Placuszki-racuszki bez jaj

Całkiem przez przypadek trafiłam na przepis Joli na te placuszki, a zaciekawił mnie dlatego, że w składnikach nie było jajka. Zatem zrobiłam i byłam mile zaskoczona, takie pyszne.
placuszki racuszki bez jaj (2b)

Składniki

kilka jabłek

1/2 l zsiadłego mleka, kefiru, jogurtu naturalnego, ew.z dodatkiem kwaśnej śmietany
ok. 20 dag mąki
1 łyżeczka sody

olej do smażenia
cukier puder – do posypania
placuszki racuszki bez jaj (2c)

Wykonanie

Jabłka obrać ,wydrążyć gniazda nasienne, pokroić w niezbyt małą kostką.
Z mleka czy kefiru, mąki i sody zrobić ciasto /troszkę bardziej gęste niz na naleśniki/.
Włożyć do ciasta pokrojone jabłka, wymieszać.
Smażyć z obu stron na rumiano. Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem.

Ciasto budyniowe z czerwonym agrestem

Ciasto to rzuciło mi się w oczy, kiedy „spacerowałam” po necie i od razu postanowiłam, że je upiekę /przepisów spotkałam kilka, więc źródła nie podaję/. Specjalnie wyczekiwałam kiedy dojrzeje mój agrest, na jedynym tylko krzaczku czerwony /pozostałe to odmiany żółto-zielone, ale bardzo chciałam upiec z czerwonym, choć inny też może być/. I doczekałam się, ale… no niestety malutko już go było… trochę owoców spadło, bo susza, a trochę… nie wykluczam, że miałam jakiegoś wspólnika do zrywania. Zrobiłam zatem z tej ilości, którą miałam.
ciasto budyniowe z agrestema

Składniki /tortownica śr. 21 cm lub mała keksówka/

100 g masła – temp. pokojowa
100 g cukru pudru lub drobnego do wypieków
2 jajka
skórka otarta z 1 cytryny
100 g mąki pszennej
30 g budyniu waniliowego bez cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
300-400 g agrestu, odszypułkowanego /miałam tylko 200 g/
ciasto budyniowe z agrestem (2a)

Wykonanie

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Utrzeć w mikserze masło i cukier na jasną i puszystą masę. Następnie dodawać jajka, jedno po drugim, ucierając dokładnie po każdym dodaniu. Dodać skórkę z cytryny i utrzeć. Na koniec dodać przesiane suche składniki i wymieszać szpatułką tylko do połączenia się składników /przesiać bezpośrednio do miski z utartą masą z wys. ok. 20 cm na 2 razy, co dodatkowo napowietrzy ciasto/.

Formę o średnicy 21 cm lub keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej ciasto, wyrównać, na górę równomiernie rozłożyć agrest. Piec w temperaturze 170ºC przez około 35-40 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka.

Wniosek po upieczeniu – agrest powinien być już wybarwiony, ale nie do końca dojrzały, bo wtedy owoce w pieczeniu już się trochę… rozwalają? robią się zbyt mokre? nie trzymają kształtu?

Cukinia faszerowana mięsem drobiowym i kaszą kuskus

Dziś proponuję cukinię faszerowaną mięsem drobiowym i kaszą kuskus. To jeszcze jedna możliwość przygotowania mojej ulubionej cukinii.cukinia faszerowana mięse drob i kuskus (4)

Składniki

2 średnie młode cukinie

2 ugotowane udka /ćwiartki/ – mogą być z rosołu
100-110 g kaszy kuskus /pół szklanki/
1 cebula
2 ząbki czosnku
2 pomidory
1-2 łyżki koncentratu pomidorowego
1/2 czerwonej papryki
sól, pieprz, ostra papryka mielona
przyprawa „złocisty kurczak”
bazylia /preferowana świeża/, oregano
natka, szczypiorek
na wierzch kilka plasterków sera żółtego lub 50 g masła
cukinia faszerowana mięse drob i kuskus (3)

Wykonanie

Młodą, z mięciutką skórką cukinię umyć, odciąć końcówki i przekroić wzdłuż na pół. Wydrążyć miąższ z pestkami, miąższ odłożyć na bok, zaś „łódki” cukinii oprószyć solą i odstawić na ok. 30 min. /w tym czasie cukinia puści sok i lekko zmięknie, nie trzeba zatem już jej sparzać/.

