Babka „kaszak”

Okres, kiedy tradycyjnie na stole powinna pojawić się babka minął już jakiś czas temu, ale … dobra babki nigdy nie jest zła i smakuje o każdej porze, przy okazji, jak też bez niej.
Dziś proponuję babkę na bazie kaszy manny. Od kiedy przepis na WŻ zaprezentowała mariolan76, wszyscy niemal ją pieką. Mnie również ciekawość zżerała, jak też może ona smakować, więc również upiekłam.
Piekłam już kiedyś Sernik-kaszak… i smakował. Babka też smaczna, wilgotna, na przyszłość chyba lepiej użyć kaszy mann błyskawicznej. Dałam zwykłą i … wyczuwam „ziarenka” kaszy, a może mam tak wrażliwe podniebienie.

forma na babkę śr. 23 cm wys. 11,5 cm /z kominem/ 

Składniki

1 szklanka kaszy manny
2 szklanka kefiru
1 szklanka mąki + 1 łyżka
1/2 szklanki oleju /najlepiej rzepakowy/
1 szklanka cukru
2 jajka
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1 łyżka kakao

Wykonanie

Do miski wsypać kaszę manny, dodać kefir, wymieszać i odstawić na 30 min .
W osobnej misce zmiksować jajka z cukrem na puszystą masę, dodać je do napęczniałej kaszy z kefirem . Dodać pozostałe składniki iwy mieszać szpatułką lub krótko zmiksować.
Ciasto podzielić na dwie połowy do osobnych misek i do jednej dodać łyżkę maki, zaś  do drugiej łyżkę kakao i wymieszać.

Do formy – może być na babkę , keksówka lub tortownica – wylewać na przemian trochę ciasta jasnego, trochę ciemnego . Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170-180 st.C i piec ok 50 min . Sprawdzić patyczkiem .

Wafel z galaretką – czekoladowy

Miałam wielką ochotę na wafel, taki „maminy”, z mleka gotowanego z cukrem, jednak ostatecznie zrobiłam ten… też dobry, ale to nie to samo…

Galaretkę radzę dać lekko kwaśną np. z czarnej porzeczki, cukru też można ująć, zwłaszcza, gdy wolimy mniej słodkie desery.

Składniki

paczka wafli suchych

250 g masła lub dobrej margaryny
1 szklanka kwaśnej gęstej śmietany 18%
1 szklanka cukru /lub mniej/
3 łyżki ciemnego kakao /z małym czubkiem/
1 galaretka /smak obojętny – zalecana czarna porzeczka/

Wykonanie

Masło rozpuścić w rondlu na niewielkim gazie razem z cukrem i kakao, dodać śmietanę i – nie dopuszczając do wrzenia – mieszać, by wszystko dobrze się połączyło. Zestawić z gazu.
Do gorącej masy dodać galaretkę i dokładnie wymieszać.

Masę wystudzić do lekkiego stężenia /do konsystencji dającej się smarować – gęstego budyniu/ i smarować wafle.
Obciążyć i schłodzić w lodówce.
Wafel można dodatkowo oblać polewą czekoladową.

Babka „marmurkowa” ze śliwkami

Okres jesienny w pełni, ale sezon „węgierkowy” chyba dobiega końca, bo cena śliwek węgierek coraz wyższa. To tak na pożegnanie jeszcze ciasto z tymi owocami, a będzie to ciasto w formie babki, do tego dwukolorowej babki i jeszcze z dodatkiem śliwek. Zapowiada się smakowicie.

forma keksowa 10×27 cm

wszystkie składniki mają mieć temperaturę pokojową

Składniki

200 g masła
3/4 szklanki cukru
4 jajka “L”
1,5 szklanki mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1,5 łyżeczki kakao
ok. 300 g śliwek

Wykonanie

Foremkę dobrze wysmarować masłem i wysypać mąką lub kaszą manną albo wyłożyć papierem do pieczenia.
Włączyć piekarnik, ustawiając temperaturę na 170 stopni C.

