Schab ponoć po rusku

Wprawdzie żar się z nieba leje, ale jeść coś trzeba. Mnie wystarczyłaby micha jakiejś sałaty i np. chłodnik, no ale nie wszyscy są „trawożerni”.
Będzie zatem schab, ale nie smażony tylko z piekarnika, a przy okazji upieką się też ziemniaczki. A czemu on „ruski” nie wiem, podobnie jak nie wiem dlaczego są pierogi „ruskie” w Polsce.
Zachęcam też do skorzystania z przepisu na Schab ponoć po cygańsku.

 schab ponoć po rusku1

Składniki

5 kotletów schabu
2-3 cebule /zamiennie por/
15 dkg sera żółtego
2-3 łyżki kopiate majonezu
sól, pieprz, inne ulubione przyprawy

schab ponoć po rusku2

Wykonanie

Schab przyprawić i ubić niezbyt mocno /znacznie mniej niż na kotlety/, odstawić na pół godziny do lodówki.
Cebulę pokroić w kostkę i w miseczce wymieszać z majonezem /majonezu nie może być za dużo w stosunku do cebuli, bo będzie potem spływał z mięsa/.
Teraz schab ułożyć na posmarowanej blaszce lub w dużym żaroodpornym naczyniu, na środku każdego kawałka mięsa położyć łyżkę cebuli z majonezem, zachowując centymetrową obwódkę od brzegu schabu, po czym posypać startym serem.
Włożyć do nagrzanego już do 180 st.C piekarnika i zapiekać ok. 20-30 min./II poziom grzanie góra-dół/.
źródło

Ciasto jogurtowe z porzeczką kolorową i nie tylko

Na blogu jest już przepis na ciasto jogurtowe z porzeczkami /tutaj/, ale wg troszkę innej recepturki, a poza tym tamto jest tylko z porzeczkami i z kruszonką.
Prezentowane dziś ciasto zostało przygotowane z porzeczek we wszystkich kolorach tj. białej, czarnej i czerwonej, dodatkowo jest agrest i maliny.
Jest pyszne – puszyste i dość wilgotne, choć troszkę mi opadło po wyjęciu z piekarnika /myślę, że to rezultat pośpiechu i położenie na wierzch owoców nie dość osuszonych/.
To ciasto powstało na bazie przepisu na moje Ciasto jogurtowe z truskawkami.
ciasto jogurtowe z porzeczką kolorową (3a)

Składniki /forma 20×32 cm/

3 szklanki mąki tortowej /ok.0,5 kg/
1 budyń waniliowy bez cukru /na 0,5 l mleka/
1,5 szklanki drobnego cukru /lub pudru – nawet lepiej/
4 jajka małe /M/
1 szklanka oleju /ja dałam rzepakowy/
300 g  jogurtu naturalnego greckiego
3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

0,6 – 0,7 kg owoców, głównie porzeczki kolorowej
1 kisiel czerwony
ciasto jogurtowe z porzeczką kolorową
Wykonanie

Całe jajka ubić z cukrem  na puch /można przy użyciu miksera/, dodać olej i jogurt – wymieszać krótko drewnianą łyżką. Do masy jajecznej przesiać teraz mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i budyniem i całość dokładnie wymieszać ręką.

Ciasto wyłożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, na wierzchu ułożyć owoce, lekko je wciskając. Piec w piekarniku nagrzanym do temp.160-170 st. C /grzałki góra-dół/ przez ok.40-45 min. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.
ciasto jogurtowe z porzeczką kolorową (2)

Ważna uwaga
Przy ciastach na bazie jogurtu ważne jest, aby wszystkie produkty miały temperaturę pokojową, a miksera używać tylko do ubicia jajek, potem to już łyżka drewniana, łopatka lub…ręka.

