Pizze mini na… cukinii

Akurat miałam smażyć „kotlety schabowe” z cukinii /przepis tu – Cukinia a’la schabowe/, gdy na WŻ wpadł mi w oko przepis Kobi1704 na …mini pizze z udziałem cukinii właśnie. No to zrobiłam. Wyszło smacznie, a co najważniejsze coś innego z mojej ulubionej cukinii.
pizze mini na cukinii (2)

Składniki

1 cukinia
1 jajko
mąka
bułka tarta

dodatki /przykładowo – pełna dowolność co kto lubi/:
oliwki
pomidory suszone
ser mozzarella
oregano
sól
sos do pizzy /ulubiony/
pizze mini na cukinii

Wykonanie

Plastry cukinii posypać solą z obu stron i odstawić na około 2 godziny. Po tym czasie dokładnie wytrzeć ręcznikiem papierowym. Krążki cukinii obtaczać w mące, następnie w jajku i bułce tartej /jak kotlety schabowe/ i smażyć na rozgrzanym oleju. Ostudzić.
Każdy „kotlet” posmarować obficie sosem do pizzy, ułożyć na nim plasterek sera mozzarella, połówki oliwek, kawałki pomidorów suszonych, posypać oregano i zapiec w piekarniku nagrzanym do 170 st.C przez około 15 minut.
Ja zapiekałam w mikrofali i też wyszło ok.
Podawać gorące.

Lekki torcik z masą jogurtową i malinami

Torcik, który upiekłam z okazji… zmiany kodu na 7 z przodu. Kiedy spotkam się z rodziną w najbliższą niedzielę, też będzie tort, już inny… a co, przecież tylko raz w życiu jest moment, kiedy po raz pierwszy dostajemy od losu w prezencie szczęśliwą siódemkę… z przodu kodu… … ale szyfrem powiedziane…
pomysł na torcik odgapiony od Wkn.
torcik z masa jogurtowa i malinami
tort z masą jogurtową i malinami (3a)

Składniki /tortownica śr. 24 cm/

Biszkopt

3 jajka
3/4 szklanki cukru
1 łyżka octu
2-3 łyżki oleju
3/4 szklanki pszennej mąki
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
mała szczypta soli

Do nasączenia

1/3 szklanki wody
3 łyżki cukru pudru
sok z 1/2 cytryny
tort z masą jogurtową i malinami

Masa jogurtowa

400 ml gęstego jogurtu naturalnego (np. typu greckiego)
1 łyżka cukru pudru
1 galaretka o smaku malinowym (na 500ml płynu)
250 ml wrzącej wody

Masa śmietanowa

200-250 ml śmietanki 30%
1 łyżka cukru pudru

Dodatkowo
2 szklanki malin
tort z masą jogurtową i malinamia

Wykonanie

Białka ubić na sztywno, nie przerywając ubijania dodawać po łyżce-dwie cukru.
W osobnej miseczce wymieszać żółtka, proszek do pieczenia i ocet.
Zmiksować z ubitą na sztywno pianą z białek. Wlać olej, wsypać małą szczyptę soli, zmiksować krótko na niskich obrotach.
Za pomocą łyżki, starając się jak najbardziej napowietrzyć ciasto, wmieszać przesianą mąkę.
Masę przelać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą.
Piecz przez około 30-40 minut w temp. 170-175 st. C do suchego patyczka.
Ostudzić całkowicie, zdjąć skórkę i przekroić biszkopt na pół.

Galaretkę rozpuść w 250 ml wrzącej wody. Gdy będzie zimna i zacznie powoli tężeć, zmiksować ją na piankę razem z jogurtem i łyżką cukru. Delikatnie Wymieszać z połową malin. Wylać na biszkoptowy spód wcześniej naponczowany, przykryć drugą warstwą biszkoptu, docisnąć. Wstawić do lodówki do stężenia.

Śmietanę ubić na sztywno z łyżką cukru pudru.

Naponczować wierzch biszkoptu /po stężeniu i wyjęciu już z lodówki/, wyłożyć bitą śmietanę i udekorować malinami /drugą połową/. Dobrze schłodzić.

