Naleśniki z młodą kapustą

Krokiety z kapustą to już proponowałam, ze słodką, z kiszoną, ale naleśniki, do tego z młodą kapustą… a jednak… trzeba zrobić koniecznie, dopóki „młoda kapusta” jest naprawdę młoda i bardzo smaczna.

Składniki /na 5-6 szt/

Ciasto

1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka maślanki
1/2 szklanki wody gazowanej
1-2 łyżki oleju
szczypta proszku do pieczenia
szczypta soli
szczypta kurkumy

Farsz

1/2 główki młodej kapusty (ok.500-600 g)
1-2 młode marchewki
1 cebula
200 g sera żółtego np. gouda
sól, pieprz, płatki chilli
4 łyżki twarogu kanapkowego lub mielonego
2-3 łyżki posiekanego szczypiorku
1 łyżka masła i 1 łyżka oleju – do smażenia farszu
2 łyżki masła i 1 łyżka oleju – do odsmażenia naleśników


Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Kapustę poszatkować i ugotować w lekko osolonej wodze do miękkości, po czym odcisnąć z wody.

Cebulę pokroić w kostkę, marchew zetrzeć na dużych oczkach.  Wyłożyć na rozgrzany tłuszcz i dusić razem do miękkości.
Dodać kapustę, doprawić do smaku solą, pieprzem, ewentualnie płatkami chilli, chwilę dusić razem.

Gaz wyłączyć, a do farszu dodać teraz starty ser żółty, serek twarogowy oraz szczypiorek, wymieszać.

Na patelni rozgrzać 2 łyżki masła i 1 łyżkę oleju.
Na każdym naleśniku układać porcję farszu, zwijać w rulon, po czym smażyć na złoty kolor z obu stron.
Ja swoje zwinęła w „krokieta”, odgrzałam w mikrofali /zawsze to trochę kalorii mniej/.

Surówka z młodej kapusty – colesław

Skoro wiosna, to i na talerzu musi być ten fakt zaznaczony. Dziś propozycja surówki colesław z młodej kapusty, prostej, a jednak smacznej i bardzo zdrowej.

Składniki

1 młoda kapusta
2 cebule /szalotki lub dymki/
2 młode marchewki
sól

sos:
2 łyżki octu jabłkowego
1 łyżka miodu
4-5 łyżek gęstej śmietany/jogurtu greckiego /daję 3 jogurtu i 2 śmietany/

Wykonanie

Kapustę i marchew zetrzeć na grubych oczkach, cebulę drobno posiekać. Wszystkie składniki włożyć do miski, wymieszać, można delikatnie posolić.
Składniki sosu wymieszać. Polać surówkę tuż przed podaniem, lekko wymieszać.

Zapiekanka ziemniaczana z młodą kapustą

Młoda kapusta, młode ziemniaki, koperek… to są uroki i smaki lata, wczesnego lata, bo później to tych dobroci jest jeszcze duuużo.
Dziś proponuję zapiekankę z kapustą, oczywiście młodą kapustą, bo jakże by inaczej. Ziemniaki wykorzystam jednak stare, bo akurat takie mam na stanie, co nie wyklucza jednak nowych, też można je użyć.

Składniki

ok. 1 kg ziemniaków
1 młoda kapusta
1 duża cebula
ok. 300 g kiełbasy /cienkiej/
1/2 szklanki bulionu
1/2 szklanki passaty
kawałek sera żółtego /startego/
sól, pieprz
koperek

Wykonanie

Obrane ziemniaki pokroić w grubsze plasterki, wrzucić na lekko osolony wrzątek i gotować 5 min. odcedzić.

Na głębokiej patelni rozgrzać odrobinę masła/oleju i podsmażyć pokrojoną w kosteczkę cebulę i kiełbasę.
Następnie dodać poszatkowaną drobno kapustę, wymieszać i pod przykryciem dusić, aż kapusta zmięknie i zmniejszy swoją objętość /gdy się nie mieści na patelni, kapustę dodawać stopniowo/.

Naczynie żaroodporne wysmarować  cienko olejem.
Na spód wyłożyć pokrojone w plasterki ziemniakami, wyrównać. Na ziemniaki wyłożyć uduszoną kapustę. Całość zalać bulionem wymieszanym z passatą, doprawionym solą i pieprzem.
Wierzch zapiekanki posypać startym serem.

Włożyć do piekarnika nagrzanego do 150 st.C i zapiekać ok. pół godziny.
Podawać posypaną posiekanym koperkiem.

Zupa pieczarkowa z młodą kapustą

Przepis autorstwa T. Strzelczyka wypatrzyłam na youtube, od razu mi się spodobał i wiedziałam, że w najbliższym czasie muszę go zrobić. Ten czas właśnie nadszedł.

