Muffinki pomarańczowe

Miało nie być wypieków…ale przecież chleb nie wchodził w zakres postanowienia, a kiedy już piekarnik rozgrzany… to może choć muffinki, takie prawie gwiazdkowe już, cytrusowe, pomarańczowe? no niech zgrzeszę… wyszły pyszne, puchate, a zapach jaki roznosił się w kuchni…..

na 12 szt

Składniki

2 szklanki maki pszennej
3/4 szklanki cukru pudru
3 łyżeczki cukru waniliowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1 jajko
1/2 szklanki oleju rzepakowego
3/4 1 szklanki jogurtu naturalnego/kefiru/maślanki
sok i starta skórka z jednej pomarańczy

dodatkowo

ok.1 szklanka cukru pudru + sok pomarańczowy na lukier

Wykonanie

W jednej misce wymieszać suche składniki /mąkę, cukier, cukier waniliowy i proszek do pieczenia/ a w drugiej mokre /jajko, olej, jogurt oraz skórkę z pomarańczy i połowę soku/.

Połączyć suche składniki z mokrymi, dokładnie wymieszać masę.
Formę do muffinek wyłożyć papierowymi foremkami i napełnić ciastem /do 3/4 wysokości/.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st.C przez ok. 25 min. Wyjąć i lekko ostudzić.

Pozostały sok z pomarańczy i dodatkową 1 szklankę cukru pudru wymieszać na gładki lukier i polać nim lekko przestudzone muffinki. Dodatkowo można ozdobić cząstkami pomarańczy.

Jajko z szynką w paprykowym kręgu

Jeszcze jedna propozycja podania jajka na śniadanie. Dziś, w nawale prac, już trochę przedświątecznych, takie sobie zaserwowałam. Efekt trochę „wykoślawiony”, bo w pośpiechu niebyt starannie rozbiłam jajo i trochę uciekło mi poza okrąg paprykowy.

Składniki

1 papryka czerwona
2 jajka
2 łyżki pokrojonej szynki
szczypiorek
sól, pieprz
masło do smażenia

Wykonanie

Z papryki wykroić 2 krążki o szerokości ok.1 cm – krojąc ją w poprzek.

Szynkę pokroić w drobniutką kosteczkę.

Na rozgrzanym na patelni maśle ułożyć krążki papryki i obsmażyć z jednej strony, odwrócić, do każdego krążka włożyć po łyżce szynki, a po chwili wbić po 1 jajku. Teraz patelnię przykryć i usmażyć, jak jajko sadzone. Na koniec posypać solą, pieprzem i siekanym szczypiorkiem.

Surówka z marchewki i gruszki

Pomyślałam, że skoro dobrze smakuje marchewka z jabłkiem, to z gruszką też powinna. I nie zawiodłam się, ma słodkawy smak i pachnie… gruszką.

Składniki

2 duże marchewki
1 duża twarda gruszka
1 łyżeczka cukru
3 łyżki soku z cytryny
2 łyżki oleju/oliwy

Wykonanie

Marchew i gruszkę obrać, zetrzeć na grubych oczkach. Dodać sok z cytryny, cukier i olej, wymieszać. Odstawić na pół godziny w chłodne miejsce, aby smaki się przegryzły.

Surówka z kapusty pekińskiej z koperkiem

Zatęskniłam za latem i taką surówkę zrobiłam… kapusta pekińska i dużo świeżego, zielonego koperku. I już namiastka lata na talerzu.

Składniki

1 kapusta pekińska /gdy duża, to pół/
koperek zielony – duży pęczek lub nawet dwa
0,5 łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru
pieprz do smaku
2 łyżki jogurtu gęstego
3-5 łyżek śmietany kwaśniej 18%
sok z cytryny /z ok.1/2 cytryny/

Wykonanie

Kapustę przekroić wzdłuż na pół, a każdą połówkę jeszcze na 3-4 części /też wzdłuż/ i pokroić /posiekać/. Przełożyć do miski.
Koperek posiekać, nie za drobno, przełożyć do kapusty.
Do miski dodać teraz pozostałe składniki, wymieszać, doprawić jeszcze wg własnego smaku i podawać.

Kotlety z piersi kurczaka w cieście gyrosowo-piwnym

Wiele lat temu robiłam je dość często, potem przepadły w natłoku innych wariacji nt. kurczaka i jego piersiątek. Odgrzebane jednak w pamięci i zrobione znowu.
I smaczne jak dawniej.
 

