O Almanka

Gotuję bo muszę, piekę bo lubię, przetwarzam bo ilość słoików i butelek na półkach daje mi "kopa" do zrobienia następnych, a kocham.... z rzeczy przyziemnych - Kocham mój ogród !!!

Klopsiki w sosie cebulowym

Dziś proponuję klopsiki w sosie cebulowym. Dodam dla przypomnienia, że klopsiki tym różnią się od pulpetów, że są przed gotowaniem/duszeniem obsmażane, podczas gdy pulpety są od razu gotowane. Klopsiki są zatem mniej dietetyczne, ale bardzo smaczne i od czasu do czasu można sobie na nie pozwolić.

Składniki

500 g mięsa mielonego
4 łyżki bułki tartej
4 łyżki wody
1 jajko /L/
1 duży ząbek czosnku
1 cebula
sól, pieprz, majeranek, papryka słodka/ostra – wg smaku
3 łyżki mąki – do obtoczenia
tłuszcz do smażenia

sos:

1 duża cebula
duża szczypta cukru,
ok. 2 szklanek wody lub lub bulionu drobiowego,
łyżeczka koncentratu pomidorowego /opcjonalnie/
koperek, natka pietruszki

Wykonanie

Mięso przełożyć do miski, dodać cebulę startą na dużych oczkach i czosnek starty na małych oczkach oraz pozostałe składniki. Masę dobrze wyrobić.
Zwilżonymi dłońmi formować małe klopsiki, każdy obtoczyć w mące i smażyć ze wszystkich stron do zarumienienia na niewielkiej ilości tłuszczu. Odłożyć na talerz.

Na tą samą patelnię wrzucić pokrojoną w drobną kostkę cebulę, posypać odrobiną cukru i soli i zeszklić do momentu, aż cebula zmięknie i się skarmelizuje.
Teraz na patelnię wrzucić ponownie klopsiki, ewentualnie dodać też koncentrat, podlać całość płynem i dusić do miękkości i zgęstnienia sosu /ok.20 minut/. Doprawić sos do smaku.
Jeśli chcemy by sos był gładki i aksamitny, wyjąć na chwilę klopsiki i sos zblendować.
Jeśli chcemy więcej sosu, można dodać więcej płynu i potem zagęścić łyżką mąki.
Podawać z ziemniaczanym puree, ryżem lub kaszą.

Zapiekanka makaronowa z cukinią, papryką, pomidorem i mięsem drobiowym

Zapiekanka makaronowa bardzo lekka, bardzo letnia i bardzo kolorowa, o tym, że bardzo smaczna nie muszę pisać. Przygotowałam ją po przeglądzie lodówki z tego co tam „upolowałam”,

Składniki

ok. 300 g dowolnego makaronu /u mnie kokardki/
1 średnia lub 2 małe cukinie
1 duża czerwona papryka
2-3 pomidory /najlepiej mięsiste/
1-2 cebule
3 ząbki czosnku
2 fileciki od piersi kurczaka
1 łyżeczka przyprawy do kurczaka
5 łyżek oleju
100 g startego sera żółtego
1 kulka mozzarelli
sól, pieprz do smaku
natka pietruszki, bazylia – posiekana

Wykonanie

Mięso z kurczaka pokroić w paski lub kostkę, dodać przyprawę do kurczaka, odstawić na bok.
Ugotować makaron al’dente.
Cukinię przekroić wzdłuż na 4 części, potem w grubsze plasterki.
Paprykę pokroić w grubszą kostkę, zaś pomidory sparzyć i również pokroić w kostkę.
Cebulę pokroić w piórka, czosnek przecisnąć przez praskę.

Na głębokiej patelni rozgrzać olej, przesmażyć na nim mięso. Dodać cebulę, a po chwili paprykę, razem przesmażyć. Dodać cukinię i czosnek, wymieszać i razem dusić do czasu, gdy warzywa zmiękną, ale zachowają swoją chrupkość.
Na koniec dodać pomidory wymieszać i przesmażyć. Doprawić solą i pieprzem.
Teraz na patelnię dodać ugotowany makaron, starty ser i posiekaną natkę i dokładnie wymieszać.

Zawartość patelni przełożyć do naczynia żaroodpornego wysmarowanego delikatnie olejem, na wierzch porwać kawałki sera mozzarella.
Zapiec 30-40 min. w piekarniku nagrzanym do 180 st. C.

