Chleb domowy Malwiny

Piekłam już Chleb domowy, miał dodatek sera żółtego i jajek, ten od Malwiny też z dodatkiem jaj, ale i oleju. Ot, i ten olej mnie zaintrygował.
Chleb upiekłam z 1 kg mąki, oczywiście proporcjonalnie dostosowałam też pozostałe składniki. Można też wg tego przepisu upiec i chleb i bułki. Ja tym razem upiekłam tylko chleb.

Składniki /u mnie 3 foremki 25×12 cm/

1 kg mąki pszennej (typ 650)
5 dag drożdży
1 jajko
ok. 1,5 łyżki soli
1 płaska łyżka cukru
500 – 700 ml letniej wody (w zależności od wilgotności i chłonności mąki)
100-125 ml oleju
otręby gryczane, len, siemię lniane, słonecznik – do wyboru do ciasta – ze 2 garstki
mak lub otręby gryczane – do posypania

Wykonanie

Wymieszać 500 ml letniej wody z drożdżami, cukrem i 1-2 łyżkami mąki.

Mąkę wymieszać w misce, dodać łyżkę soli,  wbić do nich 1 jajko i dodać olej. Na tym etapie dodać też wszystkie ziarenka czy otręby.
Połączyć z drożdżami, wodą i zacząć mieszać.

Trzeba będzie pewnie dolać też wody. aby konsystencja ciasta dała się wyrabiać /nie może być za mokre i lepkie, jeśli takie będzie, dodać mąki/.

Wymieszane ciasto odstawić na 20 min. do wyrośnięcia. Po tym czasie dobrze wyrobić ciasto – ręcznie jakiś kwadrans, w robocie krócej. W razie potrzeby dodawać wody/mąki/oleju. Zostawić znowu do wyrośnięcia, mniej więcej na godzinę, chyba, że wcześniej podwoi objętość.

Po tym czasie ponownie wyrobić ciasto (króciutko) i uformować pieczywo.

Bułki robić z 80-120 g surowego ciasta (po wypieku ok. 20 proc. masy odparowuje), chleby nie większe niż 1200 g.

Uformowane zostawić na 15-20 min. do podrośnięcia (np. w czasie nagrzewania się piekarnika).
Piec w piekarniku nagrzanym do 200 st. C przez 25-30 min., a następnie zmniejszyć temperaturę do 180 st. C i piec jeszcze ok 20-25-30 min. /zależy od piekarnika/ – grzanie góra-dół, I poziom/.
Studzić na kratce, kroić gdy już całkiem wystygnie.

Bułki piec około 15-20 min.

Jeśli bułki/chleb mają być czymś posypane, należy posmarować je najpierw mlekiem, a dopiero potem posypać, wtedy nie odpadnie.

Chleb domowy ekspresowy z kminkiem

Mam nawrót ochoty pieczenia chleba … no tak mam… przychodzi okres, że mi się chce, potem mija, albo wręcz zaczynam „dietować” i nie jem chleba wcale… teraz chce mi się piec i jeść chleb domowy. A ponieważ specjalistką od pieczenia chleba nie jestem i nigdy nie byłam, podpatruję tu i tam, próbuję i … nabieram doświadczenia, bo nigdy nie wiadomo, co życie przyniesie i co może się przydać jeszcze.
Chleb upiekłam w foremkach mniejszych, dzięki czemu mam 3 chlebki, a smakuje mi bardzo. Chrupiąca skórka, zaś miąższ mięciutki, no i ten kminek tu i ówdzie….

Składniki /3 foremki 11×23 cm   lub 2 foremki 25×12 cm/

4,5 szklanki mąki pszennej /u mnie typ 600/
1 płaska łyżka soli
1 płaska łyżka cukru
1 opakowanie drożdży suszonych 7 g
1,5-2 szklanek ciepłej wody wymieszanej z mlekiem
4 łyżki oleju
kminek – ziarna

Wykonanie

Do miski miksera wsypać cztery szklanki, dodać sól, cukier oraz suszone drożdże oraz wlać wodę wymieszaną z mlekiem. Wyrobić przy użyciu haków, dodając w czasie wyrabiania jeszcze ok. pół szklanki mąki. Wyrabiać do momentu, aż ciasto będzie odchodziło od miski. Wtedy wlać olej i wyrobić do czasu wchłonięcia oleju przez ciasto. Na koniec dodać jeszcze ziarenka kminu – ilość wg własnego uznania. Wyrobione ciasto odstawić pod przykryciem do wyrośnięcia /ok.20-30 min. powinno podwoić objętość/.

