Sos pieczarkowy

Sos pieczarkowy doskonale harmonizuje z kotletami ziemniaczanymi /uwielbiam je i wtedy robię sos gęsty/, ale też m.in. z klopsikami, plackami ziemniaczanymi, kopytkami, no i gołąbkami… a i jeszcze z kaszą gryczaną, ugotowaną na sypko.
sos pieczarkowy

Składniki

30 dag pieczarek
1 – 2 cebula
1 ząbek czosnku
2 łyżki masła
2 łyżki mąki
2 szklanki wywaru lub wody /+ kostka rosołowa/
1/2 szklanki śmietany
sól, pieprz
natka pietruszki /świeży rozmaryn/

Wykonanie

Pieczarki i cebulę drobno pokroić, poddusić na maśle, dodać przeciśnięty czosnek – przesmażyć, dodać mąkę rozprowadzoną zimnym wywarem lub wodą, wymieszać ze śmietaną, kilka minut pogotować. Sos doprawić solą i pieprzem. Na koniec dodać natkę pietruszki.

Placek z rabarbarem w masie budyniowej

Ciasto wg mnie tak pyszne, że w sezonie rabarbarowym musi być upieczone.
Jak wszystkie inne ciasta tego typu, można je oczywiście zrobić z innymi owocami, ale u mnie jest zarezerwowane tylko dla rabarbaru. Rabarbar w nadzieniu jest tak pyszny, że mogłabym go wcinać łyżkami.
placek z rabarbarem

Ciasto:

3 szklanki mąki
1 margaryna lub masło
4 żółtka
1 łyżka proszku do pieczenia ( można dodać amoniaku „na szpic noża”)
1/2 szklanki dobrej kwaśnej śmietany
1 cukier waniliowy + ewentualnie 1 płaska łyżka cukru (ja nie dodaję)

Nadzienie

1,5 kg rabarbaru
40 dag cukru (można dać 35 dag ale nie mniej, bo będzie za kwaśny)
3 budynie śmietankowe małe  /na 1/2 l każdy/

1- 2 łyżki bułki tartej lub (jeszcze lepiej) pokruszonych biszkoptów

Wykonanie

Dzień wcześniej pokroić rabarbar w kostkę, zasypać cukrem i zostawić co najmniej na 12 godzin, najlepiej na noc.
Po tym czasie odcedzić, a na soku ugotować budyń, nie dodając już cukru.
/Budyń ugotować na soku uzupełnionym wodą do 1 l/-  należy odlać szklankę zimnego soku i wymieszać w nim budyń, a resztę soku z rabarbaru zagotować i do wrzącego wlewać budyń wymieszany z odlanym sokiem/.
Do jeszcze ciepłego budyniu dodać rabarbar, wymieszać i nadzienie gotowe.

Tłuszcz posiekać z mąką, dodać resztę składników i zarobić ciasto. Podzielić na pół.
Wyłożyć jedna część do formy, posypać bułką tartą, następnie dać rabarbar i na wierzch drugą część ciasta.

Ciasto piec w temp. 150-160 C przez ok. 50 min.(podobnie jak szarlotkę).
Czas i temp. pieczenia zależy od piekarnika  –  ja piekę na termoobiegu w temp. ok 150 C. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem lub polukrować.
/przepis pochodzi stąd/

Ciasto z rabarbarem, bezą i kruszonką /z kisielem/

Kostki rabarbaru otoczone suchym kisielem i piana też z jego dodatkiem. Lubię to ciasto bardzo. Jest wysokie i smaczne, rozpływa się wprost w ustach. To dodatek smalcu to sprawia.
Można je też piec z innymi owocami – wówczas odpowiednio zmienić smak kisielu.

A przepis znalazłam kiedyś w necie, zapisałam na jakiejś kartce /lubię ciasta z dodatkiem smalcu/, która potem gdzieś zaginęła, ale przy robieniu porządków na szczęście ją odnalazłam. Robię je już od kilku lat, najczęściej z rabarbarem, ale z  wiśniami też smaczne.
placek z rabarbarem

Ciasto
1 kostka margaryny /np.tortowej z Biedronki/
2 łyżki smalcu
2 łyżki śmietany
3/4 szklanki cukru
5 żółtek
3 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Owoce
ok. 0,75 kg rabarbaru
1 kisiel cytrynowy
2 łyżki cukru

Piana
5 białek
1 szklanka cukru
1 kisiel cytrynowy

Kruszonka
100 g /200 g/ mąki
100 g /100 g/ masła
50 g  /100 g/ cukru

Wykonanie

Margarynę, smalec, śmietanę, cukier i żółtka zmiksować. Dodać mąkę i proszek – zmiksować do uzyskania gładkiej masy, wyłożyć ciasto do formy.

