Mulatek z jabłkami – szybki i tani

To ciasto piekłam wiele lat temu dość często, bo szybko się go robi, nie trzeba wielu składników, a te które są użyte, praktycznie zawsze są w domu. Potem na długi czas o nim zapomniałam, ale… pamięć ludzka jest jednak niezawodna, a i pożółkłe zeszyty z przepisami są też skarbem bez dwóch zdań /myślę nawet, że bardziej wartościowym, niż dzisiejsze zapisy komputerowe, bo miałam już taki epizod, że padł dysk i po „imprezie”/.

forma 20×32 cm lub 24×36 cm

Składniki

4 szklanki mąki
2 szklanki wody lub mleka /lub pół na pół/
1,5 szklanki cukru
2 jajka
2 łyżeczki sody /lub 1 sody i 1 proszku do pieczenia/
2 łyżki kakao
1/2 szklanki oleju

1 kg jabłek

Wykonanie

Wszystkie składniki wrzucić do misy i dokładnie wymieszać.
Na koniec dodać jabłka pokrojone w kostkę i wymieszać.

Ciasto przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Piec ok. 60 min. w piekarniku nagrzanym do temp. 170-180 st. C /II poziom grzanie góra-dół/.
Ostudzone ciasto polukrować, polać polewą lub posypać cukrem pudrem.

Babka „marmurkowa” ze śliwkami

Okres jesienny w pełni, ale sezon „węgierkowy” chyba dobiega końca, bo cena śliwek węgierek coraz wyższa. To tak na pożegnanie jeszcze ciasto z tymi owocami, a będzie to ciasto w formie babki, do tego dwukolorowej babki i jeszcze z dodatkiem śliwek. Zapowiada się smakowicie.

forma keksowa 10×27 cm

wszystkie składniki mają mieć temperaturę pokojową

Składniki

200 g masła
3/4 szklanki cukru
4 jajka “L”
1,5 szklanki mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1,5 łyżeczki kakao
ok. 300 g śliwek

Wykonanie

Foremkę dobrze wysmarować masłem i wysypać mąką lub kaszą manną albo wyłożyć papierem do pieczenia.
Włączyć piekarnik, ustawiając temperaturę na 170 stopni C.

Miękkie masło utrzeć z cukrem do białości przu użyciu miksera /obroty jak najwyższe/. Gdy masa stanie się już jasna i puszysta, nie przerywając ucierania dodawać po jednym jajku i miksować do połączenia składników.
Obroty miksera zmniejszyć teraz do minimum, a do masy wmieszać mąkę przesianą z proszkiem.
Z misy odebrać teraz ok. 2/3 ciasta i odłożyć do osobnej miski, zaś do pozostałej 1/3 ciasta dodać kakao i na bardzo wolnych obrotach zmiksować do połączenia.

Do blaszki wyłożonej już papierem do pieczenia przekładać na przemian warstwę jasnego i ciemnego ciasta. Na wierzchu powinna być jasna warstwa, w którą wcisnąć połówki śliwek.
Nakłuć widelcem lub patyczkiem do szaszłyków, aby utworzył się wzorek.

Piec w nagrzanym już do 170 st.C piekarniku /II poziom/ przez przez około 50-60 minut /sprawdzić patyczkiem/. Po upieczeniu pozostawić w formie na 10 minut, po czym wyjąć na kratkę kuchenną do całkowitego wystygnięcia.
Posypać cukrem pudrem.