Kotlety fantazyjne z…cukinii

Mimo suszy, zebrałam w tym roku pierwsze cukinie z mojego ogródka działkowego. I od razu poczułam chęć zrobienia z nich czegoś niezwykłego, czegoś, czego jeszcze nie robiłam /uwielbiam nowości/, ale lekkiego, bezmięsnego i szybkiego w realizacji. Wybór padł na a’la kotlety w bogatszym wydaniu.
Pierwowzorem stały się Kotlety fantazyjne z kurczaka /na marginesie dodam, że przepis ten był pierwszym wstawionym na tym blogu, czyli inaczej mówiąc zainaugurował jego pisanie/. Nieskromnie powiem – wyszło pysznie!
kotlety fantazyjne z cukinii (2)

Składniki

1 młoda cukinia
1 łyżeczki przyprawy „Delikat do mięsa”
5 plasterków szynki /gotowana lub konserwowa/
5 plasterków żółtego sera
1 pomidor lub 5 koktajlowych
5 małych gałązek natki pietruszki lub rozmarynu
sól, pieprz, olej

kotlety fantazyjne z cukinii

panierka
mąka
jajko + mleko
bułka tarta + papryka w proszku
kotlety fantazyjne z cukinii (3)

Wykonanie

Umytą cukinię pokroić wzdłuż w pasy /cienkie, ale nie za cienkie/, rozłożyć je, posolić i skropić nieco olejem /aby zmiękły i dały się potem składać/. Odstawić na 15-20 min. po czym osuszyć papierowym ręcznikiem. Teraz paski oprószyć delikatem lub inną ulubioną przyprawą, gdy są bardzo wąskie układać po 2 lekko nakładając je na siebie – zrobić 5 takich porcji. Następnie na jednym końcu ułożyć plasterek sera, na nim plasterek szynki, na środku cząstkę pomidora i natki/rozmarynu. Całość zwinąć w roladkę lub paczuszkę /zależnie od tego, jak cukinia da się uformować/.
Panierować w mące, jajku, bułce i znowu w jajku i bułce.
Smażyć z obu stron na złoty kolor.
Podawać z młodymi ziemniakami /lub bez nich/ i michą ulubionej sałatki.

Ciastka francuskie z serem i truskawkami

Zalegał mi w lodówce ser biały, ciasto francuskie też prawie zawsze mam na stanie, a ponieważ sezon truskawkowy ma się ku końcowi trzeba było i ten fakt zaakcentować.
Inspirację znalazłam u Danusi.

ciastka fr z serem i truskawkami (2)

Składniki

opakowanie ciasta francuskiego
/moje miało wymiar 42×21 cm pokroiłam na 8 kwadratów/

250 g sera półtłustego
2 kopiate łyżeczki mleka w proszku /zamiennie budyniu waniliowego bez cukru/
1 żółtko
2 łyżki cukru pudru
cukier waniliowy

jajko do smarowania
ok. 250 g truskawek + 1 łyżka kaszy manny

Wykonanie

Składniki nadzienia serowego wymieszać.
Truskawki pokroić na drobniej i wymieszać z kaszą manną.

Ciasto francuskie rozłożyć i pokroić na kwadraty o boku ok. 10 cm. Zostawić środek szer. 4 cm bez nacięć, natomiast oba boki ponacinać ukośnie.
Na środku ułożyć wzdłuż ser /ok. 2 łyżek/, wyrównać, ułożyć truskawki, po czym ponacinane paski zakładać na siebie /postępujemy podobnie jak przy zawijaniu kurczaka – klik/.
Posmarować rozbełtanym jajkiem i piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180-190 st.C przez 25-30 min.