Rabarbar  obrać, pokroić w kostkę, wymieszać z cukrem i kisielem /proszkiem/, wyłożyć na ciasto.

Z białek ubić pianę ze szczyptą soli, dodać szklankę cukru i drugi kisiel /proszek/, ubić i wyłożyć na ciasto.

Zagnieść kruszonkę i wyłożyć ją na ciasto.
Piec ok. 45 min. w 150 st.C /ja piekę ok. 30 min. na termoobiegu, potem już góra-dół/.

Sałata zielona ze śmietaną

Uwielbiam wiosnę m.in. za to, że mogę zajadać do woli zieloną sałatę… świeżą, chrupiącą, najlepiej z własnego ogrodu. Mogę jej zjeść naprawdę olbrzymie ilości…
sałata zielona ze śmietaną i jajkiem

Składniki

1 główka zielonej sałaty
1 śmietana mała /150-200 g/ – 12 lub 18%
sól, ocet i cukier – do smaku*)
opcjonalnie – zielona cebulka, jajko na twardo
sałata zielona ze śmietaną

Wykonanie

Sałatę umyć pod bieżącą wodą, dobrze odsączyć, a następnie porwać palcami na drobniejsze kawałki.
Śmietanę wymieszać z dodatkami – przyprawy do smaku, ma być wyraźnie słodko-kwaśna. Jeśli mamy, dodać zieloną cebulkę. Połączyć z sałatą tuż przed podaniem. Na wierzch można dać jajko na twardo, pokrojone w grubsze cząstki lub ósemki, lekko wymieszać.
sałata zielona ze śmietaną i jajkiem

*) zamiast octu i cukru można dać słodko-kwaśny sok pigwowy – sprawdziłam, bardzo dobrze się komponuje i smakuje, a przepis na sok tu –  Sok z owoców pigwowca

Sałata lodowa z oliwą

To jedyna sałata zielona, którą można kroić nożem lub szatkować, a nie rwać w palcach. Lubię ją z dodatkiem oliwy smakowej.

sałata lodowa    z papryką i rzodkiewką   

Składniki

1 główka sałaty lodowej
2 pomidory lub 1/2 papryki i kilka rzodkiewek lub wszystkie te składniki
5-6 szczypiorów z cebuli siedmiolatki lub pół pęczka szczypiorku
2 ogórki zielone /opcjonalnie/
kiść białych winogron ok.100 g /opcjonalnie/
3-4 szczypiory z czosnku /opcjonalnie/
2 gałązki natki pietruszki ozdobnej
sól, pieprz,  ocet – do smaku
3-4 łyżki oliwy czosnkowo-rozmarynowo-bazyliowej
sałata lodowa z oliwą   z rzodkiewką 
Wykonanie

Kapustę poszatkować, zielone dodatki pokroić drobno, pomidor w większą kostkę. Dodać sól, pieprz, troszkę octu, a także oliwę, wymieszać.
sałata lodowa     z papryką  i żółtymi pomidorkami

Kotlety drobiowe /schabowe/ w masie jajeczno-śmietanowej

Zrobiłam dziś na obiad z piersi z kurczaka, ale z powodzeniem można zrobić je ze schabu. Używałam też kiedyś mleka zamiast śmietany i też było ok.
Kotlety
w tym wydaniu są kruchutkie i … smaczniutkie.

pierś z kurczaka z sałatą lodową       kotlet drobiowy
trochę „poszarpany” ale to końcówka, bowiem wcześniej nie zdążyłam zrobić zdjęcia

Składniki

2 duże piersi z kurczaka /gdy ze schabu – 0,5-0,6 kg/
2 jaja
2 łyżki śmietany /użyłam 12%/
sól, pieprz, przyprawa do kurczaka /do schabu można użyć innej np. delikat/
bułka tarta, olej do smażenia
schabowy   a tu kotlety ze schabu

Wykonanie

Umyte i osuszone piersi z kurczaka podzielić na części /ja każdą, dużą pierś dzielę na 3 części – odcinam pierw filecik, a następnie pozostałą część przecinam wzdłuż na 2 części/. Każdą część ubić delikatnie tłuczkiem do mięsa /mięso zawijać w folię/.
Jajka rozkłócić ze śmietaną, dodać sól, pieprz, przyprawę. W tej masie jajeczno-śmietanowej zanurzyć kotlety tak, aby były w całości nią obtoczone i w naczyniu włożyć do lodówki na kilka godzin /nawet na całą noc/. Następnie obtaczać je w bułce tartej i smażyć na złoty kolor.

