Szarlotka królewska z masą orzechową

Szarlotka iście królewska… kruchutkie ciasto, winne jabłka i słodka masa orzechowa, a całość zwieńczona gorzkawą polewą czekoladową. Jednym słowem – pełna ekstaza smaków.
Pierwszy raz smakowałam podobne cudo wiele lat temu, na imieninach u Zosi, tyle, że na cieście biszkoptowym…  też smakowite było, ale na kruchym… no jak szarlotka, to musi być ciasto kruche.

Ciasto kruche

3 szklanki mąki pszennej
1 kostka masła /200g/
1 łyżka smalcu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 szklanki cukru pudru
3 żółtka
1-2 łyżki śmietany

Jabłka

1,5 – 2 kg jabłek
3 łyżki soku z cytryny
2-3 łyżki cukru /do smaku/
3 łyżki masła
galaretka cytrynowa

Masa orzechowa

200 g orzechów włoskich
200 g masła
100-150  g cukru pudru
1/2 szklanki mleka

Polewa /do wyboru/

I.150 ml słodkiej śmietanki /może być nawet 12 %/
60 g masła
3 pełne łyżki cukru
2 łyżki kakao
5 łyżek mleka w proszku /zwykłego/

lub inna /ta jest na zdjęciu/
II. 100 g margaryny /dałam masło/
100 -120 g cukru /dałam cukier puder/
2 łyżki mleka
2 łyżki kakao
1 łyżka mąki ziemniaczanej

Wykonanie

Mąkę wraz z proszkiem do pieczenia przesiać, następnie posiekać z masłem i smalcem. Dodać żółtka roztrzepane z cukrem i śmietaną, połączyć wszystko /zlepić delikatnie do kupy, bez zbytniego gniecenia/.
Ciasto podzielić na 2 części, schłodzić minimum 2 godziny w lodówce. Upiec 2 placki na jasny kolor w takiej samej wielkości blaszkach /24×36/ – 15 min. w temp. 150 st. C termoobieg.

Jabłka obrać, zetrzeć na grubych oczkach, włożyć do rondla z grubym dnem lub postawić garnek na specjalnej płytce /żeby się nie przypaliło/, dodać pozostałe składniki z wyj. galaretki, podsmażyć chwilkę, żeby tylko jabłka nieco zmiękły. Teraz dodać galaretkę, wymieszać dobrze, odstawić.
Jeszcze ciepłe jabłka /ale już nie gorące/ wyłożyć na jeden placek, wyrównać i przykryć drugim plackiem kruchym.

Mleko zagotować. Orzechy zmielić. Zalać orzechy gorącym mlekiem i odstawić do całkowitego ostygnięcia – mają wchłonąć w tym czasie cały płyn.
Masło utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę, dodawać stopniowo orzechy, cały czas dokładnie ucierając. Wyłożyć masę na wierzch placka, rozsmarować równo i wstawić do lodówki.

Polewa I
Śmietanę, cukier i masło podgrzewać, aż składniki się rozpuszczą i połączą.
W osobnej misce wymieszać mleko w proszku i kakao, dodać do śmietany nie przerywając mieszania i podgrzewania, aż wszystko ładnie się połączy w gładką całość. Lekko ostudzić. Polać dobrze już ochłodzone w lodówce ciasto –  polewę rozsmarować na gładko, można potrzepać zmielonymi orzechami, albo też zrobić tylko esy-floresy.

Polewa II
Wszystkie składniki po prostu podgrzać aż do połączenia się, nie gotować / ja moment jednak zagotowałam, cały czas mieszając/.

Uwaga – można wykorzystać jabłka szarlotkowe w słoiku – są do nabycia w handlu, zagęszczając je galaretką /1 galaretka/słoik jabłek/

 

Biała kiełbasa zapiekana ze śliwkami, boczkiem i cebulą

Biała kiełbasa na Wielkanoc to potrawa, która od niedawna pojawiła się u mnie na stole. Wiem, że są regiony, w których biała kiełbasa jest obowiązkowa, i to w różnych postaciach, przygotowywana na różne sposoby. W moich rodzinnych stronach nie była ona danie wielkanocnym. Także tu, gdzie obecnie mieszkam od wielu lat, jakoś nie słyszałam o tym. A jednak ktoś musiał ją robić, bo w sklepach przed Wielkanocą są zwiększone jej dostawy. A może jedynie służy do przyrządzenia żurku?
Nie wiem i doprawdy nie chce mi się tematu roztrząsać, ale u mnie już drugi rok na stole w czasie Wielkanocy pojawi się kiełbasa zapiekana i to w nowej szacie,,,
Polecam też te wcześniej wypróbowane, a to:
Biała kiełbasa duszona w piwie z cebulką
Biała kiełbasa zapiekana w piwie ze śliwkami