Miękkie masło utrzeć z cukrem do białości przu użyciu miksera /obroty jak najwyższe/. Gdy masa stanie się już jasna i puszysta, nie przerywając ucierania dodawać po jednym jajku i miksować do połączenia składników.
Obroty miksera zmniejszyć teraz do minimum, a do masy wmieszać mąkę przesianą z proszkiem.
Z misy odebrać teraz ok. 2/3 ciasta i odłożyć do osobnej miski, zaś do pozostałej 1/3 ciasta dodać kakao i na bardzo wolnych obrotach zmiksować do połączenia.

Do blaszki wyłożonej już papierem do pieczenia przekładać na przemian warstwę jasnego i ciemnego ciasta. Na wierzchu powinna być jasna warstwa, w którą wcisnąć połówki śliwek.
Nakłuć widelcem lub patyczkiem do szaszłyków, aby utworzył się wzorek.

Piec w nagrzanym już do 170 st.C piekarniku /II poziom/ przez przez około 50-60 minut /sprawdzić patyczkiem/. Po upieczeniu pozostawić w formie na 10 minut, po czym wyjąć na kratkę kuchenną do całkowitego wystygnięcia.
Posypać cukrem pudrem.

Babka na oleju II

Pyszna, wilgotna babeczka, z kakaową łatą, to wypiek w sam raz, aby zmienić „repertuar” w wypiekach z rabarbarem. Do tego prosta i szybka w wykonaniu, no i tania, co też czasem ma znaczenie.
Moja nie jest zbyt wysoka, upiekłam ją w formie o średnicy 25 cm  z kominkiem, górą szerokiej, może zbyt szerokiej…

Wszystkie składniki mają być w temperaturze pokojowej.

Składniki

250 g mąki pszennej /ok. 1,5 szklanki/
200 g cukru /niepełna szklanka/
120 ml oleju
120 ml letniej wody
3 jajka
2-3 łyżki kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Wykonanie

Jajka zmiksować z cukrem na puszystą masę.
Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia oraz olej i wodę – krótko wymieszać.
Do 1/2 ciasta dodać kakao – wymieszać.
Formę  wysmarować tłuszczem i posypać bułką tartą.
Wlać jasne ciasto, na wierzch ciasto ciemne.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 40-45 minut w temp.150-160 st. C.
Po upieczeniu dowolnie udekorować .

Wafel z masą kokosowo-kakaową i mlekiem w proszku

Te wafle to taka wariacja na bazie przepisu Wafel z masą kokosową i mlekiem w proszku oraz kajmakiem, jednak do masy kokosowej dodałam jeszcze kakao, pominęłam natomiast kajmak /żeby nie było za dużo słodyczy/. Dla wielbicieli kokosu – niebo…

Składniki

1 paczka wafli

Masa kokosowa

1 szklanka mleka 3,2%
2-2,5 szklanki mleka w proszku /dodawać stopniowo/
100 g wiórków kokosowych
3/4 szklanki cukru
2-3 łyżki kakao
200 g masła /1 kostka/
1 szczypta soli

Wykonanie

Rozpocząć od przygotowania masy kokosowej.
W garnku zagotować mleko z cukrem, szczyptą soli oraz masłem, mieszając do rozpuszczenia się składników. Dodać kakao, mieszając do jego rozpuszczenia /trzepaczką rózgową/.
Zdjąć z ognia, dodać mleko w proszku oraz wiórki kokosowe i dokładnie wymieszać. Masę odstawić do przestudzenia.
Po przestudzeniu letnią masą przekładać wafle.
Odwrócić, lekko obciążyć i szybko schłodzić. 

Porady:
Ja te wafle przygotowuję od 40 lat na każde uroczystości i zawsze mi się udają, a sekret leży w tym, aby po wykonaniu nie owijać ich w folię i szybko zmrozić, wtedy będą kruche, idealne w smaku. Jednak najważniejsze jest wyczucie, ile dodać mleka w proszku, gdy dodamy go za dużo, masa będzie zbyt sucha i wafle się nie skleją, gdy dodamy zbyt mało mleka w proszku masa zamoczy wafle i będą kleiste.

Nie owijać w żadną folię, aby nie zaparowały, robimy to dopiero po całkowitym schłodzeniu.

