Zupa ogórkowa ze świeżych ogórków gruntowych

Przymierzałam się do tej zupy już od jakiegoś czasu, ale ciągle wypierały ją jakieś inne, raczej tradycyjne. A że na wszystko przychodzi czas, także na tą zupę przyszedł. Przestudiowałam w necie wiele przepisów, ale żaden nie odpowiadał mi w 100%, ale zdobyta wiedza pozwoliła mi na opracowanie recepturki stosownie do moich oczekiwań. I oto dziś serwuję zupę ze świeżych ogórków, a wszystkich chętnych zapraszam do skorzystania z przepisu.
zupa ogórkowa ze świeżych ogórków

Składniki

2 l bulionu /może być z kostki/
6-8 ogórków gruntowych /ok. 50-60 dkg/
2 marchewki
1 pietruszka
liść lubczyku i selera
1 malutka cebulka
opcjonalnie 1 ząbek czosnku
2 kopiate łyżki masła klarowanego /lub 1 łyżka masła zwykłego i 1 łyżka oleju/
3-4 łyżki śmietany 18% /zamiennie serek topiony lub 100 g mascarpone/
koperek

drobne kluseczki – zacierka

Wykonanie

Marchewkę i pietruszkę obrać i umyć, pokroić w drobną kostkę i dodać do garnka z bulionem. Zagotować razem z liściem lubczyku i selera.
W tym czasie ogórki umyć, pokroić na półplasterki grubości ok. 0,5 cm /bez obierania/.
Cebulę i czosnek pokroić w drobną kosteczkę.
Na patelni rozgrzać masło, wrzucić cebulę i ogórki, smażyć, aż będę szkliste /co jakiś czas mieszać, aby się nie przypaliły/. Pod koniec dodać czosnek.
Zawartość patelni dodać teraz do gotującego się wywaru i razem pogotować jeszcze ok. 10 min. Dodać śmietanę uprzednio zahartowaną  oraz posiekany koperek i zagotować.

Kluseczki ugotować osobno i nakładać do talerza, zalewając je zupą lub też dodać do zupy pod koniec gotowania /po dodaniu już ogórków/.

Jeśli ogórki byłyby już wyrośnięte i miały duże pestki, również można zużyć je na zupę, należy jednak wówczas wydrążyć środek z pestkami.

Inny wariant tej zupy – ogórki obrać i pokroić w kostkę, a dodatkowo dodać do zupy 3-4 ziemniaki, pokrojone również w kostkę.

Placuszki bez jaj z cukinią

Wymyślanie potraw z udziałem cukinii ciąg dalszy. Tym razem proponuję placuszki z cukinią… nie, nie, nie mylić z tymi będącymi już na blogu przepisami na różniaste kotleciki i placuszki z cukinii. Te nie będą z cukinii, a z cukinią, co oznacza, że cukinia nie będzie podstawowym składnikiem, a dodatkiem.
Podałam je z moim ulubionym jogurtem greckim, z dodatkiem ogórka świeżego i pomidorków koktajlowych. Mnie smakowało bardzo.
placuszki bez jaj z cukinią (2a)

Składniki

2 szklanki mąki pszennej
1,5 szklanki kwaśnego mleka /kefiru, jogurtu/
1 łyżeczka sody
na czubek łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 czerwonej cebuli
1 młoda cukinia
sól, pieprz
natka pietruszki, świeża bazylia
placuszki bez jaj z cukinią

Wykonanie

Cukinię umyć i zetrzeć razem ze skórką na grubych oczkach.
Cebulą pokroić w drobniutką kostkę. Dodatki zielone posiekać.

Z mąki, mleka oraz sody i proszku zrobić ciasto /wymieszać trzepaczką rózgową/. Dodać cebulę, cukinię i dodatki zielone, doprawić do smaku solą i pieprzem, dokładnie wymieszać.

Na rozgrzany olej nakładać łyżką porcje ciasta i smażyć placuszki na rumiano /ogień średni/. Osączyć na papierowym ręczniku i jeszcze ciepłe podawać z ulubionymi dodatkami np. sosem czosnkowym czy innym zimnym ulubionym.