Składniki

ok. 1 kg białej kiełbasy – surowej
1-2 cebule
spora garść suszonych śliwek /bez pestek/ – po 3 szt na 1 kiełbasę
cienkie, długie plasterki wędzonego boczku – ilość odpowiadająca ilości kiełbasek
sól, pieprz, majeranek, tymianek
olej

Wykonanie

Cebule pokroić w piórka, posypać szczyptą soli, pieprzu, majeranku i tymianku, wymieszać.
Każdą kiełbaskę naciąć po skosie w kilku miejscach na całej długości, w nacięcia wcisnąć suszone śliwki, po czym każdą owinąć dookoła plastrem boczku.
Naczynie żaroodporne wysmarować olejem.
Na dnie ułożyć cebulę, na niej kiełbaski. Całość skropić jeszcze delikatnie olejem.
Zapiekać w piekarniku nagrzanym do 180 st.C przez 40-45 minut.

Sałatka wielkanocna – wiosenna

Składniki

2 pęczki rzodkiewek
1 puszka groszku zielonego
250 g szynki lub kiełbasy szynkowej
200 g żółtego sera
1 ogórek zielony /szklarniowy/ lub 2 świeże gruntowe
4 jajka ugotowane na twardo
kawałek pora /ok. 10 cm/
pęczek szczypiorku
200 ml śmietany 12% /lub !8% wymieszanej z jogurtem/
1 kopiata łyżka musztardy /stołowa lub delikatesowa/
sól, pieprz, cukier – do smaku

Wykonanie

Rzodkiewkę, szynkę, ogórek i jajka pokroić w drobną kostkę, ser żółty zetrzeć na grubych oczkach, por pokroić w półplasterki, szczypiorek
drobno posiekać.
Śmietanę wymieszać z musztardą.
Połączyć wszystkie składniki, schłodzić w lodówce przez ok. 30 min.

Babka cytrynowa z gotowanymi cytrynami

Długo czekała w kolejce na zrobienie, aż w tym roku zagościła na wielkanocnym stole.

u mnie forma na babkę śr. 23 cm wys. 11,5 cm /z kominem/  i 4 malutkie śr. 9 cm /niskie/ ;
z powodzeniem można zrobić w większej formie lub w takiej o śr. 23 cm /komin/ i drugiej mniejszej o śr. 15 cm /komin/

wszystkie składniki w temperaturze pokojowej

Składniki

400 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
300 g cukru
250 g miękkiego masła
8 jajek /L/
2 małe całe cytryny + sok wyciśnięty z 1-2 cytryn

Lukier

1,5 szklanki cukru pudru
3 łyżki soku z cytryny
3 łyżki gęstego jogurtu naturalnego

Wykonanie

Cytryny umyć, sparzyć, zalać wodą i w całości gotować przez ok. 30 min. /do miękkości/. Ugotowane wyjąć, pokroić na mniejsze kawałki, usunąć pestki i zmiksować na puree.
Otrzymane puree przełożyć do misy miksera, dodać cukier i zmiksować.
Nie przerywając miksowania stopniowo dodawać po jednym żółtku i kawałku miękkiego masła – zmiksować całość na jednolitą masę.
Teraz dodać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia oraz sok z cytryny i wymieszać lub zmiksować na najniższych obrotach do połączenia składników.
Na koniec dodać ubite na sztywno białka i delikatnie wymieszać szpatułką.
Ciasto przelać do formy wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą.
Wstawić do piekarnika nagrzanego już do 180 st.C i piec ok. 50-60 min. /II półka od dołu, grzanie góra-dół bez termoobiegu do tzw. suchego patyczka/. Otworzyć piekarnik i po 5 minutach wyjąć ciasto. Po następnych 5 minutach odwrócić babkę z foremką na paterę i nakryć ściereczką zwilżoną w zimnej wodzie. Zostawić tak na ok.10 minut, babka pięknie sama wyjdzie.

Składniki na lukier utrzeć, polać ostudzoną babkę.

Sałatka wielkanocna – jajeczna z chrzanem

Składniki

6 jaj ugotowanych na twardo
1 średni por
3 czubate łyżki szczypiorku
2 czubate łyżki szczypiorku czosnkowego /zamiennie 1 ząbek czosnku/
6 średnich ogórków konserwowych
1 puszka kukurydzy konserwowej /dałam małą puszkę/
2-3 łyżki chrzanu /najlepiej „Polonaise”/
3 łyżki majonezu /u mnie kwaśna śmietana + musztarda + sól, cukier, pieprz/
3 łyżki jogurtu greckiego
sól i pieprz do smaku /gdy damy majonez/

Wykonanie

Jajka pokroić w kostkę. Por pokroić w ćwierć plasterki, posypać odrobiną cukru i odstawić, aby zmiękł. Ogórki pokroić w drobną kosteczkę. Kukurydzę odcedzić, szczypiorek posiekać.
Wymieszać chrzan, majonez i jogurt razem z przeciśniętym przez praskę czosnkiem /gdy dodajemy czosnek w ząbkach/.
Połączyć wszystkie składniki sałatki, wlać sos i ponownie wymieszać, doprawiając pieprzem i solą do smaku.