Podałam je dziś z ziemniakami i surówką z sałaty lodowej.

Pulpety w sosie marchewkowo-ogórkowym

Wyszperałam przepis, stąd od razu go wpisuję, aby znowu gdzieś się „nie zapodział”.
A danie robiłam jakiś czas temu kilkakrotnie i bardzo mi smakowało.
pulpety w sosie marchewkowo-ogórkowym

Składniki

0,5 kg mięsa wieprzowego
1 cebula
1 jajko
sól, pieprz
1 kg świeżych ogórków
3 marchewki
3 łyżki śmietany
mąka
natka pietruszki lub koperek

Wykonanie
pulpety w sosie marchewkowo-ogórkowym

Zielone ogórki obrać i pokroić w kostkę, jeśli są duże ziarenka
to usunąć. Marchewki obrać i pokroić w kostkę. Można też pokroić oba składniki w plasterki.
Mięso zmielić razem z cebulą, dodać jajko, pieprz, sól, wyrobić masę i uformować pulpety wielkości orzecha włoskiego. Obsmażyć na rozgrzanym oleju na rumiano, a
następnie przełożyć do miski. Na tym samym oleju podsmażyć ogórki i
marchewkę. Gdy warzywa już będą lekko rumiane, podlać je bulionem (np. z  kostki), tyle, żeby były przykryte. Teraz dołożyć   pulpety i dusić jeszcze chwilę, do miękkości marchewki, następnie zagęścić mąką rozmieszaną ze śmietana.
Dodac koperek lub natkę.

Inna wersja: zamiast marchewki- pieczarki pokrojone w plasterki i na sam koniec pomidory
przepis znaleziony w necie – autorem był marinik

Pulpety w sosie marchewkowo-porowym

Robiłam dziś sznycle i pomyślałam, że z części mięsa, dla odmiany, zrobię pulpety. Przypomniał mi się przepis,wg którego kiedyś zrobiłam je w sosie chyba marchewkowo-ogórkowym /muszę go odnaleźć w zapiskach/, a ponieważ po świętach  pozostał mi niewykorzystany por i „zalegał” w lodówce, postanowiłam go użyć zamiast ogórka.
Wyszło całkiem smaczne danie i … takie inne.
pulpety w sosie marchewkowo-porowym

Składniki

0,5 kg mięsa /u mnie łopatka/
2 kromki pieczywa tostowego /ew. 3 łyżki kaszy manny lub bułki tartej/
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 jajko
sól i pieprz
zielona cebulka /szczypiorek/
mąka do obtoczenia pulpetów
1 kostka rosołowa
1 większa marchew starta na  dużych oczkach
1 mały lub 1/2 dużego pora
2 łyżki masła
odrobina vegety
3 łyżki śmietany
natka pietruszki
dla zaostrzenia smaku sosu można dodać chrzanu ze słoika

Wykonanie

Mięso zmielić razem z cebulą, czosnkiem i namoczonym pieczywem tostowym /można dać zwykłą bułkę/, dodać jajko oraz sól i pieprz i szczypiorek. Wyrobić masę, formować kulki wielkości dużego orzecha włoskiego, obtoczyć w mące.
Zagotować wodę z kostką rosołową, na gotującą wrzucać pulpety, gotować ok. 20 min. po czym dodać marchew, gotować jeszcze ok. 10 min.
W międzyczasie pokroić pora na półplasterki i podsmażyć na maśle, dodać szczyptę vegety, a na koniec śmietanę – podsmażyć razem, podlać odrobiną gorącej wody i chwilę dusić. Na koniec można zmiksować /jeśli chcemy sos gładki/. Ugotowane pulpety wyjąć na chwilę, do wody w której się gotowały dać podsmażonego pora, wymieszać, zagotować razem ok. 5 min. doprawić do smaku solą, pieprzem, włożyć pulpety i już tylko krótko zagotować. Dodać natkę.

Nalewka na listkach czarnej porzeczki

Wprawdzie wiosna się ociąga z przyjściem nadal, ale kalendarza nic nie zmieni i niedługo zawita maj, a wraz z nim nadejdzie pora rozpoczęcia przetwórstwa wszelakiego, w tym również zrobienia nalewki z majowych liści czarnej porzeczki. Kiedy po raz pierwszy zrobiłam tą nalewkę i spróbowałam, jakoś nie bardzo mi posmakowała. Odstawiłam ją więc głęboko i zapomniałam o niej. Została „odkopana” dopiero gdzieś po roku i … rarytasik  wprost.

