Tort ananasowo-kokosowy

O tym, że dzisiejszy Jubilat kokos bardzo lubi – wiem. Czy lubi też ananasy? tego nie wiem, ale wiem, że „ananasem” nie był, więc może kokos w kombinacji z ananasem w torcie przypadnie Mu do gustu?
Mam taką nadzieję…
100 lat Synku! słodkiego życia, co najmniej jak ten tort!
tort ananas-kokos01

Składniki /tortownica śr. 27-28 cm/

Biszkopt

7 jajek
szczypta soli
1 i 1/3 szklanki cukru
2 szklanki mąki pszennej
1/3 szklanki oleju
5 łyżek gorącej wody
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka soku z cytryny

Krem

1 litr śmietany 30 %
375 g serka mascarpone
5 czubatych łyżek cukru pudru
150 g wiórek kokosowych
2 łyżeczki cukru waniliowego
5 kopiatych łyżeczek żelatyny + 1/2 szklanki mleka /lub 3 opakowania śmietan-fix/
tort ananas-kokos02

Dodatkowo
1 puszka ananasów
dżem brzoskwiniowy lub morelowy

Do nasączenia biszkoptu
syrop z ananasa rozcieńczony troszkę wodą

Do dekoracji
płatki kokosowe /nie mylić z wiórkami kokosowymi/
1/2 tabl. gorzkiej czekolady + 2 łyżki śmietanki
  tort ananasowo-kokosowytort ananasowo-kokosowy (2)

Wykonanie

Dzień wcześniej upiec biszkopt wg przepisu podstawowego /klik/
Na drugi dzień przekroić ciasto na 3 blaty.

Dżem podgrzać, przetrzeć przez sito.
Ananasy wyłożyć na sitko, a gdy będą już dobrze odsączone podzielić na pół /po 5 plastrów/ i każdą część pokroić w kostkę.
Żelatynę rozpuścić w 1/2 szklanki gorącego mleka.

Schłodzoną śmietanę ubić z cukrem i wanilią. Pod koniec ubijania dodać płynną, lekko jeszcze ciepłą żelatynę lub śmietan- fixy oraz ser mascarpone i krótko zmiksować – tylko do połączenia się składników. Dodać wiórki kokosowe i dokładnie wymieszać szpatułką lub łyżką.
tort ananas-kokos21

Na paterze ułożyć jeden blat biszkoptu, nasączyć go syropem z ananasa, posmarować cienko dżemem i wyłożyć 1/3 kremu. Krem rozsmarować i wyrównać, po czym wyłożyć jedną część pokrojonego w kostkę ananasa.
Przykryć drugim blatem biszkoptu, nasączyć go syropem z ananasa, posmarować cienko dżemem i wyłożyć 1/3 kremu.
Krem rozsmarować i wyrównać, po czym wyłożyć drugą połowę pokrojonego w kostkę ananasa.
Przykryć ostatnim blatem biszkoptu. Tak złożony tort schłodzić min. 30 min. w lodówce.

Po schłodzeniu wierzch i boki tortu posmarować pozostałym kremem.
Boki tortu udekorować płatkami kokosowymi.
Czekoladę rozpuścić i trochę przestudzić, po czym wlać ją do dekoratora z odpowiednią końcówką /u mnie pisak/ i zrobić dekorację.
Tort schłodzić przez kilka godzin w lodówce.

Wafel z galaretką II

Na blogu jest już Wafel z galaretką, chciałam go zrobić, jednak okazało się, że nie mam wystarczającej ilości śmietany, zrobiłam więc w innej wersji, z mlekiem. Galaretkę dodałam wiśniową, ale nie był to dobry pomysł raczej, masa wyszła zbyt… jaskrawa. Na przyszłość dam albo galaretki jasne, albo wiśniową zmieszam z cytrynową, taka kombinacja daje bardzo dobry efekt smakowy.
wafel z galaretką II

Składniki

1 opakowanie wafli

1 szklanka mleka
3/4  kostki masła /dałam masło roślinne/
1/2 szklanki cukru
2 galaretki o dowolnym smaku

Wykonanie

Zagotować mleko z masłem i cukrem, do gorącego dodać 2 galaretki /proszek/, dokładnie wymieszać do całkowitego rozpuszczenia, po przestudzeniu posmarować wafel, obciążyć i odstawić do stężenia.