Kaszę kuskus zalać lekko osoloną, wrzącą wodą i odstawić na ok. 5 min. /stosunek wody i kaszy 1:1/.
Obrać mięso z udek /bez skóry/ i pokroić w kostkę.
Pomidory sparzyć wrzątkiem, zdjąć skórkę i pokroić w kostkę. Paprykę również pokroić w kostkę.

Na oliwie zeszklić pokrojoną w drobną kostkę cebulę, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, a po chwili mięso, paprykę i pomidory. Można dorzucić również trochę miąższu wydrążonego z cukinii pokrojonego w kostkę. Smażyć ok. 10 minut.
Dodać koncentrat pomidorowy, wymieszać i podsmażyć razem jeszcze ok. 3 min. Teraz do farszu dodać kaszę kuskus i przyprawy – ilość wg własnego smaku, wymieszać.

Cukinię osuszyć papierowym ręcznikiem, wgłębienia napełnić przygotowanym farszem, ułożyć w naczyniu do zapiekania i zapiekać przez ok. 45 min. w temp. 180 st.C.
Jeżeli zdecydujemy się na wierzch cukinii dać masło, należy wióra położyć już na początku zapiekania, jeżeli zaś na ser żółty – ułożyć go w połowie zapiekania.

Pyszne placuszki myśliwego

Placuszki przepyszne, puszyste, kolorowe, do tego zmieniając dodatki można za każdym razem uzyskać inny efekt wizualny i smakowy. Najważniejsza jest baza czyli ciasto, reszta zależy od zasobu naszej lodówki, wyobraźni smakowej i fantazji. Można do woli mieszać, kombinować, aby tylko efekt końcowy nas zadowolił… dobór dodatków, ich ilość i proporcje wg własnego gustu, oczywiście ilości w granicach zdrowego rozsądku, stosownie do ilości przygotowanego ciasta.
Nazwałam je „placuszkami myśliwego” bo ich skład zależy od tego, co „upolujemy” w swojej lodówce, a przy okazji, co jest też ważne, zrobimy w niej porządek… i nic się nie zmarnuje… ja bardzo nie lubię wyrzucać jedzenia… takie mam ekonomiczne podejście od zawsze…
Z niżej podanej porcji wyszło mi 14 placuszków, a użyte dziś składniki zostały „wytłuszczone” /to tak dla lepszej orientacji/.
placuszki myśliwego (2)

Składniki

baza
1 szklanka mąki
1/2 szklanki mleka
1 jajko
na czubek łyżeczki proszku do pieczenia
15-20 dkg sera żółtego
po szczypcie soli, pieprzu, papryki ostrej, oregano, ziarenek smaku

dodatki – do wyboru
10-15 dkg szynki /kostka/ lub 3-4 cienkie parówki /półplasterki/
1 średnia papryka czerwona /kostka/ lub 15-20 dkg podsmażonych pieczarek
mała puszka kukurydzy lub kilkanaście oliwek
dodatki zielone ulubione – szczypiorek, natka pietruszki czy nawet lubczyk /u mnie wszystkiego po troszeczku, najwięcej natki/
placuszki myśliwego

Wykonanie

Z mąki, mleka, jajka i proszku do pieczenia zrobić ciasto podobne do naleśnikowego, tylko bardziej gęste.

Do osobnej miski włożyć ser żółty starty na grubych oczkach, dodać wybrane składniki dodatkowe, zieleninę, doprawić przyprawami wg smaku, wymieszać, po czym dodatki połączyć z ciastem i dokładnie wymieszać.

Smażyć placuszki na rumiano na rozgrzanym oleju, nakładając porcje ciasta za pomocą łyżki.

