Makaron z cukinią, szynką i suszonymi pomidorami

Takie dania to „moje” dania na lato… mięso może nie istnieć, za to warzywa różniaste to i owszem, a cukinia to już królowa wszystkich innych. Tak na marginesie – wypatrzyłam już jedną malutką w moim mini warzywniku, za chwilę będę zbierać i zajadać się do woli, a póki co…kupiłam w sklepie i też smaczna.
Do tego dania można użyć w zasadzie każdego makaronu, u mnie penne.
makaron z cukinią szynką i pom susz.aJPG

Składniki

1/2 opakowania makaronu /ok. 250 g/
1 młoda cukinia /dł. 20-25 cm/
kilka suszonych pomidorów w zalewie z oleju
1 cebula
3-4 plasterki szynki
natka pietruszki, świeża bazylia
makaron z cukinią szynką i pom susz (2b)
makaron z cukinią szynką i pom susz (2a)

Wykonanie

Makaron ugotować.

Cukinię umyć, nie obierać, a jedynie odciąć końcówki, po czym pokroić w średniej grubości ćwierć- lub półplasterki.
Cebulę pokroić w piórka, pomidory i szynkę w kostkę.
Na patelni rozgrzać trochę oliwy z pomidorów i podsmażyć na nim cebulę, dodając po chwili szynkę i pomidory suszone.
Do usmażonych składników na patelni dodać ugotowany makaron, dorzucić pokrojone listki bazylii, doprawić do smaku.
Już na talerzu posypać drobno posiekaną natką pietruszki.

Leśny mech

Krążą różne przepisy na to ciasto w necie od dawna, ale jakoś nie miałam do niego przekonania. Nie z uwagi na szpinak, bo ten akurat lubię i mogę go jeść w każdej postaci, również w cieście. Problem w tym, że nie toleruję widoku ciast,  również masy w ciastach, o zdecydowanej kolorystyce, a już całkowicie omijam szerokim łukiem ciasta z masami niebieskimi, jaskrawo różowymi czy żółtymi, także zielony kolor jest… był dla mnie bleee…
Mimo, że nadal nie skusiłabym się za nic na kolor  ciemno zielony w masie, to w cieście szpinakowym zaakceptowałam go i nie żałuję, ba, namawiam nawet do spróbowania.
moje inspiracje to głównie – ciasto bogdzia, masa angel@
leśny mech (4a)

Składniki – tortownica kwadratowa 24×24 cm lub okrągła śr. 26 cm

Ciasto szpinakowe

400 g mrożonego szpinaku /brykiet/
3 duże jajka
1 1/3 szklanki cukru
1 szklanka oleju
1 szklanka mąki tortowej
1 szklanka mąki krupczatki
2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki soku z cytryny
skórka otarta z 1 cytryny

 Masa

400 ml śmietany 30 %
2 małe jogurty greckie lub serki homogenizowane /po 150g każdy, mogą być z owocami/
1 galaretka cytrynowa + 1/3 szklanki wody
lub zamiennie zamiast galaretki:
– 2 łyżki cukru pudru
– 1 cukier waniliowy
– 2 łyżki żelatyny + 1/3 szklanki wody

1 galaretka zielona /agrestowa/ + 1 szklanka wody – do pokrojenia w kostkę

Dodatkowo
– do dekoracji – wg wyboru i własnego pomysłu
np. pokruszona beza, pestki granatu, czerwona porzeczka
– do nasączenia ciasta – pół szklanki herbaty dobrze słodkiej z sokiem z cytryny /soku sporo, ma być wyrazisty smak/
leśny mech (4c)

Wykonanie

Szpinak rozmrozić, odcisnąć dokładnie z nadmiaru wody, zmiksować blenderem z odrobiną oleju.
Jajka ubić z cukrem na puszystą, jasną masę na najwyższych obrotach miksera.
Do ubitej masy – cały czas miksując – cienką strużką wlewać olej, sok i skórkę z cytryny – zmiksować. Dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać na najniższych obrotach miksera, aby składniki połączyły się.
Na końcu dodać szpinak i wymieszać już łyżką lub na bardzo niskich obrotach miksera, bardzo delikatnie.
Ciasto przelać do tortownicy /tylko spód wykładamy papierem/. Piec w temperaturze 170-180 st.C przez około ok. 50 minut. Po tym czasie sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest upieczone, ewentualnie jeszcze chwilkę dopiec.
Upieczone ciasto wyjąć od razu z piekarnika i studzić w blaszce ustawionej na kratce /dopływ powietrza od spodu blachy/.

