Pierogi z ziemniakami, serem i szpinakiem

Nabyłam dużą paczkę świeżego szpinaku, ale nie zużyłam wszystkiego i zaczęłam kombinować, co zrobić z resztą. Robiłam kiedyś pierogi z dodatkiem rukoli /patrz tutaj/, pomyślałam więc, a może dodam do farszu na pierogi? tak zrobiłam, wyszło niespodziewanie smacznie.

Składniki /na ok. 60 st/

3 szklanki mąki
1  szklanka gorącej wody
1 łyżka masła /oleju/
szczypta soli

Farsz

0,5 kg ziemniaków
250 g sera białego lub 150 g sera feta
1 średnia cebula + 1 łyżka masła lub 2-3 łyżki prażonej
3 spore garści szpinaku
sól, pieprz czarny, czosnek granulowany


Wykonanie

Przygotować ciasto zgodnie z przepisem podstawowym Ciasto na pierogi.

Cebulę pokroić w drobną kostkę i podsmażyć na złoty kolor na maśle. Dodać pokrojony szpinak, dusić, aż liście stracą surowość i się skurczą. /Gdy dodaję cebulę prażoną, dodaję ją do szpinaku pod koniec duszenia/.
Ziemniaki ugotować, pognieść lub przepuścić przez praskę, ser rozdrobnić.
Połączyć wszystkie składniki farszu, doprawić do smaku czosnkiem, pieprzem i solą.

Ciasto rozwałkować, wycinać kółka, nakładać farsz i lepić pierogi. Gotować we wrzątku z dodatkiem soli. Podawać z wybraną omastą /masło lub przesmażony boczek/.

Zupa buraczkowa z kiszonymi burakami

Ostatnio często robię zakwas z buraków, bo lubię dodać go potem trochę do barszczu, a poza tym, lubię pić taki kiszony barszczyk. 
Ostatnio bardzo przypadł mi do gustu zakwas z przepisu p. Strzelczyka – Zakwas z kiszonych buraków do picia i nie tylko.
P. Strzelczyk tak zachwalał swoje dzieło i tak smakowicie prezentował jego degustację, że też
spróbowałam i … wpadłam po uszy. Ale nie o zakwasie chciałam…
Do niedawna otrzymany zakwas zlewałam do butelek i te lądowały w lodówce, natomiast z pozostałymi burakami nie wiedziałam co zrobić. Nie odpowiadało mi chrupanie tych ukiszonych plastrów /niektórzy to lubią/, nie bardzo smakowała mi też surówka z takich tylko ukiszonych. W konsekwencji buraki lądowały w śmietniku.
Ostatnio wpadłam jednak na ich wykorzystanie, wszak grzechem było wyrzucać tyle „dobroci” do kosza. Spróbowałam te buraki z odzysku wpierw ugotować w małej ilości wody, a potem wykorzystać je do zrobienia zupy buraczkowej i sałatki do obiadu /przepis na sałatkę zamieszczę też niebawem/. 
Zupa buraczkowa na bazie buraków kiszonych wyszła wprost rewelacyjna. Poniżej przepis.

Składniki

750 g buraków kiszonych /to połowa mojego wsadu z kiszenia/
1 marchewka średniej wielkości
1 pietruszka
1 cebula lub kawałek pora
3 ziemniaki
3 litry wody
1 kostka rosołowa
2 łyżki masła
sól, pieprz, cukier, czosnek granulowany – do smaku
koperek/natka pietruszki
1/2 szklanki śmietany 12 lub 18% + 1 łyżka mąki
2-3 łyżki koncentratu z buraków – w razie potrzeby

Wykonanie

Pokroić poszczególne składniki jak następuje: cebulę w małą kostkę, marchew i pietruszkę w średnią kosteczkę, zaś ziemniaki w nieco większą.
Buraki ugotować w osobnym garnuszku, po czym pokroić w kosteczkę jak marchew.

W garnku, w którym będzie się gotować zupa rozpuścić 1 łyżkę masła i zeszklić na nim cebulę. Dodać marchew i pietruszkę, wymieszać, po chwili dodać ziemniaki, wymieszać i chwilę razem podsmażyć.
Teraz do garnka z warzywami wlać wodę. dodać kostkę rosołową i gotować całość do ich miękkości. Gdy warzywa będą miękkie dodać buraki /są już ugotowane/ razem z wodą w której się gotowały i gotować całość jeszcze ok 15 min.
Śmietanę połączyć z mąką, zahartować i dodać do zupy, zagotować Jeśli trzeba dodać troszkę koncentratu z buraków /na kolor/ i tylko zagotować krótko.
Na koniec doprawić do smaku przyprawami, dodać 1 łyżkę masła i koperek..

