Pulpety w sosie marchewkowo-groszkowym

Danie smaczne, acz lekkie, niemal dietetyczne. Można w nim przemycić nieco warzyw, bo i marchew i groszek. Można go serwować z ziemniakami, ale wyśmienicie smakuje też z ryżem albo z ulubioną kaszą. Makaron też będzie odpowiedni.

Składniki

0,5 kg mięsa wieprzowego mielonego
1 cebula – drobniutko posiekana
2 kromki pieczywa tostowego /ew. 3 łyżki kaszy manny lub bułki tartej/
1 jajko
1 łyżka suszonego czosnku niedźwiedziego
sól, pieprz, cukier – do smaku
0,5 kg mrożonki marchewka z groszkiem
1 łyżka masła
3 łyżki śmietany
mąka
natka pietruszki lub koperek

Wykonanie

Mięso włożyć do większej miski, połączyć z cebulą i namoczonym pieczywem tostowym /można dać zwykłą bułkę/, dodać jajko oraz sól i pieprz i czosnek niedźwiedzi. Wyrobić masę, formować kulki wielkości dużego orzecha włoskiego, obtoczyć w mące.
Zagotować wodę z dodatkiem soli, na gotującą wrzucać pulpety, gotować ok. 20 min.

W drugim naczyniu zagotować 1 szklankę wody z dodatkiem masła, soli i cukru.
Na wrzątek wsypać mrożone warzywa, zamieszać i pod przykryciem gotować na małym ogniu do momentu aż groszek z marchewką zmiękną, a woda prawie całkiem odparuje.

Teraz przełożyć marchewkę z groszkiem do rondla z pulpetami, wymieszać, ewentualnie uzupełnić ilość płynu dodając wodę/bulion i razem pogotować jeszcze ok. 10 min.
Na koniec zagęścić sos śmietaną, doprawić do smaku, zagotować, posypać natką pietruszką.

Zapiekanka o smaku gołąbków

Chcecie zjeść gołąbki, ale żeby je zrobić, to już chęci nie ma, bo tyle pracy przy nich, parzenie liści, zawijanie, a dopiero potem pieczenie bądź gotowanie…Jest sposób, aby zrobić coś, co będzie smakować zupełnie jak gołąbki, ale da się zrobić niemal w ekspresowym tempie, To właśnie ta polecana zapiekanka. Sposób jej wykonania podpatrzyłam kiedyś na youtube. Jest podobna do moich gołąbków warstwowych /patrz Gołąbki… warstwowe/ , choć tu kapusta jest poszatkowana.

Składniki

1 średnia główka białej kapusty /ok. 1 kg/
400-500 g mięsa mielonego wieprzowego
100 g ryżu /1 torebka/
2 cebule
1 marchew
1 średnia czerwona papryka
pęczek koperku/natki
pęczek szczypiorku/dymki
sól, pieprz

Sos
2 szklanki passaty
3 łyżki śmietany /kwaśnej i gęstej/
sól, pieprz

Wykonanie

Kapustę drobno poszatkować, przełożyć do miski, lekko posolić /1,5 łyżeczki soli/ i odstawić, aby nieco zmiękła.
Cebulę pokroić w kostkę i lekko posoloną zeszklić na rozgrzanym oleju. Dodać marchew startą na dużych oczkach, smażyć razem kilka minut. Odstawić.
Paprykę pokroić w kostkę, szczypior i koperek posiekać, wszystko dodać do kapusty. Wymieszać. Dodać również zeszkloną cebulę i marchew, wymieszać dokładnie.

Ryż ugotować.
Mięso mielone połączyć z ugotowanym ryżem, dodać sól /1 łyżeczka/ i pieprz do smaku. Wymieszać.

Naczynie do zapiekania wysmarować delikatnie olejem,
Na spód wyłożyć ok, 2/3 porcji przygotowanej kapusty, wyrównać.
Teraz jako następną warstwę wyłożyć mięso z ryżem, wyrównać.
Na wierzch wyłożyć pozostałą 1/3 kapusty, wyrównać.