Teraz obsypać boki ciasta /na styku z miską/ mąką – ok. 2 łyżki, ponownie wyrobić przez chwilę, aby ciasto odgazować i aby wchłonęło podsypaną mąkę.

Wyrobione ciasto przełożyć do foremek posmarowanych tłuszczem, można ponacinać ciasto w poprzek, a następnie posmarować mlekiem i posypać ulubionymi nasionami /u mnie również kminek/.
Tak przygotowane ciasto odstawić na 20-30 min do wyrośnięcia.

Piec w piekarniku nagrzanym do 200 st. C przez 25-30 min., a następnie zmniejszyć temperaturę do 180 st. C i piec jeszcze ok 20-25-30 min. /zależy od piekarnika/ – grzanie góra-dół, I poziom/.
Studzić na kratce, kroić gdy już całkiem wystygnie.

Omlet z grzankami z chleba

Coś się porobiło z moimi smakami i zachciankami…chyba…  Nigdy dotąd nie byłam miłośniczką i smakoszką omletów, a teraz proszę… wyszukuję, kombinuję i zamiast zjeść na śniadanie jakąś kanapkę, tak po prostu, to ja ciągle wymyślam, a to jakaś szakszuka, a to znowu omlecik… Ale prawdę mówiąc, smaczne to wszystko, urozmaicone i apetyczne. Do tego można takie danie skonsumować na śniadanie, ale też na kolację, a i dla osób, ktre nie lubią się objadać wystarczy i na lekki obiad.
 

Składniki

2 kromki chleba – u mnie żytni razowy
1-2 łyżki masła
3-4 jajka
4 łyżek mleka
sól, pieprz czarny, papryka
szczypiorek, natka pietruszki
ok. 10 pomidorków koktajlowych
3-4 łyżki startego sera żółtego

Wykonanie

Kromki chleba pokroić w kostkę i przesmażyć na rumiano na rozgrzanym maśle.
Jajka rozkłócić z mlekiem, dodać przyprawy, wylać na ptelnię na zrumienione grzanki chlebowe.
W trakcie smażenia na wierzchu masy jajecznej ułożyć połówki pomidorków koktajlowych i posypać posiekanym szczypiorkiem, chwilę smażyć na małym ogniu. Na koniec posypać serem, przykryć i smażyć do momentu, aż ser się rozpuści.
Posypać posiekaną natką pietruszki i od razu podawać.
Jako, że w omlecie są już grzanki chlebowe, omlet zjadam już bez dodatku pieczywa.

Chleb domowy z ziarnami

Chleb prosty do wykonania, dużo mieszania i czekania, powiedziałabym mało pracochłonny, a tylko czasochłonny. Efekt końcowy bardzo zadowalający bo chleb jest smaczny, zdrowy, lekko wilgotny i do tego efektownie się prezentuje.

A recepturka od Moniki Smakołyki.

foremka u mnie 11×23 cm

Składniki

20 g świeżych drożdży
300 ml ciepłej wody
½ łyżeczka cukru
100 g mąki krupczatki
170 g mąki pszennej /u mnie typ 650/
1 płaska łyżeczka soli
50 g siemienia lnianego
150 g łuskanego słonecznika
50 g pestek dyni
20 g sezamu czarnego /pominęłam, można dać biały/
50 g orzechów włoskich

dodatkowo – olej rzepakowy do wysmarowania formy i ciasta

Wykonanie

W dużej misce rozpuścić drożdże w ciepłej wodzie z dodatkiem cukru. Dodać wszystkie ziarna, pokrojone na ćwiartki orzechy, mąkę krupczatkę i całość wymieszać dużą łyżką. Przykryć folią spożywczą i pozostawić w temp. pokojowej na ok. 20 min.