Podawać z czym kto lubi… ja lubię z sałatką z czerwonych pomidorów i cebuli.

placuszki myśliwego (3)
Dziś był wyjątek – sałatka również spod znaku „sprzątanie lodówki”, bo czegoż w niej nie było… a były resztki: sałaty kruchej, rukoli, jarmużu, natki, szczypiorku, cebulki białej, ogórka kiszonego, papryki i pomidora, no i na koniec… resztka sosu winegret.

Szarlotka koralowa

Powinna nazywać się „czerwone korale”, ale żeby jej smakosze nie zaczęli śpiewać piosenki o tym tytule, zrezygnowałam z tego pomysłu. Potem przyszła mi do głowa „jarzębina czerwona”, ale też zrezygnowałam, bo… jarzębina czerwona rosła niedaleko mojego domu rodzinnego… i od razu ogarnęła mnie straszna nostalgia, a z takim nastrojem nie można przecież zasiadać do szarlotki.
A więc nazwałam ją „koralowa”… bo czerwone mogą być i korale i jarzębina…
szarlotka koralowa

Składniki /forma 20×32/

Ciasto

3 szklanki mąki pszennej /0,5 kg /
¾ szklanki cukru
200 g masła /1 kostka/
2 żółtka
1 jajko
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2,5 łyżki śmietany 18%
szarlotka koralowa (3a)

Nadzienie

1,5 kg jabłek – użyłam „papierówki” /waga po oczyszczeniu/
1 szklanka czerwonej porzeczki
2 kopiate łyżki mąki ziemniaczanej
5 kopiatych  łyżek  cukru
szarlotka koralowa (2)

Wykonanie

Mąkę, cukier i masło wysiekać, dodać pozostałe składniki i szybko /krótko/ zagnieść jednolite ciasto. Podzielić na 2 części – 2/3 i 1/3. Mniejszą z nich włożyć do lodówki, zaś większą wyłożyć dno formy do pieczenia, nakłuć widelcem i podpiec chwilę /10-15 min./ w temp. ok. 160 st.C.

Jabłka obrać, ok. 2/3 pokroić w kostkę, zaś 1/3 zetrzeć na grubych oczkach. Dodać czerwoną porzeczkę, mąkę ziemniaczaną i cukier, wymieszać. Wyłożyć na podpieczony, lekko ostudzony spód, wyrównać. Jeżeli owoce są bardzo soczyste przed wyłożeniem na podpieczony spód posypać go bułką tartą.

Pozostałe ciasto rozwałkować na wielkość blaszki i ułożyć na jabłkach, również nakłuć widelcem. Włożyć do piekarnika i piec w temp. 160 st.C przez 45-50 minut. Ostudzić, posypać cukrem pudrem.

Cukinia a’la kanapki schabowe

Nie wymyśliłam tego sama, gdzieś w necie zobaczyłam taki pomysł, nie wiem tylko czy nadzienie kanapki stanowiła cukinia czy też ser był w środku. Zrobiłam tak, że cukinię „odziałam” w plasterki sera i wyszło bardzo fajnie, więc dzielę się tym fajnym sposobem na przygotowanie jeszcze jednego dania z mojej ulubionej cukinii.
A te tradycyjne „schaboszczaki” z cukinii też polecam /klik/.
cukinia ala kanapka schabowa1

Składniki

1 cukinia /młoda, bez dużych pestek, skórka łatwo daje się przebić np. paznokciem/
1 jajko + 2-3 łyżki mleka
bułka tarta, mąka pszenna
sól, pieprz
ser żółty w plasterkach – ilość podwójna w stosunku do ilości krążków cukinii
cukinia ala kanapka schabowa

Wykonanie

Cukinię umyć, pokroić w plastry grubości ok. 1 cm, lekko posolić z obu stron, odstawić na ok. godzinę, po czym lekko osuszyć papierowym ręcznikiem.
Jajko rozmieszać z dodatkiem 2-3 łyżek mleka, dodać pieprz.. Do bułki tartej dodać 1-2 łyżki mąki pszennej, wymieszać.
Krążki cukinii obłożyć z obu stron plasterkami sera, lekko docisnąć /czyli zrobić kanapkę z sera z cukinią w środku/, zanurzać w jajku, panierować w bułce, znowu w jajku i w bułce i smażyć na złoty kolor na średnio rozgrzanym oleju.
Usmażone odsączyć na papierowym ręczniku i … smacznego!