Schab w sosie cebulowo-śliwkowym

Dziś proponuję schab w sosie śliwkowym, ale ze świeżymi śliwkami. Czekał na realizację dość długo, bo ja czekałam na świeże śliwki. Jakże inny smak niż ze śliwkami suszonymi, jakże pyszny na otwarcie jesiennego prawie sezonu. Polecam.

Składniki

5 plastrów schabu
2 duże czerwone cebule
sól, pieprz
200-250 g śliwek węgierek /można dać mrożone/
ok.1/3 szklanki octu śliwkowego /na początek dać ok.1/4, potem ewentualnie dodać/
1 plasterek imbiru
2 łyżki sosu sojowego
2 łyżki brązowego cukru
50 g masła
olej – do smażenia

Wykonanie

Umyte i osuszone plastry schabu nakłuć „skruszaczem” /jeśli nie posiadamy tego „przydasia”, to bardzo lekko uderzyć po kilka razy tłuczkiem lub nawet delikatnie i płyciutko naciąć nożem/. Następnie każdy kotlet natrzeć solą i pieprzem. Odstawić na godzinę do lodówki.
Po tym czasie kotlety usmażyć na oleju na złoty kolor z obu stron i przełożyć do rondla.
Na tą samą patelnię wrzucić teraz cebulę pokrojoną w piórka oraz połówki śliwek, chwilę podsmażyć, dodać starty na tarce imbir, ocet, sos sojowy i cukier. Wymieszać, podlać wodą, tak aby przykryła cebulę, zagotować, aby zebrać wszystkie smaki i przełożyć również do rondla.
Przykryć i dusić, aż wszystko będzie miękkie. W razie konieczności podlewać wodą, ale nie za dużo, bo w efekcie końcowym powinna prawie całkowicie odparować, pozostawiając jedynie gęsty sos cebulowo-śliwkowy. Pod koniec duszenia do rondla dodać masło i dusić jeszcze 5-10 min.
Podawać najlepiej z tłuczonymi ziemniaki i ulubioną sałatką/surówką. U mnie tym razem z makaronem.

Chlebek włoski focaccia – dwa sposoby przygotowania

Ten chleb, przez niektórych zwany też pizzą, wymaga minimalnego nakładu pracy. Wystarczą podstawowe składniki jak mąka, drożdże i woda, niewielki nakład pracy, troszkę czasu i mamy pyszny chlebek, który zawsze się udaje. Można go przygotować bez jakichkolwiek dodatków, ale też można jego smak wzbogacić ulubionym dodatkami, jak choćby oliwkami, pomidorami suszonymi czy świeżymi koktajlowymi, cebulką, można dodać ulubione zioła np. rozmaryn
Focaccia pasuje do wszystkiego, zarówno do przygotowania kanapek, jak też jako dodatek – przegryzka do zupy, ale też jako samodzielna przekąska, do podjadania /świetna z dodatkiem oliwy smakowej/.
Dodam jeszcze, że focaccię można przygotować na dwa sposoby:
– ciasto odstawiamy do wyrośnięcia w normalnych, ciepłych warunkach domowych
– ciasto wkładamy do wyrastania do lodówki – ten sposób wymaga dłuższego czasu wyrastania, ale można go rozłożyć w czasie.
Ważne również, że focacciata doskonale się zamraża, a po rozmrożeniu smakuje jak świeża.

forma ok. 25×30 cm /u mnie 20×32 cm/

Składniki

500 g mąki pszennej /nada się każda pszenna/
375 ml wody – 1,5 szklanki /ciepła w temp. ok 30-35 st.C
7 g drożdży suszonych
2 łyżeczki soli
2 łyżki oliwy z oliwek do ciasta
ok. 4 łyżek oliwy z oliwek do smarowania blaszki i polewania ciasta

opcjonalne dodatki do posypania – starty ser żółty, rozmaryn, tymianek, sól morska, czosnek granulowany
optymalne dodatki do dodania – oliwki, pomidory suszone, pomidorki koktajlowe, piórka cebuli. plasterki czosnku

Wykonanie

W dużej misce połączyć mąkę, sól, drożdże i dokładnie wymieszać. Do suchych składników wlać wodę, wymieszać za pomocą szpatułki do połączenia składników.
Teraz na chwilę wyjąć ciasto z miski pomagając sobie szpatułką, bo jest lepiące, wlać do miski 2 łyżki oliwy, ponownie włożyć ciasto, obrócić, żeby druga strona też zanurzyła się w oliwie.