Sernik zebra

Ciasto „Zebra” ma swoich wielbicieli, w tym w moim domu jednego, wielkiego amatora też. W przeszłości robiłam już kiedyś również sernik zebrę, ale potem zapomniałam o nim, a i przepis gdzieś zniknął z mojego pola widzenia. Ale tak całkiem nie przepadł i nie poszedł w zapomnienie. Sernik upiekłam na spodzie z biszkoptów dwukolorowych z kakao. Tak, by pasowały kolorystycznie do zebry, ale mogą być biszkopty zwykłe.

forma śr. 24-25 cm

Składniki

1 kg dobrego, zmielonego sera twarogowego /może być dobry z wiaderka/
1 serek mascarpone 250 g /zamiennie serek homogenizowany/
1 budyń śmietankowy lub waniliowy
1 szklanka cukru
1 cukier waniliowy
5 jajek
3 łyżki kakao

paczka biszkoptów /użyłam okrągłe DUO z kakao/


Wykonanie

Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, a następnie biszkoptami. Ja obłożyłam biszkoptami także boki tortownicy, ale nie jest to konieczne.

Piekarnik nastawić na 180 st.C na funkcji góra – dół.

Ser przełożyć do miski, dodać cukier, cukier wanilinowy, serek, budyń i wymieszać mikserem na gładką masę /małe obroty/. Następnie dodawać po jednym jajku, po każdym dodaniu wymieszać mikserem do połączenia składników.

Masę podzielić na 2 równe części. Do jednej części dodać kakao i dokładnie wymieszać.
Masę twarogową wylewać analogicznie jak w przypadku ciasta Zebra, czyli na środek wylewać naprzemiennie po 2 łyżki sera – raz masa jasna, raz ciemna – do całkowitego zużycia wszystkich składników. Poruszać formą na boki, aby powierzchnia się wyrównała.
Sernik włożyć do nagrzanego do 180 st.C piekarnika /I poziom piekarnika grzanie góra-dół/ i piec tak przez 15 minut, po czym zmniejszyć temperaturę do 140-150 st.C. i piec jeszcze przez ok. 65-70 min. Po upieczeniu zostawić sernik w piekarniku do ostygnięcia, przy uchylonych lekko drzwiach na ok. 1 godz. potem już wyjąć.
Ostudzony można delikatnie oprószyć cukrem pudrem.

Ciasto łaciate z truskawkami

Ciasto bardzo podobne w wykonaniu do ciasta pn. Zebra, też w dwu kolorach, w tym jedno z kakao, też z dodatkiem wody gazowanej, tylko technika wykładania ciasta inna. Robiłam już kiedyś podobne ciasto z jabłkami /o, zapomniałam o nim ostatnio!/, natomiast jakoś nie mogłam pokusić się o takie ciasto z truskawkami. Wiem nawet dlaczego… ja nie lubię w cieście łączenia koloru czekoladowego i czerwonego bądź różowego, tak jak też nie przepadam za bardzo kolorowymi masami /odpadają u mnie kremy intensywnie różowe, zielone czy niebieskie, chyba, że jest to specjalne życzenie którejś mojej kochanej wnuczki… ale to już przeszłość, jakby powiedziała jedna z nich… wyrosły już z „różowego”/.
Tym razem, wbrew i na przekór sobie, upiekłam ciasto w połączeniu kolorów mniej akceptowanych przeze mnie, bo przecież ma się podobać innym, a przede wszystkim ma smakować. A smakuje wybornie, bo ciasto jak puszek, a do tego owoce.
Na przyszłość upiekę je jednak w mniejszej nieco formie /lubię ciasta wysokie/.