Zapraszam, proszę się częstować… można się zajadać bez konsekwencji, bo jest naprawdę lekki…prawie bez kalorii… no może ciut, ciut.
tort z masą jogurtową i malinami (2a)

Sałata zielona z sosem winegret

Najprostsza w przygotowaniu i chyba najsmaczniejsza, a kiedy jeszcze użyjemy kilku odmian, w tym także o różnych kolorach, to jeszcze barwna. Czego chcieć więcej?
sałata zielona w sosie winegret (3)

Składniki

1 główka sałaty zielonej /dobrze jest dać różne rodzaje sałat tak, aby ich ilość w sumie odpowiadała 1 główce/
szczypiorek

sos
1 łyżka musztardy stołowej
sok z 1/2 cytryny
8 łyżek oleju
2 łyżki wody mineralnej
1-2 ząbki czosnku
1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego
1 łyżka cukru
1 płaska łyżeczka soli
sałata zielona w sosie winegret (4)

Wykonanie

Sałatę /sałaty umyć, dokładnie osuszyć, większe liście porwać na mniejsze kawałki.

Do słoika z zakręcanym wieczkiem dać wszystkie składniki sosu /czosnek przeciśnięty przez praskę/ i dokładnie wymieszać, potrząsając energicznie zamkniętym słoikiem.
Polać sosem na 0,5 godz. przed podaniem /sałaty nie mieszać z sosem, wymiesza się sama przy nabieraniu/. Posypać pokrojonym drobno szczypiorkiem.

Kurczak pieczony na soli /w całości/

Kiedy podawałam przepis na kurczaka pn. Kurczak pieczony na soli /w kawałkach/, zapowiadałam, że będzie też pieczony w całości. I oto jest.
Jak pamiętam, kurczaka w ten sposób piekło się bez jakichkolwiek dodatków, tylko „kurak” sam na sam z kilogramem soli i wychodziło pyszne jedzonko.
Można jednak co nieco go doprawić, a wtedy wskazane byłoby natrzeć kurczaka przyprawami /w środku i na zewnątrz/ i na noc włożyć do lodówki, żeby smaki przeszły do mięsa. Pamiętać jednak, że będzie potem pieczony na soli, zatem przyprawy nie powinny już zawierać soli.
kurczak na soli caly (3a)

Składniki

1 kurczak cały /ok. 1,5 kg /
1 kg soli /sól obojętnie jaka/

opcjonalnie – przyprawy wg moich preferencji:
1 łyżka papryki słodkiej mielonej
½ łyżeczki papryki ostrej mielonej
1 łyżka czosnku granulowanego
pieprz
2-3 łyżki oliwy z oliwek
kurczak na soli caly
kurczak na soli caly (2)

Wykonanie

Kurczaka umyć pod bieżącą wodą i dokładnie osuszyć za pomocą papierowych ręczników.
Gdy zdecydujemy się dodatkowo przyprawić, to wszystkie suche składniki /przyprawy/ wsypać do miseczki i wymieszać, po czym dodać oliwę i ponownie wymieszać, aż powstanie pasta, którą natrzeć kurczaka wewnątrz i na zewnątrz.
Jeśli dodatkowe doprawianie pomijamy, od razu przystępujemy do pieczenia.

Na dno naczynia żaroodpornego rozsypać cały kilogram soli, wyrównując powierzchnię /grubość warstwy solnej powinna wynosić ok. 1 cm/, a następnie ułożyć kurczaka grzbietem do góry, zaś piersiami w dół /układać zdecydowanym ruchem, nie przesuwać kurczakiem po soli, bo się do niego przyklei/. W połowie przewidzianego czasu pieczenia kurczaka odwrócić, czyli teraz grzbietem w dół, a piersiami do góry. Piec łącznie ok.1,5 godz. w temperaturze 180 st.C. na II poziomie piekarnika, czyli po ok. 45 min. należy kurczaka odwracać. Na koniec można włączyć na 5 min. termoobieg.
Najlepiej smakuje z ziemniakami pieczonymi w piekarniku.
kurczak na soli caly (3)