Składniki sosu wymieszać i polać po wierzchu zapiekankę.
Naczynie wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C /II poziom grzanie góra-dół/ i zapiekać pod przykryciem przez ok. 60 min. , po czym odkryć, można włączyć dodatkowo termoobieg, zapiec jeszcze przez 15-20 min.
Piekarnik już wyłączyć, ale zapiekankę zostawić jeszcze na następne 15 min.

Pulpety w sosie marchewkowo-kabaczkowym

Ileż się nasiedziałam nad różnymi przepisami, ileż namyślałam, co tu zrobić z mięsa mielonego, by nie było smażone, w miarę dietetyczne, w miarę odżywcze i do tego smaczne. W końcu wymyśliłam pulpety, a ponieważ zostało mi sporo z ogromnego kabaczka przy robieniu pasztetu, padło na sos do nich z…kabaczkiem w roli głównej.
Polecam też podobne trochę Pulpety w sosie marchewkowo-ogórkowym oraz
Pulpety w sosie marchewkowo-porowym.
Dodam, że kabaczka można z powodzeniem zastąpić cukinią.

Składniki

0,5 kg mięsa /u mnie łopatka/
2 kromki pieczywa tostowego /ew. 3 łyżki kaszy manny lub bułki tartej/
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 jajko
sól i pieprz
zielona cebulka /szczypiorek/
mąka do obtoczenia pulpetów

1 kostka rosołowa

1 większa marchew starta na  dużych oczkach
1/2 dużego kabaczka – po oczyszczeniu u mnie ważył 700 g
2 łyżki masła
szczypta płatków chilli
3 łyżki śmietany
1 łyżka chrzanu w occie
1 łyżka koncentratu pomidorowego
kilka pomidorków koktajlowych
natka pietruszki

Wykonanie

Kabaczka obrać, usunąć ziarna, zetrzeć na grubych oczkach.
Marchewki obrać i również zetrzeć na grubych oczkach.  Można też oba te składniki pokroić w kostkę. Rozgrzać masło na patelni i chwilę je podsmażyć, po czym dodać szczyptę vegety, a na koniec śmietanę – podsmażyć razem, ewentualnie podlać odrobiną gorącej wody i chwilę dusić.

Mięso zmielić razem z cebulą, czosnkiem i namoczonym pieczywem tostowym /można dać zwykłą bułkę/, dodać jajko oraz sól i pieprz i szczypiorek. Wyrobić masę, formować kulki wielkości dużego orzecha włoskiego, obtoczyć w mące.
Zagotować wodę z kostką rosołową, na gotującą wrzucać pulpety, gotować ok. 30 min.  Ugotowane pulpety wyjąć na chwilę, do wody w której się gotowały dać podsmażonego kabaczka, chrzan, koncentrat pomidorowy, wymieszać, zagotować razem ok. 5 min. doprawić do smaku solą, pieprzem, chilli,  włożyć pulpety i przekrojone na pół pomidorki koktajlowe i już tylko krótko zagotować. Dodać natkę.

Pulpety w sosie… myśliwego

Kiedy zaczęłam przygotowywać te pulpety, nie taki był zamysł na sos do nich… ot, miałam iść po najmniejszej linii oporu i zrobić sos koperkowy, wykorzystując zamrożony koperek. Jednak… w zasięgu wzroku i ręki pojawiały się dodatkowe składniki, które postanowiłam również wykorzystać /część przyniesiona z działki z własnej już uprawy/. I tak dodawałam różności „upolowane”, że nie był to już sos koperkowy, a… no właśnie jaki, skoro było tam wszystko napotkane /upolowane/. I wtedy przyszedł mi do głowy pomysł – będą w sosie myśliwego! /nie mylić z sosem myśliwskim – vide Pulpety w sosie myśliwskim.