Pierogi z serem i rodzynkami z cynamonową nutą

Jeszcze propozycja pierogów na słodko… nie każdy jest ich amatorem, bo zwłaszcza męska część rodu woli jakie? ruskie… choć one wcale ruskie nie są. Ale ja czasem lubię taką odmianę, zwłaszcza latem.
pierogi z serem rodzynkami cynamonem1

Składniki /na ok. 30 szt/

Ciasto

2 szklanki mąki
2/3  szklanki płynu /pół na pół śmietana i gorąca woda/
1 łyżeczka masła /oleju/
szczypta soli

Farsz

250-300 g sera białego półtłustego
1 łyżka cukru
1 cukier waniliowy
1 łyżka jogurtu/śmietany
1 płaska łyżeczka cynamonu
1-2 łyżki kaszy manny
1 żółtko
rodzynki – ilość wg własnego gustu
pierogi z serem rodzynkami cynamonem

Wykonanie

Przygotować ciasto zgodnie z przepisem podstawowym Ciasto na pierogi.

W misce rozdrobnić ser za pomocą widelca, wymieszać z pozostałymi składnikami farszu.
Ciasto rozwałkować, wycinać kółka, napełniać je farszem i lepić pierogi. Gotować we wrzątku z dodatkiem soli.

Podawać polane gęstą śmietaną z cukrem, posypane rodzynkami i potrzepane cynamonem lub wg własnych upodobań.
Podawać polane śmietaną i posypane cukrem pudrem.

Kotleciki drobiowe siekane…solo

Kotleciki siekane przeważnie robię z jakimiś dodatkami, a to pieczarki, a to warzywa, a to przynajmniej ser żółty, ale dziś będą bez żadnych dodatków. Stąd nazwałam je „solo”. Są również pyszne, do tego bardziej treściwe /to informacja dla mięsożerców/, ale z takiej samej ilości mięsa wychodzi ich nieco mniej, czyli te z dodatkami są bardziej ekonomiczne. Ale kto by patrzył na ekonomię… mają być smaczne i są.
Zachęcam jednak do wypróbowania tych z dodatkami. Są tutaj.
kotleciki drobiowe siekane solo (2)

Składniki

2 piersi z kurczaka /pojedyncze/
1 jajko
3 łyżki majonezu
3 łyżki mąki pszennej lub ziemniaczanej
3-4 łyżki śmietany /lepiej słodkiej/
1 mała cebulka
sól, pieprz, przyprawa do kurczaka
natka z pietruszki /sporo/
kotleciki drobiowe siekane solo

Wykonanie

Piersi kurczaka oczyścić i bardzo drobno pokroić /posiekać/. Cebulę i natkę również drobno posiekać.
Wszystkie składniki włożyć do miski i dokładnie wymieszać. Wstawić na noc do lodówki. Następnego dnia smażyć kotlety na małym ogniu na złoty kolor.

 

Kotlety z cukinii z papryką, marchewką i szczypiorkiem

Jako porę roku kocham wiosnę, ale na talerzu…kocham lato. Ach te piękne, kolorowe, świeże warzywa i te różne różności, które można z nich wyczarować, a potem pożerać wzrokiem to co na talerzu i dawać rozkosz swym kubkom smakowym… mniam, mniam…
Polecam też moje inne kotlety z cukinii:
Kotlety z cukinii
Kotlety z cukinii z pieczarkami i marchewką
kotlety mielone z cukinii papryki marchewki szczypiorku