Ciasto ze śliwkami – z roztopionym masłem

Ciasto ucierane, co gwarantuje szybkie wykonanie go. Jedyne co nie czyni go ciastem ekspresowym to to, że masło trzeba pierw stopić i ostudzić. A potem już z górki….. i ciasto gotowe. Można go robić w zasadzie z każdymi owocami, także zamrożonymi, jednak pamiętać, żeby owoców nie rozmrażać, a wyłożyć je w stanie zamrożonym.

forma u mnie 24×24 cm, może być też tortownica śr, 24-25 cm

Składniki

2 szklanki mąki pszennej
1 szklanka cukru pudru
200 g masła lub margaryny /zamiennie olej/
4 jajka kl.L
2 łyżeczki proszku do pieczenia
aromat waniliowy

700 g śliwek /waga z pestkami/
cukier puder po posypania

Wykonanie

Masło lub margarynę rozpuścić i wystudzić /ma być letnie/.
Śliwki przepołowić i usunąć pestki /ja przekroiłam je w poprzek/.
Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia.

Białka ubić na sztywną pianę, po czym, nie przerywając ubijania, dodać cukier, a następnie sukcesywnie dodawać po jednym żółtku.

Do ubitej masy dodać teraz przesianą mąkę, proszek do pieczenia, roztopione masło lub margarynę oraz kilka aromat waniliowy – dodać w 3 rzutach i wszystko dokładnie mieszać szpatułką lub trzepaczką rózgową.

Ciasto wyłożyć do formy, wyrównać.
Na wierzchu ułożyć połówki śliwek /skórką do ciasta/, lekko wciskając.
Foremkę wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec 40-45 minut w temperaturze 160-170 st.C./II poziom grzanie góra-dół/.
Po wystudzeniu posypać cukrem.

Uwaga:
1/ Jeśli posiadamy robot planetarny, można pominąć oddzielne ubijanie białek i od razu ubijać całe jajka.
2/ Ciasta ucierane nie lubią pieczenia w zbyt wysokiej temperaturze, a jeszcze bardziej nie znoszą zbyt długiego przetrzymywania ich w piekarniku, bowiem wtedy tracą swą puszystość i wilgotność, a wychodzą „sucharki”. Lepiej wyjmować je wcześniej, sprawdzając uprzednio patyczkiem, czy nie osadza się na nim mokre ciasto. Gdy patyczek suchy – ciasto upieczone.

A to ciasto upieczone przez Koroo…

Brzoskwinka w kruchym cieście

Coś nie udaje mi się ostatnio upiec sernika, bo co zaplanuję, to wyskakuje mi jakaś inna potrzeba, a raczej konieczność upieczenia innego ciasta. Tak też było i tym razem. Plan był, chęci były, a tu dojrzały brzoskwinie i trzeba było je zerwać. A tak to już jest z owocami z własnego ogrodu, że nie zerwiesz 1 czy 2 kg, tylko jak dojrzewają, to wszystkie naraz i „masz babo placek” – czyli kłopot….. Kłopot to może za dużo powiedziane, toć o”od przybytku głowa nie boli” i drzewko nie jest duże, więc i owoców nie wiadomo ile nie ma, ale jakiś tam nadmiar ich jest i trzeba to jakoś rozdysponować. 
Zatem zamiast sernika będzie ciasto kruche z… brzoskwiniami. Serniki uwielbiam /na równi z czerwonym barszczem i cukinią w każdej postaci…/, ale powiem bez przechwałek, ciasto warte grzechu….. tzn. kalorii….. dodatkowych boczków…..
Żeby trochę mniej tych kilogramów „przytulić”, ciasto upiekłam w mniejszej blaszce, bo zawsze to mniej kalorii wyjdzie.

Składniki /forma 24×24 cm lub 20×32 cm//

Ciasto

340 g mąki pszennej /2 szklanki/
1 duże jajko
130 g cukru pudru
200 g masła
1 łyżka smalcu
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

Nadzienie

1,5 kg brzoskwiń
1 duży kisiel pomarańczowy /bez cukru/
2 pełne łyżki mąki ziemniaczanej

3 łyżki bułki tartej


Wykonanie

Suche składniki na ciasto wysiekać z zimnym tłuszczem pokrojonym w kostkę /można wykorzystać malakser/, dodać jajko, zagnieść szybko.
Ciasto podzielić na 2 części. Większą /ok. 2/3 ciasta/ wyłożyć dno formy /na dnie papier do pieczenia oczywiście/, mniejszą zaś /1/3 ciasta/ włożyć do zamrażalnika.