Chłodnik z botwinki

Chłodników dawniej nie znałam, może raczej nie smakowałam. Jakoś nie pamiętam, aby w moim domu rodzinnym coś takiego serwowano.
Pamiętam za to, kiedy to z moją koleżanką Hanką /dzielącą ze mną pokój/ uczyłyśmy się w letniej sesji do egzaminu… był gorący czerwiec i nagle ona „wypaliła” – och, jak bym zjadła chłodnik…
Co? – pytam zdziwiona. Chłodnik – odpowiada Hanka.
Od razu do głowy przyszły mi zimne kluchy z truskawkami, którymi zostałam kiedyś poczęstowana u innej koleżanki.
A może jednak to nie to?! – pomyślałam szybko i lekko zdziwiona pytam  – a co to takiego? Na to Hanka – nie znasz? niemożliwe… najlepsza zupa na lato… zimne kwaśne mleko, do tego pokrojone ogórki świeże i dużo zielonego, zwłaszcza koperku.
A idź z takim rarytasem, musi być paskudna taka zupa, już wolałabym zjeść po prostu mizerię – wykrzywiłam się z niesmakiem.
E, nie znasz się – rzuciła Hanka i zagłębiła się w książce. Ja również skupiłam się na nauce.
Jednak ta pogawędka utkwiła mi na tyle w mojej pamięci, że później ilekroć słyszałam „chłodnik” od razu na myśl przychodziła mi mizeria z kwaśnym mlekiem. Ale ostatnio znów spotkałam się w necie z „chłodnikiem”… poczytałam kilka przepisów, przemyślałam to i owo i wzięłam przysłowiowego byka za rogi…zrobiłam chłodnik, trochę inny niż ten zapamiętany od Hanki. I powiem, że bardzo mi smakuje.
zupa chlodnik z botwinki

Składniki

2 pęczki botwinki /młode buraczki razem z liśćmi/
2 ogórki gruntowe
1 pęczek rzodkiewki
3-4 łyżki posiekanego szczypiorku
2-3 łyżki posiekanego koperku
1 ząbek czosnku
2 szklanki wody
sok z cytryny /2-3 łyżki/
sól, pieprz, cukier – do smaku
0,5 l jogurtu naturalnego /zamiennie maślanki/
0,5 szklanki kwaśnej, gęstej śmietany

opcjonalnie – jajka na twardo

Wykonanie

Botwinkę oczyścić, umyć pod bieżącą wodą i wszystko drobniutko pokroić. Zalać w garnku 2 szklankami wody, dodać troszkę soli, cukru i sok z cytryny. Gotować do momentu, aż botwinka będzie miękka /ok.15 min./. Ostudzić.

Ogórki obrać i pokroić w drobną kosteczkę, również rzodkiewkę pokroić w drobniutką kosteczkę /można ewentualnie zetrzeć na dużych oczkach/.
Czosnek przecisnąć przez praskę, po czym rozetrzeć na desce z odrobiną soli.

Do ostudzonej już botwinki dodać jogurt i śmietanę oraz wszystkie pozostałe składniki, wymieszać i doprawić solą, pieprzem i cukrem do własnego smaku.
Zupę schłodzić dobrze w lodówce.
W czasie upałów podawać zimną prosto z lodówki, w innym przypadku po uprzednim wyjęciu z lodówki, ale też chłodną.
Można wzbogacić ją jajkiem ugotowanym na twardo.

Drożdżówki z serem i truskawkami

Ochłodziło się nieco, więc ja „myk” do kuchni, aby upiec drożdżówki z serem i trusawkami… oj, taką miałam na nie ochotę już od dawna.
Ciasto oczywiście  wg megi65 – patrz Drożdżówki-ślimaczki z serem i rabarbarem.
Z podanych składników wyszło mi 12 szt. drożdżówek.

drożdżówki z serem i truskawkami (3a)
Ciasto

600 g mąki pszennej
75 g masła (ew.margaryny)
100 g cukru
250 ml mleka
2 łyżki oleju
1 jajko
1 żółtko
30 g drożdży
szczypta soli ( spora )
drożdżówki z serem i truskawkami (2)

Ser

250 g sera półtłustego mielonego
2 kopiate łyżeczki mleka w proszku /zamiennie budyniu waniliowego bez cukru/
1 żółtko
2 łyżki cukru pudru
cukier waniliowy

dodatkowo
250 g truskawek
drożdżówki z serem i truskawkami (3)

Wykonanie

Składniki nadzienia serowego wymieszać.
Truskawki pokroić na drobniej.

