Pasta z serka kanapkowego, fety i suszonych pomidorów

Obiecałam sobie jesienią, że w okresie zimy będę robić różne różności do chleba, w tym też pasty. A tu, zima się kończy, a ja może z jeden raz zrobiłam jakąś pastę. No o dziś nadrabiam zaległości.

Składniki

100 g serka kanapkowego
100 g sera feta
100 g suszonych pomidorów z oleju
2 łyżki jogurtu naturalnego greckiego
pieprz czarny
natka pietruszki, szczypiorek lub czosnek niedźwiedzi

Wykonanie

Pomidory suszone pokroić w drobną kostkę.
Ser rozdrobnić widelcem i wymieszać. Dodać pozostałe składniki, doprawić do smaku.
Smarować pieczywo i …zajadać.

Surówka z kapusty pekińskiej z koperkiem

Zatęskniłam za latem i taką surówkę zrobiłam… kapusta pekińska i dużo świeżego, zielonego koperku. I już namiastka lata na talerzu.

Składniki

1 kapusta pekińska /gdy duża, to pół/
koperek zielony – duży pęczek lub nawet dwa
0,5 łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru
pieprz do smaku
2 łyżki jogurtu gęstego
3-5 łyżek śmietany kwaśniej 18%
sok z cytryny /z ok.1/2 cytryny/

Wykonanie

Kapustę przekroić wzdłuż na pół, a każdą połówkę jeszcze na 3-4 części /też wzdłuż/ i pokroić /posiekać/. Przełożyć do miski.
Koperek posiekać, nie za drobno, przełożyć do kapusty.
Do miski dodać teraz pozostałe składniki, wymieszać, doprawić jeszcze wg własnego smaku i podawać.

Naleśniki z bananem i miodem

Nawet najbardziej kapryśne niejadki skuszą się na takie naleśniki. Do tego można jeszcze dorzucić kilka innych ulubionych owoców i już zajadać.

Składniki /na 5-6 szt/

Ciasto

1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka mleka
1/2 szklanki wody gazowanej
1-2 łyżki oleju
spora szczypta proszku do pieczenia
szczypta soli

2 banany
2 łyżki miodu
jogurt naturalny gęsty typu greckiego /kilka łyżek/

Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Podawać z jogurtem i bananami pokrojonymi w plasterki, polane miodem.

Surówka bułgarska z białej kapusty z papryką

Do udek po amerykańsku dodatkiem mogła być tylko surówka także „zagraniczna”. Zatem może po bułgarsku? Chrupiąca, kolorowa i …nikt chyba nie ma wątpliwości, że zdrowa.

Składniki

1/2-1/3 główki kapusty /w zależności jak jest duża/
1 marchewka
1 cebula czerwona lub biała
1/2 papryki czerwonej
1/2 papryki zielonej lub żółtej
1/2 pęczka natki pietruszki
1/2 pęczka koperku
2 łyżki jogurtu greckiego lub kwaśnej śmietany
2 łyżki oliwy
1 łyżeczka miodu
sól, pieprz wg smaku

Wykonanie

Kapustę poszatkować bardzo drobno, lekko posolić i odstawić, aby zmiękła.
Marchew zetrzeć na średnich oczkach /wiórka/.
Cebulę pokroić w pół krążki, zaś paprykę w cienkie paseczki.
Zieleninę drobno posiekać.
Wszystkie składniki wymieszać.
W miseczce wymieszać jogurt, oliwę i miód, dodając również do smaku sól i pieprz. Sos wlać do surówki, wymieszać.

Bułeczki z koperkiem i czarnuszką od Anety

Bułeczki wykonane przez Anetę na podstawie przepisu z książki Stambuł do zjedzenia – autor Bartek Kieżun i tak mi posmakowały, że postanowiłam przepis umieścić również tutaj, aby mieć go pod ręką oraz by ktoś jeszcze upiekł i rozsmakował się tak jak ja.

Składniki na 8-10 bułeczek

400 g mąki tortowej
90 ml oliwy extra vergin
250 g jogurtu greckiego
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka cukru
pęczek koperku
1 łyżeczka soli

Dodatkowo
jajko małe „O”
czarnuszka do posypania

Wykonanie

Oliwę wymieszać z jogurtem.
W misce połączyć mąkę, proszek do pieczenia, sól i cukier. Dodać posiekany koperek.
Zagnieść ciasto łącząc składniki suche i mokre.