 

przepis podpatrzony na blogu CO MI W DUSZY GRA

Karkówka w sosie sojowo-porowym z ananasem

Danie w sam raz na świąteczny obiad… mięso wyszło mięciutkie, lekko słodkawe, przełamane delikatną ostrością porów, no i efektownie wyglądające na półmisku. Smaczne bardzo… mniam, mniam….

Składniki

8-10 kotletów z karkówki
2 pory
1 puszka ananasów
sos sojowy
sól, pieprz
mąka
  przed zapiekaniem
  po zapiekaniu

Wykonanie

Kotlety lekko rozbić, obficie skropić sosem sojowym i włożyć do lodówki na całą dobę.
Następnego dnia lekko posolić, oprószyć pieprzem, obtoczyć w mące i obsmażyć na rozgrzanym oleju z obu stron na rumiano.
Plastry ananasa wyjąć z puszki i obsmażyć na maśle do lekkiego skarmelizowania.
Pory pokroić w plasterki.
Dno naczynia żaroodpornego wysmarować lekko olejem, ułożyć „dachówkowo” usmażone kotlety, przetykając je plastrami ananasów, po obu bokach rozłożyć pokrojone pory. Całość zalać sokiem z ananasów /z puszki/ i zapiec pod przykryciem przez ok. 60 min. w piekarniku nagrzanym do 180 st.C /II poziom grzanie góra-dół/.

A to karkówka w wykonaniu Goplany:

Surówka z kapusty kiszonej z żurawiną

U mnie znowu zagościła surówka z kapusty kiszonej. Nie wiem czym to tłumaczyć, ale jakoś tej wiosny wszyscy mają na nią ochotę… ciągle mają. Może to braki witaminowe i organizm podpowiada czego mu trzeba? No więc jest znowu, ale żeby nie było nudno, tym razem z dodatkiem żurawiny. Niby to samo, a jednak… Jest bardzo smaczna, lekko słodkawa od marchewki i żurawiny, dzięki czemu zniwelowana została kwaśność kapusty, bo o tej porze roku jest już bardzo „charakterna” jednak. Ja dodałam do niej dużą marchew, zbyt dużą, co na bogactwo witamin miało korzystny wpływ, jednak na kolor już mniej – stała się zbyt pomarańczowa /moim zdaniem/.

Składniki

0,5 kg kapusty kiszonej
1 marchew /średnia/
1 cebula /może być czerwona/
1/2 pęczka szczypiorku
garść żurawiny suszonej
olej
pieprz czarny i ziołowy
opcjonalnie – pestki słonecznika łuskanego i pestek dyni /po 1 łyżce wystarczy/
dodatkowo natka pietruszka /nie musi być, gdy damy sporo szczypiorku/

Wykonanie

Kapustę odcisnąć z nadmiaru soku i pokroić na drobniej. Dodać marchew startą na grubych oczkach, posiekany szczypiorek i ewentualnie natkę, żurawinę oraz opcjonalnie pestki. Wymieszać, dodać olej, doprawić pieprzem i dokładnie wymieszać.Odstawić na chwilę, aby smaki się przegryzły. Gdyby w efekcie końcowym surówka okazała się zbyt kwaśna /czyli słodycz marchewki i żurawiny by nie wystarczyła/ można dodać odrobinę miodu.

Pulpeciki drobiowe ze szpinakiem

Danie lekkie, prawie dietetyczne, prawie fit, a jednak smaczne. Dodatek szpinaku oraz świeżego szczypioru bardzo uatrakcyjnił pulpety i ich walory smakowe.

Składniki

400-500 g mielonego mięsa drobiowego /u mnie z indyka/
1 cebula czerwona
125 g szpinaku /miałam taką porcję swojego zamrożonego/
szczypiorek zielony
szczypior czosnkowy
1 jajko
3-4 łyżki kaszy manny /zamiennie bułki tartej/
sól, pieprz i czosnek granulowany
mąka pszenna do obtoczenia pulpecików
1 l bulionu

Sos beszamelowy

2 łyżki mąki
2 łyżki masła
szczypta soli
szczypta pieprzu
szczypta kurkumy
1 łyżka musztardy /dałam miodową/

Wykonanie

Do miski włożyć mielone mięso drobiowe, dodać drobniutko pokrojoną cebulę i szczypiorek oraz pokrojony szpinak,  jajko, kaszę manną, czosnek, sól i pieprz, po czym dokładnie wyrobić.
Z mięsnej masy formować kuleczki wielkości orzecha włoskiego i obtaczać delikatnie w mące.
Następnie wrzucać je na gotujący bulion, gotować ok. 20-25 min. licząc od momentu ponownego zawrzenia. Ugotowane pulpeciki wyjąć na talerz.