 

Jajka w sosie rzodkiewkowym

Często robię jajka w sosie tatarskim, a już na każde święta to niemal żelazna pozycja. Ale czasem trzeba też coś zmienić i spróbować nowych kompozycji. Tą zmianą będą jajka w sosie rzodkiewkowym… w sam raz na wiosenno-letnie biesiadowanie.
jajka w sosie rzodkiewkowym

Składniki

6 jajek
1 pęczek rzodkiewek
1 pęczek szczypiorku
100 ml śmietany 18 %
3 łyżki serka homogenizowanego
2 łyżki jogurtu greckiego
1- 2 łyżeczki chrzanu
1 łyżeczka musztardy
sok z cytryny
sól, pieprz czarny świeżo mielony
opcjonalnie – można dodać ogórek zielony /szklarniowy/, jednak wtedy usunąć część wodnistą z ziarenkami ze środka – pokroić w kostkę
jajka w sosie rzodkiewkowym (2a)

Wykonanie

Jajka ugotować na twardo w osolonej wodzie. Ostudzić, obrać i przekroić na połówki.

Rzodkiewki pokroić w cienkie ćwierć-plasterki /ewentualnie zetrzeć na grubych oczach/, dodać posiekany szczypiorek i połączyć z pozostałymi składnikami, całość wymieszać i przyprawić do smaku. Schłodzić.

Sos wyłożyć na talerz, poukładać na nim połówki jajek, posypać szczypiorkiem oraz udekorować rzodkiewką i ozdobną natką pietruszki.

Sałatka brokułowa z chrupiącym boczkiem

Miałam do zagospodarowania brokuły i ochotę na jakąś sałatkę. Wyszukałam jedną taką i zrobiłam. Mnie smakuje bardzo, ale ja lubię brokuły, a kto nie lubi niech zrobi i spróbuje…też polubi, daję słowo.
sałatka brokułowa z boczkiema
inspiracja tu

Składniki

1 brokuł – podzielić na różyczki
3-4 cienkie plasterki surowego boczku /wędzonego/
1/2 małej czerwonej cebuli /drobniutko posiekana/
1 pomidor /pokrojony w drobną kosteczkę/
2 łyżki suszonej żurawiny lub rodzynek
2 łyżki posiekanych płatków migdałów
5 dkg żółtego sera mozzarella /pokrojony w drobną kosteczkę – kupiłam już gotowy/

Sos

2 łyżki kwaśnej śmietany
2 łyżki jogurtu greckiego
1 łyżeczka octu 10%
1 łyżeczka cukru
sól i pieprz do smaku

Wykonanie

Plastry boczku usmażyć tak, by były chrupiące i przełożyć na talerzyk.
Różyczki brokuła ugotować na parze przez około 5 minut i ostudzić na sitku.
W misce połączyć wszystkie składniki sałatki, dodać pokruszony usmażony boczek.

Składniki sosu wymieszać i polać sałatkę, lekko wszystko wymieszać. Schłodzić przed podaniem.

Piersi z kurczaka w sosie serowym z pieczarkami

Danie przygotowane na specjalne zamówienie. Miał być kurczak w sosie serowym i oto jest.
piersi kurczka w serowym sosie z pieczarkami

Składniki

2 pojedyncze piersi kurczaka /ok. 0,5 kg/
2 łyżki prażonej cebuli /zamiennie 1 cebula drobno pokrojona/
200 g pieczarek
0,5 l bulionu drobiowego /może być z kostki/
1 łyżka miodu
100 g serka ziołowego /dałam o smaku czosnkowym/
1 kulka mozzarelli /125g/
2 łyżki masła klarowanego /do usmażenia pieczarek/
kilka łyżek oleju /do usmażenia kurczaka/
sól, pieprz
czosnek granulowany
papryka słodka
bazylia
natka pietruszki

Wykonanie

Pierś z kurczaka pokroić w kostkę, przyprawić solą i pieprzem, odstawić na minimum godzinę.

Pieczarki pokroić w plasterki i zrumienić na rozgrzanym maśle, po czym zdjąć z ognia i odstawić.

Teraz na patelni rozgrzać odrobinę oleju. Na wolnym ogniu obsmażyć piersi kurczaka na rumiano, dodając pod koniec cebulę prażoną /gdy damy świeżą, cebula ma się tylko zeszklić/. Wlać bulion i dusić razem ok. 15-20 minut, po czym dodać serek smakowy, ser mozzarellę oraz miód i wymieszać do całkowitego rozpuszczenia i połączenia. Teraz dodać usmażone pieczarki i przyprawy. Gdyby sos okazał się za rzadki, można go zagęścić dodając łyżeczkę mąki ziemniaczanej rozpuszczonej w zimnej wodzie, zaś gdyby był za gęsty, można dodać odrobinę wody.
Ewentualnie sos doprawić jeszcze do smaku.