Z brzoskwiń usunąć pestki i pokroić je w kostkę /lepiej drobną/, a następnie wymieszać z kisielem i mąką ziemniaczaną.

Ciasto w formie posypać bułką tartą, na to wyłożyć brzoskwinie, na wierzch zetrzeć /bądź skubać/ schłodzone ciasto.
Piec w piekarniku nagrzanym do 170 st. C przez ok. 40-45 min. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

Ciasto można też upiec z morelami lub nektarynkami.

Murzynek z masą jogurtową i malinami

W sezonie letnim to grzechem byłoby nie piec ciast z sezonowymi owocami. U mnie tak przynajmniej jest, że inne ciasta schodzą na dalszy plan, no może z wyjątkiem sernika, który obowiązkowo też musi się czasem pojawić.
Jeśli chodzi o ciasta z owocami, to piekę już te tradycyjne u mnie, których przepis znam na pamięć /jak wierszyk nauczony w dzieciństwie/, ale bardzo lubię wypieki nowe. Ciekawe połączenia ciasta i owoców zawsze  skrzętnie notuję i robiłam tak od czasu, kiedy stałam się posiadaczką piekarnika. Stąd też jestem posiadaczką dość pokaźnych zbiorów różnych przepisów /kilka opasłych zeszytów własnoręcznie zapisanych to już chyba pokaźny zbiór?/. I od czasu do czasu coś ciekawego z tych zbiorów udaje mi się wyszperać.
To ciasto postanowiłam upiec ze względów trochę sentymentalnych, wszak murzynek to było jedno z pierwszych, jak nie pierwsze nawet ciasto, upieczone całkowicie samodzielnie /patrz Murzynek kakaowy/. Połączenie ciasta kakaowego z masą jogurtową daje fantastyczny efekt końcowy. Smakuje jak ciasto czekoladowo-serowe, w dodatku z malinami. Istny „czad”. Już poza przepisem dorzuciłam kilka borówek amerykańskich, bo akurat „patrzyły” na mnie z miski stojącej obok.

Składniki /forma 24×24 cm lub 20×32 cm/

Ciasto kakaowe

1 kostka dobrej margaryny
2 szklanki cukru /można dać 1,5 szklanki – kto lubi mniej słodkie ciasta/
3-4 łyżki kakao
1/2 szklanki wody /mleka/
2 łyżki spirytusu/octu

4 całe jajka
2 szklanki mąki pszennej /u mnie tortowa/
3/4 proszku do pieczenia /2 pełne łyżeczki/
cukier waniliowy lub aromat waniliowy

Masa jogurtowa

700-800 g jogurtu greckiego/gęstego jogurtu naturalnego
3 jajka
1 budyń śmietankowy/waniliowy
1 łyżka kopiata mąki pszennej
1 łyżka kopiata mąki ziemniaczanej
3 łyżki cukru

maliny



Wykonanie

Masło, cukier, kakao i wodę wymieszać, a następnie gotować 5 minut od momentu, gdy zacznie wrzeć. Pod koniec dodać spirytus/ocet. Ostudzić.
Dodać całe jajka, mąkę z proszkiem do pieczenia i aromat. Wymieszać wszystko dokładnie /robię to przy użyciu miksera/.

Jogurt /wyjąć wcześniej z lodówki/ zmiksować z jajkami, cukrem, proszkiem budyniowym oraz mąką pszenną i ziemniaczaną.

Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia.
Na spów wylać większą część ciasta kakaowego /tak ok. 3/4 nawet/, następnie kłaść łyżką w odstępach masę jogurtową, na nią rozsypać maliny /raczej zadbać, by większość owoców znalazła się na białych „kleksach”, na wierzch wyłożyć resztę ciasta kakaowego /zrobić to nieregularnie np. w formie esów-floresów/.
Piec w temperaturze  150-160 st,C przez ok. 50-50 min. /II poziom grzanie góra-dół/.
Przed podaniem delikatnie oprószyć cukrem pudrem /mgiełka/.

