Pierogi z ziemniakami, serem i rukolą

Rukolę uwielbiam, ale żeby pierogi z nią robić? Ale gdzieś w necie obiła mi się o uszy kiedyś dyskusja w tym temacie, a skoro dziś robiłam ruskie, to zgodnie z tradycją jakieś inne by się też przydały. Będą zatem z dodatkiem rukoli… lubię eksperymentować.
Wyszły bardzo smaczne… wg mnie… ale ja rukolę uwielbiam, zresztą wcale aż tak w pierogach jej nie czuję.
pierogi z ziemniaami, serem i rukolą

Składniki /na ok. 40 st/

2 szklanki mąki
2/3  szklanki gorącej wody
1 łyżeczka masła /oleju/
szczypta soli

Farsz

0,5 kg ziemniaków
250 g sera białego lub 150 g sera feta
1 średnia cebula + 1 łyżka masła
2 spore garści rukoli
sól, pieprz czarny, pieprz czosnkowy
pierogi z ziemniakami, serem i rukolą

Wykonanie

Przygotować ciasto zgodnie z przepisem podstawowym Ciasto na pierogi.

Cebulę pokroić w drobną kostkę i podsmażyć na złoty kolor na maśle.
Rukolę umyć, osuszyć i drobno posiekać.
Ziemniaki pognieść lub przepuścić przez praskę, ser rozdrobnić.
Połączyć wszystkie składniki farszu, doprawić do smaku pieprzem i solą.

Ciasto rozwałkować, wycinać kółka, nakładać farsz i lepić pierogi. Gotować we wrzątku z dodatkiem soli. Podawać z wybraną omastą /masło lub przesmażony boczek/.

Knedle z ciasta serowego ze śliwkami /morelami/

Przeglądałam swój notes z zapiskami kulinarnymi /teraz już swoje zapiski mam w komputerze, ale kiedyś były zapisywane ręcznie w specjalnie do tego przeznaczonych notesach, zeszytach/ i napotkałam na przepis na knedle z ciasta serowego z morelami. Przy przepisie była informacja, że autorką jest bajaderka – cincin.
Nie pamiętam, czy kiedykolwiek te knedle robiłam, ale nawet jeśli, to przepis zaciekawił mnie ponownie. Nie ma teraz moreli, więc będą ze śliwkami. Ale apetytu nabrałam na nie… maszeruję zatem do kuchni…
I już zrobione i skonsumowane. Powiem krótko – pyszota, a jakie pulchne!
Zapraszam też do skorzystania z przepisu na tradycyjne
Knedle ziemniaczane ze śliwkami.
knedle serowe

Składniki

250g białego sera
1 jajko
szczypta soli
ok.3/4 szklanki maki
2 łyżki roztopionego masła

12 słodkich śliwek /moreli/
knedle serowe

Wykonanie

Ser zmielić lub po prostu dobrze rozgnieść widelcem /kupiłam w kostce mielony/. Dodać sól, jajko i stopniowo dodawać mąkę. Jeżeli ser jest wilgotny, dodać trochę więcej maki /ciasto powinno mieć konsystencję ciasta ziemniaczanego/. Dodać roztopione masło i dobrze wymieszać. Zawinąć w folię i schłodzić przez ok. 2 godziny /można je zostawić w lodowce na całą noc/. Nastawić lekko osoloną wodę do gotowania knedli w dużym, szerokim rondlu.

Śliwki /morele/ umyć, naciąć i usunąć pestki, a w ich miejsce włożyć kostkę cukru /nie miałam cukru w kostkach, dałam cukier brązowy – po ok. 1/2 łyżeczki do każdej śliwki/.
Ciasto podzielić na 12 części, z każdej uformować cienki placuszek i otoczyć nim śliwkę /morelę/, dobrze sklejając brzegi. Układać na lekko oprószonej mąką stolnicy.
Następnie delikatnie włożyć knedle do gotującej się wody i zagotować na dużym ogniu. Kiedy knedle wypłyną na powierzchnię, zmniejszyć ogień i gotować ok. 5-8 minut, aż morele/śliwki będą miękkie. Delikatnie wyjąć knedle łyżką cedzakową.

Podawać gorące, polane masłem ze zrumieniona bułeczką* i posypane cukrem /posypałam cukrem brązowym/. Można tez posypać je lekko cynamonem.
Zamiast moreli/śliwek można użyć dowolnych, ulubionych owoców.