Wielkanocna szynka w galarecie

Od dłuższego już czasu szynka w tej postaci czekała na realizację, w końcu się doczekała, nawet specjalnie w tym celu zakupiłam nową foremkę bez tzw. kominka.
A przepis wypatrzyłam u Ewy.
szynka w galarecie (3)

Składniki /foremka babkowa bez kominka śr. 19 cm/

300 gramów szynki wieprzowej /dałam konserwową/
2 garści mrożonej marchewki z groszkiem
1 jajo na twardo
mała puszka kukurydzy
3 łyżki pokrojonych w plasterki marynowanych pieczarek
około 0,5 litra bulionu drobiowego lub warzywnego
sól, pieprz
4 łyżeczki żelatyny
szynka w galarecie (4)

Wykonanie

Szynkę pokroić w kostkę. Marchewkę z groszkiem ugotować w lekko osolonej wodzie.
Kukurydzę odsączyć z zalewy. W gorącym bulionie rozpuścić żelatynę.
Warzywa z szynką i pieczarkami wymieszać.
Jajko pokroić na plastry, ułożyć je na dnie foremki, zalać bulionem z żelatyną tylko w takiej ilości, by lekko przykryła jajo, wstawić do lodówki do zastygnięcia.
Następnie wsypać do foremki warzywa z szynką i pieczarkami, zalać resztą bulionu, schłodzić i wstawić do lodówki do całkowitego zastygnięcia.
Aby galareta idealnie „ wyszła” z foremki, należy na krótką chwilkę foremkę zanurzyć w misce z ciepłą wodą. Ja wyłożyłam foremkę folią spożywczą bardzo cienką, super rozciągliwą i  samoprzylepną, dzięki czemu zawartość foremki wyszła bez problemu i bez konieczności wstawiania do ciepłej wody.

Sałatka ananasowa z kukurydzą, jabłkiem, żółtym serem i rodzynkami z czosnkową nutą

Czasem potrzebna jest sałatka bardzo lekka, prosta do przygotowania i z dostępnych zawsze składników. Taką właśnie jest ta sałatka.salatka ananasowa z kukurydza z czosnkowa nuta1

Składniki

1 puszka ananasów
4-5 ząbków czosnku
1 puszka kukurydzy
1 duże jabłko
25 dkg żółtego sera
garść rodzynek
3 łyżki majonezu

Wykonanie

Ananasy odsączyć na sicie i pokroić w średnią kostkę. W odcedzonym soku namoczyć rodzynki, a kiedy już zmiękną również odsączyć. Także kukurydzę odsączyć dobrze na sitku.
Jabłko obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić w kostkę /do czasu pokrojenia zanurzyć w zakwaszonej wodzie, aby nie ściemniało/.
Ser pokroić w średnią kostkę. Czosnek przecisnąć przez praskę.
Wszystkie składniki wrzucić do miski, wymieszać, dodać majonez. Przed podaniem dobrze schłodzić.

Polędwiczki z pieczarkami i suszonymi pomidorami w sosie mascarpone

Zawsze dbam o to, aby na świątecznym stole pojawiło się jakieś nowe i wykwintne danie, takie w sam raz na rodzinny obiad. Wprawdzie są gusty i guściki, a o tych się ponoć nie dyskutuje, jednym smakuje coś bardziej, innym może mniej, ale przynajmniej wg mojej oceny jest ok i jestem zadowolona /wszystkim chyba nie sposób dogodzić/.

Tym razem zaserwuję polędwiczki wieprzowe wypatrzone u Kasi. Moja ocena – bardzo smaczne, aromatyczne mięsko, w pysznym sosie.
/Zdjęcie nie oddaje faktycznego wyglądu – zapomniałam zrobić fotki na właściwym etapie/.

Składniki

2 polędwiczki wieprzowe
200 g pieczarek
100 g suszonych pomidorów z oleju /waga po odsączeniu/
250 g mascarpone
1 łyżka miodu
100 ml białego wytrawnego wina
przyprawy:
-słodka papryka
-bazylia
-suszony czosnek
-cukier
-sól
-pieprz

olej do smażenia
polędwiczki w sosie mascarpone (3)

Wykonanie

Mięso dokładnie umyć i osuszyć, natrzeć przyprawami i odstawić na co najmniej godzinę do lodówki, a najlepiej na całą noc.