 

Udka kurczaka zapiekane z ziemniakami, papryką i pomidorami

Dziś polecam dość leniwy obiad, a mianowicie udka kurczaka zapiekane z ziemniakami oraz dodatkiem warzyw, które można dowolnie komponować…. u mnie tym razem będzie papryka i pomidor. Danie robi się prawie samo, a smakuje… mniam, mniam…
.

Składniki

1 kg udek lub pałek kurczaka
1 kg małych ziemniaków
1 duża papryka
2 pomidory
1 duża cebula

Do obtoczenia mięsa i ziemniaków przed pieczeniem:

8 łyżek oliwy z oliwek
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka rozmarynu
2 łyżeczki czosnku niedźwiedziego
sól i pieprz

Do dekoracji:
natka pietruszki

Wykonanie

Mięso umyć i osuszyć papierowym ręcznikiem. Ziemniaki obrać, umyć i również osuszyć (młode ziemniaki wystarczy wyszorować).
Cebulę pokroić w piórka, a paprykę w ósemki.
Pomidory pokroić w ćwiartki.
W miseczce wymieszać oliwę z przeciśniętym przez praskę czosnkiem oraz przyprawami.
Obtoczyć wszystkie  składniki w oliwie z dodatkami.
Mięso wyłożyć na środku naczynia do zapiekania, a warzywa po bokach. Oprószyć składniki solą i świeżo zmielonym pieprzem.
Wstawić naczynie do piekarnika nagrzanego do 175 st.C. (grzanie góra-dół bez termoobiegu) i piec pod przykryciem przez około 90 minut lub do miękkości składników (czas pieczenia zależy m.in. od wielkości udek i ziemniaków)., na ostatnie 10 min. pieczenia odkryć.

Zalewajka z grzybami

Każdy chyba przyzna, że w okresie letnim wielkiej ochoty na zupy nie mamy, no chyba że są to chłodniki lub bardzo lekkie zupy owocowe lub jarzynowe.
Kiedy jednak nadchodzi jesień, a wraz z nią dni chłodne, mokre, wietrzne, coś gorącego i rozgrzewającego chętnie skonsumujemy. Ja tak mam i chętnie zjadam miseczkę gorącej zupy, a jeśli jeszcze jest to jakaś nowa kombinacja, to zjadam z wielkim smakiem. Dziś proponuję zalewajkę z grzybami, ale polecam też inne moje zupy, w tym też zalewajki:
Zalewajka po mojemu
Zalewajka pomidorowa
Zalewajka z pieczarkami

Składniki

6 średnich ziemniaków,
2 l wody,
1/2 l zakwasu na żur lub barszcz biały,
30-50 g suszonych podgrzybków lub borowików,
100 g boczku,
100 g białej kiełbasy,
1 cebula,
2 ząbki czosnku,
3-4 łyżki gęstej śmietany18%,
2 liście laurowe,
3-4 ziarenka ziela angielskiego,
1 łyżeczka suszonego majeranku,
sól i pieprz do smaku.

Wykonanie

Grzyby zalać szklanką gorącej wody i odstawić na co najmniej 30 minut, a najlepiej na godzinę, aby zmiękły.
Po tym czasie grzyby odsączyć z wody, pokroić na mniejsze kawałki, zaś wodę z namaczania zachować.

Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę. Przełożyć do dużego garnka, wlać wodę /2 l/oraz wodę z namaczania grzybów, dodać liście laurowe, ziele angielskie i szczyptę soli. Doprowadzić do wrzenia i gotować na średnim ogniu do momentu, aż ziemniaki będą miękkie.

Boczek i kiełbasę pokroić w drobną kostkę i wytopić na suchej patelni, aż się zarumienią.
Cebulę posiekać i wrzucić na patelnię z tłuszczem. Smażyć do zeszklenia.

Do gotujących się ziemniaków dodać pokrojone grzyby, usmażony boczek i kiełbasę wraz z cebulą i wytopionym tłuszczem. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i majeranek. Gotować razem jeszcze przez około 5-10 minut.

Żur lub barszcz biały dokładnie wymieszać i wlać powoli do zupy, cały czas mieszając, aby się nie zważyła. Doprowadzić do ponownego wrzenia, po czym już zdjąć z gazu.
Śmietanę zahartować w oddzielnej miseczce, dodając do niej kilka łyżek gorącej zupy.Następnie wlać zahartowaną śmietanę do garnka i delikatnie wymieszać.
Doprawić zupę solą i pieprzem. W razie potrzeby, jeśli jest zbyt kwaśna, można dodać odrobinę cukru.