*na patelnię wsypać bułkę tartą, postawić na małym ogniu, a gdy się lekko przyrumieni, dodać masło, wymieszać i zdjąć z gazu –  masła już nie smażyć, zachowa świeższy smak

Pizza na francuskim cieście

Miało być coś na szybko, zamarzyła mi się pizza, ale trochę pracy i czasu wymaga przygotowanie ciasta drożdżowego. A może zrobić ją na cieście francuskim? mam w lodówce gotowe ciasto, coś tam też znajdzie się do niej jeszcze… no to robimy…
Wyszło całkiem fajnie, a w towarzystwie czerwonego barszczyku… prawie poezja.
Zatem podaję moją recepturę, może jeszcze komuś się przyda?
pizza na francuskim cieście

Składniki

1 opakowanie ciasta francuskiego
keczup łagodny
szynka konserwowa lub salami
pomidorki koktajlowe lub suszone
cebula czerwona lub biała
oliwki zielone
ser pleśniowy lub żółty
bazylia świeża
przyprawy – papryka słodka i ostra, oregano, bazylia, pieprz
pizza na francuskim cieście

Wykonanie

Piekarnik nagrzać do temp. 180 st. C.
Gotowe ciasto francuskie rozwinąć, ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować keczupem, posypać startym serem, po czym ułożyć plasterki szynki /salami/, wiórka cebuli, cząstki pomidorów, krążki oliwek, listki bazylii, następnie oprószyć przyprawami, a na wierzch rzucić jeszcze troszkę sera startego. Piec ok. 20 min.

Uwagi
– ciasto podzieliłam na porcje za pomocą radełka jeszcze przed nałożeniem dodatków
– zarówno dodatki jak też przyprawy można dostosować do indywidualnych upodobań
– jeśli chcemy upiec 2 takie pizze równocześnie /na 2 blachach/, piec na termoobiegu, czyli piekarnik ustawić na termoobieg i temp. 150-160 st. C.

Babka pomarańczowa na jogurcie – wilgotna

Cudownie aromatyczna, wilgotna, smaczna, no po prostu niebo…
Spotkałam przepis pierw na blogu Helenki i już mnie zachwycił, ale kiedy ponownie ujrzałam ją u Danusi wiedziałam, że muszę natychmiast tą babkę upiec. I nie zawiodłam się, wręcz przeciwnie – jestem nią zachwycona.
babka pomarańczowa
foremka keksówka 11×35 cm

Składniki

5 średnich jaj
300 g jogurtu greckiego
3/4 szklanki oleju rzepakowego
1,5 szklanki cukru
2 szklanki mąki pszennej / u mnie tortowa/
2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1/3 łyżeczki soli
1/2 łyżki soku z cytryny
kilka kropli aromatu pomarańczowego /dodałam też cytrynowego/
skórka otarta z jednej wcześniej wyszorowanej i sparzonej pomarańczy
miąższ z powyższej obranej pomarańczy pokrojony w kostkę lub ok. 4 łyżek skórki pomarańczowej kandyzowanej

masło i kasza manna /mąka/ do foremki
babka pomarańczowa

Wykonanie

Foremkę dobrze wysmarować masłem i wysypać mąką lub kaszą manną. Włączyć piekarnik, ustawiając temperaturę na 170 stopni C.
Zetrzeć skórkę z pomarańczy, a miąższ pokroić w kostkę /jeśli bardzo soczysty, przed wyłożeniem na ciasto otrzepać mąką ziemniaczaną/.
Mąkę wymieszaną wcześniej z proszkiem do pieczenia przesiać przez sito.

Do miski wbić całe jajka, dodać jogurt, olej, cukier, sól, sok z cytryny, skórkę pomarańczową i aromaty – wszystko krótko zmiksować na średnich obrotach lub dobrze wymieszać trzepaczką. Wsypać mąkę i jeszcze chwilę zmiksować lub dobrze wymieszać trzepaczką na gładką masę.
Ciasto przelać do foremki, pokrojony miąższ pomarańczy wyłożyć na wierzch i trochę wcisnąć w ciasto. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 60- 70 minut, do tzw. suchego patyczka.
Babkę wyjąć z piekarnika i pozostawić w foremce do wystygnięcia, po czym wyłożyć na deseczkę.
Po wierzchu można polukrować lub potrzepać cukrem pudrem.
babka pomarańczowa

