Planowałam zrobić z niej gulasz, ale jak to zwykle bywa… plany sobie, a realizacja sobie. Będzie zatem łopatka w sosie śliwkowym. I nie żałuję tej zmiany.

Składniki
ok. 0,7 kg łopatki wieprzowej
1 szklanka wody
1 liść laurowy
2-3 ziarna ziela angielskiego
0,5 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka majeranku
duża szczypta pieprzu cayenne
sól, pieprz do smaku
olej do smażenia
mąka do oprószenia mięsa
marynata
1 czerwona cebula
3 łyżki powideł śliwkowych
1 łyżeczka soli
0,5 łyżeczki pieprzu
Wykonanie
Dzień wcześniej mięso umyć, osuszyć i pokroić na cienkie plastry.
W pojemniku, w którym będzie się marynowało mięso wymieszać powidła, bardzo drobno posiekaną czerwoną cebulę, sól i pieprz, po czym włożyć do marynaty mięso i dokładnie wymieszać, by wszystkie kawałki zostały pokryte marynatą.
Pojemnik przykryć szczelnie i odstawić na noc do lodówki.
Następnego dnia rozgrzać olej na patelni i obsmażyć na rumiano plastry mięsa, uprzednio lekko oprószone mąką /starać się usunąć cebulę z mięsa/.
Gdy mięso jest już rumiane, na patelnię dodać resztę marynaty z pojemnika razem z cebulą, wlać szklankę wody, dodać liść laurowy i ziele angielskie, mieloną paprykę i pieprz cayenne i dusić wszystko razem na wolnym ogniu do miękkości mięsa.
W razie potrzeby dodać jeszcze trochę wody.
Następnie dodać posiekany czosnek, majeranek i doprawić do smaku solą i pieprzem.