Składniki

2 pojedyncze piersi z kurczaka /u mnie ważyły 540 g/
1 jajko
ok.2/3 szklanki mąki
ok.1/3 szklanki piwa /zamiennie może być woda gazowana/
szczypta soli
1/2 opakowania przyprawy „gyros” lub „gyros-kebab”
olej do smażenia
 

Wykonanie

Piersi z kurczaka umyć i przekroić wzdłuż na pół /gdy duże nawet na 3 części/.
Jajko, mąkę, piwo i sól zmiksować, do powstania ciasta naleśnikowego – powinno mieć konsystencję gęstej śmietany. Wsypać pół opakowania przyprawy gyros i dobrze wymieszać.
Do ciasta wrzucić teraz przekrojone filety i wymieszać tak, by każdy kawałek oblepił się ciastem. Odstawić na 2 godziny do lodówki.

Smażyć na rozgrzanym oleju na złoty kolor.

Nugat z galaretką

Dałam odpocząć piekarnikowi i tym razem zrobiłam nugat wg przepisu Heni Foks z youtube
Użyłam do zrobienia galaretki o smaku brzoskwiniowym, licząc, że będzie fajnie kontrastować z masą kakaową.  Masa wychodzi jednak nie dość ciemna, więc na przyszłość lepiej chyba zrobić z ciemną galaretką np. wiśniową.

Składniki

2 suche wafle
1 galaretka + 1 szklanka wrzącej wody
1 kostka masła
1/2 szklanki mleka w proszku /zwykłe, nie granulowane/
2 łyżki kakao
1/2 szklanki cukru pudru
 

Wykonanie

Galaretkę rozpuścić i wylać do zastygnięcie do płaskiego naczynia. Gdy zastygnie, pokroić w kosteczkę.

Masło utrzeć z cukrem na puch /do białości/. Dodać pozostałe składniki czyli mleko w proszku i kakao. Utrzeć do połączenia składników..
Na koniec dodać pokrojoną galaretkę, wymieszać szpatułką.
Wyłożyć na jeden wafel, rozsmarować, przykryć drugim waflem. Przykryć, obciążyć deseczką i schłodzić w lodówce przez min. 2 godz.

Naleśniki z szynką i żółtym serem

Planowałam naleśniki na słodko, ale nie mogłam podjąć decyzji co do farszu. Po dość długich namysłach zrobiłam jednak w wersji słonej i jestem zadowolona.
Wyszły pyszne i takie inne. Zjedliśmy ze smakiem.

      

z tej porcji wyszło mi 7 naleśników

Składniki

1,5 szklanki mąki pszennej /u mnie tortowa/
1 szklanka mleka
0,5 szklanki wody gazowanej
1 jajko
po szczypcie soli, pieprzu, proszku do pieczenia i kurkumy
100 g szynki
pęczek dymki/szczypiorku
200 g sera żółtego
1 łyżka oleju
tłuszcz do smażenia
  strona smażona w pierwszej kolejności
  strona smażona po odwróceniu czyli… druga
 
 

Wykonanie

Ciasto będzie wg nieco innych proporcji niż zawsze robię i z dodatkiem jajka, a to dlatego, że do ciasta będzie też dodana szyna i dymka.

Do miski wsypać mąkę, wlać mleko i wodę, dodać jajko i przyprawy i za pomocą trzepaczki wymieszać na gładkie ciasto. Odstawić, by odpoczęło na ok. 20-30 min.
Następnie dodać olej, pokrojoną w drobną kostkę szynkę oraz szczypior dymki, wymieszać.
Na rozgrzanej patelni smażyć naleśniki jak zwykle.

Na stronę naleśnika, która była smażona w pierwszej kolejności /gładka/ dać odrobinę keczupu. Teraz na jednej połówce naleśnika ułożyć plaster sera żółtego, na to troszkę szczypiorku,  przykryć drugą połówką, następnie złożyć jeszcze na pół /w tzw, chusteczkę/.
Tak złożone naleśniki odsmażyć z obu stron na odrobinie tłuszczu i od razu podawać.

Jajko w parówkowym serduszku

Od czasu do czasu warto i sobie dogodzić, czyli przygotować coś…niecodziennego.
Ja dziś przygotowałam sobie takie właśnie śniadanie…niby zwyczajne, a jednak niezwykłe.
Trochę w pośpiechu niedokładnie przekroiłam parówkę wzdłuż, stąd serduszko jest trochę nieregularne, ale może w tym tkwi dodatkowy urok tego śniadania?

Składniki

2 długie parówki
2 jajka
1 pieczarka – opcjonalnie
szczypiorek
sól, pieprz
masło do smażenia



Wykonanie

Parówki rozkroić wzdłuż, ale nie do końca. Teraz wywinąć je w ten sposób, by ukształtować serce, końcówki spiąć wykałaczką.
„Serca” ułożyć na patelni na rozgrzanym maśle, w środek włożyć po kilka plasterków pieczarki i smażyć /dodatek pieczarek można pominąć/.
Ja pieczarki pominęłam, za to parówkowe serduszko odwróciłam jeszcze na drugą stronę i podsmażyłam.
Na środek każdego podsmażonego „serduszka” wbić teraz jajko. patelnię przykryć i usmażyć, jak jajko sadzone. Na koniec posypać solą, pieprzem i siekanym szczypiorkiem.
I… zajadać ze smakiem.