Ciasto brzoskwiniowe na jogurcie…mieszane łyżką

Było nie tak dawno Ciasto wiśniowe…mieszane łyżką, to dziś dla odmiany będzie brzoskwiniowe, ale…też dla odmiany będzie na jogurcie.
Tylko piec, dopóki lato trwa i rumiane owoce kuszą.
ciasto brzoskwiniowe na jogurcie lyzka mieszane (3)

Składniki  /tortownica śr.21 cm/

Ciasto

1,5 szklanki mąki tortowej
1,5 łyżki proszku do pieczenia
1 jajko
300 ml jogurtu naturalnego
0,5 szklanki cukru
0,5 szklanki oleju

Kruszonka

10 dag mąki
5 dag masła
5-7 dag cukru

Dodatkowo

kilka brzoskwiń

Wykonanie
ciasto brzoskwiniowe na jogurcie lyzka mieszane
ciasto brzoskwiniowe na jogurcie lyzka mieszane (2)

Do miski przesiać mąkę z proszkiem, dodać cukier, jogurt, olej oraz rozkłócone jajka, dokładnie wymieszać wszystko łyżką. Ciasto przełożyć do tortownicy, wyrównać powierzchnię. Na wierzchu ułożyć brzoskwinie pokrojone w kawałki /ćwiartki, ósemki lub plastry – zależy jak duże mamy owoce/.

Z podanych składników zagnieść kruszonkę i posypać nią wierzch ciasta.
Piec 40-45 minut w temp. ok. 170 st.C. /wykorzystałam kruszonkę zrobioną wcześniej i zamrożoną/.

Uwagi:
– wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową
– jogurt zalecam gęsty – dałam tym razem zwykły, o konsystencji nie dość gęstej i ciasto nie wyrosło tak jak powinno

Kruszonka do ciasta

Ilekroć robię ciasto z kruszonką, zawsze zastanawiam się nad proporcjami używanych składników. 
W zależności bowiem od rodzaju ciasta i potrzebnej /preferowanej/ ilości kruszonki, także ilość poszczególnych składników jest różna. Za każdym razem kombinuję więc, nerwowo przeszukuję zapiski i w końcu robię tą kruszonkę bardziej „na oko” niż wg jakiejś receptury. Postanowiłam to zmienić i zamieścić przepis na kruszonkę w dziale Przepisów podstawowych, abym i ja i odwiedzający moją stronę mieli go zawsze pod ręką.
I jeszcze bardzo ważna informacja – można zrobić jej  więcej i zamrozić… w razie potrzeby będzie jak znalazł.
kruszonka

Składniki

Kruszonka I
proporcje podstawowe to 2:1:1 czyli 2 części mąki, 1 część masła i 1 część cukru

przykład 1:
200 g mąki pszennej /najlepsza typ 450 – 500/
100 g dobrego masła /temp. pokojowa, wyciągnąć wcześniej z lodówki/
100 g cukru pudru /najlepszy/
lub idąc na skróty
1 szklanka mąki
0,5 kostki masła
0,5 szklanki cukru

przykład 2:
/wystarczy na blachę 24×36 cm/
6 łyżek mąki pszennej
3 łyżki cukru kryształ
3 łyżki masła
Kruszonka II
150 g mąki pszennej
100 g schłodzonego masła
50 g cukru pudru

Kruszonka III wg E.Wachowicz
150 g mąki pszennej
100 g cukru
50 g stopionego masła

Wykonanie

Do miski wsypać mąkę, cukier i masło i zagniatać  /ugniatać w dłoniach/ tak, by tłuszcz łączył się z mąką i cukrem, tworząc „kluseczki” /przy kruszonce II lepiej składniki pierw trochę posiekać/.
Gdyby się zdarzyło, że kruszonka nie chce się tworzyć, ale pozostaje ciągle sypka, bądź też jest za mokra, należy miskę włożyć na chwilę do lodówki, a następnie wznowić wykonanie kruszonki.

Uwagi
– do zrobienia kruszonki zaleca się używać dobrego masła oraz cukru pudru
– do kruszonki można dodać wanilię lub cynamon
– część mąki można zastąpić np. mąką razową, orzechami zmielonymi, kokosem itp.
– nadmiar kruszonki wkładamy do pojemnika i zamrażamy do wykorzystanie w innym czasie

Jabłka prażone na szarlotkę i nie tylko

Takie jabłka nadają się nie tylko na typową szalotkę, ale też na wszelkiego typu wypieki, w których jedną z warstw stanowi masa jabłeczna. Pyszne będą z nimi także naleśniki czy ryż.
Jeśli chodzi o szarlotki, to na jeden wypiek wykorzystuję 1 słoik 0,9 l jabłek prażonych, dodając do nich jabłka świeże lub brzoskwinie pokrojone w kostkę – ok. 1 kg. Wtedy w masie są fajne kawałeczki jabłek jakby „zawieszone” w musie jabłkowym.
jabłka prażone