Tarta z owocami sezonowymi – prościuch

Nigdy chyba nie piekłam tarty… mówię chyba, bo w swym długim życiu mogłam piec, ale może pamięć zawiodła, zwłaszcza, że na stanie foremek do pieczenia mam też 2 foremki do tarty /czasem piekę w nich też pizzę/.
Zazwyczaj tarty robi się na kruchym cieście /chyba/, ta jest inna, a jej wykonanie bardzo proste, po prostu „prościuch” jak nazwała ją mariolan76 , autorka przepisu.
tarta z owocami sezon prosciuch (3a)

Składniki

175 g mąki
150 g cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
40 g masła
2 jajka
1/3 szklanki mleka
300 g owoców sezonowych (jagody, porzeczki, maliny, wiśnie, brzoskwinie, nektarynki) – u mnie 2 brzoskwinie i 1 nektarynka
tarta z owocami sezon prosciuch

Wykonanie

W jednej misce wymieszać suche składniki, czyli mąkę, cukier i proszek do pieczenia. W drugiej misce wymieszać mleko, jajka oraz rozpuszczone i przestudzone masło.
Mokre składniki dodać do suchych i wymieszać łyżką tylko do połączenia składników. Ciasto wylać na blaszkę do tarty, wysmarowaną masłem i wysypaną bułką tartą.
Na wierzch wyłożyć owoce, włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 st. C i piec 30-40 min. Po przestudzeniu można posypać cukrem pudrem.
tarta z owocami sezon prosciuch (2)

Naleśniki z ruskim nadzieniem – zapiekane

Były krokiety z ruskim farszem, będą i naleśniki, ale nie dać się zmylić, bo wydawałoby się że to brzmi podobnie, jednak nie, nie…to zupełnie co innego, bo i krokiety jako takie różnią się przecież od naleśników. Smakowały mi bardzo, a cały smaczek tkwi przede wszystkim w tym pachnącym boczusiu na wierzchu.
naleśniki z ruskim nadzieniem (3)

Ciasto

2 szklanki mąki
2 szklanki wody gazowanej
1 szklanka mleka
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia
naleśniki z ruskim nadzieniem1

Farsz

500-600 g ziemniaków /waga oczyszczonych/
300 g sera białego
1 duża lub 2 małe cebule
1 duży ząbek czosnku
1 płaska łyżeczka papryki słodkiej /w tym na czubek łyżeczki można dać papryki ostrej/
sól, pieprz /sporo/, przyprawa do ziemniaków

dodatkowo

ok. 100-150 g sera żółtego
ok. 150 g boczku
szczypiorek
naleśniki z ruskim nadzieniem (2)

Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Ziemniaki ugotować i pognieść lub przepuścić przez praskę.
Ser rozdrobnić widelcem.
Cebulę drobno pokroić i zezłocić na maśle, pod koniec dodając posiekany czosnek, po czym grzanie wyłączyć i dodać paprykę – szybko wymieszać.
Połączyć wszystkie składniki, doprawić do smaku przyprawą do ziemniaków, pieprzem i solą.

Na naleśniki nakładać farsz i zwijać w rulon.
Układać je w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym masłem, posypać startym serem i zapiec ok. 15 min. w temp. 180 st. C.
Przed podaniem posypać je przesmażonym boczkiem /same skwarki, bez wytopionego tłuszczu/ oraz pokrojonym szczypiorkiem.
Można podać z ulubioną surówką lub po prostu z kefirem.
 

 

Naleśniki po węgiersku

Naleśniki na ostro, z dużą ilością papryki, przyprawione na ostro pieprzem, ale przede wszystkim papryką…ostrą.
naleśniki po węgiersku1

Składniki

naleśniki:
2 szklanki mąki
1 szklanka mleka
2 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia
2 łyżki oleju do ciasta

farsz:
1 cebula
8  dużych pieczarek
1 duża czerwona papryka
5 cienkich, długich parówek wieprzowych /u mnie z szynki/
1 łyżka koncentratu pomidorowego
10 dag sera żółtego
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/2 łyżeczki ostrej papryki
sól,pieprz, bazylia, oregano
naleśniki po węgiersku2

Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym /10 szt/.