Składniki

500 g mielonego mięsa mielonego /wieprzowe, drobiowe, mieszane/
1 cebula szalotka /lub mała biała, czerwona/
1 jajko
3-4 łyżki kaszy manny /zamiennie bułki tartej/
sól, pieprz czosnkowy /zamiennie pieprz i czosnek granulowany/
papryka słodka
na czubek łyżeczki papryki ostrej lub innej ostrej przyprawy
mąka pszenna do obtoczenia pulpecików
1 l bulionu

spora garść szpinaku
szczypior czosnkowy /ok. 10 szt/
szczypior z cebuli dymki /ok 7-8 szt/
pół pęczka koperku
kilka gałązek natki pietruszki
1/2 cukinii
1/2 papryki czerwonej
kawałek kapusty pekińskiej /grubsza część liści/
1/3 szklanki słodkiej śmietany
sól, pieprz do smaku

Wykonanie

Wszystkie dodatki zielone pokroić – szpinak grubiej, szczypior drobniej, cukinię w ćwierć plasterki, paprykę i kapustę pekińską w dowolną kostkę.

Do miski włożyć mielone mięso, dodać drobniutko pokrojoną cebulę oraz jajko, kaszę manną i przyprawy, po czym dokładnie wyrobić.
Z mięsnej masy formować kuleczki wielkości orzecha włoskiego i obtaczać delikatnie w mące.
Następnie wrzucać je na gotujący bulion, gotować ok. 20 min. licząc od momentu ponownego zawrzenia.
Po tym czasie do garnka dorzucić wszystkie pokrojone już dodatki, gotować jeszcze ok. 10 min. po czym dodać słodką śmietankę, doprawić do smaku solą, pieprzem czosnkowym i zagotować.
Jeśli trzeba, zagęścić dodatkowo mąką /rozpuścić 1 łyżkę mąki w małej ilości zimnej wody, dodać do sosu i zagotować/.

Roladki z mięsa mielonego z warzywami w sosie… warzywnym

Dziś będą roladki z dużą ilością warzyw, bo warzywa będą w farszu i w sosie. Smacznie, kolorowo, zdrowo… lato w pełni w kuchni i na talerzu również.
Polecam też inne roladki z mięsa mielonego, zamieszczone wcześniej na blogu.
  

Składniki

ok. 0,5 kg  mielonego mięsa wieprzowego /u mnie łopatka/
1 jajko
1/2 szklanki bułki tartej
przyprawy: sól, pieprz, czosnek granulowany, kminek mielony, majeranek, papryka słodka oraz ostra

nadzienie

ok. 10 dkg wędzonego boczku
1/2 niedużej zielonej cukinii
1 papryka czerwona
1 papryka żółta
1 cebula /mała biała lub czerwona/

mąka do obtoczenia roladek
olej do smażenia
1-2 łyżki koncentratu pomidorowego
przyprawa pomidory z bazylią /lub inna/


Wykonanie

Składniki nadzienia /bez szpinaku/ pokroić w drobną kosteczkę i wymieszać.

Z mięsa, jajka, bułki tartej i przypraw wyrobić jednolitą masę. Podzielić na  6 porcji.
Formować na mokrych dłoniach placki, na każdy nakładać po 2 łyżki farszu, po czym zawijać i formować z nich roladki, obtaczać w mące i smażyć ze wszystkich stron na rozgrzanym oleju. Usmażone przełożyć do rondla, dodać pozostałą resztę nadzienia również podsmażoną na tej samej patelni, podlać szklanką wrzącej wody i dusić pod przykryciem ok. 25-30 min.mieszając od czasu do czasu, po czym dodać koncentrat pomidorowy, ewentualnie doprawić jeszcze do smaku i zagotować.

Podawać z ziemniakami lub kluskami śląskimi, z dodatkiem ulubionej sałaty/surówki.