Z ciasta formować kulki, pod koniec rozciągając je nieco, aby przypominały
kształtem wrzeciono.

Jajko rozkłócić z odrobiną wody. Za pomocą pędzelka posmarować bułeczki i posypać czarnuszką.
Piec w temperaturze 185 st.C na złoty kolor.

Poniżej piękny wypiek Agaty

Surówka z pora – z jabłkiem i marchewką

Jesienią czy zimą niechętnie sięgam po sałaty zielone tzw. sklepowe. W tym okresie raczej bazuję na kapuście świeżej lub kiszonej, burakach, marchwi czy porach.
Dziś też podałam do obiadu surówkę z pora, z dodatkiem kwaśnych jabłek i marchwi. W całej tej mieszance trochę smak pora się zagubił /a ja bardzo lubię jego smak/, ale w sumie smak mi odpowiadał, a ileż witamin było na talerzu

Składniki

2 średnie pory
2 jabłka /u mnie kwaśna Antonówka/
1 marchewka
sól, pieprz
1 łyżka oleju rzepakowego
1 łyżka soku z cytryny/octu owocowego
1 łyżka soku pigwowego /zamiennie 1/2 łyżki miodu/
2 łyżki jogurtu naturalnego /u mnie grecki/

Wykonanie

Oczyszczony por przekroić wzdłuż na pół, a następnie pokroić w plasterki /w zasadzie będą to półplasterki/. Delikatnie posolić, wymieszać i odstawić, na 30 min.by zmiękł.
Marchewkę obrać i zetrzeć na grubych oczkach, dodać do pora.
Jabłka obrać i również zetrzeć na grubych oczkach, skropić cytryną, po czym dodać do pora. Dodać olej, całość wymieszać.
Do  miski z surówką dodać teraz jogurt i pozostałe składniki wg własnego smaku, wymieszać i gotowe.

Murzynek z masą jogurtową i malinami

W sezonie letnim to grzechem byłoby nie piec ciast z sezonowymi owocami. U mnie tak przynajmniej jest, że inne ciasta schodzą na dalszy plan, no może z wyjątkiem sernika, który obowiązkowo też musi się czasem pojawić.
Jeśli chodzi o ciasta z owocami, to piekę już te tradycyjne u mnie, których przepis znam na pamięć /jak wierszyk nauczony w dzieciństwie/, ale bardzo lubię wypieki nowe. Ciekawe połączenia ciasta i owoców zawsze  skrzętnie notuję i robiłam tak od czasu, kiedy stałam się posiadaczką piekarnika. Stąd też jestem posiadaczką dość pokaźnych zbiorów różnych przepisów /kilka opasłych zeszytów własnoręcznie zapisanych to już chyba pokaźny zbiór?/. I od czasu do czasu coś ciekawego z tych zbiorów udaje mi się wyszperać.
To ciasto postanowiłam upiec ze względów trochę sentymentalnych, wszak murzynek to było jedno z pierwszych, jak nie pierwsze nawet ciasto, upieczone całkowicie samodzielnie /patrz Murzynek kakaowy/. Połączenie ciasta kakaowego z masą jogurtową daje fantastyczny efekt końcowy. Smakuje jak ciasto czekoladowo-serowe, w dodatku z malinami. Istny „czad”. Już poza przepisem dorzuciłam kilka borówek amerykańskich, bo akurat „patrzyły” na mnie z miski stojącej obok.

Składniki /forma 24×24 cm lub 20×32 cm/

Ciasto kakaowe

1 kostka dobrej margaryny
2 szklanki cukru /można dać 1,5 szklanki – kto lubi mniej słodkie ciasta/
3-4 łyżki kakao
1/2 szklanki wody /mleka/
2 łyżki spirytusu/octu

4 całe jajka
2 szklanki mąki pszennej /u mnie tortowa/
3/4 proszku do pieczenia /2 pełne łyżeczki/
cukier waniliowy lub aromat waniliowy

Masa jogurtowa

700-800 g jogurtu greckiego/gęstego jogurtu naturalnego
3 jajka
1 budyń śmietankowy/waniliowy
1 łyżka kopiata mąki pszennej
1 łyżka kopiata mąki ziemniaczanej
3 łyżki cukru

maliny



Wykonanie

Masło, cukier, kakao i wodę wymieszać, a następnie gotować 5 minut od momentu, gdy zacznie wrzeć. Pod koniec dodać spirytus/ocet. Ostudzić.
Dodać całe jajka, mąkę z proszkiem do pieczenia i aromat. Wymieszać wszystko dokładnie /robię to przy użyciu miksera/.