Z mąki i masła zrobić lekką, jasną zasmażkę, dodać małymi porcjami trochę bulionu, mieszać do połączenia, po czym połączyć z resztą bulionu /w którym gotowały się pulpeciki/, dodać szczyptę kurkumy, musztardę, doprawić ewentualnie jeszcze do smaku solą i pieprzem i zagotować. Dodać ugotowane wcześniej pulpety.

Ucierany puszek z jabłkami

Miało już nie być ciasta przed świętami, ale jak to… a jak ktoś wpadnie i do kawy nic nie będzie? tak jak dla przykładu wczoraj… niespodziewanie wpadła koleżanka, a w domu tylko suche herbatniki…bo ciasto upieczone na poprzedni weekend się skończyło…
Upiekłam więc tak szybko ciasto z jabłkami i wyszło pyszne… mięciutkie. puchate, z kawałkami jabłek /jakie miałam pod ręką/. Żałuję, że nie zrobiłam go w okrągłej tortownicy śr. 24 cm, byłoby ciut wyższe… lubię ciasta wysokie, a przynajmniej wolę wyższe niż niższe jeśli już mam wybierać. No ale może być i takie, lepiej się kroi z formy kwadratowej… coś za coś….

tortownica kwadratowa 24×24 cm lub okrągła śr. 24 cm

Składniki

ok. 1 kg jabłek
sok z cytryny

125 g mąki pszennej
125 g mąki ziemniaczanej
200 g masła
160 g cukru
5 jaj
szczypta soli
1 pełna łyżeczka proszku do pieczenia

cukier puder do posypania ciasta

Wykonanie

Masło z cukrem utrzeć na puszystą masę. Dodać żółtka – krótko zmiksować.
Obie mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia, w kilku rzutach dodać do masy, wymieszać na najniższych obrotach miksera tylko do połączenia się składników.
Białka ze szczyptą soli ubić na sztywno. Dodać w dwu rzutach do ciasta, delikatnie wymieszać szpatułką.

Obrane jabłka pokroić w grubą kostkę, skropić cytryną.

Formę wyłożyć papierem do pieczenia /sam spód/.
Wyłożyć połowę ciasta, na to jabłka, na wierzch drugą połowę ciasta. Wyrównać.

Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 170 st.C  przez 40-45 min. /sprawdzić patyczkiem czy już suchy/. Ostudzone posypać cukrem pudrem.

Śledzie ogrodnika

Śledzie uwielbiam, to żadna tajemnica… właśnie śledzie, bo inne ryby to już trochę mniej… Stąd też, kiedy napotkam jakiś nowy, ciekawy przepis na ich przyrządzenia, to… „nie ma mocnych”… muszę je zrobić i spróbować jak smakują. Tak też było i teraz. Znalazłam przepis na blogu Ogrodnik w podróży i … dostałam wprost ślinotoku, co oznaczało tylko jedno – kupić śledzie i zrobić. Autorka nazwała je Śledzie gajowego, z żurawiną, ja umieszczam pod nazwą … śledzie ogrodnika…. bo śledzie gajowego robię, ale z grzybami. Zresztą nieważna nazwa, ważne, że są pyszne… jak każde śledzie zresztą.
Użyłam śledzi gotowych, marynowanych w oleju czyli wiejskich, stąd pominęłam cały proces wstępnego przygotowania ich, gdyby bazą były śledzie solone.

Składniki

1 słoik śledzi wiejskich /waga razem z zalewą 600 g/

sos

3 cebule
3 łyżki suszonej żurawiny
1 czerwona mięsista papryka
1 puszka krojonych pomidorów
2 łyżki słodkiej mielonej papryki
2 łyżki ostrej mielonej papryki /dałam 1 pełną łyżkę/
1 łyżka brązowego cukru
1 płaska łyżeczka czosnku granulowanego
2 łyżki ketchupu /dałam 3 kopiate łyżki łagodnego/
4 łyżki oleju
sól do smaku

Wykonanie

Cebulę i paprykę pokroić w kostkę i podsmażyć na oleju z dodatkiem cukru, aż zupełnie zmiękną.
Następnie dodać pomidory z puszki i sparzoną wrzątkiem żurawinę oraz czosnek, mieloną paprykę ostrą i łagodną, ketchup i sól do smaku. Smażyć na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, aż sos się zagęści, a warzywa zaczną rozpadać.
Odstawić do ostygnięcia.
Zimny sos połączyć z kawałkami śledzi i odstawić na trzy dni do lodówki,żeby porządnie wszystko się przegryzło. Podawać schłodzone.