Mąkę pszenną wymieszać z solą, dodać do wyrośniętego zaczynu i ponownie całość wymieszać za pomocą łyżki, do połączenia się składników.
Przykryć folią i odstawić na kolejne 30 min.

Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia i dokładnie wysmarować olejem, dzięki czemu chleb z łatwością wyciągniemy.

Ciasto po wyrośnięciu przełożyć do formy i przykryć folią. Odstawić na ok. 45 min. do wyrośnięcie.

Piekarnik nagrzać do temp. 225°C.

Wierzch ciasta delikatnie, za pomocą pędzelka, posmarować olejem. Włożyć do nagrzanego piekarnika, piec 5 minut, następnie obniżyć temperaturę do 185°C i piec jeszcze ok. 30 min.

Chleb po upieczeniu i wyciągnięciu z foremki, można jeszcze odwrócony /już bez foremki położyć na kratce/ włożyć na 2–5 min. do piekarnika, żeby skórka się zarumieniła i była chrupiąca.

Chleb codzienny z chrupiącą skórką na maślance

Od czasu do czasu piekę chleb. W tym roku postanowiłam, że w okresie jesienno-zimowym będę to robić na każdy weekend, przy okazji jakiegoś wypieku ciasta, bo co jak co, ale ciasto na weekend być musi.
No to skoro słowo się rzekło… tym razem upiekłam chleb na maślance. Wprawdzie piekłam już kiedyś Chleb słonecznikowy na maślance, ten będzie jednak wg nieco innej recepturki i bez słonecznika.
Przepis podpatrzyłam u Kasi, podaję go w niezmienionej treści, jednak ja tym razem użyłam tylko mąki pszennej typ 650, bo tylko taką miałam na stanie.
 

Składniki /u mnie 2 foremki 25×12 cm/

500 g mąki pszennej
300 g mąki żytniej
500 ml maślanki ( ciepłej )
30 g świeżych drożdży (lub ok 15 g suchych)
50 ml letniej wody
2 łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru

Pomada – na posmarowanie chleba:

100 ml wrzątku
1 łyżka mąki
szczypta soli


Wykonanie

Do ciepłej maślanki wkruszyć drożdże, dodać cukier i wymieszać, aż drożdże się rozpuszczą.
Do misy robota wsypać obie mąki, dodać sól, wodę i wymieszaną maślankę z drożdżami. Zagnieść ciasto, następnie posypać je mąką, przykryć ściereczką – i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę.
Po tym czasie zagnieść ciasto ponownie na podsypanej mąką stolnicy. Uformować bochenek i ułożyć go na posypanej mąką blaszce od piekarnika, nakryć ściereczką i odstawić jeszcze na ok 30 min. /ja piekłam w foremkach/.
W tym czasie do wrzątku dodać 1 łyżkę mąki i szczyptę soli, wymieszać i tą mieszanką posmarować chleb.
Piec w piekarniku nagrzanym do 200 st. C przez 30 min. /u mnie 20 min./, a następnie zmniejszyć temperaturę do 180 st. C i piec jeszcze ok 20-25 min. /u mnie 30 min./.
Studzić na kratce, kroić najlepiej jak już całkiem wystygnie.

Chleb z suszonymi pomidorami

Byłam bardzo ciekawa jego smaku, bo pomidory suszone wprost uwielbiam. I nie zawiodłam się, choć muszę przyznać, że zaraz po upieczeniu był bardziej mi smakował. Taki świeżutki, jeszcze lekko cieplutki, to … niebo wprost…

Składniki /forma 10×27 cm lub 25×12 cm/

500 g mąki pszennej chlebowej /u mnie typ 650/
300-350 g ciepłej wody
1 mała łyżeczka miodu
1 opakowanie drożdży suszonych /7 g/
2 łyżeczki soli
5-6 szt. suszonych pomidorów
garść płatków owsianych/otrębów
ziarna lnu/słonecznika

Wykonanie

Do miski miksera wlać ciepłą wodę /na początek dać 300 g/, dodać miód i suszone drożdże, wymieszać.
Dodać mąkę oraz wszystkie pozostałe składniki, w tym również pokrojone drobno pomidory i przy użyciu haków wyrobić ciasto /jeśli trzeba dodać resztę wody/.
Miskę przykryć lnianą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 60 min..