Pulpety w sosie śmietanowo-szpinakowym

Szpinak w kuchni to jednak fajna sprawa, zarówno świeży spożywany jako sałatka/surówka, ale też dodany do dań, przygotowywanych na gorąco. Ja w każdym bądź razie jestem w nim zakochana odkąd pamiętam. Tym razem przygotowałam z jego udziałem sos do pulpetów i wyszło cudownie smaczne danie, takie wiosenne, bo zdecydowanie dominował kolor zielony zarówno w sosie, jak też w sałatce – podałam sałatę zieloną z dodatkiem zielonej cebulki i czerwonej rzodkiewki, a całość w towarzystwie kaszy jaglanej z dodatkiem suszonych pomidorów i cukinii. Mniam, mniam… było pysznie, więc zachęcam również do wypróbowania.

Składniki

500 g mielonego mięsa mielonego /wieprzowe, drobiowe, mieszane/
1 cebula szalotka /lub mała biała, czerwona/
1 jajko
3-4 łyżki kaszy manny /zamiennie bułki tartej/
sól, pieprz czosnkowy /zamiennie pieprz i czosnek granulowany/
papryka słodka
na czubek łyżeczki papryki ostrej lub innej ostrej przyprawy
mąka pszenna do obtoczenia pulpecików
1 l bulionu

ok. 200 g szpinaku /dałam 3 spore garści/
szczypior czosnkowy
125 ml /pół szklanki/ słodkiej śmietany
sól, pieprz do smaku

Wykonanie

Do miski włożyć mielone mięso, dodać drobniutko pokrojoną cebulę oraz jajko, kaszę manną i przyprawy, po czym dokładnie wyrobić.
Z mięsnej masy formować kuleczki wielkości orzecha włoskiego i obtaczać delikatnie w mące.
Następnie wrzucać je na gotujący bulion, gotować ok. 20-25 min. licząc od momentu ponownego zawrzenia. Ugotowane pulpeciki wyjąć na talerz.

Do bulionu dodać teraz pokrojony grubo szpinak oraz posiekany szczypior czosnkowy, gotować ok. 5 min. po czym dodać słodką śmietankę, doprawić jeszcze do smaku solą, pieprzem czosnkowym i zagotować. Jeśli trzeba, zagęścić dodatkowo mąką /rozpuścić 1 łyżkę mąki w małej ilości zimnej wody, dodać do sosu i zagotować/.
Dodać ugotowane wcześniej pulpety.

Rolada z mięsa mielonego z serem topionym, ogórkiem, papryką i cebulą

Propozycja przygotowania dania obiadowego z mięsa mielonego w formie rolady. Taką roladę można też oczywiście zjeść na zimno, bowiem znakomicie sprawdzi się podana na kromce chleba  czyli na kanapce.

Składniki

ok. 0,5 kg  mięsa wieprzowego /łopatka, karkówka, od szynki/
1 mała cebula
1 namoczona bułka /kajzerka/
1 jajko
zielona cebulka lub czosnek
sól, pieprz, kminek mielony, sól czosnkowa
2 łyżki śmietany
1 łyżeczka musztardy
1 łyżka bułki tartej

dodatkowo
kilka plasterków sera topiona
czerwona papryka słodka
biała cebula
kiszony ogórek
olej

Wykonanie

Mięso, cebulę i odciśniętą bułkę zmielić w maszynce do mięsa. Dodać zieloną cebulkę bądź czosnek oraz pozostałe składniki, dobrze wyrobić masę.
Masę mięsną rozłożyć na papierze do pieczenia w formie prostokąta o długości odpowiadającej długości foremki.

Ogórki i paprykę pokroić wzdłuż na paski, cebulę w piórka.  Po kawałku każdego z nich ułożyć na plasterkach sera topionego,  a następnie umieścić na środku  mięsnego „prostokąta” i pomagając sobie papierem zwinąć /uformować/ roladę.
U mnie ogórek przesunął się niespodziewanie na bok, a powinien pozostać na środku, czego nie zauważyłam w trakcie zwijania.

