnkiem, jajko, paprykę słodką, majeranek, sól, pieprz, 1 kopiatą łyżeczkę musztardę oraz połowę posiekanego koperku.
Całość dokładnie wyrobić, najlepiej zrobić to ręką.
Farszem napełnić cukinie i ułożyć w naczyniu żaroodpornym.

Zrobić sos.
Do blendera włożyć wszystkie składniki sosu, za wyjątkiem sera żółtego i zblendować na gładko. Dodać część koperku i większą część sera żółtego startego na drobnych oczkach, wymieszać i zalać cukinie.
Piec w temp. 175-180 st.C ok. 1 godz. /II poziom, grzanie góra-dół/.
Wyjąć z piekarnika, posypać po wierzchu resztą sera i koperku.

Spotkałam się też z innym nieco sposobem przygotowania tego dania, a mianowicie cukinia nie była krojona na kawałki, lecz nadziewana w całości – w ten sposób nadziewać jest trudniej, a i potem problem z podaniem…kroić dopiero na półmisku?
Poza tym sos był przygotowany w wersji uproszczonej – drobno posiekana cebula i czosnek zeszklona, potem dodane pomidory krojone z puszki i uduszone, doprawione do smaku. Ten sposób do wykorzystania, gdy nie mamy czasu na przygotowanie sosu w wersji bardziej urozmaiconej.

Ciasto łaciate z borówkami i czerwoną porzeczką

Jeszcze jedno ciasto łaciate. Oczyma wyobraźni widziałam je z dodatkiem ciemnych borówek, ale też z czerwonym akcentem tu i ówdzie porzeczek. Stąd też dodałam odrobinę czerwonej porzeczki. Efektu jednak nie widać – ciemne schowały się jakoś pomiędzy ciastem łaciatym, a czerwona… w ogóle gdzieś się zapodziała i jej prawie nie widać. Smak jednak pozostał i jest odczuwalny.
 

Składniki

1,5 szklanki cukru
3 szklanki mąki + 1 dodatkowo
4 jaja /gdy małe to 5/
1 szklanka oleju /daję trochę mniej/
1 szklanka oranżady lub wody gazowanej
3 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki kakao

200-250 g borówek
50 g czerwonej porzeczki /dla efektu – można zrezygnować/
1 łyżka mąki ziemniaczanej lub pszennej

Wykonanie

Całe jajka ubić z cukrem do białości. Mąkę wymieszać z proszkiem i powoli wsypywać do ubitych jajek, cały czas dalej ubijając. Dodawać też naprzemiennie olej i oranżadę, mieszać dalej.
Ciasto podzielić na 2 części. Do I dodać 2 łyżki kakao, do II 1 łyżkę mąki.

Na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę wykładać naprzemiennie po 2-3 łyżki ciasta jasnego i ciemnego, a w drugiej warstwie kłaść jasne na ciemne i odwrotnie
Jeśli warstwa ciasta będzie nierówna lekko potrząsnąć blaszka. Na koniec wykałaczką lub widelcem delikatnie w kilku miejscach zamieszać ciasto
Na gotowym cieście ułożyć owoce.
Piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 170-175 st.C przez 40-45 min. /II poziom grzanie góra-dół/. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem lub zrobić esy-floresy z białej czekolady.

Ciasto można też upiec z innymi owocami. Owoce powinny być drobne, lekkie i nie zawierające zbyt dużo soku. Mogą być też mrożone – przed dodanie do ciasta nie rozmrażać!

 

Racuchy drożdżowe budyniowe na kefirze z owocami

Jako przerywnik dań warzywnych, zwłaszcza cukiniowych, które ostatnio królują w mojej kuchni i na blogu, dziś proponuję racuchy. Nie będą to jednak takie tradycyjne racuchy, bo oprócz mąki w składzie będzie też budyń., no i jak przystało na lato – owoce. Mogą to być borówki, jabłka czy śliwki, owoce niezbyt miękkie i soczyste, by sok z nich „nie kapał”.
A racuchy? pyszne, pulchne, chyba jedne z lepszych, które robiłam.

Składniki

1 jajko
2 łyżki cukru
pół szklanki mleka (120 ml)
1 szklanka kefiru (230 ml)
1,5 szklanki mąki (240 g)
1 opakowanie drożdży (7 g)
1 budyń (40 g)
1 jabłko + 2 łyżki borówek amerykańskich
olej do smażenia

Wykonanie

Do miski wlać ciepłe mleko, dodać 1/2 łyżki cukru i drożdże, wymieszać i odstawić na 10 min.
Teraz do miski dodać resztę cukru, kefir w temp. pokojowej oraz jajko, wymieszać dokładnie przy użyciu trzepaczki rózgowej. Dodać budyń oraz w 2 rzutach przesianą mąkę, znowu wymieszać na gładką masę.
Teraz dodać pokrojone jabłko lub inne owoce, wymieszać i odstawić na 30 min. do wyrośnięcia.
Na rozgrzany olej /średni ogień/ łyżką zmoczoną za każdym razem w wodzie, nakładać porcje ciasta i smażyć racuchy na złoty kolor.
Usmażone odsączyć na ręczniku papierowym. Podać posypane cukrem pudrem.