Drożdże rozkruszyć w miseczce, dodać 2 łyżki mleka i 1 kopiatą łyżkę mąki. Odstawić zaczyn do wyrośnięcia.
Mleko i tłuszcz podgrzać, do rozpuszczenia. Jajko, żółtko i cukier ubić na puszystą masę .

Do przesianej mąki dodać zaczyn, ciepłe, ale nie gorące mleko z tłuszczem i masę jajeczną. Wyrobić, pod koniec dodając 2 łyżki oleju. Odstawić do wyrośnięcia, przykrywając ściereczką.

Wyrośnięte ciasto krótko zagnieść /odpowietrzyć/, uformować grubszy wałek i pokroić go na 12 równych części, każdą rozwałkować tak, aby powstał owal. Naciąć w poprzek w dwóch miejscach. Na środek nakładać po łyżce twarożku i kilka cząstek truskawek. Zawijać w ten sposób, że jeden brzeg przełożyć przez dziurkę z drugiej strony,  drugi brzeg tylko podwinąć pod spód /składać tak, aby obie dziury wypadły nad serem… w trakcie składania samo wychodzi w zasadzie/.
drożdżówki z serem i truskawkamia
Tak przygotowane drożdżówki ułożyć na blaszce z wyposażenia piekarnika wyłożonej papierem. Przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia. Wyrośnięte posmarować białkiem /tylko wolne miejsca ciasta/.
Piec w piekarniku nagrzanym do 170 st. C ok. 25-30 minut /blacha na drugim poziomie, grzanie góra-dół/.

Pulpety w sosie ogórkowym

Robiłam już pulpety w sosie ogórkowym /przepis tutaj/, ale bazą były ogórki świeże, te zaś są z ogórkami kiszonymi. Też smaczne, a poza tym można je dodatkowo „dosmaczyć” wodą z ogórków.
pulpety w sosie ogórkowym

Składniki

0,5 kg mięsa mielonego z szynki
3 łyżki kaszy manny lub bułki tartej/
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 białko
sól i pieprz ziołowy
1 łyżka musztardy
papryka słodka, majeranek
zielona cebulka /szczypiorek/
mąka do obtoczenia pulpetów

Sos

1 kostka rosołowa
3 ogórki kiszone /zamiennie konserwowe/
2 łyżki masła
odrobina vegety
3 kopiate łyżki śmietany 18%
1 żółtko
zielony koperek

Wykonanie

Do mięsa dodać drobno pokrojoną cebulę i czosnek, białko oraz wszystkie pozostałe składniki. Wyrobić masę, formować kulki wielkości dużego orzecha włoskiego, obtoczyć w mące.
Zagotować wodę z kostką rosołową i masłem /ok. 1 l/, na gotującą wrzucać pulpety, gotować ok. 25-30 min. Ugotowane pulpety wyjąć na chwilę, do wody, w której się gotowały dać ogórki pokrojone w kosteczkę lub starte na dużych oczkach, gotować ok. 5-10 min. Śmietanę wymieszać z żółtkiem, zahartować kilkoma łyżkami gorącego sosu, połączyć z całym sosem i zagotować. Doprawić do smaku solą, pieprzem, włożyć pulpety i już tylko krótko zagotować. W razie potrzeby zagęścić dodatkowo /mąka + woda/. Dodać koperek.

Wakacyjny torcik bezowy Julii

W zasadzie ten przepis nie jest jakimś nadzwyczajnym odkryciem i nawet wahałam się, czy umieścić torcik na blogu, ale…
Torcik zrobiony został przy użyciu gotowych blatów, nabytych w moim osiedlowym sklepie. Planowałam, że zrobię coś bezowego z okazji zakończenia roku szkolnego moich wnuczek i wyśmienitych cenzurek, ale żar lejący się z nieba skutecznie zniechęcał mnie do włączenia piekarnika. I oto dziś natrafiłam na „gotowce” – 3 niewielkie blaty bezowe zapakowane ładnie aż prosiły się, żeby je nabyć i dokończyć już dzieła bez używania piekarnika.