U mnie zamiast mgiełki z c. pudru wyszły chmurki.
Masa jogurtowa zbyt się rozlała, bowiem jogurt był jakiś … mało gęsty.

Ciasto z wiśniami i kruszonką

Przyniosłam z mojego ogrodu odrobinę wiśni… to naprawdę była tylko odrobina. Nie było ich w tym roku za dużo na drzewach /w ub. r. też nie było… czyżby z moimi drzewkami coś nie tak było?/, ale specjalnie nie zrywałam licząc, że może moje wnuczęta zjawią się tutaj i po pierwsze zobaczą jak owoce wiśni rosną na drzewie /a nie pochodzą ze straganu/, po drugie – będą mieć trochę atrakcji zrywając owoce i wcinając od razu /nie pryskam chemią, można jeść/. Ale wnuczęta nie przybywały, za to szpaki i owszem. Zerwaliśmy więc tą resztkę i miał być sernik z wiśniami. Wszystko było przygotowane pod sernik, aż tu córka oświadczyła, że ciasto z wiśniami to i owszem chętnie, ale nie sernik, bo…  nie lubi.
Jak można nie lubić sernika, toż to wg mnie ciasto nr 1… ale skoro tak, chcąc jej zrobić przyjemność, zmieniłam plany i jest ciasto z wiśniami, po prostu, bez żadnych udziwnień, najprostsze chyba jakie może być. Ciasto trochę na wzór i podobieństwo tego – Ekspresowe ciasto z truskawkami.

forma – tortownica śr. 24 cm

Składniki

200 g miękkiego masła lub dobrej margaryny
3/4 szklanki drobnego cukru
1 i 3/4 szklanki mąki pszennej tortowej
4 jaja
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Kruszonka

150 g mąki pszennej
75 g cukru pudru
75 g masła

ok. 2 szklanek wiśni już bez pestek

Wykonanie

W pierwszej kolejności zagnieść składniki i zrobić kruszonkę, włożyć do lodówki na czas przygotowywania ciasta.

Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia.

Zmiksować masło z cukrem na puch, po czym nie przerywając miksowania dodawać po 1 jajku, a na koniec w 2-3 rzutach mąkę przesianą z proszkiem i to już wymieszać na małych obrotach.

Utarte ciasto przełożyć do przygotowanej tortownicy, wyrównać.
Wiśnie obsypać delikatnie mąką /daję po 1 łyżce mąki pszennej i ziemniaczanej – mieszam razem/, po czy wyłożyć je na ciasto.
Wierzch obsypać schłodzoną kruszonką, delikatnie ja wciskając.

Piec ok. 40 min. w temp.160-170 C . Kiedy ciasto zrobi się lekko złotawe jest upieczone /dla pewności sprawdzić za pomocą drewnianego patyczka/.
Ciasto po wystudzeniu można polukrować lub oprószyć cukrem pudrem.

Porzeczkowiec – bezowiaczek na ucieranym cieście

Miało być ciasto z porzeczkami Porzeczkowiec – bezowiaczek w kruchym cieście, ale nie chciało mi się robić ciasta kruchego, więc zrobiłam ucierane… zawsze to część roboty wykona maszyna… No i jest ciasto takie, jakiego oczekiwałam – z porzeczkami, ukrytymi pod bezową pierzynką, przygotowane małym nakładem pracy, a jednak smaczniutkie i takie … letnie. A sam spód ciasta – puszek wprost.

forma u mnie 20×32 cm /z wyjmowanym dnem/

Składniki 

Ciasto

200 g mąki pszennej
100 g mąki ziemniaczanej
250 g masła/dobrej margaryny
175 g cukru
2 całe jajka
4 żółtka /białka pójdą do bezy/
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

Beza

4 białka
200 g drobnego cukru
szczypta soli
1 łyżeczka soku z cytryny

Dodatkowo

700 g porzeczek /u mnie czerwona, czarna i biała/
bułka tarta

Wykonanie

Masło/margarynę utrzeć z cukrem, 2 całymi jajkami i 4 żółtkami oraz szczyptą soli na puszystą masę. Dodać obie mąki i proszek do pieczenia, wymieszać.
Ciasto przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównać szpatułką. Podpiec w temperaturze 150º C przez około 15 minut /II poziom grzanie góra-dół/ .