Zupę podawać gorącą, najlepiej w towarzystwie pajdy świeżego chleba.

https://pysznosci.pl/bije-na-glowe-wszystkie-zupy-jakie-znam-przez-cala-jesien-gotuje-zalewajke-z-grzybami,7208557389200352a

Sałatka śledziowa z jabłkiem i ziemniakami – najprostsza

Najprostsza z możliwych sałatka śledziowa. Wystarczy kilka płatów śledzie, kawałek cebuli, jabłko i ziemniaki, które zostały nam z obiadu i już mamy smaczną sałatkę na podwieczorek bądź kolację, a w kryzysie zastąpi nawet lekki obiadek.

 

Składniki:

2 średnie ziemniaki,
3 filety śledziowe /u mnie wiejskie/
1 jabłko,
1 mała czerwona cebula,
2 łyżki majonezu,
2 łyżki gęstego jogurtu,
pół pęczka natki pietruszki
świeżo zmielony pieprz.

Wykonanie

Ziemniaki ugotować w mundurkach, ostudzić, obrać ze skórki i pokroić w kostkę.. Śledzie opłukać, osączyć i pokroić na kawałki.
Jabłko pokroić w kostkę, a cebulę drobno posiekać.
Wszystkie składniki wymieszać w misce razem z natką pietruszki, majonezem i gęstym jogurtem. Doprawić świeżo zmielonym pieprzem.

Pierogi z ziemniakami i suszonymi pomidorami

Nie lubię w kuchni nudy, nie lubię powtarzalności, rutyny, gotowania w kółko tego samego. Stąd też kiedy zabieram się za gotowanie nawet czegoś co znam i wszyscy znają i lubią, to i tak staram się coś innego dodać, coś pokombinować, a czasem nawet … przekombinować.
Dziś robiłam pierogi, takie najzwyklejsze ruskie, ale przy okazji… a czemuż nie spróbować do części ziemniaków zamiast sera dodać trochę pokrojonych drobno pomidorów suszonych? lubię je bardzo, może i w pierogach się sprawdzą? Zrobiłam więc i takie, a efekt? no cóż, aż tak zachwycona nie jestem, ale nie mogę też powiedzieć, że są złe. Z pewnością warto czasem dla odmiany zrobić i takie.

Ciasto

0,5 kg mąki tortowej / 3 szklanki/
1 szklanka wrzącej wody /dobrze jest dodać mleka/śmietany, nawet pół na pół/
1 łyżka masła /oleju/
½ łyżeczki soli
szczypta kurkumy /na kolor/

Farsz

0,5 kg ziemniaków
1 mała cebula
10-12 suszonych pomidorów
2 łyżki oliwy z suszonych pomidorów
sól, pieprz

Wykonanie

Ciasto wykonać zgodnie ze wskazówkami podanymi przy pierogach ruskich.

Ugotowane ziemniaki przecisnąć przez praskę lub dokładnie pognieść, dodać cebulkę usmażoną na złoty kolor na oliwie z suszonych pomidorów, pokrojone na drobno suszone pomidory oraz przyprawy, wymieszać.
Ciasto rozwałkować, wycinać kółka małą szklaneczką, nakładać farsz i lepić pierogi. Gotować we wrzątku z dodatkiem soli.
Podawać polane usmażoną cebulką lub samym masłem.

Sałatka ziemniaczana Kartoffelsalat

Od lat przymierzałam się do wykonania takiej sałatki, już nawet „odgapiłam” przepis podawany wówczas przez mistrza kucharskiego czyli Bahusa na Sałatkę z ziemniaków po niemiecku , ale tak jakoś zleciało, że nigdy jej nie zrobiłam.
Ostatnio przypomniał mi o niej mój Syn, który nie tylko zachwycał się jej smakiem, ale też sam takową robi, Zdradził mi nawet, że posiłkuje się przepisem z bloga Ania Gotuje, który zresztą jest też moim ulubionym blogiem i często go odwiedzam. Poszłam Jego tropem i też zrobiłam sałatkę z przepisu Ani.

