Ciasto z rabarbarem i budyniem

Sezon rabarbarowy trwa, zatem kolejna propozycja. Inspiracją była Szarlotka z budyniem Anety.
ciasto z rabarbarem i budyniem

Ciasto

1/2 kg mąki pszennej /można dać część ziemniaczanej np. 1 szklankę/
1/2 kostki margaryny/masła
1 kopiata łyżka smalcu
15 dkg cukru pudru
3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
3 jajka /2 duże też wystarczą/
1 cukier waniliowy

Budyń

1 l mleka
2 duże budynie jasne każdy na 3/4 l mleka lub 3 małe na 0,5 l
4 łyżki cukru
3-4 łyżki masła
ciasto z rabarbarem i budyniem (2a)

Rabarbar

0,6 kg rabarbaru /waga po oczyszczeniu/
1 kisiel /smak obojętny/
1 cukier waniliowy
3 łyżki cukru
1 łyżeczka cynamonu

Wykonanie

Mąkę, proszek do pieczenia i cukier oraz margarynę/masło posiekać /można w malakserze/, dodać całe jajka – połączyć krótko. Połowę ciasta schłodzić w zamrażalniku.

Rabarbar umyć, pokroić w plasterki ok. 1 cm, wymieszać z proszkiem kisielu, cukrem i cukrem  waniliowym oraz cynamonem.

Ugotować budyń. Do gorącego dodać masło.

Na blaszkę wyłożyć drugą połówkę ciasta, na ciasto rabarbar, na niego wylać gorący budyń, odstawić do lekkiego wystygnięcia. Na wierzch zetrzeć lub pokruszyć schłodzone ciasto.
Piec ok. 1 godziny w temperaturze 150-160 st. C /piekarnik góra – dół/.

Zapiekanka ziemniaczana a’la placek „po chińsku”

Miałam zrobić placki ziemniaczane, ale trochę wstrzymywał mnie fakt, że nie są daniem zbyt dietetycznym. Zrobiłam je więc w piekarniku, a inspiracją były właśnie Placki ziemniaczane po chińsku.
zapiekanka ziemniaczana po chinsku (2a)

Składniki

1,5 kg ziemniaków
ok. 0,30 kg cienkiej kiełbasy
1 czerwona papryka
1 średnia cebula
zielona cebulka lub szczypiorek lub natka pietruszki
2 jajka /rozkłócone/
4 łyżki mąki pszennej
sól, pieprz, papryka słodka i ostra
10-15 dkg sera żółtego /można zrezygnować/
olej do smażenia i wysmarowanie blachy

Wykonanie
zapiekanka ziemniaczana po chinsku (2)

Pokroić cebulę i kiełbasę w ćwierć plasterki, zaś paprykę w wąskie, krótkie paseczki. Ziemniaki zetrzeć na grubych oczkach.
Na kilku łyżkach oleju zeszklić cebulę, dodać kiełbasę i paprykę – podsmażyć i ostudzić.

Do startych ziemniaków dodać mąkę, usmażoną kiełbasę z papryką, mąkę, rozkłócone jajka oraz wszystkie przyprawy i dodatki zielone. Wymieszać.

Blachę z wyposażenia piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia, skropić lekko olejem, wyłożyć masę ziemniaczaną, wyrównać.
Zapiec w piekarniku nagrzanym do 180 st.C przez ok. 30 min. /środkowy poziom, grzanie góra-dół/, po czym potrzepać startym serem i zapiec jeszcze 5-7 min.
zapiekanka ziemniaczana po chinsku

Podawać z ulubioną sałatą albo też kleksem kwaśnej śmietany lub z keczupem.

Sernik na kruszonce wg MR

Prosty do wykonania, smaczny do kawusi, a poza tym… co tu gadać… sernik to sernik, a dobry sernik nigdy nie jest zły.
sernik na kruszonce MR

Składniki /forma 24×36 cm/

Ciasto

3 szklanki mąki pszennej /0,5 kg/
250 g margaryny lub masła
1 cukier waniliowy 8 g
3/4 szklanki cukru
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia

Masa serowa

1 kg sera półtłustego (zmielić przez maszynkę)
3 serki waniliowe po 150 g każdy
1 szklanka cukru
1/2 kostki masła (125 gram)
8 dużych jajek
1 budyń śmietankowy na 1/2 litra płynu
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
1 cukier waniliowy podwójny 16g
szczypta soli
rodzynki, skórka pomarańczowa

cukier puder do posypania
sernik na kruszonce MR (2)

Wykonanie

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać cukier, cukier waniliowy i zimne, pokrojone w kostkę masło. Rozetrzeć masło palcami z suchymi składnikami, aby powstała kruszonka.