Jogurt /wyjąć wcześniej z lodówki/ zmiksować z jajkami, cukrem, proszkiem budyniowym oraz mąką pszenną i ziemniaczaną.

Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia.
Na spów wylać większą część ciasta kakaowego /tak ok. 3/4 nawet/, następnie kłaść łyżką w odstępach masę jogurtową, na nią rozsypać maliny /raczej zadbać, by większość owoców znalazła się na białych „kleksach”, na wierzch wyłożyć resztę ciasta kakaowego /zrobić to nieregularnie np. w formie esów-floresów/.
Piec w temperaturze  150-160 st,C przez ok. 50-50 min. /II poziom grzanie góra-dół/.
Przed podaniem delikatnie oprószyć cukrem pudrem /mgiełka/.

U mnie zamiast mgiełki z c. pudru wyszły chmurki.
Masa jogurtowa zbyt się rozlała, bowiem jogurt był jakiś … mało gęsty.

Sałatka z selera naciowego z jabłkiem i papryką

Zdarzyło się Wam kupić coś do konkretnej potrawy planowanej w najbliższym czasie, a potem zapomnieć do czego? Mnie się właśnie to zdarzyło. Nabyłam seler naciowy i po kilku dniach… zapomniałam co planowałam z nim zrobić. I powiem, że wcale nie żałuję tego zapomnienia, bo wyszukałam przepis na fantastyczną sałatkę. Jest tak dobra, że mogłabym zjeść całą miskę bez dodatków. A sałatka może być samodzielnym posiłkiem fit, albo też stanowić dodatek np. do kotleta schabowego albo ryby w panierce.

Składniki

1 średnia cebula /biała lub czerwona/
3-4 łodygi selera naciowego
2 jabłka z czerwoną skórką
1 papryka czerwona lub po kawałku kolorowej
1 łyżka miodu
2-4 ząbki czosnku
pół kubka jogurtu greckiego
sól

Wykonanie

Cebulę drobno posiekać, gdy użyjemy białej lekko posolić i odstawić na chwilę, aby zmiękła /czerwonej nie trzeba solić przed dodaniem do sałatki/.
Łodygi selera przekroić wzdłuż na 2-3 części i pokroić w kosteczkę.
Jabłka również pokroić w kostkę razem ze skórką. Z papryki usunąć gniazda nasienne i również pokroić w kosteczkę.
Wszystkie składniki włożyć do miski, dokładnie wymieszać.

Wymieszać jogurt z miodem, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Wymieszać i połączyć sos z sałatką. Doprawić do smaku solą, wymieszać, schłodzić przez 30 min.

inspiracja tu

Sałatka z selera naciowego i rukoli oraz ogórka i granatu

Lekka sałatka, może być dodatkiem do dania podstawowego lub też stanowić samodzielny posiłek dla osób dbających o … sylwetkę.
Podstawowym składnikiem są w niej seler naciowy i rukola. Pozostałe składniki to już dowolność… co kto lubi.  U mnie będzie to tym razem ogórek świeży, ser feta i pestki granatu dla kontrastu,

Składniki

3 łodygi selera naciowego
1/2 ogórka szklarniowego
spora garść sałaty rukoli
kilka łyżek pokruszonego sera feta
pestki granatu – ilość dowolna /1/4 owocu wystarczy/
sos
3 łyżki oleju
2 łyżki soku z cytryny /u mnie ocet pigwowy
1 łyżeczka musztardy miodowej
1 łyżka jogurtu greckiego – można pominąć
pieprz do smaku /sól raczej pominąć – feta jest słona/

Wykonanie

Składniki sosu wymieszać dokładnie w zamykanym słoiku.

Łodygi selera oczyścić, umyć i pokroić w cienkie paseczki. Liście rukoli dać w całości. Ogórek pokroić w ćwierć plasterki razem ze skórką /w przypadku większych ziaren usunąć je przed krojeniem/.
Składniki sałaty wymieszać, posypać pokruszonym serem feta i pestkami granatu. Przed podaniem polać sosem.