źródło

Bakłażan zapiekany z pomidorami i mozzarellą

Dostałam od córki niespodziewanie bakłażan… robiłam już wprawdzie dania z jego udziałem, ale chciałam coś nowego, efektownego, acz równie smacznego. W biegu rzuciła mi, że robiła kiedyś zapiekanego z plastrami pomidora i mozzarelli. Coś tam jeszcze mówiła, że bakłażan pierw smażyła czy coś. Nie zrozumiałam, miała mi podrzucić przepis, ale… wyjechała. I tak zostałam bez przepisu, ale za to z bakłażanem.
Cóż było robić, musiałam sama coś wykombinować.
Ciekawa jestem Jej zdania na temat tego co stworzyłam /opinia będzie oczywiście tylko na bazie czytania, bo na degustację nie zdąży/.
 

Składniki:

1 bakłażan
1 pomidor
2 kulka mozzarelli
2 łyżki oleju rzepakowego
1 łyżeczka ziół prowansalskich
1 garść świeżej bazylii
sól

Wykonanie

Bakłażan umyć, pokroić na plastry o grubości ok.1 cm. delikatnie posolić i odłożyć na ok. 30 minut, aby puścił sok.
Następnie sok delikatnie wytrzeć papierowym ręcznikiem, zaś bakłażany skropić delikatnie olejem rzepakowym i posypać ziołami..

Plastry ułożyć teraz na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i zapiec przez 15 minut w temperaturze 180 st. C + termoobieg, po czym wyjąć na chwilę.
Na plastrach bakłażana ułożyć teraz plastry pomidora i mozzarelli, oprószyć ziołami i zapiec jeszcze 10 minut w temp. nadal 180 st.C, ale termoobieg już wyłączyć.
Skropić odrobinę olejem. posypać posiekaną bazylią i od razu podawać.

Bakłażan można też pokroić na plastry wzdłuż, a także przygotować go w sposób bardzo oryginalny i efektowny /widziałam gdzieś taką fotkę w necie/, a mianowicie, przecinając wzdłuż nie docinać do końca, po czym plastry rozłożyć w kształcie wachlarza i w takiej formie przygotowywać dalej

Cukinia a’la frytki

Nie będę się powtarzać, bo to już robi się nudne, ale cukinię…uwielbiam i już!
Dziś proponuję cukinię usmażoną coś jak frytki. Jest szybka w przygotowanie, można ją podać na śniadanie czy kolację, ale i jako lekkie danie obiadowe też będzie.
Można ją podać z ulubioną sałatką np. z pomidorów, z sadzonym jajkiem lub z czym tam jeszcze kto wymyśli.

Składniki /ilość dowolna, wg potrzeb/

1-2 młode cukinie /zielone lub żółte/
sól, pieprz
1 łyżeczka papryki słodkiej /u mnie wędzona/
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżka oleju i 1 łyżka masła – do smażenia
posiekany szczypiorek i natka pietruszki lub koper


Wykonanie

Cukinię – bez obierania – pokroić na „frytki” /kroję wzdłuż na 3 części, a potem w poprzek na paski ok. 1-1,5 cm. Oprószyć solą, pieprzem i papryką. Odstawić na 5 min. po czym dodać mąkę i dokładnie wymieszać.

Wyłożyć na rozgrzany na patelni tłuszcz i smażyć na rumiano, mieszając w trakcie smażenia, aby zrumieniły się ze wszystkich stron.
Jeśli mamy małą patelnię lub sporo frytek, smażyć je partiami.

Podawać od razu z czym kto lubi. Pyszności….

Babka z porzeczkami – ciasto z twarogiem

Babka z ciasta twarogowego tzn. oprócz mąki – dodatek twarogu, a do tego owoce. U mnie tym razem czerwona porzeczka, ale mogą być też inne drobne owoce np. borówka amerykańska czy biała lub czarna porzeczka. Najbardziej smakuje mi jednak z porzeczką czerwoną, bo owoc kwaśny i fajnie współgra ze słodkim ciastem.
Polecam również moje inne ciasto serowe – Nektarynka w serowym cieście.

keksówka 11×35 cm

wszystkie składniki mają mieć temperaturę pokojową

Składniki

2 szklanki mąki tortowej
1/2 szklanki cukru
1/2 masła/dobrej margaryny – 100 g
100 g sera twarogowego mielonego
1/3 szklanki mleka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 jajka

dodatkowo

ok. 200 + 50 g porzeczek – 1 szklanka /kolor dowolny/



Wykonanie

Włączyć piekarnik, ustawiając temperaturę na 170-175 st.C grzanie góra-dół.