Formę keksową wysmarować olejem, wysypać delikatnie bułką tartą lub płatkami owsianymi /albo jednym i drugim/ i wyłożyć do niej ciasto.
Wyrównać, posmarować delikatnie wodą, posypać np. płatkami owsianymi i odstawić ponownie do wyrośnięcia na ok. 30 min.

Piec 55 minut w temp 180 st.C /II poziom grzanie góra dół/.
Po tym czasie zostawić w wyłączonym już piekarniku przez 5 minut, następnie wyłożyć z formy na kratkę i pozostawić do wystygnięcia.

Chleb z majonezem

Wraz z nadejściem chłodów wracam do pieczenia chleba. Nie, nie, nie otwieram piekarni, ale od czasu do czasu jakiś chlebuś upiekę /np. na weekend/, albo coś innego drożdżowego. Już nawet zrobiłam zapas drożdży świeżych i suszonych, bo kiedy na dworze zimno i plucha, zapach w domu ciasta drożdżowego jest bezcenny.
Dziś chleb z majonezem,,, przepis czekał na realizację bardzo długo. A sam chleb – z piekarni obok jednak lepszy. Ale ten jest „mój”. Upiekłam z mąki typ 680, może z zalecanej typ 750 byłby lepszy?

Składniki /keksówka 25×12 cm/

400 g mąki pszennej chlebowej /można ok. 1/3 dać żytniej
7 g drożdży instant /1 op./
1/2 łyżeczki cukru
1 łyżeczka soli
2 kopiate łyżki majonezu
2 łyżki oleju rzepakowego
1 szklanka ciepłej wody /letniej/
mak, kminek lub czarnuszka do posypania chleba
masło/olej + bułka tarta do wysmarowania keksówki

Wykonanie

Do miski wsypać wszystkie suche składniki czyli mąkę, sól, drożdże i cukier – wymieszać. Dodać wodę, majonez oraz olej. Wymieszać dokładnie do połączenia składników. Miskę przykryć folią spożywczą/ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 50-60 min. /powinno podwoić objętość/.

Keksówkę wysmarować masłem/olejem, można lekko obsypać bułką tartą, przełożyć do niej wyrośnięte ciasto, wierzch wyrównać, skropić wodą i posypać makiem lub innymi ziarnami. Odstawić jeszcze w ciepłe miejsce na 30 min.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st.C przez ok.40-45 min. /II poziom grzanie góra dół/.
Po tym czasie zostawić w wyłączonym już piekarniku przez 5 minut, następnie wyłożyć z formy i pozostawić do wystygnięcia na kratce.

Chleb z twarogu i płatków owsianych bez drożdży

Przepis spotkałam na , zaciekawił mnie bardzo, więc zrobiłam. Ciekawy smak, dużo zależy też od dodanych ziaren, sera nie czuć. Warto spróbować, fajna odmiana.
Zrobiłam z połowy porcji, stąd wyszedł mi dość niski, a piekłam w małej foremce aluminiowej. Składniki poniżej podane są na całą porcję.

Składniki

500 g twarogu półtłustego
6 jaj
1 szklanka mieszanki dowolnych ziaren np.słonecznik, dynia, siemię lniane, kminek,
1 szklanka płatków lub otrębów owsianych
sól
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Wykonanie

Twaróg zblendować razem z jajkami na gładką masę. Następnie dodać płatki owsiane/otręby, ziarna, sól i proszek do pieczenia, wszystko razem wymieszać łyżką. Piec 50 min w temp. 180 st. C.