Składniki
3/4 l czystej wódki,
skórka z polowy cytryny,
30 liści majowych czarnej porzeczki

Świeże listki i skórkę zalać wódeczką i potrząsać codziennie. Gotowe po 3 tygodniach.
autorem przepisu jest marinik

Syrop z mleczu

Dawno, dawno temu, jakoś zaatakował mnie paskudny wirus i nie chciał mnie opuścić nijak. Kaszląca chodziłam więc do pracy, bo jakże matka trójki dzieci może jeszcze sama chorować i siedzieć na zwolnieniu lekarskim? Nie, to nie wchodziło w rachubę… Siedziałam więc za tym swoim biurkiem i co jakiś czas zakłócałam biurową ciszę atakiem przeraźliwego kaszlu…Trwało to kilka dni, aż pewnego poranka koleżanka siedząca obok, która już zapewne miała mnie dość z tym kaszlem, postawiła przede mną słoiczek jakiejś mikstur i tonem nie znoszącym sprzeciwu rzekła – to syrop z mleczu, robię go co roku dla moich dzieci, im pomaga na wszelkie infekcje górnych dróg oddechowych, mam nadzieję, że i tobie nie zaszkodzi. Odkręciłam wieczko, podejrzliwie obejrzałam, obwąchałam i na koniec spróbowałam… ooooo, pyszne!
Zaczęłam zanurzać w słoiczku łyżeczkę, oblizywać, a w miarę konsumpcji co raz bardziej się rozsmakowywałam w tym … specyfiku. Nie minęło kilka godzin, a słoik był pusty. Chyba oszalałaś – zawyrokowała ona, to miałaś zażywać jak syrop, przez kilka dni, a nie zjeść na jedno posiedzenie… nie wiem czy w taki sposób spożyte odniesie pozytywny skutek. Hm, pomyślałam, faktycznie, pożarłam to w niemądry sposób, aż jest mi niedobrze…. Ale jednocześnie odkryłam, że już jakby przestałam kaszlać?  Tak, przestałam…
Wzięłam więc od niej przepis i już każdego roku robię ten miodek, a jeśli uda mi się zgromadzić większy zapas, używam go jak zwykłego miodu…. do wszystkiego, nawet do pieczenia!
miodek z mleczu

Składniki

420 szt kwiatków mleczu
3 cytryny
1 l wody
1,5 kg cukru

Wykonanie

Kwiaty mleczu zerwać w słoneczny, majowy dzień, w miejscu oddalonym od ruchliwych dróg. Rozłożyć na białym papierze, co spowoduje, że wszystkie żyjątka, które upodobały sobie kwiatuszki na miejsce zamieszkania, skwapliwie je opuszczą.
Wycisnąć sok z cytryn, zalać nim kwiaty mleczu, dodać wodę i zagotować – gotować 10 min. od momentu zawrzenia. Odstawić na 24 godz. Po tym czasie zlać płyn /odcisnąć/, dodać cukier i gotować 1,5 godz. na bardzo małym ogniu. Gorący syrop wlać do gorących słoiczków /butelek/, zakręcić,odwrócić i pozostawić do całkowitego ostudzenia..
syrop z mleczu
Z tej porcji wychodzi ok. 9 małych słoiczków /np. po majonezie/ lub 4 butelki po soczkach 0,33 l.
Syrop dobry na kaszel, szczególnie dla dzieci, bo jest bardzo dobry smakowo.

a tak wygląda kwiat mniszka /mleczu/
mniszek lekarski /mlecz/

a tu można poczytać o innych pozytywnych działaniach mniszka lekarskiego

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/domowa-apteczka/syrop-z-mniszka-lekarskiego-nie-tylko-na-kaszel-jakie-wlasciwosci_41450.html

Ostatnio znalazłam w necie też taką informację /tutaj/:
Według profesora A. Ożarowskiego taki syrop możemy popijać rozcieńczony z wodą (2-3 łyżki syropu na szklankę), 3 razy dziennie przy przewlekłym nieżycie gardła, i oskrzeli, przy uporczywym kaszlu, obrzęku gardła. Syrop łagodzi kaszel i podrażnienia gardła i nawilża je, co już samo w sobie przynosi ulgę. Przy okazji zaś zwiększa odporność czy raczej zmniejsza podatność na infekcje. Ponadto mniszek lekarski działa oczyszczająco na nerki i wątrobę, oczyszcza także skórę i ułatwia trawienie – część tych właściwości z pewnością zawiera się w kwiatach, a z nich przechodzi do syropu.