Składniki na wywar

2 l wody
4 skrzydełka
2 liście laurowe
4 ziela angielskiego
1 ząbek czosnku

Pozostałe składniki zupy

1 kapusta
500 g pieczarek
3 małe marchewki
2 małe cebule
5 ziemniaków
sól, pieprz do smaku
tymianek świeży
masło do smażenia

pęczek koperku
150 ml śmietanki 18 %

Wykonanie

Z podanych składników ugotować wywar /ok. 40 min./. /można pominąć, gdy mamy gotowy bulion lub rosół/

W tym czasie pokroić warzywa:
– pieczarki w grubsze półplasterki
– marchew – w plasterki
– cebulę – w kostkę
– ziemniaki – w większą kostkę

Na patelni rozgrzać masło i wrzucić pierw ziemniaki – delikatnie zrumienić.
Dodać czarny pieprz, sól i trochę świeżego tymianku oraz pieczarki. Gdy się całość zrumieni dodać cebulę i marchew, chwilę podsmażyć – cebula ma się tylko zeszklić.

Zawartość patelni przełożyć do wywaru, gotować 10-15 min. Gdy ziemniaki będą miękkie dodać kapustę, gotować ok. 10 min. Gdy kapusta zmięknie dodać śmietankę i koperek, lekko zagotować.

Kotlety z młodej kapusty II

Trwa sezon na młodą kapustę, więc trzeba to wykorzystać i tworzyć różne cuda z tego smacznego, a jakże zdrowego warzywa.
Dziś będą kotlety z młodej kapusty. Danie lekkie, pożywne, można zajadać bezkarnie /chyba/, wszak była zupa kapuściana na odchudzanie nawet.
To już drugi przepis na te kotleciki.

Składniki

1 młoda kapusta (moja ważyła 890 g)
2 młode cebule dymki wraz z zieloną częścią
1 marchew
1 jajko
1/2 szklanki mleka
5 łyżek kaszy manny
sól, pieprz
pęczek świeżego koperku

olej do smażenia
bułka tarta

Wykonanie

Kapustę drobno poszatkować. Marchew zetrzeć na grubych oczkach. Cebulę pokroić w drobną kostkę.

Na rozgrzany olej dać cebulę, zeszklić, dodać marchew, wymieszać i chwilę podsmażyć, po czym partiami dodawać kapustę i podsmażać. Na koniec dodać mleko i pod przykryciem dusić do miękkości. Ostudzić.

Do ostudzonej już masy dodać jajko oraz posiekany koperek, sól i pieprz, wymieszać, po czym dodać kaszę manny i znowu wymieszać. Odstawić na 20 min. w chłodne miejsce.
Po tym czasie formować kotlety, panierować w bułce tartej i smażyć na średnim ogniu po kilka minut z każdej strony na rumiano. .

Zupa z młodą kapustą, papryką i cukinią

Pyszna, lekka, letnia zupa, pożywna, pełna „dobroci” wprost z naszego ogrodu. Trzeba wykorzystać sezon i koniecznie ją serwować w czasie wakacji, zwłaszcza, że nie wymaga jakiegoś długiego stania przy garach.

Składniki

2,5-3 l bulionu drobiowego/warzywnego/wody
1 mała cukinia zielona
1 mała cukinia żółta
1/2 czerwonej papryki
1-2 marchewki
1 pietruszka
kawałek selera lub 1/2 laski selera naciowego
3 młode ziemniaki
1/4 główki młodej kapusty
1 cebula
gałązka lubczyku

1 łyżka masła
1 łyżka mąki
1 łyżka octu
sól i pieprz do smaku
natka pietruszki

Wykonanie

Warzywa pokroić w kostkę lub plasterki /pół lub ćwierć plasterki/, kapustę poszatkować.
W garnku, w którym będzie się gotować zupa, rozgrzać masło klarowane i przesmażyć pokrojone warzywa, dodać kapustę, wymieszać i chwilę razem podsmażyć, po czym dodać bulion i gotować całość do miękkości warzyw.

Z mąki i masła zrobić lekką zasmażkę i dodać do zupy. Doprawić do smaku solą, pieprzem, octem. Posypać natką pietruszki.

Kotlety z młodej kapusty

Robiłam gołąbki, a ponieważ miałam ogromną głowę kapusty, został mi cały środek po usunięciu wierzchnich, dużych liści… tak na oko odpowiadał wielkości niedużej główki.
Należało to jakoś wykorzystać i tak powstały kotlety.