Przy okazji przypomniało mi się, że kiedyś jadałam, a nawet też robiłam podobną, tyle, że nie z ogórkami, a z kapustą kiszoną. Przepis zresztą znajduje się też na Almance – patrz Sałatka ziemniaczana ze śledziami i kapustą kiszoną
Także na stronie Wielkiego Żarcia jedna z użytkowniczek o nicku Iwcia pisała tak o ulubionej sałatce ziemniaczanej – cytuję :
Jak byłam dzieciakiem, to zawsze takowa była na święta, nazywana po żydowsku choć chyba nią naprawdę nie była…
To była najprostsza kombinacja Ziemniaki gotowane, pokrojone w kostkę, dużo Cebuli, (czasem ogórek, a najczęściej bez niego), to solidnie przyprawione, polane octem i olejem i już. A zajadaliśmy się jak największym smakołykiem świątecznym
A sałatkę żydowską też robiłam, przepis tuSałatka żydowska

Teraz pora na sałatkę ziemniaczaną, może nawet po niemiecku.
 

Składniki

1 kg ziemniaków – około 8 średnich sztuk
2 średnie ogórki kiszone – około 80 g /dobrze jest obrać je ze skórki/
3 małe ogórki konserwowe – około 80 g – można pominąć /nie trzeba obierać/
malutka cebulka np. czerwona – około 50 g
łyżka szczypiorku lub koperku lub natki pietruszki
5 łyżek jogurtu naturalnego
3 łyżki majonezu
przyprawy: 1/3 płaskiej łyżeczki soli, spora szczypta pieprzu

Wykonanie

Ugotowane i przestudzone ziemniaki pokroić w większą lub mniejszą kostkę
/ziemniaki ugotować już obrane lub w mundurkach/.

W misce umieścić 5 łyżek kremowego jogurtu naturalnego (lub kwaśnej śmietany 12 % lub 18 %) oraz 3 łyżki dobrej jakości majonezu. Obraną cebulę oraz ogórki pokroić w drobną kostkę i dodać do miski z jogurtem i majonezem. Dodać też szczypior oraz 1/3 płaskiej łyżeczki soli i sporą szczyptę pieprzu. Całość wymieszać.
Sos przelać do miski z przestudzonymi kawałkami ziemniaków. Wymieszać sałatkę ziemniaczaną i sprawdzić jej smak. W razie potrzeby dodać więcej soli lub pieprzu. Sałatkę udekorować siekanym szczypiorkiem, koperkiem lub natką pietruszki. Podawać ją w temperaturze pokojowej lub lekko schłodzoną. 

Letni obiad z patelni

Lubię takie dania – lekkie, szybkie, a równocześnie pożywne. Danie podpatrzone u Moniki, na pożegnanie lata, ale w środku lata też będzie trafnym wyborem.

Składniki /dla 2 osób/

kilka lub kilkanaście małych młodych ziemniaków
1 mała cebulka
2 młode, małe zielone cukinie
1 średniej wielkości mięsisty pomidor
sporo posiekanego koperku
trochę posiekanego świeżego lubczyku
2-3 ząbki czosnku
1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
sól i pieprz do smaku
1,5 pełnej łyżki prawdziwego masła

Wykonanie

Ziemniaki wystarczy porządnie umyć, można je oskrobać, jak kto woli. Jeśli są malutkie, zostawić w całości. jeśli troszkę większe – pokroić na ćwiartki.
Teraz już nie miałam młodych i malutkich, więc je obrałam i pokroiłam na kawałki.
Ugotować  je w osolonej wodzie do miękkości.

Cukinię pokroić na dowolnej wielkości kawałki. Czosnek posiekać. Pomidora również pokroić na kawałki.

Gdy ziemniaki się ugotują, odcedzić je i po lekkim przestudzeniu przełożyć na patelnię z rozpuszczonym masłem. Dodać cebulę, posiekany czosnek oraz pokrojoną cukinię.
Posypać wszystko papryką i wstępnie troszkę posolić.
Smażyć mieszając, przez ok. 10 minut, by cukinia zmiękła.
Dodać  pomidor i posiekane zioła, smażyć jeszcze kilka minut na niewielkim ogniu. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Na talerzach całość posypać jeszcze posiekaną cebulką i koperkiem.

Zupa kurkowa

Zupa – wspomnienie dzieciństwa.
Niedaleko domu był las, a w nim całe bogactwo dobroci: poziomki, czarne jagody, jeżyny, no i przede wszystkim grzyby.
Nie trzeba było wielkiego wysiłku, wystarczyło przejść  może 200 m, a już całe dywaniki żółciutkich kurek się ukazywały. Wyglądały jak stadko młodych kurczątek, które prowadzi ich mama – kwoka. Widok uroczy wprost.
Uwielbiałam zbierać grzyby. a kurki szczególnie, bo nie trzeba było się zbyt nachodzić, a koszyczek był już pełny.