forma 20×32 cm /na przyszłość zrobić w formie 24×24 cm/

Składniki

1,5 szklanki cukru /dałam troszkę mniej/
3 szklanki mąki
4 jaja
250 g masła lub 1 szklanka oleju /dałam masło roślinne/
1 szklanka oranżady lub wody gazowanej
3 łyżeczki proszku do pieczenia
zapach rumowy lub arakowy /można pominąć/
3 płaskie łyżki kakao
2 płaskie łyżki mąki pszennej

ok. 250 g truskawek /wybrać mniejsze/

Wykonanie

Jeśli będziemy piec ciasto z dodatkiem masła, należy je rozpuścić i ostudzić.
Całe jajka ubić z cukrem do białości. Mąkę wymieszać z proszkiem i powoli wsypywać do ubitych jajek, cały czas dalej ubijając. Dodawać też naprzemiennie stopione masło/olej i oranżadę, mieszać dalej.
Ciasto podzielić na 2 części. Do I dodać 3 łyżki kakao, do II 2 łyżki mąki.

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Na dno wykładać na przemian po łyżce ciasta jasnego i ciemnego /jedna łyżka ciasta obok drugiej, w „szachownicę”/ – do wyczerpania całego ciasta. Można dodatkowo „przejechać” patyczkiem, robiąc esy-floresy.
Na wierzchu ciasta ułożyć truskawki,  miejscem po szypułce do góry.

Piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 170 st.C przez 40-45 min. /II poziom grzanie góra-dół/. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem lub zrobić esy-floresy z białej czekolady.
Ciasto można też upiec z innymi owocami lub pominąć je w ogóle – będzie wtedy po prostu taki … łaciaty cielaczek?

 

Babka caffe latte

Pyszna babeczka, pachnąca i czekoladą i kawą. Przepis był w „poczekalni” kilka lat, aż wreszcie się doczekał realizacji. Pieczenie odbyło się z wielkimi przygodami /wysiadła dolna grzałka w piekarniku, co odkryłam zbyt późno… Efekt końcowy i tak zadowalający… i to bardzo.

Składniki  /forma keksowa 11×35 cm/

Ciasto

250 g miękkiego masła lub margaryny
75 ml mleka
3/4 szklanki cukru /165 g/
2 łyżeczki cukru waniliowego
4 jajka
2 szklanki z czubkiem mąki pszennej /350 g/
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
2 łyżeczki rozpuszczalnej kawy
3 łyżeczki kakao

Dodatkowo

ok.1 szklanki cukru pudru
ok.3-4 łyżki zaparzonej kawy /3 łyżki wody/mleka + 1 łyżka kawy/
2 łyżeczki kakao

Wykonanie

Wszystkie składniki muszą mieć jednakową, pokojową temperaturę, a masło już miękkie.

Tłuszcz utrzeć z cukrem, cukrem waniliowym i szczyptą soli na puszystą masę. Ciągle ucierając dodawać po jednym jajku. Następnie dodać mąkę z proszkiem i wlać mleko. Wszystko dokładnie wymieszać. Ciasto podzielić na 3 części. Jedną wymieszać z kawą, drugą z kakao; trzecią pozostawić bez dodatków.

Formę keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia. Na dno wylać najpierw ciasto kakaowe, następnie ciasto jasne, a na końcu ciasto kawowe. Można lekko wymieszać widelcem, tworząc nieregularne wzory lub pozostawić bez mieszania. Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 170 st.C przez około 60 min. (sprawdzić patyczkiem).

Babkę wyjąć z piekarnika i pozostawić w foremce do wystygnięcia, po czym wyłożyć na deseczkę. Zimne ciasto polać lukrem przygotowanym z cukru pudru i kawy, a wierzch oprószyć kakao.

 

źródło – z drobnymi zmianami

Ciasto Bujalskiego

Jestem bardzo ciekawa, jaka byłaby reakcja mojego młodszego kolegi z czasów mojej aktywności zawodowej, gdyby zobaczył ciasto nazwane jego nazwiskiem… no, ale pod taką nazwą przepis figuruje w moim zeszycie od lat… wielu, wielu lat… i nie chcę tego zmieniać… a przepis przyniósł kiedyś tenże kolega od swojej żony i szybko stał się przepisem…no powiedzmy naszym zakładowym…
Ciasto jest bardzo proste i bardzo pyszne, w sam raz do kawusi, gdy za oknem leje i wieje…Upiekłam je w formie keksowej, ale można też upiec w normalnej prostokątnej np, 24×36 cm – będzie niższe, ale równie smaczne, a może nawet lepsze… dawniej piekłam w takiej formie właśnie.