Dalsze postępowanie zależy od tego, którą metodę wybierzemy.

I. Wyrastanie metodą tradycyjną

Misę przykryć, odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 40-60 min. /powinno podwoić objętość/.
Po tym czasie formę do pieczenia wysmarować oliwą z oliwek /1-2 łyżki/, wyłożyć i rozciągnąć na niej wyrośnięte już ciasto i odstawić na kolejne 25-30 min. do ponownego wyrośnięcia, po czym polać resztą oliwy, wtłoczyć ją częściowo w ciasto, robiąc palcami wgniecenia /coś w rodzaju dziur/.
Po wierzchu można też teraz posypać startym serem, ziołami, solą morską, czy też powkładać oliwki, pomidory czy inne ulubione dodatki..
Foremkę wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st. /środkowy poziom, grzanie góra-dół/ i piec 15-20 min. aż będzie rumiana.

II. Wyrastanie w lodówce

Misę przykryć szczelnie pokrywką lub folią spożywczą i włożyć do lodówki na 8 – 24 godziny /dobrze jest np. zamieszać ciasto.wieczorem, a piec nazajutrz/.
Po tym czasie formę do pieczenia wysmarować oliwą z oliwek i przełożyć ciasto z miski do formy. Rozciągnąć je palcami, robiąc w cieście wgniecenia i zostawić do wyrastania w ciepłym miejscu pod przykryciem na ok. 1,5 godziny /czasem dłużej/.
.
Po około godzinie zacząć rozgrzewać piekarnik do 200 st.C.
Wyrośnięte ciasto odkryć, delikatnie i niezbyt agresywnie zrobić kilka dziurek palcem, oblać oliwą. Po wierzchu można też teraz posypać startym serem, ziołami, solą morską, czy też powkładać oliwki, pomidory czy inne ulubione dodatki..
Foremkę wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st. /środkowy poziom, grzanie góra-dół/ i piec 15-20 min. aż będzie rumiana.

.

Ciasto ze śliwkami od teściowej ekspresowe

Skoro jesień zawitała do sadów, a tam… istny czar jesieni… nie wiadomo co wybrać, co zjeść, może jabłuszko rumiane, a może gruszka, która spadła wprost do fartuszka, a może śliweczkę, a może….

Dziś wybieram śliwki. Oprócz tego, że mam bez przerwy wielką ochotę na ich konsumpcję, to ciastem ze śliwkami też nie pogardzę. Zawsze jesień rozpoczynałam ciastem ze śliwkami wg przepisu Ciasto z owocami nr 1 – szybkie i smaczne.
Tym razem zrobię wyjątek i ciasto będzie wg przepisu, który mam od koleżanki, a ona od swojej teściowej… z taką nazwą otrzymałam przepis od niej i taką nazwę zachowuję.
A robię to z dwóch powodów. Po pierwsze lubię nowości, a po drugie przepis jest na małą tortownicę, a ponieważ przewiduję mniejszą  ilość konsumentów, to będzie w sam raz.
A ciasto? no cóż… pulchne, wilgotne, po prostu pyszne.

tortownica śr. 21 cm

wszystkie składniki mają mieć temperaturę pokojową

Składniki

1,5 szklanki mąki pszennej tortowej
1/2 łyżeczka soli
1/4 łyżeczki sody oczyszczonej

1/2 kostki dobrej margaryny
1 szklanka cukru drobnego
1 cukier waniliowy
2 jajka /L/
1/3 szklanki jogurtu naturalnego

1 szklanka śliwek bez pestek, pokrojonych na 4 części
1 łyżka mąki pszennej

3 łyżki brązowego cukru

Wykonanie

Pokroić śliwki wzdłuż na 4 części,gdy duże to 6,  przełożyć do miski, posypać 1 łyżką mąki, wymieszać i odstawić.

Do misy miksera włożyć margarynę, cukier i cukier waniliowy i ubić na puszystą masę. Dodać całe jajka /dodawać po jednym/ i ubić.

Do drugiej miski przesiać 1,5 szklanki mąki razem z sodą i solą, wymieszać, po czym wmieszać ją do utartej masy jajecznej, dodając ją stopniowo na przemian z jogurtem /mieszać na najniższych obrotach miksera, bezpieczniej szpatułką/.