W międzyczasie ubić białka na sztywno ze szczyptą soli.
Ubijać nadal, dodając cukier – łyżka po łyżce, powoli i stopniowo, cały czas ubijając. Powinna powstać gęsta i błyszcząca piana bezowa. Dodać sok z cytryny.

Podpieczone ciasto wyjąć z piekarnika. Na wierzch wyłożyć porzeczki, obsypane obficie bułką tartą i wymieszane.
Na porzeczki wyłożyć pianę bezową. Wstawić do piekarnika, zmniejszyć temperaturę do 140º C i piec przez około 30 minut (bez termoobiegu). Następnie obniżyć temperaturę do 120º C i piec kolejne 20 minut lub krócej, jeśli piana bezowa wcześniej będzie chrupka z wierzchu. Piekarnik wyłączyć, pozostawiając jednak przez 3 min. zamknięty, po czym drzwiczki lekko uchylić i tak wystudzić całkowicie ciasto.

Proste ciasto z rabarbarem

Aby zrobić przerywnik w ciastach z rabarbarem, upiekłam kilka dni temu babkę, ale … szybko została skonsumowana w całości. Zatem kiedy ostatnio „nawiedziłam” swoją działkę /ja ostatnio działkę bardziej nawiedzam, niż na niej pracuję niestety… takie czasy nastały/, mój rabarbar tak żałośnie na mnie spozierał i tak „się prosił”, żeby go jakoś zagospodarować, że pomyślałam – no trudno, będzie znowu ciasto z rabarbarem, zwłaszcza, że babka już „wyszła”. Dałam też sporą ilość łodyg sąsiadowi /jego żona może nie być zadowolona, kiedy niespodziewanie przytarga jej ten rabarbar i przysporzy dodatkowej roboty w kuchni/.
To proste ciasto wypatrzyłam u Krystyny. Jest niemal identyczne jak moje Ciasto ucierane z owocami – nr 2, jednak zamiast jogurtu jest mleko i to mnie przekonało, bo akurat jogurtu nie miałam. No i te dodatki… po 1 łyżce oleju, octu i soku z cytryny.
Upiekłam i efekt końcowy jest więcej niż dobry…po pros
tu czad. I jeszcze powiem – to najlepsze ciasto z rabarbarem jakie piekłam w tym sezonie.

forma 24×36 cm lub 20×32 cm

Składniki

1 kostka margaryny
1 szklanka cukru
4 jajka
2 szklanki mąki pszennej
1 szklanka mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/3 szklanki mleka
1 łyżka oleju
1 łyżka octu
1 łyżka soku z cytryny

ok. 700 g rabarbaru
1 łyżka cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej

Wykonanie

Rabarbar oczyścić, pokroić w kostkę, zasypać cukrem i odstawić.

Obie mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia.
Do miski włożyć masło. dodać cukier, zamieszać kilka razy mikserem i na chwilę odstawić /miałam cukier kryształ, ten zabieg sprawi, że cukier potem szybciej się rozpuści przy ucierania/.
Ucierać następnie, dodając stopniowo po jednym jajku. Kiedy masa będzie już gładka i  jednolita, dodawać stopniowo przesianą mąkę i dalej ucierać.
Po zużyciu już całej mąki dodać mleko i krótko utrzeć, a na koniec dodać wymieszane razem: olej, ocet i sok.
Ciasto przełożyć do formy. Na wierzch wyłożyć rabarbar zasypany uprzednio cukrem, a teraz wymieszany z mąką ziemniaczaną, lekko docisnąć.
Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i piec ok. 45 minut.
 