Blaszkę posmarować lekko tłuszczem i wyłożyć papierem do pieczenia (na wysmarowanej lepiej będzie przylegał papier). Wysypać większą część kruszonki i lekko przyklepać ręką, wyłożyć masę serową i piec w temp.175 st. C około 35 min. Po tym czasie posypać resztą kruszonki i piec jeszcze około 25-35 min, sprawdzając patyczkiem.

Upieczony sernik zostawić na 30 min w wyłączonym piekarniku, następnie wyjąć, posypać cukrem pudrem i odstawić do całkowitego wystygnięcia.

Wykonanie masy serowej:

Masło utrzeć z 1/2 szklanki cukru, dodać żółtka i resztę cukru – utrzeć, następnie dodać mąkę ziemniaczaną, cukier waniliowy, proszek budyniowy, serki i zmielony ser. Wszystko dokładnie wymieszać widełkami do ubijania piany. Do gotowej masy dodać ubitą z odrobiną soli pianę z białek i lekko wymieszać, wylać na ciasto.
źródło MR

Tort śmietanowo-truskawkowy

Nabyłam truskawki, takie ładne z wyglądu, ale smak jeszcze nie ten „nasz”, wszak naszym, polskim, żadne inne nie są w stanie dorównać. 
Skusiły mnie swym wyglądem, kupiłam i pomyślałam, że z okazji świąt majowych, a zwłaszcza 1 Maja, zrobię wypiek w narodowych barwach – biało-czerwonych. Tak na marginesie – lubiłam bardzo to święto, te radosne, kolorowe pochody i to maszerowanie w takt muzyki.
Ale wracając do wypieku – pomyślałam o Pavlovej… bielusieńka jak śnieg beza i czerwone truskawki…byłoby i cudnie i smacznie. Okazało się jednak, że z uwagi na długi weekend część ewentualnych biesiadników będzie nieobecna, a bezę trzeba raczej zjeść na świeżo, zmieniłam plan.
I tak na bazie przepisów Biszkopt z truskawkami i kwaśną śmietaną, Ciasto śmietanowo-truskawkawe na biszkoptach oraz Ciasto kakaowo-makowe ze śmietaną powstał ten tort – biszkopt z kwaśną śmietaną i truskawkami…naprawdę pyszny!
tort śmietanowo-truskawkowy

Składniki /tortownica śr. 24 cm/

Biszkopt

5 jajek
szczypta soli
130 g cukru
100 g mąki pszennej typ 450
50 g mąki ziemniaczanej
szczypta proszku do pieczenia
tort śmietanowo-truskawkowy (2)

Krem śmietanowy

2 kwaśne śmietany 18% /kubki 2x400g/
1/2 szklanki cukru pudru
1 cukier waniliowy
kilka kropli soku z cytryny
śmietan-fix

dodatkowo
500 g truskawek
tort śmietanowo-truskawkowy (4)
tort śmietanowo-truskawkowy (3)

Wykonanie

Upiec biszkopt zgodnie z przepisem podstawowym Biszkopt jasny z 5 jaj z dodatkiem mąki ziemniaczanej.
Po ostudzeniu przekroić na 3 blaty.

Schłodzoną śmietanę wymieszać lub lekko ubić, dodając cukier wymieszany ze śmietan-fix oraz sok z cytryny /jeśli truskawki są bardzo kwaśne cytrynę pominąć/.

Na paterze ułożyć pierwszy blat biszkoptu, wyłożyć 1/3 kremu oraz truskawek pokrojonych w plasterki lub kostkę, przykryć drugim blatem biszkoptu, znowu 1/3 kremu i truskawek, przykryć trzecim blatem biszkoptu, posmarować resztą kremu i ułożyć resztę truskawek pokrojonych na połówki lub w plasterki – wtedy ułożyć „dachówkowo”. Ciasto pozostawić na 1-2 godz. w temp. pokojowej, po czym schłodzić.