Do gładkiej masy dodać tera śliwki obsypane mąką, delikatnie wymieszać.
Ciasto przełożyć do tortownicy wyłożonej papierem lub wysmarowanej masłem, po wierzchu posypać brązowym cukrem.
Ciasto wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec 40-45 minut w temperaturze 160-170 st.C./II poziom grzanie góra-dół/.
Po wyjęciu z piekarnika ciasto pozostawić jeszcze w formie przez ok.10 min. po czym już wyjąć je z formy i odstawić do całkowitego ostudzenia.

Zupa buraczkowa z ziemniakami i jajkiem sadzonym

Wiadomo, że na wszelkie barszcze czerwone i zupy z dodatkiem buraków rzucam się jak szczerbaty na suchary /hihihi, ostatnio posłyszałam to powiedzenie i bardzo mi się spodobało/. Stąd też gdy na blogu Moja książka kucharska napotkałam wersję zupy buraczkowej, podanej z jajkiem sadzonym, było „oczywistą oczywistością”, że muszę taką ugotować. I powiem krótko – było warto… zupa pyszna, łatwa i szybka do wykonania, a równocześnie jednak inna niż dotychczas mi znane. Do przepisu nie wprowadzałam żadnych zmian, ale…..na fotografii jajko u mnie tym razem ugotowane na twardo, takie wolę, choć sadzone wygląda w tej zupie rewelacyjnie i tak proponuję ją podawać.
 

Składniki

1 kg młodych buraczków
2,5 litra lekkiego rosołu jarzynowego
200 ml śmietany 30%
300 ml koncentratu z buraków
1 duży pomidor malinowy
1 przekrojona na pół cebula
1 łyżeczka czosnku granulowanego
2 liście laurowe
1/2 łyżeczki mielonego kminku
kilka ziarenek ziela angielskiego i pieprzu
gałązka selera
sól, pieprz do smaku
2 łyżki posiekanego koperku

dodatkowo do podania:
ugotowane, młode ziemniaki
posiekany szczypiorek
jajka sadzone /u mnie na twardo/

Wykonanie

Buraczki starannie wyszorować, obrać i pokroić w plasterki, a następnie w paski. Można je także pokroić w kostkę albo zetrzeć na tarce do jarzyn z większymi oczkami /ja starłam/.

W garnku zagotować bulion, dodać przygotowane buraczki, cebulę, pomidora w całości, czosnek, ziele angielskie, pieprz, liście laurowe i sól – gotować, aż buraczki będą miękkie. Wcześniej wyjąć sparzonego w  zupie pomidora, obrać ze skórki i przetrzeć na powrót do zupy. Zamiast pomidora, do zupy można dodać 1 łyżkę koncentratu pomidorowego.

Gdy buraczki będą miękkie do zupy wlać koncentrat z buraków oraz śmietankę, wymieszać, wsypać posiekany koperek i podgrzewać chwilę. Na koniec doprawić zupę buraczkową do smaku solą i pieprzem. 

Ugotowaną zupę z buraków podawać z młodymi ziemniakami i jajkiem sadzonym, posypać posiekanym szczypiorkiem.

 

 

Sałatka z pomidorów i czosnku ze śmietaną

Na ogół sałatkę z pomidorów robi się z dodatkiem cebuli /patrz tutaj/, ja dziś proponuję z czosnkiem. Zbliża się okres jesienny, więc taki dodatek będzie bardzo trafiony.
Ja, nie czekając na jesień, podałam dziś taką sałatkę do krążków cukinii usmażonych bez panierki – było smacznie, lekko i bez nadmiaru kalorii.


Składniki

3-4 pomidory /zależy jak duże/
2-3 ząbki czosnku
pęczek bazylii lub szczypiorku
3-4 łyżki kwaśnej śmietany /daję 12% lub nawet jogurt grecki/
po kilka kropli oleju i octu/soku z cytryny
sól, pieprz

Wykonanie

Pomidory pokroić w plasterki, czosnek przecisnąć przez praskę, bazylię lub szczypiorek posiekać. Wymieszać wszystko w misce, skropić lekko olejem i octem.
Śmietanę wymieszać z solą i pieprzem /do smaku/, dodać do pomidorów, wymieszać i od razu podawać. Można dodatkowo posypać bazylią lub szczypiorkiem /w tym celu odłożyć część przed wymieszaniem/.