Składniki

dowolna ilość jabłek /preferowane przeze mnie to papierówki, antonówki/
cukier do smaku – z 1,5 kg jabłek otrzymamy 1 l jabłek prażonych

Wykonanie

Jabłka bardzo cienko obrać, pokroić na ćwiartki, wydrążyć gniazda nasienne, pokroić na jeszcze trochę mniejsze kawałki /dowolnie/.
Na dno emaliowanego rondla wlać troszkę wody, aby tylko przykryła dno, postawić na małym gazie, włożyć jabłka i pod przykryciem prażyć je, aż się całkowicie rozpadną. Wtedy dodać do smaku cukier i jeszcze chwilę już odkryte dusić, mieszając od czasu do czasu.
Nakładać do słoików i pasteryzować jednym ze sposobów tutaj prezentowanych.

Zapasteryzować można też jabłka surowe.
Obrane jabłka zetrzeć na grubych oczkach tarki lub przy pomocy robota, upchać w wyparzone słoiki /ok. 2 cm od góry pozostawić wolne, na wierzchu powinien natomiast zgromadzić się sok w niedużej ilości/, pasteryzować ok. 45 min. metodą w piekarniku lub poprzez gotowanie wskazaną wyżej.

Roladki z mięsa mielonego w cukinii zapiekane w pomidorowym sosie

Inspiracją do wykonania roladek były dwa inne dania, prezentowane już na blogu, a mianowicie Roladki z cukinii z kolorowym farszem zapiekane w sosie serowym oraz Szaszłyki z mielonego mięsa w cukiniowej otulinie.
To takie trochę połączenie obu dań, chciałoby się 2w1, jednak nieco inne i wykonanie i podanie.
Smakuje świetnie, a i prezentuje się na talerzu niczego sobie.
roladki z mielonego w cukinii i pom sosie (5)

Składniki

500 g mięsa mielonego /wieprzowe lub drobiowe/
1 duża lub 2 średnie cebula + zielona cebulka
1 łyżka musztardy
1 bułka kajzerka lub 2 kromki pieczywa tostowego
1/2 szklanki śmietany /wystarczy 12%/
sól, pieprz, kminek mielony, papryka słodka i ostra
opcjonalnie – można dodać ser mozzarella /w kostkę/
1 cukinia /młoda/
12 plastrów boczku wędzonego /wąskie, podłużne/ – można pominąć

Na sos

1 puszka pomidorów lub pomidory przetarte /w butelce/
1 cebula
3 ząbki czosnku /1 ząbek gdy damy pomidory przetarte z czosnkiem/
na czubek łyżeczki papryki ostrej
100 g sera mascarpone
sól, cukier – do smaku
świeża bazylia
roladki z mielonego w cukinii i pom sosie (2)  owinięte boczkiem roladki z mielonego w cukinii i pom sosie (3a)  w trakcie zapiekania zalane sosem

roladki z mielonego w cukinii i pom sosie (4)  zapieczone, wyjęte z sosu

roladki z mielonego w cukinii i pom sosie (6)  gotowe do podania

Wykonanie

Cukinię umyć i pokroić wzdłuż na cienkie paski – 12 pasków  / przy pomocy obieraczki do warzyw lub przyrządu do krojenia sera żółtego/, skropić olejem i posypać delikatnie solą i pieprzem.

Kajzerkę pokroić na kromki i zalać śmietaną, aby namokła, po czym wymieszać.
Cebulę pokroić w drobną kosteczkę.

Mięso mielone połączyć z bułką, cebulą i pozostałymi dodatkami, dokładnie wyrobić, doprawić do smaku. Dodać mozzarellę pokrojoną w kostkę.

Masę mięsną podzielić na 12 porcji, zmoczyć ręce wodą i każdą ukształtować w formie roladki. Teraz roladki owijać pierw paskami cukinii, następnie paskami boczku i układać w naczyniu żaroodpornym. Skropić olejem i zapiec przez 15-20 min. w piekarniku nagrzanym do temp. 180 st.C.