Surówka z marchewki w sosie jogurtowo-musztardowym

Marchewka jest teraz najlepsza do sporządzenia surówek, bo jest świeża, soczysta i nawet bez większego doprawiania smakuje wyśmienicie. O walorach zdrowotnych marchewki nie będę się rozpisywać, ale wspomnę jedynie, że i na cerę i koloryt skóry ma również czarodziejski wprost wpływ. Zatem właśnie teraz, na przełomie lata i jesieni należy jej spożywać sporo, w tym w postaci surówek właśnie.
surówka z marchewki w sosie jogurtowo-musztardowym

Składniki

5-6 większych marchewek
pęczek natki z pietruszki lub koperku

sos

2/3 szklanki jogurtu naturalnego lub śmietany 12% /dałam grecki/
3 łyżki oleju lub oliwy
2 płaskie łyżki musztardy /u mnie stołowa/
1 łyżka miodu
na czubek łyżeczki soli

Wykonanie

Oczyszczone marchewki zetrzeć na tarce o średnich oczkach /wiórka/, natkę /koperek/ posiekać. Wymieszać, delikatnie oprószając solą.
Wszystkie składniki sosu dokładnie wymieszać i połączyć z marchewką. Schłodzić.

Ciasto półkruche ze śliwkami i płatkami migdałowymi

Już jesień, a skoro jesień to początek roku szkolnego i znowu gwar w klasach i na korytarzach, znowu zbieranie żołędzi i kasztanów i tworzenie z nich różności.
Ale też rozpoczęcie nauki, stawianie czasem pierwszych liter, składanie pierwszych wyrazów, no i nauka pięknych wierszyków.
Pamiętam ten dzień, pierwszy dzień w szkole, rozpoczęcie roku szkolnego, na który tak czekałam z ogromną ciekawością, choć następne dni już nie były tak wyczekiwane…
za dużo było szumu, hałasu ze strony starszych dzieci… nieważne zresztą, bo po kilku dniach szkołę już polubiłam.
Zapamiętałam też z tego okresu taki wierszyk, a raczej piosenkę:

Jesienią, jesienią, sady się rumienią,
czerwone jabłuszka pomiędzy zielenią…

Ale nie tylko jabłuszka się rumienią. Mnie jesień kojarzy się przede wszystkim ze śliwkami…małe, duże, żółte, czerwone, fioletowe… I uważam, że właśnie jesienią należy piec różne ciasta ze śliwkami, bo jak nie teraz, to kiedy? Jabłka można przechować w chłodniach, gruszki też, ale śliwki już nie…
Zatem nie należy marnować czasu i tworzyć różne cuda ze śliwkami.
Dziś proponuję ciasto półkruche ze śliwkami węgierkami i płatkami migdałowymi.
półkruche ze śliwkami i płatkami migdałowymi
blaszka / 24×28 cm/

Składniki

3 szklanki mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
150 g margaryny tortowej
50 g smalcu/masła/
4 żółtka
3/4 szklanki cukru pudru
1 łyżka octu
1 łyżka śmietany kwaśnej

700-1000 g śliwek
3-4 łyżki bułki tartej
płatki migdałowe – ok. 50 g /pół torebki/
cukier brązowy /troszkę/
cukier puder do posypania po wierzchu
półkruche ze śliwkami

Wykonanie

Wrzucić do malaksera wszystkie sypkie składniki i moment zamieszać, dodać pozostałe składniki i znowu krótko zamieszać /posiekać/ – tylko do połączenia się składników.
Ciasto podzielić na 2 nierówne części np. 3/5 i 2/5.
Mniejszą część ciasta schłodzić.
Formę wyłożyć papierem do pieczenia, a następnie dno wylepić większą częścią ciasta i obsypać je bułką tartą.
Teraz ułożyć połówki śliwek – jedna przy drugiej, przecięciem ku górze, wgłębienia posypać minimalnie brązowym cukrem, a całość płatkami migdałowymi.
Na wierzch pokruszyć/poskubać resztę ciasta.
Piec ok. 40-45 minut w temp.170 st. C.
Cukrem pudrem posypać dopiero po lekkim przestygnięciu.
półkruche ze śliwami