Cebulę pokroić w kostkę zeszklić na maśle klarowanym, dodać pieczarki również pokrojone w kosteczkę, przesmażyć razem /smażyć do całkowitego odparowania płynu/.
Dodać pokrojoną w drobną kostkę paprykę i znowu chwilkę podsmażyć /ok.5 min./.
Na koniec doprawić solą oraz dodać obie papryki, przyprawy ziołowe i koncentrat pomidorowy /farsz powinien być „charakterny”, tak na węgierską nutę/. Krótko podsmażyć, zdjąć z gazu i przełożyć zawartość na talerz i ostudzić.

Parówki pokroić w drobną kosteczkę i podsmażyć, ostudzić i dodać do farszu. Dodać również ser żółty starty na grubych oczkach i wymieszać wszystko.

Na każdym naleśniku układać porcję farszu, zwijać w rulon lub w krokieta, po czym smażyć na patelni na złoty kolor z obu stron i od razu podawać z ulubioną sałatką.
Ja z lenistwa zjadłam z …keczupem.

Kurczak w cieście francuskim z fetą i suszonymi pomidorami

Przyszła kolej na jeszcze inny wariant kurczaka w cieście francuskim /jest już kilka na blogu/  … z moimi ulubionymi pomidorami suszonymi i serem feta.
kurczak w cieście fr z feta pom susz (2)

Składniki

3 pojedyncze filety z piersi kurczaka
odrobina soli /feta jest słona/
pieprz, przyprawa „złocisty kurczak
papryka słodka
2 łyżki oleju

ciasto francuskie – 2 opakowania gotowego ciasta
jajko

farsz
1 słoiczek suszonym pomidorów
1 kostka sera Feta
natka pietruszki /nie musi być/
kurczak w cieście fr z feta pom susz (4a)
kurczak w cieście fr z feta pom susz (5)
kurczak w cieście fr z feta pom susz (3)

Wykonanie

Umyte i oczyszczone piersi podzielić na pół /każdą pierś podzielić na 2 płaty – w sumie otrzymamy 6 porcji/. Przyprawić , włożyć do woreczka foliowego i odstawić na 1-2 godziny w chłodne miejsce – ja odstawiam do lodówki na całą noc.
Po upływie tego czasu płaty mięsne obsmażyć na średnim gazie z obu stron /najlepiej na oleju z dodatkiem masła klarowanego/ i ostudzić.

Ciasto rozłożyć, każdy płat pociąć na 3 kawałki /mniej więcej w rozmiarach 16×25 cm/ – z 2 opakowań otrzymamy więc 6 kawałków.
Teraz na jedną połówkę ciasta położyć porcję kurczaka, na to rządek sera feta i rządek pomidorów suszonych, lekko docisnąć, po czym przykryć drugą połową ciasta, pociętą w paski /paski muszą zachodzić pod spód „zawiniątka”/.
Układać i zawijać można dowolnie, zależy co podpowie nam nasza fantazja.

„Zawiniątka” schłodzić jeszcze przez 15 min. w lodówce, po czym posmarować rozmąconym jajkiem i piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 st.C przez 25-30 min. aż będą chrupkie i rumiane /II poziom grzanie góra-dół/. Gdyby góra zbyt szybko się zarumieniła, przykryć folią. Gdyby zaś po upływie czasu pieczenia były blade, włączyć na 3-5 min. termoobieg.

 

Sernik na czekoladowym spodzie z malinami – na zimno

A, taki wymyśliłam, z uwagi na więcej dni świątecznych, a poza tym miałam ogromną ochotę na sernik z malinami, więc zrobiłam – obok szarlotki – taki sernik na zimno.
sernik na zimno czekoladowy z malinami (3)

Składniki /tortownica śr. 24 cm/

1 kg zmielonego twarogu tłustego lub półtłustego /może być z wiaderka/
150 g cukru pudru /ok. 1 szklanki/
2 jasne galaretki /brzoskwiniowe lub cytrynowe/
100 g masła /dobrej margaryny/
1 kubek 330 g śmietany 30%

200 g kakaowych herbatników
100 g masła
50 g czekolady gorzkiej /zamiennie 2 łyżeczki kakao, wtedy troszkę więcej masła/

2 szklanki świeżych malin
czekolada do dekoracji

Wykonanie
sernik na zimno czekoladowy z malinami
sernik na zimno czekoladowy z malinami (2)

Herbatniki pokruszyć i zmiażdżyć wałkiem /lub użyć blendera/.
W rondelku roztopić na małym ogniu masło z czekoladą. Gorącą masę wlać do herbatników i dokładnie wymieszać, a następnie wyrobić – masa powinna być zwarta, trochę kleista. Wyłożyć całość na spód tortownicy, dobrze dociskając, po czym tortownicę włożyć do lodówki.