W tym czasie przygotować sos.
Drobno posiekaną cebulę i czosnek zeszklić na oleju, dodać pokrojone pomidory /lub przetarte pomidory z butelki/, bazylię, cukier i ew. sól – przesmażyć, dodać ok. 1 szklanki wody i gotować ok. 10 min. na koniec dodać ser mascarpone i wymieszać.
Sosem zalać zapiekane pulpety /po tych 15-20 min./ i zapiekać jeszcze 20-25 min. obniżając już temperaturę do 160 st.C

Zupa kalafiorowa

Lato w pełni, zatem dziś przyszła też kolej na letnią zupę – kalafiorową. Wprawdzie w zimie też można kupić kalafiora, ale to nie to samo, co nasz, polski kalafior, wyrośnięty na naszej polskiej ziemi. Oooo, w kuchni patriotyzmem powiało. Ale to prawda.
Tego rodzaju zupy gotuję bez jakichkolwiek dodatków mięsnych, ba, nawet bez wywaru z kości. Lubię takie zupy leciutkie, na wodzie, z dodatkiem za to 1-2 łyżek masła. I już są pyszne. A ten sposób podchwyciłam …dzieści lat temu, kiedy to teściowa mojej szwagierki obwieściła, że taki sam rezultat uzyskujemy dodając kilka łyżek masła co gotowanie zupy na kościach. Więc ja też gotując zupy  „jadę” w kuchni na maśle, z małymi wyjątkami /krupnik, fasolowa, grochowa, barszcz ukraiński/.
zupa kalafiorowa

Składniki

3 litry wody
2 marchewki
1 pietruszka
kawałek selera /zamiennie liść selera/
4-6 ziemniaków /czasem z nich rezygnuję/
1 średni kalafior
1-2 łyżki masła
3 pełne łyżki kaszy manny
sól, pieprz
ziarenka smaku ok. 1 łyżki
100 g śmietany kremówki lub 200 g do zup /18%/
koperek

Wykonanie

Ziemniaki pokroić w kostkę, zaś marchew, pietruszkę i seler zetrzeć na grubych oczkach lub pokroić w drobniutką kosteczkę /ja tak wolę/. Wszystko włożyć do garnka, zalać wodą, dodać masło i przyprawy i chwilę gotować /ok. 15 min./. Następnie dodać oczyszczonego i podzielonego na różyczki kalafiora – gotować do miękkości.
Kiedy kalafior będzie już miękki dodać kaszę manny /ja mieszam ją wcześniej z niewielką ilością zimnej wody, wtedy nie robią się grudki/ i gotować jeszcze 5 min. Na koniec dodać posiekany koperek i śmietanę /gdy używamy 18 % trzeba ją pierw zahartować/. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Torcik serowy z borówkami

Miał być sernik na zimno z malinami, ale maliny letnie się skończyły i trzeba poczekać chwilę na jesienne. Cóż było robić, musiałam zrobić inną wersję. Zrobiłam coś na wzór i podobieństwo torcika z truskawkami /klik/, oczywiście używając innych owoców i galaretki.
torcik serowy na zimno z borowkami (2)

Składniki /tortownica o śr. około 25 cm/

1 kg twarogu sernikowego z wiaderka
10-12 łyżek cukru pudru /można dać więcej gdy lubimy słodkie ciasta/
cukier waniliowy domowy /ok. 2 łyżki/
1 łyżeczka soku z cytryny
500 ml śmietany kremówki 30 %
3 kopiate łyżki żelatyny + 1/2 szklanki wody/mleka

2 galaretki cytrynowe na 800 ml wody
ok. 40-50-60 dag borówek amerykańskich

1 paczka okrągłych biszkoptów /u mnie 180 g/
około 100 ml zimnej, przegotowanej wody z sokiem z cytryny
1 łyżka kakao
torcik serowy na zimno z borowkami (3)
torcik serowy na zimno z borowkami (4)

Wykonanie

Tortownicę – gdy jest metalowa – wyłożyć folią spożywczą /całą, zwłaszcza boki/.

Na spód ułożyć biszkopty, posmarować wodą z cytryną i  posypać kakao /zabieg nie jest obowiązkowy, ale poprawia efekt wizualnie/.

Żelatynę wsypać małego rondelka/garnuszka metalowego, dodać zimną wodę lub mleko, odstawić do napęcznienia, po czym podgrzewać na malutkim gazie mieszając /nie dopuścić do zagotowania/, aż całkowicie się rozpuści.