Chleb gryczany

Przepis na chleb ujrzałam i od razu się w nim zakochałam… od razu też zapadła decyzja – muszę upiec! Problemem stała się mąka, a w zasadzie jej zdobycie, bo jakoś w okolicznych sklepach nie mogłam jej dostrzec. Z pomocą przyszła mi moja Córka, nabywając owy specjał w sklepie ze zdrową żywnością.
Nic nie stało więc na przeszkodzie, aby chlebek upiec. I tak się stało.
Chleb w mojej ocenie bardzo dobry. Ma tylko jedną wadę – cena mąki wysoka, zbyt wysoka, ale będę jej jeszcze szukać w innych sklepach, bo ta wygórowana to chyba trochę wynika z faktu, że sklep „ze zdrową żywnością”.

Składniki na jedną foremkę (około 25 x 14 cm):

400 g mąki gryczanej albo drobno zmielonej kaszy gryczanej niepalonej
450 ml ciepłej (nie gorącej) wody
5 łyżek ziaren słonecznika
1 łyżeczka soli
1 łyżka miodu (u mnie wielokwiatowy)
7 g suchych drożdży
opcjonalnie: sezam czy czarnuszka do posypania

Wykonanie

Mąkę wsypać do miski, dodać sól, słonecznik, drożdże i wszystkie składniki dobrze wymieszać. Miód rozpuścić w wodzie (powinna być dobrze ciepła, ale nie gorąca, bo inaczej zabije drożdże). Do suchych składników wlać wodę z miodem i dokładnie wymieszać wszystkie składniki. Ciasto będzie dosyć luźne, ale takie właśnie ma być.
Miskę przykryć ściereczką i zostawić na około 60 minut do wyrośnięcia.
Foremkę posmarować masłem i posypać mąką gryczaną. Gdy ciasto wyrośnie przełożyć je do foremki, ponownie przykryć i zostawić do wyrośnięcia na kolejne 30 minut. Posypać sezamem albo czarnuszką.

Piekarnik nagrzać do 200 stopni, wstawić blaszkę i piec 20 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 185 stopni i piec kolejne 25 – 30 minut (zależy od piekarnika), aż chleb ładnie się zrumieni. Od razu po upieczeniu wyciągnąć z foremki i zostawić do wystygnięcia.

a przepis z bloga Kulinarne Szaleństwa Margarytki

 

Chleb ekspresowy na jogurcie – pyszny

Pszenny chlebek, chrupiąca skórka, w środku pulchniutki… pyszny w mojej ocenie. I co więcej pisać? nic… no chyba, że jeszcze do wykonania prościuch… zatem piec i zajadać.

Składniki /na 3 foremki 11×23 cm/

1 kg mąki pszennej
0,5 l ciepłej wody
500 g jogurtu naturalnego /temp. pokojowa/
100 g świeżych drożdży
1 łyżka cukru
1 łyżka pełna soli

Dodatki do wyboru lub wszystkie lub żadne
1 łyżka ziół prowansalskich
3-4 łyżki słonecznika
1 łyżka kminku
1 łyżka siemienia lnianego

Wykonanie

Drożdże wymieszać w ciepłej wodzie z dodatkiem 1 łyżki cukru i 1 łyżki mąki. Odstawić w ciepłe miejsce, aby zaczęły pracować /kilka-kilkanaście minut/.
Mąkę i suche dodatki wymieszać, dodać jogurt i podrośnięte drożdże. Wymieszać dokładnie łyżką
Foremki wysmarować olejem, wlać do każdej 1/3 ciasta. Posypać kminkiem/makiem/sezamem.
Wstawić do zimnego piekarnika /I poziom grzanie góra-dół/, ustawić temp. na 180 st.C, włączyć piekarnik i piec ok. 50-60 min. /czas pieczenia liczyć od momentu, gdy piekarnik osiągnie wymaganą temperaturę 180 st.C/.
Upieczony dobrze chleb powinien wydawać głuchy odgłos, gdy pukamy w jego spód.
Po upieczeniu chleb wyłożyć na kratkę, posmarować wodą, przykryć i odstawić do ostygnięcia.