Surówka z marchewki z jabłkiem i czerwoną cebulą

Zastanawiałam się długo jaką surówkę podać do kotletów mielonych.
Wymyśliłam taką, bo jest dość kolorowa, wilgotna i smaczna oczywiście, a do tego … akurat te składniki miałam pod ręką.
surówka marchewkowa z jabłkiem i czerwoną cebulą

Składniki

5-6 większych marchewek
2 jabłka
1 czerwona cebula
pęczek natki z pietruszki

sos

6 łyżek jogurtu naturalnego /dałam grecki/
3 łyżki oleju lub oliwy
1 łyżka chrzanu
sól, pieprz, cukier do smaku

Wykonanie

Oczyszczone marchewki zetrzeć na tarce o średnich oczkach /wiórka/, zaś obrane jabłko na grubych oczkach.
Cebulę pokroić drobniutko, zaś natkę posiekać.
Wszystko połączyć, delikatnie oprószyć solą i pieprzem i wymieszać.

Wszystkie składniki sosu dokładnie wymieszać i połączyć z surówką. Schłodzić.

Naleśniki po grecku

Córka mojej koleżanki przebywała kiedyś dłużej w Grecji, a po powrocie często serwowała różne wersje naleśników /co znałam tylko ze słyszenia/. Kiedy zatem spotkałam przepis na naleśniki po grecku, od razu wzbudził moje zainteresowanie, a co oczywiste, musiałam go też wykonać. Naleśniki okazały się strzałem w „10”. I aż dziwne, że potem na długi czas o  nich zapomniałam /zresztą tyle nowości ciągle się pojawia, a ja nowości uwielbiam, że jak tu pamiętać o starych sprawdzonych przepisach?/. Na szczęście przypomniałam sobie o nich i oto są. Trochę zbyt skromne plasterki szynki miałam, ale za to dałam dużo sałatki, co w czasie tych ciągle nam panujących upałów wyszło nawet na korzyść i naleśnikom i konsumentom.
naleśniki po grecku

farsz wg  peggy83

Składniki /na 6 naleśników/

1 szklanka mąki pszennej
3/4 szklanki mleka
3/4 szklanki wody mineralnej gazowanej lub piwa
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
1 łyżka oleju
przyprawy /ja lubię dodać przyprawę złocistą do kurczaka/

dodatkowo – ilość wg uznania
cebula
szynka
keczup – do polania po wierzchu

Farsz

1/2 kapusty pekińskiej lub sałata lodowa
3 mniejsze lub dwa duże pomidory /dałam podłużne pomidorki koktajlowe/
1/2 zielonego ogórka
1/2 dużej papryki lub 1 mała
sól

Sos wg mnie /w oryginale był sos grecki Knorr/

kilka ząbków czosnku
gęsta śmietana 12% lub 18% (ok. 200ml)
sól, pieprz

Wykonanie
naleśniki po grecku naleśniki po grecku (3) naleśniki po grecku (4)

Ciasto na naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.
Ciasto można przygotować nawet dzień wcześniej i na noc odstawić w chłodne miejsce.

Na drugi dzień cebulę pokroić w cienkie piórka, szynkę w plasterki /jeśli plasterki są małe – liczymy dwa na jednego naleśnika/. Odłożyć na 2 osobne talerzyki.

Przygotować farsz.
Kapustę cienko posiekać, pomidory pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w paseczki lub plasterki, ogórka – w cieniutkie plasterki, paprykę – w paseczki.
Wszystko razem wymieszać w dużej misce.  Dodatkowo u mnie – natka pietruszki.
Uwaga! Warzyw na razie nie solimy!

Przygotować sos:
Do śmietany /lub majonezu/ dodać przeciśnięty czosnek, sól i pieprz. Dokładnie wymieszać.

Smażenie:
Na dużą, rozgrzaną, natłuszczoną patelnię wlewać odpowiednią ilość ciasta /niezbyt grubo/, szybciutko wrzucić na jedną połówkę naleśnika plaster lub dwa szynki, na drugą –  plasterki cebulki. Gdy spód naleśnika się przyrumieni, przewrócić go, podlać odrobinką oleju i smażyć, aż szynka i cebulka się zezłocą.

Usmażony naleśnik wyłożyć na duży talerz stroną szynkowo – cebulową do góry, na jednej połówce /obojętne czy na cebuli czy na szynce/  ułożyć dowolną ilość farszu /warzyw/, teraz można je ewentualnie posolić, polać dość obficie sosem, złożyć naleśnik na pół, zaś  górę polać ketchupem.