Stąd też w okresie letnim kurki często gościły u nas na stole. Ślinotoku dostaję wprost na wspomnienie takich malutkich, twardziutkich, smażonych w śmietanie… och, co to było za cudo. Zupa kurkowa też była pyszna, zwłaszcza z dodatkiem świeżutkich, młodych warzyw.
Nadwyżki szły do marynaty jako przetwory na zimę, ale te już mniej mi smakowały.
Teraz nie mam lasu w sąsiedztwie, stąd też nie mam w zasięgu ręki kurek, ale… udało się takowe nabyć i jest zupa kurkowa.

Składniki

400 g kurek
2 łyżki masła
1 cebula
1 ząbek czosnku
3-4 ziemniaki ziemniaki
1 marchewka
2 l bulionu
szczypta kurkumy
posiekany koperek, szczypiorek, lubczyk /po 1-2 łyżki/
sól. pieprz do smaku
pół szklanki gęstej śmietany 18% /można pominąć – ja pomijam/

Wykonanie

W garnku, w którym będzie się gotowała zupa zeszklić na maśle pokrojoną w kosteczkę cebulę, dodać umyte kurki /malutkie w całości, większe pokroić/ oraz pokrojony w plasterki czosnek. Smażyć, co chwilę mieszając przez ok.10 minut.
Po tym czasie dodać pokrojone w kosteczkę ziemniaki oraz marchewkę. Wlać gorący bulion, dodać kurkumę i całość zagotować.

Teraz już zmniejszyć ogień, przykryć i gotować przez około 15-20 minut, do czasu, aż ziemniaki będą miękkie. Na koniec dodać lubczyk, koperek i szczypiorek, doprawić świeżo zmielonym pieprzem oraz ewentualnie solą do smaku.
Opcjonalnie można dodać jeszcze śmietanę uprzednio zahartowaną, ale nie jest to konieczne /w moim rodzinnym domu zupę tą robiło się bez jej dodatku/.

Kapuśniak z młodej kapusty z boczkiem

Uwielbiam wiosnę, uwielbiam wszystkie nowalijki, a szczególne miejsce w tym okresie zajmuje u mnie młoda kapusta i młode ziemniaki, a do tego… dużo zielonego koperku. Ten okres mojego dzieciństwa, ba, mojej młodości zawsze wspominam z rozrze

wnieniem, a moje kubki smakowe na te wspomnienia zaczynają pracować bardzo intensywnie.
Z młodej kapusty można zrobić różne smaczne i co ważne, zdrowe, smakołyki. Bo czyż mogą być lepsze gołąbki od tych zawijanych w młodej kapuście, abo kapusta zasmażana czy w śmietanie do drugiego dania, albo bigosik, albo np. zupa kapuśniakiem zwana? Nie, nie może być nic lepszego.
Dziś skoncentruję się na zupie.
Serwowałam już Kapuśniak z młodej kapusty z mrożonką wiosenną oraz Kapuśniak z młodej kapusty ze śmietaną, a dziś proponuję pikantny kapuśniak z dodatkiem boczku. Pychota.
 

Składniki

2,5 litra bulionu,
1 mała lub pół większej młodej kapusty
4-5 ziemniaków,
1 większa cebula,
200 g wędzonego boczku,
2 marchewki,
1 pietruszka,
2 listki laurowe,
4 ziarenka ziela angielskie,
3 kopiate łyżki koncentratu pomidorowego /wg smaku/,posiekany
sól. pieprz. papryka wędzona i ostra, majeranek
lubczyk, koperek lub natka pietruszki

Wykonanie

Cebulę i boczek pokroić w kostkę i przesmażyć do zeszklenia cebuli w garnku, w którym będzie się zupa gotować..

Warzywa obrać, ziemniaki pokroić w średnią kostkę, zaś marchewkę i  pietruszkę pokroić w drobną kostkę. Wrzucić do garnka, doprawić przyprawami i przemieszać.
Kapustę oczyścić i poszatkować na mandolinie na cienkie paski i również dodać do garnka. Dodać też ziele angielskie i liście laurowe.
Całość przemieszać, po czym zalać bulionem i gotować pod przykryciem do miękkości.

Na patelnię dać łyżkę masła lub oleju oraz 1 łyżkę mąki, przesmażyć, dodać koncentrat pomidorowy i razem przesmażyć, po czym wlać chochelkę zupy, wymieszać, zagotować i przelać do garnka. Całość doprawić jeszcze ewentualnie do smaku i gaz już wyłączyć. Dodać posiekaną zieleninę.
Dodam, że bez boczku też jest pyszny.