Składniki /na około sztuk:

1 główka młodej kapusty /raczej mniejsza/
1 duża lub 2 małe cebule
2 łyżki masła
1-2 jajka
2 łyżki kaszy manny
2 łyżki mąki
2-3 bułki tartej
sól i pieprz
majeranek
po szczypcie kurkumy i płatków chilli
pęczek koperku lub natki pietruszki

bułka tarta do panierowania
olej do smażenia

Wykonanie

Kapustę grubo poszatkować, podgotować we wrzącej, osolonej wodzie na pół miękko /kilka minut/. Odsączyć dokładnie, po czym zmielić w maszynce z grubym sitkiem.
Cebulę posiekać w drobną kosteczkę i podsmażyć na maśle.
Koperek posiekać.
Połączyć teraz kapustę z cebulą, dodać wszystkie pozostałe składniki, dokładnie wymieszać. Dobrze przyprawić solą i pieprzem. Masę schłodzić przez chwilę w lodówce.
Formować kotleciki, panierować w bułce tartej i smażyć na rozgrzanym oleju.
Podawać z dodatkiem młodych ziemniaków i sałatką np. z pomidorów lub świeżych ogórków.

Surówka z młodej kapusty i brzoskwiń

Zostały mi brzoskwinie z przygotowywania udek w syropie brzoskwiniowym, to musiałam je jakoś zagospodarować. Padło na dodanie ich do surówki i nie powiem, trafny wybór.

Składniki

1/2 główki białej kapusty
5-6 połówek brzoskwiń w syropie
1 duże jabłko
1 cebula
sól, pieprz
1 łyżka oleju
3 łyżki jogurtu naturalnego /greckiego/
sok z cytryny/ocet owocowy

Wykonanie

Kapustę cieniutko pokroić, posolić, popieprzyć, wygnieść lekko ręką, odstawić na kilkanaście minut, aby zmiękła.
Brzoskwinie odsączyć dokładnie z syropu i pokroić w drobną kosteczkę.
Jabłko umyć, wyciąć tylko gniazdo nasienne i zetrzeć na tarce na grubych oczkach.
Cebulę posiekać.

Wszystkie składniki połączyć w misce, skropić sokiem z cytryny, doprawić do smaku solą i pieprzem.

Do surówki dodać teraz olej i wymieszać, dodać jogurt i znowu wymieszać. Schłodzić. Przed podaniem posypać posiekaną natką pietruszki.

Gołąbki babci Ali

A to dopiero… szkoda, że dziś nie 1 kwietnia czyli nie prima aprilis, bo cóż to znaczy „gołąbki babci Ali”??? to przecież moje gołąbki, a wyznacznik po to, żeby kiedyś, kiedyś /na razie nigdzie się nie wybieram!/ moje wnuczki mogły bez trudu znaleźć przepis na te moje gołąbki. Przepis jest taką reasumpcją całej mojej wiedzy o gołąbkach, zasłyszanej kiedyś od mojej Mamy, Ciotek i Babci w czasach, kiedy jeszcze gotowanie nie leżało w polu moich zainteresowań, ale od czasu do czasu jakaś informacja w tym temacie wpadała do ucha i jak się okazuje, niektóre z nich nawet przetrwały. Część tej zdobytej, a właściwie zasłyszanej wiedzy /bo wszak nie podsłuchanej/ już wykorzystałam przy innych gołąbkach, ale te, to będzie taki misz-masz, taki groch z kapustą, a farsz taki jaki robiła Babcia, z dodatkami jakie stosowała Ciocia, dosmaczany jak robiła to Mama /a może w innej kolejności?/… A może powinnam je nazwać gołąbki babci Pauliny, Frani i Ali? i jeszcze cioci Broni i Zosi?
E, za długa nazwa by z tego wyszła, więc będzie taki skrót myślowy… a cytując słowa piosenki Kazimierza Grześkowiaka – „… bo nieważne, czyje co je, ważne to je, co je moje”… czyli teraz są to moje gołąbki.

Składniki

1 główka białej kapusty /tym razem kapusta młoda/

Farsz:
400 g ryżu
100 g kaszy /jęczmienna lub gryczana biała/
500 g mięsa wieprzowego lub wieprzowo-wołowego
500 g kiełbasy np. podwawelskiej
250 g boczku
2 cebule
2 ząbki czosnku
smalec do usmażenia cebuli
sól, pieprz,
1-2 łyżeczki Vegety
maggi

Sos pomidorowy:
1 l soku pomidorowego /użyłam z kartonu/
1-2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
sól, pieprz, szczypta cukru
papryka mielona słodka, ostra lub wędzona /u mnie wędzona/
majeranek lub zioła prowansalskie
2 łyżki mąki + pół szklanki zimnej wody – do zagęszczenia sosu

siekany koperek

Wykonanie

Kapustę sparzyć w osolonej wodzie,  z dodatkiem 2 łyżek oleju i 2 łyżek octu /wyciąć głąb, wkładać główkę kapusty do gotującej wody, obgotować, usuwać stopniowo liście już elastyczne/, następnie usunąć zgrubienia.