Udka kurczaka pieczone w miodzie i musztardzie

Bardzo smaczne, lekko słodkawe, lekko … musztardowe… i takie „nakropkowane”, dzięki użytej musztardzie francuskiej.
Powinny być bardziej złote, ale niepotrzebnie włączyłam na chwilę termoobieg i trochę je „przyłapało” i to jest przestroga na przyszłość – nie przyśpieszać zrumieniania przez włączenie termoobiegu.
Na smak potrawy nie miało to jednak wpływu – udka są mięciutkie i soczyste.
udka kurczaka w miodzie i musztardzie

Inspiracja – źródło

Składniki

1 kg udek z kurczaka /miałam pałki i udka/
seler naciowy /pominęłam/

marynata miodowo-musztardowa

2 łyżki musztardy dijon /dałam stołową/
2 łyżki musztardy francuskiej lub rosyjskiej gruboziarnistej /dałam francuską/
2 łyżki miodu /dałam wielokwiatowy/
4 łyżki oleju rzepakowego
2 kopiate łyżeczki papryki czerwonej słodkiej
sól, pieprz

Wykonanie
udka kurczaka w miodzie i musztardzie

Udka umyć, dobrze osuszyć i przełożyć do miski.
W drugiej misce połączyć wszystkie składniki marynaty i przelać je do udek. Dokładnie wetrzeć marynatę w mięso kurczaka i odstawić do lodówki na minimum godzinę /ja odstawiłam na całą noc/.
Na dnie naczynia żaroodpornego ułożyć zamarynowane kawałki kurczaka. Nadmiarem marynaty posmarować kurczaka po wierzchu.
Teraz wstawić naczynie do piekarnika nagrzanego do 180 st.C na ok. 60 min.
Pierwsze 45 min. piec pod przykryciem, następnie 10-15 min. już bez przykrycia.

Niedzielny sernik z kaszą manną

Prosty sernik, szybki w wykonaniu, taki w sam raz na niedzielę lub do popołudniowej kawy. Można jeść jeszcze ciepły i chyba nawet wtedy jest lepszy. Chciało by się rzec – sernik „jadą goście”, bo można go raz dwa upiec kiedy goście jadą, a potem jeszcze trochę ciepły serwować.
sernik z kaszą manną

blaszka / 20×32 cm/

Składniki

1 kg zmielonego sera /może być dobry wiaderkowy/
1 szklanka cukru
1 niepełna szklanka kaszy manny
8 jaj
250 g masła /dobrej margaryny/
1,5 garści rodzynek /opcjonalnie – tym razem nie dałam/
szczypta soli do białek

dodatkowo:
cukier puder do posypania,  ewentualnie polewa czekoladowa
sernik z kaszą manną

Wykonanie

Twaróg wyjąć z lodówki na około 2 godziny przed przystąpieniem do pieczenia, zmielić /ja mielę raz przy użyciu sitka do maku/.

Masło roztopić i schłodzić.
5 żółtek i 3 całe jajka utrzeć z cukrem na puszystą masę, dodać ją do sera i zmiksować, następnie dodać przestudzony tłuszcz i znowu utrzeć, potem stopniowo wsypywać kaszę i dalej ucierać wszystko do połączenia składników, ale nie za długo.

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, przełożyć do masy twarogowej i delikatnie wymieszać łyżką do połączenia składników.

Jeśli dodajemy rodzynki, wcześniej należy przelać je wrzątkiem, odsączyć, posypać 2 łyżkami mąki pszennej, wymieszać i po dodaniu piany z białek wsypać je do masy serowej.

Formę wyłożyć papierem do pieczenia, wylać masę.
Sernik wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 st. C i piec ok. 60 – 65 minut. Gdyby zaczął się za bardzo przypiekać od góry, przykryć go folią aluminiową i piec dalej.
Po upływie tego czasu wyłączamy piekarnik, ale nie otwieramy drzwiczek jeszcze przez około 30 minut, potem je uchylamy i studzimy przez kolejne 30, następnie wyciągamy na blat.
Po ostudzeniu posypujemy cukrem pudrem lub oblewamy czekoladą

moje uwagi na przyszłość
– aby nadać mu trochę puszystości, dodać do utartej masy 2 łyżeczki spirytusu
– rozważyć dodanie 1 łyżeczki proszku do pieczenia

źródło