Żeberka zapiekane w sosie BBQ

Wiele razy przymierzałam się do takich żeberek, ale… na przymiarkach się kończyło. Wreszcie postanowiłam je zrobiłam.
Przestudiowałam w necie wiele przepisów, często różniących się znacznie między sobą. Postanowiłam skorzystać z zaczerpniętej wiedzy, wybrać to co mi odpowiadało i tym sposobem stworzyć coś wg moich wyobrażeń i oczekiwań.

Jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego. Są dość ostre, takie… z charakterem… ja takie lubię, ale gdy ktoś woli łagodniejsze, powinien umniejszyć ilość składników dających ostrość.
 

Składniki

1 kg żeberek

marynata

1 łyżeczka soli
1 łyżeczka pieprzu
2 łyżeczki cebuli prażonej
1 łyżeczka suszonego czosnku
2 łyżeczki czerwonej papryki wędzonej słodkiej /dałam dość kopiate/
1 łyżeczka kuminu /kminu rzymskiego/
4 łyżki oleju
3 łyżki musztardy stołowej/delikatesowej

sos

4 łyżki brązowego cukru
100 ml cydru lub soku jabłkowego
3/4-1 szklanka keczupu /dałam pikantny/
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka pieprzu
1 łyżeczka płatków chili /płaska/
3 łyżki sosu worcestershire
2 łyżki octu jabłkowego

 

Wykonanie

Umyte i osuszone papierowym ręcznikiem mięso podzielić na porcje.

Składniki marynaty wymieszać – pierw połączyć suche składniki, a następnie dodać do nich olej i musztardę, wymieszać.
Tak powstałą marynatą natrzeć każdy kawałek żeberek i odstawić do lodówki na kilka godzin, najlepiej na całą noc.

Składniki na sos włożyć do rondelka, mieszając doprowadzić do wrzenia, następnie gotować na wolnym ogniu ok. 10-15 min., aż sos lekko zgęstnieje.

Każdy kawałek zamarynowanego mięsa zanurzać teraz w sosie i układać w naczyniu żaroodpornym. Powinniśmy zużyć do tego większą część sosu, ale nie całość.
Naczynie przykryć i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170-175 st.C i piec około
1,5-2 godzin /do miękkości mięsa/.
Po tym czasie naczynie wyjąć na chwilę z piekarnika, odkryć, posmarować mięso pozostałą marynatą.
Zapiekać dalej już bez przykrycia przez około 15-20 minut.

Kajmakowiec

Oczarowało mnie to ciasto swoim wyglądem, ale też wyobraźnią na temat walorów smakowych do tego stopnia, że złamałam swoje postanowienie, że do świąt już żadnych ciast nie będzie /ciekawa jestem, czy wytrwam, z pewnością nie, po co się przyznałam?/. Inspirację znalazłam na blogu Sio smutki, z tym, że recepturę dopasowałam do moich wymogów i potrzeb, głównie jeśli chodzi o rozmiar wypieku.
  .

forma 11×35 cm

Składniki

2/3 kostki miękkiego masła /ok. 135 g/
80 g cukru trzcinowego lub brązowego
150 g kajmaku z puszki /masy krówkowej/
3 małe jajka /M/
2 łyżeczki proszku do pieczenia /8 g/
ok. 1/3 szklanki soku z pomarańczy /dałam sok jabłkowy i aromat pomarańczowy/
230 g mąki pszennej /ok. 1 i 1/3 szklanki/
2/3 tabliczki czekolady mlecznej lub gorzkiej

Polewa

180 g kajmaku
1/3 tabliczki czekolady mlecznej
garść posiekanych pistacji lub innych orzechów
 

Wykonanie

Miękkie masło umieścić w misie miksera razem z cukrem trzcinowym i ubijać na maksymalnych obrotach 5-6 minut.

Miksując dalej dodawać kajmak, a następnie kolejno po 1 jajku.
Wlać sok z pomarańczy /nadal miksując/, na końcu dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i na małych już obrotach zmiksować tylko do uzyskania jednolitego ciasta.
Teraz do ciasta dodać posiekaną czekoladę, wymieszać szpatułką.

Ciasto przełożyć do foremki wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównać.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 st.C i piec ok.40-45 minut /próba suchego patyczka/.

Przygotować polewę.
Kajmak przełożyć do rondelka i podgrzać na małym gazie, a gdy będzie mocno ciepły zdjąć z ognia, dodać połamaną czekoladę i mieszać do jej rozpuszczenia. Następnie dodać orzechy, wymieszać i wyłożyć na przestudzone ciasto.