Krokiety z mięsem z kurczaka i ziemniakami

Potrzeba matką wynalazków… tak było i u mnie. Połówka kury po ugotowanym rosole i rozterka – co z tego „wymodzić”?
W głowie pojawiały mi się coraz to nowe pomysły, ale żaden jakoś nie zagościł na dłużej… a to brakowało jakiegoś składnika, a to brakowało chęci do zrobienia, bo akurat danie wymagało, aby trochę czasu mu poświęcić. Do tego natknęłam się w lodówce na resztkę ziemniaków z wczorajszego obiadu, którą też należało jakoś spożytkować… nie lubię wyrzucać jedzenia, oj nie lubię!
I wtedy doznałam olśnienia – krokiety! robiłam już z ruskim nadzieniem jak do pierogów, robiłam z mięsem po rosole… a gdyby tak połączyć ziemniaki i mięso? Połączyłam i zrobiłam krokiety, do tego ciasto naleśnikowe zrobiłam na… kefirze. Jak szaleć to szaleć… efekt bardzo smaczny wyszedł.
krokiety z miesem z kurczaka i ziemniakami (3)

Ciasto

2 szklanki mąki
1,5 szklanki wody gazowanej
1,5 szklanki kefiru
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia

Farsz

400 g czystego mięsa z kury po rosole /może też być mieszane z wołowym/
400 g ugotowanych, pogniecionych ziemniaków
kilka pieczarek
1 mała cebulka
1/2 małej puszki kukurydzy
pęczek szczypiorku
przyprawa do kurczaka, papryka ostra, pieprz, sól – do smaku
2 łyżki jogurtu greckiego /gdy farsz za suchy/

dodatkowo
jajko /dziś użyłam jedynie mleka i też wyszło dobrze/
bułka tarta
krokiety z miesem z kurczaka i ziemniakami (4)

Wykonanie

Składniki na ciasto zmiksować, odstawić aby „wypoczęło”, a następnie usmażyć naleśniki.

Pieczarki i cebulę pokroić na mniejsze kawałki i podsmażyć na odrobinie oleju.
Mięso obrać od kości i zmielić razem z pieczarkami i cebulą.
Połączyć mięso /z dodatkami/  z ziemniakami, dodać kukurydzę i drobno pokrojony szczypiorek, doprawić przyprawami i wymieszać /farsz powinien być pikantny/.

Naleśniki nadziewać farszem, zwijać w krokieta, panierować w jajku roztrzepanym z odrobiną wody /lub w mleku/ i bułce tartej, smażyć ze wszystkich stron na rumiano. Podawać z ulubioną surówką lub z keczupem… ja tak zrobiłam po najmniejszej linii oporu… do tego barszczyk czerwony do popicia.

Z podanych proporcji wyszło mi 10 krokietów…..

Bezy „Różowa pokusa”

Całe różowe, całe malinowe, całe…jak cukiereczek do schrupania…
bezy rozowa pokusa (2a)

Składniki /12 szt o średnicy  7 cm/

2 białka /miałam jajka L/
szczypta soli
125 g drobnego cukru do wypieków
1/2 łyżeczki octu
szczypta różowego barwnika

Krem

125 g serka mascarpone
125 ml kremówki
100 ml malinowego curdu /przepis tutaj/
1 płaska łyżeczka cukru pudru
1 śmietan fix
bezy rozowa pokusa (2)

Wykonanie

Na blaszkę położyć papier do pieczenia i wyrysować kółka – ja odrysowałam od szklanki średnicy 7 cm.
Piekarnik nagrzać do temperatury 150 st.C /bez termoobiegu/.

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, następnie nie przerywając ubijania dodawać stopniowo po łyżce cukru, a gdy piana będzie już gęsta i lśniąca, dodać suchy barwnik i ocet.

Masę przełożyć do rękawa cukierniczego zakończonego końcówką zdobniczą i wyciskać na papier pierw koła i uformować spód, a potem dookoła boki.
Blachę włożyć do piekarnika na II poziom, włączyć termoobieg i natychmiast obniżyć temperaturę do 100 st.C, a po 30 min. obniżyć znowu do 80 st.C i piec jeszcze następne 30 min. /łącznie będzie 60 min./.
Jeśli bezy są już wystarczająco suche wyłączyć grzanie, minimalnie uchylić drzwiczki piekarnika wkładając np. drewnianą łyżkę i tak pozostawić je do całkowitego ostudzenia /można zostawić na całą noc/.
bezy rózowa pokusa

Mascarpone przełożyć do miski i rozmieszać łyżką. Śmietanę ubić z cukrem pudrem wymieszanym ze śmietan-fixem i dodać do mascarpone. Zmiksować bardzo krótko na najniższych obrotach, dodać malinowy curd – wymieszać. Schłodzić.

Napełniać „koszyczki”, ozdobić malinami i płatkami migdałowymi.