Po upieczeniu formę odstawić na kratkę do wystudzenia. Lekko jeszcze ciepłe polać lukrem cytrynowym.

Budyniowe ciasto z rabarbarem

Przyniosłam z działki rabarbar /ależ go narosło, a chętnych na niego brak/ i musiałam coś wymyślić. Miałam na oku pewne ciasto, ale było ze sporym dodatkiem mąki ziemniaczanej, a ta akurat „wyszła”. Zaczęłam więc szukać, szperać co by to innego wykombinować i znalazłam w swoich zbiorach na n/blogu ciasto na bazie budyniu. Upiekłam i się nie zawiodłam.

tortownica 24 cm

Składniki

Wszystkie składniki mają być w temperaturze pokojowej.

200 g masła/dobrej margaryny
1 niepełna szklanka drobnego /ok. 150 g/
cukier waniliowy
4 jajka
200 g mąki
3 budynie waniliowe lub śmietankowe /po 40 g bez cukru/
6 łyżek śmietany /dałam 18%/
2 łyżeczki proszku do pieczenia
4-5 długich łodyg rabarbaru
2 łyżki kisielu /proszek/ lub mąki ziemniaczanej

Wykonanie

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i budyniami i przesiać.

Miękkie masło utrzeć z cukrem na puch. Sukcesywnie dodawać po jednym jajku i dalej ucierać. Do masy dodawać teraz na przemian mąkę i śmietanę, mieszać już na najmniejszych obrotach.
Na koniec dodać do masy pokrojony w kostkę rabarbar oprószony kisielem i delikatnie wymieszać łyżką. Można też wylać połowę ciasta, wyłożyć połowę owoców, następnie wylać resztę ciasta i wyłożyć resztę owoców.
Przełożyć ciasto do przygotowanej wcześniej formy wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec ok. 40-45 minut w temp. 170 st.C /II poziom grzanie góra-dół/. Wystudzone ciasto posypać cukrem pudrem.

Kryzysowy maślankowiec z owocami

Nie mogę usiedzieć bezczynnie… nie wiem czy mogę, czy powinnam już, sama nie wiem, ale może z pomocą czyjąś coś jednak upiekę… Jest kryzys. jest kwarantanna /Boże, nigdy się nie spodziewałam takiej sytuacji/, to i ciasto będzie z tego co jest, a jest pod ręką – mąka, jaja, resztka maślanki i owoce mrożone… tym razem w przepaści zamrażarki w ręce wpadła mi porzeczka…różne kolory – czerwona, czarna i biała. Ot taka mieszanka.
A nazwa ciasta adekwatna… chyba… Od razu przyszła mi do głowy piosenka zespołu Lady Pank – Kryzysowa narzeczona. Dlaczego? Sama nie wiem…

forma 20×32 cm

Składniki

2-3 jaja roztrzepane
1 szklanka cukru
2,5 szklanki mąki
1 szklanka maślanki
1/2 szklanki oleju
3 łyżeczki proszku do pieczenia

ok. 0,5 kg owoców – mogą być mrożone /dałam 300 g mrożonych/

Kruszonka:
2 łyżki masła
2 łyżki cukru
4-5 łyżek mąki
szczypta proszku do pieczenia

Wykonanie

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
Owoce mrożone dajemy w stanie zamrożonym.

Formę wyłożyć papierem do pieczenia.
Wszystkie składniki włożyć do miski i krótko wymieszać mikserem lub trzepaczką, a nawet drewnianą łyżką. Wylać ciasto na blachę, nałożyć owoce wymieszane z bułką tartą i posypać kruszonką. Piec ok. 35-40 min. w temp, 170-180 st.C grzanie góra-dół II poziom piekarnika.