Z wystudzonego ciasta ściąć nożem wierzch i rozdrobnić go na talerzyku palcami – okruchy zachować do dekoracji.
Pozostałe ciasto przekroić na 2 blaty /nie muszą być jednakowej grubości/.
Przed nałożeniem masy oba blaty ciasta dobrze naponczować herbatą z cytryną.

Galaretkę zieloną rozpuścić w 1 szklance wody, odstawić do stężenia, pokroić w kostkę.
Galaretkę cytrynową osobno rozpuścić /gdy użyjemy zamiast galaretki żelatynę to również rozpuścić/.

Dobrze schłodzoną śmietanę ubić na sztywno. Połączyć delikatnie z jogurtami /serkami/, dodać rozpuszczoną galaretkę /żelatynę/ – dobrze wymieszać.
Odłożyć trochę masy do posmarowania wierzchu ciasta /ok. 1/3 /, zaś do pozostałej części dodać pokrojoną w kostkę zieloną galaretkę. Masę wyłożyć na naponczowany blat ciasta, przykryć drugim krążkiem, lekko dociskając. Posmarować wierzch ciasta odłożonym kremem, posypać okruchami i znów lekko docisnąć. Udekorować i schłodzić dobrze w lodówce.
leśny mech (4b)

Uwagi dodatkowe:
– ciasto można wykonać jak tradycyjny biszkopt, czyli oddzielić białka od żółtek i ubijać pierw białka, a potem dodawać resztę
– można zrezygnować z dodania zielonych kostek galaretki do kremu
– zamiast szpinaku mrożonego można wykorzystać świeży /ok. 500 g – nieduże listki/, przy czym należy go dokładnie umyć, sparzyć sporą ilością wrzątku /ok. 1 l/, bardzo dobrze odcisnąć na gęstym sicie i dopiero zmiksować blenderem.

 

 

Roladki z udek kurczaka z pieczarkami i suszonymi pomidorami

Roladki, nie dość, że pyszne, to jeszcze ich przygotowanie można rozłożyć w czasie, zatem nie spowodują jakiegoś nadmiernego obciążenia „kucharza”, szczególnie gdy są do wykonania jeszcze inne prace kuchenne.
W mojej ocenie są idealne np. na niedzielny obiad rodzinny, bowiem ich przygotowanie można rozpocząć już w piątek, zasadnicze prace wykonać w sobotę, a w niedzielę już tylko podgrzać, a w między czasie bawić gości.
Danie jest jeszcze tym łatwiejsze do przygotowania, że w sprzedaży jest  już dostępne samo mięso z udek /skóra i kość są już usunięte/. Jedyną trudność sprawiało mi zwijanie roladek i ich „sznurowanie”.
A przepis wyszperany u Danusi.
roladki z udek kurczaka z pieczar pom susz (2b) 

Składniki /na 8 roladek/

8 udek kurczaka – już bez skóry i kości /ok. 1 kg/
10 plastrów boczku parzonego wędzonego
4 duże połówki pomidorów suszonych z zalewy
30-40 dkg pieczarek
2 średnie cebule
sól i pieprz
papryka w proszku
majonez
musztarda francuska /nie miałam, dałam sarepską/
3 ząbki czosnku
3 łyżki dobrej śmietany
roladki z udek kurczaka z pieczar pom susz (2a)

Wykonanie

Mięso udek umyć, osuszyć, rozłożyć. Każdy plaster posolić i popieprzyć. Posmarować majonezem i musztardą francuską /z ziarenkami/. Na każdy położyć 1/2 plastra pomidora suszonego i po 2 grubsze plasterki surowej pieczarki. Udka złożyć na pół formując roladki, każdą owinąć plasterkiem boczku. Spiąć wykałaczką lub /lepiej/ obwiązać nićmi.
Roladki posypać papryką i ułożyć w misce. Pomiędzy roladki powtykać kawałki ząbków czosnku, przykryć i wstawić do lodówki na 24 godziny.
Pozostałe pieczarki pokroić w plasterki, 2 plastry boczku w kosteczkę i też wstawić do lodówki.