Jednak nie to stanowi przyczynek do tego, że postanowiłam „uwiecznić” torcik na blogu. Babcia jedynie ubiła śmietanę.
Nakładanie śmietany, owoców, składanie oraz końcową dekorację wykonała moja 8,5-letnia wnuczka Julia. Pomyślałam, że może kiedyś, kiedy już dorośnie, będzie jej miło popatrzeć na swoje dzieło z dzieciństwa, bo nie mam wątpliwości, że tu będzie czasem zaglądać.
wakacyjny torcik bezowy Julii (6) wakacyjny torcik bezowy Julii (5) wakacyjny torcik bezowy Julii (4)

Składniki

blaty bezowe – 3 szt /nabyte gotowe/

250 ml śmietany 30% /dobrze schłodzona/
250 g mascarpone /dobrze schłodzony/
3 łyżki cukru pudru
2 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w kilku łyżkach mleka
owoce /truskawki, borówki/

Wykonanie

Schłodzoną śmietanę ubić na sztywno z cukrem, dodać mascarpone oraz ostudzoną, ale płynną żelatynę, ubić moment na najniższych obrotach tylko do połączenia /uwaga – śmietanę ubijać na najniższych obrotach – prędkość 1-2/.

Ubitym kremem przełożyć blaty bezowe,  wykładając też na każdej warstwie kremowej owoce /ćwiartki truskawek i borówki. Wierzch tortu /górę/ również posmarować kremem i udekorować owocami wg własnego pomysłu.

Naleśniki z serem, truskawkami i miętą

Zdaje się, że sezon truskawkowy długo już nie potrwa, więc póki co trzeba korzystać z tych pysznych owoców. Dziś będzie do wyboru: ryż z truskawkami i śmietaną lub naleśniki z serem i z truskawkami. Ja powinnam zjeść ryż, ale… wolę naleśniki, zwłaszcza, że oprócz truskawek dałam też miętę, a tą też lubię.
naleśniki z serem truskawkami i miętą (3)

Ciasto naleśnikowe

2 szklanki mąki pszennej
1,5  szklanki mleka
1,5 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia
2 łyżki oleju

Ser

250 g sera półtłustego twarogowego
250-300 g serka kremowego /homogenizowany/
kopiata  łyżka cukru pudru
1/2 torebki cukru waniliowego

250 g truskawek /można więcej/
szczypta cynamonu
kilka listków mięty
naleśniki z serem truskawkami i miętą (2)

Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Ser twarogowy rozdrobnić widelcem, dodać serek kremowy i cukier, dobrze wymieszać.
Truskawki pokroić na 4-6 części, dodać troszkę cynamonu i drobno posiekaną miętę.

Smarować naleśniki serem, składać w chusteczkę. Podawać wg upodobań np. polane śmietaną cukrem lub nawet jogurtem truskawkowym.

 

Sałatka z arbuza z fetą, czosnkiem i jogurtem

Podałam już na blogu przepis na sałatkę z arbuza pn. Sałatka z arbuza z fetą i oliwkami, ale ta będzie nieco inna, bo z czosnkowym posmakiem, a zamiast sosu z oliwy będzie jogurt grecki. Lekka, w sam raz na gorące dni, a smak…zaskakujący! trzeba koniecznie spróbować.
sałatka z arbuza z feta czosnkiem i jogurtem1

Składniki

1/4 arbuza /ok. 1 kg
100 ml jogurtu greckiego
50 ml kwaśnej śmietany 12-18%
2 duże ząbki czosnku
1/2 kostki sera feta
szczypiorek czosnkowy lub zwykły /zamiennie natka pietruszki/
sałatka z arbuza z feta czosnkiem i jogurtem2

Wykonanie

Arbuza – uprzednio dobrze schłodzonego – pokroić w kostkę, usuwając przy okazji wszystkie pestki, włożyć z powrotem do lodówki.
Do osobnej miseczki pokroić ser feta.
Jogurt wymieszać ze śmietaną, dodać przeciśnięty czosnek oraz posiekany szczypiorek, wymieszać, schłodzić.
Tuż przed podaniem połączyć wszystkie składniki i bardzo delikatnie wymieszać.