Masło roztopić i lekko ostudzić.

Całe jajka wbić do misy miksera, dodać cukier, wymieszać i zostawić na 5 minut /cukier trochę się rozpuści i potem szybciej się ubiją/, po czym ubić do białości, na puch.
Nie przerywając ubijania wlać cienkim strumieniem roztopione masło /można też zamiennie dać odpowiednią ilość oleju/, po czym zmniejszyć obroty miksera i dodać ser oraz mleko.
Teraz do masy dodać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i delikatnie, krótko wymieszać szpatułką. Dodać 200 g porzeczek /umytych i osuszonych/ i znowu delikatnie wymieszać.

Ciasto przełożyć do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Można jeszcze wyłożyć troszkę porzeczek na wierzch /50 g to właśnie dodatkowo w składnikach na ten cel/. Formę włożyć do nagrzanego piekarnika i piec ok. 40-45 min. /II poziom/.
Po upieczeniu i ostudzeniu posypać cukrem pudrem

Naleśniki z młodą kapustą

Krokiety z kapustą to już proponowałam, ze słodką, z kiszoną, ale naleśniki, do tego z młodą kapustą… a jednak… trzeba zrobić koniecznie, dopóki „młoda kapusta” jest naprawdę młoda i bardzo smaczna.

Składniki /na 5-6 szt/

Ciasto

1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka maślanki
1/2 szklanki wody gazowanej
1-2 łyżki oleju
szczypta proszku do pieczenia
szczypta soli
szczypta kurkumy

Farsz

1/2 główki młodej kapusty (ok.500-600 g)
1-2 młode marchewki
1 cebula
200 g sera żółtego np. gouda
sól, pieprz, płatki chilli
4 łyżki twarogu kanapkowego lub mielonego
2-3 łyżki posiekanego szczypiorku
1 łyżka masła i 1 łyżka oleju – do smażenia farszu
2 łyżki masła i 1 łyżka oleju – do odsmażenia naleśników


Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Kapustę poszatkować i ugotować w lekko osolonej wodze do miękkości, po czym odcisnąć z wody.

Cebulę pokroić w kostkę, marchew zetrzeć na dużych oczkach.  Wyłożyć na rozgrzany tłuszcz i dusić razem do miękkości.
Dodać kapustę, doprawić do smaku solą, pieprzem, ewentualnie płatkami chilli, chwilę dusić razem.

Gaz wyłączyć, a do farszu dodać teraz starty ser żółty, serek twarogowy oraz szczypiorek, wymieszać.

Na patelni rozgrzać 2 łyżki masła i 1 łyżkę oleju.
Na każdym naleśniku układać porcję farszu, zwijać w rulon, po czym smażyć na złoty kolor z obu stron.
Ja swoje zwinęłam w „krokieta”, odgrzałam w mikrofali /zawsze to trochę kalorii mniej/.

Fasolka szparagowa w sosie z pomidorów, papryki i cukinii

Lato za oknem, lato w ogródku, lato na talerzu… czyż może być coś piękniejszego? Wprawdzie moją ulubioną porą roku jest wiosna, to bogactwem warzyw również nie pogardzę, bo uwielbiam te wszystkie dobroci, ich smaki, zapachy, tą różnorodność i zarazem soczystą świeżość.

Dziś proponuję letnie danie warzywne na bazie fasolki szparagowej. Można je serwować jako lekkie danie obiadowe /to coś dla mnie, lubię latem takie leciutkie jedzonka/, albo też jako dodatek do dań bardziej treściwych, mięsnych.
Składniki można dowolnie komponować, nie trzeba bawić się w „aptekę”. Poniżej podaję moje ilości.

Składniki

1/2 kg fasolki szparagowej
1 papryka słodka
1 cukinia młoda – u mnie żółta
1 cebula
2 pomidory
2 ząbki czosnku
listki świeżej bazylii
sól, pieprz

Wykonanie

Fasolkę oczyścić i ugotować do miękkości w osolonej i lekko osłodzonej wodzie /wkładać na wrzątek, to nie straci koloru/. Odcedzić.

Na łyżce oleju zeszklić pokrojoną w kostkę cebulę, po czym dodać pomidory pokrojone w kostkę, następnie cukinię i paprykę pokrojone w cienkie paski oraz posiekany czosnek. Smażyć razem 5-7 min. dodając w trakcie przyprawy wg smaku.
Gaz wyłączyć, do powstałego sosu dodać fasolkę oraz posiekaną bazylię, wymieszać, przykryć i odstawić na chwilkę, by smaki si ę połączyły, po czym podawać.
Ja podałam z pieczonymi ziemniakami.