Polędwiczki wieprzowe w kolorowym sosie paprykowym

Ostatnio zauroczyły mnie dania z polędwiczek wieprzowych, aż się dziwię, że smak ich odkryłam stosunkowo późno, bo prawdę mówiąc, jakoś ten rodzaj mięsa zawsze omijałam… nie wiem, może cena mnie odstraszała, wszak do tanich nie należą, a może… sama nie wiem. Teraz już wiem, że warto je kupić, bo i smacznie i w końcowym rozrachunku ekonomiczne /mamy czyste mięso, żadnych odpadów/.
poledwiczki wieprzowe w paprykowym sosie1
źródło

Składniki

2 polędwiczki wieprzowe
2 łyżki masła roślinnego
4 duże cebule
po ½ papryki czerwonej, żółtej i zielonej
przyprawa gyros
vegeta
pieprz ziołowy
polędwiczki wieprzowe w paprykowym sosie2

Wykonanie

Polędwiczki umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem, pokroić w ukośne plastry, posypać gyrosem i lekko vegetą. Odstawić na 20 min. do lodówki.
Masło roślinne rozgrzać na patelni i obsmażyć mięso ze wszystkich stron, po czym odłożyć je na osobny talerz.

Cebulę obrać, pokroić w piórka lub półplasterki i przesmażyć na tej samej patelni, dodać pokrojoną paprykę, dusić razem około 7 min. na malutkim ogniu /nie solić!/.
Po tym czasie dodać polędwiczki i dusić jeszcze wszystko, aż mięso będzie miękkie /podlałam odrobinę wodą/. Doprawić do smaku pieprzem ziołowym.

Ciasteczka z płatków owsianych z żurawiną

W przeszłości robiłam je wiele razy…pamiętałam, że były smaczne, ale zapomniałam jak duże ciasteczka należało robić i w jakich odstępach kłaść na blasze…
efekt? trochę zbyt duże mi wyszły i trochę się posklejały w trakcie pieczenia, ale na smak nie miało to wpływu. Trzeba jednak przestrzegać zalecenia i robić większe odstępy, no i ciastek powinno wyjść ok. 35 szt /ja dziś zrobiłam tylko 25 szt. stąd po upieczeniu wyszły mi takie…berety? na szczęście bez „antenki”/.
Uwaga – w trakcie pieczenia „rozlewają się” i robią się znacznie niższe i większe.
ciasteczka owsiane z zurawina

Składniki /na ok. 35 szt/

1 i 1/4 szklanki płatków owsianych
1/2 szklanki mąki pszennej tortowej
1/3 szklanki cukru drobnego do wypieków lub pudru
2 łyżki miodu
1 jajko
1/2 kostki masła /miękkiego/
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
na czubek łyżeczki sody
szczypta soli
1/2 szklanki suszonej żurawiny
ciasteczka owsiane z zurawina (2)

Wykonanie

Utrzeć masło z cukrem i szczyptą soli na puch /ja robię to mikserem/, dodać jajko i też utrzeć.
Wymieszać mąkę, sodę i proszek do pieczenia, dodać do masy i razem zmiksować.
Na koniec dodać płatki owsiane i żurawinę i wymieszać łyżką /można wymieszać za pomocą miksera, ale na bardzo wolnych obrotach/. Ciasto schłodzić w lodówce min. godzinę.

Blachę będącą na wyposażeniu piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia i kłaść za pomocą 2 łyżeczek kulki wielkości orzecha włoskiego, lekko je spłaszczając np. przy użyciu tłuczka do mięsa, co dodatkowo zrobi wzorek /zachować odstępy, bo urosną w czasie pieczenia/.
Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 st. C przez ok.15-20 min. II poziom grzanie góra-dół /lub termoobieg 160 st.C/. Po wyjęciu z piekarnika pozostawić chwilę na blaszce, bo są bardzo miękkie i muszę lekko stwardnieć.