Ekspresowe jagodzianki z ciasta francuskiego

Nie mam wprawdzie jagód, ale mam jeszcze borówki amerykańskie. Ciasto francuskie też się znajdzie, a więc będą na szybko ciasteczka, które podpatrzyłam u Asi..
 

Składniki

1 op ciasta francuskiego
8 łyżek jagód
2 łyżki cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej
jajko do posmarowania
cukier perlisty do posypania

Wykonanie

Ciasto pokroić na 8 kwadratów.
Jagody, cukier i mąkę ziemniaczaną wymieszać. Nakładać po łyżce na ciasto francuskie. Każdy kawałek złożyć w trójkąt, brzegi zlepić widelcem. Pierożki posmarować rozbełtanym jajkiem i posypać cukrem. Piec ok 20 minut w temp. 190 st.C.

 

Placuszki bez jaj z cukinią i suszonymi pomidorami

Placuszki bez jaj z cukinią już prezentowałam, a ponieważ lato w pełni, a i cukinia w ogrodzie zaczyna wydawać obfitsze plony, nie pozostaje nic innego jak tworzyć z jej udziałem różne, smaczne dania. Dodatek suszonych pomidorów to nie mój pomysł, podpatrzyłam taka alternatywę w necie, a ponieważ pomidory suszone lubię prawie tak samo jak cukinię, więc dodałam.

Składniki

2 młode cukinie /lub 1 średnia/
1 cebula
3 ząbki czosnku
1/2 pęczka natki pietruszki
kilka suszonych pomidorów z zalewy oliwnej
ok. 1/2 szklanki mąki pszennej
na czubek łyżeczki proszku do pieczenia
sól, pieprz

olej do smażenia

Wykonanie

Cukinię umyć i zetrzeć razem ze skórką na grubych oczkach.
Cebulą pokroić w drobniutką kostkę. Czosnek przecisnąć przez praskę. 
Natkę pietruszki posiekać, a pomidory suszone drobniutko pokroić.

Wszystkie wymienione wyżej składniki przełożyć do miski, dodać mąkę,proszek, sól i pieprz i wymieszać.
Na rozgrzany olej nakładać łyżką porcje ciasta i smażyć placuszki na rumiano /ogień średni/. Osączyć na papierowym ręczniku i jeszcze ciepłe podawać z ulubionymi dodatkami.

 

Naleśniki z cukinią, papryką i pomidorami

Usmażyłam całą stertę naleśników. Na pierwszy ogień poszły oczywiście z musem jabłkowym /uwielbiam z musem z papierówek/, ale ile można jeść to samo. Wymyśliłam zatem nadzienie z mojej ulubionej cukinii, a potem je zapiekłam. No i co? mniam, mniam… a jakie syte, już po zjedzeniu jednego byłam najedzona.
 

Składniki /10-11 szt./

2 szklanki mąki pszennej
1 szklanki mleka
2 szklanki wody mineralnej gazowanej
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia /będą mięciutkie/
2 łyżki oleju

Farsz

2 młode cukinie /zielona i żółta/
1 czerwona papryka
1 cebula /średnia/
3 ząbki czosnku
1 puszka pomidorów krojonych
1/2 sera pleśniowa /
sól, pieprz, szczypta cukru i płatków chilli
bazylia świeża lub suszona

ser żółty starty – na wierzch


Wykonanie

Naleśniki przygotować zgodnie z przepisem podstawowym.

Cukinię pokroić w cienkie plasterki za pomocą obieraczki do warzyw.
Cebulę pokroić w pół krążki, czosnek rozgnieść i posiekać.
Paprykę pokroić w paski.

Na patelni rozgrzać 2-3 łyżki oleju /użyłam oleju z zalewy suszonych pomidorów/, zeszklić cebulę razem z czosnkiem /lekko posolone/, dodać paprykę, a po chwili smażenia dodać cukinię. Smażyć razem do utraty surowości /warzywa mają zostać al’dente/. Dodać pomidory z puszki, przyprawić i dusić do zgęstnienia. Na koniec dodać pokruszony ser i krótko zagotować do rozpuszczenia sera.

Naleśniki napełniać ostudzonym farszem, zwinąć, ułożyć w naczyniu żaroodpornym posmarowanym cieniutko masłem/olejem, po wierzchu posypać jeszcze startym serem.
Zapiekać odkryte w piekarniku nagrzanym do temperatury 160 st.C przez 20 min.