Na drugi dzień naczynie żaroodporne wysmarować olejem i włożyć roladki razem z czosnkiem. Na roladki wyłożyć pokrojone pieczarki i boczek oraz 2 pokrojone w półplasterki cebule. Na wierzch położyć jeszcze kleksy śmietany.

Piekarnik nagrzać do 180 st. C. Wstawić kurczaka na pierwszą półkę od dołu i piec 10 minut włączając dodatkowo termoobieg. Po tym czasie termoobieg wyłączyć i piec 30 minut z włączoną grzałką góra-dół.
Po tych 30 minutach roladki wyciągnąć na wierzch, tak, żeby cebula i pieczarki były na dnie. Spróbować sos i ewentualnie dosolić.
Piec jeszcze ok.30 minut.
Roladki wyjąć z sosu, zdjąć delikatnie nici. Sos przelać do innego rondla i zagęścić /zagęściłam mąką ziemniaczaną/.. Roladki włożyć do sosu, można jeszcze podgrzać. Na drugi dzień odgrzewać na bardzo wolnym ogniu /odgrzewałam w piekarniku/.

Wiosenno-letnia Pavlova z kiwi i truskawkami

Moja ulubiona pora roku powoli zmierza ku końcowi. „Pani Wiosna” już się pakuje, zabierając ze sobą świeżutką, soczystą zieleń, przetykaną tu i ówdzie żółcią.
Za chwilę jej łódź odpłynie w siną dal, by zrobić miejsce dla „Lata”. To już nie będzie to samo, ale trudno. Będzie bardziej kolorowo, wakacyjnie, urlopowo… no, też fajnie.

Na pożegnanie wiosny i powitanie lata zrobiłam Pavlową, taką z resztkami zieleni i przewagą czerwieni, czyli w kolorach tego przełomowego okresu… tak to czuję, tak widzę, w oczach mojej wyobraźni.
wioseno-letnia pavlova z kiwi i truskawkami (2b)

Składniki

5 białek
szczypta soli
250 g cukru /raczej drobnego do wypieków/
1,5 łyżeczki mąki ziemniaczanej
1,5 łyżeczki octu winnego /ostatecznie ocet zwykły lub sok z cytryny/

250 ml śmietany 30% /dobrze schłodzona/
250 g mascarpone /dobrze schłodzony/
2-3 łyżki cukru pudru
2 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w kilku łyżkach mleka

3 owoce kiwi
300-400 g truskawek
kilka listków świeżej mięty
wiosenno letnia pavlova1

Wykonanie

 Beza

 Bezę przygotować i upiec wg wskazówek przy przepisie na Biała Pavlova.

Bita śmietana

Schłodzoną śmietanę ubić na sztywno z cukrem, dodać mascarpone oraz ostudzoną, ale płynną żelatynę, ubić moment na najniższych obrotach tylko do połączenia /uwaga – śmietanę ubijać na najniższych obrotach – prędkość 1-2/.