Sernik z jogurtu greckiego z pomarańczową polewą

Serniki z jogurtu greckiego pojawiały się już u mnie na stole niejednokrotnie, a przepisy na nie są na blogu. Kiedy jednak tym razem zastanawiałam się co upiec na weekend, wpadł mi do głowy pomysł, by upiec taki właśnie „sernik bez sera”, ale oczami wyobraźni widziałam go w rozmiarach XXL, do tego z pomarańczowym akcentem, bo akurat nabyłam pomarańcze. Tak też zrobiłam.
Sernik wyrósł w czasie pieczenia do niebotycznych rozmiarów, aż bałam się, jak będzie się go potem konsumować, jednak  w czasie studzenia dość znacznie opadł i wrócił do „normalności”. Poza tym, na przyszłość na ciasto takich rozmiarów, należy zrobić więcej polewy, aby ładnie pokryła całą powierzchnię /u mnie były prześwity, które niezbyt mi się podobały, stąd dodatkowo użyłam czekoladowej posypki /tak dla „zmyły”/ – w składnikach na polewę podałam już zwiększoną ich ilość/.
I jeszcze jako ciekawostkę podam – ciastem poczęstowałam moją koleżankę /do herbatki w czasie pobytu na działce/ i jej wyraz twarzy wart wszystkich pieniędzy – jak mawiał mój dziadek – kiedy jej powiedziałam, że to sernik bez sera…. A wyszedł pyszny mówiąc nieskromnie… i jest zupełnie bez tłuszczu, czyli ciasto fit?


forma – u mnie 24x34x8 cm z wyjmowanym dnem

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Składniki

4 jogurty greckie /każdy po 400g/
8 jajek
2 szklanki cukru
1 cukier waniliowy /ok. 2 łyżki/
2 budynie waniliowe
1 serniks /zamiennie trzeci budyń/
1 łyżka octu
szczypta soli
skórka z 1 pomarańczy

Spód

250 g herbatników kakaowych
100 g masła
lub
biszkopty /u mnie francuskie morelowe/

Polewa pomarańczowa

3 łyżki masła lub margaryny
3 łyżki cukru
sok wyciśnięty z 1,5 pomarańczy
1,5 łyżeczki żelatyny
3 łyżki jogurtu greckiego

Wykonanie

Gdy użyjemy herbatników, pokruszone ciastka i roztopione masło włożyć do malaksera i zmiksować na masę o konsystencji mokrego piasku. Formę wysmarować masłem, dno dodatkowo wyłożyć papierem i wylepić go „ciasteczkową” masą /dokładnie wklepać w dno i trochę w boki – świetnie robi się to przy użyciu dna szklanki/, a następnie schłodzić przez pół godziny w lodówce.
Gdy użyjemy ciastek   jak ja, na spód wyłożony oczywiście też papierem tylko ułożyć ciasta

Włączyć piekarnik i nagrzać do 160 st.C. /grzanie góra-dół/.

Oddzielić białka od żółtek.
Do żółtek dodać teraz 1 szklankę cukru i cukier waniliowy i ubić na puch. Następnie dodać jogurt, /olej/ budynie i serniks i bardzo delikatnie, ale dokładnie wymieszać za pomocą trzepaczki rózgowej lub mikserem na bardzo wolnych obrotach.
Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, dodać stopniowo drugą szklankę cukru, ubić na sztywno, na koniec dodać ocet, wymieszać. Pianę dodać w 2-3 rzutach do masy jogurtowej, delikatnie wymieszać, po czym wyłożyć ją do tortownicy /na spód z herbatników czy innych ciastek/.

Tortownicę wstawić do piekarnika nagrzanego już do 160 st. C na II poziom grzanie góra-dół, na dno piekarnika wstawić naczynie napełnione do 2/3 wysokości gorącą wodą. Piec ok, 60 min. Po tym czasie piekarnik wyłączyć, minimalnie uchylić drzwiczki /drewniana łyżka/ i zostawić tak sernik na ok. 40-45 minut. Po tym czasie wyjąć i odstawić na kratkę do całkowitego wystudzenia.

Przygotować polewę.
Masło i cukier włożyć do rondelka, podgrzać do rozpuszczenia, dodać sok pomarańczowy, wymieszać i chwilę jeszcze podgrzewać, na koniec dodać żelatynę w proszku, dokładnie wymieszać do rozpuszczenia /nie dopuścić do zagotowania/, zdjąć z ognia, dodać jogurt i dokładnie wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji. Odstawić do wystygnięcia /można wstawić na jakiś czas do lodówki, kontrolując jednak stopień jej stężenia/ – gdy zacznie gęstnieć, wyłożyć ją na wierzch sernika i delikatnie rozsmarować.
Teraz już cały sernik schłodzić w lodówce do całkowitego zastygnięcia polewy.