Ubić śmietanę kremówkę, dodać cukier, a kiedy śmietana jest już kremowa /lepiej za długo nie miksować, żeby nie przebić/ dodać serek i krótką chwilę jeszcze miksować – do połączenia. Bezpiecznie jest dać pierw trochę śmietany do sera i dopiero połączyć już całość.
Do lekko gorącej, dobrze rozpuszczonej żelatyny dodać kilka łyżeczek masy, wymieszać energicznie i wlać do masy serowej. Miksować całość natychmiast i krótko na wysokich  obrotach .
torcik serowy na zimno z borowkami

Masę serowo-śmietanową wyłożyć na biszkopty, wyrównać, włożyć na chwilę do lodówki, aby ser tylko lekko stężał, po czym wyłożyć owoce, troszkę je wciskając /w zasadzie ilość owoców wg uznania – powierzchnia sera powinna być jednak dokładnie pokryta/.
Włożyć ponownie na ok. godzinę do lodówki.

W tym czasie przygotować galaretkę i tężejącą zalać wierzch. Ponownie włożyć ciasto do lodówki, aby dobrze stężało.

Ryba z piekarnika pieczona w panierce

Na specjalne życzenie miała dziś być ryba na obiad, ale nie za bardzo miałam ochotę ją smażyć, bo to i gorąco i te zapachy potem… Zrobiłam więc rybę przygotowaną jak do smażenia i upiekłam w piekarniku. Przy okazji upiekłam też ziemniaki z tego oto przepisu:Pieczone ziemniaki Hasselback.
Był i wilk syty i owca cała – jak mówi przysłowie.
ryba z piekarnika pieczona w panierce1

Składniki

0,5 kg filetów rybnych /np.dorsza, miruny lub morszczuka/
sok z cytryny
przyprawa do ryb
sól, pieprz cytrynowy
1 jajko
mąka
bułka tarta
ryba z piekarnika pieczona w panierce2

Wykonanie

Filety rybne umyć i osuszyć, skropić sokiem z cytryny, doprawić przyprawą do ryb, solą i pieprzem. Naczynie z rybą wstawić do lodówki na min. 1 godz. Po tym czasie każdy kawałek obtoczyć w mące, następnie w rozkłóconym jajku i w bułce.
Naczynie żaroodporne skropić olejem i wysypać kaszą manną /kasza manna powoduje, że nic nie przykleja się do dna – nie ja to wymyśliłam, ale „odgapiłam” od Danusi i sprawdziłam…i tak jest rzeczywiście/. Ułożyć opanierowane filety i zapiekać w piekarniku nagrzanym do temp. 160 st.C + termoobieg /II poziom piekarnika/ przez 45-50 min. W razie braku funkcji termoobiegu piec w temp. 180 st.C.
Równocześnie z rybą można upiec ziemniaki, tak jak ja to zrobiłam.
ryba z piekarnika pieczona w panierce

Placki z cukinii z marchewką

Przytargałam z mojej działki cukinię-giganta… dziwne to, bo wolę mniejsze okazy i w zasadzie nie pozwalam im osiągać jakiś dużych rozmiarów, ale ta spryciara skryła się pod olbrzymim liściem i tak sobie spokojnie rosła, rosła… ale wreszcie liść już nie wystarczał, aby przykryć ją w całości i została upolowana.
Ale co zrobić z taką dużą sztuką? Pomyślałam o plackach, ale lubię ciągle coś nowego, więc będą z dodatkiem marchewki, tylko marchewki, która nada im nieco koloru. A tak na marginesie, nic więcej nie miałam pod ręką, ale wyszły tak pyszne i tak cudownie żółto-zielone w przekroju, że postanowiłam zamieścić przepis również na blogu.  Może jeszcze komu przypadną do gustu.
placki z cukinii z marchewką (2a)

Składniki

1 długa, młoda cukinia
2 marchewki
1 cebula
1 ząbek czosnku
5 łyżek mąki
2 łyżki kaszy manny
2 łyżki mleka
1-2 jajka /rozkłócone/
szczypta proszku do pieczenia
szczypta kurkumy
szczypta papryki ostrej
sól, pieprz kolorowy
natka pietruszki/koperek/szczypiorek/lubczyk – dałam wszystkiego po troszku
placki z cukinii z marchewką

Wykonanie

Cukinię /ze skórką/* zetrzeć na średnich oczkach /wiórka/, lekko posolić i wyłożyć na sitko, aby nadmiar soku spłynął /10-15 min./. Dodatkowo dobrze odcisnąć.
Marchewkę również zetrzeć na średnich oczkach.
Cebulę drobniutko pokroić /można też zetrzeć/, czosnek przecisnąć przez praskę. Wszystkie składniki połączyć, wymieszać dokładnie i smażyć placuszki na rozgrzanym oleju.

*) ja tym razem musiałam obrać, bo była już zbyt „dorosła”, w związku z czym dałam sporo zieleniny