Ubity krem wyłożyć na bezę, udekorować owocami kiwi, truskawkami i miętą.
wioseno-letnia pavlova z kiwi i truskawkami (2a)

Knedle z ciasta serowego i kaszy manny z truskawkami

Co za czasy, muszę prowadzić dwie kuchnie, a prawdę mówiąc bywa, że i trzy, bo każdy chce coś innego na obiad. Jednak latem to ja – jeśli chcę zjeść obiad – chcę czegoś lekkiego… najlepiej świeże warzywa w różnym wydaniu i różnych kombinacjach, ale czasem…
Czasem mam ochotę, jak dziś na przykład, na coś zupełnie innego – knedle z truskawkami. Na blogu są już knedle ziemniaczane – Knedle ziemniaczane ze śliwkami  oraz knedle serowe Knedle z ciasta serowego ze śliwkami /morelami/, jednak dziś będą z truskawkami. Truskawka jest o wiele bardziej delikatna niż śliwka czy morela, stąd zmodyfikowałam nieco przepis, zastępując część mąki kaszą manną, doda to ciastu delikatności i puszystości.
knedle serowe z kaszą manna i truskawkami1

Składniki /na ok. 12 szt/

250 g białego sera półtłustego
1 jajko
szczypta soli
1/2 szklanki mąki pszennej
1/4 szklanki kaszy manny
2 łyżki roztopionego masła

12 truskawek /raczej większe/
knedle serowe z kaszą manna i truskawkami2

Wykonanie

Ser zmielić lub po prostu dobrze rozgnieść widelcem. Dodać sól, jajko, kaszę i stopniowo dodawać mąkę. Jeżeli ser jest wilgotny, dodać trochę więcej maki /ciasto powinno mieć konsystencję ciasta ziemniaczanego/. Dodać roztopione masło i dobrze wymieszać. Zawinąć w folię i schłodzić przez ok. 2 godziny /można je zostawić w lodowce na całą noc/. Nastawić lekko osoloną wodę do gotowania knedli w dużym, szerokim rondlu.

Ciasto podzielić na 12 części, z każdej uformować na dłoni placuszek i otoczyć nim truskawkę, dobrze sklejając brzegi. Układać na lekko oprószonej mąką stolnicy.
Następnie delikatnie włożyć knedle do gotującej się wody i zagotować na dużym ogniu. Kiedy knedle wypłyną na powierzchnię, zmniejszyć ogień i gotować ok. 5 minut. Delikatnie wyjąć knedle łyżką cedzakową.

Podawać gorące, polane masłem ze zrumieniona bułką* i posypane cukrem. Można tez posypać je tylko cukrem pudrem, bądź też polać śmietaną lub sosem truskawkowym.
Zamiast truskawek można użyć dowolnych, ulubionych owoców.

*na patelnię wsypać bułkę tartą, postawić na małym ogniu, a gdy się lekko przyrumieni, dodać masło, wymieszać i zdjąć z gazu – masła już nie smażyć, zachowa świeższy smak.

 

Kotlety mielone z jabłkami

Różnorodność kotletów mielonych na moim blogu jest dość spora, ale…
dziś będą kotlety z dodatkiem startych jabłek, co zmieni nieco ich smak /minimalnie/, spowoduje jednak, że będą fajnie soczyste. Obowiązkowym dodatkiem będzie też majeranek, który bardzo dobrze komponuje się ze smakiem jabłek.
kotlety mielone z jabłkami2

Składniki

ok. 0,5 kg  mięsa mielonego /u mnie wieprzowo-wołowe/
1 cebula
1-2 ząbki czosnku
1 jajko
zielona cebulka
2 jabłka
1-2 łyżka majeranku
sól, pieprz – wg smaku
3 łyżki bułki tartej
1 łyżka kaszy manny
2 łyżki śmietany lub mleka

dodatkowo – do obtoczenia
1 jajko + odrobina mleka
bułka tarta + 1-2 łyżki mąki
kotlety mielone z jabłkami1

Wykonanie

Cebulę i czosnek drobniutko posiekać, zieloną cebulkę drobno pokroić. Jabłka obrać i zetrzeć na tarce – drobniutkie wiórka.
Do mięsa dodać wszystkie inne składniki, dobrze wyrobić masę. Formować kotlety, po czym każdy zanurzać w rozkłóconym jajku i obtaczać w bułce tartej z dodatkiem łyżki mąki pszennej. Smażyć na rozgrzanym oleju na rumiano. Po usmażeniu osączyć z nadmiaru tłuszczu, układając na chwilę na papierowym ręczniku