Składniki

2 cukinie średnie /nie przerośnięta/ – u mnie żółta
1 marchew
po pół papryki czerwonej i zielonej
2 ząbki czosnku
2 jajka
spory pęczek szczypiorku
pęczek natki pietruszki
1,5-2 szklanki bułki tartej /lub 1 namoczona kajzerka + 0,5 szklanki bułki tartej/
2 łyżki mąki pszennej
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
sól, pieprz, papryka ostra
kotlety mielone z cukinii papryki marchewki szczypiorku (2)

Wykonanie

Cukinię zetrzeć na grubych oczkach, lekko posolić, wrzucić na sito i trochę odsączyć.
Marchew również zetrzeć na grubych oczkach, paprykę pokroić w drobną kosteczkę, zaś szczypiorek i natkę drobno posiekać.
Czosnek przecisnąć przez praskę. Jajka rozkłócić widelcem.

Teraz wszystkie składniki wrzucić do miski i dokładnie wymieszać – bułki tartej dać na początek 1,5 szklanki, dodawać więcej w razie potrzeby, gdy masa nie będzie wystarczająco zwięzła.
Formować kotlety jak mielone z mięsa i smażyć na oleju na małym ogniu /kotlety mają już w sobie sporo bułki tartej, więc rezygnujemy z panierowania dodatkowo w bułce/.
Podawać z ulubioną surówką i ziemniaczkami /lub bez/, bądź też zajadać z chlebem i np. z sosem czosnkowym albo podawać do dań z mięsa zamiast ziemniaków.

Ciasto wiśniowe…mieszane łyżką

Najprostsze, najszybsze… do tego tanie…
A do jego zrobienia sprowokowały mnie wiśnie, zakupione niby do jedzenia, choć nie wiem po co w takiej ilości /czy można zjeść ot tak ponad kilogram wiśni? to przecież nie czereśnie…/, a teraz stojące w misce i spozierające na mnie przy każdym otwarciu lodówki i proszące – zrób coś z nami!
No to zrobiłam, a ponieważ jestem ogarnięta ostatnio jakimś lenistwem wysokiego stopnia, wyszperałam przepis najłatwiejszy jaki się dało. Od siebie dorzuciłam odrobinę wiórek kokosowych, w których obtoczyłam wiśnie.
No i jeszcze jedna zaleta – ciasto na małą tortownicę, zatem zje się szybko, ze smakiem i bez „łaski” /bo szybko będzie widać jego końcówkę/.
ciasto wiśniowe mieszane łyżką (3)
źródło

Składniki /tortownica 21 cm/

Ciasto

150 g maki pszennej
50 g cukru
1 duże jajko
50 ml mleka
100 ml oleju
1 łyżeczka z lekkim czubkiem proszku do pieczenia

ok.  300 g wiśni /waga jeszcze z pestkami/
wiórka kokosowe

Kruszonka

60 g mąki pszennej
50 g cukru pudru
40 g masła
ciasto wiśniowe mieszane łyżką (4)

Wykonanie

Wiśnie wydrylować, odsączyć z nadmiaru soku.

Do miski wsypać mąkę, cukier, dodać masło, zagnieść kruszonkę. Schłodzić.

Do drugiej miski wsypać mąkę, cukier, proszek do pieczenia – wymieszać, dodać rozkłócone jajko, mleko i olej. Wszystko krótko wymieszać łyżką do momentu jednolitego połączenia składników. Wyłożyć do tortownicy – na dnie papier do pieczenia.
Na cieście ułożyć wiśnie obtoczone w kokosie. Posypać przygotowaną kruszonką. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170°C na środkowy poziom, natychmiast obniżyć temperaturę do 150 st.C i piec ok. 40-45 minut.

Ciasto powinno mieć jasno złoty kolor, nie może być spieczone, bo robi się suche i niesmaczne. Poza tym nie przesadzać też z owocami /u mnie mogłoby być nieco mniej?/, między owocami na wierzchu ciasta powinny być małe odstępy, aby mogło rosnąć.