Foremkę wysmarować olejem i obsypać bułką tartą. Ułożyć w foremce roladę.
Wierzch posmarować delikatnie olejem.
Piec w piekarniku nagrzanym do temp. 150 st. C + termoobieg ok. 50-60 min.
Podawać wg własnego uznania. U mnie z dodatkiem sosu chrzanowego, ale mógłby też być musztardowy.

 

Gulasz szegedyński po mojemu /z dodatkiem kapusty kiszonej/

Chodził za mną taki gulasz od dawna, a spotkałam go gdzieś kiedyś w necie i od razu poczułam w wyobraźni jego smak i zapach. Natychmiast przypomniały mi się też wyjazdy na Węgry w celach turystyczno-wypoczynkowych i pyszne jedzonko, ostre zawsze, że gębusię wykrzywiało i wyciskało łzy z oczu, ale takie lubiłam.
Ilekroć  przypominałam sobie o owym gulaszu to albo miałam mięso, ale nie miałam kapusty kiszonej, albo było odwrotnie. Aż nadszedł dzień, kiedy nabyłam kapustę bez żadnego celu i planu co z niej zrobić, a następnego dnia znowu szynkę wieprzową… i wtedy nagłe olśnienie – będzie gulasz szegedyński!
Mnie smakował, choć zdania były podzielone. Zjadłam z plackiem ziemniaczanym… taka moja wersja placków ziemniaczanych po węgiersku.

Składniki

1/2 kg mięsa wieprzowego pokrojonego w kostkę / u mnie szynka/
1 duża cebula pokrojona w półplasterki
1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
1 papryka świeża pokrojona w paski
2-3 łyżki paprykowej pasty /dałam łagodną/
2-3 łyżki słodkiej wędzonej papryki w proszku
1/2 łyżeczki ostrej papryki w proszku
1 łyżeczka kminku
sól i pieprz do smaku
0,5 l bulionu
1/2 kg kapusty kiszonej
olej/smalec do smażenia

1 łyżka mąki
3-4 łyżki śmietany 18%

Wykonanie

Na głębokiej patelni rozgrzać olej/smalec i obsmażyć mięso. Dodać cebulę i czosnek znowu chwilę smażyć, po czym dodać obie papryki w proszku i wszystko dokładnie wymieszać.
Teraz zawartość patelni przełożyć do rondla, podlać mięso bulionem /ok. 1 szklanki/, dodać pastę paprykową, kminek, sól i pieprz i dusić pod przykryciem ok. 40-45 min.- do miękkości mięsa.

Kapustę odcisnąć, jeśli bardzo kwaśna przepłukać wcześniej wodą, pokroić na drobniej, dodać do rondla. Podlać resztą bulionu i dusić do czasu, gdy kapusta będzie miękka. Wtedy dodać pokrojoną świeżą paprykę, a po kilku minutach gotowania /5 min. wystarczy/ zagęścić śmietaną z łyżką mąki. Doprawić ewentualnie do smaku, a gdyby gulasz okazał się zbyt kwaśny dodać odrobinę cukru.

Cukinia faszerowana kaszą bulgur, mięsem mielonym i papryką

Ostatnio odkryłam na nowo i pokochałam smak kaszy bulgur. Nie mogłam jej wobec tego nie użyć do faszerowania cukinii, mojego odkrytego wiele, wiele temu warzywa, które również pokochałam i mogę jeść bez przerwy /no, prawie…/ w każdej postaci.

Składniki

3 średnie lub 2 długie cukinie
0,50 kg mięsa mielonego z szynki /może być też inne/
1 torebka kaszy bulgur /100 g/
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 papryka czerwona/żółta
przyprawa warzywna np. vegeta
pieprz, sól czosnkowa
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka papryki słodkiej
1/2 łyżeczki papryki ostrej
szczypta majeranku
3 łyżki przetartych pomidorów
szczypiorek, szczypior czosnkowy, natka pietruszki

ser żółty /starty/
Wykonanie

Cukinie obrać, przekroić wzdłuż i wszerz na połowę, wydrążyć środek. Łódeczki włożyć na gotującą, osoloną lekko wodę na kilka minut /ok. 4-6 min./, szybciej się później zapieką. Ostudzić.