Placek drożdżowy z truskawkami

Mam na blogu kilka ciast drożdżowych, prezentowanych jako bułki drożdżowe i wprawdzie na każdym z nich można ułożyć ulubione owoce i upiec jako ciasto z owocami, to jednak takiego typowego placka drożdżowego z owocami nie zamieściłam jeszcze.
Przyczyna jest całkiem prozaiczna – ja po prostu uwielbiam zapach tych ciast kiedy się pieką i cudowny zapach roznosi się po całym domu, a potem lubię zjeść jeden kawałek świeżutkiego, jeszcze ciepłego. Jednak kiedy już straci swą pierwotną świeżość i ciepłotę, nie jest już moim ulubionym wypiekiem.
Dziś jednak „zachciało mi się” ciasta drożdżowego z truskawkami i kruszonką… dużą ilością kruszonki. W oko wpadło mi ciasto Asi. Miał być jeszcze dodatek rabarbaru, ale … wyszedł, opcjonalnie można go jednak dodać. Wyszło pyszne, pachnące masłem i truskawkami, puchate ciasto. Upiekłam je w formie 20×32 cm, wyszło bardzo wysokie, z powodzeniem można je zrobić w większej np. 24×36 cm.
Polecam też inne moje , które z powodzeniem też można upiec z owocami.
ciasto drożdżowe z truskawkamia

Ciasto

650 g mąki pszennej /4 niezbyt pełne szklanki/
2 op. drożdży instant
1 szklanka mleka
100 g masła
2 jajka
szczypta soli
1/3 szklanki cukru
1 op. cukru cytrynowego do wypieków /dałam waniliowy/
ciasto drożdżowe z truskawkami (3)

Kruszonka

50 g masła /dałam 100 g/
10 łyżek mąki /dałam kopiate/
4 łyżki cukru /dałam kopiate/
1 łyżka cukru z wanilią

Dodatkowo

ok. 500 g truskawek
2 łodygi rabarbaru /opcjonalnie/
po 1 łyżce mąki pszennej i ziemniaczanej /dodałam od siebie/
ciasto drożdżowe z truskawkami (2)

Wykonanie

Do miski przesiać mąkę, dodać drożdże, cukier i szczyptę soli. Suche składniki wymieszać. Mleko podgrzać z masłem, aby się rozpuściło, ciepłe /ale nie gorące!/ wlać do miski z mąką, wbić jajka i zagnieść gładkie i elastyczne ciasto /zrobił to za mnie robot/. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1 godz.

Gdy ciasto podwoi objętość, zagnieść i przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą. Odstawić na pół godziny do wyrośnięcia.

Z podanych składników zrobić kruszonkę.
Truskawki i rabarbar umyć, osuszyć i oczyścić. Pokroić na mniejsze kawałki, oprószyć mąką. Rozsypać na wyrośniętym cieście, posypać kruszonką.

Ciasto piec ok 35 minut w 180 stopniach, ostudzić.

Można je oczywiście upiec również z innymi owocami.

Ziemniaki z czosnkiem zapiekane w śmietanie

Takie ziemniaki serwowała nam Mama w okresie wiosennym, czasem – gdy były bardzo malutkie, gotowała je nawet w śmietanie /w zasadzie dusiły się w tej śmietanie/.
Są wyśmienite z kefirem lub kwaśnym mlekiem, ale też będą doskonałym dodatkiem do pieczonych udek… i jeszcze upieką się przy okazji, razem z nimi.
ziemniaki z czosnkiem w smietanie (2a)

Składniki

7-8 ziemniaków /dość dużych/
1 szklanka  dobrej śmietany np. 30% lub 36%
sól
2-3 ząbki czosnku /plasterki lub przeciśnięte przez praskę/
troszkę gałki muszkatołowej
ziemniaki z czosnkiem w smietaniea

Wykonanie

Ziemniaki oczyścić,  pokroić w plasterki,  posolić, po czym ułożyć w naczyniu żaroodpornym „dachówkowo”.
Posypać dość obficie czosnkiem i odrobiną gałki muszkatołowej.
Zalać całość śmietaną, naczynie przykryć i włożyć do nagrzanego piekarnika.
Zapiekać w temp. 150-160 st.C z włączonym termoobiegiem przez 45-50 min. Na ostatnie 5 minut odkryć.