Kaszę i ryż ugotować /osobno/ na sypko, zgodnie z przepisem na opakowaniu /pamiętając, że bierzemy zawsze podwójną ilość wody osolonej w stosunku do ryżu/kaszy/. Zamiast soli, do gotowania można użyć Vegety.  Ostudzony ryż i kaszę przełożyć do dużej miski.

Cebulę drobno posiekać i usmażyć na złoty kolor na smalcu, dodając pod koniec drobno pokrojony boczek oraz czosnek. /tak, tak, zawsze smalec był używany do smażenia, a do tego sporo tego smalcu… jak mawiała Babcia – groch i kapusta lubią dobrze nasiąknąć smalcem, żeby oddać potem swój smak/.
Zawartość patelni przełożyć do ryżu.

Mięso zmielić, kiełbasę pokroić w drobniutką kosteczkę  lub też zmielić /wg mojej babci dodatek kiełbasy znacząco poprawiał smak gołąbków, a ja też tak uważam/. Na tej samej patelni, na której smażona była cebula z boczkiem przesmażyć teraz krótko mielone mięso i kiełbasę. Przełożyć do miski z ryżem. /Babcia mięso drobno kroiła i smażyła-dusiła, Mama już dawała pierw zmielone/

Połączyć wszystkie składniki farszu, doprawić do smaku solą, pieprzem i maggi.
Farsz nakładać na liście kapusty, zawijać jak to robiła moja Babcia, czyli zwinąć w rulon jak naleśnik, następnie każdy bok – zamiast zawijać – wcisnąć za pomocą kciuka do środka gołąbka. Babcia twierdziła, że ten sposób gwarantuje, że „gołąbki się nie rozwalą, nawet gdyby nimi rzucać”…kto miałby nimi rzucać? i po co? nie wiem, Babcia nie mówiła…bo to była tylko „przenośnia”

Dno szerokiego rondla wyłożyć pozostałymi liśćmi kapusty.
Zawinięte gołąbki przed pieczeniem obsmażyć z obu stron na oleju /gdy mam „lenia” czynność tą pomijam/, po czym układać je ciasno w rondlu, na wierzch dać w kilku miejscach po łyżeczce masła, wlać 1/2 szklanki przygotowanego sosu – jeszcze nie zagęszczonego, przykryć wierzch liściem i nałożyć pokrywkę. Zapiekać w piekarniku w temp. 150 st. C + włączony termoobieg ok. godziny, potem piekarnik wyłączyć.
Podawać gołąbki z sosem lub zostawić jeszcze /nawet na noc/ i podawać np. odsmażone /takie lubię najbardziej/.

Sos – składniki sosu zagotować, doprawić do smaku, odlać 1/2 szklanki do podlania gołąbków w trakcie zapiekania, resztę sosu zagęścić, zagotować, polewać gołąbki na talerzu, posypując zielonym koperkiem.

Młoda kapusta z kiełbasą zagęszczana kaszą manny

Przepis przeznaczony jest głównie na przygotowanie kapusty młodej, ale o tej porze nie jest dostępna, ja zaś nabyłam dość sporą główkę kapusty białej z myślą o przygotowaniu zupy – patrz Zupa kapuściana z kiełbasą   i musiałam jakoś zagospodarować znaczną część. Przypomniałam sobie o tej właśnie kapuście, którą niegdyś robiła moja ciocia /podobno to był sposób babci, ale moja Mama jakoś go nie stosowała i robiła kapustę inaczej, o tak: Młoda kapusta ze śmietaną /. Ciekawy jest tu przede wszystkim sposób zagęszczenie kapusty i myślę, że warto spróbować. Poza tym dodatek kiełbasy też ma swoje znaczenie dla smaku kapusty.

Składniki

1 młoda kapusta
100-150 g cienkiej, chudej kiełbasy
1 cebula średnia
1 liść laurowy
2 ziarnka ziela ang.
1 pęczek koperku
1 płaska łyżka vegety
2 płaskie łyżki cukru
2 łyżki octu
3 łyżki kaszy manny
1 szklanka wody
pieprz, sól – do smaku

Wykonanie

Kapustę poszatkować, dodać pokrojoną w kosteczkę kiełbasę i cebulę oraz liść laurowy, vegetę i połowę koperku. Do garnka z kapustą wlać 1 szklankę wody i dusić pod przykryciem 15-20 min. Dodać cukier i ocet. a także kaszę manny wymieszaną z pół szklanki wody, gotować jeszcze 5-10 min. /kasza ma się rozgotować, dzięki czemu zagęści całość/. Na koniec dodać resztę koperku.