forma 11×35 cm

Składniki

2-3 jabłka
1 szklanka orzechów włoskich /można też dorzucić trochę rodzynek lub żurawiny/
1 szklanka cukru
2 szklanki mąki tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
2 łyżki kakao
2 jajka
1/2 szklanki mleka
1/2 szklanki oleju

Wykonanie

Jabłka obrać i pokroić w kostkę i umieścić w misce. Na jabłka – zachowując kolejność wyszczególnioną w składnikach – wykładać pozostałe składniki. Nie mieszać, tylko odstawić na pół godziny, po czym dopiero delikatnie wymieszać. Przełożyć do formy wysmarowanej masłem i posypanej tartą bułką lub wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok. 45-50 min. w temperaturze 180 st.C /II piętro grzanie góra-dół/.

Babeczki o smaku waniliowym lub czekoladowym

Jeszcze nie tak dawno nawet do głowy mi nie przychodziło, aby piec jakieś tam muffinki czy babeczki w tzw. papierkowych papilotkach. Podziwiałam czasem jakieś wymyślne ich dekoracje i na tym się kończyło. Aż pewnego razu dokonałam zakupu specjalnej blachy z 12 otworkami do ich pieczenia. I znowu nic…blacha stała sobie między innymi foremkami do pieczenia, ot jeszcze jeden „przydaś”.
Jednak kiedyś skusiłam się i upiekłam muffinki… te z kremem jeżynowym. I spodobały mi się. Potem były następne, i następne… i jeszcze będą nie raz w różnych wersjach. O ile muffinki są bardzo proste do wykonania, bo wystarczy w jednej misce wymieszać składniki suche, a w drugiej mokre, wlać mokre do suchych, „myrdnąć” łyżką i już… ciasto gotowe.
Całkiem inaczej wykonuje się babeczki. Tu trzeba już utrzeć najpierw tłuszcz z cukrem, potem dodać jaja, a dopiero potem mąkę i inne dodatki. Tu trzeba już użyć miksera, nie wystarczy wymieszanie „od niechcenia łyżką”.
No i jeszcze jedno – niektórzy znawcy sztuki cukierniczej uważają, że babeczki są zawsze udekorowane na wierzchu różnymi kremami, lukrami i innymi ozdobnika /posypki, cukiereczki itp./, zaś muffinki są bez dekoracji.
Ja znawcą nie jestem i uważam, że dekorować można jedne i drugie, natomiast zasadnicza różnica tkwi w przygotowaniu ciasta.
Od tych babeczek należy jednak odróżnić babeczki kruche, które przygotowujemy z ciasta kruchego i pieczemy same tylko korpusy, „skorupki”, a te wypełniamy kremem, owocami, posiekaną czekoladą i czym tam jeszcze chcemy. Te w moich przepisach zawsze mają dopisek „kruche”.
Poniżej babeczki bez dekoracji…moje wnuczki takie wolą.
babeczki-wanil-2a

Składniki /na 12 szt./

200 g mąki pszennej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
cukier waniliowy
110 g masła
200 g cukru
2 jajka
1/2 szklanki mleka
opcjonalnie:
2 łyżki kakao
1 łyżka wody
babeczki-wanil

Wykonanie

Zmiksować masło z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę, po czym dodać stopniowo jajka – jedno, potem drugie. Nie przerywając miksowania dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, a na końcu wlać mleko /mąkę i mleko. dodawać stopniowo np. na 2 razy/.

Ciastem napełniać papierowe foremki umieszczone w formie do 3/4 wysokości i piec w temp. 180 st. C przez 20-25 min.

Jeśli chcemy zrobić część babeczek czekoladowych,należy osobno zrobić papkę z kakao i wody i dodać np. do połowy ciasta jasnego. Kiedy wymieszamy masę dokładnie otrzymamy babeczki całe czekoladowe, zaś gdy wymieszamy tak „nie do końca”, otrzymamy babeczki mozaikowe.