Obie galaretki rozpuścić w pół szklanki gorącej, odstawić do ostygnięcia.
Masło zmiksować z cukrem pudrem, tak aby się dobrze połączyło, dodawać ser i nadal miksować do połączenia się składników. Dodać płynną, letnią galaretką i na małych obrotach wymieszać. Na koniec dodać ubitą śmietanę – wymieszać szpatułką.
Teraz do sera dodać połowę malin i delikatnie wymieszać sylikonową szpatułką /łyżką/. Masę serową wyłożyć na ciasteczkowy spód, wyrównać i udekorować pozostałymi malinami. Włożyć ponownie do lodówki, żeby masa serowa stężała.
Można też malin nie mieszać z serem, lecz wyłożyć pół sera do tortownicy, na to maliny i resztę sera – ta metoda jest nawet bezpieczniejsza dla malin, nie pogniotą się.
Przed podaniem posypać startą czekoladą.

Letnia szarlotka z kratką z „papierówek”

Lubię jabłka papierówki i lubię z nich szarlotkę, ale też kompot, naleśniki czy jabłka w cieście. Ale ile można tego zjeść? Szukam więc nowych pomysłów na zagospodarowanie owoców. Miała być pierwotnie szarlotka różana, ale w końcu uznałam, że tamta może jeszcze poczekać, a skoro papierówki się kończą, to upiekę jeszcze ciasto z tymi pysznymi owocami. Zrobiłam troszkę mniejszą porcję od prezentowanej już na blogu p.n.Letnia szarlotka z „papierówek”, zamiast kruszonki jest kratka, a poza tym jabłka przygotowane są nieco inaczej niż ja zazwyczaj praktykuję. Wyszła smaczna, kruchutka i taka jabłkowa na maksa. Pyszna i na zimno i na ciepło, więc zachęcam wszystkich smakoszy szarlotek do jej zrobienia również.
szarlotka letnia z kratką (3a)

Składniki /u mnie tortownica kwadratowa 24×24 cm/

Ciasto

360 g mąki pszennej /2 szklanki z małym czubkiem/
200 g miękkiego masła /1 kostka/
200 g cukru
szczypta soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 żółtka
2 łyżki gęstej śmietany

Jabłka

ok. 2,5 kg jabłek papierówek
4 łyżki cukru
1 cukier waniliowy
1 kopiata łyżeczka cynamonu
szarlotka letnia z kratką (2)

Wykonanie

Jabłka obrać, wydrążyć gniazda nasienne i pokroić w grubsze plastry.
Przełożyć do szerokiego rondla, podlać 2-3 łyżkami wody, dodać cukier, cukier waniliowy i cynamon i prażyć chwilkę na wolnym ogniu, aż jabłka staną się nieco szkliste i zmiękną. Następnie ostudzić.

Składniki na ciasto / masło pokrojone w kostkę/ włożyć do malaksera i wyrobić na gładko. Podzielić na 2 części: 2/3 i 1/3. Większą częścią wyłożyć spód i boki tortownicy wysmarowanej masłem i obsypanej mąką i podpiec w piekarniku nagrzanym do temp. 170 st. C. przez ok. 10-15 min. /na jasno złoty kolor/.
Pozostałą część ciasta schłodzić w lodówce.
Ostudzone jabłka wyłożyć na podpieczony spód /ewentualnie ciasto oprószyć troszkę bułką tartą/.
Ciasto z lodówki rozwałkować i pokroić na paski, które ułożyć na wierzchu tworząc kratkę.
Piec w piekarniku nagrzanym już do 170 st. C. przez 45 min. II poziom, grzanie góra-dół /pod koniec można włączyć na chwilkę termoobieg/.
Przed podaniem posypać cukrem pudrem.