Kaszę ugotować na sypko /zgodnie z zaleceniem na opakowaniu/.

Cebulę i czosnek drobno posiekać, lekko posolić, zeszklić na niewielkiej ilości oleju. Wydrążone środki z cukinii /pestki odrzucić/ pokroić drobno, dodać do cebuli. Oczyszczoną paprykę również pokroić w kostkę i dodać na patelnię. Smażyć razem przez chwilę. Dodać mięso, przyprawy i smażyć do czasu, gdy mięso straci różowy kolor.

Zawartość patelni połączyć z kaszą, dodać posiekane zielone dodatki, przecier pomidorowy, doprawić do smaki i wszystko dokładnie wymieszać.
Napełnić farszem przygotowane wcześniej łódeczki cukinii, posypać startym serem.
Ułożyć je na dużej blasze wyłożonej papierem do pieczenia i zapiekać w temp. 150-160 st.C + termoobieg lub 170-180 st. C bez termoobiegu przez ok.30-40 min./drugi poziom piekarnika od dołu/.
Podawać z dipem czosnkowym lub keczupem.

Cukinia/kabaczek faszerowana kaszą jaglaną, mięsem mielonym i papryką

Danie typowo letnie, do zrobienia koniecznie, kiedy na grządce „wylegują się” dorodne cukinie i kabaczki, dojrzewa papryka, a jeśli nie mamy swojej, to z zakupem nie ma żadnego problemu, a i ceny są stosunkowo niskie. Małym kosztem można więc przygotować pyszne, sycące  danie, zwłaszcza gdy dodamy jeszcze do farszu kaszę jaglaną… będzie tanio, zdrowo i kolorowo.


Składniki

3 średnie cukinie/kabaczki
0,30 kg mięsa mielonego z szynki /może być też inne/
1 torebka kaszy jaglanej /100 g/
1 cebula
3 ząbki czosnku
1 papryka czerwona
przyprawa złocista do kurczaka
pieprz, sól czosnkowa
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka papryki słodkiej
1/2 łyżeczki papryki ostrej
szczypta majeranku
szczypiorek

ser żółty /starty/

Wykonanie

Cukinie/kabaczki obrać, przekroić wzdłuż na połowę, wydrążyć środek. Łódeczki z kabaczka włożyć na gotującą, osoloną lekko wodę na kilka minut /ok. 4-5 min./, szybciej się później zapieką. Ostudzić.

Kaszę ugotować na sypko /zgodnie z zaleceniem na opakowaniu/.

Cebulę i czosnek drobno posiekać, lekko posolić, zeszklić na niewielkiej ilości oleju. Wydrążone środki z cukinii /pestki odrzucić/ pokroić drobno, dodać do cebuli. Oczyszczoną paprykę również pokroić w kostkę i dodać na patelnię. Smażyć razem przez chwilę. Dodać mięso, przyprawy i smażyć do czasu, gdy mięso straci różowy kolor.

Zawartość patelni połączyć z kaszą, dodać posiekany szczypiorek, wszystko dokładnie wymieszać.
Napełnić farszem przygotowane wcześniej łódeczki cukinii/kabaczka.
Ułożyć je na dużej blasze wyłożonej papierem do pieczenia i zapiekać w temp. 150-160 st.C + termoobieg lub 170-180 st. C bez termoobiegu przez ok.30 min./drugi poziom piekarnika od dołu/, po czym wyjąć na chwilkę, posypać startym żółtym serem i jeszcze zapiec, aby ser się rozpuścił /ok.5-10 min./.
Podawać z dipem czosnkowym lub keczupem.