Jaja faszerowane „zielono mi…”

Miały być na Wielkanoc, ale są dopiero teraz… zgodnie z zasadą – lepiej późno niż wcale… a warto… mnie przynajmniej smakują…
jaja faszerowane na zielono1

Składniki

6 jajek
1/2 małego pęczka szczypiorku
1/2 małego pęczka koperku
1/2 małego pęczka natki pietruszki
garść rzeżuchy lub młodych listków rzodkiewki
2 łyżki serka kremowego chrzanowego
1 łyżka gęstej śmietany lub jogurtu
sól i pieprz do smaku
jaja faszerowane na zielono

Wykonanie

Jajka ugotować na twardo, obrać i podzielić na połówki. Wyjąć żółtka i rozdrobnić je w blenderze razem z zielonymi dodatkami oraz serkiem i śmietaną, doprawiając też do smaku. Powstałą masą napełnić białka.

Jajka można przekroić wzdłuż lub w poprzek.
Można jedno całe żółtko odłożyć i potem wykorzystać go do dekoracji.

Ciasto AKSAMITNA TRUSKAWKA

Efektowne ciasto, z pyszną, ciekawą masą truskawkową. Można zrobić go w formie prostokątnej, ale też idealnie nadaje się do przygotowania w tortownicy … z powodzeniem zastąpi tort.
Masy są autorstwa megi65 .
aksamitna truskawka (3a)

Składniki / forma 24-28×36-40 cm lub tortownica 27-30 cm/
na zdjęciu tortownica 27 cm

Biszkopt

4 jaja
3/4 szklanki cukru
1 niepełna szklanka mąki tortowej
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka octu
4 łyżki oleju
szczypta soli

Mus truskawkowy

1 kg truskawek
2 galaretki truskawkowe
2 budynie /jasne lub truskawkowe/
0,5 – 1 szklanki cukru /zależy jak słodkie mamy truskawki i jakie chcemy/
1 szklanka wody do truskawek
3/4 szklanki wody do rozpuszczenia budyniu

Masa biała

400- 500 ml śmietanki 30 %
1 cukier waniliowy
ew. 1 łyżeczka cukru pudru
2 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w 1/4szklanki mleka

do dekoracji
gorzka czekolada
ciemne kakao
aksamitna truskawka (2a)

Wykonanie

Biszkopt wykonać zgodnie z opisem w przepisie podstawowym na  Biszkopt jasny – na blaty pod kremy, galaretki, owoce.
Potrzebuję tylko jeden blat na spód ciasta, stąd wystarczą 4 jaja i odpowiednia ilość pozostałych składników.

Oczyszczone truskawki włożyć do garnka, dodać 1 szklankę wody i cukier /na początek dać 3/4 szklanki/.
Całość zagotować, po czym zmiksować na gładką masę. Do takiej gorącej masy dodać 2 galaretki truskawkowe /proszek/ i wymieszać dokładnie do rozpuszczenia.
2 budynie rozpuścić w 3/4 szklanki wody, wlać do ciepłej masy, powtórnie zagotować, a następnie lekko ostudzić.
Przestudzoną, gęstniejącą masę wyłożyć na biszkopt nasączony uprzednio wodą z sokiem z cytryny i włożyć do lodówki, aby dobrze zastygła.

2 łyżeczki żelatyny zalać zimnym mlekiem, a kiedy już wchłonie mleko, podgrzać i trochę ostudzić.
Śmietanę ubić z cukrami na puch, na koniec wlewając lekko ostudzoną, jeszcze lejącą żelatynę. Masę wyłożyć na zastygnięty już mus truskawkowy.
Na koniec udekorować startą, gorzką czekoladą lub gorzkim kakao.