Pieczarki pokroić w plasterki, a suszone pomidory w małą kostkę. Na patelni zrumienić pieczarki na maśle, dodać suszone pomidory, smażyć razem 30 sekund, po czym zdjąć z ognia i odstawić.

Teraz na patelni rozgrzać odrobinę oleju. Na wolnym ogniu obsmażyć polędwiczki z każdej strony na rumiano. Wlać wino i dusić razem, aż zostanie zredukowane do połowy. Wówczas dodać mascarpone oraz miód i wymieszać. Polędwiczki przełożyć do naczynia żaroodpornego, a do sosu z mascarpone dodać pieczarki i suszone pomidory. Gdyby sos okazał się za gęsty, można dodać odrobinę wody. Sos ewentualnie doprawić do smaku i zalać nim polędwiczki w naczyniu.

Do piekarnika nagrzanego do 150 st. C. włożyć naczynie z mięsem, przykryć je i piec około pół godziny, aby polędwiczki doszły w środku.
Mięso wyjąć z piekarnika, dać mu chwilę odpocząć /10-15minut/, po czym pokroić polędwiczki w grube plastry. Podawać obłożone pieczarkami z sosem.

Moje uwagi:
– mięso można już pokroić na plastry przed usmażeniem
– zamiast zapiekać można dusić na gazie
– na końcu doprawić jeszcze do smaku solą, pieprzem, papryką, czosnkiem granulowanym i bazylią

 

Karkówka na słodko – rewelacja

Wszyscy się nią zachwycają od dawna, nasłuchałam się tyle och-ów i ach-ów, że należało ją też w końcu też „popełnić’… i powiem, że chyba warto było, szkoda, że tak późno się o tym przekonałam. Zachęcam do zrobienia… będzie w sam raz na obiad rodzinny.
karkowka na slodko1

źródło inspiracji czarnula

Składniki

1,5  kg karkówki
1/2  szklanki oleju /dałam mniej – 2 łyżki/
4-5  łyżek dżemu śliwkowego lub truskawkowego /dałam 5 łyżek żurawiny i 4 dżemu truskawkowego, na drugi raz dam tylko żurawinę/
2  cebule
1/2  szklanki keczupu /dałam łagodny, na przyszłość lepiej dać pikantny/
czosnek /wg uznania/
vegeta

Wykonanie

Karkówkę pokroić w plastry, posypać vegetą i  odstawić na 2-3 godziny /dałam do lodówki na całą noc/.

Dżem wymieszać z keczupem, dodać olej, cebulę pokrojoną w kostkę i czosnek pokrojony w plasterki. Dodać jeszcze trochę vegety i wszystko wymieszać.

Teraz plastry karkówki ułożyć w naczyniu do pieczenia, polać sosem i piec w piekarniku ok. 60 min. pod przykryciem  w temp.170-175 st. C z włączonym termoobiegiem /na II poziomie/ – do miękkości.

Podawać z ziemniakami lub kluskami śląskimi.

Zupa – krem marchewkowy

Na Wielkanoc powinna być – moim zdaniem – zupa odpowiednia kolorystycznie, czyli albo zielona – jak wiosna, albo żółta – jak żółtko jaja lub taki maciupeńki kurczaczek.
Tym razem padło na żółtą, a ściślej mówiąc pomarańczową… marchewkową.
zupa krem marchewkowa1

Składniki

3 l rosołu lub wywaru warzywnego /może być z kostki/
750 g marchewki
200 g ziemniaków
1/2 pora lub 1 cebula
2 ząbki czosnku
kawałeczek imbiru
1 łyżka przyprawy curry
100 g masła
sól, biały pieprz
sok z cytryny
natka pietruszki, lubczyk

Wykonanie

Marchewkę i ziemniaki obrać, pokroić w kostkę, włożyć do garnka, zalać rosołem, dodać sól i ugotować do miękkości /ok. 20-25 min./..

Na patelni rozgrzać masło, dodać pokrojonego pora, zeszklić, po czym zmniejszyć ogień do minimum, dodać pokrojony czosnek i starty na małych oczkach imbir i smażyć razem przez ok. minutę, a następnie przełożyć do garnka z ugotowanymi warzywami i zagotować. Zdjąć z gazu, a kiedy zupa lekko przestygnie doprawić do smaku solą, białym pieprzem i cytryną,  następnie zmiksować ma krem. Przed podaniem posypać obficie świeżą natką pietruszki /jeśli będziemy dodawać lubczyk to należy to zrobić w trakcie gotowania/.