Zapiekanka makaronowa kebabowa

Dawno nie było u mnie zapiekanki, a tak lubimy i do tego można za każdym razem stworzyć coś nowego, a przy okazji czasem zagospodarować to i owo z lodówki.
Dzisiejsza zapiekanka nie powstała jednak przy okazji tzw. sprzątania lodówki. Wszystkie składniki zostały skrzętnie zapisane i nabyte w tym właśnie celu.
Dodam, że już jakiś czas temu zauważyłam ją u ages i  czekała cierpliwie na realizację. Dziś wiem, że nie powinna była czekać, bo pyszne jedzonko zasługuje na szybką realizacją i… powtórki. Do tego w przekroju pęknie się prezentuje, czego niestety nie potrafiłam uwidocznić na zdjęciu /mówiłam, że marny ze mnie fotograf/.
zapiekanka makaronowa kebabowa

Składniki

400 g makaronu penne
1 podwójna pierś z kurczaka
1 czerwona papryka /dałam po 1/2 czerwonej i żółtej/
1 średnia cebula
500 g pieczarek
4 ząbki czosnku
1 przyprawa do gyrosa
250 g żółtego sera
1 duży jogurt grecki
1 szklanka majonezu /dałam śmietanę 18%/
4 łyżki pikantnego ketchupu
zapiekanka makaronowa kebabowa (2a)

Wykonanie

Pierś pokroić w drobną kostkę, dość obficie obtoczyć w przyprawie do gyrosa, odstawić na min. 1 godz. do lodówki, po czym usmażyć.

Zrobić sosy:
1/2 jogurtu greckiego wymieszać z 3/4 szklanki majonezu /śmietany i 4 łyżkami ketchupu, dodać 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę, odstawić do lodówki.
Pozostały jogurt wymieszać z 1/3 szklanki majonezu/śmietany, dodać czosnek, również odstawić do lodówki.

Makaron ugotować w osolonej wodzie wg przepisu podanego na opakowaniu.
Pieczarki pokroić w półplasterki, podsmażyć razem z pokrojoną w drobną kostkę cebulą, a gdy z pieczarek odparuje cała woda dodać paprykę i dusić przez ok. 5 min. /aby papryka tylko trochę zmiękła, ale tylko trochę, bo nadal ma być w miarę „jędrna”/.

Naczynie żaroodporne wysmarować tłuszczem, ułożyć warstwy następująco:
I – 1/3 makaronu, na to 1/3 paprykowo-pieczarkowego farszu, posypać 1/2 porcji kurczaka, posmarować 1/2 ketchupowo-majonezowym sosem, posypać 1/3 sera żółtego.
II – 1/3 makaronu, na to 1/3 paprykowo-pieczarkowego farszu, 1/2 porcji kurczaka /reszta/, 1/2 sosu ketchupowo-majonezowego /druga część/, posypać 1/3 sera
III – 1/3 /reszta/ makaronu, 1/3 farszu paprykowo-pieczarkowego, na to sos jogurtowy i pozostała część sera.

Zapiekać w temp. 200 stopni ok.25 min.

Malinowy curd

Jeszcze jedno odkrycie – krem malinowy czyli malinowy curd. Taki krem jest fantastycznym dodatkiem do ciast i deserów, ale najlepszy do …wyjadania wprost ze słoika.
Źródłem  inspiracji były  również Moje Wypieki, podobnie jak i w przypadku Lemon Curd – przepis zamieściłam na blogu jakiś czas temu. Tak się rozsmakowałam w tych kremach, że postanowiłam dalej kombinować i tworzyć następne nowe wersje /już sama/. Jeśli efekty będą zadowalające, z pewnością podzielę się też nimi na blogu.

 krem malinowy1

Z podanych składników otrzymałam ok. 375-380 ml kremu.

Składniki

250 g malin – świeżych lub mrożonych

2 łyżki soku z cytryny
2 całe jajka /dałam L/
2 żółtka
70 g cukru /dałam drobny do wypieków/
80 g masła

Wykonanie

Do małego rondelka wsypać maliny, zasypać cukrem, doprowadzić do wrzenia i chwilę pogotować, aż puszczą sok i zaczną się rozpadać. Wyłożyć na gęste sitko i delikatnie przetrzeć, aby pozbyć się pestek i otrzymać malinowe puree. Przestudzić.

Masło pokroić w kostkę.
Całe jajka i żółtka włożyć do rondelka i roztrzepać trochę trzepaczką rózgową.  Dodać sok z cytryny, malinowe puree oraz masło. Teraz garnek postawić na płytce umieszczonej na małym gazie /płytka zabezpieczy całość przed przypaleniem/ i podgrzewać, cały czas mieszając trzepaczką, doprowadzając do zagotowania. Krem w tym czasie  powinien zgęstnieć i przybrać piękny aksamitny wygląd.

W razie gdyby pojawiły się jakieś grudki, należy krem przetrzeć przez sitko /ja nie musiałam przecierać, ale w trakcie podgrzewania mieszałam bez przerwy/.
Krem przełożyć do czystego /wyparzonego/ słoika, zamknąć. Przechowywać w lodówce nawet do 2 tyg.